Testy sprzętu
21 PAŹ 2026
Trzy razy 200 Mpix w akcji. Test Oppo Find X10 Pro Max
Wydawać by się mogło, że wyścig na megapiksele mamy już za sobą. Nic bardziej mylnego. Oto Oppo Find X10 Pro Max.
Wyjaśnijmy to sobie na wstępie. Wcale nie dostajemy tu aparatu o jeszcze większej rozdzielczości. Nic z tych rzeczy. Od jakiegoś czasu wyścig na megapiksele to raczej zawody w stylu „kto będzie miał więcej aparatów 200 Mpix”.
Oppo Find X10 Pro ma takie trzy: główny, ultraszerokokątny oraz teleobiektyw. Razem z optyką Hasselblad powinno się to przełożyć na spektakularne możliwości fotograficzne. Czy tak jest oraz co jeszcze drzemie w aluminiowo-szklanym wnętrzu urządzenia? Tego się dowiesz z poniższej recenzji, do której przeczytania i komentowania zapraszam.
[PHONE:4561]
Do testów otrzymałem Oppo Find X10 Pro Max w kolorze szarym (Titanium Grey). W pudełku znalazłem też bardzo podstawowy zestaw akcesoriów: kabel USB A-C, metalową igłę do wysuwania tacki na dwie karty SIM oraz trochę „makulatury”.
Design, który wpada w oko
Oppo Find X10 Pro Max to duży i ciężki smartfon, który przewyższa nieco pod tym względem używanego przeze mnie na co dzień Samsunga Galaxy Z Fold8 Ultra (złożonego).
Wyróżnikiem topowego flagowca Oppo jest potężna wyspa fotograficzna, złożona jakby z trzech części. Mamy dużą przezroczystą podstawę, kwadratowy moduł z obiektywami trzech aparatów oraz „pigułę” z jeszcze jednym oczkiem i lampą błyskową.
[gallery][img]265424[/img][img]265425[/img][img]265426[/img][img]265427[/img][img]265428[/img][img]265429[/img][/gallery]
Całość, moim zdaniem, prezentuje się atrakcyjnie i wygląda dosyć oryginalnie. Da się jednak zauważyć inspirację ostatnimi iPhone’ami Pro, choć nie tak „brutalną”, jak w przypadku flagowych smartfonów Xiaomi.
Find X10 Pro Max nie jest sprzętem dla osób o małych dłoniach. Dla mnie jest on wygodny w użytkowaniu i ładny. No i ma użyteczny przycisk Swap Key, dzięki któremu niektóre czynności wykonamy szybciej.
[gallery][img]265430[/img][img]265432[/img][img]265431[/img][img]265433[/img][img]265438[/img][img]265439[/img][img]265437[/img][img]265435[/img][img]265434[/img][img]265436[/img][/gallery]
Jeden gest i telefon odblokowany
Testowany przeze mnie smartfon otrzymał podekranowy, ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych. Działa on błyskawicznie, prawidłowo rozpoznając przyłożony do niego palec. W niektórych sytuacjach może się jednak przydać funkcja rozpoznawania twarzy, która w czasie testów działała równie sprawnie.
Ekran czytelny w każdych warunkach
Za wyświetlanie obrazu w Oppo Find X10 Pro Max odpowiada 6,78-calowy panel AMOLED o rozdzielczości 1272 x 2772 piksele. Daje to zagęszczenie punktów na poziomie 450 ppi i gwarantuje ostry obraz, pozbawiony poszarpanych krawędzi. Maksymalna częstotliwość odświeżania wynosi 144 Hz.
Możemy tu liczyć na bardzo ładne, odpowiednio nasycone kolory. Dobrze one wyglądają oraz nieźle wypadają w pomiarach kolorymetrycznych, choć wartości parametru ∆E wyraźnie słabiej niż w innych smartfonach, nie tylko flagowcach.
Tryb kolorówekranu
Temperaturabieli
PokrycieGamy
ObjętośćGamy
Średnie ∆E(MAX)
Standardowe
6806 K
97,1% sRGB70,5% AdobeRGB72,9% DCI P3
103,2% sRGB71,1% AdobeRGB73,1% DCI P3
0,71 (2,00)
Naturalne
7065 K
94,3% sRGB67,7% AdobeRGB70,1% DCI P3
99,2% sRGB68,3% AdobeRGB70,2% DCI P3
1,34 (2,65)
Jaskrawe
7083 K
99,7% sRGB85,5% AdobeRGB96,5% DCI P3
143,1% sRGB98,6% AdobeRGB101,4% DCI P3
0,85 (2,24)
[gallery][img]265443[/img][img]265444[/img][img]265445[/img][/gallery]
Szczytowa jasność ekranu, podawana w specyfikacji, sięga 3600 nitów. Przy całym panelu świecącym na biało, zmierzone przeze mnie maksimum wyniosło 789 nitów przy regulacji ręcznej oraz 1086 nitów przy regulacji automatycznej. W połączeniu z doskonałym kontrastem przekłada się to na bardzo dobrą czytelność w każdych typowych warunkach, nawet w jasny słoneczny dzień.
[gallery][img]265446[/img][img]265447[/img][img]265448[/img][img]265449[/img][img]265450[/img][img]265451[/img][img]265452[/img][img]265453[/img][img]265454[/img][/gallery]
Mocne głośniki do rozmów i słuchania muzyki
Oppo Find X10 Pro ma głośniki stereo do odtwarzania multimediów, skierowane do przodu (głośnik nad ekranem) oraz w dół. Wszystkie wydobywające się z nich dźwięki, od niskich po bardzo wysokie, brzmią czysto i mają wystarczający do większości zastosowań poziom głośności. Maksimum zmierzone w odległości 60 cm od głośników sięgnęło 83,3 dB. Bywają głośniejsze telefony.
Smartfon nadaje się do oglądania filmów czy słuchania muzyki. Jeśli jednak ktoś lubi głębokie basy, powinien sięgnąć po w miarę dobre słuchawki lub zewnętrzny głośnik. Podłączymy je przez Bluetooth lub złącze USB-C. Gniazda Jack 3,5 mm oczywiście nie ma.
[gallery][img]265456[/img][img]265457[/img][img]265458[/img][img]265459[/img][img]265463[/img][img]265461[/img][img]265462[/img][img]265464[/img][img]265465[/img][/gallery]
Funkcjonalny interfejs oraz inteligentne dodatki
Oppo Find X10 Pro pracuje pod kontrolą systemu Android 17 z nakładką ColorOS 17. Inspirowany systemem Appla’a interfejs wygląda elegancko oraz dość szybko można się w nim odnaleźć. Nawet jeśli ktoś wcześniej nie korzystał ze smartfonów tego chińskiego producenta.
[gallery][img]265466[/img][img]265467[/img][img]265468[/img][img]265469[/img][img]265470[/img][img]265471[/img][img]265472[/img][img]265473[/img][img]265474[/img][img]265475[/img][img]265476[/img][img]265477[/img][img]265478[/img][img]265479[/img][img]265480[/img][img]265481[/img][img]265482[/img][img]265483[/img][img]265510[/img][img]265511[/img][/gallery]
Jak przystało na oprogramowanie z 2026 roku, nie zabrakło tu również funkcji wspieranych sztuczną inteligencją. Ich głównym zadaniem jest codzienna pomoc w korzystaniu ze smartfonu. Dotyczy to między innymi tworzenia lub poprawiania tekstów, tłumaczenia rozmów, poprawiania zdjęć czy wyszukiwania informacji. Znajdziemy tu również dodatki firmy Google, takie jak asystent Gemini czy funkcja „zakreśl, aby wyszukać”. Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Warto dodać, że AI może tu działać lokalnie, na urządzeniu.
[gallery][img]265484[/img][img]265485[/img][img]265486[/img][img]265487[/img][img]265488[/img][img]265489[/img][img]265493[/img][img]265491[/img][img]265492[/img][/gallery]
W łączności niczego nie brakuje
Topowe Oppo pozwala na korzystanie z szybkiego dostępu do Internetu za pomocą łączności 5G lub Wi-Fi 7. W czasie testów oba standardy działały bez zarzutów, nie było też problemów z łapaniem zasięgu odpowiedniej sieci (o ile ten był na odpowiednim poziomie).
W czasie połączeń telefonicznych przyda się możliwość skorzystania z VoLTE oraz, na przykład w miejscach ze słabym zasięgiem sieci komórkowych, Wi-Fi Calling. Jedno i drugie współpracowało z kartą SIM sieci Orange, dając wysoką jakość rozmów. Oppo Find X10 Pro Max ma sloty na dwie karty nanoSIM oraz eSIM.
Inne standardy łączności, które oferuje testowany smartfon, to Bluetooth 6.2, NFC i podczerwień. Jest też odbiornik nawigacji satelitarnej oraz cyfrowy kompas. Jeśli chodzi o połączenia przewodowe, do dyspozycji mamy port USB-C w standardzie 3.2. Problemy? Nie zauważyłem.
Fotograficzne monstrum
Oppo Find X10 Pro Max został przygotowany jako sprzęt dla miłośników fotografii mobilnej. Na pokładzie znalazły się trzy tylne aparaty o rozdzielczości 200 Mpix każdy, sygnowane szwedzką marką Hasselblad. Wszystkie zostały wyposażone w autofocus, a jednostka główna i teleobiektyw, również w optyczną stabilizację obrazu (OIS). Domyślnie zdjęcia mają rozdzielczość 26 Mpix lub, w niektórych sytuacjach, 12,5 Mpix.
Dopełnieniem tego zestawu jest przedni aparat o rozdzielczości 50 Mpix, również z autofocusem. Domyślnie zdjęcia mają rozdzielczość 12,5 Mpix.
Do korzystania z całego fotograficznego arsenału służy rozbudowana, ale dość prosta w użyciu aplikacja Aparat. Znajdziemy tu wiele przydatnych opcji, w tym między innymi tryb „Pod wodą”, potwierdzający wodoszczelność telefonu, czy Hasselblad Hi-Res, pozwalający efektywnie wykorzystać pełną rozdzielczość sensorów. Są też różnego rodzaju filtry oraz inteligentne ulepszacze.
[gallery][img]265499[/img][img]265500[/img][img]265501[/img][img]265502[/img][img]265503[/img][img]265504[/img][img]265505[/img][img]265506[/img][img]265507[/img][img]265508[/img][img]265509[/img][/gallery]
Świetne zdjęcia w każdych warunkach
Najważniejsza w aparatach fotograficznych jest jakość zdjęć. Te z Oppo Find X10 Pro Max są według mnie są całkiem niezłe. Da się nimi zrobić bardzo dobre jakościowo zdjęcia i filmy, w zasadzie w każdych warunkach. Trochę przykładów poniżej.
Zdjęcia dzienne:
[gallery][img]265535[/img][img]265536[/img][img]265537[/img][img]265538[/img][img]265539[/img][img]265540[/img][img]265541[/img][img]265542[/img][img]265543[/img][img]265544[/img][img]265545[/img][img]265546[/img][img]265547[/img][img]265548[/img][img]265549[/img][img]265550[/img][img]265551[/img][img]265552[/img][img]265553[/img][img]265554[/img][img]265555[/img][img]265556[/img][img]265557[/img][img]265558[/img][img]265559[/img][/gallery]
Zdjęcia nocne:
[gallery][img]265563[/img][img]265560[/img][img]265561[/img][img]265562[/img][img]265564[/img][img]265565[/img][img]265566[/img][img]265567[/img][img]265568[/img][img]265569[/img][img]265570[/img][img]265571[/img][img]265572[/img][img]265573[/img][img]265574[/img][img]265575[/img][img]265576[/img][/gallery]
Zdjęcia z powiększeniem 120X (i nie tylko):
[gallery][img]265512[/img][img]265513[/img][img]265515[/img][img]265517[/img][img]265520[/img][img]265521[/img][/gallery]
Zdjęcia makro:
[gallery][img]265518[/img][img]265519[/img][img]265522[/img][img]265523[/img][img]265524[/img][img]265525[/img][img]265526[/img][img]265527[/img][img]265528[/img][/gallery]
Zdjęcia z przedniego aparatu:
[gallery][img]265530[/img][img]265529[/img][img]265531[/img][img]265532[/img][img]265533[/img][img]265534[/img][/gallery]
Filmy:
https://www.youtube.com/watch?v=0lXgo5ZyYUA
https://www.youtube.com/watch?v=PoCQEgC2XiE
Topowa wydajność w topowym smartfonie
Za płynne i wydajne działanie Oppo Find X10 Pro odpowiada układ MediaTek Dimensity 9600 Pro, wytwarzany w procesie litograficznym 2 nm, współpracujący z 12 GB szybkiej pamięci RAM oraz (domyślnie) 12 GB pamięci wirtualnej. Taki zestaw zapewnia ogromną moc do działania nawet wymagających zadań, natomiast wbudowany układ NPU pozwala na lokalne działanie sztucznej inteligencji. Powinno jej wystarczyć na kilka lat.
Wydajnośćogólna
Antutu11
Geekbench 6
AIBenchmark
Jedenrdzeń
Wszystkierdzenie
Oppo Find X10 Pro Max
4416433
4072
11945
n.d.
Apple iPhone 17 Pro Max
-
3901
10120
-
Honor Magic8 Pro
3932502
3696
11175
22384
OnePlus 15
3686102
3682
11002
20438
Oppo Find X9
3619954
3295
9601
8763
Realme GT 8 Pro
4030445
3757
11377
21149
Samsung Galaxy S26 Ultra
4032250
3788
11729
23144
Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra
3833298
3733
11539
21035
Sony Xperia 1 VIII
3816161
3474
9947
22974
Vivo X300 Pro
3499124
3468
10230
21296
Vivo X300 Ultra
4106842
3701
10996
23399
Wydajnośćw grach
3D Mark
Maksymalnatemperaturaobudowy[°C]
Wild LifeExtreme
Wild LifeExtremeStress Test
Oppo Find X10 Pro Max
8191
51,00%
46,7
Apple iPhone 17 Pro Max
5785
66,40%
44,8
Honor Magic8 Pro
8084
51,20%
48,9
OnePlus 15
6894
70,90%
45
Oppo Find X9
7006
43,70%
48,6
Realme GT 8 Pro
7898
33,00%
51,6
Samsung Galaxy S26 Ultra
8261
48,30%
46,7
Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra
7955
45,40%
46,3
Sony Xperia 1 VIII
6974
61,70%
51,7
Vivo X300 Pro
7195
45,20%
47,2
Vivo X300 Ultra
7704
60,00%
49,7
Duża moc generuje dużo ciepła, a jego nadmiar prowadzi do throttlingu, czyli zmniejszania wydajności, by nie doszło do przegrzania podzespołów. Podczas jednego z testów obudowa rozgrzała się w najcieplejszym miejscu do 46,6°C, natomiast wydajność zmalała do poziomu 51%. Czyli flagowiec stał się średniakiem.
W moje ręce trafił smartfon wyposażony w 512 GB pamięci masowej. Taki trafił też na polski rynek. Dla mnie taka ilość miejsca jest w zupełności wystarczająca. Nie da się jej rozszerzyć za pomocą kart microSD.
Wykastrowana bateria daje radę
Dochodzimy do rzeczy, która wielu Europejczykom się nie podoba. Oppo Find X10 Pro Max, przeznaczony na globalny rynek, ma akumulator o pojemności 8000 mAh. Ten sam smartfon w Europie jest już zasilany ogniwem o pojemności zmniejszonej do 7150 mAh. To wciąż dużo, jednak aż o 1/10 mniej. W naszym teście filmowym (puszczony w pętli film + jasność ekranu ustawiona na 300 nitów) osiągnięty wynik to 1179 minut, czyli ponad 19,5 godziny. Nieźle, ale są lepsi.
Wytrzymałośćakumulatora
Akumulator(mAh)
Wyświetlacz
Czaspracy(minuty)
Przekątna(cale)
Rozdzielczość(piksele)
Odświeżanie(Hz)
Oppo Find X10 Pro Max
7150
6,78"
1272 x 2772
144
1179
Apple iPhone 17 Pro Max
4823
6,9"
1320 x 2868
120
1107
Honor Magic8 Pro
6270
6,71"
1256 x 2808
120
1162
OnePlus 15
7300
6,78"
1272 x 2772
165
1462
Oppo Find X9
7025
6,59"
1080 x 2374
120
1334
Realme GT 8 Pro
7000
6,79"
1080 x 2352
120
1412
Samsung Galaxy S26 Ultra
5000
6,9"
1080 x 2340
120
1137
Sony Xperia 1 VIII
5000
6,5"
1080 x 2340
120
1252
Vivo X300 Pro
5440
6.78"
1260 x 2800
120
976
Vivo X300 Ultra
6600
6,82"
1260 x 2772
144
1230
Przy normalnym korzystaniu ze smartfonu, energii zgromadzonej w baterii powinno wystarczyć na 1-2 dni. Wiele tu zależy od sposobu używania tego urządzenia. Czas ten można wydłużyć o kilka dodatkowych dni, szczególnie jeśli zostawimy smartfon w spokoju.
[gallery][img]265578[/img][img]265579[/img][img]265580[/img][img]265581[/img][img]265582[/img][img]265583[/img][/gallery]
Gdy akumulator będzie pusty, możemy go szybko naładować z maksymalną mocą 80 W, Niestety, nie dysponowałem odpowiednią ładowarką. Moja własna (PD 100W) pozwoliła przejść od 0 do 100% w około 65 minut. Jest też ładowanie bezprzewodowe (do 50 W) oraz bezprzewodowe ładowanie zwrotne (do 10 W).
Fotograficzna potęga wagi ciężkiej
Oppo Find X10 Pro Max to bezkompromisowy flagowiec, który wyróżnia się na rynku przede wszystkim oryginalnym wzornictwem z potężną wyspą aparatów. Choć ze względu na swoje gabaryty i masę nie jest to urządzenie dla każdego, odwdzięcza się świetną ergonomią, bezbłędną biometrią oraz znakomitym ekranem, gwarantującym doskonałą czytelność nawet w pełnym słońcu. Całość dopełnia dopracowany i intuicyjny system operacyjny, wzbogacony o szereg praktycznych funkcji sztucznej inteligencji działających bezpośrednio na urządzeniu.
Głównym punktem programu są jednak możliwości fotograficzne, które czynią z tego modelu sprzęt dla najbardziej wymagających entuzjastów mobilnych kadrów. Zestaw obiektywów opracowany we współpracy z legendarną marką fotograficzną spisuje się rewelacyjnie, zapewniając wysoką jakość zdjęć oraz nagrań wideo, często niezależnie od warunków oświetleniowych czy wybranego przybliżenia. Użytkownicy nie mogą też narzekać na zaplecze komunikacyjne ani jakość dźwięku, które stoją na najwyższym, w pełni flagowym poziomie.
Pod względem wydajności smartfon oferuje zapas mocy obliczeniowej na lata, choć ma to swoją cenę w postaci wyraźnego nagrzewania się obudowy i spadków wydajności pod długotrwałym obciążeniem. Pewien niedosyt może budzić również fakt, że na europejski rynek trafiło ogniwo o mniejszej pojemności niż w wariancie globalnym. Mimo tego okrojenia, czas pracy na jednym ładowaniu jest w pełni satysfakcjonujący i bez problemu wystarcza na intensywne użytkowanie, a energię można sprawnie uzupełnić zarówno przewodowo, jak i bezprzewodowo.
Za tak wyposażone urządzenie w Polsce trzeba zapłacić 6999 zł, przy czym osoby zapisane na przedsprzedaż „w ciemno” w Oppo E-Shop mogły obniżyć tę kwotę o 600 zł. Dla najbardziej wymagających fanów fotografii przygotowano także specjalny zestaw na start za 7699 zł, który zawiera dodatkowy telekonwerter zwiększający możliwości teleobiektywu. Biorąc pod uwagę, że sam ten dodatek wyceniono osobno na 1499 zł, wybór pakietu promocyjnego wydaje się szczególnie opłacalną opcją dla osób chcących wycisnąć z aparatu absolutne maksimum.
MARIAN SZUTIAK