MacBook Neo, czyli laptop tymczasowy. Może się zepsuć po 58 dniach
Sprzęt 01 WRZ 2026

MacBook Neo, czyli laptop tymczasowy. Może się zepsuć po 58 dniach

Najtańszy laptop Apple okazał się dużym sukcesem. Teraz wychodzi jednak na jaw, że jedna z oszczędności może mieć przykre konsekwencje. MacBook Neo zadebiutował w marcu tego roku jako przystępniejszy sposób na wejście w ekosystem Apple. Amerykanie postawili na mobilny układ A18 Pro znany z iPhone'ów, 8 GB pamięci oraz SSD o pojemności 256 lub 512 GB. I to właśnie skromna ilość RAM może być największą bolączką tego urządzenia, ale w sposób inny niż zakładano. MacBook Neo może ulec awarii już po 58 dniach nieprzerwanej pracy Kanał UFD Tech postanowił przyjrzeć się żywotności zastosowanych nośników. W przypadku wersji 256 GB po zapisaniu około 20 TB danych system raportował zużycie odpowiadające mniej więcej 5%. Na tej podstawie oszacowano wytrzymałość SSD na ok. 414 TB zapisanych danych. Wariant 512 GB wypadł zdecydowanie lepiej z wynikiem ok. 1521 TB. Znacznie ciekawszy okazał się jednak test codziennego użytkowania, rzucający więcej światła na wspomnianą żywotność. Z MacBooka Neo korzystano do przeglądania internetu w Google Chrome, wyszukiwania informacji oraz komunikacji przez WhatsAppa i Discorda. Według pomiarów w ciągu zaledwie trzech godzin na SSD zapisano prawie 900 GB danych. Powodem ma być intensywne korzystanie przez macOS z pamięci wymiany Gdy zaczyna brakować fizycznego RAMu, część danych trafia tymczasowo na dysk. Pozwala to zachować płynność działania komputera, ale jednocześnie generuje kolejne operacje zapisu zużywające komórki NAND. A po ludzku? Wariant 256 GB osiągnąłby swój limit po ok. 1400 godzinach, czyli 58 dniach nieprzerwanej pracy. Dla wersji 512 GB byłoby to ok. 5000 godzin. Nie oznacza to jednak, że MacBook Neo używany kilka godzin dziennie zepsuje się po dwóch miesiącach. To skrajna ekstrapolacja jednego scenariusza. Mimo wszystko wyniki dają do myślenia. Zwłaszcza że SSD jest wlutowany i użytkownik nie może go łatwo wymienić. Co ciekawe, Apple szykuje już rozwiązanie największej bolączki swojego taniego laptopa. Według przecieków kolejna generacja MacBooka Neo ma dostać układ A19 Pro oraz 12 zamiast 8 GB pamięci RAM. Na oficjalne potwierdzenie tych informacji trzeba jednak jeszcze poczekać.

4
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Ritchson wyskakuje z "Reachera", ale zaraz wraca z czymś grubym
Telewizja i VoD 08:22

Ritchson wyskakuje z "Reachera", ale zaraz wraca z czymś grubym

0
ANNA KOPEć
1.
PKO BP z wielką zmianą dla Polaków. To już jutro
Kredyty 08:01

PKO BP z wielką zmianą dla Polaków. To już jutro

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
ZUS odetnie co 10. Polaka. Masz 2 dni
Aplikacje 07:40

ZUS odetnie co 10. Polaka. Masz 2 dni

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Pekao daje nawet 5000 zł za darmo. Trzeba się spieszyć
Kredyty 07:15

Pekao daje nawet 5000 zł za darmo. Trzeba się spieszyć

0
ANNA KOPEć
1.
NVIDIA podała datę DLSS 5. Wydajność dostaje mocno po głowie
Oprogramowanie 01 WRZ 2026

NVIDIA podała datę DLSS 5. Wydajność dostaje mocno po głowie

1
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Xiaomi POCO X8 ma ogromną baterię. Jest też zaskakująco odporny
Sprzęt 01 WRZ 2026

Xiaomi POCO X8 ma ogromną baterię. Jest też zaskakująco odporny

1
MARIAN SZUTIAK
1.
Dyson oszalał. Dwa tysiące za szczoteczkę z przedpotopową kamerą
Sprzęt 01 WRZ 2026

Dyson oszalał. Dwa tysiące za szczoteczkę z przedpotopową kamerą

0
MARIAN SZUTIAK
1.
GoPro zmienia zdanie. Kamerki to są dla dzieciaków
Tech 01 WRZ 2026

GoPro zmienia zdanie. Kamerki to są dla dzieciaków

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
PayPo może dać Ci 100 tys. zł. Wystarczy jeden krok
Kredyty 01 WRZ 2026

PayPo może dać Ci 100 tys. zł. Wystarczy jeden krok

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Xiaomi wymyśla żarówkę na nowo. Smart home bez Wi-Fi
Sprzęt 01 WRZ 2026

Xiaomi wymyśla żarówkę na nowo. Smart home bez Wi-Fi

5
MARIAN SZUTIAK
1.
TP-Link odpala petardę. Wi-Fi 8 jeszcze przed premierą standardu
Sprzęt 01 WRZ 2026

TP-Link odpala petardę. Wi-Fi 8 jeszcze przed premierą standardu

1
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Orange daje 2 miesiące za darmo. Zapamiętaj tę datę
Bezpieczeństwo 01 WRZ 2026

Orange daje 2 miesiące za darmo. Zapamiętaj tę datę

1
MARIAN SZUTIAK
1.
Cyberpsy pilnują krów i przenoszą ładunki. Człowiek niepotrzebny
Tech 01 WRZ 2026

Cyberpsy pilnują krów i przenoszą ładunki. Człowiek niepotrzebny

2
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
PlayStation robi z graczy idiotów. Przyznali, że piractwo to nie kradzież
Gry 01 WRZ 2026

PlayStation robi z graczy idiotów. Przyznali, że piractwo to nie kradzież

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Teraz oglądaj buty i kotlety. Za darmo już nie będzie
Aplikacje 01 WRZ 2026

Teraz oglądaj buty i kotlety. Za darmo już nie będzie

0
MACIEJ SIKORSKI
1.
Polacy będą szturmować lumpeksy. Używki znów w modzie
Sprzęt 01 WRZ 2026

Polacy będą szturmować lumpeksy. Używki znów w modzie

1
MARIAN SZUTIAK
1.
PKO BP się wysprzęglił. Tak zadzwoni do klientów
Fintech 01 WRZ 2026

PKO BP się wysprzęglił. Tak zadzwoni do klientów

2
MARIAN SZUTIAK
1.
Xiaomi niszczy flagowce cenami. Seria Poco F9 w promocji
Sprzęt 01 WRZ 2026

Xiaomi niszczy flagowce cenami. Seria Poco F9 w promocji

2
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Więcej nowości
Lidl puścił limitkę za 78,99 zł. Edycja dla prawdziwego faceta
Telepolis.pl
Sprzęt 01 WRZ 2026

Lidl puścił limitkę za 78,99 zł. Edycja dla prawdziwego faceta

Parkside Powerbank Fan Edition to zmodyfikowana wersja testowanego przeze mnie powerbanku tej firmy. Tym razem jest jednak dedykowany fanom marki Parkside, chociaż zmiana kolorystyki to nie jedyny powód, aby mu się przyjrzeć. Powerbank ten jest odporny na zachlapanie w ramach normy IPX4. Nie jest to więc sprzęt, z którym można pływać, jednak tak długo, jak klapka jest zamknięta deszcz, nie powinien stanowić dla niego żadnej przeszkody. Tym razem mamy jednak do czynienia z zestawem portów USB-C + USB-A, a nie dwoma portami USB-C, jak w edycji standardowej.  [SALE-6760] Parkside Powerbank Fan Edition Dlaczego to tak ciekawe urządzenie? Ponieważ za 78,99 zł dostajemy powerbank 20 000 mAh ze wsparciem PD i QC, który jest odporny na zachlapanie i ma wbudowaną latarkę. Żyjemy w czasach, kiedy niemal każdy smartfon ma jakąś formę ochrony przed wodą, a w powerbankach to prawdziwa rzadkość. A przecież idąc z nim w plecaku, też może nas dopaść ulewa.  A wszystko to w dość zgrabnej obudowie, która jest niewiele większa od klasycznych powerbanków 20 000 mAh. Obecność USB-A daje mu natomiast większą elastyczność, jeśli chodzi o podpinane urządzenia.  [SALE-6760]

5
PAWEł MARETYCZ
1.

Więcej nowości

Przyda ci się nowy telewizor. Wraca film sprzed 45 lat, teraz w 4K
Telewizja i VoD 01 WRZ 2026

Przyda ci się nowy telewizor. Wraca film sprzed 45 lat, teraz w 4K

"Zmierzch tytanów", który w Polsce znany był także pod tytułem "Starcie tytanów" to klasyczny film przygodowy z kategorii fantasy. Stworzył je wybitny animator Ray Harryhausen. Jak widać, nikt go do tej pory nie przebił. Ale z okazji 45-lecia postanowiono je wskrzesić i to jeszcze tej jesieni.  "Zmierzch tytanów" jak "Odyseja". Zawsze nośny temat To epickie dzieło na miarę dzisiejszej "Odysei" Nolana. Sięgamy po nie z ciekawością, mimo, że historia jest nam znana i prawdopodobnie doczekała się dziesiątek różnych adaptacji. Ale tak to już jest, że do niektórych powieści mamy szczególny sentyment. "Zmierzch tytanów" z 1981 roku jest najczęściej porównywany z nowszym remakiem z 2010 roku. Nadal jednak stanowi niedościgniony wzór. W obu przypadkach jest to historia o mitycznym Perseuszu, synu Zeusa, który walczy o ocalenie księżniczki Andromedy. Najbardziej spektakularna akcja filmu to ta, w której Perseusz pokonuje Meduzę i morskiego potwora Krakena.  https://www.youtube.com/watch?v=AEVvCgdRg-I "Zmierzch tytanów" słynie z kultowych efektów poklatkowych (stop-motion). I to warto zapamiętać. Film bardzo szybko urósł do rangi fenomenu i stał się symbolem pożegnania z erą ręcznie robionej animacji poklatkowej mistrza Raya Harryhausena. To właśnie ta technika sprawiła, że potwory takie jak Meduza i Kraken miały duszę, której nie da się podrobić cyfrowo. Krytycy i widzowie docenili także unikalne połączenie greckiego mitu z gwiazdorską obsadą. Połączenie animowanych modeli z żywymi postaciami było niezwykle unikatowe i precyzyjne.  Wersja z 2010 została oceniona już znacznie surowiej przez widzów i krytyków. I choć film okazał się sukcesem kasowym, zarabiając miliony na całym świecie, to w recenzjach dominowało rozczarowanie. Remake oceniono jako Hollywoodzko bezduszny, stawiający na tani efekt marketingowy.  Niespodzianka z okazji 45. rocznicy powstania filmu Z okazji 45. rocznicy premiery, która przypada dokładnie na czerwiec 2026 roku, przygotowano wyjątkową niespodziankę dla fanów klasyki. Z okazji jubileuszu zapowiedziano premierę filmu w formacie 4K Ultra HD zaplanowaną na 17 listopada 2026 roku.  Kultowe dzieło zostało cyfrowo odświeżone, co pozwoli zobaczyć najsłynniejszą animację Harryhausena w niespotykanej dotąd jakości obrazu i dźwięku. Z pewnością też nie zabraknie specjalnych pokazów w kinach studyjnych z taśmy 35 mm. W podcastach i mediach społecznościowych będą prezentowane materiały zza kulis, szkice potworów oraz wywiady z twórcami. To doskonały moment na powrót do czasów, zanim Hollywood zostało opanowane przez grafikę komputerową.   https://www.youtube.com/watch?v=2kjWLV-ecEU Oryginalny "Zmierzch tytanów" wyprodukowała legendarna wytwórnia Metro-Goldwyn-Mayer (MGM). Obecnie, prawo do dystrybucji posiada studio Warner Bros, które wykupiło dawną bibliotekę MGM. 

1
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Nowy znak drogowy w Polsce? Zapytałem ministerstwo i już wiem
Telepolis.pl
Publicystyka 01 WRZ 2026

Nowy znak drogowy w Polsce? Zapytałem ministerstwo i już wiem

Czy na polskich drogach pojawi się nowy znak w formule ostrzegawczej? Do Ministerstwa Infrastruktury zaapelował o to jakiś czas temu Instytut Spraw Obywatelskich. Resort stawia sprawę jasno i wskazuje na ustawę. 15 lipca Polakom może się kojarzyć przede wszystkim z bitwą pod Grunwaldem, ale to także Światowy Dzień bez Telefonu Komórkowego. A w dzisiejszych czasach zazwyczaj bez smartfona. Ma on skłaniać do refleksji nad korzystaniem z urządzeń mobilnych i ograniczania ich użycia. W tym roku jednym z wątków stały się też znaki drogowe. ISO apeluje do Ministerstwa Infrastruktury. Czas na nowy znak? Kilka tygodni temu Instytut Spraw Obywatelskich zwrócił się do Ministerstwa Infrastruktury o wprowadzenie nowego znaku ostrzegawczego. Miałby on informować o ryzyku związanym z korzystaniem z komórki w ruchu drogowym. Podmiot zaproponował trójkątne pole z żółtym tłem i czerwonym obrzeżem. Centralne miejsce mają zajmować czarne postacie patrzące na telefon komórkowy. Znaki ostrzegawcze przy szkołach i ruchliwych skrzyżowaniach  Nowe znaki miałyby się pojawić w miejscach obarczonych ryzykiem: przy przejściach dla pieszych, w pobliżu szkół, centrów handlowych, uczelni, dworców czy ruchliwych skrzyżowań. W skrócie – wszędzie tam, gdzie przemieszcza się dużo ludzi. Bo część z nich zapewne będzie korzystać z telefonu. Ewentualnemu wprowadzeniu nowego znaku miałaby towarzyszyć kampania edukacyjna. A wszystko po to, by poprawić bezpieczeństwo na polskich drogach. Tyle Instytut. Co na to wspomniany resort?  Resort: to kiepski pomysł. Wystarczy stosować się do przepisów Na nasze pytania przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury odpowiedzieli bez zbędnej kurtuazji: zakaz korzystania z komórek wynika z przepisów. I nie ma sensu jego powielanie przez wprowadzanie dodatkowych znaków. Wskazano na art. 14 pkt 8 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w którym można przeczytać, że zabrania się: korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko, w tym również podczas wchodzenia lub przechodzenia przez przejście dla pieszych - w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, drodze dla rowerów, torowisku lub przejściu dla pieszych. Rzeczniczka prasowa resortu, Anna Szumańska, stwierdziła, że wprowadzanie nowych znaków drogowych mogłoby doprowadzić do ich nadmiernego zagęszczenia, a to przełożyłoby się na gorszą czytelność oznakowania i w słabszy przekaz dot. zagrożeń. Efekt mógłby zatem być odwrotny do zamierzonego.  [SALE-6736] [SALE-6740] Pisząc krótko: nowego znaku ostrzegawczego nie będzie. Przynajmniej nie z tematem smartfonów. 

3
MACIEJ SIKORSKI
1.

Popularne porównania