Android Auto podpadł kierowcom. Chcieli szybciej, mają koszmar
Moto 11:16

Android Auto podpadł kierowcom. Chcieli szybciej, mają koszmar

Gdy Google ogłosił uproszczony dostęp do programu beta testów Android Auto, kierowcy z nadzieją powrotu do normalności rzucili się na aktualizacje. Jak się okazuje, odbili się od ściany. Z tego nie da się korzystać. Program Beta Android Auto ponownie otwarty, ale lepiej zamknij te drzwi To miała być bardzo ciekawa opcja — użytkownicy Android Auto mieli dzięki programowi Beta zyskać dostęp do nowych funkcji przed resztą kierowców. Nowych funkcji, ale też aktualizacji usuwających irytujące błędy. Miłośnicy nowych technologii rzucili się błyskawicznie na nowe wersje oprogramowania i teraz mają problem. W najnowszej becie Android Auto pojawiła się usterka, która może być wręcz niebezpieczna podczas poruszania się pojazdem, bo istotnie rozprasza kierowców. Boczny panel interfejsu nieustannie pojawia się i znika, co można zobaczyć na poniższym wideo: Anyone else see this UI issue before?by u/patsfan5457 in AndroidAuto Z błędem graficznym Android Auto boryka się m.in. aplikacja Audible, popularne narzędzie do słuchania audiobooków, choć mało istotne dla Polaków — nie ma polskiej bazy książek. Co ciekawe, pomimo błyskającego panelu bocznego, książki są odtwarzane normalnie. Nie mamy na ten moment sygnałów od polskich kierowców, że jakieś lokalne aplikacje borykają się z tym samym błędem. Można przy tym próbować usuwać lokalne pliki danej aplikacji dla przywrócenia jej poprawnego działania. Drugą opcją jest... rezygnacja z programu Beta. Bo warto przypomnieć, że to nie więzienie i Google pozwala na powrót do stabilnej wersji Android Auto.

1
DOMINIK KRAWCZYK
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Amazfit ma nowego flagowca. Zobacz Cheetah 2 Ultra
Sprzęt 15:22

Amazfit ma nowego flagowca. Zobacz Cheetah 2 Ultra

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
iRobot przedstawia serię modeli na 2026 rok. Dopasowane do każdych potrzeb
Sprzęt 14:50

iRobot przedstawia serię modeli na 2026 rok. Dopasowane do każdych potrzeb

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Promocja na pancerniaki z wymienną baterią. W maju spadły ich ceny
Sprzęt 14:21

Promocja na pancerniaki z wymienną baterią. W maju spadły ich ceny

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Apple iPhone ponad 700 zł taniej. Później możesz wymienić na nowszy
Sprzęt 13:49

Apple iPhone ponad 700 zł taniej. Później możesz wymienić na nowszy

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Mocny serial gangsterski. Polacy jednak potrafią wstrząsnąć widzami
Telewizja i VoD 13:18

Mocny serial gangsterski. Polacy jednak potrafią wstrząsnąć widzami

0
ANNA KOPEć
1.
Typowy Polak weźmie abonament, a potem nie płaci? Dane KRD przerażają
Wiadomości 12:46

Typowy Polak weźmie abonament, a potem nie płaci? Dane KRD przerażają

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Polacy rzucili się na 5G. T-Mobile chwali się gigantycznym wzrostem przesyłu danych
Wiadomości 12:15

Polacy rzucili się na 5G. T-Mobile chwali się gigantycznym wzrostem przesyłu danych

6
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Action wyprzedaje markowy sprzęt. Ceny jak na Temu
Sprzęt 11:44

Action wyprzedaje markowy sprzęt. Ceny jak na Temu

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Polacy zapłacą 40 zł więcej. Sejm ma to przyklepać za 2 dni
Wiadomości 11:14

Polacy zapłacą 40 zł więcej. Sejm ma to przyklepać za 2 dni

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Lidl zapowiedział tydzień temu, a teraz wdrożył. Zmiany już od dziś
Aplikacje 10:29

Lidl zapowiedział tydzień temu, a teraz wdrożył. Zmiany już od dziś

0
ANNA KOPEć
1.
Action wyprzedaje prawdziwą perełkę. Warto biec, choćby tylko po to
Telepolis.pl
Sprzęt 09:59

Action wyprzedaje prawdziwą perełkę. Warto biec, choćby tylko po to

2
PAWEł MARETYCZ
1.
Masz samochód tej marki? Jeśli nie kupiłeś używanego, to Twoje dane są zagrożone
Moto 09:27

Masz samochód tej marki? Jeśli nie kupiłeś używanego, to Twoje dane są zagrożone

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Masz konto w ING? Data 15-17 maja jest bardzo istotna
Płatności bezgotówkowe 08:59

Masz konto w ING? Data 15-17 maja jest bardzo istotna

0
ANNA KOPEć
1.
Operator chce sklonować głos użytkownika i prowadzić za niego rozmowy
Oprogramowanie 08:24

Operator chce sklonować głos użytkownika i prowadzić za niego rozmowy

1
PAWEł MARETYCZ
1.
Największy hit fantasy od Prime Video z datą premiery. Jest i Sauron
Telewizja i VoD 07:56

Największy hit fantasy od Prime Video z datą premiery. Jest i Sauron

2
ANNA KOPEć
1.
ING ruszyło z nową promocją. Można korzystać tylko do 1 czerwca 2026
Fintech 07:12

ING ruszyło z nową promocją. Można korzystać tylko do 1 czerwca 2026

1
ANNA KOPEć
1.
Google zablokuje ci telefon na 10 sekund. Jest w tym logika
Oprogramowanie 12 MAJ 2026

Google zablokuje ci telefon na 10 sekund. Jest w tym logika

3
MARIAN SZUTIAK
1.
Noctua z nowością. Przeciwnicy brązu i beżu będą zadowoleni
Sprzęt 12 MAJ 2026

Noctua z nowością. Przeciwnicy brązu i beżu będą zadowoleni

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Więcej nowości
Koniec z oszustwami na pracownika banku. Android zyska nowe blokady
Oprogramowanie 12 MAJ 2026

Koniec z oszustwami na pracownika banku. Android zyska nowe blokady

Firma Google ogłosiła pakiet nowych zabezpieczeń dla użytkowników smartfonów. Zmiany trafią do systemu Android w 2026 roku i obejmą ochronę przed złodziejami i oszustami finansowymi. Ochrona przed fałszywymi telefonami z banku Oszuści często podszywają się pod instytucje finansowe. Zmieniają identyfikator dzwoniącego, aby udawać pracowników banku. Generuje to ogromne straty finansowe na całym świecie. Google rozpoczyna współpracę z wybranymi bankami i szykuje funkcję, która sprawdzi, czy połączenie jest prawdziwe. Będzie to wymagać zainstalowanej aplikacji danego banku na telefonie. System w tle zapyta aplikację o potwierdzenie połączenia. W przypadku braku autoryzacji Android samoczynnie odrzuci takie połączenie. Banki wskażą też numery używane wyłącznie do odbierania połączeń od klientów. Próba połączenia z takiego numeru zostanie natychmiast zablokowana. Opcja trafi na urządzenia z systemem Android 11 i nowszymi. W pierwszej kolejności obejmie klientów Revoluta, Itaú i Nubanku. Wykrywanie szkodliwych aplikacji w czasie rzeczywistym Narzędzie Live Threat Detection zyska nowe możliwości. Funkcja analizuje zachowanie programów na urządzeniu. Użytkownicy otrzymają ostrzeżenia o podejrzanych działaniach. Dotyczy to przekazywania wiadomości SMS oraz nadużywania ułatwień dostępu do wyświetlania ukrytych treści na ekranie. System Android 17 wprowadzi dynamiczne monitorowanie sygnałów. Pozwoli to na szybkie wykrycie aplikacji, które ukrywają swoją ikonę i działają w tle. Przeglądarka Chrome zyska dodatkową zaporę. System sprawdzi pliki APK pod kątem złośliwego kodu jeszcze przed ich pobraniem. Google rozbudowuje też tryb zaawansowanej ochrony. Nowością jest zabezpieczenie portu USB i rejestrowanie włamań. Narzędzia te pomagają w badaniu telefonów po ataku. Ochrona USB działa na urządzeniach Pixel z Androidem 16, a wkrótce trafi na inne modele. Android 17 wyłączy też odblokowywanie między urządzeniami i wsparcie dla WebGPU w Chrome. Zablokuje także dostęp do ułatwień dostępu dla aplikacji niebędących oficjalnymi narzędziami tego typu. Utrudniona blokada telefonu po kradzieży Google wzmacnia ochronę urządzeń przed złodziejami. Funkcja oznaczania sprzętu jako utraconego zyska nowy wymóg w Androidzie 17. System poprosi o uwierzytelnienie biometryczne. Złodziej znający kod PIN nie wyłączy śledzenia telefonu. Blokada ukryje szybkie ustawienia i zatrzyma nowe połączenia Wi-Fi oraz Bluetooth. Ochrona przed kradzieżą będzie domyślnie włączona na nowych i zresetowanych telefonach z Androidem 17. Na rynkach z dużą liczbą kradzieży trafi też na sprzęt z Androidem 10 i nowszymi. Android 17 utrudni odgadywanie kodów PIN i haseł. System zmniejszy liczbę dozwolonych prób przed zablokowaniem ekranu, wydłuży też czas oczekiwania po podaniu błędnego kodu. Ograniczy to szybkie ataki polegające na wpisywaniu losowych cyfr. Google usprawnia również proces odzyskiwania zgubionych urządzeń. Numer IMEI telefonu wyświetli się na ekranie blokady urządzeń z Androidem 12 lub nowszym. Pozwoli to policji i operatorom na szybką identyfikację właściciela sprzętu. Ścisła kontrola nad lokalizacją i kontaktami Android 17 wprowadzi nowy przycisk udostępniania lokalizacji. Pozwoli on na przyznanie dostępu do danych tylko na czas otwarcia aplikacji. Po zamknięciu programu dostęp od razu wygaśnie. System wyświetli również nowy wskaźnik na górze ekranu. Użytkownik łatwo sprawdzi, która aplikacja używa jego lokalizacji w danej chwili. Zmiany obejmą również dostęp do kontaktów. Programy poproszą o dostęp tylko do wybranych osób z książki adresowej, zniknie wymóg udostępniania całej listy kontaktów. Twórcy aplikacji wskażą też, jakich dokładnie pól danych potrzebują. Dostęp do kontaktów będzie miał charakter tymczasowy. Google poprawia też bezpieczeństwo przetwarzania danych przez sztuczną inteligencję na urządzeniu. Android 17 wprowadzi środowisko AISeal z pKVM dla pełnej izolacji danych. Firma zaprezentowała również filary bezpieczeństwa dla usług Gemini Intelligence. Zobacz: Google odpala potężną aktualizację Androida. Twój smartfon wreszcie zacznie myśleć Ochrona kodów SMS i weryfikacja systemu Wiadomości z jednorazowymi kodami bywają przechwytywane przez złośliwe aplikacje. Android ukryje kody uwierzytelniające w SMS-ach przed innymi programami na trzy godziny, co zapewni to ochronę danych logowania. Firma rozpoczyna również walkę ze zmodyfikowanym oprogramowaniem. Android 17 zweryfikuje, czy system pochodzi z oficjalnego źródła. Na telefonach Pixel pojawi się stosowne powiadomienie. Google udostępni też publiczny rejestr aplikacji do audytu autentyczności plików. Android 17 umożliwi operatorom sieci domyślne wyłączenie obsługi standardu 2G na urządzeniach. Infrastruktura ta ma luki bezpieczeństwa i nie jest już konserwowana. Użytkownicy unikną w ten sposób ataków z wykorzystaniem przestarzałych technologii. Google wdraża także algorytmy kryptografii postkwantowej. Ma to zabezpieczyć urządzenia przed zagrożeniami, które pojawią się w przyszłości. Zobacz: Przełom w wymianie danych. Android dogadał się z iOS [SALE-5168] [SALE-5169]

1
MARIAN SZUTIAK
1.

Więcej nowości

Nowa funkcja na 20-lecie Spotify. Zobacz historię konta od początku
Rozrywka 12 MAJ 2026

Nowa funkcja na 20-lecie Spotify. Zobacz historię konta od początku

Spotify obchodzi właśnie swoje 20. urodziny. Z tej okazji twórcy aplikacji udostępnili nową funkcję dla słuchaczy. Każdy użytkownik może teraz sprawdzić swoje historyczne statystyki odtwarzania. Muzyczne podsumowanie dwóch dekad Platforma streamingowa wprowadziła opcję o nazwie Spotify 20. Pełna nazwa tego rozwiązania to Your Party of the Year(s). Jest to zebranie danych z całego okresu istnienia konta. Twórcy serwisu określają to rozwiązanie jako osobistą kapsułę czasu. Opcja ta pokazuje użytkownikom ich aktywność w aplikacji. Szwedzka firma zamierza w ten sposób podziękować słuchaczom i artystom za dwadzieścia lat obecności na rynku. W nowej zakładce znalazły się statystyki, których platforma wcześniej nie udostępniała. Użytkownicy sprawdzą łączną liczbę unikalnych piosenek odtworzonych na danym koncie od samego początku. System przeanalizował całą bazę zapisanych danych. Aplikacja wskaże również najczęściej słuchanego wykonawcę w całej historii profilu. Powrót do pierwszego dnia w aplikacji To nie koniec nowości przygotowanych przez platformę. Spotify pozwala cofnąć się do samego początku korzystania z usługi. System wyświetla pierwszy utwór odtworzony przez danego użytkownika po rejestracji. Słuchacze mogą również zobaczyć listę piosenek włączonych pierwszego dnia. To pozwala na prześledzenie własnych preferencji muzycznych z przeszłości. Kolejnym elementem urodzinowej akcji jest dodatkowa playlista. Zestawienie to nosi nazwę All-Time Top Songs. Lista ta składa się ze 120 najczęściej odtwarzanych utworów w historii danego konta. Przy każdej piosence widnieje liczba jej odtworzeń. Słuchacze mogą jednym kliknięciem zapisać tę listę we własnej bibliotece programu. [gallery][img]253424[/img][img]253425[/img][img]253426[/img][img]253427[/img][img]253428[/img][img]253429[/img][/gallery] Jak włączyć nowe zestawienie? Wszystkie wygenerowane przez aplikację dane można udostępniać innym osobom. Każda plansza otrzymała własną kartę w formacie graficznym. Użytkownik może ją łatwo zapisać w pamięci smartfonau lub wysłać bezpośrednio w wiadomości do znajomych. Twórcy dodali również przyciski publikacji wyników w popularnych mediach społecznościowych. Dostęp do nowych danych jest bardzo prosty. Funkcja działa z poziomu aplikacji mobilnej Spotify. Należy uruchomić program na urządzeniu i otworzyć pole wyszukiwania. Wpisuje się tam hasło "Spotify 20" lub alternatywnie "Party of the Year(s)". Istnieje także druga droga dostępu do podsumowania. Wymaga ona wejścia pod adres spotify.com/20 w przeglądarce na urządzeniu mobilnym. Urodzinowe opcje zostały już włączone dla wszystkich kont. [PHONE:4455] [SALE-5163] Zobacz: Motorola Signature: szybki twardziel w garniturze (test) [PHONE:4396] [SALE-5164] Zobacz: Google Pixel 10 Pro – genialny, ale nie bez wad (test)

2
MARIAN SZUTIAK
1.

Więcej nowości

Bank Pocztowy. Spór o pełnomocnictwo i 125 tys. zł
Publicystyka 12 MAJ 2026

Bank Pocztowy. Spór o pełnomocnictwo i 125 tys. zł

Spór o pełnomocnictwo, blokadę środków i obsługę rachunku seniora w Banku Pocztowym przybrał nieoczekiwany obrót. W tle są dokumenty, reklamacje i pytania o to, jak bank weryfikuje takie sprawy. Konto, pełnomocnictwo i dane Do redakcji TELEPOLIS.PL trafił obszerny pakiet dokumentów dotyczących rachunku ponad 90-letniej seniorki, prowadzonego w Banku Pocztowym. Nasz Czytelnik, pan Grzegorz, od lat pomaga swojej mamie w sprawach finansowych i uważa, że cała sprawa zaczęła się jeszcze na etapie zakładania konta w oddziale banku, co miało miejsce w styczniu 2024 roku. Z przekazanych przez niego informacji wynika, że udał się wtedy ze swoją mamą do oddziału Banku Pocztowego w Przemyślu, przedkładając pracownicy banku dowód osobisty seniorki oraz pełnomocnictwo pocztowe pana Grzegorza, ważne od końca 2023 roku. Pracownica banku (...), która podpisała się pod umową, zapewniła nas, że wszystko jest w porządku i jako pełnomocnik będę mógł zarządzać kontem. Jak się okazało po dwóch latach, Pani (...) dopuściła się niewyobrażalnego niedbalstwa: w umowie przy nazwisku mojej mamy wpisała mój adres zamieszkania zamiast jej adresu. Jako dane kontaktowe (e-mail, telefon) wpisała moje dane, a nie właścicielki konta. Mimo zapewnień, w systemie nie zaznaczono mojego pełnomocnictwa, o co prosiłem przy mamie. przekazał pan Grzegorz Nasz Czytelnik potwierdził swoje słowa kopiami odpowiednich dokumentów. Darowizna i blokada konta W grudniu 2025 roku pan Grzegorz otrzymał od swojej mamy darowiznę w wysokości 125 tysięcy złotych z przeznaczeniem na zakup samochodu osobowego do przewozu osoby niepełnosprawnej, co miało mu pozwolić wozić seniorkę na fizjoterapię. W marcu 2026 roku, po wpłacie tych pieniędzy na konto, Bank Pocztowy wszczął procedurę AML (Anti-Money Laundering) i zablokował wszystkie pieniądze. Wtedy dały o sobie znać błędy popełnione przy zakładaniu konta dwa lata wcześniej. Zamiast naprawić swój błąd (wpisanie błędnych danych adresowych przez pracownika), Bank Pocztowy pod kierownictwem Pani (...) idzie w zapartą. Od ponad miesiąca jestem zbywany, a moje codzienne reklamacje są ignorowane. Bank pyta mnie retorycznie: "To pan nie wiedział, że nie ma pełnomocnictwa?", całkowicie, ignorując fakt, że to ich pracownik (...), sporządziła wadliwą umowę, którą posiadam jako dowód.Obecnie mama przebywa w domu opieki, a ja nie mam dostępu do środków na jej leczenie i wsparcie, bo Bank "więzi" nasze pieniądze, maskując niekompetencję swoich kadr. Sprawę zgłosiłem już do KNF, Rzecznika Finansowego, GIIF oraz Prokuratury. Posiadam pełną dokumentację bankową, która czarno na białym pokazuje poświadczenie nieprawdy w dokumentach przez pracowników banku. napisał pan Grzegorz Co na to Bank Pocztowy? Po otrzymaniu dużej dawki informacji od pana Grzegorza, wysłałem do biura prasowego Banku Pocztowego prośbę o wyjaśnienie sprawy, a także poniższe pytania: Czy Bank może potwierdzić, że sprawa dotycząca tego rachunku została zarejestrowana i jest obecnie prowadzona w trybie reklamacyjnym lub wyjaśniającym? Czy Bank może ogólnie wyjaśnić, jakie okoliczności mogą skutkować czasowym ograniczeniem dostępu do środków lub uruchomieniem procedur bezpieczeństwa, bez odnoszenia się do danych konkretnego klienta? Jakie są ogólne zasady Banku dotyczące ustanawiania i rejestrowania pełnomocnictw do rachunku, w tym jakie dokumenty i oświadczenia są wymagane przy ich przyjmowaniu? Czy Bank może odnieść się do zarzutu, że w dokumentacji rachunku mogły zostać wpisane nieprawidłowe dane adresowe lub kontaktowe, i czy w takich przypadkach przewidziana jest procedura korekty lub weryfikacji danych? Czy Bank może potwierdzić, czy w oddziale w Przemyślu przeprowadzono wewnętrzną weryfikację czynności wykonanych przy zakładaniu rachunku w styczniu 2024 r.? Czy w tego typu sprawach Bank kontaktuje się z klientem lub pełnomocnikiem wyłącznie w oparciu o dane widniejące w systemie, czy również bierze pod uwagę wcześniejszą korespondencję i inne formy kontaktu? Czy Bank może wskazać, jakie są standardowe terminy rozpatrywania reklamacji w sprawach podobnego rodzaju oraz od czego zależy ewentualne przedłużenie terminu odpowiedzi? Czy Bank przewiduje możliwość nadania sprawie priorytetu ze względu na deklarowany przez klienta pilny charakter wydatków związanych z opieką nad osobą starszą, o ile nie narusza to obowiązujących procedur bezpieczeństwa? Czy Bank może wskazać, czy w sprawie podjęto działania wyjaśniające dotyczące ewentualnej pomyłki pracownika lub niezgodności w dokumentacji, bez ujawniania informacji objętych tajemnicą bankową? Czy Bank chciałby przekazać własne stanowisko do publikacji w tej sprawie? W odpowiedzi Banku Pocztowego podkreślono, że bank nie komentuje indywidualnych spraw ze względu na tajemnicę bankową i ochronę danych osobowych, ale ogólnie wskazuje na monitoring transakcji, rygorystyczną weryfikację pełnomocnictw i możliwość czasowego ograniczenia dostępu do środków w razie wykrycia nietypowej aktywności. Bank dodał też, że reklamacje rozpatruje możliwie szybko - standardowo do 15 dni roboczych, a w trudniejszych przypadkach do 35 dni - oraz zapewnił, że wspiera klientów, także seniorów, przy zachowaniu procedur bezpieczeństwa. Pełna treść odpowiedzi poniżej. Z uwagi na obowiązującą tajemnicę bankową oraz przepisy o ochronie danych osobowych nie mogę odnieść się do szczegółów konkretnego przypadku. Wszelkie wyjaśnienia dotyczące indywidualnych spraw przekazujemy zawsze bezpośrednio naszym Klientom.Odnosząc się do Pana pytań o charakterze ogólnym, potwierdzam, że nadrzędnym celem Banku jest ochrona środków Klientów. W tym celu stosujemy zaawansowane systemy monitoringu transakcyjnego. W sytuacjach, gdy systemy te zidentyfikują aktywność nietypową lub mogącą budzić wątpliwości co do bezpieczeństwa, Bank uruchamia odpowiednie mechanizmy, co może skutkować ograniczeniem klienta w dostępie do środków znajdujących się na rachunku. W takich sytuacjach Bank dokłada wszelkich starań, aby jak najszybciej wyjaśnić sprawę i przywrócić dostęp do rachunku, o ile pozwalają na to standardy bezpieczeństwa.Odnosząc się do pełnomocnictwa, wskazuję, że aby mogło one zostać przez Bank uznane, musi zostać złożone przez posiadacza rachunku w obecności pracownika Banku lub dostarczone z podpisem notarialnie poświadczonym. Bank ma obowiązek rygorystycznie weryfikować te dokumenty, aby wykluczyć ryzyko związane np. z nieuprawnionym dostępem osób trzecich do środków zgromadzonych na rachunku Klienta.Standardem w Banku jest również wewnętrzna weryfikacja czynności podejmowanych w placówkach w każdym przypadku, gdy otrzymujemy sygnał o potencjalnych nieprawidłowościach.Odnośnie Pana pytania o terminy rozpatrywania reklamacji – dokładamy starań, by były one rozpatrywane możliwie szybko. Dla reklamacji dotyczących usług płatniczych termin wynosi do 15 dni roboczych od dnia otrzymania reklamacji przez Bank. W szczególnie skomplikowanych przypadkach, uniemożliwiających rozpatrzenie reklamacji i udzielenie odpowiedzi w terminie 15 dni roboczych, Bank może wydłużyć termin rozpatrzenia sprawy do maksymalnie 35 dni roboczych. W takiej sytuacji Bank wyjaśnia Klientowi przyczynę opóźnienia, wskazuje na okoliczności, które muszą zostać ustalone w celu rozpatrzenia sprawy oraz określa przewidywany termin rozpatrzenia reklamacji i udzielenia odpowiedzi.Podkreślam, że jako Bank wykazujemy pełne zrozumienie dla sytuacji szczególnych, w tym dotyczących osób starszych. W takich przypadkach, w ramach obowiązujących przepisów i przy zachowaniu procedur bezpieczeństwa, staramy się wspierać Klientów w sprawnym dopełnieniu niezbędnych formalności. Chcę podkreślić, że w każdej sytuacji warto kontaktować się z Bankiem i korzystać z pomocy, jaką Klientom oferują nasi doradcy. Bartosz Trzciński, Rzecznik Prasowy Banku Pocztowego Śledztwo prokuratury i dowody sprzed dwóch dekad Sprawa wyszła daleko poza ramy zwykłej bankowej reklamacji. Pan Grzegorz złożył zeznania na policji, na zlecenie prokuratury, w ramach prowadzonego postępowania. Dodatkowo, mężczyzna zabezpieczył domowe archiwum seniorki, w którym odnalazł jej odcinki rentowe swojej mamy, dokumentujące jej dochody od marca 2001 do grudnia 2023 roku. Dla naszego Czytelnika to bezsporny dowód na legalne pochodzenie oszczędności, który podważa twierdzenia banku o nieznanym źródle gotówki. W międzyczasie Bank Pocztowy podjął decyzję o usunięciu adresu e-mail oraz numeru telefonu mężczyzny ze swojego systemu komunikacji. Instytucja uznała go za osobę nieuprawnioną do kontaktu i zasugerowała, że 95-latka mogła wpisać te dane przypadkowo przy zakładaniu konta. Pan Grzegorz odbiera te działania jako celową próbę zatarcia śladów korespondencji, w której wytykał placówce błędy. Mobilny czytnik w domu opieki Sytuacja zaostrzyła się pod koniec kwietnia tego roku. Z panem Grzegorzem zaczęła intensywnie kontaktować się kierowniczka oddziału Banku Pocztowego w Przemyślu. Czytelnik TELEPOLIS.PL twierdzi, że dzwoniła do niego kilkukrotnie, wywierając presję na załatwienie sprawy poza oficjalnymi procedurami. Dzisiaj o godzinie 17,00 zadzwoniła do mnie skruszona kierowniczka z oddziału Banku Pocztowego w Przemyślu. Chce teraz naprawić ten błąd i chce przyjechać do domu opieki do mamy, aby podpisała dokument. Ja jej odpowiedziałem, że bardzo późno się zreflektowała mama już nie jest komunikatywna. napisał pan Grzegorz Wtedy pojawił się pomysł przyjazdu do domu opieki z mobilnym urządzeniem, którego celem byłoby pobranie odcisku palca od 95-letniej kobiety. Pan Grzegorz kategorycznie odmówił udziału w tym działaniu i zaznaczył, że jego mama po marcowym ataku jest w stanie niekomunikatywnym. Uznał ten pomysł za barbarzyństwo i próbę zalegalizowania wadliwej dokumentacji stworzonej dwa lata wcześniej przez inną pracownicę. Obiecano mi, że jeśli pozwolę na ten odcisk, "od ręki" dostanę dostęp do konta. To cyniczny handel godnością mamy w zamian za dostęp do jej własnych środków na leki. dodał pan Grzegorz W swojej odpowiedzi do pracownicy Banku Pocztowego, pan Grzegorz napisał: W nawiązaniu do wysłanego przed chwilą maila, niniejszym uzupełniam treść o kluczowy fakt z naszej rozmowy telefonicznej, który ma istotne znaczenie dla toczącego się postępowania. Podczas rozmowy przyznała Pani, że "sama poprawiała" błędy w nazwie ulicy w umowie mojej mamy, (...). Fakt ten jest porażający i rodzi następujące skutki:Potwierdzenie Pani wiedzy: Dokonując korekt w nazwie ulicy, potwierdziła Pani, że doskonale wiedziała o wadliwości i błędach w umowie sporządzonej przez (...).Wybiórcza korekta: Jest dla mnie całkowicie niezrozumiałe i rażące, że korygując nazwę ulicy, zignorowała Pani (lub celowo pozostawiła) błąd dotyczący statusu mojej osoby jako właściciela/pełnomocnika konta. Ta wybiórczość doprowadziła bezpośrednio do zablokowania środków na leczenie mojej 95-letniej mamy.Pytanie o pełnomocnictwo: W świetle Pani przyznania się do ingerencji w treść umowy, Pani pytanie: "czy nie wiedziałem, że nie mam pełnomocnictwa", traktuję jako cyniczną próbę manipulacji i przerzucania odpowiedzialności na klienta za błędy, o których Pani wiedziała i które Pani częściowo "poprawiała" bez udziału mojej mamy.Zawiadomienie Prokuratury: Informuję, że fakt Pani przyznania się do samodzielnego dokonywania zmian w dokumentacji bankowej (bez obecności i podpisu właścicielki konta) zostaje niezwłocznie przekazany do Prokuratury jako dowód na ingerencję w dokumentację i poświadczenie nieprawdy. Żądam zaprzestania jakichkolwiek dalszych manipulacji w systemie informatycznym banku dotyczącym umowy mojej mamy. Każda zmiana w logach systemowych zostanie zweryfikowana przez biegłych sądowych. Odblokowanie systemu jednym kliknięciem? To nie jest już tylko spór o blokadę rachunku, ale o metody działania instytucji finansowej, jaką jest Bank Pocztowy. Pan Grzegorz zaczął publikować informacje o sprawie na bydgoskich grupach dyskusyjnych na Facebooku. Według jego relacji, bank zaczął monitorować te wpisy, a niedługo po publikacjach zablokowane dotąd konto stało się nagle aktywne. Blokadę zdjęto "jednym kliknięciem" w systemie bankowym, bez konieczności dostarczania nowych dokumentów, choć wcześniej bank twierdził, że jest to niemożliwe. Do dziś bank nie wydał mi żadnego pisma uzasadniającego odcięcie 95-letniej kobiety od pieniędzy na leki.Co ciekawe, zaraz po tym, jak opublikowałem posty na grupach bydgoskich i zaprosiłem Panią Kierownik do znajomych na FB, otrzymałem od niej telefon. Bank wyraźnie monitoruje internet i boi się rozgłosu, ale zamiast naprawić błąd, skupiają się na badaniu mojej aktywności w sieci. dodał pan Grzegorz Aktualizacja: Sprawa wciąż nierozwiązana Poprzedni rozdział mógł sugerować, że sprawa znalazła swój "szczęśliwy finał". Nic takiego się jednak nie stało. Z najnowszej wiadomości, którą otrzymałem od pana Grzegorza wynika, że wciąż trwa blokada pieniędzy na koncie 95-latki w Banku Pocztowym. Z kolei Prokuratura Okręgowa w Przemyślu odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie. Nasz Czytelnik złożył zażalenie do sądu. Dodatkowo, aby obraz sytuacji był pełny: w tym samym czasie, gdy walczę o pieniądze mamy, padłem ofiarą kolejnego błędu bankowego. Na moim koncie pojawił się komornik w sprawie kredytu firmowego z 2018 roku (dawny Idea Bank, przejęty przez Pekao S.A.), który został dawno spłacony. Po mojej interwencji komornik natychmiast odblokował konto, trwa wyjaśnianie, że wierzytelność nie istnieje. Co ciekawe, jako adres do zwrotu wskazano Lisi Ogon koło Bydgoszczy.Boję się, że Bank Pocztowy próbuje wykorzystać ten zamęt z komornikiem, aby odwrócić uwagę od faktu, że bezprawnie blokują 115 tys. zł mojej mamy. Chcę wyraźnie zaznaczyć: sprawa mojego niesłusznego zajęcia komorniczego została już wyjaśniona, a konto mamy nadal jest blokowane przez Bank Pocztowy bez żadnej podstawy prawnej. uzupełnił pan Grzegorz

14
MARIAN SZUTIAK
1.

Popularne porównania