Promptuj chłopie, czyli jak tech-giganci piszą nam słownik na nowo
Publicystyka 07:18

Promptuj chłopie, czyli jak tech-giganci piszą nam słownik na nowo

Język przestał rozwijać się organicznie. Dziś jest projektowany, testowany i optymalizowany dokładnie tak samo, jak aplikacje i algorytmy. Jeszcze kilkanaście lat temu symbolem sukcesu marki było wejście do codziennego słownika. „Adidasy”, „pampersy” czy „walkman” nie oznaczały konkretnych produktów, ale uniwersalne nazwy całych kategorii. Dziś ten sam mechanizm działa szybciej i globalnie, a jego autorami są firmy technologiczne. Nie „wyszukujemy informacji”, ale „googlujemy”. Nie „zamawiamy przejazdu”, tylko „łapiemy ubera”. Nie „oglądamy seriali online”, ale umawiamy się na „netflix & chill”. Big Tech projektuje sposób, w jaki mówimy Platformy cyfrowe nie tylko dominują rynek, ale również standaryzują język codziennej komunikacji. Choć reklama od dawna wpływała na język, jednak dopiero era wielkich korporacji online nadała temu procesowi globalną skalę. „Marka przestaje być nazwą własną, a zaczyna pełnić funkcję rzeczownika lub czasownika” - pisał językoznawca prof. Jerzy Bralczyk. Nowe pojęcia pochodzące z platform cyfrowych rozprzestrzeniają się błyskawicznie i funkcjonują niemal identycznie niezależnie od kraju czy języka. Czemu tak się dzieje? Po części z powodu upodobań ludzkiego mózgu. Od lat widzimy uproszczenie komunikacji do krótkich komend: „scroll”, „share”, „like”, „follow” czy „stream”. A badania nad psychologią języka pokazują, że mózg preferuje komunikaty, które wymagają minimalnego wysiłku poznawczego. Dlatego użytkownicy chętniej używają słów krótkich, rytmicznych i często powtarzanych - są łatwiejsze do przetwarzania i budują poczucie znajomości. Dlaczego mózg „mówi markami” Jeszcze dwie dekady temu „googlować” było językową ciekawostką, a dziś podobnie funkcjonują „scrollować”, „streamować” czy „snapować”. Podobnie jest z robieniem „selfika”, „ajkoszeniem” czy „tweetowaniem”. Psychologowie wskazują tutaj na prosty mechanizm tzw. efekt dostępności — im częściej spotykamy dane słowo lub markę, tym większa szansa, że zacznie ono zastępować całą czynność lub kategorię. A platformy cyfrowe mają przewagę, której wcześniej nie posiadały tradycyjne marki — ich komunikaty są obecne niemal nieustannie: w smartfonach, mediach społecznościowych, wyszukiwarkach, komunikatorach i aplikacjach streamingowych. Według danych z 2025 r. przeciętny użytkownik internetu spędza dziś online ponad 6 godzin dziennie i dlatego stopniowo słowa z sieci stają się częścią codziennego systemu językowego. AI tworzy nowy globalny słownik Najbardziej dynamiczne zmiany widoczne są obecnie w obszarze sztucznej inteligencji. Coraz częściej użytkownicy nie „piszą”, ale „promptują”, czyli tworzą instrukcje dla modeli językowych. A przecież jeszcze kilka lat temu słowo „prompt” praktycznie nie funkcjonowało poza środowiskiem technologicznym. Dziś pojawia się w mediach, edukacji i marketingu, a samo „promptowanie” zaczyna funkcjonować jako nowa kompetencja cyfrowa. Podobnie „token”, czy „halucynacja AI” funkcjonują globalnie praktycznie bez tłumaczenia. Użytkownicy w różnych krajach używają tych samych pojęć, niezależnie od lokalnego języka. Według raportu NASK „Nastolatki” już 70 proc. polskich nastolatków korzystało ze sztucznej inteligencji, a co dziesiąty używa jej codziennie. Wpływ sztucznej inteligencji na język, którym się posługujemy, jest ogromny, z czego na ogół nie zdajemy sobie sprawy — zwracała uwagę prof. Katarzyna Kłosińska, przewodnicząca Rady Języka Polskiego podczas  dyskusji poświęconej AI w języku. Zdaniem ekspertów to pierwszy moment w historii, gdy technologiczny słownik rozwija się szybciej niż języki narodowe są w stanie go adaptować. Eksperci Oxford University przy okazji wyboru Słowa Roku 2025 „Rage bait” wskazywali, że słowa nie tylko definiują trendy; pokazują również, jak platformy cyfrowe kształtują nasze myślenie i zachowanie. Język jako produkt technologiczny Jeszcze dekadę temu nowe słowa rodziły się głównie w kulturze, polityce albo reklamie. Dziś język funkcjonuje podobnie jak każdy inny produkt cyfrowy: jest projektowany, analizowany i optymalizowany pod kątem skuteczności. Platformy cyfrowe regularnie testują różne wersje komunikatów, nagłówków i interfejsów, aby sprawdzić, które z nich zwiększają zaangażowanie użytkowników i skuteczniej wpływają na zachowania odbiorców. W efekcie słowa coraz częściej powstają w interfejsach aplikacji, systemach AI i mediach społecznościowych. Język przestał być wyłącznie narzędziem komunikacji, a staje się elementem infrastruktury technologicznej. Coraz częściej nie mówimy już własnym językiem — mówimy językiem Big Techu. 

0
PATRYCJA KORBA
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Kupujesz na AliExpress lub Temu? Tylko klikniesz i stracisz pieniądze
Bezpieczeństwo 03 CZE 2026

Kupujesz na AliExpress lub Temu? Tylko klikniesz i stracisz pieniądze

2
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Europa odcina pępowinę. Ten plan zmieni wszystko
Tech 03 CZE 2026

Europa odcina pępowinę. Ten plan zmieni wszystko

4
MARIAN SZUTIAK
1.
T-Mobile odpalił 5G na nowych stacjach. Rośnie liczba miejscowości w zasięgu
Wiadomości 03 CZE 2026

T-Mobile odpalił 5G na nowych stacjach. Rośnie liczba miejscowości w zasięgu

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Ściemniali z ocenami. Serwis Wirtualnej Polski z zarzutami UOKiK-u
Aplikacje 03 CZE 2026

Ściemniali z ocenami. Serwis Wirtualnej Polski z zarzutami UOKiK-u

3
MARIAN SZUTIAK
1.
Koniec domysłów. Samsung szykuje rewolucję w nazewnictwie
Sprzęt 03 CZE 2026

Koniec domysłów. Samsung szykuje rewolucję w nazewnictwie

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Amazfit ma nowe flagowce. Balance Ultra i Balance 3 niszczą Garmina
Sprzęt 03 CZE 2026

Amazfit ma nowe flagowce. Balance Ultra i Balance 3 niszczą Garmina

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
T-Mobile dokarmia klientów. Miesiąc masz za darmo
Wiadomości 03 CZE 2026

T-Mobile dokarmia klientów. Miesiąc masz za darmo

4
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Rewolucja w paczkach. Zwycięzca jest tylko jeden
Wiadomości 03 CZE 2026

Rewolucja w paczkach. Zwycięzca jest tylko jeden

2
MARIAN SZUTIAK
1.
T-Mobile odpala niespodzianki dla klientów. Długi weekend za grosze
Wiadomości 03 CZE 2026

T-Mobile odpala niespodzianki dla klientów. Długi weekend za grosze

1
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Setki gigabajtów za darmo. Operator ma dwa warunki
Wiadomości 03 CZE 2026

Setki gigabajtów za darmo. Operator ma dwa warunki

6
MARIAN SZUTIAK
1.
100 tys. zł kary dla ministra. Finał głośnej afery z danymi w tle
Wiadomości 03 CZE 2026

100 tys. zł kary dla ministra. Finał głośnej afery z danymi w tle

1
MARIAN SZUTIAK
1.
Gra o Tron oficjalnie potwierdza premierę. 15 dodatkowych godzin
Rozrywka 03 CZE 2026

Gra o Tron oficjalnie potwierdza premierę. 15 dodatkowych godzin

0
ANNA KOPEć
1.
Rząd ostrzega. To musisz zrobić, jeśli dostałeś taki mandat
Wiadomości 03 CZE 2026

Rząd ostrzega. To musisz zrobić, jeśli dostałeś taki mandat

1
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Brak tej jednej rzeczy? Rodzic zapłaci 100 zł. Od dziś nowe przepisy
Moto 03 CZE 2026

Brak tej jednej rzeczy? Rodzic zapłaci 100 zł. Od dziś nowe przepisy

0
ANNA KOPEć
1.
Rekrutacja w IT nie działa? Oto co robią firmy, które nie mają problemów z kandydatami
Sponsorowane 03 CZE 2026

Rekrutacja w IT nie działa? Oto co robią firmy, które nie mają problemów z kandydatami

0
REDAKCJA TELEPOLIS
1.
ZUS informuje. Chodzi o najbliższy piątek
Wiadomości 03 CZE 2026

ZUS informuje. Chodzi o najbliższy piątek

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Apple TV wraca do formy. Zatrzęsie widzami i da im inną perspektywę
Telewizja i VoD 03 CZE 2026

Apple TV wraca do formy. Zatrzęsie widzami i da im inną perspektywę

1
ANNA KOPEć
1.
Duolingo ma dla użytkowników prezent. Można korzystać do 30 czerwca
Aplikacje 03 CZE 2026

Duolingo ma dla użytkowników prezent. Można korzystać do 30 czerwca

0
ANNA KOPEć
1.
Więcej nowości
Instagram w końcu to zrobił. Twoje dziecko ma być bezpieczniejsze
Aplikacje 03 CZE 2026

Instagram w końcu to zrobił. Twoje dziecko ma być bezpieczniejsze

Firma Meta ogłosiła lepszą ochronę dzieci i nastolatków w aplikacjach Instagram, Facebook oraz Messenger. Firma Meta w końcu bierze się za ochronę dzieci i nastolatków w swoich usługach oraz aplikacjach. Od dawna wiadomo, że media społecznościowe potrafią mieć druzgocący wpływ na zdrowie psychiczne młodszych użytkowników. Nowe rozwiązania mają temu zapobiec. Jednak czy będą wystarczające? Szkodliwość Instagrama Naukowcy sprawdzili, jak działają algorytmy Instagrama. W tym celu założyli kilka fałszywych kont nastolatków. Okazało się, że wystarczyło polubić zaledwie jeden post o tematyce fitness, aby całkowicie przeprogramować algorytm.  Po zaledwie jednym like'u aplikacja wypełniła się wskazówkami dotyczącymi odchudzania, ekstremalnymi dietami oraz zdjęciami przerobionych sylwetek. Wzorzec powtarzał się na profilach naśladujących nastolatków w różnym wieku i o różnych płciach. Naukowcy z Harvardu przekonują, że zalewanie młodych umysłów takimi treściami jest dla nich szkodliwe. Prowadzi do negatywnych porównań z nierealistycznymi wzorcami, lęku, depresji, a także zaburzeń odżywiania. Nawet wewnętrzne badania firmy Meta pokazały, że 32 proc. dziewczyn w wieku nastoletnim gorzej czuły się ze swoim ciałem po korzystaniu z Instagrama. Dlatego też Meta we wszystkich swoich aplikacjach wprowadza ustawienia limitu wieku. Zmiana tej jednej opcji - jak wynika z niezależnych badań - przekłada się na 68 proc. mniej treści skierowanych do dorosłych. Już teraz działa to na Instagramie, gdzie opcja ta będzie domyślnie aktywna na kontach nastolatków. Jeszcze w tym roku pojawi się też na Facebooku oraz Messengerze.

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.

Więcej nowości

5 odsłona wielkiego hitu. Ukazuje największe zagrożenie naszych czasów
Telewizja i VoD 02 CZE 2026

5 odsłona wielkiego hitu. Ukazuje największe zagrożenie naszych czasów

Nie ma chyba dorosłego, który nie znałaby "Toy Story". Od 17 czerwca będzie miała miejsce kinowa premiera piątej odsłony tego popularnego filmu. Amerykański aktor Tom Hanks mówi wprost: film uwypukla problem, który wzbudza "przerażenie w sercu", szczególnie u rodziców. Uzależnienie dzieci od ekranów - problem  Najnowsza część "Toy Story" doskonale pokazuje problem, związany z uzależnieniem dzieci od ekranów. A kwestia ta, jak wiadomo, jest największym problemem naszych czasów. Także w Polsce, gdzie nosimy się od dłuższego czasu z zamiarem oficjalnego zakazu używania smartfonów w szkołach.  Momenty w filmie, kiedy patrzymy na panoramę miasta i widzimy niebieską poświatę telefonu w sypialni, czy gdzieś indziej - to rzeczywiście wzbudza przerażenie w sercu. tłumaczy, podkładający głos, aktor Tom Hanks.  Lilypad - zagrożenie dla tradycyjnych zabawek W piątej części animowanej serii Woody (to jemu użycza głosu Tom Hanks w anglojęzycznej wersji), Buzz i Jessie stają w obliczu zagrożenia ze strony nowego, przypominającego żabę tabletu, znanego jako Lilypad. To ona właśnie urzeka dzieci z filmu do tego stopnia, że coraz mniej interesują się one tradycyjnymi zabawkami. Bohaterowie po raz pierwszy spotykają się z tak silnym brakiem zainteresowania, tak typowym u młodych ludzi, którzy patrzą nieustannie w, służący do "wszystkiego", tablet.  Toy Story 5 - najlepszy moment na premierę Film ten pojawia się w bardzo dobrym momencie. W trakcie trwającej, niemal na całym świecie debaty, na temat potencjalnych szkód, wynikających ze zbyt długiego czasu spędzanego przed ekranem, szczególnie w mediach społecznościowych. "Toy Story" dorzuca przysłowiową cegiełkę do dyskusji. Warto wybrać się na seans, a już najlepiej z dzieckiem i zobaczyć, czy jest ono w stanie przełknać seans dłuższy niż 7-sekundowy filmik na Instagramie. https://www.youtube.com/watch?v=R6Y5e3KCK0o "Toy Story 5" polska premiera w kinach od 17 czerwca 2026 roku. 

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Najlepsze filmy na Dzień Dziecka. Sprawdzamy ofertę serwisów streamingowych
Sponsorowane 01 CZE 2026

Najlepsze filmy na Dzień Dziecka. Sprawdzamy ofertę serwisów streamingowych

Szukacie fajnego filmu lub serialu do obejrzenia z dzieckiem, ale nie macie pomysłu? Podpowiadamy najlepsze programy familijne w ofercie streamingów sieci Plus. Nie wiem, czy też tak macie, ale zauważyłem, że w pewnym momencie mojego życia kompletnie zmienił się sposób, w jaki podchodzę do serwisów streamingowych. Jeszcze parę lat temu interesowało mnie głównie to, jakie hollywoodzkie hity albo najmodniejsze w danym sezonie seriale mogę na nich obejrzeć. Teraz? Teraz dwie kategorie, do których zaglądam najczęściej, to filmy animowane i familijne. Od kiedy mam dziecko, przestałem myśleć o oglądaniu telewizji jako o wyłącznie moim zajęciu, tylko czymś, co robimy rodzinnie (oczywiście w granicach rozsądku). No i podejrzewam, że jest to coś, w czym nie jestem odosobniony. Tyle tylko, że o ile o najnowszych wartych obejrzenia produkcjach dla dorosłych trąbi zwykle cały Internet, tak podczas szukania programów familijnych jesteśmy zwykle skazani tylko na siebie. I wiecie co? Czas to zmienić. Z okazji Dnia Dziecka razem z Plusem postanowiliśmy przygotować listę najciekawszych filmów i seriali, które świetnie sprawdzą się do oglądania z najmłodszymi. Co ważne, wszystkie z nich dostępne są na platformach, do których uzyskacie dostęp w ramach oferty streamingów operatora. Zwierzogród 2 (Disney+) Zacznijmy od oczywistości. Szukając programów dla najmłodszych, Disney+ jako platforma jest chyba najbardziej oczywistym wyborem. W końcu to tu można znaleźć bodaj największą kolekcję kultowych animacji, takich jak „Król Lew”, „Toy Story” czy „Lilo i Stitch”. Warto jednak pamiętać, że obok klasyków mamy tu też sporo nowości, które w wielu przypadkach potrafią dorównać legendom naszego dzieciństwa. Najlepszy przykład: „Zwierzogród 2”. Jest to druga część kultowej już historii Judy Hops i Nicka Bajera, którzy po raz kolejny muszą uratować miasto przed katastrofą. Młodsi widzowie z pewnością docenią barwne postacie i animację na absolutnie najwyższym poziomie, z kolei starsi będą się fantastycznie bawili dzięki dziesiątkom żartów na poziomie, którego nie powstydziłyby się najlepsze filmy z Lesliem Nielsenem.  Najlepsze jest jednak to, że pod tą maską wysokobudżetowego spektaklu skrywa się pełna ciepła historia o braku wzajemnego zrozumienia, krzywdach, do których może on doprowadzić oraz o tym, że nigdy nie jest zbyt późno, by próbować je naprawić. [SALE-5494] Harry Potter i Kamień Filozoficzny (HBO Max) Wiecie, co jest najlepsze w filmach familijnych? To, jak doskonale potrafią łączyć pokolenia. Jest w tym jakaś – nomen omen – magia. A skoro magia, może czas urządzić sobie kolejny seans Harry’ego Pottera i podzielić się z najmłodszymi historią, która ukształtowała całe pokolenie millenialsów? Moim zdaniem to doskonały pomysł – tym bardziej, że całą serię znajdziecie na HBO Max, począwszy od „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” aż po nadchodzące remake’i z nową obsadą. Historii Chłopca, który przeżył nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Ze swojej strony dodam tylko, że mimo upływu ponad 20 lat od premiery, oryginalne filmy ze świata czarodziejów nadal urzekają swoim rozmachem i baśniową atmosferą. Zdecydowanie warto do nich wrócić i, kto wie, może znaleźć nową wspólną pasję ponad pokoleniami? [SALE-5495] Prehistoryczna planeta (Apple TV) Mój trzylatek bardzo lubi dinozaury. No i nie jest to pewnie dla nikogo zaskoczenie, bo chyba każdy trzylatek lubi dinozaury. Ba, z doświadczenia wiem, że u chłopców utrzymuje się to tak co najmniej do trzydziestego roku życia, a pewnie i dłużej. No i w sumie bardzo dobrze się składa, bo w serwisach VOD na pasjonatów prehistorycznych bestii czeka olbrzymi wybór filmów. I nie, nie mam tu na myśli „Parku Jurajskiego” – to nadal świetny film, ale o tym nie muszę chyba nikogo przekonywać (ani brać odpowiedzialności za żadnego kilkulatka straumatyzowanego przez sceny z T-rexem). Zamiast tego polecam zajrzeć na Apple TV i poszukać serii „Prehistoryczna Planeta”. To wysokobudżetowy serial dokumentalny, który przybliża widzom czasy, kiedy Ziemią rządziły gigantyczne bestie: od drapieżnych dinozaurów aż po mamuty i inne majestatyczne ssaki epoki lodowcowej. Wizualnie to zapierający dech majstersztyk, który nie tylko działa na wyobraźnię, ale potrafi także wiele nauczyć o otaczającym świecie. [SALE-5496] Było sobie życie (Prime Video) A skoro jesteśmy przy filmach edukacyjnych, to warto także wspomnieć o absolutnej klasyce gatunku. „Było sobie życie” to serial-instytucja, który dla wielu z nas stanowił pierwszą lekcję o tym, jak działa ludzkie ciało. I wiecie co? Mimo upływu blisko 40 lat od premiery(!) to nadal kawał wartościowej animacji. Wiadomo, kilka rzeczy zdążyło się nieco zdezaktualizować – czy to przez zmiany kulturowe, czy postęp w wiedzy naukowej – ale sam trzon serialu nadal działa. Ciężko znaleźć inną produkcję, która w tak przystępny i angażujący sposób potrafiłaby wyjaśnić skomplikowane zagadnienia z zakresu medycyny i biologii, a szkoda, bo w końcu te sprawy dotyczą każdego z nas. Także nawet jeśli animacja miejscami trąci myszką, to jako całość „Było sobie życie” nadal pozostaje produkcją ponadczasową. Tym bardziej cieszy fakt, że całość można znaleźć w serwisie Prime Video. Co więcej, znajdziecie tam również serial „Byli sobie odkrywcy”, czyli jedną z późniejszych produkcji w ramach cyklu „Było sobie…” opowiadającą o najważniejszych odkryciach geograficznych. [SALE-5497] Psi Patrol: Film (SkyShowtime) Podobno od dwóch rzeczy nie ma w życiu ucieczki: od śmierci i podatków. Jeśli w Waszym otoczeniu macie jakiegoś przedszkolaka, to do listy dochodzi jeszcze jedna pozycja: Psi Patrol. Ale wiecie co? To wbrew pozorom nie jest zła wiadomość, bo „Psi Patrol: Film” to naprawdę kawał świetnego filmu. Serio. Warto zajrzeć na SkyShowtime i przekonać się samemu. Pełnometrażowa wersja przygód Rydera i jego drużyny psiaków przenosi akcję do Miasta Przygód, gdzie bohaterowie po raz kolejny muszą powstrzymać plany nikczemnego burmistrza Humdingera. Ot, prosta historia, którą oprawiono absolutnie spektakularną animacją, fenomenalnie wyreżyserowanymi scenami akcji i historią, która nie tylko potrafi utrzymać widza na krawędzi fotela, ale zawiera także wartościową lekcję o odwadze i przezwyciężaniu swoich lęków. Jak pisałem, mam w domu trzylatka, więc doskonale rozumiem każdego rodzica, który na hasło „Psi Patrol” dostaje traumy i szuka najbliższej kryjówki. Tym bardziej możecie mi wierzyć, kiedy piszę, że „Psi Patrol: Film” jest lepszy niż ma jakiekolwiek prawo być. To prawdopodobnie najlepszy film superbohaterski od czasu pierwszego „Avengers” i na pewno jedna z najlepszych rzeczy, jakie możecie obejrzeć wspólnie z przedszkolakiem. [SALE-5498] Pakiet streamingów w Plusie – idealny pomysł na Dzień Dziecka Jeśli chcecie uzyskać dostęp do wszystkich wymienionych produkcji i przy okazji oszczędzić parę groszy, Plus przygotował dla Was świetną ofertę. Klienci operatora mogą wykupić pakiet streamingów w kilku konfiguracjach: 3 za 40 zł/mies. – zawiera Amazon Prime, Apple TV i SkyShowtime, 2 za 40 zł/mies. – do wyboru spośród Apple TV, Disney+, HBO Max, SkyShowtime, Polsat Box Go Premium i Polsat Box Go Sport, 4 za 80 zł/mies. - do wyboru spośród Apple TV, Disney+, HBO Max, SkyShowtime, Polsat Box Go Premium i Polsat Box Go Sport. W porównaniu z opłacaniem ich osobno jest to olbrzymia oszczędność, tym bardziej, że pakiety można łączyć. W efekcie przy odrobinie sprytu można mieć dostęp do nawet pięciu spośród największych platform VOD za jedyne 80 zł/mies. Nie muszę chyba tego tłumaczyć, ale to olbrzymia biblioteka filmów animowanych, familijnych i dokumentalnych. Bez trudu znajdziecie w niej produkcje, które staną się zarzewiem wspólnych rozmów, nowych pasji oraz poszerzą horyzonty każdego młodego odkrywcy w Waszym życiu. Doskonałe rozwiązanie dla każdego, kto tylko jest gotowy, by z troską i odpowiedzialnie zacząć z niego korzystać. [SALE-4847] Artykuł sponsorowany na zlecenie operatora sieci Plus

1
ARKADIUSZ BAłA
1.

Popularne porównania