Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Honor 600 i 600 Pro już w Polsce. Potężna specyfikacja i kilkaset złotych rabatu na start
Sprzęt 15:24

Honor 600 i 600 Pro już w Polsce. Potężna specyfikacja i kilkaset złotych rabatu na start

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Katowice i Poznań nagle opustoszały. Polacy wybrali jeden kierunek
Wiadomości 14:53

Katowice i Poznań nagle opustoszały. Polacy wybrali jeden kierunek

0
MARIAN SZUTIAK
1.
x-kom wyprzedaje następcę swojego hitu. Idzie jak woda
Telepolis.pl
Sprzęt 14:19

x-kom wyprzedaje następcę swojego hitu. Idzie jak woda

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Na Galaxy Ring 2 trzeba jeszcze poczekać. Samsung stawia na ważne ulepszenia
Sprzęt 13:53

Na Galaxy Ring 2 trzeba jeszcze poczekać. Samsung stawia na ważne ulepszenia

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Polacy chcą systemu kaucyjnego, ale domagają się jednej zmiany
Tech 13:32

Polacy chcą systemu kaucyjnego, ale domagają się jednej zmiany

1
ANNA KOPEć
1.
mObywatel idzie się wyspać. 8 maja kluczową datą
Aplikacje 13:30

mObywatel idzie się wyspać. 8 maja kluczową datą

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Skarbówka ostrzega. Zwróć uwagę na takiego e-maila
Bezpieczeństwo 12:41

Skarbówka ostrzega. Zwróć uwagę na takiego e-maila

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
T-Mobile odświeża ofertę. Dostaniesz miesiąc za darmo, a do tego tysiące GB
Wiadomości 12:22

T-Mobile odświeża ofertę. Dostaniesz miesiąc za darmo, a do tego tysiące GB

3
MARIAN SZUTIAK
1.
Menedżer haseł Microsoftu to kpina. Równie dobrze możesz używać kartki
Bezpieczeństwo 12:02

Menedżer haseł Microsoftu to kpina. Równie dobrze możesz używać kartki

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Rossmann kokietuje promocją. Wyciągniesz spod łóżka i już nie schowasz
Sprzęt 11:33

Rossmann kokietuje promocją. Wyciągniesz spod łóżka i już nie schowasz

0
PATRYCJA KORBA
1.
Zapomnisz i kasa przeleci ci koło nosa. Masz czas do 30 czerwca
Fintech 10:44

Zapomnisz i kasa przeleci ci koło nosa. Masz czas do 30 czerwca

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
mBank zostanie wyłączony na klika godzin. Zapamiętaj datę
Płatności bezgotówkowe 10:17

mBank zostanie wyłączony na klika godzin. Zapamiętaj datę

0
ANNA KOPEć
1.
Policzą, jeśli oglądałeś reklamy w wagonie. Jest sposób
Tech 09:41

Policzą, jeśli oglądałeś reklamy w wagonie. Jest sposób

0
ANNA KOPEć
1.
PlayStation 6 nie popełni błędu Xbox Series X/S
Sprzęt 09:08

PlayStation 6 nie popełni błędu Xbox Series X/S

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Bracia Duffer znów zatrzęsą Netflixem. 21 maja wrócą potwory
Telewizja i VoD 08:39

Bracia Duffer znów zatrzęsą Netflixem. 21 maja wrócą potwory

0
ANNA KOPEć
1.
Masz taki w domu? Natychmiast wywal, ostrzega Unia
Sprzęt 08:05

Masz taki w domu? Natychmiast wywal, ostrzega Unia

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
ING Bank Śląski z pilnym apelem. Dotyczy wszystkich klientów
Bezpieczeństwo 07:34

ING Bank Śląski z pilnym apelem. Dotyczy wszystkich klientów

1
ANNA KOPEć
1.
Przeglądarka Chrome tego potrzebowała. Od razu włączysz
Aplikacje 06:59

Przeglądarka Chrome tego potrzebowała. Od razu włączysz

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Więcej nowości
Intel zdradził plany na przyszłość. Nowe procesory każdego roku
Sprzęt 05 MAJ 2026

Intel zdradził plany na przyszłość. Nowe procesory każdego roku

Szykuje się ofensywa z każdej strony - pojawią się propozycje dla graczy, do mobilnych stacji roboczych, lekkich ultrabooków oraz tańszych maszyn. Intel chce wrócić do dawnej chwały i mocniej zawalczyć z AMD na rynku PC. Według informacji redakcji DigiTimes firma przyspieszyła prace nad planem wydawniczym i w ciągu najbliższych dwóch lat ma pokazać kilka rodzin procesorów, które trafią do różnych segmentów rynku. Mowa między innymi o układach Nova Lake, Razor Lake, Titan Lake oraz Moon Lake. W 2028 roku dostaniemy CPU z układami graficznymi NVIDII Intel Nova Lake to generacja planowana na trzeci kwartał 2026 roku. Procesory pojawią się zarówno w wersjach desktopowych, jak i mobilnych. W pierwszym przypadku mówi się maksymalnie o 52 rdzeniaach i 288 MB Cache. W laptopach najmocniejsze odmiany miałyby oferować do 28 rdzeni. Układy te będą korzystać z architektur Coyote Cove oraz Arctic Wolf. Kolejnym krokiem ma być Razor Lake, debiutujące pod koniec 2027 roku. Ona też obejmie stacjonarki i notebooki, zachowując kompatybilność z poprzednimi płytami głównymi. W tym przypadku wysokowydajne rdzenie to ma być Griffin Cove, a energooszczędne to Golden Eagle. Na 2028 rok Intel ma szykować większe zmiany. Wtedy na rynku pojawi się Titan Lake, czyli mobilna generacja z nowościami zarówno po stronie CPU, jak i iGPU oraz bardziej zunifikowaną budową. W przeciekach pojawia się również Serpent Lake, czyli układ przygotowywany we współpracy z NVIDIĄ, który pozwoli na rywalizację z rodziną AMD Halo. Osobną propozycją ma być Moon Lake, następca serii Twin Lake. To nie będzie platforma dla najmocniejszych komputerów, lecz tańsze rozwiązanie oparte wyłącznie na rdzeniach typu E. Takie układy mają trafiać do niedrogich laptopów, Chromebooków, tabletów oraz Mini PC. Oczywiście na tym etapie trudno cokolwiek oceniać nie znając wydajności.

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.

Więcej nowości

Apple TV z najbardziej tajemniczym serialem maja. 10 mega odcinków
Telewizja i VoD 05 MAJ 2026

Apple TV z najbardziej tajemniczym serialem maja. 10 mega odcinków

Apple TV raczy swoich użytkowników coraz to nowszymi premierami. I co najważniejsze, wszystkie one trzymają dość wysoki poziom. "Maximum Pleasure Guaranteed" to jedna z ciekawszych majowych propozycji platformy. "Maksymalna przyjemność gwarantowana" od Apple TV Już sam tytuł stanowi pewną obietnicę, i to konkretną. Mroczny komediowy thriller z udziałem nagrodzonej Emmą, Tatianą Maslany może chwycić za serce nawet najbardziej wymagających widzów. Jeśli dodamy do tego postać głównej bohaterki to mamy przepis na sukces. Tatiana Maslany to jedna z najzdolniejszych kanadyjskich aktorek, która posiada polskie korzenie. A serial? To szalona opowieść o świeżo rozwiedzionej Pauli (Maslany), która wpada w niebezpieczną spiralę szantażu, scamu internetowego oraz morderstwa. Już to jedno zdanie daje nam gwarancję jednego - serial nie pozostawi nas obojętnymi. Nie ma się co dziwić, z takim tytułem intryguje niemal każdego.  10 odcinków dobrej rozrywki Pierwszy sezon serialu "Maksymalna przyjemność gwarantowana" zadebiutuje globalnie na Apple TV, a pierwsze dwa odcinki zostaną wyemitowane w środę, 20 maja 2026. Kolejne będą pojawiały się na platformie w każdą środę, aż do 15 lipca. Apple TV udostępniło właśnie zwiastun - i trzeba przyznać, że jest on sam w sobie dość tajemniczy i nie zdradza zbyt wielu szczegółów fabuły. Ale dostajemy to co najważniejsze - ogólny zarys intrygi.  Tatianie Maslany ("Orphan Black", "The Monkey") partneruje Jake Johnson ("Mythic Quest", "New Girl"). Do obsady dołączył także Brandon Flynn ("13 powodów") i Marley Bartlett ("Biały lotos").  Serial pochodzący z Apple Studios, został napisany i wyprodukowany przez twórcę i showrunnera Rosena ("Sugar", "Hunters"), a wyreżyserowany przez Davida Gordona Greena.  https://www.youtube.com/watch?v=I28gOWOUpp8

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Do Polski trudno będzie sprowadzić tych panów
Publicystyka 03 MAJ 2026

Do Polski trudno będzie sprowadzić tych panów

Gdzie jest prezes Zondacrypto? Podobno w Izraelu. I to z tamtejszym paszportem. To może być dla prokuratury twardy orzech do zgryzienia, gdy już się nim zainteresuje. Niestety, nie jest to jedyny rodak, którego ściągnięcie wydaje się problemtyczne.  Jeszcze niedawno nazwa Zondacrypto kojarzyła się głównie z giełdą kryptowalut. Obecnie jest już w zbiorze z napisem "afery". Prokuratura Regionalna w Katowicach poinformowała pod koniec kwietnia, że zarejestrowano ponad 700 pokrzywdzonych, ale ich liczba rośnie. Podobnie jak szacowana kwota szkody – ostatnio mowa była o 350 mln zł. Trudno przewidzieć, na jakim wyniku zatrzyma się licznik. https://x.com/przemyslaw_kral/status/2041054756282446254?proportion=0.93 Na razie sprawa wygląda tak, że politycy przerzucają na siebie odpowiedzialność za aferę, pokrzywdzeni pytają, gdzie było państwo, a media rzucają światło na kolejne wątki sprawy. I zrobił się już z tego naprawdę dobry serial z wątkami rosyjskiej mafii, polskich beneficjentów, czy słynnego króla kryptowalut, czyli Sylwestra Suszka, który zaginął kilka lat temu i jakoś udało się tę sprawę zbagatelizować. Przemysław Kral wybrał Izrael. Z paszportem w pakiecie? Jedno z istotnych pytań brzmi: gdzie jest Przemysław Kral, czyli szef biznesu? Jeszcze niedawno miał przebywać w Monako, ale europejskie księstwo porzucił ponoć na rzecz Izraela. A w tym ostatnim dorobił się paszportu. Co na to śledczy? Komentujący sprawę Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk oświadczył, że… podległa mu instytucja jeszcze się tym nie interesowała. Prokuratura skupia się na gromadzeniu materiału dowodowego, a nie na medialnych doniesieniach.  W pewnym stopniu nie dziwi mnie ta odpowiedź. Prokurator Korneluk przyznał, że Polska nie ma umowy ekstradycyjnej z Izraelem. W efekcie ściągnięcie do Polski Przemysława Krala może być trudne. Jeśli w ogóle wykonalne. Co prawda Izrael jest stroną międzynarodowej konwencji o ekstradycji i niby jest podstawa prawna do uruchomienia wymaganych procedur, ale w praktyce może się to okazać ułudą. A jeśli komuś wydaje się inaczej, polecam odświeżyć historię Andrzeja Gąsiorowskiego.  Ktoś może pomyśleć, że to wyjątek, że Kral miał "szczęście" udając się właśnie do Izraela. Ale prawda jest taka, że takich przypadków jest więcej. A szczęśliwą destynacją nie musi być Izrael. Prezes Cinkciarz.pl wolał Stany Zjednoczone Zondacrypto nie jest pierwszą aferą fintechową w naszym kraju. Stosunkowo niedawno media żyły historią kantoru internetowego Cinckciarz.pl. W lutym bieżącego roku Prokuratura Regionalna w Poznaniu informowała, że łączną wartość szkody oszacowano na kwotę przekraczającą 174 mln złotych. Pokrzywdzonych osób są tysiące. Na początku roku w związku z tą sprawą zatrzymano kolejne cztery osoby. Zarzuty sformułowano już wobec siedmiu osób, w tym członków zarządu spółki.  Podejrzanym prokurator zarzucił, między innymi, współdziałanie w popełnieniu przestępstwa oszustwa polegającego na doprowadzeniu szeregu osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez wprowadzenie tych osób w błąd co do okoliczności mających znaczenie dla zawarcia umowy w aplikacji mobilnej Cinkciarz.pl., w tym co do faktycznego przeznaczenia środków finansowych, pozyskanych od pokrzywdzonych w ramach internetowej wymiany walut oraz z usług płatniczych i finansowania z tych środków, między innymi, działalności operacyjnej spółek wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Conotoxia Holding – przekazała nam Anna Marszałek, Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Poznaniu. Problem polega na tym, że na wolności pozostaje Marcin P., czyli prezes niesławnej spółki. Ten człowiek również zmienił miejsce zamieszkania na krótko przed wybuchem afery. Na tymczasowy (?) dom wybrał jednak Stany Zjednoczone. W sieci nie brakuje relacji osób, które ustaliły miejsce jego pobytu. Niektórzy złożyli mu nawet wizytę. Dodam, że sam przez jakiś czas utrzymywałem kontakt z tym człowiekiem – za pośrednictwem mediów społecznościowych przedstawiał siebie jako ofiarę systemu. Mój rozmówca uderzał w banki, prokuraturę, urzędników kilku instytucji, a nawet w Google. Swoistą wisienką na torcie było to, że domagał się od Polski ponad 1 tys. bitcoinów. Marcin P. przekonywał np., że pod koniec października 2024 roku podczas wizyty w jego domu, funkcjonariusze zabrali m.in. pendrive’y z 492 BTC.  https://x.com/telepolis_pl/status/1875256069272039432?proportion=1 Wspominam o tym nie dlatego, że to kolejna szemrana sprawa, w której przewijają się kryptowaluty. Istotny jest fakt, że Marcina P. trudno będzie sprowadzić do Polski. Oficjalnie brzmi to następująco: Prokuratura Regionalna w Poznaniu wdrożyła wszelkie niezbędne i prawnie dopuszczalne procedury, mające na celu zatrzymanie podejrzanego Marcina P., doprowadzenie w/w do siedziby prokuratury oraz wykonanie z jego udziałem czynności procesowych i aktualnie oczekuje na realizację wskazanych procedur w ramach działań międzynarodowych – wyjaśniła Anna Marszałek. Innymi słowy: robimy co się da. Ale da się niewiele. Jest przy tym mało prawdopodobne, by Marcin P. pojawił się w Polsce z własnej woli – za zarzucone przestępstwa grozi mu kara do 25 lat pozbawienia wolności.  Kiedyś Stuu, dzisiaj Stuart B. Gdzie przebywa jutuber? Na wolności pozostaje także Stuart B., szerzej znany jako Stuu. Swego czasu był to bardzo znany w polskiej sieci influencer. Jego kanał na platformie YouTube miał ponad 4 mln subskrypcji. Kariera rozwijała się fenomenalnie do momentu, w którym inni influencerzy nagłośnili niepokojące zachowania idola nastolatek. Młody mężczyzna miał m.in. uprawiać sexting, czyli prowadzić korespondencję o podtekście erotycznym z dziewczynkami poniżej 15 roku życia. Skończyło się na pomówieniach? Otóż nie. Skontaktowałem się z Prokuraturą Okręgową w Warszawie i dowiedziałem się, iż przeciwko Stuartowi B. prowadzone jest postępowanie, a mężczyzna podejrzany jest o to, że:  W bliżej nieustalonym dniu, na przełomie sierpnia i września 2015 r. w Katowicach dopuścił się innej czynności seksualnej wobec małoletniej poniżej lat 15.   W okresie od 6 sierpnia 2018 r. do dnia 7 sierpnia 2018 r. w Warszawie rozpijał dwie małoletnie.    W dniu 7 sierpnia 2018 r. w Warszawie dopuścił się innej czynności seksualnej wobec małoletniej poniżej lat 15. Prokurator Piotr Skiba, rzecznik prasowy warszawskiej prokuratury okręgowej, poinformował mnie, że w sprawie przesłuchano już kilkudziesięciu świadków i planowane są kolejne przesłuchania. Zabezpieczono też nośniki danych czy wydruki korespondencji. Problem polega na tym, że jutubera nie ma w Polsce. Podejrzany przebywa w Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy aresztowali Stuarta B. jeszcze w 2023 roku, ale proces ekstradycyjny nie przebiega w sposób wymarzony. Z pewnością nie ułatwia tego fakt, że twórca internetowy ma brytyjskie obywatelstwo, a kraj ten opuścił Unię Europejską. Co prawda pod koniec lutego br. wydano zgodę na przekazanie influencera stronie polskiej, ale jutuber odwołał się od tej decyzji. A teraz najciekawsze: termin rozpoznania odwołania nie został jeszcze ustalony.  https://x.com/PolskaPolicja/status/1713203469442539848?proportion=1.45 Czy influencera podejrzanego o rozpijanie małoletnich i dopuszczanie się wobec nich "innej czynności seksualnej", uda się sprowadzić do Polski? Być może. Ale pewności nie ma.  Powyższe informacje raczej nie napawają optymizmem. Niestety, takie są realia. Jeśli komuś się wydaje, że Przemysław Kral czy szef Cinkciarza będą się niebawem tłumaczyć w Polsce z działalności swoich biznesów, to nie mam dobrych wieści. Bardziej prawdopodobne jest to, że daleko stąd będą śledzć fora, na których pokrzywdzeni klienci domagają się sprawiedliwości. 

9
MACIEJ SIKORSKI
1.

Popularne porównania