Polacy odwalają na Vinted. "Bezbronnym odebrano jedzenie"
Telepolis.pl
Publicystyka 03 MAR 2026

Polacy odwalają na Vinted. "Bezbronnym odebrano jedzenie"

Dolina Noteci, dostawca karmy dla psów, na swoim oficjalnym profilu na FB umieściła post, który sprowokował do dyskusji w mediach. Mimo wysiłków wciąż znajdują się nieuczciwe osoby, które chcą zarobić kosztem bezbronnych i na portalach typu Vinted zamieszczają oferty ze sprzedażą produktów, które sprzedawane być nie powinny. Sprzedaż karmy ze specjalną etykietą na portalach sprzedażowych Wiadomo, że to nieetyczne i niemoralne, ale jednak są przypadki, że tego typu ogłoszenia pojawiają się na renomowanych portalach. Postanowiliśmy nieco bliżej przyjrzeć się sprawie i zapytać o to, jakie ilości karmy są rocznie przekazywane do schronisk i w jaki sposób się to odbywa. A także dowiedzieć się, jak to możliwe, że osoby prywatne wchodzą w posiadanie tego typu produktów. Wiadomo, że wspomniana Dolina Noteci współpracuje ze schroniskami już od 2017 roku, zatem oszuści o kilku ładnych lat kombinują, jakby oszukać system i zarobić na czymś, co jest darmowe. A przecież karma powinna trafić do tych, którzy jej potrzebują najbardziej, zgodnie z intencją darczyńców.  W odpowiedzi na pytanie zadane przez Telepolis.pl, Dolina Noteci potwierdziła, że rocznie przekazuje ona kilkanaście ton karmy schroniskowej wyłącznie organizacjom, które opiekują się zwierzętami. W samym 2025 roku było to ponad 15 ton przekazanych produktów. Firma podkreśla, że karma ta nie jest przeznaczona do sprzedaży, ani do obrotu handlowego. To jest też wyraźnie zaznaczone i fakt ten nie ulega wątpliwości.  Już jakiś czas temu, aby zapobiegać sytuacjom takim jak ta, która miała miejsce w ostatnich dniach, wprowadziliśmy specjalną etykietę „Dla schronisk” z informacją „Produkt nie jest przeznaczony do sprzedaży”. tłumaczy Joanna Piekart, z Doliny Noteci. Oznaczenia tego typu najwyraźniej działają, chociaż nie w 100 procentach. Dużo trudniej jest sprzedać towar opatrzony taką etykietą. Pocieszający jest fakt, że na ten moment zgłoszono Dolinie Noteci tylko jedną ofertę sprzedaży takiej karmy na Vinted. Rzecz jasna, nawet to jedno zgłoszenie jest zdaniem producenta warte nagłośnienia i potraktowania sprawy poważne. Jak do tego doszło? Ustalenia i konsultacje prawne są w toku, aby w przyszłości zapobiec tego typu sytuacjom. Jesteśmy w trakcie postępowania wyjaśniającego. Do tego czasu nie chcielibyśmy formułować jednoznacznych wniosków.  dodaje przedstawicielka Doliny Noteci. Zapytaliśmy też Vinted, jak wygląda u nich procedura weryfikacji i czy tego typu ogłoszenia należą do jakichś częstych. Platforma odpowiedziała błyskawicznie, tłumacząc, że ma szereg narzędzi i procedur pozwalających na identyfikację naruszających ogłoszeń oraz podjęcie odpowiednich działań, w tym trwałego zablokowania konta osoby, która narusza warunki korzystania z naszej platformy. Można się zatem domyślić, że reaguje w takich przypadkach szybko i skutecznie.  Dodatkowo, każdy użytkownik Vinted, który zidentyfikuje ogłoszenie naruszające nasze zasady lub próbę sprzedaży przedmiotów zabronionych, może nam to zgłosić. Istnieje również taka możliwość dla organizacji i właścicieli praw. tłumaczy Telepolis.pl, Magdalena Szlaz z Vinted. Co jednak wydaje się najciekawsze, oferowanie tego typu produktów, jak karma, jest zwyczajnie zabronione na Vinted. Zgodnie z Zasadami Katalogu Vinted (będącymi częścią naszych Warunków), sprzedaż wszelkiego rodzaju napojów i jedzenia, w tym karmy dla zwierząt, jest niedozwolona i członkowie nie mają prawa ich oferować na Vinted. wyjaśniła Magdalena Szlaz, w odpowiedzi na pytanie Telepolis.pl. Co na to UOKiK?  Drążąc sprawę, postanowiliśmy także zapytać i tam. Czy można to traktować jako rodzaj wprowadzania do obrotu towaru z darowizn? Co jest w stanie poradzić w tej kwestii UOKiK? Jakie ewentualne kroki można, albo nawet i trzeba, podjąć w tej konkretnej sprawie?  Komercyjna sprzedaż produktów, które miały być przeznaczone na cel charytatywny może stanowić działanie nieuczciwe. Konsumenci spotykający się z taką praktyką powinni zgłosić to do administratorów portalu i organów ścigania. udzielił nam odpowiedzi UOKiK.  Kwestia walki o prawa zwierząt jest teraz na świeczniku. W dużej mierze za sprawą emocjonalnych wystąpień Dody, która zaangażowała się w nagłośnienie sprawy “pato-schronisk”. Apelowała ona o wspólną walkę o dobrostan zwierząt oraz potrzebę zaostrzenia przepisów. Wszystko to ma służyć lepszemu traktowaniu, zależnych od człowieka czworonogów. Zgłaszając tego typu nieuczciwe ogłoszenia, dokładamy za każdym razem cegiełkę do kampanii na rzecz zwierząt, przez co zmniejszymy dramaty psów i kotów ze schroniska.  Podobnie, jak Dolina Noteci, mamy nadzieję, że był to incydent jednostkowy i podobne sytuacje nie będą powtarzały się w przyszłości. 

4
ANNA KOPEć
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Intel odbija się od dna. Wszystko dzięki nowym litografiom
Tech 04 MAR 2026

Intel odbija się od dna. Wszystko dzięki nowym litografiom

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
NVIDIA szykuje dziwoląga. Będzie miał 9 GB pamięci
Sprzęt 04 MAR 2026

NVIDIA szykuje dziwoląga. Będzie miał 9 GB pamięci

1
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Rewolucja w Google. Będzie taniej oraz łatwiej o alternatywę
Tech 04 MAR 2026

Rewolucja w Google. Będzie taniej oraz łatwiej o alternatywę

2
MARIAN SZUTIAK
1.
Nowe procesory AMD nie wspierają w pełni... kart graficznych AMD
Sprzęt 04 MAR 2026

Nowe procesory AMD nie wspierają w pełni... kart graficznych AMD

5
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Wielki eksodus specjalistów. To koniec chińskich postępów?
Oprogramowanie 04 MAR 2026

Wielki eksodus specjalistów. To koniec chińskich postępów?

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Galaxy A57 i A37 bez tajemnic. Wyciekła pełna specyfikacja nowych Samsungów
Sprzęt 04 MAR 2026

Galaxy A57 i A37 bez tajemnic. Wyciekła pełna specyfikacja nowych Samsungów

0
MARIAN SZUTIAK
1.
USA mówią STOP. Skończy się inwestowanie przez chińskie firmy
Tech 04 MAR 2026

USA mówią STOP. Skończy się inwestowanie przez chińskie firmy

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Heyah wraca do korzeni. A do tego dorzuca tysiące GB Internetu
Wiadomości 04 MAR 2026

Heyah wraca do korzeni. A do tego dorzuca tysiące GB Internetu

13
MARIAN SZUTIAK
1.
Wielka kradzież pod Wrocławiem. Łupem padło 2200 smartwatchy
Bezpieczeństwo 04 MAR 2026

Wielka kradzież pod Wrocławiem. Łupem padło 2200 smartwatchy

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Motorola rozpieszcza kibiców. Trzy smartfony i gra piłkarska 5 na 5
Aplikacje 04 MAR 2026

Motorola rozpieszcza kibiców. Trzy smartfony i gra piłkarska 5 na 5

3
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Inea ma nową ofertę. Światłowód 2 Gb/s dostaniesz na pół roku za darmo
Wiadomości 04 MAR 2026

Inea ma nową ofertę. Światłowód 2 Gb/s dostaniesz na pół roku za darmo

0
MARIAN SZUTIAK
1.
MacBook Neo oficjalnie. Laptop Apple za 2999 zł
Sprzęt 04 MAR 2026

MacBook Neo oficjalnie. Laptop Apple za 2999 zł

3
PAWEł MARETYCZ
1.
Lidl z promocją dla miłośników dwóch kółek. Zapomnij o pompce
Telepolis.pl
Sprzęt 04 MAR 2026

Lidl z promocją dla miłośników dwóch kółek. Zapomnij o pompce

0
PAWEł MARETYCZ
1.
50 GB za 25 zł. Nowa promocja z ogromną paczką internetu
Wiadomości 04 MAR 2026

50 GB za 25 zł. Nowa promocja z ogromną paczką internetu

10
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Co się dzieje z nieodebraną kaucją? Polacy pytają, Ministerstwo odpowiada
Tech 04 MAR 2026

Co się dzieje z nieodebraną kaucją? Polacy pytają, Ministerstwo odpowiada

5
ANNA KOPEć
1.
UOKiK bierze się za wyłączenia fotowoltaiki w słoneczne dni
Wiadomości 04 MAR 2026

UOKiK bierze się za wyłączenia fotowoltaiki w słoneczne dni

16
PAWEł MARETYCZ
1.
Koniec z bałaganem w kablach i w kuchni. Biegnij do Action póki jest
Telepolis.pl
Sprzęt 04 MAR 2026

Koniec z bałaganem w kablach i w kuchni. Biegnij do Action póki jest

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Netflix odważył się dać widzom coś nowego. Wystarczyło 5 dni
Telewizja i VoD 04 MAR 2026

Netflix odważył się dać widzom coś nowego. Wystarczyło 5 dni

0
ANNA KOPEć
1.
Więcej nowości
Orange ma nowy router 5G z Wi-Fi 7. To najszybsza bestia, jaką kupisz
Sprzęt 04 MAR 2026

Orange ma nowy router 5G z Wi-Fi 7. To najszybsza bestia, jaką kupisz

Orange wprowadził do oferty nowy router 5G z Wi-Fi 7. ZTE G5 Ultra (MC8512) to najnowsza propozycja dla graczy, która łączy w sobie zalety mobilnego internetu 5G z wydajnością typową dla łącz światłowodowych i Wi-Fi 7.  ZTE G5 Ultra to jeden z najszybszych dostępnych obecnie routerów na rynku, który zadebiutował pod koniec zeszłego roku. Teraz wchodzi do oferty Orange, a operator pozycjonuje go jako model gamingowy – choć oczywiście sprawdzi się w każdym scenariuszu. Dzięki MLO wyciąga nawet 19 Gb/s Dzięki obsłudze sieci 5G w trybach SA i NSA, urządzenie pozwala na osiągnięcie maksymalnej przepustowości na poziomie do 4,29 Gb/s podczas pobierania oraz 320 Mb/s przy wysyłaniu danych. W praktyce oznacza to możliwość bezproblemowego pobierania dużych aktualizacji, streamowania rozgrywki w wysokiej rozdzielczości i jednoczesnego korzystania z komunikatorów głosowych, bez obaw o spadki płynności czy nagłe opóźnienia. Szybki upload z pewnością docenią streamerzy, którym zależy na utrzymaniu najwyższej jakości obrazu, nawet podczas dynamicznych scen. Model MC8512 pracuje w trzech zakresach częstotliwości (2,4 GHz, 5 GHz oraz 6 GHz) i wspiera technologię Multi-Link Operation (MLO). Łączna teoretyczna przepustowość dla wszystkich pasm to imponujące 19 Gb/s. Dzięki obsłudze MLO router może transmitować dane przy użyciu wielu pasm jednocześnie. Dla użytkownika oznacza to niezawodność i odporność na zakłócenia – w przypadku problemów z jednym pasmem, ruch płynnie przejmuje inne. Co więcej, trzyzakresowa praca ułatwia organizację domowej sieci. Podczas gdy jeden użytkownik gra na PC korzystając z najszybszego pasma 6 GHz, reszta domowników może swobodnie oglądać wideo w 4K na paśmie 5 GHz, nie obciążając wzajemnie swojego połączenia. Cechą wyróżniającą ZTE G5 Ultra jest natywna obsługa technologii GearUP. To rozwiązanie stworzone z myślą o optymalizacji połączeń z serwerami najpopularniejszych gier multiplayer. Zintegrowanie GearUP bezpośrednio na poziomie routera to świetna wiadomość, zwłaszcza dla posiadaczy konsol, którzy zyskują możliwość redukcji opóźnień bez konieczności instalowania zewnętrznych narzędzi. Należy jednak pamiętać, że korzystanie z GearUP wiąże się z koniecznością opłacania subskrypcji u dostawcy usługi. Router zamknięto w kompaktowej obudowie o wymiarach 107 x 107 x 230 mm i wadze około 920 gramów. Wewnątrz znalazł się wydajny system anten, zapewniający stabilną pracę pod obciążeniem. Zestaw złączy obejmuje dwa porty LAN 2.5 GbE (RJ-45), złącze RJ-11 oraz slot na kartę nano SIM. Dostępność i ceny  ZTE G5 Ultra (MC8512) w wersji czarnej jest już dostępny w ofercie operatora. Wybierając plan „Internet mobilny dla domu 2.0” lub decydując się na pakiet „Orange Love z Internetem mobilnym dla domu”, sprzęt można nabyć w systemie 36 rat po 46,67 zł miesięcznie (łączny koszt to 1680 zł). Istnieje również możliwość zakupu urządzenia bez abonamentu – jego cena wynosi wówczas 1699 zł. W tym wariancie klienci mogą zdecydować się na płatność jednorazową lub rozłożyć kwotę na raty 0%. Router ZTE G5 Ultra można te z kupić na wolnym rynku, nieco taniej niż u Orange. [SALE-1904]

2
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.

Więcej nowości

"Gra o tron" jeszcze nas zaskoczy. Warner Bros ma wielkie plany
Rozrywka 04 MAR 2026

"Gra o tron" jeszcze nas zaskoczy. Warner Bros ma wielkie plany

Chyba nie było w ostatnim czasie produkcji, która wzbudziłaby więcej emocji niż "Gra o tron". Warner Bros chce to wykorzystać i planuje po raz kolejny zaskoczyć fanów serii. Najnowsze doniesienia w sprawie planów wskazują wyraźnie - szykuje się kolejna odsłona, do obejrzenia tym razem na wielkim ekranie. Warner Bros nie chce się ograniczać, chce rozwinąć skrzydła Fani "Gry o tron" mogą powoli zaczynać zacierać ręce z radości. Wszystko wskazuje na to, że uniwersum stworzone przez George'a R. R. Martina zmierza do kin. Najnowsze doniesienia, jakie pojawiły się w prasie, wyraźnie sugerują, że Warner Bros pracuje właśnie nad tego typu filmem. I to oficjalnie. Prace nad scenariuszem powierzono nagrodzonemu nagrodą Emmy, Beau Willimionowi, którego możemy kojarzyć z kultowego serialu "House of Cards" oraz z kosztownej "Andory". Na ten moment nie padło jeszcze żadne konkretne nazwisko reżysera, ale padła za to informacja o założeniu pierwszego szkicu projektu.  W momencie, kiedy nawet zakończył się serial "Rycerz Siedmiu Królestw", jest to doskonała wiadomość dla fanów Westeros. Im więcej powodów do oczekiwania, tym je łatwiej je będzie znieść.  Kinowa wersja będzie o legendzie Targaryenów? Produkcja, o której mowa, ma dotyczyć wydarzeń związanych z początkiem rodu Targaryenów. Film ma skupiać się na losach Aegona Zdobywcy, który podbił słynne Westeros. To on odpowiada za początek rządów dynastii Targaryenów na tych ziemiach i stanowi legendę samą w sobie. Nic dziwnego, że oczekiwania co do produkcji są ogromne, a mówi się o ekranizacji na skalę "Diuny".  Jedno tylko nie daje fanom spokoju - ekranizacja filmowa "Gry o tron" nie jest całkowicie pewna ze względu na plan sprzedaży Warner Bros, wytwórni Paramount. Ale czy Paramount będzie chciał zrezygnować z takiej żyły złota, jaką jest "Gra o tron"? Całkiem prawdopodobne, że seria ma tak mocną pozycję, że nic jej nie zagrozi. Ale czy tak się stanie? O tym przekonamy się już wkrótce.  https://www.youtube.com/watch?v=KPLWWIOCOOQ

1
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

To największy przełom od czasu rysika. Samsung wraca do biznesu
Felietony 01 MAR 2026

To największy przełom od czasu rysika. Samsung wraca do biznesu

Im bardziej media technologiczne i influencerzy marudzą na wtórność urządzeń, tym potem większa jest ich sprzedaż. Tak było z Galaxy S25 Ultra i tak niewątpliwie będzie z Samsung Galaxy S26 Ultra, szczególnie że ma to magiczne coś. Ekscytujemy się nie tym, co trzeba Marketing stosowany przez producentów telefonów to często swojego rodzaju zasłony dymne. Tam pomacham piórkiem, a tam rzucę piłeczką, a ty, ciemny ludu patrz na błyskotki i nie zauważaj braków u podstaw. I nie będę czarował, że Samsung sam nie korzystał z różnych tego typu zabiegów, ale trzeba mu oddać, że nawet jeśli nie był z czymś pierwszy, to nie odstawał nigdy jakoś specjalnie jakością urządzeń. Tym razem jednak nie ma mamienia oczu cyfrowym zoomem, tylko oparte na faktach większe ilości światła, które dostają się do matryc. Albo stabilizacja z utrzymaniem linii horyzontu, jakiej w telefonach jeszcze nie było. Nie ma AI na siłę, tylko takie, które daje wolność wyboru (Gemini i Perplexity), a gdy nie bawimy się w edycji zdjęć, to i pomoże ze skanowaniem dokumentów wraz z automatycznym budowaniem eleganckich PDF-ów. Samsung Galaxy S26 Ultra jest bardziej Note'em niż Note nim kiedykolwiek był Płaski, wielki ekran, którego przestrzeń można przemierzać zarówno palcami, jak i wysuwanym rysikiem. Do tego unikalna powłoka antyrefleksyjna, dzięki której tam, gdzie inni widzą odbicie swojej twarzy, Ty widzisz to, co wyświetlane jest na ekranie. A do tego połączenie zaawansowanych systemów oszczędzania energii, wielkiej komory parowej o rozszerzonym układzie ścieżek, gwarantującej brak przegrzewania się i wreszcie, wyproszony po latach wyższy standard szybkości ładowania. 60 W w standardzie Power Delivery 2.0 i 3.0 to chwila spokoju, gdy wali się cała codzienność. Wystarczy 30 minut, by nasz żołnierz był gotowy na cały dzień walki z 75% naładowania akumulatora. No i wreszcie jest to coś. Jedyny taki ekran na świecie, który uszanuje Twoją prywatność Nie mam absolutnie żadnej wątpliwości, że Samsung Galaxy S26 Ultra stanie się nowym królem w korporacjach. Zamiast tych obrzydliwych folii anonimizujących da się wreszcie zapewnić ochronę danych chronionych bez utraty przyjemności korzystania z telefonu. Ekran nowego Samsunga to siatka naprzemiennych pikseli wąskokątnych i szerokokątnych. Te pierwsze są odczytywalne tylko patrząc na wprost, drugie mogą podejrzeć też osoby stojące obok nas. I tu zaczyna się magia. Możemy swobodnie włączać i wyłączać piksele szerokokątne — na stałe, tylko dla wybranych aplikacji, jak i dla samych tylko powiadomień. Szczególnie to ostatnie budzi respekt, gdy na ekranie pojawia się chmurka powiadomienia, a osoba stojąca obok nas widzi tu tylko czarną plamę. https://www.youtube.com/shorts/ZgBvBd9bio4 Dla zastosowań ekstremalnych jest też tryb, w którym co prawda ekran staje się nieco zamglony, ale kąt czytelności ekranu jeszcze bardziej się zwęża. Jest to jedyny taki ekran na rynku, a fakt, że jego producentem jest nikt inny, tylko właśnie Samsung, każe nam sądzić, że Privacy Display na długo pozostanie ekskluzywną funckją wyłącznie dla urządzeń Samsunga. Wróciłem z premiery Galaxy S26 Ultra i kalkuluję... Tak, Samsung wypożyczył dziennikarzom podczas premiery w San Francisco egzemplarze testowe Galaxy S26 Ultra, ale już za kilka tygodni trzeba będzie je zwrócić. Ba, sam pożegnam się z moim egzemplarzem nawet szybciej, bo po powrocie z targów Mobile World Congress wyląduje on na testach redakcyjnych u kolegi Mariana. No a muszę przyznać, że jak nigdy, jeszcze nie oddałem, a już tęsknię do S26 Ultra. Jednak co Samsung to Samsung, jest ta wyższa kultura obsługi telefonu. Zerkam nerwowo na cennik nowych S-ek, no i nie jest dobrze... [SALE-3614] [SALE-3615] [SALE-3616] [SALE-3617] [SALE-3618] [SALE-3619] [SALE-3620] Wyższe ceny bezpośrednio wynikają z braków modułów pamięci. Chociaż Samsung sam je sobie produkuje, mówi jasno — zaraz fala podwyżek dosięgnie wszystkich na rynku. Szkoda, że tak kategorycznych deklaracji nie było w kwestii akumulatorów. Dopiero na trzeciej z rundek kameralnych spotkań z dyrektorami różnych departamentów Samsunga udało się wycisnąć odpowiedź na pytanie, dlaczego firma nie idzie w stronę akumulatorów krzemowo-węglowych i wielkich pojemności rzędu 7000 mAh. Padła deklaracja, że Samsung szuka balansu pomiędzy pojemnością akumulatorów, optymalizacją zużycia energii i zapotrzebowaniem energetycznym nowych funkcji AI realizowanych bezpośrednio na urządzeniu. Nie liczcie jednak na jakieś dramatyczne zmiany, raczej będą to przeskoki rzędu 200 mAh w kolejnych latach. Nie żeby tego akumulatora brakowało na co dzień, a szybsze ładowanie dodatkowo potęguje beztroskę. Przede mną jeszcze 3 dni testów S26 Ultra w Barcelonie, a potem pewnie zamach na kartę kredytową. Nie idźcie do sklepów i nie testujcie Privacy Display, jeśli nie macie pieniędzy na ten telefon. To absurdalny „must have”, jakiego w telefonach jeszcze nie było.

9
LECH OKOń
1.

Popularne porównania