T-Mobile wyłącza popularne usługi po kontroli UKE
Wiadomości 13:50

T-Mobile wyłącza popularne usługi po kontroli UKE

T-Mobile zmienia warunki świadczenia usług na kartę i w systemie MIX. Operator wycofuje część dotychczasowych ofert. Klienci otrzymają w zamian darmowe pakiety danych. Zmiany w taryfach na kartę T-Mobile od 15 kwietnia 2026 roku zmodyfikuje umowy w taryfie GO!. Decyzja ta wynika z zaleceń pokontrolnych wydanych przez Prezesa UKE. Zmiany wymuszają zaprzestanie świadczenia niektórych usług. Magentowy operator całkowicie wycofa ofertę "Bez limitu L". Aktywne obecnie pakiety będą działać tylko do końca ich cyklu. Następnie sieć automatycznie zmieni je na ofertę "GO! S". Nowy plan kosztuje 30 zł co 30 dni. Użytkownicy otrzymają w nim nielimitowane rozmowy, SMS-y, MMS-y oraz paczkę 15 GB. Zmiana nastąpi od razu, jeśli klient ma wystarczające środki na koncie. Z oferty znikają również warianty "Bez limitu L+", "Bez limitu L+UA" oraz "Bez limitu XL". One także pozostaną aktywne wyłącznie do końca swojego aktualnego cyklu. Później T-Mobile włączy w ich miejsce taryfę "GO! M". Kosztuje ona 35 zł za 30 dni. Zapewnia nielimitowane połączenia i wiadomości oraz 20 GB danych. W przypadku braku środków nowe oferty zostaną zawieszone na maksymalnie 90 dni. Po tym okresie pakiety ulegną trwałej dezaktywacji. [SALE-3614] [SALE-3615] [SALE-3616] [SALE-3617] [SALE-3618] [SALE-3619] [SALE-3620] Darmowe pakiety po zmianach ofert Klienci przenoszeni na nowe taryfy otrzymają bonus. Przy automatycznej aktywacji planu "GO! S" lub "GO! M", operator przyzna 100 GB na 100 dni. Brak akceptacji powyższych zmian daje abonentom prawo do rozwiązania umowy. Należy to zrobić najpóźniej do dnia wejścia nowych warunków w życie. Użytkownicy mogą też samodzielnie wybrać inną ofertę z aktualnego portfolio T-Mobile. Koniec usługi SuperNet Video T-Mobile kończy również świadczenie usługi Supernet Video w opcjach DVD i HD. Dotyczy to zarówno użytkowników ofert na kartę, jak i systemu MIX. Zmiana ta także jest bezpośrednim wynikiem zaleceń Prezesa UKE. W ofertach na kartę usługa będzie działać do końca swojego cyklu. Później nie zostanie już przedłużona. Transmisja danych będzie od tego momentu rozliczana według standardowego cennika. Klienci na kartę otrzymają w zamian 100 GB na 100 dni po automatycznym wyłączeniu wideo. W systemie MIX zmiany wejdą w życie między 15 kwietnia a 14 maja 2026 roku. Użytkownicy MIX dostaną jednorazowo aż 300 GB do wykorzystania w kraju. Pakiet będzie ważny przez 365 dni od aktywacji. Usługa włączy się samoistnie w ciągu doby od wyłączenia SuperNet Video. Operator wyśle do klienta potwierdzenie wiadomością SMS. Klienci MIX mogą wypowiedzieć umowę bez płacenia odszkodowania za jej zerwanie. Dodatkowe informacje znajdziesz w komunikacie dla klientów T-Mobile na kartę oraz w komunikacie dla klientów T-Mobile MIX.

5
MARIAN SZUTIAK
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

To będzie pierwszy taki zegarek Samsunga. Galaxy Watch Ultra 2 z 5G
Sprzęt 18:03

To będzie pierwszy taki zegarek Samsunga. Galaxy Watch Ultra 2 z 5G

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Chiny śmieją się do rozpuku. Zakazy USA nie działają
Tech 17:32

Chiny śmieją się do rozpuku. Zakazy USA nie działają

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Play kusi nowością w Virgin Mobile. Dwie opcje do wyboru
Wiadomości 17:01

Play kusi nowością w Virgin Mobile. Dwie opcje do wyboru

2
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Galaxy S26 Ultra na torturach u Zacka. Samsung zaskakuje wytrzymałością
Sprzęt 16:30

Galaxy S26 Ultra na torturach u Zacka. Samsung zaskakuje wytrzymałością

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Hit w Orange i T-Mobile. Za darmo smartfon lub słuchawki
Tech 15:56

Hit w Orange i T-Mobile. Za darmo smartfon lub słuchawki

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Klawiatura jakiej nie miałeś. Twoje ręce Ci podziękują
Sprzęt 15:25

Klawiatura jakiej nie miałeś. Twoje ręce Ci podziękują

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
W Biedronce Dafi za grosze. To polska alternatywa SodaStream
Sprzęt 14:53

W Biedronce Dafi za grosze. To polska alternatywa SodaStream

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Oddał złą butelkę. Grożą mu 2 lata więzienia
Telepolis.pl
Tech 14:25

Oddał złą butelkę. Grożą mu 2 lata więzienia

0
DOMINIK KRAWCZYK
1.
Ta komedia kryminalna ma szanse stać się hitem. Netflix da nam 8 odcinków
Rozrywka 13:28

Ta komedia kryminalna ma szanse stać się hitem. Netflix da nam 8 odcinków

0
ANNA KOPEć
1.
Orange i Samsung budują nową sieć w Europie
Tech 12:53

Orange i Samsung budują nową sieć w Europie

0
MARIAN SZUTIAK
1.
W ładne dni odcinają Ci fotowoltaikę? Rząd w końcu coś z tym zrobi
Wiadomości 12:22

W ładne dni odcinają Ci fotowoltaikę? Rząd w końcu coś z tym zrobi

0
PAWEł MARETYCZ
1.
UODO: Masowe śledzenie abonentów przez telekomy łamie prawo
Wiadomości 11:48

UODO: Masowe śledzenie abonentów przez telekomy łamie prawo

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Mój Prąd 7.0 odwołany. Pod koniec marca ma ruszyć coś zupełnie nowego
Wiadomości 11:20

Mój Prąd 7.0 odwołany. Pod koniec marca ma ruszyć coś zupełnie nowego

2
PAWEł MARETYCZ
1.
Sprawdziłem dla Was tę 200-watową ładowarkę, a dziś jest w promocji
Telepolis.pl
Sprzęt 10:47

Sprawdziłem dla Was tę 200-watową ładowarkę, a dziś jest w promocji

0
PAWEł MARETYCZ
1.
PKO BP: dziś utrudnienia w aplikacji i serwisie. Podano godziny
Płatności bezgotówkowe 10:10

PKO BP: dziś utrudnienia w aplikacji i serwisie. Podano godziny

0
ANNA KOPEć
1.
Nic lepszego nie zobaczysz w weekend. Wszystkie 8 odcinków w streamingu
Telewizja i VoD 09:01

Nic lepszego nie zobaczysz w weekend. Wszystkie 8 odcinków w streamingu

1
ANNA KOPEć
1.
Szukasz dobrego lekarza? Znajdziesz go na Allegro. I nie tylko jego
Wiadomości 08:37

Szukasz dobrego lekarza? Znajdziesz go na Allegro. I nie tylko jego

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Santander z wielką zmianą. Czym klienci powinni się martwić?
Fintech 07:22

Santander z wielką zmianą. Czym klienci powinni się martwić?

2
ANNA KOPEć
1.
Więcej nowości
Masz taki sprzęt? Tracisz wydajność. Pora na obowiązkową aktualizację
Sprzęt 12 MAR 2026

Masz taki sprzęt? Tracisz wydajność. Pora na obowiązkową aktualizację

Osoby, które złożyły komputery na nowszych procesorach od Czerwonych zmagają się z kolejnymi problemami. Na pomoc przyszli Tajwańczycy. MSI zaczęło udostępniać nowy BIOS dla platformy AMD AM5, który ma rozwiązać problem z nieprawidłowym działaniem interfejsu PCI Express. Chodzi o błąd, przez który karta graficzna uruchamia się z wyraźnie obniżoną przepustowością. Chociaż najczęściej występuje to na płytach właśnie tego producenta, to są też doniesienia o przypadkach u ASUSa i GIGABYTE. Opinie są mieszane - część osób twierdzi, że różnicy brak Mówimy tutaj o sytuacji, w której GPU pracuje w trybie PCIe 5.0 x8 zamiast PCIe 5.0 x16. Zdarzają się też poważniejsze przypadki, gdzie karta blokowana jest nawet do poziomu PCIe 3.0 lub 2.0, co może już realnie odbijać się na wydajności nowoczesnych kart AMD i NVIDII. Warto podkreślić, że błąd ten pojawia się nieregularnie i często pomaga restart PC.  Co istotne, zgłoszenia dotyczą zarówno płyt z serii 600, jak i 800. Część użytkowników sugeruje też, że AGESA 1.2.0.3 mogła pogorszyć sytuację. MSI miało przez dłuższy czas próbować odtworzyć błąd w różnych konfiguracjach, aż w końcu ustaliło źródło problemu. Winna ma być konkretna kombinacja kilku elementów, obejmująca płytę główną, wersję BIOS-u, mikrokod AGESA, procesor i kartę graficzną. Producent przygotował już pierwszą poprawkę, - w przypadku modelu MAG X870 Tomahawk WiFi nowy BIOS ma oznaczenie "7E51v1A81". Pierwsze opinie po wdrożeniu nowego BIOS-u są mieszane. Jedni twierdzą, że problem ustąpił, inni nie zauważyli żadnej różnicy. To niestety kolejny przykład na to, że najnowsza platforma AMD nie jest dopracowanym rozwiązaniem. Tak czy siak to i tak dużo lepiej, niż masowo uszkadzane procesory z serii Ryzen 9000X3D, gdzie AMD udaje, że problemu nie ma. [SALE-3453]

7
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.

Więcej nowości

Disney+ zamienia się w TikToka. Tej nowości w aplikacji nie unikniesz
Telewizja i VoD 12 MAR 2026

Disney+ zamienia się w TikToka. Tej nowości w aplikacji nie unikniesz

Platformy streamingowe dwoją się i troją, aby zatrzymać naszą uwagę na dłużej. Najnowszy pomysł giganta rozrywki to dowód na to, że format krótkich wideo przejął już absolutnie wszystko. Disney+ właśnie oficjalnie zapowiedział i wprowadził do swojej aplikacji mobilnej nową zakładkę o nazwie Verts. Wygląda na to, że TikTok tak skutecznie przebudował nasze nawyki, że w 2026 roku nawet aplikacja premium do oglądania pełnometrażowych filmów i seriali musi mieć swój własny, pionowy układ wideo. Zamiast tradycyjnego przeglądania biblioteki, widzom serwuje się strumień krótkich, przypadkowych klipów. Wszystko w znanej konwencji TikToka.  Jak to działa w praktyce w aplikacji Disney+? Po kliknięciu nowej ikony Verts w pasku nawigacyjnym użytkownik trafia do interfejsu zoptymalizowanego pod pionowe przewijanie. Znajdziemy tam sceny i fragmenty filmów lub seriali oraz ich zwiastuny, pochodzące z zasobów Disney+, Hulu oraz ESPN. Jeśli dany urywek przykuje naszą uwagę, możemy od razu przejść do odtwarzania pełnego materiału (wystarczy obrócić telefon do układu szerokiego) lub jednym kliknięciem dodać go do naszej listy. Za to, co dokładnie widzimy na ekranie, odpowiada specjalnie zaprojektowany, zaawansowany algorytm rekomendacji. Rozwiązanie to od sierpnia ubiegłego roku było testowane w aplikacji ESPN, gdzie podobno zwiększyło zaangażowanie użytkowników. Obecnie zakładka Verts trafia do subskrybentów Disney+ w Stanach Zjednoczonych, korzystających z systemów Android oraz iOS. Nie wiadomo, kiedy nowość zobaczą użytkownicy w innych krajach. Przedstawiciele Disneya ostrzegają jednak, że to dopiero początek i „pierwsza scena pierwszego odcinka”. Narzędzie ma być intensywnie rozwijane, a w przyszłości platforma nie wyklucza dodawania do głównego ekranu pionowych materiałów w jeszcze innej formule – być może chodzi o krótkie produkcje tworzone specjalnie w tym formacie (a nie wycinki dużych produkcji). [SALE-3614] [SALE-3615] [SALE-3616] [SALE-3617] [SALE-3618] [SALE-3619] [SALE-3620]

1
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.

Więcej nowości

Sklepy wolne od kas samoobsługowych. Tak jest lepiej
Telepolis.pl
Publicystyka 11 MAR 2026

Sklepy wolne od kas samoobsługowych. Tak jest lepiej

W Polsce działają już dziesiątki tysięcy kas samoobsługowych. Dla wielu klientów sprzęt ten stał się pierwszym wyborem podczas zakupów. Wciąż istnieje jednak segment handlu, który unika tej innowacji.  Kasy samoobsługowe znajdziemy dzisiaj m.in. w dyskontach, marketach ze sprzętem sportowym, wielkopowierzchniowych sklepach z asortymentem budowlanym czy drogeriach. Nie brakuje ich też w placówkach typu convenience, czyli małoformatowych obiektach, które znajdziemy przy wielu polskich ulicach. Pisząc krótko: samoobsługa przy finalizacji zakupów stała się faktem. Wystarczy jednak wybrać się do marketu z elektroniką, by zauważyć, że wszystko działa tam po staremu. [SALE-3618] [SALE-3619] [SALE-3620] Kasy saomoobsługowe są szybkie i... podatne na oszustwa Czym można tłumaczyć rosnącą popularność kas samoobsługowych? Składa się na to szereg czynników: zazwyczaj kolejki do nich są krótsze lub poruszają się szybciej, dla części klientów to większa wygoda, szczególnie gdy płacą bezgotówkowo. Z kolei dla sklepów urządzenia oznaczają nierzadko oszczędności i poprawę płynności ruchu. Rozwiązanie idealne? Niekoniecznie. https://x.com/Piechocinski/status/1810002719064674625?proportion=0.68 Kasy samoobsługowe wciąż wymagają wsparcia pracowników sklepu, zdarzają im się usterki, niewłaściwe działanie przekłada się na niezadowolenie klientów, co może negatywnie wpływać na postrzeganie danej sieci. Do tego ich instalacja wymaga zainwestowania środków, a grupa ludzi, którzy i tak nie będą korzystali z tego sprzętu, może się okazać pokaźna. Jest coś jeszcze: kasy samoobsługowe stały się celem oszustów. Klienci kombinują na różne sposoby. To nie jest margines Zjawisko okradania sklepów z wykorzystaniem kas samoobsługowych stało się w ostatnich latach dość medialne. Pod koniec lutego br. mogliście przeczytać w serwisie Telepolis.pl, że mieszkanka powiatu śremskiego oszukała ten sprzęt blisko 60-krotnie. Kobieta wykorzystywała kody, których mogą używać wyłącznie pracownicy sieci i w efekcie płaciła mniej za zakupy. Biedronka miała ponieść straty wynoszące ponad 5 tys. zł. Z kolei w powiecie ostrowieckim młoda kobieta skanowała na kasie kody kreskowe tańszych produktów, ale do koszyka wkładała już te droższe. Takich transakcji było kilka, kupującej udało się oszukać sklep na ponad 1,2 tys. zł. Głośny był też przypadek klientki z Warszawy, która postanowiła opuścić sklep z bananami i awokado skasowanymi w cenie jabłek. Ten fortel pozwolił jej zaoszczędzić przeszło 200 zł.  https://x.com/KWP_Olsztyn/status/2029506809443099067?proportion=1.2 Jakie jeszcze metody stosują nieuczciwi klienci? Z tym pytaniem zwróciłem się do Komendy Głównej Policji. Tamtejsze Biuro Komunikacji Społecznej poinformowało mnie, że oszuści nie skanują wszystkich produktów, z którymi planują opuścić sklep, manipulują wagą towarów (np. trzymają część produktów w ręce podczas ważenia), przeklejają kody kreskowe z produktów tańszych na droższe. Pojawia się oczywiście pytanie: to masowe zjawisko czy raczej marginalne zdarzenia, które zyskały medialny rozgłos? Z prośbą o odpowiedź zwróciłem się do Łukasza Grzesika, autora bloga bezpiecznyhandel.pl. Problem istnieje i stanowi zauważalne obciążenie dla biznesu. Zwłaszcza w sklepach, w których nie ma ustalonych procedur wykrywania i reagowania na incydenty lub są one niewystarczające. Według różnych analiz, sklepy, które zdecydowały się na kasy samoobsługowe, odczuły straty z powodu kradzieży i oszustw nawet o kilkadziesiąt procent wyższe, względem tradycyjnych kas. Nie można zatem tego bagatelizować. Dlatego wraz z rozwojem kas samoobsługowych i ich zabezpieczeń, rozwija się również planowanie przestrzeni w strefach samoobsługowych, ponieważ źle zaplanowana przestrzeń również przyczynia się do skali incydentów – przekonuje Łukasz Grzesik. Sklepy z elektroniką nie wdrażają kas samoobsługowych  Czy właśnie strachem przed oszustwami można tłumaczyć fakt, że kas samoobsługowych nie znajdziemy w sklepach z elektroniką? Z prośbą o komentarz zwróciłem się do kilku popularnych sieci funkcjonujących na naszym rynku. Przedstawiciel RTV Euro AGD poinformował mnie m.in., że firma nie planuje obecnie wdrożenia wspomnianych kas. Wynika to ze specyfiki naszego asortymentu – obejmującego produkty o wysokiej wartości i wymagające podwyższonych standardów bezpieczeństwa, oraz z faktu, że kluczowym elementem zakupów w naszych sklepach jest profesjonalne doradztwo sprzedażowe i techniczne, m.in. przy doborze akcesoriów i komplementarnych rozwiązań. Dlatego koncentrujemy się na procesach, które wzmacniają jakość obsługi i zapewniają wysoki poziom bezpieczeństwa procesu zakupowego – wyjaśnia biuro prasowe RTV Euro AGD. Podobnie do sprawy podchodzi inny gracz z tego segmentu rynku, czyli Media Expert. Ta sieć również nie posiada w swoich sklepach kas samoobsługowych: W branży technologicznej czy elektronicznej kluczowy dla klientów jest kontakt z doradcą, a finalizacja transakcji obejmuje najczęściej kwestie związane z konfiguracją, instalacją, szczegółami dotyczącymi usługi transportu. Nasze sklepy to również miejsce realizacji zamówień online, które wymagają obsługi sprzedawcy. Stawiamy zatem na rozwiązania i doskonalenie naszych stanowisk obsługowych, wychodząc z założenia, że kasy samoobsługowe mają sens raczej przy prostych koszykach w konwencji zakupów supermarketowych – tłumaczy Michał Mystkowski, rzecznik prasowy Media Expert. Niektóre sklepy wracają do starych rozwiązań Z tej retoryki nie wyłamał się Maciej Dolega, szef PR-u w MediaMarkt Polska. Menedżer poinformował nas, że jego firma nie korzysta z kas samoobsługowych i nie planuje ich szerokiego wdrożenia. Tłumaczy to m.in. tym, że elektronika to zazwyczaj produkty o wyższej cenie, część z nich posiada zabezpieczenia antykradzieżowe. Ich zdjęcie i tak wymagałoby pomocy pracownika sklepu. Maciej Dolega przekonuje też, że w sklepach tej sieci proces zakupowy obejmuje doradztwo: klient oczekuje go przy wyborze sprzętu, ale też przy doborze dodatków i usług np. ubezpieczenia. Kasa jest punktem styku z klientem. Jest coś jeszcze: analiza trendów globalnych. Uważnie obserwujemy rynki zachodnie (m.in. USA i Wielką Brytanię) i widzimy, że pierwotny entuzjazm branży retail wobec kas samoobsługowych wyraźnie słabnie. Wiele czołowych sieci handlowych obecnie wycofuje się z pełnej automatyzacji, ogranicza liczbę tego typu stanowisk lub wraca do tradycyjnej obsługi. Wynika to z drastycznego wzrostu poziomu tzw. shrinkage (strat z tytułu pomyłek przy skanowaniu oraz kradzieży) oraz spadku zadowolenia klientów wynikającego z błędów systemowych i braku wsparcia. W przypadku elektroniki konsumenckiej ryzyko finansowe związane z pełną samoobsługą jest niewspółmiernie wysokie w stosunku do ewentualnych oszczędności czasu. Dlatego w MediaMarkt stawiamy na bezpieczeństwo, budowanie relacji z klientem (Customer Experience) i bezpośrednie wsparcie naszych doradców, uznając ten model za najbardziej wartościowy w naszej branży – kończy Maciej Dolega. Biorąc to wszystko pod uwagę, nie należy się spodziewać, by w sklepach z elektroniką pojawiły się kasy samoobsługowe. Nawet w scenariuszu, który zakłada poprawę zabezpieczeń w sprzęcie tego typu i ograniczenie w ten sposób możliwości kradzieży towaru. 

8
MACIEJ SIKORSKI
1.

Popularne porównania