W Lidlu perełka za 369 zł. Polacy uwielbiają te sprzęty
Sprzęt 04 LUT 2026

W Lidlu perełka za 369 zł. Polacy uwielbiają te sprzęty

Za kilka dni w Lidlu będzie dostępny sprzęt, który Polacy uwielbiają. To bardzo przydatne urządzenie w każdej kuchni, szczególnie w tej konkretnej wersji. W ostatnich latach dużą popularnością cieszą się beztłuszczowe frytkownice, zwane również airfryerami. To dlatego, że za niewysoką kwotę można kupić urządzenie, które pozwala przygotowywać zdrowe, mniej kaloryczne posiłki i to szybciej niż w tradycyjnym piekarniku. Jeśli jeszcze takiego urządzenia nie masz, to za chwilę będzie okazja, aby to nadrobić. Lidl przyszykował ciekawą promocję. Airfryer Masterpro za 369 zł w Lidl Od 12 lutego w Lidlu dostępna będzie w promocyjnej cenie podwójna frytkownica beztłuszczowa marki Masterpro. Cena zostanie obniżona z 499 do 369 zł, więc 130 zł zostanie nam w kieszeni. Urządzenie wyróżnia się przede wszystkim swoimi gabarytami. To propozycja idealna dla dużych rodzin. Dlaczego? Ponieważ urządzenie ma dwie osobne komory, w których można przygotowywać dwa różne posiłki. Jakby tego było mało, to każda z nich ma pojemność aż 5 litrów. To spokojnie wystarczy na przygotowanie jedzenia dla 4-osobowej rodziny. Przekłada się to na wymiary 49,2 × 29,5 × 45,4 cm. Airfryer ma moc 2400 W i pozwala na regulację temperatury w zakresie od 80 do 200 stopni Celsjusza. Ma też wyświetlacz LED i cyfrowy ekran dotykowy do obsługi. Promocja rusza 12 lutego w sklepach Lidl.

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Android Auto wkurza kierowców. Mają solidny powód
Aplikacje 10:47

Android Auto wkurza kierowców. Mają solidny powód

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Polacy dostaną nowe dokumenty. Urzędnicy szykują niezłą rewolucję
Tech 10:23

Polacy dostaną nowe dokumenty. Urzędnicy szykują niezłą rewolucję

0
ANNA KOPEć
1.
Valve puszcza parę w sprawie Steam Machine. Nie jest dobrze
Sprzęt 09:55

Valve puszcza parę w sprawie Steam Machine. Nie jest dobrze

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Polacy stracili głowę dla tego serialu. Już miesiąc w top 10 Netflixa
Rozrywka 09:22

Polacy stracili głowę dla tego serialu. Już miesiąc w top 10 Netflixa

0
ANNA KOPEć
1.
Brawurowe oszustwo w Krakowie. Zaczęło się od popularnej aplikacji
Bezpieczeństwo 08:54

Brawurowe oszustwo w Krakowie. Zaczęło się od popularnej aplikacji

0
ANNA KOPEć
1.
W Polsce nowe, obowiązkowe szczepienie od stycznia 2027. To już pewne
Nauka 08:22

W Polsce nowe, obowiązkowe szczepienie od stycznia 2027. To już pewne

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Allegro pożaliło się do sądu. Ten postanowił wysłuchać
Wiadomości 07:50

Allegro pożaliło się do sądu. Ten postanowił wysłuchać

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Nintendo robi co może, aby ceny pozostały stabilne
Sprzęt 04 LUT 2026

Nintendo robi co może, aby ceny pozostały stabilne

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Tak wygląda Pixel 10a. Premiera już za dwa tygodnie
Sprzęt 04 LUT 2026

Tak wygląda Pixel 10a. Premiera już za dwa tygodnie

3
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
To już pewne. Steam Machine zadebiutuje lada moment
Sprzęt 04 LUT 2026

To już pewne. Steam Machine zadebiutuje lada moment

8
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Intel uspokaja. Nie ma planów wycofywania się z GPU
Sprzęt 04 LUT 2026

Intel uspokaja. Nie ma planów wycofywania się z GPU

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Padł nowy rekord zapotrzebowania na prąd. Pompy ciepła dają czadu
Wiadomości 04 LUT 2026

Padł nowy rekord zapotrzebowania na prąd. Pompy ciepła dają czadu

7
PAWEł MARETYCZ
1.
Przyzwoity laptop za 1999 zł? To możliwe, ale w promocji
Telepolis.pl
Sprzęt 04 LUT 2026

Przyzwoity laptop za 1999 zł? To możliwe, ale w promocji

2
PAWEł MARETYCZ
1.
AMD chce być jak NVIDIA. To oznacza drożyznę
Sprzęt 04 LUT 2026

AMD chce być jak NVIDIA. To oznacza drożyznę

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Zakazane konto bankowe. Nawet nie próbuj go zakładać
Bezpieczeństwo 04 LUT 2026

Zakazane konto bankowe. Nawet nie próbuj go zakładać

0
ANNA KOPEć
1.
Było 1099 zł, jest 599 zł. To słuchawki dla najbardziej wymagających
Telepolis.pl
Sprzęt 04 LUT 2026

Było 1099 zł, jest 599 zł. To słuchawki dla najbardziej wymagających

4
PAWEł MARETYCZ
1.
Orange z kolejną cyfrową nowością. Jest na to specjalny kod
Wiadomości 04 LUT 2026

Orange z kolejną cyfrową nowością. Jest na to specjalny kod

1
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Więcej gier od Microsoftu ma trafić na Steam. Koniec walki z wiatrakami
Gry 04 LUT 2026

Więcej gier od Microsoftu ma trafić na Steam. Koniec walki z wiatrakami

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Więcej nowości
Lenovo w Biedronce za 49,99 zł. Przecena jest potężna
Telepolis.pl
Tech 04 LUT 2026

Lenovo w Biedronce za 49,99 zł. Przecena jest potężna

I owszem, mamy tu do czynienia z dość typową, biedronkową zagrywką, ponieważ w większości sklepów Lenovo LP40II jest wyceniane na 70-80 zł, a nie 129 zł, jak w Biedronce. Jednak nie zmienia to faktu, że obecna cena w sklepie z owadem wynosi 49,99 zł, co czyni ją bardzo atrakcyjną. Mowa tu o Lenovo LP40II, czyli dość prostych, ale też dobrze wycenionych dousznych słuchawkach TWS. Świetnie sprawdzą się one jednakowo do sparowania ich z laptopem — niekoniecznie od Lenovo oraz ze smartfonem. Chociaż nie jest to raczej marzenie audiofila, tak na uwagę zasługuje rozsądnych rozmiarów przetwornik 10 mm.  Lenovo LP40II Słuchawki te oferują także baterie pozwalającą na pracę do 4 godzin, a etui ładujące wydłuża ten czas do 22 godzin. Na uwagę zasługuje także odporność na wodę w ramach normy IPX5.  Czy są to więc słuchawki, które koniecznie musisz mieć? No cóż... logo Lenovo dodaje im nieco powagi. To jednak przede wszystkim tanie słuchawki, które powinniśmy traktować raczej jako awaryjne źródło dźwięku, kiedy nasza główna para się rozładuje, lub z jakiegoś powodu nie chcemy jej używać. Słuchawki te dostępne są w promocji w sklepie internetowym Biedronka Home. 

0
PAWEł MARETYCZ
1.

Więcej nowości

Gwiazda "Domu dobrego" w nowej roli. HBO rozłoży widzów na łopatki?
Rozrywka 04 LUT 2026

Gwiazda "Domu dobrego" w nowej roli. HBO rozłoży widzów na łopatki?

To więcej niż pewne, że ten nowy polski serial z Agatą Turkot w roli głównej ma sporą szansę rozłożyć widzów na łopatki. HBO przygotował coś mocnego. Już 6 marca przekonamy się, jak bardzo. Z "Domu dobrego" prosto do "Piekła" HBO Max właśnie opublikował zwiastun polskiej produkcji, z aktorką, która podbiła serca widzów w "Domu dobrym", w roli głównej. I choć gra ona tu zupełnie inną osobę, to znów będziemy świadkami kadrów pełnych przemocy wobec kobiet. Cała historia jednak, choć momentami trudna, wydaje się być naprawdę ciekawa. Przynajmniej widz odnosi takie wrażenie po obejrzeniu teasera. W roli męża głównej bohaterki zobaczymy tym razem nie Tomasza Schuchardta, a Mateusza Damięckiego. Obok nich pojawią się także inne znane nazwiska, takie jak: Katarzyna Herman, Borys Szyc, Hubert Miłkowski, Jacek Koman, Jacek Poniedziałek i Ireneusz Czop. https://www.youtube.com/watch?v=dPJJXDStgiw "Piekło kobiet" o czym opowiada serial? "Piekło kobiet" przenosi nas do przedwojennej Warszawy, konkretnie do lat 30. Stolica Polski zostaje w nim przedstawiona jako pulsujące serce kraju, pełne kontrastów i nierówności. To przede wszystkim świat, w którym kobiety muszą walczyć nie tylko o swoje prawa, ale także o godność. Helena Wróblewska (Agata Turkot) to redaktorka pisma matrymonialnego Fortuna Amandi. Kiedy dowiaduje się o śmierci tancerki rewiowej na skutek nieudanego zabiegu przerwania ciąży, jej spokojne życie zaczyna drżeć w posadach. Dostaje zagadkowy list, który jest początkiem cyklu dramatycznych zdarzeń.  "Piekło kobiet" to serial stworzony przez HBO. Wyreżyserowała go Anna Maliszewska (możecie ją kojarzyć z produkcji "Tata"), a za scenariusz odpowiadają: Magdalena Franczuk i Ewa Popiołek. Producentką jest znana z oscarowej "Idy" i "Strefy interesów", Ewa Puszczyńska.  Premiera serialu "Piekło kobiet" została zaplanowana na 6 marca 2026 w HBO Max. 

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Zimno? Działaj! Awaria ogrzewania jest do pokonania
Poradniki 02 LUT 2026

Zimno? Działaj! Awaria ogrzewania jest do pokonania

Ostry mróz towarzyszy nam już od wielu dni i mimo lekkiego ocieplenia, ma powrócić z pełną siłą. Niestety, coraz więcej w sieci widać zgłoszeń z całej polski dotyczących awarii sieci ciepłowniczych, które ewidentnie nie radzą sobie z obecnymi warunkami. Warto więc wiedzieć, co z tym zrobić. Nie zamierzam tutaj dawać porad, które zakładają większą ingerencję w konstrukcje budynków, ponieważ to mija się z celem. Montaż pompy ciepła z funkcją grzania w środku zimy przy obecnych mrozach brzmi raczej jak żart, a nie realne rozwiązanie problemu.  Ubieraj się ciepło, ale nie rezygnuj z wietrzenia Zanim pobiegniesz do sklepu po coś, co podniesie temperaturę, to załóż bluzę i sprawdzaj komunikaty. Mieszkanie może nie zdążyć się porządnie wychłodzić, zanim ogrzewanie nie wróci. Nie ma sensu więc kupować zbędnego sprzętu w takim wypadku. Oczywiście wciąż — o ile jakość powietrza jest na dobrym poziomie — warto jest wietrzyć mieszkanie. I chociaż zabrzmi to mało intuicyjnie, najlepszą metodą nie jest uchylanie, czy rozszczelnianie okien, a otworzenie ich na oścież na kilka minut. W ten sposób uzyskamy najlepsze wyniki z utratą najmniejszej ilości ciepła. Dodatkowo dobrym pomysłem jest picie gorącej herbaty oraz wyciągnięcie koca z szafy. Warto także, aby domownicy przebywali i spali w tym samym pomieszczeniu. Nasze ciała są niezłymi grzejnikami. Nie zapominajcie także o tym, że gotowanie w domu także podnosi temperaturę wewnątrz. Jeśli to jednak jest za mało, to przejdźmy do innych metod ogrzewania. Metody, z których nie korzystaj Wróćmy do pomp ciepła. Zawsze znajdzie się jakiś As, który stwierdzi, że przecież można ją podłączyć się do wentylacji. Jednak osoby korzystające z ogrzewania z sieci ciepłowniczej to zwykle mieszkańcy bloków lub kamienic. W takim wypadku możemy narobić więcej szkody, niż pożytku generując nadciśnienie w przewodach wentylacyjnych. Pod żadnym pozorem tego nie róbcie. Możecie naprawdę zaszkodzić swoim sąsiadom. Gorszym pomysłem jest tylko podłączenie do niej komina piecyka gazowego. Wtedy wszystkie jego spaliny, a więc dwutlenek i tlenek węgla będą rozprowadzane do naszych sąsiadów z powodu wyższego ciśnienia spowodowanego wprowadzeniem gorących spalin bezpośrednio do wentylacji. To jest wręcz śmiertelnie niebezpieczne. Jedyną jeszcze gorszą rzeczą może być tylko wniesienie pieca typu koza i podłączanie go do wentylacji.  Metody dość tanie, skuteczne, acz pełne restrykcji Tu do gry wchodzą piecyki gazowe. Te należy stosować jedynie w pomieszczeniach z wentylacją. Jeśli nie podłączymy ich bezpośrednio do niej, to nie będą stanowiły większego zagrożenia. Oczywiście powinny im towarzyszyć czujniki tlenku węgla. A to dlatego, że niewystarczająca wentylacja może zwiększyć powstawanie tlenku węgla i zakończyć się tragedią. Oczywiście to nie wszystko. Poza samym piecem potrzebna jest nam także butla gazu.  Sęk w tym, że nie w każdym mieszkaniu można z niej korzystać. Jest to kwestia przepisów przeciwpożarowych. Jeśli w danym budynku mamy do czynienia z zakazem, to ta metoda ogrzewania rzecz jasna odpada. Najlepiej w sprawie tej odezwać się do administracji jeszcze przed zakupem piecyka. Plusem tego rozwiązania jest na pewno jego niska cena, zarówno zakupu, jak i jego zasilania. Minusem są ograniczenia w użytkowaniu oraz znacznie niższy poziom bezpieczeństwa, niż w innych zastosowaniach.  [SALE-2949] Kolejną, której  jednak nikt nam już nie zabroni, są piecyki naftowe. W ich przypadku nikt nie może nam zabronić z ich korzystania, ponieważ są zasilane płynną naftą, a nie gazem. Mają jednak dwie dodatkowe wady: śmierdzą naftą na samym początku i na końcu korzystania z nich. Tu także pojawia się konieczność wietrzenia oraz stosowania czujników tlenku węgla.  Tani sprzęt, wysokie rachunki i głośne działanie Mowa tu o termowentylatorach, zwanych potocznie farelkami. Ich działanie jest bardzo proste: wentylator rozprowadza gorące powietrze z nagrzanego drutu oporowego. Efektywność energetyczna tego rozwiązania zbliża się do 100%, co tylko na papierze brzmi jak idealna opcja na ogrzanie mieszkania. W praktyce potrzebujemy kilka kW energii nawet do małego lokalu. Co więcej, po wyłączeniu termowentylatora dość szybko całość się ochładza, ponieważ zyskujemy głównie ciepłe powietrze. Musi on więc działać praktycznie ciągle, co w przypadku termowentylatora o mocy 2 kW, który pracuje przez 12 godzin, daje nam niedogrzane mieszkanie i 24 kWh na rachunku za każdą dobę.  A jaki wybrać? W sumie... najtańszy. Żaden nie wygeneruje więcej energii niższym kosztem, bo przekroczenie sprawności energetycznej na poziomie 100% nie jest możliwe. Jego plusem na pewno jest to, że zajmuje bardzo mało miejsca i łatwo go schować, chociażby w szafie, nawet w małym mieszkaniu. [SALE-2955] Jednak pod żadnym pozorem nie kupujcie miniaturowych konstrukcji o małej mocy, które są określane jako termowentylatory energooszczędne. Fizyki nie oszukacie: do ogrzania pomieszczenia potrzeba określonej energii cieplnej. Jeśli dostarczycie jej mniej, to... będzie chłodniej. W krytycznych wypadkach mieszkanie może się szybciej wychładzać, niż takie urządzenie je dogrzewać. To żadna oszczędność.  Grzejniki elektryczne Jest cicho, jest stosunkowo tanio przy zakupie, jest drogo przy opłacaniu rachunków. Tu mamy dwa typy: konwektorowy i olejowy. Zajmijmy najpierw się konwektorowym: ten jest zdecydowanie lżejszy, oraz znacznie szybciej się nagrzewa, co za tym idzie, szybciej ogrzewa pomieszczenie. Jego zasada działania jest prosta: ogrzewa chłodne powietrze, które dostaje się do niego od dołu i wypuszcza ciepłe górą. Kiedy ten proces wystartuje, to chłodne powietrze zostaje zasysane. W ten sposób mamy cyrkulację ciepłego powietrza w pomieszczeniu. Kiedy go wyłączymy z prądu, natychmiast przestaje grzać. [SALE-2956] Jeśli chodzi o grzejnik elektryczny olejowy, to nagrzewa się on zdecydowanie wolniej, jednak przy okazji znacznie dłużej oddaje ciepło, nawet po jego wyłączeniu. Warto jednak podkreślić, że jego zdolność do akumulacji ciepła nie przekłada się na oszczędności. Zużycie energii w przypadku tych dwóch grzejników jest identyczne, nawet jeśli uwzględnimy to, że olejowy dłużej trzyma ciepło. [SALE-2957] Podsumowanie Jak widać, w każdej bezpiecznej, alternatywnej metodzie potrzebna jest energia elektryczna. Urządzenia niezależne od niej są natomiast potencjalnie niebezpieczne oraz wymagają wielu restrykcji. Otwartym pytaniem pozostaje więc to, co cenicie bardziej: bezpieczeństwo, czy oszczędności?  

14
PAWEł MARETYCZ
1.

Popularne porównania