Baseus totalnie mnie zaskoczył. Każdy ten sprzęt to murowany hit
Sponsorowane 19 MAJ 2026

Baseus totalnie mnie zaskoczył. Każdy ten sprzęt to murowany hit

Baseus. Sprzęt tej marki znajduje się w co czwartym polskim domu, jednak wielu jego użytkowników może nawet nie do końca kojarzyć, co to za producent i co ma w swoim portfolio. Przygotujcie się na nowe otwarcie, bo firma ma całą masę gorących premier i szykuje kolejne debiuty. Powerbanki, ładowarki, kable zasilające, słuchawki – urządzenia Baseusa znajdziemy niemal w każdym polskim sklepie z elektroniką, Polacy chętnie je też wybierają. Jak się okazuje, przynajmniej jeden sprzęt tej marki można znaleźć w 25% polskich gospodarstw domowych.  Tylko w 2024 roku firma sprzedała nad Wisłą ponad 3,64 miliona urządzeń, co zapewnia jej tytuł absolutnego lidera w kategorii sprzętu do ładowania z udziałem 35%. Marka ma też mocną pozycję w pierwszej trójce sprzedaży słuchawek TWS na platformie Allegro oraz w czołowej ósemce całego rynku słuchawek.  Szczerze? Widziałem w sklepach z elektroniką wiele kuszących cenami modeli słuchawek Baseusa, nawet sam sobie kupiłem jeden (BH1 NC), ale nie zdawałem sobie sprawy, że to tak popularna w Polsce marka. Jednocześnie wciąż ten sprzęt pozostaje trochę w cieniu gigantów. To się jednak będzie zmieniać.  Baseus rzuca wyzwanie gigantom Na warszawskim spotkaniu z przedstawicielami marki dowiedzieliśmy się nie tylko o dotychczasowych osiągnięciach Baseusa, ale także o ambitnych planach marki. Możecie być pewni, że firma, której hasłem przewodnim jest „Base on User” (w wolnym tłumaczeniu - „Z myślą o użytkowniku”), zaznaczy jeszcze mocniej swoja obecność w Polsce. Firma Baseus została założona w 2011 roku i poza Polską obejmuje obecnie ponad 100 krajów i regionów, a z jej urządzeń korzysta globalnie przeszło 300 milionów użytkowników. Producent dysponuje potężnym, zintegrowanym centrum produkcyjnym o powierzchni 600 tysięcy m2, w którym zatrudnia ponad 2 tys. pracowników. Zobaczmy, cóż nowego powstało w tej potężnej fabryce.  Powerbanki i ładowarki Najmocniej chyba kojarzoną częścią działalności marki Baseus są ładowarki i powerbanki. W tym segmencie producent pokazał i wprowadza do sprzedaży w Polsce kilka mocnych propozycji, które zdecydowanie wyróżniają się od konkurencji.   Jedną z ciekawszych nowości jest Baseus PicoGo AM61 – magnetyczny powerbank o pojemności 10 000 mAh z wbudowanym kablem ładującym. Akcesorium to pozwala na szybkie uzupełnianie energii przewodowo z mocą 45 W oraz oferuje certyfikowane ładowanie bezprzewodowe w standardzie Qi2.2 o mocy do 25 W z mocnym przyciąganiem magnetycznym. Podobny do niego jest Baseus PicoGo AM52. To smukły, magnetyczny powerbank, który również ma pojemność 10 000 mAh. Zamknięte w ergonomicznej, aluminiowo-silikonowej obudowie urządzenie wspiera przewodowe ładowanie o mocy 45 W dostosowane do najnowszych urządzeń Apple i Samsung, a także bezprzewodowe ładowanie Qi2.2 o mocy 25 W ze zoptymalizowanym systemem chłodzenia. Kolejna z nowości – Baseus EnerGeek GR11 – to już nieco inny kaliber. To solidny, bardzo pojemny powerbank (20000 mAh) z wbudowanym, zwijanym kablem o żywotności wynoszącej ponad 30 tysięcy zgięć. Sprzęt pozwala na jednoczesne zasilanie czterech różnych urządzeń przy zachowaniu maksymalnej mocy wyjściowej na poziomie 145 W, a parametry ładowania można na bieżąco monitorować na wyświetlaczu. Sprawdzi się nie tylko do smartfonów, ale także laptopów i innych dużych sprzętów. Model Baseus EnerGeek GR11 powstał również w potężniejszej wersji o pojemności 25 000 mAh, która nadal spełnia wymogi bezpieczeństwa linii lotniczych. W tym wariancie użytkownik otrzymuje dwa wbudowane kable USB-C, łączną moc wyjściową sięgającą 200 W oraz obsługę dwukierunkowego szybkiego ładowania 140 W. Do tej samej rodzinny potężnych powerbanków należy Baseus EnerGeek GP12 o pojemności 20 800 mAh, który jest w stanie dostarczyć do 145 W łącznej mocy z dwóch głównych portów USB-C. Wspiera standard PD 3.0 i może naładować do 55 procent baterii 14-calowego MacBooka Pro w zaledwie pół godziny. Obsługuje jednoczesne zasilanie do czterech sprzętów. W sklepach z elektroniką warto też wypatrywać modelu Baseus EnerFill FH11. To flagowa ładowarka sieciowa w technologii GaN, która jest o 35 procent mniejsza od standardowych urządzeń tej klasy. Sprzęt dysponuje łącznie czterema portami i obsługuje standard PD 3.1, dostarczając pełne 140 W mocy z pojedynczego gniazda USB-C. Może też rozdzielić zasilanie na dwa podłączone laptopy w konfiguracji 70 W + 70 W. W czasach, gdy do smartfonów i innej elektrofoniki przenośnej nie dodaje się już ładowarek, tylko same kable, taki uniwersalny sprzęt będzie na wagę złota.  [SALE-5308] [SALE-5309] [SALE-5310] [SALE-5316] [SALE-5311] Słuchawki nauszne, otwarte, TWS… Całkiem iny segment produkcji Baseusa to słuchawki. Wystarczy zajrzeć do dużego marketu z elektroniką – znajdziecie ich tam co najmniej kilka, jeżeli nie kilkanaście modeli. Są chętnie kupowane ze względu na przystępną cenę, ale Baseus może się też pochwalić jakością. Przede wszystkim na uwagę zasługuje model Baseus Inspire XH1. To dobrze znana już konstrukcja, która doczekała się u nas entuzjastycznej recenzji. Teraz jednak producent odświeżył trochę ten produkt, wprowadzając nowe wersje kolorystyczne, wśród których największe wrażenie robi pomarańczowa – idealna dla posiadaczy iPhone’a w tym kolorze. Inspire XH1 to słuchawki, które powstały we współpracy z marką Bose i wykorzystują jej technologię akustyczną, co zapewnia zaskakująco wysoką jakość brzmienia. Ich atutem jest obsługa Bluetooth 6.1 z kodekiem LDAC, szerokie pasmo przenoszenia 20-40 000 Hz i dźwięk przestrzenny Dolby Spatial Audio. Wyróżniają się też adaptacyjną redukcją szumów ANC oraz baterią, która wystarcza nawet 100 godzin odtwarzania. Do nieco innej kategorii należy model Baseus Inspire XP1 – słuchawki dokanałowe TWS, w których również zastosowano strojenie Sound by Bose. Słuchacze na pewno docenią dźwięk Dolby Spatial Audio. Urządzenie to zostało wyposażone w tłumienie hałasu Adaptive ANC oraz zaawansowany system sześciu mikrofonów wspieranych przez AI dla zapewnienia czystych rozmów głosowych. Trzeci model z tej linii – Baseus Inspire XC1 – to z kolei odpowiedź na rosnący trend na słuchawki otwarte, o klipsowej konstrukcji w kształcie litery C, dobre dla aktywnych użytkowników. Wyróżniają się certyfikatem Hi-Res oraz Dolby Audio i wyposażone są w podwójny, hybrydowy system dźwiękowy współtworzony z firmą Bose. Atutem jest też technologia poprawy jakości głosu przy pomocy AI w trakcie połączeń oraz stopień ochrony IP66, gwarantujący odporność na wodę i trudne warunki atmosferyczne. Osobny temat to Baseus BH1 NC. To bardzo tani model, który można upolować poniżej 100 zł, ale możliwościami i brzmieniem zaginają wiele droższych modeli. Ich atutem są: Bluetooth 6.0, obsługa kodeka LDAC z certyfikatem Hi-Res Audio, a także zestaw pięciu mikrofonów ze sztuczną inteligencją i system Adaptive ANC. Akumulator wytrzyma nawet 80 godzin słuchania muzyki non stop. [SALE-5312] [SALE-5313] [SALE-5314] [SALE-5315] Artykuł powstał we współpracy z firmą Baseus.

8
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Rosja uśmiecha się do Chin. Wszystko z powodu sankcji Zachodu
Sprzęt 21:50

Rosja uśmiecha się do Chin. Wszystko z powodu sankcji Zachodu

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Patriotyczny telefon z kolejną wpadką. Twoje dane dostępne są na tacy
Bezpieczeństwo 21:19

Patriotyczny telefon z kolejną wpadką. Twoje dane dostępne są na tacy

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Wentylatory z metalowymi łopatkami. Trzeba uważać na palce
Sprzęt 20:48

Wentylatory z metalowymi łopatkami. Trzeba uważać na palce

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Wiedźmin 4 nie powtórzy starych błędów. CD Projekt RED wyciągnęło wnioski
Gry 20:16

Wiedźmin 4 nie powtórzy starych błędów. CD Projekt RED wyciągnęło wnioski

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Samsung uległ pod naciskiem rządu. Pracownicy świętują sukces
Tech 19:45

Samsung uległ pod naciskiem rządu. Pracownicy świętują sukces

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Huawei odleciał. Nowy zegarek kosztuje małą fortunę
Sprzęt 19:20

Huawei odleciał. Nowy zegarek kosztuje małą fortunę

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Google Play z ważną zmianą. Nareszcie przestanie Cię wkurzać
Aplikacje 18:56

Google Play z ważną zmianą. Nareszcie przestanie Cię wkurzać

1
PAWEł MARETYCZ
1.
Grupa Polsat Plus z wyższym zyskiem. Zielona energia napędza biznes
Wiadomości 18:30

Grupa Polsat Plus z wyższym zyskiem. Zielona energia napędza biznes

1
MARIAN SZUTIAK
1.
Pizza Hut pozwana na 100 milionów dolarów. Wszystko z powodu ich AI
Aplikacje 18:17

Pizza Hut pozwana na 100 milionów dolarów. Wszystko z powodu ich AI

1
PAWEł MARETYCZ
1.
Amazfit Bip Max mocno kusi. Sportowy smartwatch dla początkujących
Sprzęt 17:50

Amazfit Bip Max mocno kusi. Sportowy smartwatch dla początkujących

1
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Fiberhost na celowniku T-Mobile. Szykuje sie gigantyczna fuzja
Wiadomości 17:19

Fiberhost na celowniku T-Mobile. Szykuje sie gigantyczna fuzja

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
T-Mobile z niespodzianką w aplikacji. Zbieraj kody, opłaci się
Wiadomości 16:48

T-Mobile z niespodzianką w aplikacji. Zbieraj kody, opłaci się

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Polacy oszaleli na punkcie tego dźwięku. Tak zaczynała się nowa era
Wiadomości 16:18

Polacy oszaleli na punkcie tego dźwięku. Tak zaczynała się nowa era

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Transformer na nadgarstku. Premiera Huawei z mocną promocją na start
Sprzęt 15:49

Transformer na nadgarstku. Premiera Huawei z mocną promocją na start

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Kanał Zero wchodzi do telewizji. Wielka zmiana na pilotach
Telewizja i VoD 15:19

Kanał Zero wchodzi do telewizji. Wielka zmiana na pilotach

3
MARIAN SZUTIAK
1.
Google wdraża Gemini 3.5. Jest dużo szybciej
Aplikacje 14:49

Google wdraża Gemini 3.5. Jest dużo szybciej

3
MARIAN SZUTIAK
1.
HBO z serialem roku. Nie będzie to typowe sci-fi, ale będą pierścienie
Telewizja i VoD 14:22

HBO z serialem roku. Nie będzie to typowe sci-fi, ale będą pierścienie

0
ANNA KOPEć
1.
Plus zmienia warunki umów. Znika darmowa usługa, ale jest coś w zamian
Wiadomości 13:44

Plus zmienia warunki umów. Znika darmowa usługa, ale jest coś w zamian

4
MARIAN SZUTIAK
1.
Więcej nowości
Wear OS 7 już jest. Oto, co zmieniło się w naszych zegarkach
Oprogramowanie 13:13

Wear OS 7 już jest. Oto, co zmieniło się w naszych zegarkach

Wear OS 7, czyli najnowsza wersja systemu na zegarki od Google właśnie ujrzała światło dzienne. Oto kilka najważniejszych nowości, które trafią do naszych zegarków. A właściwie to Waszych zegarków, bo ja korzystam z HarmonyOS na sprzęcie od Huaweia, ale raczej wiecie, o co mi chodzi. Zacznijmy więc od początku: Wear OS 7 bazuje na Androidzie 17, co jest dość łatwe do zapamiętania, po wystarczy przekreślić jedynkę z przodu. Wybrani twórcy aplikacji już teraz otrzymali emulator Wear OS 7 Canary, który jako beta trafi do szerszej publiczności jeszcze w tym roku.  [SALE-5331] Wear OS 7 niesie wiele zmian No dobrze, tu znów wtrącę lekką prywatę: dlaczego nie mam zegarka z WearOS? Pomijając fakt, że mam iPhone? Z powodu baterii. Zegarek Huaweia kupiłem jeszcze w czasach, kiedy korzystałem z Androida. Nadchodzący Wear OS 7 ma poprawić ten aspekt. Mowa tu o pracy dłuższej o 10%. I chociaż to wydaje się niewiele, to w skali dnia mówimy o 2,4 godzinach, co już jest dobrym wynikiem jak na zegarek. Kolejna nowość ma trafić jedynie do debiutujących z Wear OS 7 urządzeń. Mowa tu o Gemini Intelligence, czyli asystentowi AI na naszym nadgarstku. Ten dzięki AppFunctions będzie mógł realizować działania w aplikacjach zewnętrznych. Oczywiście warto pamiętać, że ten będzie działał z wykorzystaniem chmury. Możliwe jednak, że Google nas zaskoczy i pewna ograniczona funkcjonalność zadziała też offline.  [SALE-5331] Offline, chociaż pewnie cześć w ograniczonym zakresie, zadziałają natomiast nowe widgety w układach 2 × 1 i 2 × 2. Wśród nich będą także informacje na żywo. Zamówisz jedzenie? Zegarek będzie na bieżąco aktualizował czas dostawy. Interesuje Cię jakiś mecz, którego nie możesz obejrzeć? Na tarczy zobaczysz aktualny wynik. Poprawie ma ulec także śledzenie aktywności fizycznej, czy sterowanie multimediami. 

0
PAWEł MARETYCZ
1.

Więcej nowości

Dziś szalona premiera na Prime Video. 105 minut akcji - warto zarwać noc?
Telewizja i VoD 08:55

Dziś szalona premiera na Prime Video. 105 minut akcji - warto zarwać noc?

Ulubiony bohater widzów Prime Video powraca po przerwie. Już dziś słynny agent, Jack Ryan, zmierzy się z kolejną misją co spowoduje, że niejedna osoba zarwie noc. Projekt Starlink już wylądował na ekranach użytkowników platformy. Jack Ryan: Wojna duchów - inteligentny thriller szpiegowski Takie filmy lubi wiele osób, przynajmniej z opisu. Wciągające, pełne akcji i inteligentne. Najnowsza produkcja z uniwersum Jacka Ryana to z opisu prawdziwa gratka dla miłośników tego gatunku. A John Krasinski po raz kolejny ma szansę udowodnić, że ma nie tylko talent aktorski, ale także prawdziwą charyzmę. I jak to bywa, w przypadku filmów akcji, mamy aż 105 minut na to, aby naprawdę dobrze się bawić przed ekranem. Dla tych mniej zorientowanych w temacie - krótka przypominajka. Prime Video zaserwował widzom już cztery sezony tego widowiska w formie serialu i co najważniejsze - wszystkie były udane. W międzyczasie dał widzom także słynnego "Reachera". Teraz, znów przyszedł czas powrót do Ryana i na film. W "Wojnie duchów" Jack Ryan po raz kolejny zostanie wciągnięty w międzynarodową intrygę. Tym razem misja będzie miała nieco inny charakter - będzie nie tyle wciągająca, co osobista. Ryan ponownie łączy siły z Mikiem Novemberem i Jamesem Greerem. Ale bez obaw, nie zabraknie też i pięknej kobiety, która występuje w każdym filmie o agentach specjalnych. Nowa sojuszniczka to Emma Marlowe, agentka MI6, a zagra ją Sienna Miller. Jack Ryan: Wojna duchów to film wyreżyserowany przez Andrew Bernsteina. Prime Video jest pewien, że to thriller wybitny, gdzie gra toczy się o najwyższą stawkę. Ale zważywszy na fakt, że serial z Krasińskim zebrał aż 80% pozytywnych recenzji w serwisie Rotten Tomatoes, film faktycznie może być dobry. A najważniejsze, nie będzie stratą czasu, ale miłą rozrywką na wieczór.  https://www.youtube.com/watch?v=YKK92yz4j1U Jack Ryan: Wojna duchów do obejrzenia na Prime Video od 20 maja 2026. 

1
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Ile możesz wywalczyć? Historie negocjacji wynagrodzenia w IT
Sponsorowane 10:00

Ile możesz wywalczyć? Historie negocjacji wynagrodzenia w IT

Pracownicy, którzy potrafią jasno wyrażać swoje myśli i słuchać innych, skuteczniej negocjują warunki zatrudnienia i rozwijają swoje kariery. A to, jak się okazuje, bywa dla nich wyzwaniem i sprzyja stresowi. Stosunkowo wysokie na tle innych branż wynagrodzenia w IT nie są więc efektem zdolności negocjacyjnych specjalistów, lecz szeregu zewnętrznych, sprzyjających czynników [...]. - mówi Piotr Trzmiel, dyrektor ds. rozwoju biznesu w theprotocol.it. Zatem, ile można wynegocjować w IT? Na co zwrócić uwagę i jakich argumentów użyć? 3 przykładowe historie negocjacji wynagrodzenia w IT #1 Tomka, Frontend Developera, który aplikował na stanowisko Mid W ogłoszeniu widniały widełki 12 000 – 16 000 zł netto na fakturze B2B. Tomek, bazując na swoich poprzednich zarobkach, celował w bezpieczny środek, czyli 14 000 zł. Podczas technicznego etapu okazało się jednak, że jego znajomość specyficznego frameworka rozwiązuje kluczowy problem, z którym zespół borykał się od miesięcy. Zamiast trzymać się pierwotnej kwoty, Tomek podczas ostatniej rozmowy szczerze przyznał, że może pomóc firmie i… chciałby stawkę wyższą. Firma się zgodziła. Zadziałało tutaj precyzyjne wskazanie korzyści biznesowej – Tomek nie prosił o więcej, bo „tak chciał”, ale dlatego, że wycenił realny zysk dla pracodawcy. Błędem wielu osób w jego sytuacji byłoby kurczowe trzymanie się pierwszych stawek, podczas gdy budżety projektowe często bywają bardziej elastyczne niż te rekrutacyjne. #2 Kasia, QA Engineerka z pięcioletnim stażem, która negocjowała przejście z Umowy o Pracę na wyższe stanowisko u obecnego pracodawcy Kasia wiedziała, że firma ma zamrożone budżety na wynagrodzenia zasadnicze, więc zamiast walczyć o nierealne w tym momencie 20% podwyżki do podstawy, postawiła na pakiet benefitów i bonusów. Wywalczyła 10% wzrostu pensji brutto, ale dołożyła do tego budżet szkoleniowy w wysokości 15 000 zł rocznie oraz gwarantowaną premię za dowiezienie konkretnych KPI. Sumarycznie jej pakiet roczny wzrósł o wartość odpowiadającą 25% jej poprzednich zarobków. Sukcesem Kasi była elastyczność i zrozumienie ograniczeń finansowych firmy, przy jednoczesnym dbaniu o własny interes. Błędem byłoby tutaj "pójście na noże" o gołą pensję, co mogłoby skończyć się frustracją obu stron. #3 Marek, DevOps Engineera, który otrzymał dwie oferty jednocześnie. Pierwsza opiewała na 22 000 zł, druga na 20 000 zł. Pomimo niższej stawki to ta druga firma bardziej mu odpowiadała pod kątem technologicznym. Marek zagrał w otwarte karty. Powiedział rekruterowi z drugiej firmy: „Bardzo chcę u was pracować, ale mam na stole ofertę o 2 000 zł wyższą. Jeśli wyrównacie tę kwotę, podpisuję umowę dzisiaj”. Rekruter, mając „zaklepanego” świetnego kandydata, który deklaruje natychmiastową decyzję, domknął formalności. W negocjacjach zadziałał mechanizm dowodu społecznego i konkretna deklaracja – często (ale nie zawsze!) jasny komunikat o gotowości do podpisu (i tym samym zamknięcie rekrutacji) jest silnym argumentem, by nagiąć budżet. Ile udało się wynegocjować? - konkretne kwoty Wchodząc na rozmowę o pieniądzach w branży technologicznej, łatwo ulec złudzeniu, że wszystko sprowadza się do suchych algorytmów i sztywnych widełek wpisanych w system HR. Rzeczywistość bywa jednak znacznie bardziej dynamiczna, a ostateczna kwota na umowie często zależy nie tylko od Twojego stosu technologicznego, ale od odwagi i przygotowania merytorycznego. Negocjacje mogą przynieść szereg korzyści - nie tylko w kwestii wynagrodzenia, ale i benefitów. Na przykładzie powyższych historii widać, że odpowiednie argumenty mogą przynieść wzrost nawet rzędu 2000 zł. Co zadziałało, a co było błędem? Negocjacje wynagrodzenia IT - co zadziałało? Konkrety. Opieraj się na danych i raportach - poznaj aktualne widełki wynagrodzeń w IT - a nie na przypuszczeniach i abstrakcyjnych wartościach. Dowód społeczny - psychologiczny mechanizm, zgodnie z którym ludzie w sytuacjach niepewności podejmują decyzje na podstawie zachowań, opinii i doświadczeń innych osób. W skrócie: „Skoro inni tak robią/mówią, to znaczy, że to jest słuszne”.  Negocjacje nie opierały się na "chcę więcej, bo inflacja", ale na "rynkowa cena za te umiejętności wynosi X, oto dowody". Rozwiązanie problemu biznesowego, co zmienia optykę z pracownika-kosztu na partnera-biznesowego. Posiadanie kontroferty to najsilniejsza karta przetargowa. Daje ona „siłę wyjścia”, a firma wie, że jeśli nie wyrówna stawki, straci pracownika natychmiast. Negocjowanie składników, nie tylko podstawy. Błędem jest fiksacja na pensji brutto, skoro można negocjować rozłożoną w czasie premię, benefity dodatkowe czy budżet szkoleniowy. Jakich błędów się wystrzegać? Szantaż emocjonalny zamiast argumentów. Mówienie: „Jeśli nie dostanę podwyżki, to odchodzę” (bez kontroferty w kieszeni) to blef. Jeśli szef powie „Sprawdzam”, zostajesz z niczym – albo musisz odejść, albo tracisz swoją, wyrobioną już pozycję. Częstym błędem jest… czekanie. To wtedy zamiast większej pensji narasta frustracja i poczucie niesprawiedliwości. Nie pozwól, aby pojawiły się negatywne emocje - uwierz swoim argumentów i podejmij rozmowę. Porównywanie się do kolegi i używanie jego stawek, jako argumentów. Defensywna postawa nie jest dobrym startem do negocjacji. Skoncentruj się na sobie, na swojej wartości, na swoich umiejętnościach i swoich argumentach. Brak znajomości budżetu firmy. Proszenie o 50% podwyżki w firmie, która właśnie przechodzi cięcia lub zamrożenie etatów, pokazuje brak wyczucia biznesowego i może spalić mosty. Skąd wiedzieć, ile warta jest Twoja praca? Nikt tak dobrze nie zna Twojej wartości, jak… Ty sam. Dlatego też nie umniejszaj swoim umiejętnościom i wartości - zamiast tego spójrz na fakty i realne liczby. Rynek IT w Polsce zmienia się, a poleganie na informacjach sprzed roku może skutkować niedoszacowaniem własnej wartości. Aby nie strzelać na oślep, warto regularnie śledzić rzetelne źródła i raporty, które znajdziesz na tematycznych, branżowych portalach. Takim miejscem jest theprotocol.it - specjalistyczny jobboard IT łączący ekspertów technologicznych z czołowymi pracodawcami w Polsce. To w nim znajdziesz m.in. widełki dla poszczególnych stanowisk, z rozgraniczeniem na juniorów, midów i seniorów. Serwis powstał dla wymagającego rynku IT i zaprojektowany został zgodnie z potrzebami specjalistów i firm rekrutujących. Dane te są systematycznie aktualizowane na podstawie badań oraz ofert, umieszczanych przez firmy IT. Miejsce to wyróżnia się nowoczesnym designem z trybem dark mode, intuicyjnym interfejsem opartym na badaniach użytkowników. Ponadto oferuje kandydatom konkretne informacje o projektach i widełkach wynagrodzeń oraz inteligentne filtry i rozwiązania AI przyspieszające znalezienie dopasowanych ofert. Negocjacje UoP vs B2B - różnice w podejściu Poznaj techniki negocjacji wynagrodzenia w IT, aby się lepiej przygotować na rozmowę z pracodawcą. Podejście do negocjacji zmienia się, w zależności od formy zatrudnienia. W przypadku Umowy o Pracę (UoP), rozmowa często koncentruje się na kwocie brutto, ale kandydaci coraz częściej zapominają o całkowitym koszcie pracodawcy. Dlatego też sukcesem na UoP jest często wynegocjowanie nie tylko samej bazy, ale też autorskich kosztów uzyskania przychodu, co realnie zwiększa kwotę „na rękę”. Z kolei w modelu B2B negocjacje przypominają relację biznesową między dwiema firmami. Tutaj kwota wynegocjowana to faktyczny zysk dla pracownika. Często też oprócz większej pensji pojawiają się dodatkowe benefity, tj. płatne przerwy w świadczeniu usług. Pamiętaj - błędem na B2B jest patrzenie wyłącznie na kwotę netto na fakturze, bez uwzględnienia kosztów księgowości, składek czy braku płatnego urlopu. Takie podejście w ostatecznym rozrachunku może sprawić, że… teoretycznie wyższa oferta okaże się mniej rentowna. Bibliografia theprotocol.it. (2025, 20 marca). Sami o sobie – kompetencje miękkie według specjalistów IT. Wyniki raportu Pracuj.pl i theprotocol.it. https://media.theprotocol.it/388044-sami-o-sobie-kompetencje-miekkie-wedlug-specjalistow-it-wyniki-raportu-pracujpl-i-theprotocolit Artykuł sponsorowany na zlecenie Pracuj.pl

0
ARKADIUSZ BAłA
1.

Popularne porównania