Sprytne kasy samoobsługowe. Polacy się irytują, a to celowe
Wiadomości 08:17

Sprytne kasy samoobsługowe. Polacy się irytują, a to celowe

Kasy samoobsługowe potrafią irytować, gdy bez powodu się blokują i wymagają interwencji pracownika. Okazuje się, że czasami to celowe działanie. Kas samoobsługowych przybywa. To wygodne rozwiązanie zarówno dla sklepów, jak i klientów, którzy z kilkoma produktami nie muszą czekać w długiej kolejce do tradycyjnej kasy. Jednak czasami potrafią irytować ciągłymi błędami i blokadami, przez które konieczna jest interwencja pracownika. Czasami jest to celowe działanie. Trick w kasach samoobsługowych Chociaż kasy samoobsługowe są rozwiązaniem wygodnym, także dla sklepów, to powodują też liczne problemy. Często słyszy się o kradzieżach lub oszustwach przeprowadzonych za ich pomocą. Klienci potrafią pomijać niektóre produkty, przez co mają je za darmo. Innym sposobem jest skanowanie np. tańszych owoców, ale pakowanie do torby droższych, aby zaoszczędzić na rachunku. Jak sklepy sobie z tym radzą? Okazuje się, że stosują prosty trick. Czasami blokada kasy samoobsługowej i konieczność interwencji pracownika nie jest błędem. To celowe działanie. Pracownik może celowo i zdalnie zablokować stanowisko w momencie, w którym zauważy podejrzaną transakcję. Wtedy już na miejscu, przy kasie, możliwe jest zweryfikowanie procesu zakupowego. Poza tym sklepy stosują też inne zabezpieczenia. Zdecydowana większość kas samoobsługowych ma wagi, które porównują masę zeskanowanego i odłożonego produktu. Standardem jest też monitoring, a w niektórych placówkach (np. w Lidlu) są też bramki bezpieczeństwa, przy których trzeba zeskanować paragon.

1
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Niepokojące doniesienia. Pixel 11 ma mieć mniej RAM, niż Pixel 10
Sprzęt 12:16

Niepokojące doniesienia. Pixel 11 ma mieć mniej RAM, niż Pixel 10

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Fiskus zapewni Polakom nowe zajęcie. Zyskają wygadani
Fintech 12:13

Fiskus zapewni Polakom nowe zajęcie. Zyskają wygadani

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Wielka awaria ChatGPT. Zagadujesz, a on milczy
Wiadomości 11:20

Wielka awaria ChatGPT. Zagadujesz, a on milczy

6
PAWEł MARETYCZ
1.
Rewolucja w ekranach smartfonów. Samsung ma coś lepszego
Sprzęt 11:01

Rewolucja w ekranach smartfonów. Samsung ma coś lepszego

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Apple TV z najbardziej tajemniczym serialem maja. 10 mega odcinków
Telewizja i VoD 10:07

Apple TV z najbardziej tajemniczym serialem maja. 10 mega odcinków

0
ANNA KOPEć
1.
Od 3 czerwca zmiany dla rowerzystów. Nowy obowiązek i nowe mandaty
Tech 09:39

Od 3 czerwca zmiany dla rowerzystów. Nowy obowiązek i nowe mandaty

4
ANNA KOPEć
1.
Nowe fantasy na Prime Video bierze się za smoki. Ma szansę przebić HBO
Telewizja i VoD 08:53

Nowe fantasy na Prime Video bierze się za smoki. Ma szansę przebić HBO

0
ANNA KOPEć
1.
Noszą sztuczne wąsy i to działa. Absurd goni absurd
Bezpieczeństwo 07:46

Noszą sztuczne wąsy i to działa. Absurd goni absurd

1
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
mBank z nowym komunikatem. Problemy od 7:00 do 20:00
Fintech 07:15

mBank z nowym komunikatem. Problemy od 7:00 do 20:00

0
ANNA KOPEć
1.
Pamięci nowej generacji coraz bliżej. Zaawansowane prace już trwają
Sprzęt 04 MAJ 2026

Pamięci nowej generacji coraz bliżej. Zaawansowane prace już trwają

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
AMD Gorgon Halo w pierwszym teście. Jeden szczegół zaskakuje
Sprzęt 04 MAJ 2026

AMD Gorgon Halo w pierwszym teście. Jeden szczegół zaskakuje

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Producenci ignorują tańsze modele. Pierszeństwo ma drogi sprzęt
Sprzęt 04 MAJ 2026

Producenci ignorują tańsze modele. Pierszeństwo ma drogi sprzęt

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Masz Orange? Już teraz odbierz swój majowy prezent
Wiadomości 04 MAJ 2026

Masz Orange? Już teraz odbierz swój majowy prezent

1
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Zapomnij o SSD i HDD. Wszystko zaklepane na najbliższe 5 lat
Sprzęt 04 MAJ 2026

Zapomnij o SSD i HDD. Wszystko zaklepane na najbliższe 5 lat

4
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Dostaniesz 100 GB w bonusie. Jest tylko jeden warunek
Wiadomości 04 MAJ 2026

Dostaniesz 100 GB w bonusie. Jest tylko jeden warunek

3
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Amerykański gigant stawia na Europę. Mamy lepszy sprzęt niż USA
Sprzęt 04 MAJ 2026

Amerykański gigant stawia na Europę. Mamy lepszy sprzęt niż USA

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Podatek od smartfonów. Ceny sprzętu pójdą w górę, ostrzegają eksperci
Wiadomości 04 MAJ 2026

Podatek od smartfonów. Ceny sprzętu pójdą w górę, ostrzegają eksperci

4
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Nowe hity Samsunga taniej o 600 zł. Na start zapłacisz tylko 1 zł
Sprzęt 04 MAJ 2026

Nowe hity Samsunga taniej o 600 zł. Na start zapłacisz tylko 1 zł

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Więcej nowości
Koniec z laniem wody. Opracowano nową metodę walki z pożarami
Nauka 04 MAJ 2026

Koniec z laniem wody. Opracowano nową metodę walki z pożarami

Sonic Fire Tech to technologia, która pozwala na gaszenie pożarów przy pomocy fal dźwiękowych. Tym samym nie potrzebujemy wody ani innych środków gaśniczych. Straż pożarna nie bez powodu kojarzy się z wodą. Polanie nią ognia zwykle powoduje jego ugaszenie, chociaż oczywiście są od tego pewne wyjątki, które jednak zwykle można przykryć jeszcze większą ilością wody. Dodatkowo substancja ta jest nietoksyczna i występuje naturalnie w przyrodzie, w przeciwieństwie do wielu alternatywnych środków gaśniczych. Jak działa woda? Na dwa sposoby. Najważniejsze jest to, że obniża ona temperaturę palącego się obiektu poniżej jego temperatury zapłonu. Co więcej, ma ona wysoką pojemność cieplną i stosunkowo niską — jak na ogień — temperaturę parowania. A sam proces parowania również odbiera ciepło, schładzając powierzchnię. To właśnie dlatego tak trudno rozpalić coś mokrego, a jak już się uda, to dym jest tak gęsty: pełno jest w nim pary wodnej. Druga metoda to po prostu odcięcie tlenu od płonącej powierzchni. Płomień to efekt reakcji bardzo intensywnego utleniania, a jak wiadomo, bez pałacu nie ma pałacu, a bez tlenu nie ma utleniania.  [SALE-5014] Gaszenie pożaru bez wody, za to z głośniczka Woda ma jednak pewne wady. W przypadku budynków sama w sobie działa dość destrukcyjnie. W przypadku pożarów lasów... trudno dostarczyć dość wody, aby je ugasić. Można co najwyżej za jej pomocą starać się je w pewnym stopniu ograniczać, ale płomienie zgasną dopiero wtedy, kiedy wypalą wszystko to, do czego miały dostęp.  Tu do gry wchodzą byli inżynierowie NASA, którzy opracowali technologię Sonic Fire Tech. Ta, wedle większości mediów, które o niej piszą, polega na gaszeniu pożarów przy pomocy fal dźwiękowych o niskich częstotliwościach. Ich natężenie ma być tak duże, aby rozbijać cząsteczki tlenu. A jak już wyżej pisałem: bez tlenu nie ma utleniania, a bez utleniania nie ma ognia... Problem w tym, że to bzdura. Źródło pierwotne nie odnosi się do działania tej technologii, więc redaktorzy podpierają się mitem, który krąży w sieci.  https://x.com/SBCOUNTYFIRE/status/2038341220989383039?proportion=2.07 Jednak to dobrze, że to tak nie działa, bo pojedynczy atom tlenu jest znacznie bardziej reaktywny, niż cząsteczka tlenu składająca się z dwóch atomów. Utlenianie w ten sposób mogłoby jedynie przyśpieszyć. Dodatkowo rozbicie nawet 1 metra sześciennego tlenu w czasie jednej sekundy pochłonęłoby moc małej elektrowni. To więc można włożyć między bajki. Jak więc to działa? [SALE-5014] Otóż fale dźwiękowe o niskiej częstotliwości tworzą oscylację powietrza, która zaburza jego napływ z zewnątrz, destabilizując płomienie. Można o tym myśleć jak o polu siłowym, które ogranicza dostęp tlenu, chociaż tylko pod względem uzyskanego efektu, a nie zasady działania. Najważniejszy jest tu efekt, jakim jest brak tlenu. Oczywiście nie oznacza to, że gaśnice zostaną zastąpione przez głośniki. Co więcej, twórcy rozwiązania nie podali, w jaki sposób wpłynie to na organizmy żywe. Jednak w skrajnych przypadkach można mówić nawet o mikrourazach tkanek, ponieważ niskie częstotliwości mocno penetrują ciała. 

0
PAWEł MARETYCZ
1.

Więcej nowości

3,4 miliona wyświetleń. Sam zwiastun tego serialu jest już hitem
Telewizja i VoD 04 MAJ 2026

3,4 miliona wyświetleń. Sam zwiastun tego serialu jest już hitem

Czekamy na niego, bo według wszystkich zapowiedzi ma kończyć ze spokojnym Westeros i akcja ma w końcu nabrać tempa. Poza tym, kto nie chciałby obejrzeć epickiej bitwy, na którą tyle czekaliśmy? "Ród smoka" wkrótce będzie miał swoje pięć minut sławy. Może nawet więcej.  "Ród Smoka"nadchodzi wielkimi krokami Flagowy hit HBO z serii uniwersum "Gry o tron" ma niepowtarzalną okazję, aby udowodnić, że może pozostać niezapomniany i mimo różnych krytycznych opinii, posiada siłę rażenia. W mediach już pojawiło się wiele oczekiwań, że seria trzecia naprawi wszystko, co do tej pory zepsuto. Czy tak faktycznie będzie? Podobnie jak i inni, mamy taką nadzieję.  Czy smoki na nowo podbiją serca widzów? W trzeciej odsłonie będziemy świadkami czegoś naprawdę wielkiego - szykuje się ogromna wojna między smokami w Westeros. A wojny to dla fanów "Gry o tron" prawdziwy miód na duszę, zatem rozmach w tej kwestii może producentom się opłacić. Nie ukrywajmy - wszyscy, na to czekają.  Kampania promocyjna "Rodu smoka" trwa już od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz potwierdzono dokładną datę premiery. HBO w najnowszym zwiastunie potwierdził, że pierwszy odcinek sezonu trzeciego pojawi się na platformie już 21 czerwca. "Ród smoka" 3 sezon, premiera 21 czerwca 2026 Sezon trzeci ma stanowić ostatnie starcie zwaśnionych rodów, co oznacza jedno - na widzów czeka wojenne widowisko z udziałem smoków. Pomiędzy Czarnymi a Zielonymi z rodu Targaryenów dojdzie do krwawej konfrontacji. Wiadomo też, że wszystko rozpocznie się wybuchowym atakiem na Królewską Przystań i bitwy o Gardziel.   https://www.youtube.com/watch?v=5X1dMFuHZhc

1
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Jaki laptop dla ucznia w 2026 roku? Na co zwracać uwagę przy wyborze?
Telepolis.pl
Sponsorowane 02 MAJ 2026

Jaki laptop dla ucznia w 2026 roku? Na co zwracać uwagę przy wyborze?

Laptop dla ucznia w 2026 roku coraz rzadziej pełni wyłącznie rolę narzędzia do odrabiania lekcji. W praktyce staje się centrum nauki, komunikacji, rozrywki i rozwijania zainteresowań. Z jednej strony liczy się mobilność, niewielka waga i możliwość pracy przez wiele godzin bez ładowarki, z drugiej rośnie znaczenie wydajności, szczególnie wśród młodszych użytkowników, którzy poza szkołą chętnie sięgają po gry lub bardziej wymagające aplikacje. Te dwa podejścia wyraźnie się od siebie różnią, dlatego jeszcze przed zakupem warto jasno określić, czy priorytetem jest lekki sprzęt do codziennych obowiązków, czy raczej mocniejsza konfiguracja zdolna do obsługi bardziej wymagającej rozrywki. Laptop dla ucznia – co powinien oferować? Nowoczesny laptop dla ucznia powinien bazować na aktualnych rozwiązaniach technologicznych, które zapewniają komfort użytkowania przez kilka kolejnych lat. Wydajność procesora pozostaje jednym z najważniejszych aspektów, ponieważ to właśnie on odpowiada za płynność działania systemu operacyjnego, przeglądarki internetowej, aplikacji edukacyjnych czy narzędzi wykorzystywanych podczas nauki zdalnej. W 2026 roku sensownym wyborem są wielordzeniowe jednostki z rodzin Intel Core 13., 14. generacji oraz Core Ultra, a także AMD Ryzen 7000, 8000 lub nowsze układy z naciskiem na rozwiązania AI. Wybieranie przestarzałych platform nawet przy ograniczonym budżecie prowadzi do szybkiego odczucia ograniczeń sprzętowych. Pamięć operacyjna stała się jednym z fundamentów komfortowej pracy. 16 GB RAM zapewnia swobodę działania przy wielu jednocześnie otwartych kartach w przeglądarce, aplikacjach edukacyjnych i komunikatorach. W droższych konstrukcjach spotyka się pamięci LPDDR5X, które oferują wysoką przepustowość i dobrą efektywność energetyczną, choć ich charakterystyczną cechą pozostaje brak możliwości późniejszej rozbudowy. W 2026 roku nawet w kontekście odrabiania lekcji, laptopy wyposażone wyłącznie w 8 GB pamięci nie są i już nigdy nie będą przez nas polecane, taka ilość jest po prostu niewystarczająca. Dysk SSD w standardzie NVMe stanowi obecnie oczywisty wybór. System i aplikacje uruchamiają się błyskawicznie, a praca z plikami jest znacznie bardziej responsywna niż w starszych rozwiązaniach. Pojemność 512 GB uchodzi za rozsądne minimum, natomiast większe konfiguracje lepiej sprawdzają się u uczniów korzystających z wielu programów, przechowujących multimedia lub instalujących gry. Pojemność to już kwestia preferencji, ale warto wspomnieć, że dysk w większości laptopów można wymienić we własnym zakresie w przyszłości, jeśli zajdzie taka potrzeba. Wyświetlacz to element, który bezpośrednio wpływa na komfort użytkowania przez wiele godzin dziennie. W przystępnych cenowo modelach dominują matryce IPS o rozdzielczości Full HD, oferujące dobre kąty widzenia i poprawne odwzorowanie barw. W droższych konstrukcjach pojawiają się panele OLED o wysokiej rozdzielczości, które oferują znacznie bardziej nasycone kolory i głębszą czerń, co szczególnie dobrze sprawdza się podczas oglądania materiałów wideo czy pracy z grafiką. Znaczenie ma również jakość wykonania oraz materiały użyte w obudowie. Laptopy z wyższej półki coraz częściej wykorzystują aluminium lub jego stopy, zapewniając większą sztywność konstrukcji i bardziej elegancki wygląd. Tańsze modele bazują na tworzywach sztucznych, jednak ich jakość wykonania znacząco się poprawiła na przestrzeni ostatnich lat, a dodatkowe certyfikaty wytrzymałości potwierdzają odporność na codzienne użytkowanie. W przypadku uczniów zainteresowanych grami istotna staje się obecność dedykowanej karty graficznej. Układy z serii GeForce RTX od NVIDIA oferują szeroki zakres możliwości, od podstawowych modeli po zaawansowane konstrukcje z funkcjami opartymi na sztucznej inteligencji. Seria RTX 30 zapewnia bazowy poziom wydajności i pierwsze wersje DLSS. RTX 40 rozwija tę technologię o generowanie klatek w ramach DLSS 3.5, natomiast RTX 50 wprowadza jeszcze bardziej zaawansowane rozwiązania, takie jak DLSS 4 oraz Multi Frame Generation, które znacząco zmieniają sposób renderowania obrazu w grach. Najniższym polecanym przez nad modelem do gier jest w 2026 roku GeForce RTX 4050. Niższe modele mają wyraźne ograniczenia, a absolutnym minimum do gier to dzisiaj RTX 3050, choć ten oferowany jest w laptopach o podobnej wycenie jak z RTX 4050, więc polecamy ten drugi. Łączność i zestaw portów również odgrywają ważną rolę. Współczesne laptopy wyposażone są w Wi-Fi 6E lub Wi-Fi 7, porty USB-C z obsługą obrazu i ładowania, a w droższych modelach także Thunderbolt. Obecność HDMI i klasycznych portów USB ułatwia korzystanie z urządzeń peryferyjnych bez konieczności stosowania przejściówek.Bateria pozostaje jednym z kluczowych elementów, szczególnie w przypadku uczniów korzystających z laptopa w szkole. Modele ultramobilne oferują długi czas pracy bez ładowania, podczas gdy konstrukcje gamingowe koncentrują się na wydajności, co przekłada się na krótszy czas działania poza gniazdkiem. Doskonałym dodatkiem jest również ładowanie przy pomocy USB-C, bo takie ładowarki mogą nam naładować każdy sprzęt, a nie tylko smartfon i nie są tak toporne, jak dedykowane zasilacze z długimi przewodami z laptopów. Jaki uniwersalny laptop dla ucznia? Sprawdzone propozycje W segmencie uniwersalnym można zauważyć dwa wyraźne kierunki. Pierwszy obejmuje klasyczne laptopy do codziennych zastosowań, które dobrze radzą sobie z nauką, przeglądaniem internetu i multimediami, a do tego są niedrogie w zakupie. Drugi koncentruje się na konstrukcjach premium, oferujących lepsze materiały, wyższą jakość wykonania oraz bardziej zaawansowane ekrany. MSI Modern 15 to przykład przystępnego cenowo laptopa do codziennego użytku. Nowoczesny procesor Intel Core 5 120U, 16 GB pamięci RAM oraz szybki dysk SSD tworzą konfigurację, która dobrze radzi sobie z typowymi zadaniami szkolnymi. Matryca IPS o przekątnej 15,6 cala i rozdzielczości Full HD zapewnia komfort pracy, a obecność Wi-Fi 6E oraz bogatego zestawu portów pozwala na łatwe podłączenie różnych urządzeń. Konstrukcja spełniająca normy MIL-STD-810H wskazuje na większą odporność na intensywne użytkowanie. Pamiętać należy, że na tym laptopie uczeń nie będzie w stanie uruchamiać najnowszych gier w sensownej płynności. MSI Prestige 16 AI+ Evo to z kolei propozycja z wyższej półki, skierowana do bardziej wymagających użytkowników. Nowoczesna platforma Intel Core Ultra 5, szybka pamięć LPDDR5X oraz dysk SSD o pojemności 1 TB wpisują się w aktualne standardy sprzętowe premium. Najważniejszym elementem pozostaje ekran OLED o bardzo wysokiej rozdzielczości, który oferuje znacznie lepszą jakość obrazu niż klasyczne matryce IPS. Laptop wyposażono również w Wi-Fi 7 i Thunderbolt 4, dzięki czemu stanowi alternatywę dla urządzeń z oferty Apple, szczególnie dla osób preferujących, a nawet wymagających system Windows. Jaki laptop dla ucznia do gier? Rynek laptopów gamingowych rozwija się bardzo dynamicznie i obejmuje szeroki zakres cenowy. Najtańsze sensowne konstrukcje zaczynają się od około 3000 zł, natomiast najbardziej zaawansowane modele osiągają ceny przekraczające 20 tysięcy złotych. W praktyce jednak wielu uczniów szuka sprzętu oferującego dobrą wydajność w rozsądnej cenie, bez konieczności inwestowania w najbardziej kosztowne rozwiązania. MSI Thin 15 na przykład to propozycja dla osób, które chcą rozpocząć przygodę z grami na laptopie bez dużych wydatków i bez kompromisów związanych z tańszymi urządzeniami bazujących na bardzo słabych kartach graficznych. Procesor Intel Core i5-13420H oraz karta graficzna RTX 4050 pozwalają na uruchamianie popularnych tytułów przy zachowaniu dobrej płynności rozgrywki, szczególnie że ten sprzęt spełnia wymagania dla techniki generowania obrazu DLSS 3,5 z Frame Generation. Można ją włączyć, aby wykorzystać pełny potencjał 15,6-calowej matrycy o rozdzielczości Full HD i odświeżaniu 144 Hz, dodatkowo poprawiający komfort grania. To właśnie ten laptop kosztuje wspomniane ok. 3000 zł. MSI Cyborg 15 reprezentuje bardziej nowoczesne podejście do gamingu w ograniczonym budżecie ok 3700 zł. Karta graficzna RTX 5050 oferuje dostęp do najnowszych technologii z rodziny DLSS 4 z Multi Frame Generation (lepszy niż w RTX 4050), a 16 GB pamięci DDR5 oraz szybki dysk SSD PCIe 4.0 o pojemności 512 GB wpisują się w aktualne standardy. Obecność systemu operacyjnego w zestawie upraszcza rozpoczęcie pracy z urządzeniem i dodatkowo podnosi opłacalność zakupu, bo nie trzeba tego „ogarniać” we własnym zakresie, a jak wiadomo, Windows 11 nie jest tani. W średnim segmencie warto zwrócić również uwagę na jeden z najbardziej opłacalnych laptopów gamingowych na 2026 rok, czyli MSI Katana 15 HX. Reprezentuje wyższy segment średniej półki, gdzie nacisk położony jest na wysoką wydajność w rozsądnej cenie. Procesor Intel Core i7-14650HX oraz karta graficzna RTX 5060 o wysokim TGP sięgającym 115 W pozwalają na uruchamianie nowych gier w wysokich ustawieniach graficznych, gdzie obsługa DLSS 4 oraz technologii AI sprawia, że laptop ten wpisuje się w najnowsze trendy w gamingu bez sztucznych ograniczeń wynikających z konfiguracji poboru prądu przez kartę graficzną, gdzie wyższy limit to wyższa potencjalna wydajność. Na plus dochodzi standardowa matryca 15,6” i wysoka częstotliwość odświeżania ekranu 144 Hz. Ile to kosztuje? Aktualnie bardzo rozsądne 4599 zł. Laptop dla ucznia w 2026 roku — podsumowanie Wybór laptopa dla ucznia w 2026 roku zależy przede wszystkim od sposobu użytkowania i indywidualnych potrzeb. Uniwersalne modele dobrze sprawdzają się w codziennych zadaniach szkolnych i zapewniają mobilność, natomiast konstrukcje gamingowe oferują wyższą wydajność kosztem większej wagi i krótszego czasu pracy na baterii.Nowoczesne podzespoły, odpowiednia ilość pamięci RAM, szybki dysk SSD oraz wysokiej jakości ekran tworzą podstawę dobrze dobranego sprzętu. Coraz więcej użytkowników decyduje się na laptopy z wyższej półki, doceniając ich jakość wykonania i dłuższy cykl życia. Jednocześnie rozwój technologii sprawia, że nawet tańsze modele oferują dziś możliwości, które jeszcze kilka lat temu były dostępne wyłącznie w droższych urządzeniach.Ostateczny wybór powinien wynikać z rzeczywistych potrzeb użytkownika. Laptop dla ucznia ma być narzędziem codziennej pracy i rozwoju, dlatego jego konfiguracja powinna być dopasowana zarówno do obowiązków szkolnych, jak i zainteresowań poza nauką. Warto na koniec dodać, że ruszyła wakacyjna akcja promocyjna MSI, która potrwa od 30 kwietnia do 2 sierpnia 2026 roku. W tym czasie zakup dowolnego produktu marki, niezależnie od tego, czy będzie to laptop, czy akcesoria, otwiera drogę do udziału w konkursie. Kluczowe pozostaje zachowanie dowodu zakupu, który stanowi podstawę zgłoszenia.Po dokonaniu zakupu uczestnicy muszą zarejestrować swój udział oraz zmierzyć się z zadaniem konkursowym, wymagającym kreatywnej odpowiedzi na przygotowane pytanie. To właśnie ten etap decyduje o szansach na wygraną i pozwala wyróżnić się na tle innych zgłoszeń. Na uczestników czeka szeroka pula nagród rzeczowych oraz gadżetów, a główną atrakcją kampanii są wakacje, stanowiące zwieńczenie całej akcji. Promocja wpisuje się w sezon letni i jest skierowana do osób planujących zakup sprzętu, które przy okazji chcą spróbować swoich sił w konkursowej rywalizacji. Więcej informacji znajdziesz na oficjalnej stronie wydarzenia. Artykuł sponsorowany na zlecenie MSI Polska

1
REDAKCJA TELEPOLIS
1.

Popularne porównania