Polskie insygnia królewskie na sztabce z czystego złota tylko za 179 zł
Publicystyka 11:03

Polskie insygnia królewskie na sztabce z czystego złota tylko za 179 zł

Przed kolekcjonerami wyjątkowa okazja. Sztabka z czystego złota z motywem polskich insygniów koronacyjnych jest teraz dostępna w wyjątkowej cenie 179 zł. To wyjątkowa pamiątka przypominająca o królewskiej chwale, dramatycznych losach narodowych skarbów i dziedzictwie, które przetrwało próbę czasu. Emisja ma charakter limitowany i będzie dostępna wyłącznie do wyczerpania nakładu. Polskie insygnia królewskie mają fascynującą, a zarazem tragiczną historię, która odzwierciedla losy całego narodu. Ich tradycja sięga początków polskiej państwowości. Przez stulecia najważniejszym miejscem przechowywania owych symboli władzy był Wawel w Krakowie – historyczna siedziba polskich monarchów. Powstawały stopniowo, a momentem przełomowym był rok 1320, kiedy w katedrze wawelskiej odbyła się koronacja Władysława I Łokietka. Od tego czasu insygnia uznawano za nienaruszalne dziedzictwo symbolizujące suwerenność i prestiż Królestwa Polskiego. Ich losy były jednak zagmatwane. Po III rozbiorze Polski w 1795 roku regalia zostały zrabowane przez wojska pruskie, a większość z nich na polecenie Fryderyka Wilhelma III przetopiono w celu odzyskania kruszcu. To, co możemy podziwiać dziś, to wierne rekonstrukcje oraz nieliczne zachowane elementy, tym cenniejsze, że symbolizują niezłomnego ducha narodu Polskie insygnia koronacyjne pod lupą: co składało się na ten królewski zestaw? Podstawę polskich insygniów koronacyjnych stanowiły trzy najważniejsze przedmioty, które podczas ceremonii określały pozycję monarchy wobec Boga i poddanych: Korona Bolesława Chrobrego: Choć oryginalna korona pierwszego króla Polski nie zachowała się do naszych czasów, jej symboliczne znaczenie pozostaje niezmienne. Była to otwarta korona zdobiona kamieniami szlachetnymi, symbolizująca jedność ziem polskich. Na naszej sztabce została ukazana w całym swoim majestacie, przypominając o złotym wieku polskiej monarchii Jabłko królewskie: Ta zwieńczona krzyżem kula symbolizowała nie tylko ziemski świat, lecz przede wszystkim wiarę chrześcijańską, na której opierała się władza monarchy. Jego powierzchnię zdobiły misterne ornamenty i elementy z metali szlachetnych. Berło królewskie: Symbol sprawiedliwości i władzy monarszej. Polskie berła wykonywano najczęściej ze złota lub srebra, niekiedy z wykorzystaniem cennych materiałów, takich jak kość słoniowa. Ozdabiano je fleur-de-lis (lilią heraldyczną) lub innym królewskim emblematem. Nie sposób nie wspomnieć także o najcenniejszym zachowanym artefakcie – Szczerbcu, mieczu koronacyjnym, będącym jedynym oryginalnym elementem polskich regaliów, który przetrwał dziejowe zawieruchy. Polskie insygnia koronacyjne są nie tylko świadectwem dawnej świetności, lecz przede wszystkim symbolem niezłomnej woli narodu, który potrafił podnieść się nawet po najcięższych doświadczeniach.“ – mówi Libor Veselý, dyrektor Moja mennica PL Jakie inne skarby współtworzą polską tożsamość? Polskie insygnia koronacyjne to tylko część bogatego dziedzictwa historycznego kraju. Do symboli otaczanych szczególnym szacunkiem należą również inne artefakty, nierozerwalnie związane z polską historią oraz tożsamością narodową. Dzwon Zygmunta: Ten kolos odlany z brązu w 1520 roku i zawieszony w wieży katedry wawelskiej waży niemal 13 ton. Jego potężny głos rozbrzmiewa jedynie podczas najważniejszych wydarzeń narodowych. Według tradycji każde jego bicie przynosi Polsce błogosławieństwo. Matka Boża Częstochowska: Najbardziej czczony wizerunek religijny w Polsce. Ikona Czarnej Madonny z klasztoru Jasnej Górze od wieków uznawana jest za opiekunkę narodu. Każdego roku przybywają do niej miliony pielgrzymów poszukujących pocieszenia i nadziei Kopia Włóczni Świętego Maurycego: Cenna relikwia przekazana Bolesławowi Chrobremu przez cesarza Ottona III podczas historycznego zjazdu gnieźnieńskiego w roku 1000. Stanowi symbol uznania znaczenia Polski jako równorzędnego partnera w średniowiecznej Europie. Odrobina historii na wyciągnięcie ręki Dlaczego warto zachowywać pamięć o tych wydarzeniach? Zdaniem ekspertów numizmatyka jest jednym z najbardziej namacalnych sposobów obcowania z przeszłością. Naszą ambicją w Mennicy Wisła było jak najwierniejsze oddanie piękna i kunsztu tych królewskich regaliów w czystym złocie, tak aby tym fragmentem historii mógł cieszyć się każdy, nie tylko muzea – mówi Luboš Krčil, dyrektor Mennicy Wisła. Zamów swój egzemplarz już dziś Ten wyjątkowy symbol polskiej władzy królewskiej zyskuje nową formę pod postacią złotej sztabki Polskie Insygnia Królewskie. Moja mennica PL, jako wyłączny dystrybutor, oferuje ten niezwykły wyrób z czystego złota w specjalnej cenie 179 zł. Do ceny należy doliczyć koszty wysyłki i pakowania. Swoją złotą sztabkę możesz zamówić online na stronie www.klejnotynarodowe.pl lub telefonicznie pod numerem naszej infolinii: 222 574 521. Artykuł sponsorowany na zlecenie firmy Moja mennica PL

0
REDAKCJA TELEPOLIS
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Motorola zrobiła wypasiony zegarek. Pomógł znany producent z branży
Sprzęt 11:46

Motorola zrobiła wypasiony zegarek. Pomógł znany producent z branży

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Polacy dostają listy od wojska. Zdradzę, jak legalnie unikniesz mobilizacji
Wiadomości 11:23

Polacy dostają listy od wojska. Zdradzę, jak legalnie unikniesz mobilizacji

0
PAWEł MARETYCZ
1.
YouTube z nową usługą w Polsce. Skumał się z Allegro
Aplikacje 11:17

YouTube z nową usługą w Polsce. Skumał się z Allegro

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Rząd stworzył grę. Tak infantylnej propagandy jeszcze nie było
Gry 10:35

Rząd stworzył grę. Tak infantylnej propagandy jeszcze nie było

0
DOMINIK KRAWCZYK
1.
iPhone'a 18 Pro nie ma, ale są akcesoria. Baseus pokazał całą gamę
Sprzęt 10:09

iPhone'a 18 Pro nie ma, ale są akcesoria. Baseus pokazał całą gamę

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Zapomniała telefonu komórkowego. Teraz nie ma prawa jazdy
Moto 10:00

Zapomniała telefonu komórkowego. Teraz nie ma prawa jazdy

1
ANNA KOPEć
1.
Dyson się nie miarkuje. Pokazał 14 nowych urządzeń
Sprzęt 08:49

Dyson się nie miarkuje. Pokazał 14 nowych urządzeń

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Netflix zaorał. Łap 8 odcinków do obejrzenia jednym ciągiem
Telewizja i VoD 08:35

Netflix zaorał. Łap 8 odcinków do obejrzenia jednym ciągiem

0
ANNA KOPEć
1.
Fiskus dostał po krzyżu. Nie ma takiego ganiania Polaków
Fintech 08:18

Fiskus dostał po krzyżu. Nie ma takiego ganiania Polaków

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Polacy łykają jak opętani. Efekt lipny, kasa wydana, a rząd za słaby
Nauka 07:54

Polacy łykają jak opętani. Efekt lipny, kasa wydana, a rząd za słaby

2
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Gra o Tron z kolejnym wielkim powrotem. Nie mogło być inaczej
Gry 07:39

Gra o Tron z kolejnym wielkim powrotem. Nie mogło być inaczej

0
ANNA KOPEć
1.
Mała awaria, wielka panika. Naród się chyba uzależnił
Wiadomości 07:12

Mała awaria, wielka panika. Naród się chyba uzależnił

0
DOMINIK KRAWCZYK
1.
Masz płyty CD lub DVD? Jest coś, o czym musisz wiedzieć
Sprzęt 03 WRZ 2026

Masz płyty CD lub DVD? Jest coś, o czym musisz wiedzieć

11
DOMINIK KRAWCZYK
1.
NVIDIA odkrywa karty. Intel, AMD i Qualcomm mają nowego rywala
Sprzęt 03 WRZ 2026

NVIDIA odkrywa karty. Intel, AMD i Qualcomm mają nowego rywala

3
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Nowa Motorola ma aparat 200 Mpix i baterię 6500 mAh. Za miesiąc w Polsce
Sprzęt 03 WRZ 2026

Nowa Motorola ma aparat 200 Mpix i baterię 6500 mAh. Za miesiąc w Polsce

2
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Kuriozalna awaria u operatora. Ludziom nagle zeruje konta
Wiadomości 03 WRZ 2026

Kuriozalna awaria u operatora. Ludziom nagle zeruje konta

2
DOMINIK KRAWCZYK
1.
Składasz komputer? Lepiej się pośpiesz, ceny zaraz (znowu) wzrosną
Sprzęt 03 WRZ 2026

Składasz komputer? Lepiej się pośpiesz, ceny zaraz (znowu) wzrosną

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Masz telefon Nothing? Zobacz, co zaraz dostaniesz w Androidzie 17
Oprogramowanie 03 WRZ 2026

Masz telefon Nothing? Zobacz, co zaraz dostaniesz w Androidzie 17

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Więcej nowości
Legendarna marka komputerów powraca. Stworzą sprzęt do kuchni
Sprzęt 03 WRZ 2026

Legendarna marka komputerów powraca. Stworzą sprzęt do kuchni

Kultowa wśród PC-towych entuzjastów marka Packard Bell, niegdyś największy producent komputerów w USA, niebawem powróci na rynek. Wprawdzie rękoma Azjatów, ale jednak. Packard Bell – nie mylić z Hewlett Packard, aka HP – w latach 90. był jednym z czołowych producentów komputerów, ale dziś to już tylko wspomnienie. Po latach zmian właścicielskich, gdy przechodził m.in. w ręce japońskiego NEC, ostatecznie trafił pod skrzydła Grupy Acer. Tam pełnił rolę ekonomicznego brandu dla rynków wschodzących, głównie w Afryce, co jednak już niebawem się zmieni. Jak ogłoszono na IFA 2026, marka Packard Bell powróci do Europy jako zupełnie nowa linia produktów lifestyle'owych.  Technologia jest łatwa – brzmi hasło reklamowe, a urządzenia Packard Bell wyróżniać ma barwna stylistyka, prostota obsługi i relatywnie przystępna, choć już nie najniższa cena. Idąc tym tropem, zaprezentowano np. 14,5-calowy laptop DotBook (ok. 2156 zł), gramofon DotLoop (ok. 644 zł), słuchawki DotBass (ok. 125 zł) a nawet feature phone DotLine (ok. 298 zł).  [gallery][img]262214[/img][img]262212[/img][img]262213[/img][img]262211[/img][img]262215[/img][img]262216[/img][/gallery] Wszystkie nowości mają trafić do sklepów pomiędzy październikiem a listopadem 2026 roku i jak udało się nam ustalić, powinny być dostępne również w Polsce, choć nie wiadomo jeszcze, czy w pełnym zakresie. Co producent podkreśla już teraz, to, że Packard Bell nie ma oferty dedykowanej entuzjastom. Spodziewamy się więc bardziej obecności w dyskontach i marketach niż w wyspecjalizowanych sklepach komputerowych. Zresztą, niejako samo za siebie mówi bardzo zdawkowe podejście do ujawniania specyfikacji. Jak również to, że poza sprzętem komputerowym i multimedialnym, w nowej ofercie Packard Bell pojawi się także miniaturowy parowar, a niebawem ponoć więcej AGD.

0
DOMINIK KRAWCZYK
1.

Więcej nowości

Porzucił Godzillę, nakręcił nowy film. Rewelacyjny, choć ma jedną wadę
Telewizja i VoD 03 WRZ 2026

Porzucił Godzillę, nakręcił nowy film. Rewelacyjny, choć ma jedną wadę

"Onslaught" to doskonale skonstruowany horror akcji, w którym może i brakuje fabuły, ale ma on swój styl, dzięki któremy świetnie sprawdza się jako współczesna wariacja na temat filmów slasher. Od jutra (czyli 4 września), w kinach.  Onslaught - lubimy przesadę i odrobinę kiczu "Onslaught" (czyli "szturm", "atak", "nawałnica") to amerykański widowiskowy thriller akcji z elementami horroru. Za reżyserię zabrał się Adam Wingard, który uchodzi obecnie za jednego z najlepszych współczesnych hollywoodzkich twórców kina gatunkowego. Nie boi się eksplorować trudnych tematów, a jego filmy umiejętnie łączą emocjonalną złożoność z bombastyczną tandetą. Wszyscy, którzy oglądali "Godzillę" z 2021 i 2024 roku, wiedzą o czym mowa. Co ciekawe, Wingard zrezygnował z reżyserowania kolejnej części zaplanowanej na 2027 rok "Godzilli" właśnie po to, aby skupić się na nakręceniu mniejszego, bardziej krwawego i autorskiego filmu, jakim jest debiutujący właśnie "Onslaught". Za duchowego prekursora "Onslaught" uchodzi film "Gość" oraz "Następny jesteś ty". Co ciekawe, właśnie w tym samym uniwersum, co "Gość" toczy się akcja filmu "Onslaught" i rozwija zawarte tam wątki wojskowych eksperymentów. Onslaught - film dla widzów o mocnych nerwach Film to nic innego, jak brutalna hybryda akcji i horroru, która jest uboga w treść, ale to wcale nie oznacza, że nie zachwyca. Ma inne zadanie - oszołomić widza stylowym podejściem. I choć film wyraźnie nawiązuje do PTSD (zespołu stresu pourazowego) i doświadczeń weteranów, szybko zostaje przyćmiony przez nacisk na niesłychanie brutalną akcję i przesadę. Ale takie jest właśnie zamierzenie twórców. Film ten ma jedno zadanie - dostarczyć widzom frajdy i dużej dozy przesady. Krytycy mają już na temat filmu zdanie - może nie jest on najlepszym dziełem Wingarda, ale wciąż jest rewelacyjny i jedyny w swoim stylu. Większość recenzentów jest zachwycona bezkompromisową krwawą rozrywką, rolą Celeste oraz ścieżką dźwiękową, ale nie brakuje też głosów że fabuła jest nieco zbyt banalna.  Jeśli chodzi o fabułę, to "Onslaught" jest prostym horrorem z powierzchownym zarysowaniem postaci i budowaniem świata. Historia skupia się na Celeste, byłej snajperce która zmaga się z PTSD i mieszka z córką na terenie osiedla przyczep kempingowych w Nowym Meksyku. Spokój okolicy zostaje zburzony, gdy z tajnego ośrodka wojskowego ucieka zbuntowany oddział genetycznie zmodyfikowanych superżołnierzy. Celeste nie ma wyboru - musi wykorzystać swoje umiejętności, aby obronić córkę oraz mieszkańców okolicy. https://www.youtube.com/watch?v=AMLCbpM1fRQ

1
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Polacy jakby o tym sprzęcie zapomnieli. Nie uwierzysz, ile można zyskać
Sponsorowane 03 WRZ 2026

Polacy jakby o tym sprzęcie zapomnieli. Nie uwierzysz, ile można zyskać

Prowadzisz firmę? Próbujesz rozkręcić biznes prosto ze swojego domu? Sprawdź, dlaczego warto wybrać drukarkę laserową HP LaserJet Pro 3202dw. Z jednej strony żyjemy w czasach, kiedy teoretycznie wszystko da się załatwić przez Internet. Z drugiej, praktyka udowadnia, że bez porządnej drukarki ciężko prowadzić jakikolwiek biznes. Ta część raczej nie ulega wątpliwości. Jest jednak inne pytanie, przed którym stają często właściciele mniejszych firm: wybrać droższą drukarkę laserową czy może wystarczy atramentowa? Jeśli stanęliście przed tego typu dylematem, to prawie na sto procent poprawną odpowiedzią będzie ta pierwsza opcja. Tym bardziej, że porządna drukarka laserowa wcale nie musi być jakąś gigantyczną inwestycją – HP LaserJet Pro 3202dw kosztuje ok. 1200 zł, a w zamian ma do zaoferowania bardzo dużo. Co dokładnie? Wydajność i niezawodność Biznes nie lubi niepotrzebnych przestojów. Nawet jeśli drukarka w biurze nie pracuje na okrągło, możliwość szybkiego wydrukowania kilkunastu, kilkudziesięciu lub nawet kilkuset arkuszy potrafi być na wagę złota. No i to jest chyba najbardziej oczywista przewaga modeli laserowych nad atramentówkami – HP LaserJet Pro 3202dw potrafi drukować z szybkością 25 str./min. To oznacza, że fakturę czy pakiet etykiet adresowych mamy w ręku raptem kilka sekund po naciśnięciu przycisku „Drukuj”. Co więcej, mówimy tu o automatycznym druku dwustronnym, więc nawet kiedy zależy nam na czasie, nie trzeba niepotrzebnie marnować papieru. Ale oczywiście kwestie związane z wydajnością i niezawodnością wykraczają daleko poza samą szybkość wydruku. To także spora oszczędność kosztów – zwłaszcza w dłuższej perspektywie. HP LaserJet Pro 3202dw w sklepach kosztuje 1199 zł, a więc trochę więcej niż typowa drukarka atramentowa, ale różnica wcale nie jest duża. Tym bardziej, że potrafi szybko się zwrócić – pojedynczy toner wystarczy nie na 300 stron, a 3200. Lekko licząc, to jakieś dziesięć razy więcej niż w przypadku typowego kartridża z tuszem. W tym duchu świetną sprawą jest też funkcja samoleczącego Wi-Fi. W przypadku skonfigurowania w drukarce łączności bezprzewodowej urządzenie samo pilnuje tego, by korzystać z optymalnego pasma Wi-Fi, a w razie utraty połączenia automatycznie jest ono wznawiane. To oznacza mniej przestojów i mniej czasu poświęconego na rozwiązywanie problemów, a więc w praktyce więcej zrobionej pracy. Bezpieczeństwo Warto także pamiętać o bezpieczeństwie. Drukarka to sprzęt, przez który przechodzi sporo wrażliwych materiałów – dokumenty opisujące wewnętrzne firmowe procedury, informacje o kontrahentach czy dane osobowe. Gdyby ktoś niepowołany zyskał do nich dostęp, mógłby wyrządzić sporo szkody. A tak się składa, że niestety bardzo często to właśnie podłączone do sieci drukarki są jednym ze słabszych elementów architektury sieciowej, więc cyberprzestępcy naturalnie biorą je w swój celownik. HP LaserJet Pro 3202dw to sprzęt klasy biznes, który od początku do końca został zaprojektowany ze świadomością tego typu zagrożeń. Dołączony do drukarki pakiet bezpieczeństwa HP Wolf Security znacząco minimalizuje ryzyko skutecznego ataku, chroniąc firmowe dane i pozwalając tym samym na niezakłócone funkcjonowanie biznesu. Sprzęt gotowy na rozwój Twojej firmy Część osób może się w tym momencie zastanawiać, na co to wszystko? W końcu jeśli ktoś prowadzi jednoosobową firmę z jakiegoś kąta w swoim mieszkaniu, większość opisanych funkcji może się wydawać przesadą. W końcu mówimy tu o sprzęcie dla biznesu operującego na kompletnie innej skali… prawda? Trochę tak, ale nie do końca. Jeśli ktoś prowadzi małą jednoosobową działalność, zakup nawet niedrogiego lasera może się wydawać lekką przesadą. Ale wiecie co? Biznes nie lubi stania w miejscu. W momencie, kiedy firma zacznie się rozrastać, drukarka szybko potrafi stać się wąskim gardłem.  Z HP LaserJet Pro 3202dw coś takiego Wam nie grozi – a w każdym razie nieprędko. To urządzenie zaprojektowane pod kątem intensywnego używania i pracy w zespole. Oprócz wysokiej prędkości wydruku, która w takiej sytuacji mocno zyskuje na znaczeniu, dochodzi bezproblemowa obsługa nawet siedmiu użytkowników. Każdy może korzystać z urządzenia bezprzewodowo, i bez ryzyka niepotrzebnych przestojów. Ale zanim nadejdzie moment, gdzie tego typu funkcje zaczną mieć znaczenie, też tak naprawdę nic nie tracimy. HP LaserJet Pro 3202dw jest niewiele większa od porządnej drukarki atramentowej, a do tego pozwala na druk w kolorze, więc w razie potrzeby do użytku domowego także powinna się nieźle sprawdzić. Więcej możliwości dzięki aplikacji Warto także pamiętać, że wraz z drukarką HP LaserJet Pro 3202dw zyskujemy dostęp do aplikacji HP dla systemów Android i iOS. Warto ją zainstalować, bo rozszerza możliwości urządzenia m.in. przez wygodne narzędzia do zdalnej konfiguracji czy wbudowaną funkcję skanowania dokumentów z pomocą aparatu naszego smartfona. Prosty wybór – masa korzyści Czy warto kupić drukarkę laserową? Jeśli prowadzisz biznes, odpowiedź jest prosta: tak. Nawet w przypadku najmniejszych firm benefity w postaci niezawodności czy zwiększonego bezpieczeństwa są czymś, do czego warto dopłacić. A kiedy uznasz, że czas rozwinąć skrzydła i zacząć działalność na większą skalę, to możesz być pewny jednego: z HP LaserJet Pro 3202dw będziesz gotowy na każde wyzwanie. [SALE-6675] Artykuł sponsorowany na zlecenie HP

13
ARKADIUSZ BAłA
1.

Popularne porównania