Ta myszka ma poduszkę. Test Logitech Signature Comfort Plus MK880
Testy sprzętu 19:33

Ta myszka ma poduszkę. Test Logitech Signature Comfort Plus MK880

Na testy trafił do mnie zestaw Logitech Signature Comfort Plus MK880. To komplet składający się z myszki i klawiatury. Tym razem nie jest to konstrukcja stworzona z myślą o graczach. To zestaw dedykowany osobom, które dużo pracują przy komputerze. Jest na swój sposób wyjątkowy. Odnoszę wrażenie, że dyskusja wokół myszek komputerowych oraz klawiatur odbywa się przede wszystkim w kontekście grania. To właśnie gracze głównie myślą o tym, aby gryzoń był jak najlepszy i pomógł im w osiągnięciu optymalnych wyników w CS2, Valorancie czy League of Legends. Podobnie ma się sytuacja z klawiaturami, gdzie wybór często pada na modele mechaniczne. Tymczasem aspekt ten jest często pomijany przez osoby, które komputera używają przede wszystkim do pracy. To duży błąd, o którym sam swego czasu dość boleśnie się przekonałem. Przez lata korzystałem w pracy z myszki gamingowej, co z czasem przełożyło się na problemy z bólem kciuka. Lekarz zalecił mi wtedy przerzucenie się na myszkę wertykalną. Chociaż początki były trudne i musialem się do niej przyzwyczaić, ból szybko minął. Dlatego wielu osobom, które – tak jak ja – pracują przy komputerze, a potem też grają, polecam zainwestowanie w dwa osobne gryzonie. Dobrym wyborem będzie testowany przeze mnie zestaw Logitech Signature Comfort Plus MK880, w którym otrzymujemy nie tylko myszkę, ale też wygodną do pracy klawiaturę. Specyfikacja Logitech Signature Comfort Plus MK880 Logitech Signature Comfort Plus MK880 to zestaw, na który składają się klawiatura K880 oraz myszka M850 L. Zacznijmy od tej pierwszej. Z komputerem łączy się ona za pomocą Bluetooth Low Energy o zasięgu do 10 metrów. Zasilana jest dwoma bateriami AAA, które według deklaracji producenta mają wytrzymać około 36 miesięcy. Wyposażono ją w klawisze membranowe. Nie brakuje przycisków multimedialnych, w tym konfigurowalnych. Poważną wadą jest jednak brak podświetlenia. Klawiaturę można ustawić pod kątem 4 lub 8 degrees dla większej wygody użytkowania. Jeśli chodzi o myszkę, ta również łączy się za pomocą Bluetooth Low Energy z zasięgiem do 10 metrów. Zasilana jest jedną baterią AA, co ma wystarczyć na około 24 miesiące pracy. Wyposażona jest w 6 przycisków (2 podstawowe, 2 boczne, scroll oraz dodatkowy przycisk nad rolką, służący domyślnie do zmiany DPI). Chociaż wspominałem o łączności przez Bluetooth Low Energy, oba urządzenia są też kompatybilne z odbiornikiem Logi Bolt. Problem w tym, że nie znajduje się on w zestawie, więc jeśli chcielibyście z niego skorzystać, konieczny jest dodatkowy wydatek rzędu 65 zł. W ofercie szwajcarskiej firmy dostępny jest zarówno model z wtykiem USB-A, jak i USB-C. Cały zestaw jest kompatybilny z systemami Windows 10 i 11, macOS 12 i nowszymi, Linux, ChromeOS, iPadOS 15 i nowszymi oraz Android 12 i nowszym, więc można go używać z wieloma różnymi urządzeniami. Wygoda to podstawa Wygoda podczas pracy jest bardzo ważna. Dlatego klawiatura i myszka są profilowane, co jednocześnie wiąże się z pewnymi ograniczeniami. Mam na myśli przede wszystkim osoby leworęczne, dla których gryzoń będzie zwyczajnie niewygodny. Da się z niego korzystać, ale w porównaniu z obsługą prawą dłonią będzie to znacznie mniej komfortowe. Na testy trafił do mnie zestaw w kolorze grafitowym, dość charakterystycznym dla biurowych urządzeń Logitecha. Zastosowany plastik jest dobrej jakości, chociaż przesadą byłoby mówienie w tym przypadku o wrażeniach klasy premium. Jest dobrze, ale na pewno dałoby się lepiej. Myszka ma dodatkowo gumowane boki o przyjemnej fakturze, która znacząco poprawia chwyt. Pozostaje mieć nadzieję, że po miesiącach użytkowania guma nie zacznie się zbyt szybko ścierać, co bywało problematyczne w niektórych modelach tego producenta. To, co wyróżnia oba urządzenia, to miękkie poduszki poprawiające komfort. W przypadku klawiatury jest to podkładka pod nadgarstki. Raczej nie jestem fanem tego typu akcesoriów i przy wszystkich używanych do tej pory modelach odłączałem podstawkę pod nadgarstki. Tutaj nie jest to możliwe, ponieważ zintegrowano ją z klawiaturą. Jednak nawet gdyby się dało, nie zrobiłbym tego, bo jest naprawdę wygodna. Zaskoczeniem jest za to myszka, ponieważ ona również została wyposażona w taką miękką poduszkę. Znajduje się ona w miejscu, w którym dłoń styka się z gryzoniem. To ciekawe rozwiązanie, choć nie zmienia diametralnie sposobu użytkowania. Przez większość czasu nie czułem tej miękkości, ale może to wynikać z rozmiaru mojej dłoni, a przede wszystkim ze stosowanego chwytu, który określiłbym jako coś pomiędzy palm- a fingertip gripem. Nie wykluczam, że dla innych osób będzie miało to większe znaczenie, jednak doceniam innowację i próbę wyjścia poza standardowy schemat. Logitech w ostatnim czasie sporo eksperymentuje, czego dowodem są między innymi myszki gamingowe z serii Superstrike. Samo korzystanie z obu urządzeń jest bardzo wygodne. Myszka dobrze leży w dłoni. Mój jedyny zarzut dotyczy głównych przycisków, które są nieco zbyt miękkie i mają zbyt krótki skok. W mojej ocenie nie dają wystarczająco wyraźnej odpowiedzi zwrotnej o kliknięciu. Pozostałe przyciski wypadają już znacznie lepiej – szczególnie boczne, które są świetnie wyczuwalne pod palcem i znacznie bardziej responsywne. DPI możemy regulować w zakresie od 400 do 4000 ze skokiem co 100. Z klawiaturą miałem początkowo spory problem. Ona również jest wyprofilowana w taki sposób, że jej środek jest lekko uniesiony. Pierwszy raz od wielu lat korzystałem z takiej konstrukcji i wymagało to przyzwyczajenia, a że na co dzień sporo piszę, wiązało się to na początku ze sporą frustracją. Na szczęście z czasem było już tylko lepiej i zacząłem doceniać taką budowę. Podoba mi się też mnogość dodatkowych przycisków multimedialnych, dzięki którym mogę szybko zmienić ustawienia systemu operacyjnego, wywołać kalkulator czy wyłączyć kamerę. Nie mogę jednak wybaczyć producentowi braku podświetlenia. Rozumiem, że jest to klawiatura do użytku za dnia w przestrzeni biurowej lub domowej, ale dla mnie iluminacja klawiszy to absolutna podstawa. Zaletą braku podświetlenia jest natomiast dłuższy czas pracy na jednym komplecie baterii. Nie podoba mi się też brak odbiornika Logi Bolt w zestawie. Aplikacja Logi Options+ Zarządzanie urządzeniami odbywa się za pomocą aplikacji Logi Options+. Daje ona dość szerokie pole do popisu, włączając w to możliwość skonfigurowania wielu aspektów obu urządzeń, np. funkcji przypisanych do klawiszy oraz przycisków myszy. Warto też podkreślić, że każde z urządzeń możemy sparować z trzema odbiornikami i wygodnie się między nimi przełączać dzięki trzem osobnym profilom. Z obowiązku muszę wspomnieć, że sama aplikacja – choć nie zauważyłem, aby znacząco wpływała na wydajność komputera – wydaje się dość „ciężka”. Logitech w tej kwestii wciąż nie dogonił konkurentów (w tym chińskich), którzy pozwalają na zarządzanie akcesoriami z poziomu aplikacji webowej. Byłby to miły dodatek. [gallery][img]264248[/img][img]264250[/img][img]264246[/img][img]264249[/img][img]264247[/img][/gallery] Świetnym dodatkiem jest Action Ring. To specjalne skróty klawiszowe, uruchamiane za pomocą przycisku do zmiany DPI. Sami możemy ustawić, co znajduje się na kółku, np. uruchamianie konkretnych aplikacji lub zmiana tekstu w Wordzie na pogrubiony. Możliwości są ogromne i skróty możemy ustawić w zależności od używanego w danym momencie programu. To bardzo wygodne. Czy warto? Zestaw Logitech Signature Comfort Plus MK880 kosztuje około 420 zł. To uczciwa cena za komplet klawiatury i myszki, który ma dbać o komfort użytkownika. Jakość wykonania jest niezła, wygoda użytkowania duża, a mnogość dodatkowych opcji, przycisków i klawiszy pozwala dobrze zoptymalizować pracę. Jestem jednak daleki od twierdzenia, że to sprzęt idealny. Sam Logitech ma w swojej ofercie urządzenia lepsze, ale też droższe – jak np. seria MX. MK880 należy traktować jako przyzwoitą, choć nieco budżetową propozycję. Trzeba liczyć się z tym, że jest to klawiatura membranowa, a do tego pozbawiona podświetlenia. Dziwić może też brak odbiornika w zestawie, ponieważ obecnie wiele komputerów stacjonarnych nie ma w standardzie modułu Bluetooth. [gallery][img]264222[/img][img]264220[/img][img]264224[/img][img]264233[/img][img]264226[/img][img]264225[/img][img]264235[/img][img]264228[/img][img]264227[/img][img]264232[/img][img]264229[/img][img]264223[/img][img]264221[/img][img]264231[/img][img]264236[/img][img]264230[/img][img]264234[/img][/gallery]

1
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Action nęci kwotą 34,95 zł. A to 65 W i do tego GaN3
Sprzęt 20:28

Action nęci kwotą 34,95 zł. A to 65 W i do tego GaN3

0
DOMINIK KRAWCZYK
1.
Facebook ma zapłacić grube miliardy. Skutek aż 43 mln naruszeń prawa
Bezpieczeństwo 18:40

Facebook ma zapłacić grube miliardy. Skutek aż 43 mln naruszeń prawa

0
JAKUB KRAWCZYńSKI
1.
Samsung też szykuje Googlebooka. Wyciekła specyfikacja
Sprzęt 17:48

Samsung też szykuje Googlebooka. Wyciekła specyfikacja

3
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Steam pobił rekord. To zasługa darmówek
Gry 16:55

Steam pobił rekord. To zasługa darmówek

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Przerobił GeForce'a RTX 5090. Usunął największy problem
Sprzęt 15:59

Przerobił GeForce'a RTX 5090. Usunął największy problem

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Odkryto niezwykły nadprzewodnik. Przeczy wszelkim regułom
Nauka 15:07

Odkryto niezwykły nadprzewodnik. Przeczy wszelkim regułom

0
JAKUB KRAWCZYńSKI
1.
The Boys powracają. Historia skupi się na uwielbianym bohaterze
Telewizja i VoD 14:22

The Boys powracają. Historia skupi się na uwielbianym bohaterze

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Nieoczekiwany skutek El Nino. Tych zjawisk może przez niego nie być
Nauka 13:31

Nieoczekiwany skutek El Nino. Tych zjawisk może przez niego nie być

0
JAKUB KRAWCZYńSKI
1.
Europa tworzy płatniczego giganta. Polska wykluczona z grona
Płatności bezgotówkowe 12:46

Europa tworzy płatniczego giganta. Polska wykluczona z grona

6
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
PKO BP wyłącza klientom. Od października już nie skorzystasz
Konta 11:57

PKO BP wyłącza klientom. Od października już nie skorzystasz

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Wsiadasz do autobusu i tracisz pieniądze. Tak oszukują Polaków
Wiadomości 10:17

Wsiadasz do autobusu i tracisz pieniądze. Tak oszukują Polaków

8
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Oglądasz shorty na YouTube? Google porządkuje ten bajzel
Aplikacje 09:32

Oglądasz shorty na YouTube? Google porządkuje ten bajzel

3
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Exynos 2700 idzie do produkcji. Samsung musiał rozwiązać dwie kwestie
Sprzęt 07:54

Exynos 2700 idzie do produkcji. Samsung musiał rozwiązać dwie kwestie

2
JAKUB KRAWCZYńSKI
1.
W Action za 14,99 zł dostaniesz. Oryginalny Grundig!
Telepolis.pl
Sprzęt 02 PAŹ 2026

W Action za 14,99 zł dostaniesz. Oryginalny Grundig!

7
DOMINIK KRAWCZYK
1.
W x-kom za grosze. Takie Ray-Bany 2 tysiące
Telepolis.pl
Sprzęt 02 PAŹ 2026

W x-kom za grosze. Takie Ray-Bany 2 tysiące

1
PAWEł MARETYCZ
1.
Niby RAM taki drogi, a gracze skupują jak szaleni. 16 GB odchodzi w niepamięć
Sprzęt 02 PAŹ 2026

Niby RAM taki drogi, a gracze skupują jak szaleni. 16 GB odchodzi w niepamięć

3
PAWEł MARETYCZ
1.
Z takim telewizorem kino to strata czasu, a dziś jest 1000 zł tańszy
Telepolis.pl
Sprzęt 02 PAŹ 2026

Z takim telewizorem kino to strata czasu, a dziś jest 1000 zł tańszy

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Okulary od Facebooka wycofane. Za dużo smrodu wokół nich
Sprzęt 02 PAŹ 2026

Okulary od Facebooka wycofane. Za dużo smrodu wokół nich

0
ANTONI PETARDA
1.
Więcej nowości
Każdy kierowca powinien mieć. W Action jak za półdarmo i spokojna głowa
Telepolis.pl
Sprzęt 02 PAŹ 2026

Każdy kierowca powinien mieć. W Action jak za półdarmo i spokojna głowa

Jednym z najbardziej użytecznych gadżetów, jakie możemy mieć w naszych autach, bez wątpienia są kamery samochodowe. Te pozwalają nie tylko ustalić sprawcę ewentualnego zdarzenia, ale też udowodnić naszą niewinność. Problem w tym, że zakup takiej kamery to zwykle kilkaset złotych. Zwłaszcza jeśli zależy nam również na podglądzie z tyłu. Tu do gry wchodzi jednak kamera Nor-Tec z Action, którą możecie kupić za jedyne 89,95 zł. Oferuje ona dwa moduły, w tym ten dedykowany pod tył może posłużyć jako kamera cofania, co zobaczymy na ekranie umieszczonym w głównym elemencie umieszczonym z przodu. Całość jest przewodowa i zasilana z gniazda zapalniczki. Nie wymaga więc nadmiernego grzebania wewnątrz pojazdu, chociaż warto wsadzić kable w podsufitkę, żeby nie wisiały. [SALE-6963] Nor-Tec, czyli kamera samochodowa z Action Oferuje ona rozdzielczość 12 Mpix i nagrywa obraz w formacie HD na karcie pamięci. Ma także wbudowaną baterię, co pozwoli na nagrywanie także przy wyłączonym zapłonie, co pozwala utrwalić zdarzenia na parkingach, a dzięki trybowi nocnemu powinna radzić sobie także w ciemne, jesienne wieczory. Wszystko to za jedyne 89,95 zł.  A jeśli jesteście w stanie wysupłać wyższą kwotę, licząc na wysoką i sprawdzoną jakość, to polecam kamerę 70MAI A500s Dash Cam Pro Plus+ RC6, którą możecie kupić za jedyne 439 zł. [SALE-6963]

0
PAWEł MARETYCZ
1.

Więcej nowości

Czy nowe sci-fi Disney+ przerwie złą passę Marvela? Chyba tak
Telewizja i VoD 02 PAŹ 2026

Czy nowe sci-fi Disney+ przerwie złą passę Marvela? Chyba tak

Entuzjazm rośnie i będzie rósł przez najbliższe dwa tygodnie. W końcu Marvel ma niepowtarzalną szansę, porządnie zatrząść widzami. Oczywiście, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. VisionQuest to ostatnia część trylogii, stworzonej przez WandaVision i Agatha All Along. Finałowy zwiastun serialu właśnie trafił do sieci.  Dotychczasowe zwiastuny oraz sceny z "VisionQuest" były bardzo zachwalane przez krytyków. A tak pozytywny odbiór wcale nie był regułą w ostatnich latach, jeśli chodzi o produkcje Marvela. Jednak serial opowie nam historię nie tylko o Visionie (w tej roli Paul Bettany). Równie ważnym, bohaterem okarz się Tommy Maximoff, który jest synem Visiona i Wandy. Także Ultron, grany przez Jamesa Spadera, będzie kluczową postacią całej tej historii.  O czym opowiada "VisionQuest"? To opowieść o wielkiej ucieczce. Vision, który miał być przerobiony na broń, uciekł i zaczął się ukrywać. Stara się znaleźć sens swojego istnienia i do tego wykorzystuje osobowości sztucznej inteligencji, które ma w swoim programie. To m.in. F.R.I.D.A.Y, E.D.I.T.Horaz J.A.R.V.I.S. oraz Ultron. W momencie, kiedy za jego głowę zostaje wyznaczona nagroda, kończy z byciem niewidzialnym. Ucieka z tajemniczym chłopcem, który może być synem Visiona. Wszystko po to, aby uniknąć pojmania.  https://www.youtube.com/watch?v=sXKnmgmbkoE Premiera VisionQuest będzie miała miejsce 14 października, na platformie Disney+. Platforma udostępni dwa pierwsze odcinki.

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

GOODRAM Core to złoty środek. Tej okazji lepiej nie przespać (Test)
Testy sprzętu 01 PAŹ 2026

GOODRAM Core to złoty środek. Tej okazji lepiej nie przespać (Test)

Szaleństwo na AI sprawiło, że ceny pamięci wystrzeliły w kosmos i cały czas rosną. A każdy z nas chciałby zapłacić jak najmniej. Czy w sklepach da się jeszcze znaleźć wydajny i dobrze wyceniony sprzęt? Tak, o ile wiemy czego szukać. GOODRAM to polska marka należąca do Wilk Elektronik, firmy założonej w 1991 roku. Producent z Łazisk Górnych oferuje moduły RAM, karty pamięci, pendrive'y oraz nośniki półprzewodnikowe. W ich katalogu znajdują się zarówno tańsze konstrukcje do codziennego użytku, jak i sprzęt dla entuzjastów oraz do pracy. Dzisiaj pochylimy się nad tą pierwszą grupą. Dostajemy wydajność do 10,3 GB/s przy cenach od 599 złotych Tym razem na warsztat bierzemy model GOODRAM Core. Jest to SSD w najpopularniejszym formacie M.2 2280, korzystający z interfejsu PCI Express 5.0 x4 oraz protokołu NVMe 2.0, który debiutował kilka miesięcy temu. Do wyboru są cztery warianty pojemności - 500 GB oraz 1, 2 i 4 TB. Polacy nie chwalą się podzespołami, ale analiza PCB ujawnia zastosowanie znanych i markowych części. Mówimy o czterokanałowym kontrolerze Phison PS5031-E31T wykonanym w litografii klasy 7 nm oraz kościach 3D TLC NAND, a dokładniej 218-warstwowy pamięciach Kioxia BiCS8. To sprawdzone połączenie, które używa też konkurencja - m.in. PNY CS2150, Corsair MP700 Elite, Kioxia Exceria Plus G4 czy MSI Spatium M560. [SALE-6944] [SALE-6945] [SALE-6946] Producent deklaruje dla testowanego przez nas wariantu 2 TB prędkości do 10 300 MB/s podczas odczytu i do 8700 MB/s przy zapisie sekwencyjnym. W przypadku operacji losowych jest to kolejno 1 300 000 i 1 500 000 IOPS. Należy jednak pamiętać, że transfery różnią się pomiędzy pojemnościami. Całość dopełnia 5-letnia gwarancja ograniczona limitem zapisanych danych. Platforma testowa i procedura testowa W skład redakcyjnej platformy testowej Telepolis wchodzą podzespoły przygotowane prawie na wszystko, co producenci serwują dla rynku konsumenckiego. Komputer oparty został o topowy model procesora Intel Arrow Lake. Dokładna specyfikacja prezentuje się następująco: Procesor: Intel Core Ultra 9 285K Płyta główna: GIGABYTE Z890 UD WIFI6E RAM: Lexar Ares RGB DDR5 (2x 16 GB, 6000 MHz, CL 30) Karta graficzna: GIGABYTE AORUS GeForce RTX 4080 16 GB MASTER Zasilacz: Cooler Master MWE Gold V2 1050 W Obudowa: Fractal North XL Chłodzenie: Arctic Liquid Freezer III Pro 360 A-RGB Pasta termoprzewodząca: SilentiumPC Pactum PT-4 Testy przeprowadzamy na aktualnym systemie Windows 11. Programy działające w tle są ograniczane do minimum, a aplikacje do zarządzania podzespołami wyłączone. Ma to na celu zapewnienie stałych warunków pomiarowych i wyeliminowanie zmiennych. Każdy test przeprowadzany jest od 5 do 10 razy, a następnie wyciągamy średnią wartość. Do pomiarów używamy popularnych i sprawdzonych programów w najnowszych wersjach, mowa o CrystalDiskMark, PCMark 10 oraz 3DMark. Prócz tego nie brakuje testów praktycznych, z wykorzystaniem specjalnie przygotowanych przez nas paczek plików. Pomiar odczytu i zapisu sekwencyjnego Pierwszy test ma na celu sprawdzenie deklaracji producenta dotyczących prędkości odczytu i zapisu. Przeprowadzany jest przy przy użyciu CrystalDiskMark. Pomiary miały miejsce nie na ustawieniach domyślnych, a w profilu pod SSD typu NVMe. Sprawdzone zostały trzy różne paczki - 16 MiB, 1 GiB oraz 32 GiB. Każdy pomiar wykonany został pięciokrotnie w trzech seriach. Następnie całość została zsumowana by obliczyć średnią. W przypadku operacji sekwencyjnych GOODRAM Core bardzo dobrze wykorzystuje nowszy interfejs. Zmierzyłem średnio 10 396 MB/s dla odczytu i 8693 MB/s dla zapisu, czyli wynik zgodny z deklaracjami producenta w granicach typowej zmienności pomiarowej. To daje nam również przewagę około 48 i 36% względem testowanego niedawno Lexara Play X, a więc różnica wobec propozycji PCIe 4.0 x4 jest wyraźna. Pomiar odczytu i zapisu losowego Kolejna seria testów dotyczy znowu odczytu i zapisu, ale losowego. Tutaj sporo testowanych SSD zalicza duże spadki. I to właśnie tego typu prędkości będzie obserwować większość użytkowników na co dzień. GOODRAM CORE wypada też znacznie lepiej także w operacjach losowych: średnio 5767 MB/s dla odczytu oraz 5433 MB/s dla zapisu. Wspomniany wcześniej Lexar Play X kończył nie przekraczał 4000 i 3000 MB/s. Trzeba jednak uważać na duże paczki plików, przy próbce o wielkości 32 GB - pojawiały się spadki poniżej 4000 MB/s. Innymi słowy przy krótkich zadaniach i pracy na niewielkich porcjach danych Core potrafi być bardzo szybki. Pod dłuższym obciążeniem zapisu przewaga nad słabszymi/starszymi SSD maleje, chociaż to nadal są prędkości, na które nikt nie będzie narzekał. Ba, sporo osób nie zobaczy nawet różnicy bez stopera w dłoni.  Testy syntetyczne - PCMark 10 i 3DMark Benchmarki często są określane jako "puste cyferki". Prawda jest jednak taka, że o ile część z nich faktycznie nie ma większego sensu, tak na rynku nadal jest kilka sprawdzonych rozwiązań posiadających powtarzalne scenariusze. Jednym z nich jest PCMark 10 z testem "Full Drive Benchmark". Zapisuje on około 204 GB danych, mierzy prędkości i czasy dostępu. Kolejny z wybranych przez nas programów testowych również pochodzi od firmy UL Benchmarks. Mowa o znanym i cenionym 3DMarku z mniej znanym scenariuszem "Storage Benchmark". Jest on zauważalnie krótszy niż w przypadku PCMark 10 i nastawiony bardziej pod graczy. Obejmuje siedem różnych testów w skład których wchodzi: Ładowanie gry Battlefield V; Ładowanie gry Call of Duty: Black Ops 4 Ładowanie gry Overwatch; Kopiowanie folderu z grą Counter Strike: Global Offensive; Nagrywanie materiału wideo z gry (OBS, 1080p, 60 FPS); Instalowanie gry The Outer Worlds; Zapis stanu gry w The Outer Worlds. Według obu naszych syntetyków GOODRAM Core jest dobrym nośnikiem do gier i typowej pracy. Zdobył 3490 punktów w 3DMark Storage Benchmark oraz 3620 punktów w PCMark 10 Storage Benchmark. Nie są to jednak jakieś kolosalne różnice w porównaniu do PCIe 4.0 x4, bo momentami mówimy o przewadze rzędu 9-12%. Nie powinno to być jednak zaskoczeniem, bo w wielu zadaniach liczy się czas dostępu, który pozostaje zbliżony. Test praktyczny - kopiowanie plików Pora skończyć ze sztucznymi testami, a przejść do testów praktycznych. Na start bierzemy scenariusz z kopiowaniem małych plików. Posłużyła nam do tego paczka składająca się z 12 500 zdjęć w formacie *.jpg. Mowa o różnych rozdzielczościach i rozmiarach (od 72 KB do 50 MB), acz większość to standardowe grafiki o wielkości od 1 do 5 MB. Jak w każdym przypadku test przeprowadzany był kilkukrotnie, a następnie wyciągana była średnia. Przy kopiowaniu 12 500 zdjęć GOODRAM Core potrzebował 23,6 sekundy. Lexar Play X kończył po 25,1 sekundy, a więc różnica jest niewielka, choć powtarzalna. Polski SSD lokuje się blisko amerykańskiego Patriota PV593 i przed większością starszych konstrukcji z naszego zestawienia.  Podczas kopiowania średnich plików mowa o folderze z trzema filmami w formacie *.mkv, co daje nam łącznie 50 GB. Przy sprawdzaniu wydajności dla jednego dużego pliku mówimy o archiwum *.7z o wielkości 100 GB. Przy większych paczkach GOODRAM potrafi rozwinąć skrzydła, lokując się między innymi SSD PCIe 5.0 x4, ale wszystko będzie zależeć od kilku czynników. Jest to niestety konstrukcja typu DRAM-less, a więc im większe zapełnienie dysku i wolniejsze moduły RAM, tym gorsze będą wyniki. Pomiary temperatur Znamy już osiągi, ale jak wyglądają temperatury? W końcu to one wpływają na żywotność sprzętu. Nie jest tajemnicą, że wydajne SSD lubią się grzać. Zwłaszcza w ciasnych miejscach jak laptop czy konsola. Pomiary wykonano przy długotrwałym kopiowaniu plików w dobrze wentylowanej, zamkniętej obudowie komputerowej. Żaden z nośników nie znajdował się pod kartą graficzną. Temperatura w pomieszczeniu wynosiła 25°C. GOODRAM Core nie posiada własnego radiatora, co niestety rzutuje na temperatury. Szczytowo zanotowaliśmy 81°C, chociaż podczas grania i zwykłej pracy wskazania utrzymywały się bliżej 70°C. Nie są to tragiczne wartości, ale w ciasnej obudowie bez wentylatorów czy laptopie mogą pojawić się problemy przy długim stałym, obciążeniu. Jeśli Wasza płyta główna ma fabryczny odpromiennik ciepła dla SSD to warto go założyć. Podsumowanie GOODRAM Core 2 TB to ciekawa propozycja "dla każdego" na bazie sprawdzonych podzespołów. W testach omawiany SSD osiąga deklarowane prędkości, wyprzedzając starsze i tańsze propozycje. Pięcioletnia gwarancja oraz limit 1200 TBW także nie dają powodów do narzekań.  Oszczędności konstrukcyjne są jednak widoczne. Brak pamięci DRAM z czasem będzie odczuwalny, a zwykła naklejka nie pomaga w odprowadzaniu ciepła. Szczytowe 81°C i spadki poniżej 4000 MB/s to sygnały, że to raczej SSD do komputera domowego czy maszyny gamingowej, a nie stacji roboczej. Polacy tego jednak nie ukrywają, sugerując już to samą nazwą. [SALE-6944] [SALE-6945] [SALE-6946] Największym problemem jest dostępność. Wersji 2 TB nie ma praktycznie w regularnej sprzedaży, a 500 GB to pojedyncze oferty. Model 1 TB kosztuje ok. 679 zł, zaś 4 TB to wydatek ok. 1999 zł. Pozornie brzmi drogo, ale jak na aktualne warunki rynkowe to atrakcyjna wycena. Konkurencja każe sobie płacić więcej, nawet za starsze i wolniejsze SSD. Oczywiście każdy chciałby, aby było taniej, ale to się raczej nie stanie, póki nie pęknie bańka AI.

8
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.

Popularne porównania