Mieliśmy czas do 5 sierpnia, a już nie działa. mObywatel ma problem
Aplikacje 05 SIE 2026

Mieliśmy czas do 5 sierpnia, a już nie działa. mObywatel ma problem

Niektórzy kochają odkładać wszystko na ostatnią chwilę. Dziś, czyli 5 sierpnia, jest ostatni dzień na to, aby zalogować się do mObywatela w celu przeprowadzenia automatycznej aktualizacji certyfikatów bezpieczeństwa wydanych przez Ministerstwo Cyfryzacji. Wiele osób odwlekało to właśnie do dzisiaj. I tu zaczął się cyrk. Według komunikatu ministerstwa jeszcze dziś powinniśmy mieć możliwość zalogowania się do mObywatela w celu aktualizacji certyfikatów. Coś się jednak ewidentnie zepsuło. Po porannym logowaniu w celu ich odświeżenia włączyłem mObywatela drugi raz w celu załatwienia pilnej sprawy urzędowej. Przyznam, że zdziwiłem się widokiem informacji o wygaśnięciu certyfikatu. Zwłaszcza że mamy 5 sierpnia, a w komunikacie Ministerstwa Cyfryzacji stoi wyraźnie: Ministerstwo Cyfryzacji przypomina, że należy zalogować się do aplikacji najpóźniej 5 sierpnia 2026 r., żeby cyfrowe dokumenty nie straciły ważności. Okazuje się, że nie ja jeden mam taki problem, co widać po liczbie zgłoszeń w Downdetectorze, które dziś wystrzeliły dla mObywatela.  Mamy więc wygaszenie certyfikatów o dzień wcześniej, niż miało to nastąpić, przez co wiele osób utraciło dostęp do swoich cyfrowych dokumentów.  [SALE-6432] mObywatel przestał działać wcześniej i nie bardzo chce się aktywować No ale przecież to nie jest duży problem. W końcu łatwo je przywrócić potwierdzając tożsamość przez Profil Zaufany, e-Dowód lub bankowość mobilną. Ja wybrałem ostatnią opcję z PKO BP. Po sześciu nieudanych próbach aktywacji uznałem, że na dziś odpuszczam. Miejmy nadzieję, że ten problem wynika z przeciążenia serwerów i zniknie do jutra. I ja naprawdę rozumiałbym, że mObywatel może mieć ostatniego dnia problemy z zaciągnięciem certyfikatów, skoro tak wiele ludzi na ostatnią chwilę się rzuciło. Jednak to, że certyfikaty wygasły dzień wcześniej to jakiś nieśmieszny żart.  Aktualizacja: Ministerstwo Cyfryzacji odpowiedziało na nasze pytanie (dzięki Maćku) dotyczące powyższych problemów: Aktualizacja certyfikatów trwa do dzisiaj tj. 05.08.2026 włącznie. Tak otrzymujemy takie zgłoszenia, obciążenie to jest spowodowane faktem, że dzisiaj jest ostatni dzień, w którym użytkownicy powinni zalogować się do aplikacji w celu aktualizacji certyfikatów. Ministerstwo Cyfryzacji komunikowało z wyprzedzeniem wymianę certyfikatów. Jak widać, należy uzbroić się w cierpliwość i nie odkładać wszystkiego na ostatnią chwilę. 

9
PAWEł MARETYCZ
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Trzęsienie ziemi w Google. DeepMind traci szefa i czołowych ekspertów
Tech 05 SIE 2026

Trzęsienie ziemi w Google. DeepMind traci szefa i czołowych ekspertów

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Nowy Snapdragon namiesza w mobilnym gamingu. Tego jeszcze nie było
Sprzęt 05 SIE 2026

Nowy Snapdragon namiesza w mobilnym gamingu. Tego jeszcze nie było

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Xbox zyska nawet 2 TB. Sandisk pokazał nową kartę dla graczy
Sprzęt 05 SIE 2026

Xbox zyska nawet 2 TB. Sandisk pokazał nową kartę dla graczy

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Google Pixel Watch 5 bez tajemnic. Wiemy o nim niemal wszystko
Sprzęt 05 SIE 2026

Google Pixel Watch 5 bez tajemnic. Wiemy o nim niemal wszystko

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Microsoft wycofuje się rakiem. Chodzi o wymagania Windows 11
Oprogramowanie 05 SIE 2026

Microsoft wycofuje się rakiem. Chodzi o wymagania Windows 11

1
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
NVIDIA oferuje najlepszy sprzęt. Tak twierdzi najbogatszy człowiek świata
Sprzęt 05 SIE 2026

NVIDIA oferuje najlepszy sprzęt. Tak twierdzi najbogatszy człowiek świata

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Internet stacjonarny w Polsce? Jeden operator zdeklasował konkurencję
Wiadomości 05 SIE 2026

Internet stacjonarny w Polsce? Jeden operator zdeklasował konkurencję

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Popularny komunikator z ważną zmianą. Użytkownicy od dawna o to prosili
Oprogramowanie 05 SIE 2026

Popularny komunikator z ważną zmianą. Użytkownicy od dawna o to prosili

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Samsung zdradza kulisy Galaxy Z. Tak powstawały najnowsze składaki
Sprzęt 05 SIE 2026

Samsung zdradza kulisy Galaxy Z. Tak powstawały najnowsze składaki

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Koniec trucia Polaków. Od jutra nie kupisz takich mebli
Nauka 05 SIE 2026

Koniec trucia Polaków. Od jutra nie kupisz takich mebli

2
PAWEł MARETYCZ
1.
Ten gadżet Google będzie śledził Twoje rzeczy. Wiemy ile zapłacisz
Sprzęt 05 SIE 2026

Ten gadżet Google będzie śledził Twoje rzeczy. Wiemy ile zapłacisz

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
T-Mobile uruchamia dodatkowe pasma. Nowe miejscowości w zasięgu 5G
Wiadomości 05 SIE 2026

T-Mobile uruchamia dodatkowe pasma. Nowe miejscowości w zasięgu 5G

2
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Samsung szykuje nowości na nadgarstek. Będzie całkiem nowy zegarek
Sprzęt 05 SIE 2026

Samsung szykuje nowości na nadgarstek. Będzie całkiem nowy zegarek

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Nagły brak prądu to nie tragedia. Ta stacja zasilania działa jak UPS i jest w promocji
Telepolis.pl
Sprzęt 05 SIE 2026

Nagły brak prądu to nie tragedia. Ta stacja zasilania działa jak UPS i jest w promocji

1
PAWEł MARETYCZ
1.
Polacy rzucili się na chińskie samochody. Też będziesz takim jeździć
Moto 05 SIE 2026

Polacy rzucili się na chińskie samochody. Też będziesz takim jeździć

2
MACIEJ SIKORSKI
1.
Wielka wyprzedaż w Biedronce. Było dwieście, jest 69 zł
Telepolis.pl
Sprzęt 05 SIE 2026

Wielka wyprzedaż w Biedronce. Było dwieście, jest 69 zł

0
DOMINIK KRAWCZYK
1.
Koniec z tradycyjnym awizo. e-Doręczenia świętują sukces
Tech 05 SIE 2026

Koniec z tradycyjnym awizo. e-Doręczenia świętują sukces

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
mObywatel z pilnym komunikatem. Dotknie 12 mln osób
Aplikacje 05 SIE 2026

mObywatel z pilnym komunikatem. Dotknie 12 mln osób

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Więcej nowości
Huawei Watch GT 7 Pro już jest. Nowy smart zegarek wkrótce w Polsce
Sprzęt 05 SIE 2026

Huawei Watch GT 7 Pro już jest. Nowy smart zegarek wkrótce w Polsce

Huawei zaprezentował nową serię smart zegarków – Huawei Watch GT 7. Na początek będą dostępne w Chinach, ale wkrótce powinny też zawitać na rynki globalne, w tym nad Wisłę. Premiera serii Huawei Watch GT 7 odbyła się w Chinach, a główną gwiazdą wydarzenie był topowy model Watch GT 7 Pro. Podczas prezentacji nie poznaliśmy jeszcze wszystkich funkcji nowego modelu, ale te najważniejsze cechy zapowiadają się ciekawie. Z wyglądu niewiele się zmienił... Watch GT 7 Pro dalej się trzyma stylu znanego już z poprzednich modeli, z charakterystyczną ośmiokątną ramką i skosami pokrytymi podziałką. Są jednak drobne zmiany. Urządzenie zyskało nowe wersje kolorystyczne – srebrno-zieloną z zielonym paskiem z fluoroelastomeru czy też srebrno-czarną z żółtymi akcentami i żółtym paskiem. Ramka okala okrągły ekran AMOLED o przekątnej 1,47 cala. Wyświetlacz osiąga jasność 3000 nitów, co gwarantuje doskonałą widoczność w pełnym słońcu. Tarcza chroniona jest przez szkło szafirowe, a sama koperta została wykonana ze stopu tytanu. Konstrukcję wzmocniono dodatkowo twardą powłoką metalową, która zapewnia wodoszczelność, odporność na zarysowania, pot oraz korozję. Huawei Watch GT 7 Pro oferuje wodoodporność klasy 5 ATM, a producent zapewnia, że pozwala to użytkownikom na nurkowanie na głębokość do 40 m. Zegarek wyposażony jest też w specjalne funkcje do nurkowania, w tym trening bezdechu, stoper zawisu oraz ustawienia wyboru rodzaju wody. Czas pracy na jednym ładowaniu sięga do 12 dni przy typowym użytkowaniu, do 21 dni w trybie maksymalnego oszczędzania energii oraz do 7 dni z włączoną funkcją AOD. Za precyzyjną lokalizację odpowiada nowa, dwuzakresowa antena oraz odbiornik GNSS wspierający 6 systemów satelitarnych. Zegarek pakuje bogaty zestaw funkcji zdrowotnych, w tym analizę EKG, monitorowanie tętna, snu i poziomu tlenu we krwi, pozwala także na analizę arytmii za pomocą fali tętna. Zastosowany system TruSense zapewnia wyższą dokładność pomiarów oraz szybsze analizy. Wśród funkcji sportowych znalazły się zaawansowane opcje kolarskie ze wskaźnikiem FTP i wirtualną mocą, biegi terenowe z tempem skorygowanym o nachylenie, mapy ponad 17 tys. globalnych pól golfowych oraz ponad 100 trybów sportowych, w tym narciarstwo. Dla osób lubiących personalizację producent przygotował nowe motywy, które utrzymują ekran blokady w stałej interakcji.  Huawei Watch GT 7 Pro został wyceniony w Chinach na 2688 juanów (ok. 1500 zł), a jego przedsprzedaż rusza dzisiaj. Prawdopodobnie jeszcze w sierpniu lub we wrześniu zegarek powinien także dotrzeć do Polski.  https://x.com/HCNewsroom/status/2084930274182447273?proportion=1.32 [SALE-5989] [SALE-5990]

1
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.

Więcej nowości

Masz takiego Samsunga? Szykuj się na zmiany
Telewizja i VoD 05 SIE 2026

Masz takiego Samsunga? Szykuj się na zmiany

Samsung i Prime Video głośno krzyczą - to nowa era obrazu. Kto skorzysta ze standardu HDR10+ ADVANCED? Potrzebny jest kluczowy parametr urządzenia. HDR+ jest przestarzały, oto HDR10+ ADVANCED Samsung Electronics oraz platforma Prime Video ogłaszają wspólne wprowadzenie zupełnie nowego formatu obrazu: HDR10+ ADVANCED. Przynosi on dwie kluczowe nowości, które lepiej wykorzystują potencjał drzemiący w sprzęcie firmy Samsung. Intelligent Motion Smoothing (Inteligentne Wygładzanie Ruchu) analizuje sceny klatka po klatce i wprowadza unikalne metadane, które pozwalają telewizorowi na precyzyjną optymalizację przetwarzania płynności. A przekładając z technicznego na nasze, Samsung zyskuje właśnie dużą przewagę podczas oglądania dynamicznych transmisji sportowych (tych na Prime to akurat nie ma) czy filmów akcji. Jak podkreślają twórcy standardu, technologia ta zachowuje oryginalny, kinowy charakter produkcji, eliminując niepożądany „efekt opery mydlanej”, z którym borykały się starsze systemy interpolacji. Druga ze zmian z jednej strony wykorzystuje drzemiący w najnowszych sprzętach potencjał, z drugiej zaś grubą kreską oddziela od nowego standardu użytkowników starszych urządzeń.  Mowa o Enhanced Overall Brightness (Ulepszona Ogólna Jasność), standardzie, który z wykorzystaniem dynamicznych metadanych oraz mapowania tonów podbija jasność sceny, bez utraty detali w ciemniejszych, mrocznych sceneriach. Jak już zdążył nas przyzwyczaić Samsung w komunikacji z ostatnich lat, wszystko dzieje się z wykorzystaniem rozwiązań SI, które implementowane są w nowych telewizorach, telefonach i tabletach producenta zarówno lokalnie (chipy NPU), jak i chmurowo (m.in. integracje z Gemini). Komu, komu, bo idę do domu? Zanim zabierzecie się aktualizacji oprogramowania w telewizorach i samej aplikacji Amazon Prime Video, czas na łyżkę dziegciu w tej beczce miodu. Chociaż wdrożenie standardu ruszyło globalnie w tym miesiącu, z nowego standardu skorzystają, na razie jedynie posiadacze telewizorów klasy premium, z najnowszej linii Samsunga na 2026 rok. Koreański producent sprzętu już teraz zapowiada jednak, że technologia ta stanie się standardem w jego przyszłych modelach. Zapewne Samsung będzie ją też forsował w swoich telefonach i tabletach, z linią Galaxy S27 na czele. Niewykluczone przy tym, że na wdrożenie HDR10+ ADVANCED zdecydują się też inni producenci - w przeciwieństwie do zamkniętego ekosystemu Dolby Vision, HDR10+ pozostaje standardem otwartym, wspieranym przez szeroki sojusz technologiczny. Obecnie jednak, poza inicjatorami projektu, brakuje wyraźnych deklaracji innych czołowych producentów sprzętu oraz wiodących dostawców treści.

0
LECH OKOń
1.

Więcej nowości

Trik z szarą taśmą. Polacy nie wiedzą, a ja wygrałem z upałami
Poradniki 05 SIE 2026

Trik z szarą taśmą. Polacy nie wiedzą, a ja wygrałem z upałami

Nadchodzi kolejna fala upałów, wedle prognoz równie paskudna, jak ta poprzednia. Co prawda ostatnim razem miałem klimatyzator, ale warunki w mieszkaniu i tak były dalekie od komfortowych. I nie chodzi tu o to, że uszczelnienie okna zrobiłem z folii NRC, przez co było ciemno w pomieszczeniu, folia szeleściła i się kilka razy odrywała od okna. To akurat moja wina. Problem jest w tym, że klimatyzator mam jeden a pomieszczeń 5, a nie wszyscy śpią w tym samym. Co prawda teoretycznie powinien on sobie poradzić z ich schłodzeniem, bo powinien sobie poradzić z pomieszczeniem o wymiarach 35 metrów kwadratowych, kiedy mieszkanie ma 36 metrów, to nie podołał. W sumie nie miał prawa podołać.  Jedna rura i masa problemów Co jest największym problemem klimatyzatora przenośnego z jedną rurą? Otóż jedna rura, która służy do wyrzucania gorącego powietrza na zewnątrz. Teoretycznie działa to świetnie: chłodzimy powietrze w środku, a potem znowu je chłodzimy i znowu, i znowu... Konstrukcje dwururowe lub bardziej stacjonarne zasysają gorące powietrze z zewnątrz i je chłodzą. A mimo to są o wiele... lepsze.  Wynika to z prostego faktu: generowania podciśnienia w konstrukcji jednorurowej przez rurę wylotową. Ot, wyrzucane jest powietrze i tym samym zasysane nowe, z zewnątrz przez kratki wentylacyjne, szpary w drzwiach i inne nieszczelne miejsca. Oczywiście zasysane jest powietrze gorące, co samo w sobie już stanowi problem i obniża wydajność chłodzenia.  Dodatkowo zimne powietrze nie rozchodzi się po mieszkaniu, bo jest zgarniane przez ciągły napływ tego gorącego z otworów wentylacyjnych. Tym samym mimo otwartych drzwi w jednym pokoju mamy 26 stopni, a w drugim 35 stopni i tak naprawdę niewiele można z tym zrobić, a wierzcie mi: próbowałem przy użyciu szpaleru wentylatorów.  Dodatkowo sama rura odprowadzająca ciepło była... gorąca. Miałem więc element grzewczy w pokoju od podłogi do okna, co również w upalne dni nie było wskazane. Cywilizowane metody nie przyniosły rezultatu Uznałem, że rozwiązaniem będzie wystawienie jednostki wewnętrznej na zewnątrz. Mam klimatyzator z aż czterema trybami pracy, które obejmują osuszanie, wietrzenie, chłodzenie i grzanie. Pomysł był prosty: wystawiam jednostkę na balkon, uruchamiam grzanie i rurę wylotową, z której wypada chłodne powietrze, umieszczam w domu. Efekt? Żaden. Mój klimatyzator da się nastawić na maksymalnie 28 stopni Celsjusza grzania i kiedy jest cieplej, to tryb ten się nie chciał włączyć.  Czas szarej taśmy, torby z Lidla oraz wielu błędów Poddałem się? Co to, to nie. Chwyciłem reklamówkę z Lidla (dowolna inna też się nada) i przykleiłem, ją zasłaniając wylot powietrza. Następnie ją rozerwałem, włożyłem do środka rurę harmonijkową, a tą dałem do mieszkania. Efekt? Strumień powietrza o temperaturze 11 stopni Celsjusza trafiał do środka, zmniejszając temperaturę w pomieszczeniu o... 0 stopni. Przy samej rurze owszem, siedziało się przyjemnie, ale nie taki był przecież mój cel.  No cóż... rura była zbyt długa, bo miała około metra i dwa zagięcia. Dodatkowo rura była ustawiona bezpośrednio pod wylot powietrza z klimatyzatora. Co więcej, stawiając klimatyzator na krześle, zatkałem połowę wlotu powietrza oparciem Efekt? Lód na skraplaczu, masa wody w wiadrze i na folii i ledwie odczuwalny powiew chłodu wewnątrz.  [SALE-6420] Przeróbki ostatniej szansy Uznałem, że czas, aby klimatyzator wrócił do środka, ale najpierw spróbuję czegoś jeszcze: rozdarłem folię i wyjąłem rurę. Następnie nałożyłem na nią zwężkę i ją przykleiłem bezpośrednio do wylotu zimnego powietrza, a dopiero to uszczelniłem resztkami folii. Klimatyzator poszedł na podłogę balkonu, a rura doprowadzająca chłodne powietrze nie ma nawet jednego zagięcia i widać przez nią wylot powietrza klimatyzatora.  Efekt? Chłodne powietrze rozlewa się po całym mieszkaniu. I chociaż nie jest to fenomenalny rezultat, to na wysokości łóżek po kilku godzinach pracy jest zdecydowanie chłodniej. A właśnie o taki efek mi chodziło. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłby zakup klimatyzatora typu split lub chociaż jednostki dwururowej. Jednak działam z tym, co mam. Zwłaszcza że dzięki uzyskanemu nadciśnieniu chłodne powietrze wypiera gorące przy suficie przez klatki wentylacyjne i rozchodzi się po całym mieszkaniu.  Oczywiście wciąż jest to rozwiązanie czysto chałupnicze. Klimatyzator na zewnątrz musi być chroniony przed słońcem i ewentualnym deszczem, przy jednoczesnym zapewnieniu mu pełnego przewiewu. Estetyka takiego rozwiązania również jest dyskusyjna, a schłodzenie całego mieszkania zajmuje mu bardzo dużo czasu. Mimo to działa, chłodzi całe mieszkanie i eliminuje wady związane z podciśnieniem, a to jest najważniejsze.   [SALE-6420]

20
PAWEł MARETYCZ
1.

Popularne porównania