W ten weekend znowu dostaniesz 200 GB. Wystarczy zrobić jedną rzecz
Wiadomości 21 MAJ 2026

W ten weekend znowu dostaniesz 200 GB. Wystarczy zrobić jedną rzecz

Fonia przygotowała nową ofertę dla klientów. Użytkownicy mogą ponownie odebrać darmowy pakiet Internetu na start. Promocja, jak przed tygodniem, dotyczy wyłącznie osób zmieniających operatora. Dodatkowy Internet na start Operator Fonia Telecom ponawia swoją weekendową akcję. Klienci mogą otrzymać dodatkowe 200 GB Internetu. Oferta obowiązuje od piątku do niedzieli, czyli od 22 do 24 maja 2026 roku. Akcja obejmuje wyłącznie osoby przenoszące numer z innej sieci. Warunkiem otrzymania paczki danych jest wybór nadajników Orange. Fonia działa na infrastrukturze dwóch operatorów, ale bonus nie dotyczy sieci Plus. Gigabajty trafią na konto użytkownika w ciągu siedmiu dni od aktywacji numeru. Pakiet jest ważny przez 30 dni. Klienci mogą go wykorzystać w pierwszym miesiącu po uruchomieniu usług. Dodatkowe informacje znajdziesz w regulaminie promocji. Zasady działania usług w sieci Fonia działa w modelu subskrypcyjnym, a klienci nie podpisują papierowych umów. Płatności za usługi pobierają się z podpiętej karty płatniczej. Użytkownicy mają do wyboru trzy plany z pakietami danych wielkości 31 GB, 100 GB lub 500 GB. Ceny abonamentu rozpoczynają się od 15 złotych miesięcznie w standardowej ofercie. Szczegóły w tabeli poniżej. Liczba GB Płatność miesięczna Płatność kwartalna Płatność roczna 31 GB 7,50 zł* 45 zł 150 zł 100 GB 20 zł* 120 zł 400 zł 500 GB 34,50 zł* 207 zł 690 zł *W promocji -50%, po pierwszym miesiącu 15 zł / 40 zł / 69 zł Wszystkie pakiety zawierają nielimitowane rozmowy oraz wiadomości SMS i MMS. Proces zamawiania usług i przenoszenia numeru odbywa się całkowicie przez IInternet. Użytkownicy mogą wybrać tradycyjną kartę SIM lub wirtualną kartę eSIM. Weryfikacja tożsamości przebiega za pomocą usługi mojeID. Operator umożliwia zachowanie dotychczasowego numeru lub wygenerowanie nowego. Program zwrotu kosztów za zakupy Fonia udostępnia abonentom program zwrotu pieniędzy za zakupy w sieci. Klienci mogą nabywać towary w sklepach partnerskich za pośrednictwem udostępnionej aplikacji. Część wydanej kwoty wraca na wirtualny portfel użytkownika w systemie operatora. Zgromadzone środki służą do opłacania subskrypcji komórkowej. Użytkownicy obniżają w ten sposób swoje rachunki za telefon. Lista partnerów programu obejmuje ponad 600 sklepów internetowych.

7
MARIAN SZUTIAK
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Klienci wydali werdykt. T-Mobile zgarnia kolejną nagrodę
Wiadomości 16:30

Klienci wydali werdykt. T-Mobile zgarnia kolejną nagrodę

0
MARIAN SZUTIAK
1.
JBL z potrójną premierą. Kultowa seria w nowej odsłonie
Sprzęt 16:02

JBL z potrójną premierą. Kultowa seria w nowej odsłonie

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Samsung daje 1600 zł. Połączył dwie promocje
Sprzęt 15:31

Samsung daje 1600 zł. Połączył dwie promocje

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Szukasz smartfonu na lata do 1000 zł? Ta promocja jest dla Ciebie
Telepolis.pl
Sprzęt 15:01

Szukasz smartfonu na lata do 1000 zł? Ta promocja jest dla Ciebie

1
PAWEł MARETYCZ
1.
Spotify szykuje duże zmiany i nowe płatne opcje dla słuchaczy
Rozrywka 14:28

Spotify szykuje duże zmiany i nowe płatne opcje dla słuchaczy

1
MARIAN SZUTIAK
1.
Flipper One zapowiedziane. Dla wielu to będzie rozczarowanie
Sprzęt 13:56

Flipper One zapowiedziane. Dla wielu to będzie rozczarowanie

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Mega awantura o maszt Play. W tle groźba katastrofy lotniczej
Wiadomości 13:25

Mega awantura o maszt Play. W tle groźba katastrofy lotniczej

4
MARIAN SZUTIAK
1.
Dał sobie założyć rachunek bankowy. To była część oszustwa
Bezpieczeństwo 12:56

Dał sobie założyć rachunek bankowy. To była część oszustwa

2
ANNA KOPEć
1.
Realme 16T 5G wytrzyma 3 dni na baterii. Smartfon ma też inne zalety
Sprzęt 12:22

Realme 16T 5G wytrzyma 3 dni na baterii. Smartfon ma też inne zalety

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Szykuje się wielka awantura. Konsola z logo Lenovo pełna piratów Nintendo
Sprzęt 11:53

Szykuje się wielka awantura. Konsola z logo Lenovo pełna piratów Nintendo

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Netflix da fanom Awatara epickie widowisko. Zwiastun zapiera dech
Telewizja i VoD 11:19

Netflix da fanom Awatara epickie widowisko. Zwiastun zapiera dech

0
ANNA KOPEć
1.
Nowa promocja Play. Światłowód i telewizor o połowę taniej
Wiadomości 10:49

Nowa promocja Play. Światłowód i telewizor o połowę taniej

1
MARIAN SZUTIAK
1.
System kaucyjny jeszcze nie taki doskonały. Polacy chcieliby jednej zmiany
Tech 10:21

System kaucyjny jeszcze nie taki doskonały. Polacy chcieliby jednej zmiany

1
ANNA KOPEć
1.
Astronauta zdenerwował Polską Agencję Kosmiczną. Chcą zamknąć mu usta
Wiadomości 09:50

Astronauta zdenerwował Polską Agencję Kosmiczną. Chcą zamknąć mu usta

2
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Biedronka rozpieszcza zmotoryzowanych. Od 14,99 zł a wybór ogromny
Sprzęt 09:22

Biedronka rozpieszcza zmotoryzowanych. Od 14,99 zł a wybór ogromny

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Nowa aplikacja Google już jest, ale ma poważne problemy
Aplikacje 08:50

Nowa aplikacja Google już jest, ale ma poważne problemy

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
3. sezon genialnego sci-fi Apple TV będzie nieco inny. Zgłębi teorie spiskowe
Telewizja i VoD 08:18

3. sezon genialnego sci-fi Apple TV będzie nieco inny. Zgłębi teorie spiskowe

0
ANNA KOPEć
1.
Samsung szykuje nowe słuchawki. Galaxy Buds Able będą inne
Sprzęt 07:46

Samsung szykuje nowe słuchawki. Galaxy Buds Able będą inne

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Więcej nowości
Tajwan dokręca śrubę. Koniec z przemytem chipów
Tech 21 MAJ 2026

Tajwan dokręca śrubę. Koniec z przemytem chipów

Państwo Środka nadal ściąga najwydajniejsze układy do pracy z AI od NVIDII, nawet pomimo nałożonych sankcji. Formoza postanowiła powiedzieć "stop". Tajwan zaostrza działania przeciwko nielegalnemu eksportowi sprzętu. Prokuratura dystryktu Keelung przeprowadziła przeszukania w kilkunastu lokalizacjach i prowadzi sprawę przeciwko trzem osobom podejrzewanym o fałszowanie dokumentów. Według ustaleń śledczych chodziło o serwery AI produkowane przez Super Micro, wyposażone w zaawansowane układy NVIDII, które miały trafić do Chin, Hongkongu i Makau. Chińskie akceleratory AI nadal maja duże zaległości Skala tej konkretnej sprawy nie jest ogromna, bo według dostępnych informacji chodzi o około 50 serwerów. Jednak znaczenie polityczne i gospodarcze jest duże. Tajwan jest jednym z najważniejszych punktów na globalnej mapie półprzewodników, a każde uszczelnienie lokalnych procedur eksportowych bezpośrednio uderza w czarny rynek. Do tej pory główny ciężar walki z omijaniem sankcji spoczywał na USA. Teraz widać, że pośrednicy muszą liczyć się także z lokalnymi przepisami o fałszerstwach, oszustwach i nielegalnych deklaracjach celnych. Sprawa jest szczególnie ciekawa, bo Super Micro pojawiało się już wcześniej w jednym z największych amerykańskich postępowań dotyczących sprzętu AI. W marcu Departament Sprawiedliwości USA oskarżył współzałożyciela firmy oraz dwie inne osoby o udział w szajce przerzucającej układy NVIDII do Państwa Środka. Wartość sprzętu objętego tamtą sprawą oszacowano na 2,5 miliarda dolarów, czyli równowartość około 9,1 miliarda złotych. Tajwańscy śledczy podkreślają, że najnowsze postępowanie zostało wszczęte niezależnie od amerykańskiej sprawy. Mimo to oba przypadki pokazują ten sam problem: ograniczenia eksportowe działają tylko wtedy, gdy kontrolowane są nie tylko same firmy z USA, ale również pośrednicy, centra logistyczne i kraje tranzytowe. Biorąc jednak pod uwagę, że według ostatniego raportu finansowego NVIDIA odcina się od chińskiego rynku data center, przemytnicy będą mieli jeszcze większy popyt na swoje usługi. Można więc śmiało założyć, że problem z nielegalnym eksportem tylko się nasili. Zwłaszcza, że chińskie akceleratory AI nadal są mniej wydajne i bardziej prądożerne od amerykańskich.

1
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.

Więcej nowości

Kontynuacja mega hitu Netflixa ma się świetnie. W Polsce jest wyjątkowo nr 2
Telewizja i VoD 21 MAJ 2026

Kontynuacja mega hitu Netflixa ma się świetnie. W Polsce jest wyjątkowo nr 2

"Berlin i Dama z gronostajem" zaledwie sześć dni temu pojawił się na Netflixie. I to wystarczyło, aby stał się hitem oglądalnościowym w 56 krajach. Jak widać, widzowie kochają wszystko, co ma jakikolwiek związek ze słynnym "Domem z papieru". Berlin idzie po więcej. Zdobywa sympatię kolejnych krajów Spin-offy "Domu z papieru" mają się naprawdę wybornie, przynajmniej na Netflixie. Okazuje się, że charyzmatyczny Berlin jest w stanie porwać tłumy i w ciągu zaledwie kilku dni, trafić do czołówki najchętniej oglądanych seriali platformy i to nie tylko w Polsce, ale też i w innych krajach. "Berlin i Dama z gronostajem" są obecnie na szczycie rankingu w 56 krajach, m.in. Hiszpanii, Francji, Argentynie, Niemczech, a nawet Kolumbii. W Polsce znajduje się na pozycji drugiej, ale tylko dlatego, że póki co nic nie jest w stanie przebić programu reality show "Love is Blind: Polska".  Jak widać, lubimy być przeniesieni do świata pełnego akcji, pościgów samochodowych, zakazanych uczuć, napadów oraz planowanych skoków. I choć oficjalnym celem jest kradzież słynnego obrazu "Dama z gronostajem", to jednak serial aż kipi od wątków pobocznych. Dla wielbicieli wątków polskich twórcy mają mały smaczek - obraz na co dzień znajduje się w Polsce w krakowskim muzeum Czartoryskich, ale ma przyjechać na wystawę w Sevilli.  Akcja nie jest jakaś bardzo szybka, Berlin i profesor Damian skupiają się na początku dość długo na kompletowaniu drużyny, która dokona ryzykownego skoku. Mam wrażenie, że serial powstał jednak po to, aby jak najdłużej rozkoszować się malowniczymi widokami, a także aby w końcu nas zaskoczyć nagłymi zwrotami akcji. To czysta rozrywka, a nie trzymający w napięciu thriller. I prawdopodobnie dlatego podoba się tak wielu osobom. https://www.youtube.com/watch?v=wYmRYdYliGk "Berlin i Dama z gronostajem" do obejrzenia na Netflixie.

1
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Ile możesz wywalczyć? Historie negocjacji wynagrodzenia w IT
Sponsorowane 20 MAJ 2026

Ile możesz wywalczyć? Historie negocjacji wynagrodzenia w IT

Pracownicy, którzy potrafią jasno wyrażać swoje myśli i słuchać innych, skuteczniej negocjują warunki zatrudnienia i rozwijają swoje kariery. A to, jak się okazuje, bywa dla nich wyzwaniem i sprzyja stresowi. Stosunkowo wysokie na tle innych branż wynagrodzenia w IT nie są więc efektem zdolności negocjacyjnych specjalistów, lecz szeregu zewnętrznych, sprzyjających czynników [...]. - mówi Piotr Trzmiel, dyrektor ds. rozwoju biznesu w theprotocol.it. Zatem, ile można wynegocjować w IT? Na co zwrócić uwagę i jakich argumentów użyć? 3 przykładowe historie negocjacji wynagrodzenia w IT #1 Tomka, Frontend Developera, który aplikował na stanowisko Mid W ogłoszeniu widniały widełki 12 000 – 16 000 zł netto na fakturze B2B. Tomek, bazując na swoich poprzednich zarobkach, celował w bezpieczny środek, czyli 14 000 zł. Podczas technicznego etapu okazało się jednak, że jego znajomość specyficznego frameworka rozwiązuje kluczowy problem, z którym zespół borykał się od miesięcy. Zamiast trzymać się pierwotnej kwoty, Tomek podczas ostatniej rozmowy szczerze przyznał, że może pomóc firmie i… chciałby stawkę wyższą. Firma się zgodziła. Zadziałało tutaj precyzyjne wskazanie korzyści biznesowej – Tomek nie prosił o więcej, bo „tak chciał”, ale dlatego, że wycenił realny zysk dla pracodawcy. Błędem wielu osób w jego sytuacji byłoby kurczowe trzymanie się pierwszych stawek, podczas gdy budżety projektowe często bywają bardziej elastyczne niż te rekrutacyjne. #2 Kasia, QA Engineerka z pięcioletnim stażem, która negocjowała przejście z Umowy o Pracę na wyższe stanowisko u obecnego pracodawcy Kasia wiedziała, że firma ma zamrożone budżety na wynagrodzenia zasadnicze, więc zamiast walczyć o nierealne w tym momencie 20% podwyżki do podstawy, postawiła na pakiet benefitów i bonusów. Wywalczyła 10% wzrostu pensji brutto, ale dołożyła do tego budżet szkoleniowy w wysokości 15 000 zł rocznie oraz gwarantowaną premię za dowiezienie konkretnych KPI. Sumarycznie jej pakiet roczny wzrósł o wartość odpowiadającą 25% jej poprzednich zarobków. Sukcesem Kasi była elastyczność i zrozumienie ograniczeń finansowych firmy, przy jednoczesnym dbaniu o własny interes. Błędem byłoby tutaj "pójście na noże" o gołą pensję, co mogłoby skończyć się frustracją obu stron. #3 Marek, DevOps Engineera, który otrzymał dwie oferty jednocześnie. Pierwsza opiewała na 22 000 zł, druga na 20 000 zł. Pomimo niższej stawki to ta druga firma bardziej mu odpowiadała pod kątem technologicznym. Marek zagrał w otwarte karty. Powiedział rekruterowi z drugiej firmy: „Bardzo chcę u was pracować, ale mam na stole ofertę o 2 000 zł wyższą. Jeśli wyrównacie tę kwotę, podpisuję umowę dzisiaj”. Rekruter, mając „zaklepanego” świetnego kandydata, który deklaruje natychmiastową decyzję, domknął formalności. W negocjacjach zadziałał mechanizm dowodu społecznego i konkretna deklaracja – często (ale nie zawsze!) jasny komunikat o gotowości do podpisu (i tym samym zamknięcie rekrutacji) jest silnym argumentem, by nagiąć budżet. Ile udało się wynegocjować? - konkretne kwoty Wchodząc na rozmowę o pieniądzach w branży technologicznej, łatwo ulec złudzeniu, że wszystko sprowadza się do suchych algorytmów i sztywnych widełek wpisanych w system HR. Rzeczywistość bywa jednak znacznie bardziej dynamiczna, a ostateczna kwota na umowie często zależy nie tylko od Twojego stosu technologicznego, ale od odwagi i przygotowania merytorycznego. Negocjacje mogą przynieść szereg korzyści - nie tylko w kwestii wynagrodzenia, ale i benefitów. Na przykładzie powyższych historii widać, że odpowiednie argumenty mogą przynieść wzrost nawet rzędu 2000 zł. Co zadziałało, a co było błędem? Negocjacje wynagrodzenia IT - co zadziałało? Konkrety. Opieraj się na danych i raportach - poznaj aktualne widełki wynagrodzeń w IT - a nie na przypuszczeniach i abstrakcyjnych wartościach. Dowód społeczny - psychologiczny mechanizm, zgodnie z którym ludzie w sytuacjach niepewności podejmują decyzje na podstawie zachowań, opinii i doświadczeń innych osób. W skrócie: „Skoro inni tak robią/mówią, to znaczy, że to jest słuszne”.  Negocjacje nie opierały się na "chcę więcej, bo inflacja", ale na "rynkowa cena za te umiejętności wynosi X, oto dowody". Rozwiązanie problemu biznesowego, co zmienia optykę z pracownika-kosztu na partnera-biznesowego. Posiadanie kontroferty to najsilniejsza karta przetargowa. Daje ona „siłę wyjścia”, a firma wie, że jeśli nie wyrówna stawki, straci pracownika natychmiast. Negocjowanie składników, nie tylko podstawy. Błędem jest fiksacja na pensji brutto, skoro można negocjować rozłożoną w czasie premię, benefity dodatkowe czy budżet szkoleniowy. Jakich błędów się wystrzegać? Szantaż emocjonalny zamiast argumentów. Mówienie: „Jeśli nie dostanę podwyżki, to odchodzę” (bez kontroferty w kieszeni) to blef. Jeśli szef powie „Sprawdzam”, zostajesz z niczym – albo musisz odejść, albo tracisz swoją, wyrobioną już pozycję. Częstym błędem jest… czekanie. To wtedy zamiast większej pensji narasta frustracja i poczucie niesprawiedliwości. Nie pozwól, aby pojawiły się negatywne emocje - uwierz swoim argumentów i podejmij rozmowę. Porównywanie się do kolegi i używanie jego stawek, jako argumentów. Defensywna postawa nie jest dobrym startem do negocjacji. Skoncentruj się na sobie, na swojej wartości, na swoich umiejętnościach i swoich argumentach. Brak znajomości budżetu firmy. Proszenie o 50% podwyżki w firmie, która właśnie przechodzi cięcia lub zamrożenie etatów, pokazuje brak wyczucia biznesowego i może spalić mosty. Skąd wiedzieć, ile warta jest Twoja praca? Nikt tak dobrze nie zna Twojej wartości, jak… Ty sam. Dlatego też nie umniejszaj swoim umiejętnościom i wartości - zamiast tego spójrz na fakty i realne liczby. Rynek IT w Polsce zmienia się, a poleganie na informacjach sprzed roku może skutkować niedoszacowaniem własnej wartości. Aby nie strzelać na oślep, warto regularnie śledzić rzetelne źródła i raporty, które znajdziesz na tematycznych, branżowych portalach. Takim miejscem jest theprotocol.it - specjalistyczny jobboard IT łączący ekspertów technologicznych z czołowymi pracodawcami w Polsce. To w nim znajdziesz m.in. widełki dla poszczególnych stanowisk, z rozgraniczeniem na juniorów, midów i seniorów. Serwis powstał dla wymagającego rynku IT i zaprojektowany został zgodnie z potrzebami specjalistów i firm rekrutujących. Dane te są systematycznie aktualizowane na podstawie badań oraz ofert, umieszczanych przez firmy IT. Miejsce to wyróżnia się nowoczesnym designem z trybem dark mode, intuicyjnym interfejsem opartym na badaniach użytkowników. Ponadto oferuje kandydatom konkretne informacje o projektach i widełkach wynagrodzeń oraz inteligentne filtry i rozwiązania AI przyspieszające znalezienie dopasowanych ofert. Negocjacje UoP vs B2B - różnice w podejściu Poznaj techniki negocjacji wynagrodzenia w IT, aby się lepiej przygotować na rozmowę z pracodawcą. Podejście do negocjacji zmienia się, w zależności od formy zatrudnienia. W przypadku Umowy o Pracę (UoP), rozmowa często koncentruje się na kwocie brutto, ale kandydaci coraz częściej zapominają o całkowitym koszcie pracodawcy. Dlatego też sukcesem na UoP jest często wynegocjowanie nie tylko samej bazy, ale też autorskich kosztów uzyskania przychodu, co realnie zwiększa kwotę „na rękę”. Z kolei w modelu B2B negocjacje przypominają relację biznesową między dwiema firmami. Tutaj kwota wynegocjowana to faktyczny zysk dla pracownika. Często też oprócz większej pensji pojawiają się dodatkowe benefity, tj. płatne przerwy w świadczeniu usług. Pamiętaj - błędem na B2B jest patrzenie wyłącznie na kwotę netto na fakturze, bez uwzględnienia kosztów księgowości, składek czy braku płatnego urlopu. Takie podejście w ostatecznym rozrachunku może sprawić, że… teoretycznie wyższa oferta okaże się mniej rentowna. Bibliografia theprotocol.it. (2025, 20 marca). Sami o sobie – kompetencje miękkie według specjalistów IT. Wyniki raportu Pracuj.pl i theprotocol.it. https://media.theprotocol.it/388044-sami-o-sobie-kompetencje-miekkie-wedlug-specjalistow-it-wyniki-raportu-pracujpl-i-theprotocolit Artykuł sponsorowany na zlecenie Pracuj.pl

0
ARKADIUSZ BAłA
1.

Popularne porównania