BLIK będzie blokował część przelewów. Wielka zmiana od 1 września
Bezpieczeństwo 07:51

BLIK będzie blokował część przelewów. Wielka zmiana od 1 września

Od 1 września BLIK zacznie blokować niektóre płatności, wykonywane w internecie. A skutki nowych zasad odczują miliony użytkowników. Co warto wiedzieć w tej kwestii? Czy BLIK zablokuje także twój przelew? Blik zaostrza zasady. Ważna data 1 września 2026 Na użytkowników BLIK-a czeka zmiana, która dotyczy niektórych płatności, dokonywanych w sieci. Od 1 września 2026 operator będzie blokował transakcje kierowane do konkretnych serwisów. Jak się okazuje, część Polaków w dalszym ciągu chętnie z nich korzysta. Chodzi o domeny wpisane do rejestru serwisów hazardowych działających niezgodnie z polskim prawem. Listę takich domen można znaleźć na rządowej stronie (gov.pl). Nowe rozwiązanie BLIK-a zostanie wdrożone 1 września 2026 roku. BLIK będzie automatycznie blokował niektóre przelewy  Blik otrzymał zgodę na wprowadzenie nowego mechanizmu od prezesa Narodowego Banku Polskiego.  Mechanizm będzie stosowany wobec transakcji procesowanych, zarówno przez krajowych, jak i zagranicznych agentów rozliczeniowych.  czytamy w komunikacie Polskiego Standardu Płatności (PSP). Weryfikacja będzie możliwa dzięki synchronizacji systemu BLIK z rejestrem Ministerstwa Finansów za pośrednictwem API. Oznacza to, że nastąpi ona jeszcze przed zakończeniem autoryzacji, dlatego użytkownik nie będzie mógł sfinalizować transakcji tego typu. Strefa hazardowa w internecie jest wciąż uważana za szarą strefę. Ale jak podano w maju, jej udział w sieci spada. Choć, jak wynika z danych Ministerstwa Finansów, na ten moment, w sieci funkcjonuje ponad 55 tysięcy domen, umożliwiających dostęp do nielegalnego hazardu. Przy czym, co miesiąc, trafia do rejestru ok. 700 nowych stron. 

0
ANNA KOPEć
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Elon Musk buduje potwora. Czegoś takiego świat jeszcze nie widział
Moto 14:29

Elon Musk buduje potwora. Czegoś takiego świat jeszcze nie widział

0
MACIEJ SIKORSKI
1.
Google z gigantyczną karą od KE. Jak odpowiedzą Amerykanie?
Wiadomości 13:59

Google z gigantyczną karą od KE. Jak odpowiedzą Amerykanie?

0
MACIEJ SIKORSKI
1.
Masz mObywatel? Jest pilny komunikat na temat aplikacji
Aplikacje 13:28

Masz mObywatel? Jest pilny komunikat na temat aplikacji

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Polska Policja rozbiła grupę cyberprzestępców. Najmłodszy miał 12 lat
Telepolis.pl
Bezpieczeństwo 12:59

Polska Policja rozbiła grupę cyberprzestępców. Najmłodszy miał 12 lat

2
PAWEł MARETYCZ
1.
Play z nowością dla klientów. Na początek za darmo
Wiadomości 12:28

Play z nowością dla klientów. Na początek za darmo

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Z T-Mobile odpalisz w swoim smartfonie mini studio podcastowe
Wiadomości 11:59

Z T-Mobile odpalisz w swoim smartfonie mini studio podcastowe

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Plus zaczął w 1998 i znów przedłuża umowę. Kibice będą zadowoleni
Wiadomości 11:29

Plus zaczął w 1998 i znów przedłuża umowę. Kibice będą zadowoleni

2
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Poczta Polska ostrzega w komunikacie. Chodzi o wszystkich klientów
Aplikacje 10:59

Poczta Polska ostrzega w komunikacie. Chodzi o wszystkich klientów

0
ANNA KOPEć
1.
Pancerna Nokia za grosze. Oto nowa propozycja od HMD
Sprzęt 10:14

Pancerna Nokia za grosze. Oto nowa propozycja od HMD

4
PAWEł MARETYCZ
1.
Może i kontrowersyjny, ale to prawdziwa klasyka sci-fi. Premiera już jutro
Telewizja i VoD 09:42

Może i kontrowersyjny, ale to prawdziwa klasyka sci-fi. Premiera już jutro

1
ANNA KOPEć
1.
Gry z Xboxa trafiają na Windowsa. To potwierdza plotki o kolejnej konsoli
Gry 09:04

Gry z Xboxa trafiają na Windowsa. To potwierdza plotki o kolejnej konsoli

0
PAWEł MARETYCZ
1.
O robocie Edwardzie znów głośno. Teraz postawiła na niego Biedronka
Sprzęt 08:33

O robocie Edwardzie znów głośno. Teraz postawiła na niego Biedronka

1
ANNA KOPEć
1.
Bank wydał pilny komunikat. Chodzi o czwartek 23 lipca
Płatności bezgotówkowe 07:12

Bank wydał pilny komunikat. Chodzi o czwartek 23 lipca

0
ANNA KOPEć
1.
Tani laptop Apple dostanie nową wersję. Zmiany będą duże
Sprzęt 22 LIP 2026

Tani laptop Apple dostanie nową wersję. Zmiany będą duże

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
AMD zdobyło ważnego klienta. W grze 2 GW mocy i miliardy dolarów
Sprzęt 22 LIP 2026

AMD zdobyło ważnego klienta. W grze 2 GW mocy i miliardy dolarów

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Raspberry Pi z nowością. Ma aż 10 cali i lubi dotyk
Sprzęt 22 LIP 2026

Raspberry Pi z nowością. Ma aż 10 cali i lubi dotyk

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Co dalej z przejęciem InPostu? Pojawił się ważny komunikat
Wiadomości 22 LIP 2026

Co dalej z przejęciem InPostu? Pojawił się ważny komunikat

0
MACIEJ SIKORSKI
1.
T-Mobile coraz bliżej 13 tys. stacji bazowych. Tak urósł zasięg
Wiadomości 22 LIP 2026

T-Mobile coraz bliżej 13 tys. stacji bazowych. Tak urósł zasięg

3
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Więcej nowości
AI samo dokonało ataku hakerskiego. Wszystko po to by oszukać w teście
Oprogramowanie 22 LIP 2026

AI samo dokonało ataku hakerskiego. Wszystko po to by oszukać w teście

Czołowe AI od największych firm to nie są już proste modele językowe czy generatory śmiesznych obrazków. Zdecydowana większość z nich potrafi używać narzędzi, czasami w dość niespodziewany sposób. OpenAI poinformowało oficjalnie, że ich wewnętrzny test wymknął się spod kontroli. GPT-5.6 Sol oraz potężniejszy, nieudostępniony jeszcze publicznie model wydostały się z izolowanego środowiska, uzyskały dostęp do internetu, a następnie włamały się do infrastruktury Hugging Face. Celem nie był jednak sabotaż czy kradzież pieniędzy. Sztuczna inteligencja chciała zdobyć odpowiedzi do testu, który miała rozwiązać. Wygląda na to, że AGI znane z powieści sci-fi jest coraz bliżej Do zdarzenia doszło podczas badania możliwości cybernetycznych przy użyciu ExploitGym. Limity ograniczające wykonywanie niebezpiecznych działań zostały celowo osłabione, aby sprawdzić maksymalny potencjał AI. Modele nie miały dostępu do sieci, poza wewnętrznym narzędziem służącym do pobierania pakietów oprogramowania. AI znalazło jednak nieznaną wcześniej lukę zero-day w serwerze pośredniczącym instalatora pakietów. Następnie podniosło swoje uprawnienia, dotarło do maszyny z dostępem do internetu i uznało, że Hugging Face może przechowywać zestawy danych związane z benchmarkiem. Łącząc kolejne podatności, skradzione dane logowania i możliwość zdalnego wykonywania kodu, modele dostały się do bazy danych platformy i pobrały z niej rozwiązania testów. Hugging Face opisało atak jako tysiące działań prowadzonych przez autonomicznego agenta w wielu krótkotrwałych środowiskach. Firma potwierdziła dostęp do ograniczonej liczby wewnętrznych zbiorów danych oraz poświadczeń, ale nie znalazła dowodów na modyfikowanie publicznych modeli, datasetów lub aplikacji Spaces. OpenAI zgłosiło znalezione luki i wspólnie z Hugging Face analizuje incydent. Zapowiedziano też zaostrzenie kontroli, monitorowania oraz zasad prowadzenia kolejnych testów. Opisywany przypadek pokazuje, że najbardziej zaawansowane modele potrafią już nie tylko znajdować podatności, ale również samodzielnie łączyć je w wieloetapowe ataki.

2
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.

Więcej nowości

To koniec dobrej animacji i dokumentów? Disney z dużymi zwolnieniami
Rozrywka 22 LIP 2026

To koniec dobrej animacji i dokumentów? Disney z dużymi zwolnieniami

Już niedługo jakość oraz liczba bajek i filmów o zwierzętach mogą się obniżyć. Wszystko z powodu ograniczenia liczby osób pracujących nad ich produkcją. Disney rozpoczął kolejną falę zwolnień, która obejmie kilkaset stanowisk w różnych częściach koncernu. Największe redukcje dotknęły Pixara i National Geographic, ale pracę tracą również osoby zatrudnione w sieciach ABC News, ESPN oraz innych zespołach. Disney bynajmniej nie może narzekać na wyniki finansowe W części telewizyjnej zlikwidowano niecałe 100 stanowisk. Większość zwolnionych pracowała dla National Geographic, zarówno przy kanale TV, jak i w redakcji oraz działach operacyjnych. Trzeba pamiętać, że to kolejna już redukcja w National Geographic, które w 2024 roku pożegnało około 60 pracowników, czyli 13% ówczesnej załogi. W przypadku studia Pixar zwolnienia obejmują około 10% załogi. Oznacza to likwidację mniej więcej 110 miejsc pracy w działach produkcyjnych i operacyjnych. Ale ponownie, w maju 2024 roku studio zwolniło już około 175 osób, gdy ograniczało rozwój seriali przygotowywanych dla Disney+. Co gorsza, cięcia przeprowadzono mimo dobrych wyników najnowszych produkcji. "Hoppers" i "Toy Story 5" miały łącznie zarobić w kinach blisko 1,4 miliarda dolarów. Znacznie słabiej wypadła natomiast produkcja Lucasfilm, czyli "Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu", której światowe wpływy wyniosły około 344 milionów dolarów. Disney tłumaczy restrukturyzację potrzebą uproszczenia działalności oraz budowy bardziej elastycznej i opartej na nowych technologiach organizacji. Dyrektor generalny Josh D'Amaro zapowiadał wcześniej, że firma będzie regularnie analizować sposób działania i dostosowywać zatrudnienie do zmieniających się warunków rynkowych. Na koniec roku fiskalnego 2025 Disney zatrudniał 231 tysięcy osób. Około 172 tysiące pracowały w Stanach Zjednoczonych, a pozostałe 59 tysięcy w innych krajach. Jednak duża część załogi koncernu związana jest z parkami rozrywki, hotelami i pozostałymi atrakcjami, które korzystają również z pracowników sezonowych i tymczasowych.

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.

Więcej nowości

Wicepremier zapowiada nowy podatek. Ma go omawiać... z ambasadorem USA
Publicystyka 22 LIP 2026

Wicepremier zapowiada nowy podatek. Ma go omawiać... z ambasadorem USA

Polska chce dołączyć do grona państw, które nakładają podatek cyfrowy na gigantów technologicznych. Tak twierdzi wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Zapewne niebawem przekonamy się, jak do sprawy podchodzą Amerykanie. Polscy politycy znaleźli chyba wyjście z trudnej sytuacji: wprowadzą podatek cyfrowy, ale umożliwiają potencjalnym płatnikom uniknięcie daniny. A wszystko w imię korzyści dla polskiej gospodarki. Nawet czysto teoretycznych. Danina nie jest antyamerykańska, ale sprawiedliwościowa  Przywołany we wstępie minister Krzysztof Gawkowski pojawił się o poranku w studiu RMF FM. Kolejny raz zadeklarował, że trwają prace nad podatkiem cyfrowym. Zapewnił nawet, że jego projekt zostanie zaprezentowany jeszcze w lipcu. Polityk stwierdził na antenie, że nie jest to danina antyamerykańska, ale sprawiedliwościowa. Mają ją zapłacić wielkie platformy, które zarabiają na polskich użytkownikach. Będą to nie tylko podmioty z USA, ale też np. z Chin. Na szczegóły nowego podatku trzeba jeszcze poczekać. Ale już teraz można się zastanawiać nad tym, jak potoczy się proces jego wdrażania. Bo obecny rząd nie jest przecież pierwszym, który obiecuje nałożenie tej daniny. Głośno mówią o niej politycy od prawej do lewej strony sceny politycznej. Czasem któryś poseł czy minister oburzy się na to, że bigtechy są traktowane niczym święte krowy, ale do konkretnych zmian to nie prowadzi. Nie można wykluczać, że tym razem będzie podobnie. Podatek musi uzyskać szerokie poparcie na scenie politycznej Zacznijmy do tego, że Krzysztof Gawkowski reprezentuje Lewicę. Czy projekt ustawy uzyska poparcie pozostałych partii tworzących koalicję? Wątpliwości w tym zakresie wyrażali już politycy wchodzący w skład rządu. Sam premier Donald Tusk na początku ubiegłego roku stwierdził, że nowy podatek na firmy technologiczne może być wprowadzony, ale nie musi. Klasyka. Po kilku kwartałach jesteśmy w tym samym miejscu. Założymy jednak, że koalicjanci dadzą zielone światło. Czy taką ustawę podpisze prezydent? Przecież Karol Nawrocki deklarował, że nie będzie się zgadzał na podwyższanie czy uchwalanie nowych podatków. Jednocześnie polityk ten uchodzi za wielkiego przyjaciela Amerykanów. Będzie mógł przekonywać, że ewentualne wpływy z daniny nie są warte pogarszania relacji z wielkim przyjacielem Polski. I Polaków.  Co na to ambasador Stanów Zjednoczonych?  Ktoś powie: a może Amerykanów niewiele obchodzi, co robią nasi politycy i machną ręką na podatek? W ramach odpowiedzi napiszę, że podczas porannej rozmowy wicepremier Gawkowski poinformował, że na jutro zaplanowane ma spotkanie z Tomem Rosem, ambasadorem USA w Polsce. I mogą na nim paść pytania o podatek cyfrowy. Złośliwi stwierdzą, że to tam, a nie w ławach sejmowych, będą podejmowane decyzje dot. podatku.  Firmy technologiczne płacą u nas grosze Czy wspomniana danina jest w ogóle potrzebna? W odpowiedzi na to pytanie warto przywołać doniesienia z maja br. Okazało się wówczas, że Facebook w 2025 roku osiągnął w Polsce rekordowe przychody – przekroczyły one 2 mld zł. Spółka Facebook Poland odprowadziła w tym czasie niewiele ponad 11 mln zł. podatku CIT. Szału nie ma. Zwłaszcza, gdy zestawi się to z daninami, jakie płacą rodzime spółki.  InPost, który też pozycjonuje się jako firma technologiczna, miał w ubiegłym roku odprowadzić do państwowej kasy niemal 500 mln zł. Rafał Brzoska podzielił się nawet wyliczeniami, z których wynikało, że Facebook powinien odprowadzić w Polsce 120 mln zł podatku. Różnica jest gigantyczna. A jeśli weźmie się pod uwagę, że podobnie działają też inne firmy, nie tylko amerykańskie, to stanie się jasne, iż budżet jest uszczuplany o miliardy złotych. W skali roku.  Będzie podatek i furtka, która pozwoli go ominąć? Na podstawie dotychczasowych doświadczeń mógłbym stwierdzić, że podatek cyfrowy nie zostanie wprowadzony. Ale jeden szczegół w wypowiedzi wicepremiera przykuł moją uwagę. Otóż minister Gawkowski zadeklarował, że od daniny będą mogły być odpisane środki przeznczone na inwestycje technologiczne w Polsce. To swoista furtka, która pozwoli rządzącym ogłosić sukces, a jednocześnie sprawi, że budżet wciąż nie będzie zasilany pieniędzmi z portfela bigtechów. Sprytnie. Pojawią się zapewne głosy przekonujące, że to uczciwe rozwiązanie, bo inwestycje są dla nas dobre. Tu jednak należy zadać ważne pytanie: co to za inwestycje? I komu tak naprawdę one służą? Bo może się okazać, że między Bugiem a Odrą zaczną niczym grzyby po deszczu wyrastać centra danych tzw. sztucznej inteligencji. Sprzeciw wobec inwestycji tego typu narasta w USA czy Europie Zachodniej, ale w Polsce mogą one być przedstawione jako drzwi do XXI wieku.  Efekt może być taki, że giganci postawią u nas liczne data center (może jeszcze dostaną ziemię na preferencyjnych warunkach), zużyją infrastrukturę, obciążą sieć energetyczną i stwierdzą, że podatku płacić już nie muszą. A potem podpiszą z Polakami umowę na udostępnienie im mocy obliczeniowej. Tym razem gra będzie się już toczyć o duże pieniądze… 

2
MACIEJ SIKORSKI
1.

Popularne porównania