Sklepy wolne od kas samoobsługowych. Tak jest lepiej
Telepolis.pl
Publicystyka 11 MAR 2026

Sklepy wolne od kas samoobsługowych. Tak jest lepiej

W Polsce działają już dziesiątki tysięcy kas samoobsługowych. Dla wielu klientów sprzęt ten stał się pierwszym wyborem podczas zakupów. Wciąż istnieje jednak segment handlu, który unika tej innowacji.  Kasy samoobsługowe znajdziemy dzisiaj m.in. w dyskontach, marketach ze sprzętem sportowym, wielkopowierzchniowych sklepach z asortymentem budowlanym czy drogeriach. Nie brakuje ich też w placówkach typu convenience, czyli małoformatowych obiektach, które znajdziemy przy wielu polskich ulicach. Pisząc krótko: samoobsługa przy finalizacji zakupów stała się faktem. Wystarczy jednak wybrać się do marketu z elektroniką, by zauważyć, że wszystko działa tam po staremu. [SALE-3618] [SALE-3619] [SALE-3620] Kasy saomoobsługowe są szybkie i... podatne na oszustwa Czym można tłumaczyć rosnącą popularność kas samoobsługowych? Składa się na to szereg czynników: zazwyczaj kolejki do nich są krótsze lub poruszają się szybciej, dla części klientów to większa wygoda, szczególnie gdy płacą bezgotówkowo. Z kolei dla sklepów urządzenia oznaczają nierzadko oszczędności i poprawę płynności ruchu. Rozwiązanie idealne? Niekoniecznie. https://x.com/Piechocinski/status/1810002719064674625?proportion=0.68 Kasy samoobsługowe wciąż wymagają wsparcia pracowników sklepu, zdarzają im się usterki, niewłaściwe działanie przekłada się na niezadowolenie klientów, co może negatywnie wpływać na postrzeganie danej sieci. Do tego ich instalacja wymaga zainwestowania środków, a grupa ludzi, którzy i tak nie będą korzystali z tego sprzętu, może się okazać pokaźna. Jest coś jeszcze: kasy samoobsługowe stały się celem oszustów. Klienci kombinują na różne sposoby. To nie jest margines Zjawisko okradania sklepów z wykorzystaniem kas samoobsługowych stało się w ostatnich latach dość medialne. Pod koniec lutego br. mogliście przeczytać w serwisie Telepolis.pl, że mieszkanka powiatu śremskiego oszukała ten sprzęt blisko 60-krotnie. Kobieta wykorzystywała kody, których mogą używać wyłącznie pracownicy sieci i w efekcie płaciła mniej za zakupy. Biedronka miała ponieść straty wynoszące ponad 5 tys. zł. Z kolei w powiecie ostrowieckim młoda kobieta skanowała na kasie kody kreskowe tańszych produktów, ale do koszyka wkładała już te droższe. Takich transakcji było kilka, kupującej udało się oszukać sklep na ponad 1,2 tys. zł. Głośny był też przypadek klientki z Warszawy, która postanowiła opuścić sklep z bananami i awokado skasowanymi w cenie jabłek. Ten fortel pozwolił jej zaoszczędzić przeszło 200 zł.  https://x.com/KWP_Olsztyn/status/2029506809443099067?proportion=1.2 Jakie jeszcze metody stosują nieuczciwi klienci? Z tym pytaniem zwróciłem się do Komendy Głównej Policji. Tamtejsze Biuro Komunikacji Społecznej poinformowało mnie, że oszuści nie skanują wszystkich produktów, z którymi planują opuścić sklep, manipulują wagą towarów (np. trzymają część produktów w ręce podczas ważenia), przeklejają kody kreskowe z produktów tańszych na droższe. Pojawia się oczywiście pytanie: to masowe zjawisko czy raczej marginalne zdarzenia, które zyskały medialny rozgłos? Z prośbą o odpowiedź zwróciłem się do Łukasza Grzesika, autora bloga bezpiecznyhandel.pl. Problem istnieje i stanowi zauważalne obciążenie dla biznesu. Zwłaszcza w sklepach, w których nie ma ustalonych procedur wykrywania i reagowania na incydenty lub są one niewystarczające. Według różnych analiz, sklepy, które zdecydowały się na kasy samoobsługowe, odczuły straty z powodu kradzieży i oszustw nawet o kilkadziesiąt procent wyższe, względem tradycyjnych kas. Nie można zatem tego bagatelizować. Dlatego wraz z rozwojem kas samoobsługowych i ich zabezpieczeń, rozwija się również planowanie przestrzeni w strefach samoobsługowych, ponieważ źle zaplanowana przestrzeń również przyczynia się do skali incydentów – przekonuje Łukasz Grzesik. Sklepy z elektroniką nie wdrażają kas samoobsługowych  Czy właśnie strachem przed oszustwami można tłumaczyć fakt, że kas samoobsługowych nie znajdziemy w sklepach z elektroniką? Z prośbą o komentarz zwróciłem się do kilku popularnych sieci funkcjonujących na naszym rynku. Przedstawiciel RTV Euro AGD poinformował mnie m.in., że firma nie planuje obecnie wdrożenia wspomnianych kas. Wynika to ze specyfiki naszego asortymentu – obejmującego produkty o wysokiej wartości i wymagające podwyższonych standardów bezpieczeństwa, oraz z faktu, że kluczowym elementem zakupów w naszych sklepach jest profesjonalne doradztwo sprzedażowe i techniczne, m.in. przy doborze akcesoriów i komplementarnych rozwiązań. Dlatego koncentrujemy się na procesach, które wzmacniają jakość obsługi i zapewniają wysoki poziom bezpieczeństwa procesu zakupowego – wyjaśnia biuro prasowe RTV Euro AGD. Podobnie do sprawy podchodzi inny gracz z tego segmentu rynku, czyli Media Expert. Ta sieć również nie posiada w swoich sklepach kas samoobsługowych: W branży technologicznej czy elektronicznej kluczowy dla klientów jest kontakt z doradcą, a finalizacja transakcji obejmuje najczęściej kwestie związane z konfiguracją, instalacją, szczegółami dotyczącymi usługi transportu. Nasze sklepy to również miejsce realizacji zamówień online, które wymagają obsługi sprzedawcy. Stawiamy zatem na rozwiązania i doskonalenie naszych stanowisk obsługowych, wychodząc z założenia, że kasy samoobsługowe mają sens raczej przy prostych koszykach w konwencji zakupów supermarketowych – tłumaczy Michał Mystkowski, rzecznik prasowy Media Expert. Niektóre sklepy wracają do starych rozwiązań Z tej retoryki nie wyłamał się Maciej Dolega, szef PR-u w MediaMarkt Polska. Menedżer poinformował nas, że jego firma nie korzysta z kas samoobsługowych i nie planuje ich szerokiego wdrożenia. Tłumaczy to m.in. tym, że elektronika to zazwyczaj produkty o wyższej cenie, część z nich posiada zabezpieczenia antykradzieżowe. Ich zdjęcie i tak wymagałoby pomocy pracownika sklepu. Maciej Dolega przekonuje też, że w sklepach tej sieci proces zakupowy obejmuje doradztwo: klient oczekuje go przy wyborze sprzętu, ale też przy doborze dodatków i usług np. ubezpieczenia. Kasa jest punktem styku z klientem. Jest coś jeszcze: analiza trendów globalnych. Uważnie obserwujemy rynki zachodnie (m.in. USA i Wielką Brytanię) i widzimy, że pierwotny entuzjazm branży retail wobec kas samoobsługowych wyraźnie słabnie. Wiele czołowych sieci handlowych obecnie wycofuje się z pełnej automatyzacji, ogranicza liczbę tego typu stanowisk lub wraca do tradycyjnej obsługi. Wynika to z drastycznego wzrostu poziomu tzw. shrinkage (strat z tytułu pomyłek przy skanowaniu oraz kradzieży) oraz spadku zadowolenia klientów wynikającego z błędów systemowych i braku wsparcia. W przypadku elektroniki konsumenckiej ryzyko finansowe związane z pełną samoobsługą jest niewspółmiernie wysokie w stosunku do ewentualnych oszczędności czasu. Dlatego w MediaMarkt stawiamy na bezpieczeństwo, budowanie relacji z klientem (Customer Experience) i bezpośrednie wsparcie naszych doradców, uznając ten model za najbardziej wartościowy w naszej branży – kończy Maciej Dolega. Biorąc to wszystko pod uwagę, nie należy się spodziewać, by w sklepach z elektroniką pojawiły się kasy samoobsługowe. Nawet w scenariuszu, który zakłada poprawę zabezpieczeń w sprzęcie tego typu i ograniczenie w ten sposób możliwości kradzieży towaru. 

7
MACIEJ SIKORSKI
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Windows z ważną zmianą w kwietniu. Skorzystają na tym gracze
Oprogramowanie 11 MAR 2026

Windows z ważną zmianą w kwietniu. Skorzystają na tym gracze

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
ChatGPT stanie się lepszy. Wygenerujemy już nie tylko zdjęcia
Oprogramowanie 11 MAR 2026

ChatGPT stanie się lepszy. Wygenerujemy już nie tylko zdjęcia

1
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Orange zmienił zasady. To duże korzyści dla klientów
Wiadomości 11 MAR 2026

Orange zmienił zasady. To duże korzyści dla klientów

5
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Niemieckie miasto sparaliżowane. Winne są Mapy Google
Aplikacje 11 MAR 2026

Niemieckie miasto sparaliżowane. Winne są Mapy Google

1
PAWEł MARETYCZ
1.
AMD chce uderzyć w NVIDIĘ. Lisa Su wybiera się osobiście do Koreii
Tech 11 MAR 2026

AMD chce uderzyć w NVIDIĘ. Lisa Su wybiera się osobiście do Koreii

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
5G w paśmie C i 700 MHz. Tak T-Mobile rozbudowuje zasięg
Wiadomości 11 MAR 2026

5G w paśmie C i 700 MHz. Tak T-Mobile rozbudowuje zasięg

4
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
ASUS mówi wprost. Apple wszystkich zaskoczyło
Sprzęt 11 MAR 2026

ASUS mówi wprost. Apple wszystkich zaskoczyło

1
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Tani iPhone jeszcze tańszy. Wydajność flagowca w cenie średniaka
Telepolis.pl
Sprzęt 11 MAR 2026

Tani iPhone jeszcze tańszy. Wydajność flagowca w cenie średniaka

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Pancerny smartfon za 771 zł. Tyle dziś kosztuje odporność na wszystko
Sprzęt 11 MAR 2026

Pancerny smartfon za 771 zł. Tyle dziś kosztuje odporność na wszystko

1
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Rząd utrudni montaż fotowoltaiki. Zasada 2:1 to pułapka
Wiadomości 11 MAR 2026

Rząd utrudni montaż fotowoltaiki. Zasada 2:1 to pułapka

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Raport Counterpoint: Zapłacimy więcej za każdy nowy smartfon
Sprzęt 11 MAR 2026

Raport Counterpoint: Zapłacimy więcej za każdy nowy smartfon

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Masz PKO BP? Lepiej to zrób i nie trać kasy
Konta 11 MAR 2026

Masz PKO BP? Lepiej to zrób i nie trać kasy

0
DOMINIK KRAWCZYK
1.
Polacy rzucą się na te telefony. Dwa nowe super średniaki już we wtorek
Sprzęt 11 MAR 2026

Polacy rzucą się na te telefony. Dwa nowe super średniaki już we wtorek

4
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Ulefone z nowym pancerniakiem. 20 000 mAh, mocna lampa i dobra cena
Sprzęt 11 MAR 2026

Ulefone z nowym pancerniakiem. 20 000 mAh, mocna lampa i dobra cena

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Google grzebie w Androidzie. Telefony odczuwalnie przyspieszą
Bezpieczeństwo 11 MAR 2026

Google grzebie w Androidzie. Telefony odczuwalnie przyspieszą

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Play podnosi ceny. Podrożał abonament komórkowy
Wiadomości 11 MAR 2026

Play podnosi ceny. Podrożał abonament komórkowy

11
MARIAN SZUTIAK
1.
Bruksela chce, żebyśmy płacili mniej za prąd, ale Polski rząd jest na nie
Wiadomości 11 MAR 2026

Bruksela chce, żebyśmy płacili mniej za prąd, ale Polski rząd jest na nie

2
PAWEł MARETYCZ
1.
Były auta i żarówki, są świece i dorożki. To konsekwencje kryzysu paliwowego
Wiadomości 11 MAR 2026

Były auta i żarówki, są świece i dorożki. To konsekwencje kryzysu paliwowego

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Więcej nowości
Intel Core Ultra 200S Plus oficjalnie. Mamy je już w warsztacie
Sprzęt 11 MAR 2026

Intel Core Ultra 200S Plus oficjalnie. Mamy je już w warsztacie

To koniec czekania - Amerykanie odkrywają wszystkie karty, chociaż dużo ich nie ma. Mimo wszystko dostaniemy więcej za mniej, a więc trudno narzekać. Procesory Intel Arrow Lake debiutowały na rynku w październiku 2024 roku. I o ile w przypadku urządzeń mobilnych pojawiła się później rodzina Panther Lake, tak użytkownicy komputerów stacjonarnych zostali na lodzie. Aż do teraz, bowiem Niebiescy odświeżają swoją ofertę. Potwierdziły się wszystkie wcześniejsze plotki i platforma LGA 1851 otrzyma lada moment oficjalnie nowe CPU, będące przedstawicielami serii Arrow Lake Refresh. Nowe procesory trafią do sklepów 26 marca 2026 Tym razem dostajemy tylko dwa modele - Intel Core Ultra 7 270K Plus oraz Core Ultra 5 250K Plus. Wymieniany we wczesnych przeciekach Intel Core Ultra 9 290K Plus został anulowany. Oba układy co prawda korzystają z tych samych architektur i litografii co poprzednicy, ale zobaczymy tutaj więcej rdzeni i wątków. Taktowania pozostają z grubsza na tym samym poziomie. Według wykresów od Amerykanów, Intel Core Ultra 7 270K Plus ma być średnio o 15% wydajniejszy w grach od poprzednika i do 92% mocniejszy w benchmarkach niż konkurencyjny AMD Ryzen 7 9700X. W przypadku Intel Core 5 250K Plus przewaga ta spada do 13% w zestawieniu ze "zwykłym" Arrow Lake, ale wzrasta do 103% porównując z AMD Ryzen 5 9600X. Oczywiście do tych liczb radzimy podchodzić z dystansem i wstrzymać się z wnioskami do recenzji. Zwłaszcza, że omawiane procesory są już w naszych rękach. Dodatkowo pomiary Niebieskich wykonane zostały na różnych platformach, dostosowanych do oficjalnej specyfikacji IMC (7200 MT/s dla Arrow Lake Plus, 6400 MT/s dla Arrow Lake i 5600 MT/s dla Ryzenów). Trzeba jednak podkreślić, że Intel chce wyraźnie zawalczyć ceną. MSRP ustalono kolejno na 199 i 299 dolarów, czyli 729 i 1095 złotych (+VAT). To znacznie mniej niż pułap z jakiego startowały podstawowe modele w postaci Core Ultra 5 245K i Core Ultra 7 265K (309 i 394 dolarów). Poprawie uległ też kontroler pamięci plus dochodzą optymalizacje oprogramowania. Szczegółowo o zmianach będziecie mogli u nas poczytać już niedługo.

2
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.

Więcej nowości

To najlepsze sci-fi, jakie możesz zobaczyć. Padła wyczekiwana data
Telewizja i VoD 11 MAR 2026

To najlepsze sci-fi, jakie możesz zobaczyć. Padła wyczekiwana data

Apple TV znów sprawiło, że światowe media piszą o premierze jego serialu "Silos". Grająca główną rolę aktorka, Rebecca Ferguson, potwierdziła okno premiery trzeciego sezonu tej wyczekiwanej pozycji. "Silos" trzyma w napięciu, także jeśli chodzi o sezony W zeszłym tygodniu, padła informacja odnośnie zakończenia zdjęć do czwartego (i zarazem ostatniego) sezonu "Silos". Sytuacja jednak wydała się widzom dość absurdalna, bowiem wciąż nie widzieli oni trzeciego sezonu. Co więcej, do końca też nie było pewne, kiedy odbędzie się jego premiera. A widzowie już mają prawo się niecierpliwić, bowiem minął już ponad rok od zakończenia drugiego sezonu w styczniu 2025 roku. Co takiego w sobie ma "Silos", że nie możemy się od niego oderwać? "Silos" to dystopijny thriller sci-fiz Rebeccą Ferguson w roli głównej, który przedstawia wizję przyszłości, w której ostatnim schronieniem jest ogromny podziemny bunkier o 144 poziomach. Nie jest też absolutnie żadną przesadą, że serial ten od swojej premiery w 2023 roku, stał się jednym z najgłośniejszych hitów Apple TV. Przez całe dwa sezony utrzymywał wysoką oglądalność. I za to należą się twórcom wielkie oklaski. Nie ma się też czemu dziwić, że oczekiwania na trzeci i czwarty sezon rosną z dnia na dzień.  Trzeci sezon "Silos" obejrzymy latem 2026 Rebecca Ferguson zlitowała się nad fanami i dała im jasną wskazówkę, przy okazji promocji filmu "Peaky Blinders: Nieśmiertelny". Gwiazda potwierdziła w programie Today, że trzeci sezon serialu "Silos" obejrzymy już latem 2026 roku. Ferguson, zapytana przez prowadzącego o to, kiedy zobaczymy trzeci sezon, odpowiedziała: Tego lata. Jesteście podekscytowani? Nie mogę podać jeszcze daty. Nie znam dokładnej, ale to będzie latem. Premiera już wkrótce.  Aktorka dodała, że mało jest takich seriali, których fabuła trzyma w napięciu wraz z kolejnymi sezonami. "Silos" stanowi wyjątek od reguły. Nie "rozpada się" i nie traci na jakości, ale wręcz przeciwnie - staje się coraz lepszy.  Czy zatem potrzebujemy lepszej rekomendacji? Przypomnijmy, że trzeci sezon serialu jest adaptacją fragmentów drugiej i trzeciej książki z serii Hugh Howeya, "Zmiana" i "Pył" ("Shift, Dust"). Przy czym, "Zmiana" koncentruje się głównie na nowych postaciach, znanych widzom z finałowego odcinka drugiego sezonu. "Pył" ponownie wraca z akcją do Juliette Nichols i jej współmieszkańców "Silosu 18". To zatem tłumaczy połączenie dwóch książek w jednej części, zamiast odsuwać całą obsadę na jeden sezon.  To zrozumiałe, że aktorka nie mogła zdradzić dokładnej daty premiery. Apple TV trzyma takie rzeczy w tajemnicy. Ale łatwo się domyślić, że premiera będzie miała miejsce po premierze 5. sezonu serialu "For All Mankind", która została zapowiedziana na 27 marca.Pojawianie się nowych odcinków potrwa do 29 maja.  Póki co, można nadrobić zaległości lub obejrzeć dwa pierwsze sezony na nowo. Wszystkie odcinki dostępne są na Apple TV.  https://www.youtube.com/watch?v=CLJDR-vFUdY&t=5s

1
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Super promocja w Media Expert – takich gratisów jeszcze nie było
Publicystyka 09 MAR 2026

Super promocja w Media Expert – takich gratisów jeszcze nie było

Xiaomi 17 Ultra to jeden z najbardziej imponujących smartfonów tego roku. Teraz możesz go mieć z wyjątkowymi gratisami. Xiaomi potrafi robić spektakularne smartfony – w dzisiejszych czasach takie stwierdzenie raczej nie powinno budzić wątpliwości. Najnowszy flagowiec producenta jest prawdopodobnie najlepszym na to dowodem. Hulajnoga lub tablet gratis – wystarczy kupić telefon Xiaomi 17 Ultra ma wszystko, czego oczekiwalibyśmy od smartfona klasy premium w 2026 roku. Potężna specyfikacja, świetna jakość wykonania i – obowiązkowo – spektakularny aparat. Wszystko to już dziś możecie mieć na wyciągnięcie ręki – wystarczy zajrzeć do Media Expert. Co więcej, jeśli zdecydujecie się na zakup do 14 marca 2026 roku, dodatkowo możecie załapać się na rewelacyjną promocję, w której razem z telefonem możecie zgarnąć hulajnogę elektryczną Xiaomi Scooter 5 Max albo tablet Xiaomi Pad 8. Co trzeba zrobić, żeby z niej skorzystać? To proste – wystarczą trzy kroki. Po pierwsze, trzeba odwiedzić stronę Media Expert i kupić smartfon Xiaomi 17 Ultra. Po drugie, należy zarejestrować zakup na oficjalnej stronie akcji. Po trzecie, czekamy na pozytywną weryfikację i… TA-DA! Nowa hulajnoga lub tablet leci w Wasze ręce. Xiaomi 17 Ultra – premium w każdym detalu To teraz wróćmy do znacznie ważniejszego pytania: dlaczego warto wybrać akurat Xiaomi 17 Ultra? Co sprawia, że nowy flagowiec chińskiego producenta jest taki wyjątkowy? Cóż, jest co najmniej kilka dobrych powodów. [PHONE:4485] Najbardziej imponującym jest bez wątpienia tutejszy aparat. Dość powiedzieć, że w tym przypadku Xiaomi nie bawi się w półśrodki. Nowy flagowiec wyposażony został w potrójny aparat i na tym porównania z konkurencją w zasadzie mogłyby się skończyć, bo cała reszta to kompletnie inna liga.  Dostajemy też prawdziwy zoom w postaci modułu tele o rozdzielczości 200 Mpix. Tutejszy obiektyw oferuje zakres ogniskowych rzędu 75-100 mm, co jest znacznie bardziej uniwersalnym rozwiązaniem niż często spotykane dwa obiektywy stałoogniskowe i daje szersze pole do popisu kreatywnym użytkownikom. A to tylko dwa najbardziej imponujące aspekty tutejszego aparatu, na których jego wyjątkowość bynajmniej się nie kończy. Równie dobrze można by wspomnieć o dedykowanym sensorze spektralnym zapewniającym lepsze odwzorowanie kolorów, optyce przygotowanej wspólnie z firmą Leica czy nagrywaniem wideo w rozdzielczości 8K.  Nadal nie jesteście przekonani? To dodam tylko, że poza wybitnymi możliwościami fotograficznymi dostajemy absurdalnie wysoką wydajność za sprawą procesora Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5, zawrotne 16 GB RAM i absolutnie spektakularny wyświetlacz LTPO OLED o przekątnej 6,9”. No i olbrzymi akumulator o pojemności 6000 mAh, który sprawi, że mimo tego gigantycznego zapasu mocy telefon nie rozładuje się bez ostrzeżenia, zanim zdążymy wrócić do domu. No i obowiązkowo wszystko to zamknięte zostało w obudowie wykonanej z najwyższej klasy materiałów, w tym m.in. ze wzmocnionego szkła Xiaomi Shield Glass 3.0, aluminium i włókna szklanego. Dodatkowo całość może się pochwalić wodoodpornością klasy IP68. Okazja dla wymagających Mówiąc krótko, Xiaomi 17 Ultra to telefon zaprojektowany nie tylko po to, by imponować mocą, ale także swoją niezawodnością. No i jest to też nie lada gratka dla miłośników fotografii, którzy dostają wszystko to, co współczesna branża mobilna ma do zaoferowania najlepszego. Jeśli taki opis Was przekonuje, to nie zostaje nic innego, tylko wizyta na stronie Media Expert i to najlepiej szybko, żeby załapać się na darmowy tablet lub hulajnogę. A nawet jeśli sami nowego telefonu nie potrzebujecie, to kto wie – może taki zestaw okaże się fajnym upominkiem na Dzień Kobiet? Warto jedynie pamiętać, że promocja ważna jest do 14 marca 2026 r. lub do wyczerpania zapasów. [SALE-3818] Artykuł sponsorowany na zlecenie Media Expert

10
ARKADIUSZ BAłA
1.

Popularne porównania