GeForce RTX 3060 znowu trafił do sklepów. Jest drożej niż w dniu premiery
Tech 29 CZE 2026

GeForce RTX 3060 znowu trafił do sklepów. Jest drożej niż w dniu premiery

Jeszcze niedawno Jensen Huang obiecywał zadbanie o tanie granie. Zamiast tego dostajemy starocia, którego jedyną zaletą jest duża pamięć VRAM. Każdy entuzjasta PC zdaje sobie sprawę, że złożenie nowej maszyny jest obecnie bardzo drogie. Dlatego wiele osób pozytywnie przyjęło wiadomość o tym, że NVIDIA planuje wznowić produkcję starszych, tańszych układów z rodziny Ampere. A dokładniej bardzo popularnego modelu GeForce RTX 3060 12 GB. Niestety, wcale nie został on atrakcyjnie wyceniony. Stara technologia, niska wydajność i... wyższe MSRP Nowa-stara karta graficzna pojawiła się już w pierwszych zagranicznych sklepach. W USA jest to m.in. Newegg gdzie dostępny jest GIGABYTE GeForce RTX 3060 Windforce OC. Wyceniono go na 339 dolarów, a więc o 10 dolarów drożej niż w dniu premiery w 2021 roku. W Niemczech pojawiły się też układy ASUSa i MSI, które kosztują 333 i 349 euro, czyli ok. 1429 - 1455 złotych. U nas jak na razie mowa o pojedynczych sztukach z poprzedniej dystrybucji. Tym samym opłacalność zakupu GeForce RTX 3060 12 GB staje się mocno dyskusyjna. W Polsce bez problemu taniej (1279 - 1339 złotych) dostaniemy znacznie nowszy model GeForce RTX 5060 8 GB. I chociaż VRAM będzie w tym przypadku mniejszy, to wydajność znacznie większa. Nawet GeForce RTX 5050 oferuje o 12% więcej FPS, a dodatkowo technologie jak DLSS 4.5. Teoretycznie argumentem mogłaby być zabawa w wyższych rozdzielczościach czy praca z AI, ale tutaj po prostu zabraknie mocy obliczeniowej. Przepaść w architekturach Ampere vs Blackwell oraz rdzeniach Tensor 3. i 5. generacji jest ogromna. Jest to tym dziwniejsze, że GPU dla GeForce RTX 3000 wytwarzane są w fabrykach Samsunga na starszym procesie technologicznym klasy 8 nm. Nie są one tak oblegane jak zakłady TSMC i litografia 4 nm. Tym samym koszt po stronie Zielonych powinien być znacznie mniejszy. Jednak całkiem prawdopodobne, że nigdy nie chodziło o zaoferowanie taniej karty. NVIDIA może po prostu relokować moce produkcyjne dla akceleratorów AI.

3
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Zapłacili i stracili. PlayStation usuwa aż 551 pozycji
Telewizja i VoD 10:39

Zapłacili i stracili. PlayStation usuwa aż 551 pozycji

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Miliony osób zażywa codziennie. Naukowcy: nie widzimy korzyści
Nauka 10:07

Miliony osób zażywa codziennie. Naukowcy: nie widzimy korzyści

2
ANNA KOPEć
1.
Gorący hit Apple TV, idealny na lato. Zdetronizuje Teda Lasso?
Telewizja i VoD 09:26

Gorący hit Apple TV, idealny na lato. Zdetronizuje Teda Lasso?

0
ANNA KOPEć
1.
Android z dużą zmianą. Teraz sam możesz wybrać
Aplikacje 08:58

Android z dużą zmianą. Teraz sam możesz wybrać

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Gmail się zmienia. Ruszyły testy zapowiadanej funkcji
Aplikacje 08:24

Gmail się zmienia. Ruszyły testy zapowiadanej funkcji

1
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Nowa wiadomość od fiskusa krąży wśród Polaków. "Uważajcie"
Bezpieczeństwo 07:52

Nowa wiadomość od fiskusa krąży wśród Polaków. "Uważajcie"

1
ANNA KOPEć
1.
Bank Millennium dopiero co poinformował klientów. To ważne
Bezpieczeństwo 07:10

Bank Millennium dopiero co poinformował klientów. To ważne

1
ANNA KOPEć
1.
TIDAL powiedział dość. Muzyka z AI nie zarobi już ani grosza
Oprogramowanie 29 CZE 2026

TIDAL powiedział dość. Muzyka z AI nie zarobi już ani grosza

4
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Masz WhatsApp? Zrób to już dziś, zanim inni cię wyprzedzą
Aplikacje 29 CZE 2026

Masz WhatsApp? Zrób to już dziś, zanim inni cię wyprzedzą

2
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Kolejny producent konsol podnosi ceny. Zmiany już od lipca
Sprzęt 29 CZE 2026

Kolejny producent konsol podnosi ceny. Zmiany już od lipca

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Orlen nie sprzedaje tego paliwa Polakom. Udostępnił je na Słowacji
Wiadomości 29 CZE 2026

Orlen nie sprzedaje tego paliwa Polakom. Udostępnił je na Słowacji

2
MACIEJ SIKORSKI
1.
Orange kusi na wakacje. Internet bez limitu i darmowe miesiące w nowej ofercie
Wiadomości 29 CZE 2026

Orange kusi na wakacje. Internet bez limitu i darmowe miesiące w nowej ofercie

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Rewolucja w mObywatelu przyspiesza. Kolejne urzędowe sprawy załatwisz z kanapy
Aplikacje 29 CZE 2026

Rewolucja w mObywatelu przyspiesza. Kolejne urzędowe sprawy załatwisz z kanapy

1
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Chiny pokazały światłowód przyszłości. Tak szybko jeszcze nie było
Tech 29 CZE 2026

Chiny pokazały światłowód przyszłości. Tak szybko jeszcze nie było

2
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Gadżet AI bez ekranu podbija rynek. Pocket z milionami od inwestorów
Sprzęt 29 CZE 2026

Gadżet AI bez ekranu podbija rynek. Pocket z milionami od inwestorów

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Samsung szykuje rewolucję. Rolowany Galaxy Z Slide coraz bliżej
Sprzęt 29 CZE 2026

Samsung szykuje rewolucję. Rolowany Galaxy Z Slide coraz bliżej

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Wielka trójca pozwana. Zarzuca się im zmowę cenową
Tech 29 CZE 2026

Wielka trójca pozwana. Zarzuca się im zmowę cenową

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
30 dni darmowej telewizji i audiobooków. Zobacz, jak odebrać wakacyjny bonus
Wiadomości 29 CZE 2026

30 dni darmowej telewizji i audiobooków. Zobacz, jak odebrać wakacyjny bonus

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Więcej nowości
Samsungi z prezentami w Plusie. Smartwatch, drugi telefon i eSIM gratis
Sprzęt 29 CZE 2026

Samsungi z prezentami w Plusie. Smartwatch, drugi telefon i eSIM gratis

Operator sieci Plus ruszył z nową promocją na smartfony Samsunga. W ofercie pojawiają się nie tylko flagowce z serii Galaxy S26, ale też popularne modele ze średniej półki. Flagowce z dodatkami dla aktywnych Najwięcej uwagi przyciąga oferta związana z serią Samsung Galaxy S26. Klienci Plusa mogą dobrać wariant, który najlepiej odpowiada ich potrzebom – nie tylko pod względem samego telefonu, ale też dodatków. W przypadku wybranych modeli Plus dorzuca smartwatch Galaxy Watch8 Classic. To propozycja dla osób, które chcą monitorować aktywność fizyczną i jednocześnie korzystać z zegarka na co dzień. Alternatywnie można otrzymać dodatkowy smartfon – Galaxy A36 5G. Taki zestaw może się przydać na przykład jako telefon dla dziecka przed wyjazdem na kolonie. [PHONE:4483] [PHONE:4482] [PHONE:4481] Zobacz: Sprawdziłem Galaxy S26 Ultra. Ten detal zmienia wszystkoZobacz: Galaxy Watch8 Classic – kultowy pierścień i nowoczesność, ale z wadami (test) Dwa telefony w cenie jednego Promocja obejmuje też popularną serię Galaxy A. Przy zakupie modelu Galaxy A57 5G klient otrzymuje drugi smartfon – Galaxy A17. [PHONE:4495] Zobacz: Średniak, który drenuje portfele. Test Samsung Galaxy A57 To dość praktyczne rozwiązanie. Drugi telefon można wykorzystać jako sprzęt służbowy, zapasowy albo przekazać komuś z rodziny. W czasach, gdy wiele osób korzysta z kilku numerów lub urządzeń, taki bonus ma realną wartość. Dodatkowa karta eSIM na pół roku Każda z opisanych ofert została uzupełniona o dodatkowy bonus od operatora. Klienci Plusa, którzy zdecydują się na promocję i mają abonament, mogą skorzystać z dodatkowej karty eSIM. Usługa jest dostępna bez opłat przez 6 miesięcy. Dodatkowe informacje znajdziesz na stronie www.plus.pl.

0
MARIAN SZUTIAK
1.

Więcej nowości

Wimbledon wystartował. Polacy ruszają po triumf w Londynie
Telewizja i VoD 29 CZE 2026

Wimbledon wystartował. Polacy ruszają po triumf w Londynie

Punktualnie w południe ruszyło najważniejsze tenisowe święto na trawie. Londyński turniej potrwa do 12 lipca i z pewnością dostarczy ogromnych emocji. Rusza Wimbledon 2026 Tegoroczna rywalizacja w All England Club zapowiada się dla nas wyjątkowo ciekawie. Na kortach wystąpi co najmniej sześcioro biało-czerwonych. Oczy kibiców będą oczywiście zwrócone na Igę Świątek. Nasza tenisistka jest obecnie trzecią rakietą świata i wraca na londyńską trawę, aby powtórzyć zeszłoroczny sukces. Wielkie nadzieje budzi także Maja Chwalińska. Młoda zawodniczka otrzymała od organizatorów dziką kartę. To nagroda za jej fantastyczną dyspozycję we French Open, gdzie zdobyła wicemistrzostwo. Polską stawkę w singlu kobiet uzupełniają Magda Linette i Magdalena Fręch. Obie tenisistki dysponują sporym doświadczeniem i spróbują przedrzeć się do ścisłej czołówki turnieju. Szanse w turnieju panów W rywalizacji mężczyzn liczymy przede wszystkim na Huberta Hurkacza. Wrocławianin świetnie czuje się na trawie i doskonale wie, jak wygrywać trudne mecze na Wimbledonie. Towarzyszyć mu będzie Kamil Majchrzak, który przyleciał do Wielkiej Brytanii w znakomitym nastroju. Tenisista triumfował niedawno w zawodach ATP w holenderskim ‘s-Hertogenbosch, co zwiastuje bardzo dobrą formę. Należy pamiętać, że to jeszcze nie koniec polskich akcentów. W rundach kwalifikacyjnych o awans do turnieju głównego wciąż walczą Katarzyna Kawa oraz Linda Klimovicová. Nasi tenisiści zagrają nie tylko w singlu, ale również w wybranych meczach deblowych. Organizatorzy zaplanowali ponadto spotkania pokazowe z udziałem dawnych gwiazd. Na kortach pojawią się legendy tenisa, w tym wielokrotnie oklaskiwana w Londynie Agnieszka Radwańska. Gdzie oglądać transmisje? Prawa do pokazywania Wimbledonu w Polsce posiada Telewizja Polsat. Mecze z udziałem Polaków oraz pozostałe spotkania ze wszystkich kortów można śledzić na kanałach Polsat Sport. Stacja przygotowała również dedykowane studia z ekspertami, które będą emitowane przed meczami i tuż po nich. Dla osób preferujących oglądanie w Internecie przygotowano opcję w serwisie Polsat Box Go. Turniej wchodzi w skład pakietu Premium Sport, który kosztuje 55 złotych za 30 dni dostępu. Usługa działa na telewizorach, komputerach i smartfonach. W ramach tej samej opłaty użytkownicy otrzymują dostęp do blisko 200 kanałów telewizyjnych, w tym 24 o tematyce sportowej, a także do bogatej biblioteki filmów i seriali.

0
MARIAN SZUTIAK
1.

Więcej nowości

Vivo X Fold6 w moich rękach. Samsung ma się czego obawiać
Telepolis.pl
Testy sprzętu 26 CZE 2026

Vivo X Fold6 w moich rękach. Samsung ma się czego obawiać

W Chinach swoją premierę miał właśnie składany smartfon Vivo X Fold6. Urządzenie trafiło w moje ręce, dzięki czemu mogłem mu się przyjrzeć z bliska. Składane smartfony typu „fold” radzą sobie coraz lepiej na rynku i coraz więcej producentów ma takie urządzenia w swoim portfolio. Jedną z takich firm jest chiński Vivo, który właśnie pokazał w Państwie Środka urządzenie X Fold6. Na początek nowy składak będzie dostępny wyłącznie w Chinach, dlatego ja również otrzymałem wersję chińską. Czym się ona różni od tej przeznaczonej choćby na polski rynek? Przede wszystkim oprogramowaniem. Języka polskiego tu nie uświadczymy, a gdy zmienimy język systemowy na angielski, wciąż wiele rzeczy będzie po chińsku. Nie ma też usług Google czy sklepu Google Play, ale to można doinstalować. Oczywiście, wariant globalny będzie bardziej przyjazny dla Europejczyków. Na premierę musimy jednak jeszcze trochę poczekać. Akcesoria, za którymi tęsknimy Vivo X Fold6 przyjechał do mnie w sporym, eleganckim pudełku o fakturze przypominającej skórę. W jego wnętrzu znalazłem przede wszystkim smartfon w kolorze błękitnym, a także komplet przydatnych akcesoriów. W tym coś, czego w Polsce już od dawna nie dostaniemy – szybką ładowarkę o mocy 100 W. Pozostałe elementy kompletu to między innymi kabel USB-C, metalowa igła do wysuwania tacki na dwie karty nanoSIM oraz etui na tył telefonu w pasującym kolorze. Zgrabny, choć bardzo pojemny Vivo X Fold6 to piękny smartfon, który bardzo dobrze się prezentuje w błękitnej, lekko gradientowej kolorystyce. W porównaniu z używanym przeze mnie na co dzień Samsungiem Galaxy Z Fold7, Vivo ma zbliżone rozmiary, a jeśli są jakieś różnice, nie przekraczają one 2-3 milimetrów. Każda z połówek chińskiego składaka jest też o ułamek milimetra grubsza od swoich koreańskich odpowiedników. Mimo tego, firma Vivo zmieściła w jego wnętrzu akumulator o pojemności aż 7000 mAh. Jako użytkownik Samsunga ze skromną baterią 4400 mAh mogę tylko pozazdrościć. Bez obaw – X Fold6 nie sprawia wrażenia cięższego od Folda 7. [gallery][img]256838[/img][img]256843[/img][img]256842[/img][img]256839[/img][img]256841[/img][img]256840[/img][/gallery] Duża pojemność z pewnością przełoży się na komfortową pracę przez cały dzień z dala od ładowarki, a być może nawet dwa. A gdy zabraknie energii, możemy ją bardzo szybko uzupełnić, przewodowo lub bezprzewodowo, z mocą odpowiednio 80 W i 40 W. Tymczasem w Samsungu mam marne 25 W i 15 W – może w Foldzie 8 będzie trochę lepiej. Vivo, podobnie jak Samsung, zastosowało w swoim składaku czytnik linii papilarnych zintegrowany z przyciskiem zasilania. Działa to bardzo dobrze. Jest też funkcja rozpoznawania twarzy. Wygodna konstrukcja i dwa ekrany X Fold6 bardzo łatwo się składa i rozkłada, a zawias działa płynnie. Po złożeniu nie ma widocznej luki między połówkami, Całość przypomina wtedy zwykły smartfon – duży, ale niezbyt gruby (około 9 mm). Vivo X Fold 6 ma dwa wyświetlacze, których przekątne są niemal identyczne, jak w przypadku Samsunga Galaxy Z Fold7. Ekrany okładki mają taką samą szerokość, która odpowiada "zwykłym" smartfonom o podobnej wielkości. Komfort korzystania z klawiatury ekranowej jest więc identyczny. Oczywiście, do pisanie najlepiej użyć dużego ekranu - tam klawiatura jest znacznie wygodniejsza. Oba panele w składanym Vivo zapewniają świetną jakość obrazu z żywymi kolorami oraz wysoką jasnością, przydatną szczególnie w słoneczne dni. Możemy też liczyć na odświeżanie na poziomie 120 Hz i doskonały kontrast. A bruzda w miejscu zgięcia? Jest, ale trochę mniej widoczna niż w Samsungu. Multimedialną stronę smartfonu uzupełniają głośniki stereo. Grają one głośno i czysto. Wydajność z najwyższej półki Vivo X Fold6 to flagowiec wyposażony w podobny procesor, jak model X300 Pro, czyli MediaTek Diemnsity 9500, tu z dopiskiem „Super”. W połączeniu z 12 GB RAM-u daje to bardzo wydajny duet. Wszystko w smartfonie działa płynnie i się nie zacina. Wariant, który trafił w moje ręce, miał 512 GB pamięci masowej. Powinno to wystarczyć zdecydowanej większości użytkowników. A jeśli ktoś potrzebuje więcej, może sięgnąć po pojemniejszą konfigurację. Aparaty godne flagowca Posiadacze smartfonów Samsunga, na przykład ja, przyzwyczaili się do tego, że koreańskie składaki nie są najlepszymi urządzeniami do robienia zdjęć. Tymczasem Vivo zastosowało w swoim najnowszym produkcie potężny foto-zestaw, złożony z głównego aparatu o rozdzielczości 200 Mpix (f/1.68, PDAF, OIS), któremu towarzyszą dwa aparaty o rozdzielczości 50 Mpix – ultraszerokokątny (f/2.0, PDAF) oraz teleobiektyw peryskopowy (f/2.57, PDAF, OIS, zoom optyczny 3x, cyfrowy 100x). Są też dwa aparaty o rozdzielczości 20 Mpix (f/2.4), zintegrowane z ekranami. Fotograficzny arsenał Vivo X Fold6 prezentuje się bardzo dobrze na papierze. A jak wypada w starciu z rzeczywistością? Przekonaj się sam, oglądając zamieszczone poniżej zdjęcia. Dodałem też przykładowe nagrania wideo – dzienne i nocne. Zdjęcia dzienne: [gallery][img]256774[/img][img]256769[/img][img]256780[/img][img]256771[/img][img]256786[/img][img]256789[/img][img]256781[/img][img]256785[/img][img]256772[/img][img]256784[/img][img]256788[/img][img]256779[/img][img]256776[/img][img]256770[/img][img]256778[/img][img]256782[/img][img]256783[/img][img]256767[/img][img]256777[/img][img]256787[/img][img]256766[/img][img]256775[/img][img]256768[/img][img]256773[/img][/gallery] Zdjęcia nocne: [gallery][img]256817[/img][img]256814[/img][img]256826[/img][img]256824[/img][img]256815[/img][img]256822[/img][img]256816[/img][img]256821[/img][img]256820[/img][img]256823[/img][img]256825[/img][img]256829[/img][img]256819[/img][img]256828[/img][img]256831[/img][img]256830[/img][img]256827[/img][img]256818[/img][/gallery] Filmy: https://www.youtube.com/watch?v=sMxdYpRj7_0 https://www.youtube.com/watch?v=o7rbXsf1gdQ Tak powinien wyglądać nowoczesny składak Vivo pokazuje zupełnie nowe podejście do urządzeń ze zginanym ekranem. Inżynierowie zmieścili ogromny zapas energii w zaskakująco smukłej obudowie. Telefon świetnie leży w dłoni i zupełnie nie ciąży podczas codziennego użytkowania. Konstrukcja zamyka się przy tym gładko i bez widocznych szczelin. Producent nie zapomina też o miłośnikach mobilnej fotografii. Składana obudowa nie wymusza kompromisów względem jakości zdjęć, a zastosowane aparaty oferują możliwości znane z tradycyjnych flagowców. Wszystko to wspierają świetne wyświetlacze oraz bardzo płynnie działający system. Ograniczeniem pozostaje obecnie wyłącznie rynek zbytu i oprogramowanie. Brak globalnej dystrybucji czyni ten sprzęt ciekawostką dla fanów nowinek. Ewentualna premiera w Europie może jednak mocno zmienić układ sił na sklepowych półkach. Dokładniejszą specyfikację smartfonu, chińskie ceny oraz termin europejskiej premiery znajdziesz w podlinkowanym niżej newsie. Zobacz: Debiutuje Vivo X Fold6. To składany flagowiec z potężnymi aparatami i baterią

1
MARIAN SZUTIAK
1.

Popularne porównania