Play wyłącza 3G w kolejnych regionach. Znamy harmonogram na 2026 rok
Wiadomości 15:24

Play wyłącza 3G w kolejnych regionach. Znamy harmonogram na 2026 rok

Fioletowy operator kontynuuje proces zastępowania sieci 3G nowszymi standardami. Znamy terminy i listę powiatów zaplanowanych na cały 2026 rok. Nowoczesne pasmo zamiast starego standardu Play sukcesywnie zastępuje sieć 3G technologiami 4G LTE oraz 5G. Dzięki temu operator może lepiej wykorzystać posiadane pasmo 900 MHz. Zmiana ta ma zapewnić klientom wyższą jakość połączeń oraz szybszy transfer danych. Proces wygaszania starszej technologii Play rozpoczął już w 2025 roku. Do tej pory prace zostały zakończone w wielu regionach Polski, w tym w Warszawie, Łodzi, Krakowie czy Poznaniu. Teraz obecnie skupia się na realizacji planu na rok 2026. Harmonogram wyłączania 3G w 2026 roku Prace w tym roku są podzielone na kilka etapów. Pierwsze wyłączenia w 2026 roku właśnie trwają, a kolejne zaplanowano na maj i ogólnie drugi kwartał, a także na drugą połowę roku. Tym razem dotyczy to przede wszystkim powiatów w zachodniej i półrocznej części Polski oraz inne obszary, których nie objęło wyłączanie sieci 3G w 2025 roku. Szczegóły znajdziesz na mapie dołączonej poniżej oraz w pełnym harmonogramie, opublikowanym przez Play. Co to oznacza dla klientów Play? Klienci korzystający z nowoczesnych smartfonów z obsługą VoLTE nie odczują negatywnych skutków zmian. Zasięg w ich lokalizacjach powinien ulec poprawie dzięki lepszemu pokryciu pasmem LTE. Operator zaznacza, że nie ma konieczności wymiany kart SIM. Osoby posiadające bardzo stare telefony, które nie obsługują 4G, po wyłączeniu 3G będą korzystać z sieci 2G. Pozwala ona na prowadzenie rozmów i wysyłanie SMS-ów, ale uniemożliwia komfortowe korzystanie z Internetu. W takim przypadku warto rozważyć wymianę urządzenia na nowszy model.

21
MARIAN SZUTIAK
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

AMD lepsze? NVIDIA z rekordowym skokiem zgłoszeń gwarancyjnych
Sprzęt 22:20

AMD lepsze? NVIDIA z rekordowym skokiem zgłoszeń gwarancyjnych

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Strajki w Samsungu. Pracownicy domagają się lepszych warunków
Tech 21:59

Strajki w Samsungu. Pracownicy domagają się lepszych warunków

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Hit Action teraz za 90 zł. Polacy czekali na tę promocję
Sprzęt 21:40

Hit Action teraz za 90 zł. Polacy czekali na tę promocję

0
MARIAN SZUTIAK
1.
To podobno najładniejsze kosiarki, ale oceńcie sami
Sprzęt 21:20

To podobno najładniejsze kosiarki, ale oceńcie sami

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Chiny zwiększają obroty. Planowane są dwa kolejne zakłady w Wuhan
Tech 20:55

Chiny zwiększają obroty. Planowane są dwa kolejne zakłady w Wuhan

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
8 mln domów z szybkim Internetem. Resort cyfryzacji ujawnia nowe dane
Wiadomości 20:24

8 mln domów z szybkim Internetem. Resort cyfryzacji ujawnia nowe dane

0
MARIAN SZUTIAK
1.
NVIDIA zaprzecza doniesieniom. Nie interesuje jej rynek PC
Tech 19:53

NVIDIA zaprzecza doniesieniom. Nie interesuje jej rynek PC

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Szefowa Xboxa mówi otwarcie: Game Pass jest zbyt drogi
Gry 19:22

Szefowa Xboxa mówi otwarcie: Game Pass jest zbyt drogi

0
PAWEł MARETYCZ
1.
One UI 8.5 jest tuż za rogiem. Pracownik Samsunga ujawnił datę
Oprogramowanie 18:51

One UI 8.5 jest tuż za rogiem. Pracownik Samsunga ujawnił datę

3
MARIAN SZUTIAK
1.
Twórca Facebooka pracuje nad swoim klonem. To nie żart
Tech 18:05

Twórca Facebooka pracuje nad swoim klonem. To nie żart

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Szalona promocja: była za 50 zł, a jest 20 zł Niezbędna w każdym aucie
Sprzęt 17:48

Szalona promocja: była za 50 zł, a jest 20 zł Niezbędna w każdym aucie

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Enter Air odda miliony. Sprawdź czy dostaniesz przelew
Wiadomości 17:17

Enter Air odda miliony. Sprawdź czy dostaniesz przelew

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Wygląda jak klasyczny rower miejski, a to tani e-bike z dużym zasięgiem
Telepolis.pl
Sprzęt 16:48

Wygląda jak klasyczny rower miejski, a to tani e-bike z dużym zasięgiem

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Realme 16 5G w Polsce. Trochę okrojony, ale i tak mocno kusi
Sprzęt 16:17

Realme 16 5G w Polsce. Trochę okrojony, ale i tak mocno kusi

2
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Wiadomości Google z wyczekiwaną funkcją. Ucieszą się fani Samsunga
Aplikacje 15:49

Wiadomości Google z wyczekiwaną funkcją. Ucieszą się fani Samsunga

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Polski robot alkoholik rzucił picie i rozpoczął walkę z dzikami
Sprzęt 15:07

Polski robot alkoholik rzucił picie i rozpoczął walkę z dzikami

2
PAWEł MARETYCZ
1.
Wyczekiwany hit HBO już dostępny. Fani aż tak bardzo nie lubią zmian?
Rozrywka 14:35

Wyczekiwany hit HBO już dostępny. Fani aż tak bardzo nie lubią zmian?

2
ANNA KOPEć
1.
Vivo już szykuje serię X500 i konkurencję dla DJI Osmo Pocket
Sprzęt 14:07

Vivo już szykuje serię X500 i konkurencję dla DJI Osmo Pocket

1
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Więcej nowości
Egzamin na prawko z limitami. Nie zdasz 3 razy i masz problem
Moto 13:36

Egzamin na prawko z limitami. Nie zdasz 3 razy i masz problem

Rząd szykuje bat na opornych kandydatów do zdobycia prawa jazdy. Będzie limit w liczbie podejść do egzaminu. Jak go przekroczysz, to masz problem. Niedawno informowaliśmy o proponowanych zmianach w egzaminach na prawo jazdy. W skrócie rząd chce usunąć z nich plac manewrowy, a pytania teoretyczne mają być bardziej praktyczne. Okazuje się, że zmian może być więcej. Jedna z nich dotyczy limitu w liczbie podejść do egzaminu na prawko - infromuje brd24.pl Egzamin na prawo jazdy z limitami Aktualnie Ministerstwo Infrastruktury prowadzi konsultacje nowych przepisów z branżą szkolenia i egzaminowania kierowców. Podczas spotkań pojawiły się nowe propozycje, dotyczące zmiany w sprawie terminu ważności ukończenia kursu, a także maksymalnej liczby podejść do egzaminu. Szczególnie ta ostatnia sprawa jest ciekawa. Według wstępnych założeń każdy kandydat na kierowcę ma mieć 3 podejścia do egzaminu. Jeśli wszystkie zakończą się negatywnie, to ma być obowiązkowo wysyłany na dodatkowe szkolenie. To ma trwać minimum 5 godzin i kończyć się egzaminem wewnętrznym. Dopiero po pozytywnym wyniku mógłby ponownie podejść do egzaminu państwowego. Poza tym branża szkoleniowa i egzaminowania kierowców domaga się jeszcze jednej zmiany - czasowego limitu, w którym można podchodzić do egzaminu po ukończeniu kursu. Aktualnie można to robić w nieskończoność. Jedna z propozycji zakłada, że kandydat miałby maksymalnie 12 miesięcy na zdanie egzaminu na prawo jazdy po ukończeniu nauki. Wreszcie ma się skończyć fikcja egzaminów wewnętrznych. Według przedstawicieli branży często dzieje się tak, że kandydat podchodzi do egzaminu państwowego bez podchodzenia do tego w szkole nauki. Dlatego nowe propozycje zakładają, że taki test wewnętrzny miałby być nagrywany kamerami. Identycznie, jak w przypadku egzaminu państwowego.

6
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.

Więcej nowości

Był prawdziwą sensacją Netflixa. 2. sezon może być jeszcze lepszy
Telewizja i VoD 08:20

Był prawdziwą sensacją Netflixa. 2. sezon może być jeszcze lepszy

"Idź przodem, bracie" to polski sensacyjny serial Netflixa, który już od samego początku dobrze rokował. To nieskomplikowane kino gatunkowe w stosunkowo szybkim czasie, zaskoczyło oglądalnością. Do tego stopnia, że Netflix postanowił zaprosić widzów na 2. sezon hitu. Idź przodem, bracie. Strzelaniny, ucieczki i wartka akcja Wszyscy, którzy relaksują się przy tego typu kinie sensacyjnym, mają powody do radości - polski hit Netflixa powróci na nasze ekrany. Netflix właśnie obwieścił, że dobiegają końca zdjęcia do drugiego sezonu "Idź przodem, bracie". Za reżyserię serialu odpowiada Aleksandra Terpińska, znana z produkcji "Porządny człowiek" (pierwszy sezon reżyserował Maciej Pieprzyca). Jak wynika z zamieszczonej zapowiedzi, w rolach głównych nadal zobaczymy Piotra Witkowskiego i Konrada Eleryka. W obsadzie będą także pewne niespodzianki. Na ekranie zobaczymy Agnieszkę Grochowską, Michalinę Łabacz, Łukasza Simlata, Piotra Żurawskiego oraz Mirosława Kropielnickiego.  Kontynuacja ma zamiar zaskoczyć widzów jeszcze większym rozmachem, a także jeszcze bardziej angażującą historią, jaka będzie miała miejsce rok po wydarzeniach z pierwszego sezonu. Z tego, co widzowie mogli zapamiętać - serial miał swoje wady, ale generalnie bardzo dobrze się go oglądało i tworzył spójną, sensacyjną, całość.  "Idź przodem, bracie" pierwszy sezon Pierwszy sezon opowiadał losy Oskara "Gwiazdy" ( w tej roli Piotr Witkowski) członka elitarnej jednostki taktycznej. Bohater doznał ataku paniki podczas ważnej akcji policyjnej, co poskutkowało tym, że jego kolega stracił życie, i z tego powodu został wydalony z służby. Co gorsza, w życiu prywatnym bohatera też nie było sielankowo, został zmuszony spłacić horrendalnie wysokie długi ojca. Aby wszystkiemu podołać, zatrudnił się jako ochroniarz w galerii handlowej.  Rok po wydarzeniach, z jakimi mieliśmy do czynienia w 1. sezonie, los ponownie splata drogi Oskara (Piotr Witkowski), jego szwagra Sylwka (Konrad Eleryk), a także bezwzględnego gangstera Damiana (Marcin Kowalczyk). Umowa z gangsterem nie wróży niczego dobrego, zatem możemy być pewni, że sensacji nie zabraknie także i tym razem.  https://www.youtube.com/shorts/A00GkahTimQ Premiera 2. sezonu serialu "Idź przodem, bracie" została zaplanowana na 2027 rok.  https://www.youtube.com/watch?v=zoYdnz-AWIY

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Koniec nacisku na OZE w UE. Ursula Von der Leyen przyznaje, że to był błąd
Publicystyka 12 KWI 2026

Koniec nacisku na OZE w UE. Ursula Von der Leyen przyznaje, że to był błąd

Unia Europejska już od kilku dni stara się rozwiązać problem drogiej energii. Doraźną propozycją ma być obniżenie cen poprzez zredukowanie akcyzy do zera i stawki VAT do 5%. Czyli krótko mówiąc, obarczenie wszystkimi kosztami budżetów poszczególnych państw członkowskich.  Mowa jest także o zachęcaniu ludzi do oszczędzania energii elektrycznej. Co brzmi dość kuriozalnie w sytuacji, w której ta sama Unia przekonuje nas, że najlepszą formą ogrzewania jest energochłonna pompa ciepła, a najlepszym środkiem transportu osobistego jest auto elektryczne. Najważniejsze jest jednak to, że Unia dostrzega problem. Przyznaje również, że obniżki VAT i akcyzy to jedynie rozwiązanie tymczasowe, na którym nie można opierać długofalowej strategii działania. Co więcej, ma na nią sensowne pomysły. Odejście od OZE na piedestale Przez lata to właśnie OZE było przedstawiane w Unii Europejskiej jako energetyka przyszłości. Wielokrotnie chwalono się, że danego dnia w danym kraju członkowskim wyprodukowano więcej energii z odnawialnych źródeł, niż było potrzebne. I brzmi to naprawdę świetnie. Dopóki nie zdamy sobie sprawy, że dni w roku jest 365 i panują w nich różne warunki pogodowe i oświetleniowe.  [SALE-3951] Dodatkowo fakt, że w ciągu dnia wyprodukowano np. 10 MWh energii, nie oznacza, że ta wystarczy na zapotrzebowanie danej lokalizacji, nawet jeśli potrzebuje ona tych 10 MWh. Można to porównać do baku samochodu: nie ma znaczenia, że w połowie drogi mamy stację, na której możemy zatankować go do pełna, skoro na początku drogi mamy pusty bak. Musimy jakoś dojechać do tejże stacji.  I nie zrozumcie mnie źle: OZE jest świetnym i czystym źródłem energii. W żadnym wypadku nie powinniśmy z tego rezygnować. Zostało ono jednak bardzo źle przemyślane. Skupiono się zbyt mocno na produkcji energii w ten sposób i zapomniano — szczególnie w Niemczech, że kluczowe jest źródło niezależne od kaprysów pogodowych. Powrót węgla? W żadnym wypadku. Energetyka węglowa ma wiele problemów, jak mocno ograniczone zasoby potężną degradację lokalnego środowiska i emitowanie dwutlenku węgla do atmosfery. To się nie zmieniło, a katastrofa klimatyczna to jak najbardziej realny problem. Co więcej, nie tylko elektrownie są odpowiedzialne za generowanie gazów cieplarnianych, ale nawet kopalnie węgla. W niektórych przypadkach skutki działania tych drugich są znacznie gorsze, bo uwalniają do atmosfery potężne ilości metanu. Jednak zarżnięcie gospodarki drogim prądem i niestabilnym OZE nie rozwiąże tego problemu.  Przyszłość oparta na czterech filarach Jak już pisałem we wstępie, dawniej najważniejsze było OZE. Będzie jednak ono musiało zrobić nieco miejsca na szczycie dla trzech innych aspektów, w tym dla atomu. Otóż podczas Nuclear Energy Summit 2026 w Paryżu Ursula Von der Leyen otwarcie przyznała, że odejście od energetyki atomowej było poważnym błędem.  Miks odnawialnych źródeł energii i energetyki atomowej da nam znacznie stabilniejszy dostęp do taniej energii elektrycznej. Jednak projekt nie przewiduje powrotu do starych rozwiązań. Zamiast tego obok klasycznych elektrowni jądrowych kluczową rolę mają pełnić także te miniaturowe, czyli SMR-y.  SMR, czyli lokalnie i jądrowo Te mają znajdować się w obszarach o największym zapotrzebowaniu, a dzięki modułowej konstrukcji ich budowa ma być znacznie tańsza i szybsza. Co więcej, obecność w dzielnicach przemysłowych zniweluje straty przesyłowe do minimalnego, wręcz pomijalnego poziomu.  Tu warto podkreślić, że Polska, niezależnie od nowych pomysłów Unii, pracuje nad wprowadzeniem technologii SMR do naszego kraju. Jest więc duża szansa, że staniemy się europejskimi liderami w tej dziedzinie. Zwłaszcza że zaledwie w ubiegłym miesiącu Orlen podpisał umowę z amerykańskim GE Vernova Hitachi Nuclear Energy. Jak przyznał Minister Energii, Miłosz Motyka: Polska może być liderem technologii SMR w Europie. Kolejny krok w tym kierunku właśnie został postawiony. Aby zapewnić stabilny, zeroemisyjny system energetyczny oraz przewidywalne warunki dla biznesu, rozwijamy równolegle wielkoskalowe elektrownie jądrowe i technologię małych reaktorów jądrowych. SMR to wsparcie dla przemysłu, stabilne ceny energii dla odbiorców i niezwykle ważny impuls rozwojowy dla polskiego łańcucha dostaw. W warunkach rosnącego zapotrzebowania na energię potrzebujemy obu technologii. Mówimy tu o modułowych reaktorach o mocy do 300 MW, których kluczowe elementy mają być produkowane w naszym kraju. Dostaliśmy także ich pełną dokumentację techniczną, dzięki której po naprawdę niewielkich modyfikacjach możemy je dostosowywać do potrzeb konkretnych lokalizacji. Jak redakcji Telepolis przekazał rzecznik prasowy grupy Orlen: Publikacja Strategii dla SMR to przełomowy moment dla Europejskiej Polityki Energetycznej. Komisja Europejska wskazuje bowiem wprost na technologię SMR jako jedną z dźwigni dekarbonizacji unijnego systemu elektroenergetycznego, co jest w pełni zgodne z założeniami strategii rozwoju Grupy ORLEN. Dodatkowo Strategia SMR nie zakazuje realizacji projektów bazujących na technologiach jądrowych firm amerykańskich. W Strategii SMR Komisja Europejska odnosi się do propozycji Industrial Accelerator Act, w którym wskazano wstępną propozycję wzmocnienia europejskiego łańcucha dostaw dla energetyki jądrowej oraz potrzebę szczególnego podejścia do innowacyjnych projektów. Wszystkie te założenia pokazują, że ORLEN przyjął w strategii do 2035 roku właściwy i perspektywiczny kierunek. Klasyczne elektrownie jądrowe Oczywiście nie można pominąć także klasycznych elektrowni jądrowych. Te mają zasilać nie tylko lokalny przemysł, ale także infrastrukturę publiczną, oraz domy i mieszkania. Rzecz jasna podział zadań między nimi, a SMR-ami będzie znacznie bardziej płynny, a wspomniane różnice użytkowe są raczej umowne. W Polsce mają powstać dwie klasyczne elektrownie jądrowe. Pierwsza z nich ma powstać w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino na Pomorzu. Donald Tusk obiecywał, że jej budowa ruszy jeszcze w grudniu ubiegłego roku. Jednak w rozmowie z PAP prezes Polskich Elektrowni Jądrowych, Marek Woszczyk stwierdził, że budowa ruszy dopiero w 2028 roku. Druga elektrownia nie ma jeszcze przypisanej lokalizacji. Jednak najbardziej prawdopodobnymi są Bełchatów i Konin. Jak redakcji Telepolis.pl przekazał Marcin Skolimowskiego, rzecznik prasowy Polskich Elektrowni Jądrowych: Energia jądrowa to czyste, konkurencyjne cenowo, odporne na geopolityczne spekulacje, stabilne źródło energii elektrycznej. Kryzys energetyczny z ostatnich lat pokazał, że głęboka zależność od importu strategicznych surowców była błędem. Uran, jako paliwo, dzięki swojej wydajności i dostępności, a także łatwości w magazynowaniu, jest bardziej odporny na wahania cen niż paliwa kopalne. Jednocześnie, prócz kwestii związanych z bezpieczeństwem energetycznym, równie ważny jest aspekt środowiskowy - elektrownie jądrowe są niskoemisyjne, na poziomie porównywalnym z odnawialnymi źródłami energii. Nie bez znaczenia pozostaje też stabilność dostaw energii elektrycznej po stałych cenach – tak istotna z punktu widzenia konkurencyjności przemysłu czy centrów danych. Ciekawie prezentuje się natomiast kwestia Niemiec. Otóż w kraju tym wygaszono wszystkie reaktory jądrowe. Wysłaliśmy zapytanie dotyczące zmian polityki UE do Federalnego Ministerstwa Gospodarki i Energii Niemiec. Otrzymaliśmy stamtąd następującą odpowiedź: W tej sprawie należy się skontaktować z Federalnym Ministerstwem Środowiska. Niestety, ten organ nie udzielił nam odpowiedzi. Magazyny energii Nowa polityka obejmuje także większe skupienie się na magazynach energii. Te mają ładować się z nadwyżek energetycznych, za które w dużej mierze będzie odpowiadać OZE. Mowa jest tu zarówno o wielkopowierzchniowych magazynach, jak i mniejszych, posiadanych przez prosumentów. Tym samym energia odnawialna przestanie być problemem obciążającym sieć, a stanie się stabilniejszym źródłem zasilania dzięki jej przechowywaniu i uwalnianiu w razie potrzeby. To wszystko to przyszłość Jak widać, plany są niezwykle ambitne, a przy okazji sensowne. Magazyny energii zniwelują największą wadę OZE, jaką jest mała dobowa stabilność produkcji. Natomiast energia atomowa będzie stałym i pewnym źródłem zasilania niezależnym od pogody, pory dnia, czy roku. Wszystko to jest jednak pieśnią przyszłości. Minie wiele lat, nim zobaczymy realne skutki. Natomiast efekt docelowy, czyli przejście Europy na czystą, a jednocześnie tanią energię to już raczej kwestia dekad. 

37
PAWEł MARETYCZ
1.

Popularne porównania