Sprawdziłem rozkładany panel z Action. Przepłacanie nie ma sensu
Telepolis.pl
Testy sprzętu 26 MAJ 2026

Sprawdziłem rozkładany panel z Action. Przepłacanie nie ma sensu

Jeśli lubię coś bardziej, niż tanie gadżety z Action, to jest to tania fotowoltaika z Action. Mimo to tym razem muszę opowiedzieć Wam o prawdziwej porażce produktowej.  W tym roku już sprawdziłem jeden panel. A dokładniej 10-watową bestię, za którą dałem 38,95 zł, która naprawdę pokazała pazur. Postanowiłem więc iść za ciosem i sprawdzić kolejny, znacznie mocniejszy, bo 28-watowy za 85,95 zł. No dobrze, tak naprawdę obydwa kupiłem tego samego dnia, w tym samym sklepie. Po prostu najpierw zająłem się mniejszym. Ot, nie miałem innego wyjścia. Wygląd i wykonanie Tu jest bardzo dobrze. Panel składa się z 4 segmentów, ma pomarańczowe wykończenie, a po złożeniu w kupie trzyma się dzięki magnesom. Rozłożony może natomiast wisieć na dołączonych do zestawu karabinkach, które możemy przewlec przez cztery pętle montażowe, lub postawić go dzięki rozkładanym nóżkom.  Na jego tyle znajduje się natomiast cała elektronika, która została schowana w kieszonce zamykanej na zamek błyskawiczny. Świetne miejsce do wsadzenia kabla, a nawet małego powerbanku. Jeśli zaś chodzi o wyjścia, to do dyspozycji mamy dwa porty: USB-A i USB-C. Warto dodać, że panel, chociaż 28-watowy, może oddać przez USB-C maksymalnie 15 W, czyli 5 V i 3 A. Jak to działa? Jest... źle. Nawet bardzo źle. Pierwsze testy wyglądały obiecująco: panel oddawał 13 W mocy w jasny, słoneczny, ale nie szczególnie upalny dzień. A potem wpadł w pętle restartów, w której przez kilka sekund dostarczał moc 13 W, a przez kilkanaście nie działał wcale. Przy okazji niezwykle mocno się nagrzał. O wiele bardziej, niż panel 10-watowy, który wisiał obok, lub starszy, 28-watowy z ubiegłego roku, którego recenzji jednak nie przygotowałem, bo został wycofany ze sprzedaży, a to zupełnie inny model. Moja pierwsza myśl była taka, że to moja wina: przegrzałem go na słońcu i się zepsuł. Gościła ona w mojej głowie jakieś 15 sekund i o 15 sekund za długo. To przecież panel fotowoltaiczny. Gdzie go miałem trzymać jak nie na słońcu? No dobrze, ale przecież zawsze można mieć pecha i trafić na felerny egzemplarz. Pisanie recenzji na podstawie jednego wadliwego modelu nie jest zbyt rzetelne.  Testy drugie podejście Kupiłem więc kolejny panel. W innym sklepie. W zupełnie innym mieście. Tak dla pewności, czy nie trafiłem na trefną partię. I wiecie co? Działa. Tylko co to za działanie... Dane te pochodzą z mojego ulubionego gadżetu tego roku, czyli stacji zasilania Anker Solix C300X, która pozwala na jednoczesne ładowanie jej z dwóch portów USB-C. Do jednego portu podłączyłem panel 10-watowy z poprzedniej recenzji, a do drugiego nowy panel 28-watowy. Obydwa wiszą na balkonie w identycznej pozycji, czyli są skierowane prostopadle do promieni słonecznych. I wiecie co? Kiedy ten tańszy i mniejszy dawał 5 W, to testowany 28-watowy oferował jedynie 4 W mocy.  Początkowo podejrzewałem, że może segment, lub kilka nie działają i stąd tak żenujący wynik. Zasłaniałem więc je po kolei, ale nie: przy zasłonięciu dowolnego segmentu moc panelu spadała jeszcze bardziej, bo do 3 W. Wychodzi więc, że pojedynczy segment daje z siebie 1 W, przy idealnych warunkach, a powinien dawać 6 W wedle zadeklarowanych wartości.  [SALE-5421] Podsumowanie Nie zrozumcie mnie źle: nie twierdzę, że w sklepie nie ma paneli, które byłyby dobre. Czyli dawałyby nawet te 13 W mocy, nie uszkadzając się od słońca. Być może nawet ktoś z Was kupił jeden z tych paneli i jest zadowolony z jego działania.  Ja jednak kupiłem dwa, z dwóch różnych lokalizacji, aby mieć pewność, że nie trafiłem na felerną serię i... obydwa okazały się elektrośmieciami. Chociaż jeden nadaje się tylko do wyrzucenia, a drugi od biedy coś nam naładuje. Po prostu zrobi to gorzej od znacznie tańszego i mniejszego panelu, który można kupić w tym samym sklepie.  Więc albo mam kosmicznego pecha, albo ten model paneli to awaryjne dziadostwo niewarte cienia uwagi. I tu pojawia się pytanie: czy warto wydawać 85,95 zł i ryzykować, że kupimy coś tak bardzo bezużytecznego? Osobiście uważam, że nie. Jeśli szukacie jak najtańszej sensownej fotowoltaiki, to polecam model za 38,95 zł. A ja tymczasem biegnę do Action. Nie po zakupy, a po to, aby zwrócić wadliwy towar. I zrobię to po raz drugi z dokładnie tym samym sprzętem. Szkoda, ale widocznie nie zawsze da się kupić coś taniego w niskiej cenie. Czasami oszczędność oznacza wyrzucenie pieniędzy w błoto i zakup bubla. I o ile ja przynajmniej mam z tego materiał na tekst, tak Wy zostaniecie co najwyżej z frustracją i poczuciem zmarnowanych pieniędzy i czasu. 

24
PAWEł MARETYCZ
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

InPost wprowadza... walizkę. Już jej pragniesz
Wiadomości 10:02

InPost wprowadza... walizkę. Już jej pragniesz

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Wysokie kary za brak kaucji. 10 000 zł to najniższa kwota do zapłacenia
Tech 09:54

Wysokie kary za brak kaucji. 10 000 zł to najniższa kwota do zapłacenia

0
ANNA KOPEć
1.
Prime Video z serialem roku. 8 odcinków, które już wzbudzają zachwyt
Telewizja i VoD 09:22

Prime Video z serialem roku. 8 odcinków, które już wzbudzają zachwyt

0
ANNA KOPEć
1.
Fiskus kończy z pobłażaniem. Ruszyły masowe kontrole
Fintech 08:51

Fiskus kończy z pobłażaniem. Ruszyły masowe kontrole

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Odpal aplikację PKO Banku Polskiego. Sporo się zmieniło
Aplikacje 08:22

Odpal aplikację PKO Banku Polskiego. Sporo się zmieniło

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Alior Bank rozdaje w ramach promocji. Można zgarnąć nawet 1300 zł
Konta 07:48

Alior Bank rozdaje w ramach promocji. Można zgarnąć nawet 1300 zł

0
ANNA KOPEć
1.
Składany iPhone Ultra to pasmo problemów. Premiera niepewna
Sprzęt 07:19

Składany iPhone Ultra to pasmo problemów. Premiera niepewna

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Chiny zatrzymają specjalistów siłą. Nie opuszczą kraju bez zgody
Tech 26 MAJ 2026

Chiny zatrzymają specjalistów siłą. Nie opuszczą kraju bez zgody

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Arctic znowu to zrobił. Solidny sprzęt w ludzkiej cenie
Sprzęt 26 MAJ 2026

Arctic znowu to zrobił. Solidny sprzęt w ludzkiej cenie

1
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
WiFi 8 lada moment wkroczy na salony. Lepiej szykujcie portfele
Sprzęt 26 MAJ 2026

WiFi 8 lada moment wkroczy na salony. Lepiej szykujcie portfele

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
To był błąd? Korporacje zaczynają zauważać, że AI się nie opłaca
Oprogramowanie 26 MAJ 2026

To był błąd? Korporacje zaczynają zauważać, że AI się nie opłaca

6
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Chińska karta rozeszła się jak ciepłe bułeczki. A wcale nie było tanio
Sprzęt 26 MAJ 2026

Chińska karta rozeszła się jak ciepłe bułeczki. A wcale nie było tanio

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
MacBook Neo w potężnej przecenie. Nic, tylko brać
Sprzęt 26 MAJ 2026

MacBook Neo w potężnej przecenie. Nic, tylko brać

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Dreame ma nową gwiazdę. Do drużyny dołączył Cristiano Ronaldo
Wiadomości 26 MAJ 2026

Dreame ma nową gwiazdę. Do drużyny dołączył Cristiano Ronaldo

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Smartfony Honor i Realme w mocnych obniżkach. Nawet 700 zł taniej
Sprzęt 26 MAJ 2026

Smartfony Honor i Realme w mocnych obniżkach. Nawet 700 zł taniej

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
mObywatel ma już 12 milionów użytkowników. Polacy uwielbiają jedną funkcję
Aplikacje 26 MAJ 2026

mObywatel ma już 12 milionów użytkowników. Polacy uwielbiają jedną funkcję

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
VeloBank z pilnym komunikatem. Ostatni moment, aby się zapoznać
Płatności bezgotówkowe 26 MAJ 2026

VeloBank z pilnym komunikatem. Ostatni moment, aby się zapoznać

0
ANNA KOPEć
1.
ETS mocniej uderza w Polaków niż w większość Europy
Wiadomości 26 MAJ 2026

ETS mocniej uderza w Polaków niż w większość Europy

3
PAWEł MARETYCZ
1.
Więcej nowości
Sennheiser Momentum 5 Wireles już są. W sklepach od czerwca, oto cena
Sprzęt 26 MAJ 2026

Sennheiser Momentum 5 Wireles już są. W sklepach od czerwca, oto cena

Po miesiącach domysłów, spekulacji przecieków wreszcie są – słuchawki Sennheiser Momentum 5 Wireles doczekały się oficjalnej premiery. W sprzedaży pojawią się od czerwca. Firma Sennheiser oficjalnie zaprezentowała słuchawki Sennheiser Momentum 5 Wireless, które stanowią najnowszą edycję popularnej, bezprzewodowej serii sprzętu audio. Poprzedni model, Momentum 4 z 2022 roku, do dziś jest chętnie kupowany przez fanów marki, Oczekiwania wobec piątek były więc ogromne. Te same przetworniki, ale zestrojone na nowo Słuchawki Sennheiser Momentum 5 Wireless z wyglądu przypominają poprzedni model. Bardzo podobna jest konstrukcja i materiałowe wykończenie pałąka, a także kształt muszli, choć producent wprowadził kilka drobnych zmian stylistycznych. Całość waży 291 gramów i jest dostarczana w mniejszym o 20 procent etui z uchwytem. Za brzmienie odpowiadają przetworniki dynamiczne 42 mm, dokładnie te same, które znamy z Momentum 4. Producent podkreśla, że przetworniki są produkowane w irlandzkim Tullamore i choć sprzętowo stanowią kontynuację, to zostały na nowo dostrojone, do czego inspiracji dostarczyła seria HD 600. W efekcie słuchawki mają oferować pełniejszy dźwięk z dużo mocniejszym i bardziej dynamicznym basem.  Momentum 5 Wireless otrzymały certyfikat Hi-Res Audio oraz co ważne, mają wsparcie dla technologii Snapdragon Sound. Obsługują kodeki aptX Lossless i aptX Adaptive, zapewniające bezprzewodową transmisję dźwięku o jakości do 24-bit/96kHz. Słuchawki na start obsługują łączność Bluetooth 5.4, jednak sprzętowo są gotowe na standard Bluetooth 6.0, który nadejdzie wraz z obiecywaną aktualizacją oprogramowania.  Ogromną nowością jest również obsługa dźwięku przestrzennego Dolby Atmos z funkcją śledzenia ruchów głowy. Niestety i w tym przypadku nie otrzymamy jej od razu po kupnie, lecz dopiero po aktualizacji. Wszystkimi ustawieniami, w tym nowym 8-pasmowym korektorem, niestandardowymi profilami oraz inteligentnym silnikiem personalizacji dźwięku, zarządza się z poziomu aplikacji Smart Control Plus. Ulepszony, hybrydowy system ANC W Momentum 5 Wireless producent mocno przeprojektował system aktywnej redukcji hałasu. Słuchawki mają łącznie 8 mikrofonów, po 4 na każdą ze stron, co stanowi podwojenie w stosunku do poprzedniej generacji. Według Sennheisera przekłada się to na ulepszony tryb przejrzystości, trzykrotnie skuteczniejsze tłumienie głosów w tle i znacznie lepszą redukcję uciążliwego szumu we wnętrzu kabiny samolotu. Jak też przekonuje producent, rozmowy telefoniczne zyskały zdecydowanie bardziej naturalną jakość głosu, co osiągnięto dzięki mikrofonom kształtującym wiązkę, funkcji wykrywania własnego głosu oraz automatycznemu tłumieniu szumu wiatru. Czas pracy Momentum 5 Wireless wynosi do 57 godzin z włączonym ANC. Funkcja szybkiego ładowania pozwala dodatkowo na uzyskanie 3 godzin słuchania muzyki po zaledwie 5 minutach podłączenia do zasilania. Największą sprzętową nowinką w modelu Sennheiser Momentum 5 Wireless jest wymienna przez użytkownika bateria o pojemności 700 mAh, co pozwala przedłużyć żywotność sprzętu na kolejne lata. Aby samodzielnie wymienić ogniwo, wystarczy użyć podstawowego, małego śrubokręta krzyżakowego. Dostępność i cena Słuchawki trafią do sprzedaży 16 czerwca, a ich cena została ustalona na 400 euro, czyli w Polsce będzie to kwota 1699 zł. Klienci będą mogli wybierać spośród trzech wariantów kolorystycznych: czarnego, białego oraz dżinsowego, które zostały wzbogacone o eleganckie, metaliczne akcenty. 

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.

Więcej nowości

Hit BBC powraca na Netflixa z 2 sezonem. Obejrzymy na jednym oddechu
Telewizja i VoD 26 MAJ 2026

Hit BBC powraca na Netflixa z 2 sezonem. Obejrzymy na jednym oddechu

Widzowie Netflixa uwielbiają kryminały i wszelkiego rodzaju zagadki. Platforma wie o tym doskonale i wciąż rozpieszcza swoich widzów. Już w tym tygodniu, na Netflixie, pojawi się jeden z najchętniej oglądanych seriali młodzieżowych ostatnich lat. Miliony widzów po raz kolejny zasiądzie przed ekranami swoich telewizorów i przepadnie na długie godziny. "Przewodnik po zbrodni według grzecznej dziewczynki" Serial ten dość długo utrzymywał się na 1. miejscu najchętniej oglądanych seriali w Polsce. To dość oryginalna produkcja, oparta na bestsellerowej powieści Holli Jackson, z nurtu new adult. Trzeba przyznać, że sam tytuł jest dość długi i wcale nie łatwy do zapamiętania, a co więcej - nawet nie kojarzy się z hitem. Tymczasem, serial, choć przeznaczony dla starszej młodzieży, oglądało się naprawdę z zapartym tchem. Trzeba przyznać, że cała intryga została potraktowana i poprowadzona bardzo poważnie, tak, że nawet dorośli byli pod wrażeniem inteligencji niewinnej licealistki, która prowadziła śledztwo lepiej niż niejeden serialowy detektyw. A nie miała ona wcale łatwego zadania - działała na własną rękę i starała się rozwikłać kto zabił jej starszą koleżankę.  Jeśli lubimy bohaterkę, to i podoba nam się cały serial Sympatię budzi także główna bohaterka Pip - większość osób może ją kojarzyć ze słynnego serialu także dla młodzieży "Wednesday" (w tej roli Emma Myers). Tym razem, będzie ona zmuszona zmierzyć się w konsekwencjami rozwiązania poprzedniej sprawy. Dlatego też, wszyscy ci, którzy nie oglądali pierwszego sezonu, a mają dziś wolny wieczór, mają jeszcze szansę na nadrobienie zaległości.  Fabuła, tak jak ostatnio, została oparta na bestsellerowej powieści Holly Jackson "Grzeczna dziewczynka, zepsuta krew".  https://www.youtube.com/watch?v=OQAB1CXnWzg "Przewodnik po zbrodni według grzecznej dziewczynki" część 2, premiera na Netflixie, 27 maja 2026. 

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Szalona promocja w Media Expert. VIVO X300 FE 500 zł taniej
Sponsorowane 21 MAJ 2026

Szalona promocja w Media Expert. VIVO X300 FE 500 zł taniej

Smartfon VIVO X300 FE to jedna z ciekawszych premier tego roku. Teraz, kupując go w Media Expert możesz liczyć na dodatek w postaci programu Odkup. To 500 zł oszczędności.  VIVO X300 FE to jeden z ciekawszych, tegorocznych smartfonów. Ma wszystko, aby nazwać go flagowcem w całym znaczeniu tego słowa, włącznie z wydajnym układem Qualcomm Snapdragon 8 Gen 5 i świetnym aparatem fotograficznym. Teraz w Media Expert możesz skorzystać z programu odkup, aby cenę dodatkowo obniżyć o 500 zł.  VIVO X300 FE w promocji Media Expert  VIVO X300 FE już zadebiutował. Jeśli planowałeś kupić smartfon, to wcale mnie to nie dziwi. Już na papierze wygląda bardzo ciekawie. Producent pozwala dokupić do niego specjalny zestaw fotograficzny, w którym dostępny jest między innymi telekonwerter VIVO Zeiss Telephoto Extender Gen 2. Taki zestaw z telefonem dostępny jest właśnie w Media Expert.  Sam smartfon VIVO X300 FE dostępny jest w  dwóch wersjach kolorystycznych – czarnej oraz fioletowej. Natomiast jeszcze ciekawiej prezentuje się smartfon z zestawem fotograficznym, w skład którego wchodzą: profesjonalne etui na telefon, adapter do montażu telekonwertera, telekonwerter 200 mm, ładowarka 90 W Flash Carger oraz dwie pary ochronnych pokryw na szklane elementy.  Jednak na tym promocja się nie kończy. W dostępnym w sieci Media Expert programie Odkup, możesz oddać swój stary telefon, aby uzyskać rabat w wysokości  500 zł na zakup nowego urządzenia. Jak to działa?  W pierwszej kolejności musisz zamówić smartfon VIVO X300 FE w sklepie stacjonarnym Media Expert lub na stronie internetowej mediaexpert.pl, ale z opcją płatności i odbioru w sklepie stacjonarnym. Następnie poinformuj sprzedawcę o chęci skorzystania z usługi odkupu starego smartfona. Ten zostanie wyceniony. Jeśli zaakceptujesz kwotę, to gwarantowany rabat możesz wykorzystać na zakup VIVO X300 FE. To  przynajmniej 500 zł mniej za nowy i świetny telefon.  VIVO X300 FE  A co ma do zaoferowania VIVO X300 FE, że jest tak polecanym przeze mnie smartfonem? Telefon wyposażony jest w 6,31-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 2460 × 1216 pikseli, odświeżaniu 120 Hz i jasności nawet 5000 nitów. Za wydajność odpowiada topowy na ten moment 8-rdzeniowy układ Qualcomm Snapdragon 8 Gen 5 o taktowaniu 3,8 GHz. Jest on wspierany przez 12 GB pamięci RAM oraz 512 GB szybkiej pamięci UFS 4.1. Jakby tego było mało, to ma baterię o pojemności aż 6500 mAh, którą dodatkowo można ładować z mocą 90 W (przewodowo) lub 40 W (indukcyjnie). To gwarancja nie tylko długiej pracy z dala od ładowarki, ale też szybkiego uzupełnienia energii w ogniwach.  VIVO od dawna plasuje się też w czołówce pod względem możliwości fotograficznych swoich smartfonów. Nie inaczej jest w przypadku modelu X300 FE. Z przodu jest on wyposażony w kamerę selfie o rozdzielczości 50 Mpix. Natomiast z tyłu mamy główną jednostkę również o rozdzielczości 50 Mpix, ale z jasną przysłoną f/1.6 i optyczną stabilizacją obrazu. Do dyspozycji jest też teleobiektyw 50 Mpix z 3-krotnym zoomem optycznym i optyczną stabilizacją, a także szeroki kąt 8 Mpix. Taki zestaw gwarantuje świetne zdjęcia niemal w każdych warunkach. Do tego smartfon powinien cechować się dużą wytrzymałością, o czym świadczy odporność na wodę i kurz zgodną z normami IP68 oraz IP69.  Promocja na VIVO X300 FE obowiązuje w Media Expert do 31 maja 2026 roku. Regulamin akcji dostępny jest na stronie sklepu. Tekst sponsorowany na zlecenie Media Expert.

1
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.

Popularne porównania