Wielka awaria Internetu w Play i UPC. Dzieje się coś dziwnego
Fintech 08:32

Wielka awaria Internetu w Play i UPC. Dzieje się coś dziwnego

Użytkownicy kilku polskich banków donoszą o problemach z dostępem do usług. Na liście są między innymi Pekao, ING, PKO BP, mBank oraz Millenium. Wina prawdopodobnie leży po stronie Play oraz UPC. AKTUALIZACJA: Sieć Play poinformowała nas, że wszystkie usługi powinny już działać prawidłowo. Wcześniejszy tekst: Niepokojąca wygląda aktualnie główna strona serwisu Downdetector. Użytkownicy kilku banków w Polsce mają problem z dostępem do usług. Chodzi między innymi o PKO BP, Pekao, ING, mBank, Millennium, Santander, Alior, BNP Paribas, Bank Pocztowy, ale też np. BLIK. W redakcji sprawdziliśmy, czy możemy zalogować się na swoje konta i rzeczywiście kilka osób natrafiło na ścianę. Co ciekawe, wskaźnik zgłoszeń rośnie też dla Allegro, sieci Play czy też usługi SkyCash. To może sugerować problem z jakimś zewnętrznym dostawcą, np. AWS (Amazon We Services) lub Cloudflare. Wysłaliśmy pytania do kilku banków. Tekst będziemy aktualizować na bieżąco. AKTUALIZACJA Od ING Banku Śląskiego dowiedzieliśmy się, że problem nie występuje u nich. Prawdopodobnie wina leży po stronie sieci Play/UPC, która ma problem z działaniem swoich usług. Podobne stanowisko przesłał nam PKO Bank Polski. Wszystkie nasze systemy, usługi oraz serwis internetowy iPKO i aplikacja mobilna IKO działają i działały bez problemu. Santander Bank Polska również potwierdził nam, że problem nie występuje po ich stronie. Systemy w banku działają prawidłowo. Problemy są związane z jednym z operatorów sieci i to jego klienci mają trudności w logowaniu do aplikacji oraz serwisu internetowego. przekazał z kolei Bank Pekao S.A. AKTUALIZACJA 2: Sieć Play potwierdziła nam, że problem leży po ich stronie: Potwierdzamy, że w tym momencie mogą występować problemy z działaniem aplikacji i stron bankowych. Weryfikujemy przyczynę i intensywnie pracujemy nad przywróceniem działania usług. Przepraszamy klientów za te niedogodności. pisze biuro prasowe Play.

7
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Samsung z rekordowymi przychodami. Koreańczycy stawiają na chudsze telefony
Tech 12:51

Samsung z rekordowymi przychodami. Koreańczycy stawiają na chudsze telefony

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Słynny detektyw od Jo Nesbo wkroczy do akcji. Oto data premiery na Netflixie
Telewizja i VoD 12:29

Słynny detektyw od Jo Nesbo wkroczy do akcji. Oto data premiery na Netflixie

0
ANNA KOPEć
1.
Prawdziwa perełka dla kierowców czeka w Lidlu. Na zimę i pod namiot
Sprzęt 12:09

Prawdziwa perełka dla kierowców czeka w Lidlu. Na zimę i pod namiot

0
PAWEł MARETYCZ
1.
UKE przypomina operatorom o ważnym obowiązku. Chodzi o bezpieczeństwo
Wiadomości 11:45

UKE przypomina operatorom o ważnym obowiązku. Chodzi o bezpieczeństwo

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Sklep usunął RAM z komputerów na ekspozycji. To zbyt łakomy kąsek
Sprzęt 11:23

Sklep usunął RAM z komputerów na ekspozycji. To zbyt łakomy kąsek

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Fala fałszywych wiadomości od popularnego serwisu. Chcą wyłudzić dane
Bezpieczeństwo 11:01

Fala fałszywych wiadomości od popularnego serwisu. Chcą wyłudzić dane

0
ANNA KOPEć
1.
W Media Expert za pół ceny. Było 1600 zł, a jest 799 zł
Sprzęt 10:38

W Media Expert za pół ceny. Było 1600 zł, a jest 799 zł

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Bezprecedensowa umowa Apple TV+. To murowane hity
Telewizja i VoD 10:16

Bezprecedensowa umowa Apple TV+. To murowane hity

1
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Rozmowa przez telefon trwała 2h. Najgorsze były jednak SMS-y
Bezpieczeństwo 09:29

Rozmowa przez telefon trwała 2h. Najgorsze były jednak SMS-y

0
ANNA KOPEć
1.
Wyłącz tu, włącz tam. Windows 11 dostanie przydatną nowość
Aplikacje 09:01

Wyłącz tu, włącz tam. Windows 11 dostanie przydatną nowość

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Dla tej komedii warto wykupić abonament. Premierowy odcinek wymiata
Telewizja i VoD 08:19

Dla tej komedii warto wykupić abonament. Premierowy odcinek wymiata

0
ANNA KOPEć
1.
8 mln Polaków dostanie nowy dokument. Poprzedni nie spełnia norm
Wiadomości 07:47

8 mln Polaków dostanie nowy dokument. Poprzedni nie spełnia norm

3
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
ING Bank Śląski: w weekend nie skorzystamy z jednej usługi i to przez 10h
Fintech 07:16

ING Bank Śląski: w weekend nie skorzystamy z jednej usługi i to przez 10h

0
ANNA KOPEć
1.
Zakupy, rachunki i urzędy bez klikania. Google testuje rewolucję w Chrome
Oprogramowanie 28 STY 2026

Zakupy, rachunki i urzędy bez klikania. Google testuje rewolucję w Chrome

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Rozłączasz się, a oni podsłuchują. Google potwierdza problem
Aplikacje 28 STY 2026

Rozłączasz się, a oni podsłuchują. Google potwierdza problem

2
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Windows 11 traci na popularności. Użytkownicy wracają do Windowsa 10
Oprogramowanie 28 STY 2026

Windows 11 traci na popularności. Użytkownicy wracają do Windowsa 10

3
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Europejski monopolista tnie etaty. Zwolnienia mimo rekordowych wyników
Tech 28 STY 2026

Europejski monopolista tnie etaty. Zwolnienia mimo rekordowych wyników

3
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
JBL wprowadza  pancerne słuchawki IP68 z ANC. Oto Endurance Peak 4
Sprzęt 28 STY 2026

JBL wprowadza pancerne słuchawki IP68 z ANC. Oto Endurance Peak 4

1
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Więcej nowości
TSMC staje się problemem. Ratunkiem ma być Intel
Tech 28 STY 2026

TSMC staje się problemem. Ratunkiem ma być Intel

Tajwańczycy stali się ofiarą własnego sukcesu. Ich najwięksi klienci zaczynają szukać alternatyw, a wybór jest niewielki - Intel oraz Samsung. TSMC to obecnie główne wąskie gardło globalnego łańcucha dostaw akceleratorów AI. Zapotrzebowanie na moce produkcyjne jest dziś tak ogromna, że producenci muszą szukać alternatyw, nawet jeśli oznacza to odejście od dotychczasowego, sprawdzonego modelu. W tym kontekście coraz częściej pojawia się Intel, który po ostatnich postępach przy litografii 18A zyskał na znaczeniu jako zewnętrzny dostawca dla największych graczy. Rynek produkcji półprzewodników to tylko trzy firmy Według doniesień DigiTimes, NVIDIA analizuje wykorzystanie procesów 18A i 14A przy produkcji układu I/O dla architektury Feynman. Równolegle w grę ma wchodzić także zaawansowane pakowanie EMIB, również oferowane przez Intela. Co istotne, Zieloni nie zamierzają przenosić całej produkcji do jednego dostawcy. Model zakłada podział zleceń, w którym Niebiescy odpowiadaliby za około 25% wolumenu, a reszta pozostałaby przy TSMC. Taki ruch wpisuje się w coraz popularniejszą strategię "dual foundry", którą rozważają również inni producenci bez własnych fabryk. AMD oraz Qualcomm mają analizować scenariusze łączenia usług Samsung i TSMC. Są ku temu dwa powody. Po pierwsze, ogromna część rynku AI opiera się dziś niemal wyłącznie na tajwańskim gigancie, co tworzy ryzyko w obliczu napięć geopolitycznych wokół Tajwanu. Po drugie, nawet firmy z grubym portfelem coraz częściej nie są w stanie zagwarantować sobie odpowiednich mocy produkcyjnych u TSMC, które ma ograniczoną liczbę zakładów. Sytuacja wokół Intel Foundry zapowiada się więc coraz ciekawiej. Jeśli trend dywersyfikacji się utrzyma, klienci TSMC będą de facto zmuszeni do szukania alternatyw, a realnych opcji pozostaje niewiele. Na placu boju zostają tylko Samsung i Intel, a najbliższe lata pokażą, czy Niebiescy zdołają przekuć technologiczne ambicje w realne kontrakty warte miliardy dolarów.

2
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.

Więcej nowości

Stop Killing Games z wielkim sukcesem. UE nie może tego ignorować
Gry 28 STY 2026

Stop Killing Games z wielkim sukcesem. UE nie może tego ignorować

Sytuacja, w której tracimy dostęp do czegoś, za co zapłaciliśmy, nie jest niczym fajnym. Właśnie dlatego powstała akcja Stop Killing Games, której celem jest zmuszenie twórców gier, którzy porzucają swój produkt do uczynienia go zdatnym do dalszej zabawy przez osoby, które go kupiły. Tu warto podkreślić jedno: nie chodzi tu o utrzymywanie nierentownych serwerów, czy udzielanie ciągłego wsparcia. Mowa jest o uwolnieniu porzuconej gry, przez zdjęcie części zabezpieczeń DRM, oraz umożliwienie w ich przypadku tworzenia nieoficjalnych serwerów. Tak, aby gracze mogli cieszyć się zabawą w grach, za które zapłacili, a jednocześnie ich twórcy nie byli zmuszeni do wiecznego finansowania projektów przynoszących stratę.  Stop Killing Games z sukcesem Kampania ta nie tylko polegała do odwoływania się do lepszej strony wydawców. Otóż na terenie UE wystartowano z petycją Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej Stop Destroying Videogames, której celem było zebranie miliona podpisów obywateli Unii Europejskiej w celu przedłożenia jej przed Komisję Europejską, która w takim przypadku ją rozpatrzyć.  Otóż podczas procesu weryfikacji udało się przekroczyć próg 1,29 milionów prawidłowych podpisów pod petycją. Tym samym, jeśli władze UE przychylą się do stanowiska graczy, to gry wydawane na terenie UE po oficjalnym zakończeniu swojego funkcjonowania, czyli zamknięciu serwerów, będą musiały zostać przekazane społeczności graczy — rzecz jasna tych, którzy wcześniej zapłacili za produkt.  Warto podkreślić, że zmiany te mają dotyczyć wyłącznie gier wydawanych po wejściu nowej polityki w życie w ramach zasady mówiącej, że prawo nie działa wstecz. 

0
PAWEł MARETYCZ
1.

Więcej nowości

Ten router niczego nie udaje – po prostu jest dobry. Test TP-Link Archer BE400
Telepolis.pl
Testy sprzętu 26 STY 2026

Ten router niczego nie udaje – po prostu jest dobry. Test TP-Link Archer BE400

TP-Link Archer BE400 to pozornie prosty router Wi-Fi 7, który wyposażono w wiele zaawansowanych funkcji. Sprawdzamy, czy warto go kupić. Lubię sprzęt bez nonsensów. Taki, który niczego nie udaje, nie jest do niego przypisana żadna przekombinowana historia ani nie próbuje przyciągać uwagi krzykliwym wyglądem. Wiecie, sprzęt, który robi, co ma robić i najlepiej, jeśli robi to dobrze. No i takim sprzętem na pierwszy rzut oka jest TP-Link Archer BE400. Prosty, dwupasmowy router Wi-Fi 7 o wyglądzie topornym jak Volkswagen z końca ubiegłego wieku. Dodajmy, że można go mieć już za ok. 580 zł, a na pokładzie ma spory wachlarz zaawansowanych funkcji i zaczyna to brzmieć jak spełnienie marzeń co bardziej pragmatycznych użytkowników. Tylko jak to marzenie wypada w starciu z rzeczywistością? Wygląd i wykonanie Nie ma co ukrywać, TP-Link Archer BE400 wygląda dość spartańsko. Nie jest może ładny – na pewno nie w takim sensie, w jakim użyłaby tego słowa moja żona – ale osobiście jego pragmatyczny design uważam za miłą odmianę po gamingowych choinkach i designerskich meshach, jakie miałem okazję ostatnio testować. Niewątpliwym plusem testowanego modelu jest to, że nie znajdziemy tu kawałka zbędnego plastiku. Obudowa jest bardzo smukła, a do tego perforowana od góry i od dołu, co zapewnia przyzwoitą wentylację podzespołów bez konieczności uciekania się do dodatkowych wentylatorów. Anteny są „gołe”, tj. każda z nich stanowi osobny element i nie są obudowane tak jak chociażby w większości modeli gamingowych. Nie jest to może szczególnie estetyczne, ale daje dodatkową elastyczność przy ustawianiu routera, ponieważ możemy ręcznie zmienić ustawienie każdej z nich. A skoro o tym mowa, warto wspomnieć, że od spodu TP-Link Archer BE400 ma nie tylko gumowane nóżki, dzięki którym stabilnie stoi na blacie, ale także haczyki umożliwiające powieszenie go w pionie. To jeden z wielu ukłonów pod adresem bardziej zaawansowanych użytkowników. Kolejnym są tutejsze diody LED, których mamy aż siedem. Służą one do sygnalizowania stanu urządzenia, połączenia oraz działania poszczególnych funkcji. Każda z nich oznaczona jest czytelną ikoną, dzięki czemu łatwo się połapać, co się dzieje z urządzeniem, bez konieczności każdorazowego odpalania panelu. Co więcej, jak na tak rozbudowany panel informacyjny prezentuje się to dość subtelnie i nijak nie rozprasza podczas codziennego używania. A nawet jeśli, to nic nie stoi na przeszkodzie, by z poziomu aplikacji diody wyłączyć całkowicie lub ustawić ich wygaszanie według harmonogramu. Jeśli chodzi o dostępne złącza, nie to nie ma tu większych ekscesów. Mimo to jak na model de facto budżetowy, wachlarz dostępnych opcji jest spory. Znajdziemy tu pojedynczy port WAN (2,5 Gbps), cztery LAN (1x 2,5 Gbps, 3x 1 Gbps) i pełnowymiarowe USB-A 3.2. Ciekawostka – to ostatnie jest jedynym złączem umieszczonym z boku obudowy. Cała reszta znajduje się z tyłu i została wyraźnie oznaczona kolorami. Dodatkowo nie zabrakło wygodnych przycisków WPS, resetu i zasilania. A wykonanie? Solidne, ale bez fajerwerków. Konstrukcja to w większości plastik i to niekoniecznie taki z półki premium. Spasowanie elementów jest jednak bez zarzutu, a gdyby router przypadkiem mi upadł na ziemię, to prawdopodobnie wyszedłby z tego bez szwanku. Jest też bardzo lekki, bo waży ok. 601 g. Funkcjonalność i aplikacja Zarządzanie routerem TP-Link Archer BE400 może się odbywać na jeden z dwóch sposobów: z poziomu przeglądarki albo z wykorzystaniem aplikacji mobilnej TP-Link Tether. Funkcjonalnie ich możliwości są zbliżone, a różnią się głównie interfejsem. W pewnym uproszczeniu, apka jest nieco bardziej przyjazna dla początkujących użytkowników i mocniej bazuje na elementach graficznych, natomiast panel webowy operuje głównie tekstem i tabelkami, ale za to zaawansowane funkcje są nieco łatwiej dostępne. Niezależnie jednak od tego, jak zamierzacie sterować routerem, w panelu admina czeka na Was sporo fajnych atrakcji. Począwszy od przejrzyście zwizualizowanej mapy sieci i wykorzystania zasobów, poprzez możliwość tworzenia osobnych sieci dla gości i urządzeń IoT, aż po dodatkowe funkcje pokroju ochrony rodzicielskiej czy wbudowanego VPN (i to zarówno w roli klienta, jak i serwera). Ba, możemy nawet skonfigurować sieć mesh, w której testowany model może przejąć rolę jednego z modułów. To bogactwo różnych narzędzi oraz opcji konfiguracji stanowi jeden z głównych atutów sprzętu TP-Link, w związku z czym miło widzieć, że nawet niedrogi Archer bynajmniej na tym polu nie zawodzi. Swoją funkcjonalnością bohater testu mógłby zawstydzić niejeden model kilkukrotnie droższy. Niestety jest też łyżka dziegciu. Część funkcji – głównie tych związanych z bezpieczeństwem – wymaga dodatkowej subskrypcji. Do tego wcale nie należy ona do najtańszych. Za pakiet Bezpieczeństwo+ trzeba zapłacić 29,99 zł miesięcznie lub 199,99 zł rocznie. To oznacza, że co dwanaście miesięcy musielibyśmy dopłacić mniej więcej 1/3 ceny samego urządzenia, by cieszyć się kompletem wszystkich funkcji. Trochę boli. Jakość połączenia w praktyce TP-Link Archer BE400 może się pochwalić obsługą Wi-Fi 7, choć złośliwcy mogliby powiedzieć, że jest ona odrobinę wybrakowana. Mamy tutaj tylko dwa pasma: 2,4 i 5 GHz. Nie ma natomiast obsługi pasma 6 GHz, które – w teorii – robi największą różnicę w przypadku nowego standardu. Specyfikacja na papierze nie jest jednak aż tak istotna, a liczą się realne osiągi. Tutaj w przypadku Wi-Fi teoretycznie możemy uzyskać przepustowość rzędu 6,5 Gbps – taką wartość deklaruje producent. To oczywiście czysto teoretyczny sufit. W praktyce wyniki będą niższe, choć nadal wypadają bardzo dobrze. W optymalnych warunkach podczas testu z iPhone 17 Pro Max nie miałem problemu, by w testach uzyskać 930 Mbps przy pobieraniu danych i 297 Mbps przy wysyłaniu, wykorzystując tym samym pełną przepustowość mojego światłowodu. Na drugim końcu mieszkania, czyli dwa pomieszczenia dalej i z przeszkodą w postaci zbrojonych ścian, nadal udawało mi się wyciągnąć ok. 300 Mbps przy pobieraniu oraz wysyłaniu. Mając na uwadze cenę sprzętu, uważam, że to dobry wynik. TP-Link Archer BE400 stanowi wyraźny upgrade względem większości routerów oferowanych przez dostawców Internetu oraz sprawdzi się w mieszkaniach o trudnym układzie pomieszczeń. No a nawet gdyby nie wystarczył, zawsze można na jego bazie zbudować sieć mesh. Podsumowanie TP-Link Archer BE400 niczego nie udaje, bo nie musi – on po prostu jest dobry. To doskonała propozycja dla nieco bardziej zaawansowanych użytkowników domowych, którzy szukają czegoś więcej, niż zapewnia im domyślny router od dostawcy Internetu, ale nie chcą wydawać fortuny. Tutaj znajdą doskonałe parametry, rozbudowaną funkcjonalność i całkiem wygodne opcje zarządzania. No i jeśli myślicie w tych kategoriach, to pewnie przypadnie Wam także do gustu jego prosty, bezpretensjonalny design. Myślę, że za ok. 580 zł trudno znaleźć sprzęt, który wyraźnie by z bohaterem testu wygrywał. Z mojej strony to rekomendacja praktycznie bez wahania. [SALE-3041]

9
ARKADIUSZ BAłA
1.

Popularne porównania