Gdzie zniknęły Twoje pieniądze? Tutaj znajdziesz odpowiedź
Wiadomości 10:02

Gdzie zniknęły Twoje pieniądze? Tutaj znajdziesz odpowiedź

Ruszyła nowa, rządowa strona. Warto zapisać sobie jej adres, bo dzięki niej dowiemy się, jak wydawane są nasze pieniądze. Od dzisiaj (1 lipca) ruszył Centralny Rejestr Umów (CRU). Dzięki niemu Polacy mogą sprawdzać, jakie umowy zawierają jednostki sektora finansów publicznych, czyli jak wydawane są pieniądze obywateli. Ruszył Centralny Rejestr Umów Centralny Rejestr Umów ma zwiększyć jawność wydatków publicznych, ułatwić kontrolę społeczną, a do tego też ograniczyć ryzyko nadużyć i niegospodarności. Każda zawierana umowa ma trafić do rejestru, gdzie każdy chętny obywatel będzie mógł ją sprawdzić. Nie będzie wymagane do tego składanie wniosku o dostęp do informacji publicznej.  Do rejestru trafią umowy zawierane przez wszystkie jednostki sektora finansów publicznych, w tym ministerstwa, urzędy, samorządy, szpitale, ale też szkoły, przedszkola, muzea czy biblioteki. W sumie ma to być około 60-70 tys. podmiotów. Jednak do rejestru nie trafią wszystkie umowy. Z obowiązku wyjęte są spółki Skarbu Państwa, instytuty badawcze, placówki zagraniczne, a także jednostki związane z bezpieczeństwem państwa. Do CRU nie trafią też umowy zawierane przez spółki komunalne.  Co ważne, przepisy dotyczące Centralnego Rejestru Umów nie przewidują progów kwotowych. Oznacza to, że do bazy ma trafić każda, nawet najmniejsza transakcja. Strona dostępna jest pod adresem: rejestrumow.gov.pl. Trafią do niej wszystkie umowy podpisane od 1 lipca 2026 roku.

1
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Nowy akcyjniak z Russellem Crowe. To nie taki film, jak myślicie
Rozrywka 12:34

Nowy akcyjniak z Russellem Crowe. To nie taki film, jak myślicie

0
ANNA KOPEć
1.
Orange rzuca wyzwanie Allegro? Operator rusza z własnym marketplace
Wiadomości 12:07

Orange rzuca wyzwanie Allegro? Operator rusza z własnym marketplace

1
MARIAN SZUTIAK
1.
Takiego wyniku jeszcze w historii nie było. Padła magiczna granica
Sprzęt 11:39

Takiego wyniku jeszcze w historii nie było. Padła magiczna granica

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Za kilka lat każdy w Polsce będzie mieszkał przy magazynie Amazona
Wiadomości 11:06

Za kilka lat każdy w Polsce będzie mieszkał przy magazynie Amazona

1
MACIEJ SIKORSKI
1.
Szykujcie się na nowego Reachera. Jest data premiery 4. sezonu
Telewizja i VoD 10:36

Szykujcie się na nowego Reachera. Jest data premiery 4. sezonu

0
ANNA KOPEć
1.
ZUS ogłosił nowe zasady od 1 lipca. Dotyczą tysięcy Polaków
Fintech 09:33

ZUS ogłosił nowe zasady od 1 lipca. Dotyczą tysięcy Polaków

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Pierwszy taki bankomat w Polsce. To efekt umowy z Pekao
Fintech 09:01

Pierwszy taki bankomat w Polsce. To efekt umowy z Pekao

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Lidl ma wielkie plany odnośnie do butelkomatów. O co chodzi z wyrzutnią?
Tech 08:28

Lidl ma wielkie plany odnośnie do butelkomatów. O co chodzi z wyrzutnią?

3
ANNA KOPEć
1.
ING Bank Śląski ogłosił nowość. Chodzi o przelewy
Płatności bezgotówkowe 07:15

ING Bank Śląski ogłosił nowość. Chodzi o przelewy

0
ANNA KOPEć
1.
Roborock za półdarmo w wakacyjnej promocji
Telepolis.pl
Sprzęt 06:09

Roborock za półdarmo w wakacyjnej promocji

2
PATRYCJA KORBA
1.
NVIDIA rezygnuje z nowej, taniej karty. Partnerzy błądzą we mgle
Sprzęt 30 CZE 2026

NVIDIA rezygnuje z nowej, taniej karty. Partnerzy błądzą we mgle

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Kosiarka z AI i pogromca zaschniętych plam. Sprawdziłem, czym ECOVACS chce podbić Polskę
Sprzęt 30 CZE 2026

Kosiarka z AI i pogromca zaschniętych plam. Sprawdziłem, czym ECOVACS chce podbić Polskę

1
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Gratka dla ludzi ceniących prywatność. Proton staje się lepszy
Oprogramowanie 30 CZE 2026

Gratka dla ludzi ceniących prywatność. Proton staje się lepszy

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Nowy OnePlus ma gigantyczną baterię 8000 mAh i niezłą cenę
Sprzęt 30 CZE 2026

Nowy OnePlus ma gigantyczną baterię 8000 mAh i niezłą cenę

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Kupujesz Nintendo Switch 2? Trzeba uważać, pojawiła się nowa wersja
Sprzęt 30 CZE 2026

Kupujesz Nintendo Switch 2? Trzeba uważać, pojawiła się nowa wersja

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Microsoft znowu kombinuje. Game Pass stanie się dużo gorszy?
Gry 30 CZE 2026

Microsoft znowu kombinuje. Game Pass stanie się dużo gorszy?

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
JBL z nowym dźwiękowym terrorystą. Na wakacje jak znalazł
Sprzęt 30 CZE 2026

JBL z nowym dźwiękowym terrorystą. Na wakacje jak znalazł

1
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Pierwszy na świecie taki tablet. Ma chłodzenie cieczą i potężne wnętrze
Sprzęt 30 CZE 2026

Pierwszy na świecie taki tablet. Ma chłodzenie cieczą i potężne wnętrze

1
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Więcej nowości
To może być drugie życie DDR4. Meta znalazła sposób na tańszy RAM
Sprzęt 30 CZE 2026

To może być drugie życie DDR4. Meta znalazła sposób na tańszy RAM

Zakup nowoczesnych modułów RAM to już nie tylko problem dla Kowalskich i Nowaków, ale również największych korporacji. Zespół Marka Zukerberga opracował więc dość niestandardowe, ale sprytne rozwiązanie. Ceny pamięci DDR5 biją kolejne rekordy, a popyt wyraźnie przewyższa podaż. Dla gigantów technologicznych to poważny problem, bo rozbudowa centrów danych pochłania ogromne ilości RAM-u. Meta postanowiła więc sięgnąć po nietypowe rozwiązanie: odzyskuje moduły DDR4 ze starszych serwerów i montuje je w nowych maszynach. Jest taniej, ale zdecydowanie mniej wydajnie Nie jest to jednak zwykłe przekładanie kości z jednego komputera do drugiego. Nowe serwery należące do firmy Marka Zuckerberga korzystają z procesorów AMD EPYC "Turin", które natywnie obsługują pamięć DDR5. Aby podłączyć do nich starsze moduły DDR4, Amerykanie opracowali własny układ Vistara. To specjalny akcelerator CXL, który działa jako pomost między nowoczesną platformą a recyklingowanymi pamięciami. Omawiany ASIC wykorzystuje rdzenie RISC-V i komunikuje się z serwerem przez interfejs PCI Expess 5.0. Jeden taki układ może zapewnić do 256 GB dodatkowej pamięci DDR4, choć obecnie Meta wykorzystuje konfiguracje po 128 GB z modułami 32 GB. W praktyce jedna maszyna dostaje 768 GB pamięci DDR5-6400 oraz 256 GB DDR4-2400, co razem daje 1 TB RAM-u. Oczywiście różnice w wydajności są kolosalne - DDR5 oferuje 614 GB/s przepustowości, podczas gdy DDR4 podłączone przez CXL zapewnia 76 GB/s. Również opóźnienia są zauważalnie większe. Meta traktuje ją więc jako osobny, wolniejszy poziom pamięci, który służy do przechowywania tak zwanych zimnych stron pamięci (tj. na rzadziej używane dane). Dla hiperskalerów może to być bardzo kusząca wizja, szczególnie w czasach, gdy RAM drożeje, a kolejne centra danych rosną jak grzyby po deszczu. Nad podobnym projektem pracuje też koreański start-up Panmnesia, który zapowiada, że ich rozwiązanie pozwoli skalować wspólne pule pamięci nawet do 64 węzłów obliczeniowych.

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.

Więcej nowości

Zdjęcia do wyczekiwanego serialu przerwane. Powód? Kontuzja i szpital
Telewizja i VoD 30 CZE 2026

Zdjęcia do wyczekiwanego serialu przerwane. Powód? Kontuzja i szpital

Trzecia część "Wednesday" to jeden z najbardziej wyczekiwanych seriali ever. Świadczy o tym chociażby fakt, że sam zwiastun z przedstawieniem obsady, na ten moment, obejrzało 2.4 mln użytkowników. Niestety, zdjęcia do tego serialu zostały gwałtownie przerwane. Pojawiły się trudności. Zdjęcia do 3 sezonu Wednesday nieoczekiwanie przerwane Oparty na tytułowej członkini rodu Adamsów, hitowy serial Netflixa napotkał nieoczekiwane trudności. Według doniesień "The Sun", zdjęcia, które miały odbyć się jutro (we środę) w Dublinie, w Irlandii, zostały wstrzymane. Powód? Debiutująca w trzecim sezonie serialu Eva Green doznała kontuzji nogi na początku tego miesiąca. Podobno, cała produkcja musiała zostać przełożona, aby dostosować się do leczenia Green w szpitalu i jej późniejszej rekonwalescencji. Ale dobra wiadomość jest taka, że 45-letnia aktorka wraca do zdrowia.  Przypomnijmy, że w listopadzie ubiegłego roku, potwierdzono, że Green dołączyła do obsady Wednesday w roli ciotki Ophelii Frump, siostry Morticii Addams. Aktorka jest dobrze znana fanom przygód Jamesa Bonda - a konkretnie, części "Casino Royale". Ophelia jest bohaterką, która z pewnością nada kolorytu trzeciej serii. Nie bez powodu, była hospitalizowana w szpitalu psychiatrycznym Willow Hill. My poznamy ją w momencie, kiedy uciekła ze szpitala i obrała sobie za cel Wednesday.  Drugi sezon zakończył się tajemniczym kadrem, zdradzającym fakt, że Ophelia jest przetrzymywana w celi w rezydencji Hester. Widzimy ją w momencie, kiedy pisze na ścianie krwią napis: "Wednesday musi umrzeć". Premiera trzeciego sezonu miała odbyć się wiosną lub wczesnym latem przyszłego roku. Zobaczymy, czy kontuzja wpłynie na opóźnienie całego przedsięwzięcia.  https://www.youtube.com/watch?v=sgFNlnr2O8A

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Czas wkroczyć w XXI wiek. Ten sprzęt Ci pomoże
Sponsorowane 30 CZE 2026

Czas wkroczyć w XXI wiek. Ten sprzęt Ci pomoże

Dreame X60 Ultra to jeden z najbardziej zaawansowanych robotów sprzątających na rynku. To przykład innowacji, która służy każdemu użytkownikowi. Nie uważacie, że to fascynujące, jak ultrazaawansowana technologia stała się elementem naszej codzienności? Jeszcze jakieś 20 lat temu mieliśmy zwykle jeden komputer w domu, z Internetem łączyliśmy się po kablu, a sam dostęp do sieci bynajmniej nie był normą. Dziś? Praktycznie każdy element wyposażenia naszych mieszkań to miniaturowy komputer, a wszystko łączy się ze sobą bezprzewodowo, oferując nam wygodę, o jakiej jeszcze niedawno mogliśmy co najwyżej pomarzyć. Chyba w żadnym innym obszarze nie widać tego tak dobrze jak w przypadku robotów sprzątających. Dreame liderem innowacji Wspomniane 20 lat temu tego typu sprzęt, owszem, istniał, ale poza jazdą prosto i wciąganiem kurzu potrafiły niewiele. Od tamtej pory dokonał się jednak gigantyczny postęp i olbrzymia w tym zasługa firmy Dreame. Chiński producent mocno stawia na R&D, dzięki czemu w kolejnych generacjach mogliśmy oglądać usprawnione systemy nawigacji, jedne z pierwszych faktycznie działających systemy mopowania, a także sporo praktycznych rozwiązań pokroju technologii ProLeap („przeskakiwanie” nad przeszkodami), chowanego modułu LiDAR czy systemów gąsienicowych i rolkowych znanych z serii Aqua10. Cały ten postęp najłatwiej jednak docenić, jeśli spojrzymy na nowy model w ofercie producenta: Dreame X60 Pro Ultra Complete. To szczytowe osiągnięcie wielu lat rozwoju i badań, a przy tym, co ważniejsze, to doskonały pokaz, jak wszystkie te nowoczesne technologie potrafią ułatwić nasze codzienne życie. Fundamenty dopracowane do perfekcji Celowo wspomniałem o tym, że nowe technologie stały się dla nas czymś prozaicznym, bo tak na pierwszy rzut oka Dreame X60 Pro Ultra nie wydaje się niczym spektakularnym. Ot, kolejny robot, jakich na rynku wiele. Wystarczy jednak przyjrzeć się podstawowym parametrom, by zobaczyć, że różnica w porównaniu z poprzednikami jest i to duża. Ot, choćby w przypadku maksymalnej siły ssania, która wynosi aż 42 000 Pa. To oznacza, że Dreame X60 Pro Ultra jeszcze lepiej radzi sobie z czyszczeniem dywanów oraz zbieraniem kurzu ze szczelin między płytkami i panelami. Dla porównania, w modelu Dreame X50 Ultra mieliśmy do dyspozycji „tylko” 20 000 Pa, a w Dreame X40 Ultra ssanie wynosiło 12 000 Pa. To oznacza, że w przeciągu dwóch lat moc flagowego robota producenta wzrosła blisko czterokrotnie, a wraz z nią skuteczność w czyszczeniu najtrudniejszych powierzchni. Podobny postęp widać też w systemie ProLeap, który zadebiutował wraz z Dreame X50 Ultra. O ile poprzednik potrafił pokonywać progi o wysokości maksymalnie 6 cm, tak Dreame X60 Pro Ultra radzi sobie z przeszkodami o wysokości nawet 10 cm. O, albo spójrzmy na nawigację. Teoretycznie system AI OmniSight 3.0 to z grubsza to samo rozwiązanie łączące sensor LiDAR z dodatkową kamerą, które pojawia się w robotach producenta od dobrych kilku lat. Tutaj jednak zostało ono ulepszone w kilku istotnych obszarach. Wbudowane kamery w połączeniu ze sztuczną inteligencją potrafią samodzielnie rozpoznać aż 320 rodzajów obiektów, a nowe algorytmy pozwalają robotowi reagować na przeszkody w czasie raptem 0,1 sekundy. Do tego dochodzi system Proactive Light Dirt Detection, który wykorzystuje światło, by widzieć w trójwymiarze i lepiej rozróżniać plamy od wzorów na podłodze. Takich przykładów można by jeszcze wymieniać wiele, np. w kontekście mycia na mokro czy funkcjonalności stacji bazowej. Generalnie tego typu usprawnienia łatwo przeoczyć i potraktować jako normę, ale w praktyce mamy tu do czynienia z realnym postępem. Dzięki lepszym parametrom i pozornie drobnym usprawnieniom kluczowych funkcji, Dreame X60 Pro Ultra robi to samo, co jego poprzednicy, tylko lepiej. To oznacza czystsze podłogi przy praktycznie zerowym wysiłku z naszej strony. Sięgaj w nowe zakamarki To jednak nie oznacza, że Dreame X60 Pro Ultra ogranicza się do drobnych szlifów tego, co znamy od dawna. Nowy robot ma kilka bardziej spektakularnych asów w rękawie. Najbardziej intrygujące są te, które pozwalają mu sięgać w nowe, niezbadane dotąd zakamarki. I wbrew pozorom to nie jest przenośnia – w każdym razie nie do końca. Urządzenie wyposażono w Dual UltraExtend Arms. Za tą przydługą nazwą skrywa się nowa generacja wysuwanych ramion, dzięki którym możliwe jest dokładne czyszczenie narożników oraz obszarów pod meblami. Sama idea nie jest oczywiście nowa – wysuwane szczotki boczne pojawiły się na rynku kilka lat temu. Tutejsza szczotka SideReach działa jednak nieco inaczej. Wykorzystuje ona dwupoziomowe wahadło, dzięki któremu wysuwa się nawet na 12 cm poza obrys robota i potrafi perfekcyjnie wyczyścić każdy nieregularny narożnik. Kojarzycie tę odrobinę kurzu, którą zostawiają w rogach tradycyjne odkurzacze automatyczne? No to tutaj jej nie znajdziecie. Podobnie działa pad mopujący MopExtend RoboSwing. Różnica jest taka, że ten ma zasięg aż 18 cm. No a jakby tego było mało, to dostajemy jeszcze specjalny moduł czyszczący do listew przypodłogowych. Bo wiecie – je też przyda się przetrzeć z kurzu częściej niż raz w roku 😉 Postęp, który ma sens Otaczająca nas nowoczesna technologia jest czymś absolutnie fascynującym i warto z tego korzystać. Tym bardziej, że rozwiązań, które realnie ułatwiają życie, wcale nie trzeba daleko szukać. Dreame X60 Pro Ultra już dziś można znaleźć w sklepach, gdzie jego cena sugerowana to 6399 zł. Co więcej, do 7 lipca 2026 roku można skorzystać z wyjątkowej oferty na start. Nie dość, że samego robota dostaniecie w tym czasie za 5999 zł, a więc 400 zł taniej, to jeszcze za symboliczną złotówkę otrzymacie dwukomorowy air fryer Dreame DZ30. [SALE-6000] Artykuł sponsorowany na zlecenie firmy Dreame

0
ARKADIUSZ BAłA
1.

Popularne porównania