Mapa GTA 6 będzie gigantyczna. Wiemy, ile może mieć km²
Gry 28 SIE 2026

Mapa GTA 6 będzie gigantyczna. Wiemy, ile może mieć km²

Rockstar Games długo nie chciało zdradzać tego szczegółu. Teraz okazuje się, że na poznanie Leonidy trzeba będzie zarezerwować naprawdę sporo czasu. Grand Theft Auto VI doczekało się obszernej prezentacji rozgrywki. Materiał "An Extended Look", zarejestrowany w całości na konsoli Sony PlayStation 5, pokazał strzelaniny, jazdę samochodami, liczne aktywności oraz ogromny świat otaczający Vice City. Rockstar nie podał jednak oficjalnej powierzchni mapy. Konkretne liczby pojawiły się dopiero za sprawą twórców zaproszonych wcześniej do siedziby Rockstar North. Mapa w GTA 6 może mieć około 250 km² Jednym z nich był duży YouTuber o pseudonimie "TGG", który miał okazję zobaczyć około trzech godzin GTA 6 i porozmawiać z Robem Nelsonem. Według jego relacji mapa nowej gry ma być około dwa razy większa od tej z GTA V i aż trzy razy większa od świata Red Dead Redemption 2. Samo Vice City ma być dwukrotnie większe od Los Santos, natomiast po doliczeniu otaczających je przedmieść różnica ma być już jedenastokrotna. To pozwala pokusić się o szacunkowe obliczenia. W przypadku GTA V przy premierze często podawano około 127-130 km² całego dostępnego obszaru. Jednak późniejsze pomiary społeczności, liczące obrys świata w nieco inny sposób, wskazywały około 75,8 km², z czego 48,2 km² przypadało na ląd. Mapa RDR 2 jest natomiast zwykle szacowana na mniej więcej 75 km². https://www.youtube.com/watch?v=tJbzMqJGH4k A więc jeśli Rob Nelson posługiwał się najpopularniejszym szacunkiem dla "piątki", to dwukrotne powiększenie daje ok. 260 km². Z kolei trzykrotność Red Dead Redemption 2 oznacza 225 km². Oba porównania sugerują więc, że powierzchnia Leonidy może mieścić się w przedziale 225-260 km². Nie jest to jednak oficjalny metraż Grand Theft Auto 6. Różnice wynikające ze sposobu liczenia lądu, wody i granic gry są na tyle duże, że dokładną powierzchnię poznamy zapewne dopiero po premierze i analizie mapy oraz plików gry przez graczy. Jedno jest natomiast pewne - Rockstar szykuje zdecydowanie największy świat w historii serii.

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Nie bój się, że AI zabierze ci pracę. Bój się czegoś innego
Wiadomości 28 SIE 2026

Nie bój się, że AI zabierze ci pracę. Bój się czegoś innego

0
DOMINIK KRAWCZYK
1.
Apple znowu podnosi ceny. Polacy mogą być następni
Telewizja i VoD 28 SIE 2026

Apple znowu podnosi ceny. Polacy mogą być następni

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Meta łata prostą sztuczkę. Okulary już tak nie nagrają
Sprzęt 28 SIE 2026

Meta łata prostą sztuczkę. Okulary już tak nie nagrają

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
ChatGPT ze zmianą wyproszoną przez użytkowników. Oto jak skorzystasz
Oprogramowanie 28 SIE 2026

ChatGPT ze zmianą wyproszoną przez użytkowników. Oto jak skorzystasz

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Zapomniana choroba zbiera żniwo u Niemców. Już dwie ofiary śmiertelne
Nauka 28 SIE 2026

Zapomniana choroba zbiera żniwo u Niemców. Już dwie ofiary śmiertelne

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Samsung nie dowiózł. Klient zapłaciłby za wymianę 2719 zł
Sprzęt 28 SIE 2026

Samsung nie dowiózł. Klient zapłaciłby za wymianę 2719 zł

3
MARIAN SZUTIAK
1.
Vectra da abonentom rok za darmo. Znamy szczegóły
Wiadomości 28 SIE 2026

Vectra da abonentom rok za darmo. Znamy szczegóły

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Lidl utrudni życie Niemcom, ale Europa skorzysta. Idzie megainwestycja
Sprzęt 28 SIE 2026

Lidl utrudni życie Niemcom, ale Europa skorzysta. Idzie megainwestycja

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Zgarnij 200 GB i trzeci numer za darmo. Czas tylko do 31 sierpnia
Wiadomości 28 SIE 2026

Zgarnij 200 GB i trzeci numer za darmo. Czas tylko do 31 sierpnia

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Markowy rower elektryczny ponad 40% taniej. To nie trafia się często
Sprzęt 28 SIE 2026

Markowy rower elektryczny ponad 40% taniej. To nie trafia się często

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Fenomen Netfliksa. Mimo kontrowersji idzie jak burza
Telewizja i VoD 28 SIE 2026

Fenomen Netfliksa. Mimo kontrowersji idzie jak burza

0
ANNA KOPEć
1.
Brzoska dostał ripostę. Chcą go uciszyć liczbami
Wiadomości 28 SIE 2026

Brzoska dostał ripostę. Chcą go uciszyć liczbami

7
MARIAN SZUTIAK
1.
Polacy kupują takie masowo. UOKiK: są szkodliwe
Bezpieczeństwo 28 SIE 2026

Polacy kupują takie masowo. UOKiK: są szkodliwe

7
MARIAN SZUTIAK
1.
Netflix wskrzesza pomysł z lat 90. Kiedyś widzowie za tym szaleli
Telewizja i VoD 28 SIE 2026

Netflix wskrzesza pomysł z lat 90. Kiedyś widzowie za tym szaleli

0
ANNA KOPEć
1.
Internet, TV i Prime Video za 35 zł. Netia tnie cenę pakietu
Wiadomości 28 SIE 2026

Internet, TV i Prime Video za 35 zł. Netia tnie cenę pakietu

3
MARIAN SZUTIAK
1.
Wiedźmin 4 już działa. CD Projekt RED potwierdza
Gry 28 SIE 2026

Wiedźmin 4 już działa. CD Projekt RED potwierdza

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Rząd KO bierze się za bankomaty. Polacy słono za to zapłacą
Bezpieczeństwo 28 SIE 2026

Rząd KO bierze się za bankomaty. Polacy słono za to zapłacą

4
ANNA KOPEć
1.
Action wbije ci do głowy cyfrę 3. Łap 3 za grosze w 3 dni
Sprzęt 28 SIE 2026

Action wbije ci do głowy cyfrę 3. Łap 3 za grosze w 3 dni

0
DOMINIK KRAWCZYK
1.
Więcej nowości
Czekasz na GTA 6? Są fatalne wieści, nawet dla posiadaczy PS5 Pro
Oprogramowanie 27 SIE 2026

Czekasz na GTA 6? Są fatalne wieści, nawet dla posiadaczy PS5 Pro

Jeśli jesteś jedną z tych osób, które dla GTA 6 kupiły drogą PlayStation 5 Pro, licząc na 60 fps, nie mamy dla Ciebie dobrych wieści. Hitowa produkcja Rockstar Games zadziała ponoć maksymalnie w 30 klatkach. Hype na GTA 6 nakręcony jest do granic możliwości, a materiał Netfliksa jeszcze go podgrzał. Nic dziwnego, bo gra prezentuje się naprawdę wybornie, zaskakując wiarygodną reprezentacją tkanki miejskiej i mnogością możliwości. Niestety spektakularna szczegółowość ma swoją cenę, a tą – w myśl najświeższych doniesień – będzie płynność animacji na premierę ograniczona jedynie do 30 klatek na sekundę. Taką informację podał portugalski dziennikarz Vinicius Munhoz, powołując się zarówno na sugestie Roba Nelsona, kierownika ds. rozwoju i wicedyrektora Rockstar North, jak i własne źródła. Istotnie, Nelson o klatkażu GTA 6 wypowiadał się dotąd niezwykle wymijająco, wskazując na konieczność konsultacji z zespołem technicznym. Skąd natomiast wiedzę czerpie publicysta, nie wiadomo, ale należy mu przyznać, że ma bardzo logiczne spostrzeżenia. Na czele z tym, że w niektórych kadrach materiału Netfliksa widać śledzenie promieni, a taka jakość grafiki – przy opasłej logice gry – raczej 60 fps na konsolach wyklucza. Trzeba pamiętać, że optymalizacja gry z otwartym światem to złożona sprawa. Nie wystarczy tu obniżyć rozdzielczości, bo w tle rozgrywa się mnóstwo kwestii typowo procesorowych, takich jak obliczenia sztucznej inteligencji NPC, symulacje fizyczne czy zmienne środowiskowe. Tymczasem CPU w konsolach, nawet w PS5 Pro, do mocarzy nie należą. Są obciętą wersją 7-letniego już Ryzena 7 3700X, wyposażoną m.in. w mniejszą niż PC-towy oryginał ilość pamięci podręcznej.  Oczywiście sensacje Munhoza dalej sugerujemy traktować jako plotkę, ale niezwykle prawdopodobną. Znając życie, GTA 6 w 60 fps zobaczymy dopiero w momencie premiery wersji na komputery osobiste, ewentualnie przy okazji wydania na kolejną generację konsol, czyli PlayStation 6 oraz Xboksa Helix. Tym niemniej nie zmienia to faktu, że produkcja R* zapowiada się świetnie, a framerate chyba każdy jej wybaczy.

7
DOMINIK KRAWCZYK
1.

Więcej nowości

Mateusz Borek się odpalił. "Leszczu, pójdziesz z torbami"
Telewizja i VoD 28 SIE 2026

Mateusz Borek się odpalił. "Leszczu, pójdziesz z torbami"

Chociaż Kanał Sportowy miał prawa do meczu Rakowu Częstochowa z Hajdukiem Split, to transmisja została zablokowana. Mateusz Borek już znalazł winnego i zapowiada konsekwencje. Kanał Sportowy zablokowany W czwartkowy wieczór Kanał Sportowy prowadził transmisję z rewanżowego meczu eliminacji do Ligi Konferencji między Rakowem Częstochowa i Hajdukiem Split. Mateusz Borek i spółka mieli do tego wykupione prawa, więc wszystko odbywało się w majestacie prawa. Jednak tuż po końcowym gwizdku transmisja została zablokowana. Mateusz Borek zapowiada konsekwencje. Słuchaj Mediastalker, leszczu. Pójdziesz z torbami. Naprawdę, bo właśnie dowiedzieliśmy się, że to jest jakaś technologiczna firma AI zajmująca się nielegalnymi transmisjami. My jako Kanał Sportowy prowadziliśmy transmisję legalnie, z zastrzeżeniem Chorwacji, a także Bośni i Hercegowiny. Bo tak stanowił kontrakt. Zapłaciliśmy pieniądze za tę transmisję i ty tę transmisję zablokowałeś, zniszczyłeś, zdjąłeś. Uznałeś, że ona była nielegalna powiedział Mateusz Borek tuż po zablokowaniu transmisji. Okazuje się, że dziennikarze znaleźli winnego całej sytuacji. Jest to firma Mediastalker. Po zablokowaniu transmisji pojawił się komunikat, że stało się to w związku z żadaniem usunięcia przez właśnie Mediastalker. Mateusz Borek opublikował na platformie X wpis, w którym zwrócił się bezpośrednio do właściciela spółki. Słuchaj, człowieku, popełniłeś wielki błąd. Moja firma wyprodukowała sygnał, a zgodnie z umową, którą mieliśmy, mieliśmy prawa telewizyjne na cały świat z wyjątkiem Chorwacji i Bośni. Zapłaciliśmy ogromne pieniądze za prawa telewizyjne. Wielki, wielki błąd. Możemy jedynie się domyślać, że Mediastalker korzysta z algorytmów, które automatycznie mają znajdować, zgłaszać i blokować nielegalne transmisje. O ile w przypadku pirackich treści rzeczywiście ma sens, to tutaj ewidentnie doszło do dużej pomyłki. Kanał Sportowy miał prawa do meczu i mógł go pokazywać. 

4
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.

Więcej nowości

Huawei MatePad Air – rodzinny tablet w nowoczesnym wydaniu
Sponsorowane 27 SIE 2026

Huawei MatePad Air – rodzinny tablet w nowoczesnym wydaniu

Huawei MatePad Air to więcej niż zwykły tablet – to urządzenie, które spokojnie może stać się wspólnym komputerem całej Twojej rodziny. Kiedy na przełomie tysiącleci komputery masowo wdarły się do mieszkań Polaków, standardem była instytucja komputera domowego. Mowa o jednym sprzęcie, z którego korzystała cała rodzina. To oznacza, że musiał on być wystarczająco uniwersalny, by poradzić sobie z nauką, pracą, rozrywką i tak naprawdę wszystkim pomiędzy. Dziś w dobie laptopów i smartfonów wizja korzystania przez wszystkich domowników z jednego przykutego do biurka komputera wydaje się wręcz niewyobrażalna. Nowy Huawei MatePad Air udowadnia jednak, że sama idea jednego sprzętu, który z powodzeniem potrafi zaspokoić potrzeby całej rodziny, ma się wyjątkowo dobrze. Nawet jeśli nie zrobi wszystkiego, co potrafi pełnoprawny pecet, to pewnie Was zaskoczy, w jak wielu sytuacjach może go zastąpić, a często nawet okazać się lepszy. Poniżej łapcie kilka przykładów typowych scenariuszy, z którymi kiedyś musiał radzić sobie komputer domowy i dlaczego Huawei MatePad Air sprawdza się w nich lepiej. Nauka i odrabianie lekcji Tradycyjnie komputer domowy miał być zwykle sprzętem do nauki. Podobnie wygląda dzisiaj sprawa z kupowanymi dla dzieci tabletami. Jeśli spojrzeć na Huawei MatePad Air wyłącznie z tej perspektywy, to jest to sprzęt, który wypada praktycznie wzorowo. Jego największym atutem jest w tym przypadku wyświetlacz. Jeśli chodzi o wymiary, przekątna 12” przy rozdzielczości 2800x1840 to złoty środek między sprzętem, który nadaje się do jednoczesnej pracy z kilkoma aplikacjami (np. przeglądarką internetową i edytorem tekstu), a jednocześnie może przejąć rolę dużego czytnika ebooków. Ważniejsze jest jednak to, że mamy tu do czynienia z panelem OLED wyposażonym w technologię PaperMatte. Co to oznacza? Przede wszystkim to, że powierzchnia wyświetlacza jest matowa. Podczas korzystania z urządzenia nie będą nam przeszkadzały żadne niechciane odbicia, a praca z MatePadem Air nie męczy wzroku tak bardzo, jak ma to miejsce w przypadku tradycyjnych wyświetlaczy. Potwierdzają to zresztą certyfikaty TÜV Rheinland Full Care Display 3.0 oraz SGS Low Visual Fatigue A+ 3.0 Premium Performance. Druga sprawa to funkcjonalność, która przewyższa tradycyjne tablety. Dołączona do zestawu klawiatura magnetyczna to prosty sposób, by przekształcić tablet w niemalże pełnoprawnego laptopa, z kolei system HarmonyOS 4.3 zapewnia świetne wsparcie dla wielozadaniowości oraz bogatą bibliotekę aplikacji. Przykładowo, na użytkowników czeka darmowy, w pełni funkcjonalny pakiet biurowy WPS Office. A w dodatku jest tu dostęp do wielu popularnych aplikacji, w tym tych od Google. A jeśli ktoś preferuje odręczne notatki? To także żaden problem – z rysikiem M-Pencil Pro po wyświetlaczu MatePada Air można pisać jak po najprawdziwszym papierze. Ba, w połączeniu z aplikacją GoPaint tablet zmienia się w funkcjonalny szkicownik, który może stać się doskonałym narzędziem dla każdego młodego artysty, który chciałby się zmierzyć ze sztuką cyfrowego rysunku. Centrum rozrywki Czy Huawei MatePad Air nadaje się do oglądania filmów? Cóż, jeśli jesteście ze szkoły, że jedynym słusznym sposobem oglądania niektórych produkcji jest seans w sali i formacie IMAX, to ekran o przekątnej 12” może się Wam wydać ździebko za mały. Nie ulega natomiast wątpliwości, że filmy na ekranie tego tabletu prezentują się dużo lepiej niż wątpliwej jakości pliki .avi, na których wychowało się całe pokolenie dzisiejszych Internautów. I to stwierdzenie nawet nie jest czymś, z czym warto dyskutować. Tutejszy panel OLED nie tylko może się pochwalić wysoką rozdzielczością, ale przede wszystkim oferuje nieskończony kontrast i absolutnie spektakularne kolory, dzięki którym każda scena wygląda jak żywa. Jasne, nie jest to może alternatywa dla dużego telewizora z pełnym zestawem kina domowego, ale jeśli lubicie oglądać filmy w podróży albo leżąc w łóżku chcielibyście obejrzeć kilka odcinków ulubionego serialu, Huawei MatePad Air sprawdzi się idealnie. Tym bardziej, że w nowym modelu producent zadbał o aspekt, który w tego typu sprzęcie bywa traktowany po macoszemu: audio. Urządzenie wyposażono w aż sześć głośników, które współpracują, by dostarczyć wysoką jakość dźwięku, w czym dodatkowo pomaga autorska technologia Huawei Sound. W efekcie urządzenie potrafi dostarczyć rewelacyjne wrażenia niezależnie od tego, czy oglądamy film, gramy czy słuchamy muzyki. Przeglądanie Internetu No ale koniec końców podstawowym zadaniem praktycznie każdego komputera, smartfona czy tabletu w dzisiejszych czasach jest po prostu przeglądanie Internetu. No i jeśli chcecie robić to w najwygodniejszy możliwy sposób, to Huawei MatePad Air pozostaje w zasadzie bez konkurencji. Raz, że to kolejny obszar, gdzie wyświetlacz robi gigantyczną różnicę. Matowa powłoka PaperMatte, wysoka rozdzielczość, proporcje 3:2 – wszystko to sprawia, że ulubione strony można oglądać bez zmęczenia praktycznie bez końca. Nie ma tu ani konieczności siedzenia w jednej, niewygodnej pozycji, jak przed komputerem, ani konieczności męczenia się z małymi literkami, jak na smartfonie. Dwa, to my decydujemy, gdzie i w jaki sposób korzystamy z tabletu. Na kanapie? Przy biurku? Na tylnym siedzeniu samochodu? W samolocie? Z Huawei MatePad Air każda z tych opcji może być równie wygodna. Wszystkie podzespoły udało się zmieścić w obudowie o grubości raptem 5,3 mm i masie 509 g. To trochę tak, jakbyśmy mieli w rękach odrobinę większy czytnik ebooków. Taki sprzęt można zabrać ze sobą praktycznie wszędzie, szczególnie że producent nie oszczędzał na wykonaniu i zadbał o to, by urządzenie miało zwiększoną odporność na codzienne uszkodzenia. Trzy, dołączona do zestawu klawiatura i rysik M-Pencil Pro potrafią skutecznie zastąpić myszkę tam, gdzie twórcy witryny nie zadbali o komfortową obsługę dotykiem. To poziom elastyczności, który ciężko znaleźć gdziekolwiek indziej. Tablet na każdą potrzebę Warto też wspomnieć, że nowy Huawei MatePad Air nie jest jedynym tabletem w portfolio producenta. Znajdziemy tu bogaty wybór modeli, przygotowanych pod kątem różnych użytkowników – w końcu każdy z nas ma inne potrzeby. Świetnym przykładem jest nowy Huawei MatePad Pro Max, którego przygotowano z myślą o osobach najbardziej wymagających. W obudowie o grubości raptem 4,7 mm udało się zmieścić m.in. wydajny układ chłodzenia, wysokiej klasy wyświetlacz OLED o przekątnej 13,2”, a nawet wysokiej klasy aparat o rozdzielczości 50 Mpix. A to tylko jedna z wielu opcji. Pełną ofertę tabletów producenta znajdziecie na stronie huawei.pl. Warto tam zajrzeć, bo niektóre z nich kupicie aktualnie w niższych cenach dzięki promocji z okazji powrotu do szkoły. Oferta na start No ale chyba najważniejsze, że Huawei MatePad Air to sprzęt, który można mieć w bardzo atrakcyjnej cenie. Kiedy ceny komputerów i podzespołów osiągają kolejne niechlubne rekordy, nowy tablet producenta można mieć w cenie startującej od 3499 zł za wersję 8 / 256 GB. Za te pieniądze dostajemy sprzęt, który pod względem uniwersalności zostawia alternatywy daleko w tyle. No a na tym nie koniec, bo do 5 października 2026 r. można się załapać na ofertę premierową, w której urządzenie w sklepie huawei.pl oraz u wybranych partnerów oferowane jest z rabatem w wysokości aż 500 zł. Atrakcyjna oferta, szczególnie jeśli zdecydujecie się na zakup przez sklep producenta, gdzie dodatkowo do kompletu można się załapać na zniżkę dla studentów, prawdziwe raty 20x0%, darmową wysyłkę oraz 50 zł rabatu za zapis do newslettera. [SALE-6681] Artykuł sponsorowany na zlecenie firmy Huawei

4
ARKADIUSZ BAłA
1.

Popularne porównania