INEA ma nowego właściciela. Niemcy wyłożyli miliard euro
Wiadomości 12:36

INEA ma nowego właściciela. Niemcy wyłożyli miliard euro

Potwierdziły się wcześniejsze spekulacje. Właściciel T-Mobile, Deutsche Telekom, przejmuje Fiberhost i INEA za ok. 1 mld euro, wzmacniając pozycję magentowej sieci na rynku stacjonarnego internetu szerokopasmowego. O tej transakcji było już słychać od jakiegoś czasu, a teraz operator poinformował o niej oficjalnie. Deutsche Telekom zapowiada, że dzięki temu T-Mobile Polska połączy swoje sieci 5G oraz stacjonarnego internetu szerokopasmowego z infrastrukturą światłowodową Fiberhost i ugruntowaną bazą klientów INEA, tworząc silniejszą platformę konwergentnych usług telekomunikacyjnych. T-Mobile zyska 300 tys. klientów i zasięg ponad 1,4 mln gospodarstw Deutsche Telekom zawarł umowę nabycia 100% udziałów w Fiberhost, polskim operatorze otwartej sieci światłowodowej, wraz z INEĄ, detalicznym dostawcą szerokopasmowego internetu i telewizji, od obecnych właścicieli: Macquarie European Infrastructure Fund 5, funduszu zarządzanego przez Macquarie Asset Management oraz mniejszościowych akcjonariuszy, przy wycenie wynoszącej ok. 1 mld euro.  To przejęcie pozwoli dodatkowo przyspieszyć rozwój T-Mobile Polska, dzięki powiększeniu bazy o ponad 300 tys. klientów INEA oraz sieci światłowodowej Fiberhost obejmującej zasięgiem ponad 1,4 mln gospodarstw domowych. Transakcja stanowi kolejny etap ewolucji T-Mobile Polska z operatora mobilnego w pełni konwergentnego dostawcę usług telekomunikacyjnych. Operator podkreśla też, że przejęcie wzmacnia rolę T-Mobile jako inwestora w infrastrukturę krytyczną wspierającą cyfryzację Polski. Otwieramy nowy rozdział w historii T-Mobile Polska. Nasza wielokrotnie nagradzana sieć mobilna, ogólnopolska sieć szkieletowa, centra danych oraz dostępowa infrastruktura światłowodowa zostaną teraz uzupełnione o własną sieć FTTH, obejmującą zasięgiem 1,4 mln gospodarstw domowych. Własna infrastruktura umożliwi nam dalszy rozwój już rozbudowanego portfolio usług konwergentnych – powiedział Andreas Maierhofer, Prezes Zarządu T-Mobile Polska. Jak podkreśla nowy właściciel, Fiberhost będzie nadal zapewniać wszystkim obecnym i potencjalnym dostawcom usług internetowych w Polsce transparentny, równoprawny i niedyskryminacyjny dostęp do swojej nowoczesnej infrastruktury światłowodowej. Finalizacja transakcji jest jeszcze uzależniona od uzyskania standardowych zgód organów ochrony konkurencji w Polsce. Do czasu finalizacji firmy pozostają odrębnymi podmiotami działają niezależnie, jak do tej pory. 

4
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Audiofilski discman z bezstratnym aptX Lossless. Oto FiiO DM15 AKM
Sprzęt 14:46

Audiofilski discman z bezstratnym aptX Lossless. Oto FiiO DM15 AKM

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Netia odpaliła sportową bombę. Od dziś pełna oferta CANAL+
Telewizja i VoD 14:15

Netia odpaliła sportową bombę. Od dziś pełna oferta CANAL+

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Oto następca słynnego "Koło Czasu". Oficjalna premiera w 2027 roku
Telewizja i VoD 13:42

Oto następca słynnego "Koło Czasu". Oficjalna premiera w 2027 roku

0
ANNA KOPEć
1.
Orange: dwa razy szybszy światłowód za tę samą cenę. Promocja w nju
Wiadomości 13:08

Orange: dwa razy szybszy światłowód za tę samą cenę. Promocja w nju

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Od dzisiaj hit w Lidlu. Nie musisz szukać na Temu i Aliexpress
Sprzęt 12:10

Od dzisiaj hit w Lidlu. Nie musisz szukać na Temu i Aliexpress

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Polacy notorycznie łamią przepisy. Policja przypomina podstawy
Moto 11:42

Polacy notorycznie łamią przepisy. Policja przypomina podstawy

5
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Polacy czekali na tego Samsunga. Teraz jest w genialnej cenie
Sprzęt 11:11

Polacy czekali na tego Samsunga. Teraz jest w genialnej cenie

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
11 sezonów to za mało? Wielka premiera 18 września. Akcji nie braknie
Gry 10:39

11 sezonów to za mało? Wielka premiera 18 września. Akcji nie braknie

1
ANNA KOPEć
1.
Biedronka kusi promocją widmo. Nie daj się nabrać
Sprzęt 10:05

Biedronka kusi promocją widmo. Nie daj się nabrać

5
DOMINIK KRAWCZYK
1.
Mandat do 500 zł i to bez dyskusji. Nadal wielu kierowców tak robi
Moto 09:34

Mandat do 500 zł i to bez dyskusji. Nadal wielu kierowców tak robi

8
ANNA KOPEć
1.
Oppo Reno16 w Polsce. To aż cztery nowe smartfony
Sprzęt 09:00

Oppo Reno16 w Polsce. To aż cztery nowe smartfony

1
MARIAN SZUTIAK
1.
W Europie rośnie akceptacja. Polska daleko z przodu
Płatności bezgotówkowe 08:39

W Europie rośnie akceptacja. Polska daleko z przodu

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Doskonałe wieści dla fanów wielkiego hitu HBO. Twórca nie owija w bawełnę
Telewizja i VoD 08:10

Doskonałe wieści dla fanów wielkiego hitu HBO. Twórca nie owija w bawełnę

2
ANNA KOPEć
1.
Kiedy premiera PlayStation 6? Szef Sony nie ma dobrych wieści
Sprzęt 07:41

Kiedy premiera PlayStation 6? Szef Sony nie ma dobrych wieści

3
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Duży bank z ważnym komunikatem. To o PESEL tu chodzi
Bezpieczeństwo 07:10

Duży bank z ważnym komunikatem. To o PESEL tu chodzi

5
ANNA KOPEć
1.
Sklep MAGA znika z mapy. Fani Trumpa przestali kupować
Tech 16 SIE 2026

Sklep MAGA znika z mapy. Fani Trumpa przestali kupować

3
MARIAN SZUTIAK
1.
Mac mini za 1499 zł. Tak taniego Apple dawno nie widzieliśmy
Sprzęt 16 SIE 2026

Mac mini za 1499 zł. Tak taniego Apple dawno nie widzieliśmy

12
MARIAN SZUTIAK
1.
Dla prezesa Action telefony to nuda. Teraz to dopiero się dzieje
Sprzęt 16 SIE 2026

Dla prezesa Action telefony to nuda. Teraz to dopiero się dzieje

0
PATRYCJA KORBA
1.
Więcej nowości
Sony musiało rzucić płyty. Ekspert: tylko tak można obniżyć cenę PS6
Sprzęt 16 SIE 2026

Sony musiało rzucić płyty. Ekspert: tylko tak można obniżyć cenę PS6

Nadal nie mijają echa decyzji Sony o zakończeniu produkcji nośników fizycznych. Jednak jeden z czołowych analityków uważa, że sytuacja była nie do uniknięcia. Tylko w ten sposób Sony może obniżyć cenę konsoli Analityk branży gier Piers Harding-Rolls rozmawiał niedawno z magazynem Edge na temat sytuacji Sony związanej z wycofaniem się ze wsparcia gier na płyt Blu-ray dla konsol PlayStation. "Sądzę, że ta decyzja była w planach od zawsze". Harding-Rolls jest zdania, że wydatki związane z produkcją nośników bardzo mocno osłabiały marżę Sony, które musiało pokrywać dużą część kosztów. Teraz natomiast zdaniem analityka Sony i wydawcy będą mogli zarabiać na grach więcej. Harding-Rolls zauważa, że w obecnej sytuacji graczom może grozić widmo konsoli PS6 kosztującej na premierę aż 1000 dolarów amerykańskich. Zdaniem analityka, jeśli Sony miałoby zaproponować swoim odbiorcom konsolę w takiej cenie, to znacznie skurczy się ich baza użytkowników. Harding Rolls sugeruje, że pozbycie się produkcji i dystrybucji fizycznych nośników pozwoli Sony utrzymać cenę na sensownym poziomie. Według Hardinga-Rollsa decyzja o wyparciu nośników fizycznych w roku 2028 jest "wyjątkowo trafna ze względu na nową generację konsol". Analityk podkreśla, że Sony będzie lepiej zacząć nowy cykl sprzętu już w nowym modelu biznesowym.  Niestety ta sytuacja o ile może posłużyć Sony, to niekoniecznie już konsumentom, którzy jednak w dużej mierze nadal chcieliby mieć opcję korzystania z płyt w obliczu coraz bardziej rozmytego pojęcia tego, czym jest "posiadanie" gier.

4
JAKUB KRAWCZYńSKI
1.

Więcej nowości

Koniec płyt oznacza tańsze gry - przekonuje były pracownik Square Enix
Gry 16 SIE 2026

Koniec płyt oznacza tańsze gry - przekonuje były pracownik Square Enix

Były dyrektor Square Enix przekonuje, że rezygnacja z fizycznych wydań gier to tak naprawdę dobra wiadomość dla graczy, bo przełoży się na niższe ceny. Gry będą tańsze? Sony od przyszłego roku całkowicie rezygnuje z fizycznych wydań gier. Na konsole PlayStation nie kupimy już płyty, a jedynie cyfrowe wersje. Gracze są oburzeni, a do tego boją się, że oznacza to wzrost cen. Były dyrektor Square Enix - Jacob Novak - przekonuje, że będzie wręcz odwrotnie. Cyfrowe wersje w PS Store prawdopodobnie potanieją. Wyjaśniałem to kilka razy. Obecne ceny są powiązane z handlem detalicznym. Bez fizycznych płyt trzymających cyfrowe w szachu zobaczymy szersze spektrum cen, podobne do tego na Steam. przekonuje Novak we wpisie na X. Novak jest zdania, że to brak fizycznych wydań przełoży się na większą konkurencję ze strony wydawców gier, co z kolei oznacza niższe ceny. Za przykład podaje cenę Final Fantasy XVI na Steamie. Dodatkowo podkreślił, że to nie Sony ustala ceny gier, a właśnie ich twórcy i bez kagańca w postaci płyt będą mogli być bardziej elastyczni. https://x.com/JNavok/status/2087571981000466481?proportion=0.8 Wielu graczy nie zgadza się z jego zdaniem. Przecież praktyka pokazuje coś innego. W przypadku PlayStation standardem jest, że gra w wersji pudełkowej jest po czasie znacznie tańsza od jej cyfrowego wydania. Potwierdza to pozew przeciwko Sony, który został złożony w Holandii. Wynika z niego, że gry na płytach są średnio 47 proc. tańsze. Oczywiście produkcja płyt, dystrybucja czy nawet magazyny do przechowywania pudełek to dodatkowe koszty, które znikną. Trudno jednak oczekiwać, że w związku z tym wydawcy stwierdzą, że skoro ponoszą mniejsze wydatki, to dadzą graczom niższe ceny. Należałoby się spodziewać, że po prostu będą cieszyć się z wyższych zysków.

5
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.

Więcej nowości

Roomba jest tylko jedna. Przekonaj się, czemu warto postawić na oryginał od iRobot
Sponsorowane 14 SIE 2026

Roomba jest tylko jedna. Przekonaj się, czemu warto postawić na oryginał od iRobot

Jak powinien wyglądać idealny robot sprzątający? Sprawdź trzy powody, dla których warto wybrać nowy model iRobot Roomba Plus 415 Combo. iRobot to marka-instytucja. Roomba – sprzęt tak popularny, tak przełomowy, że jego nazwy potocznie używa się wobec wszystkich robotów sprzątających, które znajdziemy w polskich sklepach i mieszkaniach Polaków. No ale właśnie – w dzisiejszych czasach odkurzaczy automatycznych mamy bez liku. Dlaczego w takim razie warto postawić na oryginał i wybrać model iRobot Roomba Plus 415 Combo? Krótka odpowiedź: bo to kawał dobrego sprzętu. Jeśli jednak chcecie nieco bardziej szczegółowo, to znalazłyby się co najmniej cztery dobre powody. Skuteczność sprzątania na najwyższym poziomie Strzelam, że jeśli planujecie zakup robota sprzątającego, to nie robicie tego dla technologicznych fajerwerków, tylko po to, żeby mieć w domu czyste podłogi. To taki fundament. No i ten fundament jest czymś, co firma iRobot ma dopracowane niemal do perfekcji, a Roomba Plus 415 Combo jest na to doskonałym dowodem. Robot może się pochwalić wysoką siłą ssania sięgającą 20 000 Pa. To bardzo istotne, szczególnie kiedy macie w domu wykładziny i grube dywany. Normalnie tego typu podłoża stanowią dla robotów sprzątających duże wyzwanie, ale w tym konkretnym przypadku możemy być spokojni, że zostaną one dobrze wysprzątane. Pomaga w tym funkcja Carpet Boost, która automatycznie podnosi moc ssania w razie wjechania na dywan. Ale odkurzanie to tylko jedna strona medalu. Równie istotne jest to, że Roomba Plus 415 Combo świetnie radzi sobie z myciem podłóg na mokro. Dzięki systemowi DualClean wykorzystującemu obrotowe pady mopujące robot skutecznie usuwa wszystkie plamy. W przypadku tych najbardziej uporczywych pomaga funkcja aktywnego szorowania SmartScrub. Żaden brud się nie uchowa, tym bardziej że dzięki wysuwanemu mopowi robot potrafi wymyć podłogę dosłownie przy samej krawędzi. Wjedzie w każdy kąt Nawigacja to jeden z kluczowych elementów dla każdego robota sprzątającego. Firma iRobot zamiast ślepo podążać za trendami, zawsze szukała w tym obszarze własnych rozwiązań. W efekcie Roomba Plus 415 Combo może się pochwalić na tym polu pewnym olbrzymim atutem. Urządzenie wykorzystuje technologię LiDAR, by stworzyć inteligentną mapę każdego pomieszczenia. To znane i sprawdzone rozwiązanie, które pozwala na sprawne poruszanie się po mieszkaniu oraz wykrywanie przeszkód w czasie rzeczywistym. W efekcie robot praktycznie nie wymaga naszego nadzoru podczas pracy i spokojnie dojedzie wszędzie tam, gdzie mu każemy. O ile jednak w większości robotów sensor LiDAR przybiera formę niezbyt zgrabnej kopułki „doklejonej” do obudowy, o tyle w modelu iRobot Roomba Plus 415 Combo czujnik został umieszczony na froncie urządzenia. Efekt? Robot ma poniżej 9 cm wysokości i może wjechać w wiele miejsc, które dla konkurencji stanowią przeszkodę nie do pokonania, np. pod kanapę czy meble łazienkowe. Wygodna obsługa Choć roboty sprzątające potrafią mocno ułatwić życie, to od czasu do czasu trzeba im zafundować mały serwis: wymienić wodę, wyrzucić zużyty worek na kurz itd. Inżynierowie z firmy iRobot włożyli sporo wysiłku, żeby wszystkie tego typu czynności były jak najmniej problematyczne. Spora w tym zasługa stacji bazowej AutoWash, która nie tylko ładuje odkurzacz, ale zajmuje się także praniem i suszeniem padów mopujących i automatycznym opróżnianiem pojemnika na kurz robota. O ile jej funkcjonalność nie jest czymś szczególnie unikalnym, o tyle przemyślana konstrukcja pozytywnie wyróżnia się na tle konkurencji. Przykładowo, zamiast chować pojemniki na wodę gdzieś pod grubą warstwą plastiku, tutaj są one na wierzchu. Dzięki temu jako użytkownik doskonale wiemy, ile wody jeszcze zostało w stacji i kiedy trzeba ją uzupełnić. Dzięki temu jako użytkownik nie musimy się bawić w żadne zgadywanki. A to tylko jeden z wielu drobiazgów, które ułatwiają bieżącą obsługę. Równie dobrze można by wspomnieć o dopracowanej aplikacji Roomba Home czy workach AllergenLock, które docenią głównie alergicy, ponieważ potrafią zatrzymać aż 99 procent alergenów i pleśni. W codziennym używaniu takie detale potrafią czasem zrobić znacznie większą różnicę niż suche parametry z karty produktowej. Cena na każdą kieszeń Największym atutem nowych produktów firmy iRobot jest jednak ich opłacalność. Choć marka na przestrzeni lat dorobiła się renomy producenta premium, to najnowsze modele potrafią pod tym względem pozytywnie zaskoczyć. No a to tylko jedna cegiełka bogatego portfolio, w którym znajdziemy roboty z praktycznie wszystkich segmentów cenowych, często o unikalnej funkcjonalności. Za model Roomba Plus 415 Combo zapłacimy 1599 zł w sklepie producenta, co na tle konkurencji stanowi bardzo atrakcyjną ofertę. Za te pieniądze dostajemy produkt, który nie tylko nie ustępuje rywalom pod względem funkcjonalności, ale stoi za nim doświadczenie jednego z pionierów branży, który nie boi się robić rzeczy po swojemu.  W skrócie: Roomba jest tylko jedna, a teraz macie co najmniej kilka dobrych powodów, by stanęła także w Waszych domach. [SALE-6543] Artykuł sponsorowany na zlecenie firmy iRobot

1
ARKADIUSZ BAłA
1.

Popularne porównania