Publicystyka
07:38
Test Vivo X300 Ultra. Fotograficzny potwór z funkcją telefonu
Vivo w tym roku zmieniło swoje zasady i wprowadziło topowy model smartfonu, X300 Ultra, na globalny rynek. Jedno z tych urządzeń wpadło w moje ręce, dzięki czemu mogłem mu się lepiej przyjrzeć.
Vivo X300 Ultra to fotograficzny potwór, celujący w miłośników mobilnego pstrykania. Wystarczy popatrzeć na specyfikację, w której widnieją aż dwa aparaty o rozdzielczości 200 Mpix, a dwa kolejne (w tym przedni) mają rozdzielczość 50 Mpix. W komplecie jest również optyka legendarnej marki Zeiss oraz optyczna stabilizacja obrazu (OIS) w trzech jednostkach z tyłu.
Testowany smartfon to również urządzenie wyposażone w najwydajniejsze podzespoły, w tym układ Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 i 16 GB RAM-u. W połączeniu z bardzo jasnym wyświetlaczem, głośnikami stereo i kompletem nowoczesnych standardów łączności, powinno się to przełożyć na kompletny sprzęt dla zaawansowanych użytkowników.
A jak jest w rzeczywistości? Tego się dowiesz z poniższej recenzji, do której przeczytania i komentowania zapraszam.
[PHONE:4503]
Do testów otrzymałem smartfon Vivo X300 Ultra w kolorze Stepowa Zieleń. W pudełku z telefonem znalazłem kabel USB-C, metalową igłę do wysuwania tacki na dwie karty nanoSIM oraz zielone etui na urządzenie.
W komplecie otrzymałem również zestaw Vivo Imaging Grip Kit, czyli specjalne etu na telefon z cztrema wymiennymi pierścieniami montażowymi (na filtry czy dodatkowy teleobiektyw), grip do wygodniejszej obsługi aparatów z akumulatorem o pojemności 2300 mAh oraz pasek do powieszenia sprzętu na szyi.
[gallery][img]251346[/img][img]251344[/img][img]251345[/img][img]251349[/img][img]251347[/img][img]251348[/img][/gallery]
Do pełni szczęścia zabrakło tylko samego zewnętrznego teleobiektywu, który – podobnie jak to miało miejsce w modelu Vivo X300 Pro, znacząco podnosi możliwości fotograficzne smartfonu z dystansu.
Smartfon i aparat w jednym
Vivo X300 Ultra na pierwszy rzut oka jest bardzo podobny do modelu X300 Pro. To eleganckie, szklano-metalowe urządzenie, w którego sylwetce wyróżnia się przede wszystkim ogromna, okrągła wyspa fotograficzna. To pod nią kryje się cały fotograficzny arsenał smartfonu. Grubość tego elementu jest porównywalna z grubością reszty urządzenia.
[gallery][img]251350[/img][img]251351[/img][img]251352[/img][img]251353[/img][img]251354[/img][img]251355[/img][/gallery]
Gdy ubierzemy Vivo w dodatki z zestawu Imaging Grip Kit, dostaniemy… aparat fotograficzny z funkcjami telefonu. Ten efekt będzie jeszcze większy, jeśli sięgniemy po dodatkowy teleobiektyw.
X300 Ultra do duży i ciężki smartfon, który jednak świetnie leży w dłoni. To zasługa między innymi zaokrąglonych krawędzi. Trzeba jednak uważać, ponieważ jego górna część jest wyraźnie cięższa od dolnej. Plusem jest również matowe wykończenie (plecki i ramka), które mają dużą odporność na odciski palców. Niestety, nie można tego powiedzieć o błyszczącym szkle chroniącym obiektywy aparatów czy fabrycznie zamontowanej folii chroniącej ekran.
Biometria z górnej półki
Jak przystało na urządzenie z najwyższej półki, Vivo X300 Ultra został wyposażony w ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych, schowany pod powierzchnią wyświetlacza. Podczas testów zawsze prawidłowo rozpoznawał przyłożony do niego palec, błyskawicznie odblokowując telefon.
Żadnych problemów nie miałem również z funkcją rozpoznawania twarzy.
Ekran czytelny w każdych warunkach
Na wyposażeniu flagowca marki Vivo znalazł się panel AMOLED o rozdzielczości 1440 x 3168 pikseli (Extreme HD), co przy przekątnej 6,82 cala daje zagęszczenie punktów na poziomie 510 ppi. To świetny wynik, aczkolwiek obraz wygląda równie dobrze przy domyślnie ustawionej rozdzielczości 1260 x 2772 piksele (Ultra HD). A przy okazji można zaoszczędzić trochę energii.
Ekran w testowanym smartfonie oferuje doskonały kontrast oraz bardzo wysoką jasność, co razem przekłada się na świetną czytelność w każdych warunkach, nawet przy ostrym świetle słonecznym. Zmierzone maksimum dla całego panelu świecącego na biało wyniosło 760 nitów przy ustawianiu ręcznym oraz 1289 nitów przy automatycznym.
[gallery][img]251396[/img][img]251397[/img][img]251398[/img][img]251399[/img][img]251400[/img][img]251401[/img][img]251402[/img][img]251403[/img][img]251404[/img][img]251405[/img][/gallery]
Nie mogę również narzekać na kolory. Te prezentują się bardzo dobrze w każdym trybie pracy ekranu i pod każdym kątem. Nieźle wypadają również w pomiarach kolorymetrycznych (patrz tabela poniżej]
Koloryekranu
Temperaturabieli
PokrycieGamy
ObjętośćGamy
Średnie ∆E(MAX)
Naturalne
7020 K
97,2% sRGB68,8% AdobeRGB71,6% DCI P3
101,1% sRGB69,7% AdobeRGB71,6% DCI P3
0,24 (1,10)
Stan trybu Pro
6752 K
97,6% sRGB69,2% AdobeRGB72,0% DCI P3
101,7% sRGB70,1% AdobeRGB72,1% DCI P3
0,08 (0,54)
Jasny
7505 K
100% sRGB88,9% AdobeRGB99,5% DCI P3
159,3% sRGB109,8% AdobeRGB112,9% DCI P3
0,17 (1,11)
[gallery][img]251406[/img][img]251407[/img][img]251408[/img][/gallery]
Potężne stereo wzmocnione wibracjami
Vivo wyposażyło swój topowy smartfon w mocne głośniki stereo, charakteryzujące się wysokim poziomem głośności. Zmierzone w odległości 60 cm od głośników maksimum sięgnęło 86,4 dB (muzyka ze Spotify i dzwonki telefonu). To spokojnie wystarczy, by usłyszeć dzwoniący telefon czy rozkręcić małą domówkę.
Jeśli chodzi o jakość dźwięku, to możemy liczyć na czyste tony w każdym odtwarzanym zakresie. Wiele tu oczywiście zależy od źródła. Może się jednak zdarzyć, że tony bardzo wysokie przy maksymalnej głośności będą nieco drażniące dla uszu.
[gallery][img]251409[/img][img]251410[/img][img]251411[/img][img]251412[/img][img]251413[/img][img]251414[/img][img]251415[/img][img]251416[/img][img]251417[/img][img]251418[/img][img]251419[/img][/gallery]
Nie ma tu również głębszych basów, co jest normą w tego typu sprzęcie. W zamian mamy wibracje, co spotkamy również w urządzeniach innych marek. Warto również sięgnąć po słuchawki, by usłyszeć wszystko lepiej, a przy okazji nie przeszkadzać innym osobom w pobliżu.
Android 16, OriginOS 6 i mnóstwo aplikacji
Vivo X300 Ultra pracuje pod kontrolą oprogramowania OriginOS 6, bazującego na systemie Android 16. Interfejs systemowy wygląda schludnie i jest prosty w obsłudze. A gdy czegoś nie możemy znaleźć, pomoże wbudowana wyszukiwarka. Wygląd możemy zmieniać, posługując się wbudowanymi narzędziami. Dotyczy to całego motywu, jak i jego poszczególnych elementów.
[gallery][img]251420[/img][img]251422[/img][img]251421[/img][img]251423[/img][img]251424[/img][img]251425[/img][img]251426[/img][img]251427[/img][img]251428[/img][img]251429[/img][img]251430[/img][img]251431[/img][/gallery]
Na start otrzymujemy całkiem spory zestaw zainstalowanych fabrycznie aplikacji. Niechciane dodatki możemy odinstalować lub wyłączyć. To drugie dotyczy na przykład klientów usług firmy Google. Z ciekawszych narzędzi warta uwagi jest aplikacja iManager, pozwalająca z jednego miejsca zarządzać smartfonem i jego bezpieczeństwem. Z kolei Inteligentny pilot pozwala skorzystać z wbudowanej podczerwieni.
[gallery][img]251432[/img][img]251433[/img][img]251434[/img][img]251435[/img][img]251436[/img][img]251437[/img][img]251438[/img][img]251439[/img][img]251440[/img][img]251441[/img][img]251442[/img][img]251443[/img][img]251444[/img][img]251445[/img][img]251446[/img][img]251447[/img][/gallery]
Jak przystało na telefon z 2026 roku, nie zabrakło tu również sztucznej inteligencji, zaszytej w różnych aplikacjach. Pomaga ona wyszukiwać informacje, tworzyć teksty czy podsumowania, a także poprawia jakość zdjęć i pozwala je później edytować. Skorzystanie z niektórych dodatków wymaga zalogowania się na konto Vivo (np. inteligentne usuwanie obiektów ze zdjęć).
W łączności też nowocześnie
Vivo X300 Ultra oferuje użytkownikom komplet nowoczesnych standardów łączności bezprzewodowej. Podczas testów mogłem sprawnie korzystać z szybkiego połączenia z Internetem przez 5G lub Wi-Fi 7, a także przesyłać pliki do innych urządzeń przez Bluetooth 6. Jest tu również NFC, przydatny przy płaceniu w sklepach, oraz odbiornik GPS i cyfrowy kompas, by nie zgubić się w nieznanej okolicy. A z bardziej klasycznych rozwiązań mamy tu podczerwień, zmieniająca telefon w pilota do innych sprzętów.
Smartfon nieźle łapie zasięg sieci komórkowej, nawet w moim domu, gdzie jest z tym kiepsko. Na szczęście jest również WiFi Calling, który bezproblemowo współpracuje z kartą SIM sieci Orange (a konkretniej Orange Flex). Jest też VoLTE i również działa. Smartfon ma dwa sloty na kartę nanoSIM, a także eSIM. Jakość połączeń głosowych? Bez zarzutów.
Zaplecze fotograficzne z najwyższej półki
Vivo X300 Ultra to fotograficzny potwór. Na jego arsenał składają się cztery potężne aparaty, z których dwa – główny i teleobiektyw peryskopowy – zostały wyposażone w matryce o rozdzielczości aż 200 Mpix. Dwa pozostałe aparaty, utraszerokokątny oraz przedni, mają czujniki 50 Mpix. Wszystkie aparaty mają autofocus, a te z tyłu również optyczną stabilizację obrazu (OIS).
Warto odnotować, że główny obiektyw oferuje dłuższą ogniskową niż zwykle, będącą odpowiednikiem 35 mm dla pełnej klatki. Zazwyczaj w smartfonach mamy tu około 25 mm.
Do robienia zdjęć i nagrywania filmów służy rozbudowana, ale również – po krótkim przyzwyczajeniu – prosta w obsłudze aplikacja Aparat. Znajdziemy tu wszystko, czego potrzebuje miłośnik mobilnego fotografowania, w tym różne tryby pracy i filtry.
[gallery][img]251448[/img][img]251456[/img][img]251449[/img][img]251457[/img][img]251452[/img][img]251455[/img][img]251451[/img][img]251450[/img][img]251454[/img][img]251458[/img][img]251453[/img][img]251459[/img][img]251460[/img][/gallery]
Po dołączeniu uchwytu (grip) zyskujemy możliwość sterowania aparatem oraz robienia zdjęć za pomocą wygodnych fizycznych przycisków i pokręteł.
Świetne zdjęcia w każdych warunkach
Aparaty stanowiące wyposażenie smartfonu Vivo X300 Ultra potrafią zrobić bardzo dobre jakościowo zdjęcia niemal w każdych warunkach. Duża w tym zasługa bardzo dobrej optyki Zeiss, jak również sztucznej inteligencji, która potrafi poprawić nawet mniej udane ujęcia.
Mam jednak dwa zastrzeżenia. Po pierwsze, zrobienie bardzo dobrego i ostrego zdjęcia makro bywa trudne, a po drugie – przy zoomie 100X to, co zobaczymy na finalnym zdjęciu, to ruletka. Na ogół nie ma tam dokładnie tego, w co celujemy – scena na zdjęciu jest mniej lub bardziej przesunięta w losowym kierunku.
Przykładowe zdjęcia i filmy znajdziesz poniżej.
Zdjęcia dzienne:
[gallery][img]251526[/img][img]251527[/img][img]251528[/img][img]251529[/img][img]251530[/img][img]251531[/img][img]251532[/img][img]251533[/img][img]251534[/img][img]251535[/img][img]251536[/img][img]251537[/img][img]251538[/img][img]251539[/img][img]251540[/img][img]251541[/img][img]251542[/img][img]251543[/img][img]251544[/img][img]251545[/img][img]251546[/img][img]251547[/img][img]251548[/img][img]251549[/img][img]251550[/img][img]251551[/img][img]251552[/img][/gallery]
Zdjęcia nocne:
[gallery][img]251509[/img][img]251510[/img][img]251511[/img][img]251512[/img][img]251513[/img][img]251514[/img][img]251515[/img][img]251516[/img][img]251517[/img][img]251518[/img][img]251519[/img][img]251525[/img][img]251522[/img][img]251523[/img][img]251524[/img][img]251521[/img][img]251520[/img][/gallery]
Zdjęcia z powiększeniem 100X:
[gallery][img]251494[/img][img]251495[/img][img]251496[/img][img]251497[/img][img]251498[/img][img]251500[/img][img]251501[/img][img]251502[/img][img]251503[/img][img]251504[/img][img]251507[/img][/gallery]
Zdjęcia makro:
[gallery][img]251485[/img][img]251486[/img][img]251487[/img][img]251488[/img][img]251489[/img][img]251490[/img][img]251491[/img][img]251492[/img][img]251493[/img][/gallery]
Zdjęcia z przedniego aparatu:
[gallery][img]251475[/img][img]251476[/img][img]251477[/img][img]251478[/img][img]251479[/img][img]251480[/img][img]251481[/img][img]251482[/img][img]251483[/img][img]251484[/img][/gallery]
Filmy:
https://www.youtube.com/watch?v=d7zrZ8fJVPA
https://www.youtube.com/watch?v=p-LWOChzpeQ
https://www.youtube.com/watch?v=bb3GJcU4M2A
Wydajności nie zabraknie nikomu
Vivo X300 Ultra ma pod maską topowy układ firmy Qualcomm, czyli Snapdragona 8 Elite Gen 5, wspieranego przez 16 GB RAM-u.i do 16 GB pamięci wirtualnej. Daje on urządzeniu bardzo wysoką wydajność, której nie powinno nikomu zabraknąć co najmniej przez kilka lat. Wszystko tu działa płynnie i się nie zacina.
Wydajnośćogólna
Antutu 11
Geekbench 6
AIBenchmark
Jedenrdzeń
Wszystkierdzenie
Vivo X300 Ultra
4106842
3701
10996
23399
Apple iPhone 17 Pro Max
-
3901
10120
-
Honor Magic8 Pro
3932502
3696
11175
22384
Motorola Signature
2866780
2921
8789
17774
Nubia Redmagic 10 Pro
-
3081
9627
12112
OnePlus 15
3686102
3682
11002
20438
Oppo Find X9
3619954
3295
9601
8763
Realme GT 8 Pro
4030445
3757
11377
21149
Samsung Galaxy S26 Ultra
4032250
3788
11729
23144
Sony Xperia 1 VII
-
3048
9309
12692
Vivo X300 Pro
3499124
3468
10230
21296
Wydajnośćw grach
3D Mark
Maksymalnatemperaturaobudowy[°C]
Wild LifeExtreme
Wild LifeExtremeStress Test
Vivo X300 Ultra
7704
60,00%
49,7
Apple iPhone 17 Pro Max
5785
66,40%
44,8
Honor Magic8 Pro
8084
51,20%
48,9
Motorola Signature
5634
66,10%
45
Nubia Redmagic 10 Pro
6514
84.7%
50
OnePlus 15
6894
70,90%
45
Oppo Find X9
7006
43,70%
48,6
Realme GT 8 Pro
7898
33,00%
51,6
Samsung Galaxy S26 Ultra
8261
48,30%
46,7
Sony Xperia 1 VII
6603
65,80%
51,3
Vivo X300 Pro
7195
45,20%
47,2
Wydajne podzespoły pod dużym obciążeniem produkują duże ilości ciepła. Podczas testów obudowa telefonu rozgrzała się w najcieplejszym miejscu do 49,7°C. Dalszy wzrost temperatury został zatrzymany przez throttling oraz około 40% spadek wydajności.
Ultra ma 1 TB pamięci masowej. Powinno to wystarczyć na dużą ilość zdjęć i filmów, a także innych plików.
Bateria tym razem bez rozczarowania
Jednym z zarzutów dla chińskiego producenta przy okazji premiery Vivo X300 Pro (i nie tylko) było ograniczanie pojemności akumulatora w wersji przeznaczonej na rynek europejski (z 6510 mAh do 5440 mAh). Wygląda na to, że w przypadku Ultry chiński producent nie popełnił tego błędu.
Do dyspozycji mamy tu baterię o pojemności 6600 mAh. Zgromadzona w niej energia pozwala między innymi na 20,5 godziny oglądania filmów przy jasności ekranu ustawionej na 300 nitów. Podczas normalnego, codziennego korzystania z urządzenia, spokojnie można sięgać po ładowarkę co 1,5-2 dni. Wiele oczywiście zależy od sposobu, w jaki korzystamy ze smartfonu i w jakich warunkach.
Wytrzymałośćakumulatora
Akumulator(mAh)
Wyświetlacz
Czaspracy(minuty)
Przekątna(cale)
Rozdzielczość(piksele)
Odświeżanie(Hz)
Vivo X300 Ultra
6600
6,82"
1260 x 2772
144
1230
Apple iPhone 17 Pro Max
4823
6,9"
1320 x 2868
120
1107
Honor Magic8 Pro
6270
6,71"
1256 x 2808
120
1162
Motorola Signature
5200
6,8"
1264 x 2780
120
1049
Nubia Redmagic 10 Pro
7050
6,85"
1216 x 2688
144
1167
OnePlus 15
7300
6,78"
1272 x 2772
165
1462
Oppo Find X9
7025
6,59"
1080 x 2374
120
1334
Realme GT 8 Pro
7000
6,79"
1080 x 2352
120
1412
Samsung Galaxy S26 Ultra
5000
6,9"
1080 x 2340
120
1137
Sony Xperia 1 VII
5000
6,5"
1080 x 2340
120
1277
[gallery][img]251461[/img][img]251462[/img][img]251467[/img][img]251463[/img][img]251464[/img][img]251465[/img][img]251466[/img][img]251468[/img][/gallery]
Vivo X300 Ultra obsługuje szybkie ładowanie przewodowe o mocy 100 W i bezprzewodowe 40 W, ale odpowiednią ładowarkę musimy kupić oddzielnie. Energię zgromadzoną w akumulatorze można udostępnić innym urządzeniom, zarówno przewodowo, jak i bezprzewodowo.
Topowe podzespoły i bardzo wysoka cena
Vivo X300 Ultra to potężny flagowiec, który swoim wyglądem i możliwościami wyraźnie celuje w miłośników fotografii. Urządzenie zachwyca najwyższą jakością wykonania, a dzięki dedykowanym akcesoriom z powodzeniem może imitować i zastępować tradycyjny aparat. To duży sprzęt, który odwdzięcza się w zamian ogromną uniwersalnością i wygodą użytkowania.
Smartfon oferuje rewelacyjnej jakości ekran, który pozostaje bardzo czytelny w każdych warunkach oświetleniowych, zapewniając przy tym doskonałe odwzorowanie kolorów. Wrażenia multimedialne świetnie uzupełniają donośne głośniki stereo. Całość działa pod kontrolą nowoczesnego oprogramowania, bogatego w inteligentne funkcje i nowoczesne standardy łączności, które ułatwiają codzienną komunikację.
[gallery][img]251368[/img][img]251371[/img][img]251369[/img][img]251372[/img][img]251367[/img][img]251370[/img][/gallery]
Pod kątem wydajności urządzenie to absolutna rynkowa czołówka, radząca sobie bez problemu z każdym powierzonym zadaniem, choć przy największym obciążeniu obudowa potrafi się zauważalnie nagrzać. Na ogromną pochwałę zasługuje pojemna bateria, która nie zawodzi i gwarantuje długi czas pracy z dala od gniazdka. Można zapomnieć o codziennym ładowaniu.
Największym atutem tego modelu pozostaje jednak jego bezkompromisowe zaplecze fotograficzne, pozwalające na zrobienie świetnych i ostrych zdjęć w niemal każdej sytuacji, pomimo drobnych trudności przy ekstremalnych powiększeniach. Za takie możliwości i topowe podzespoły trzeba jednak słono zapłacić – cena smartfonu wynosi 8499 zł.
MARIAN SZUTIAK