Polacy odwalają na Vinted. "Bezbronnym odebrano jedzenie"
Telepolis.pl
Publicystyka 10:36

Polacy odwalają na Vinted. "Bezbronnym odebrano jedzenie"

Dolina Noteci, dostawca karmy dla psów, na swoim oficjalnym profilu na FB umieściła post, który sprowokował do dyskusji w mediach. Mimo wysiłków wciąż znajdują się nieuczciwe osoby, które chcą zarobić kosztem bezbronnych i na portalach typu Vinted zamieszczają oferty ze sprzedażą produktów, które sprzedawane być nie powinny. Sprzedaż karmy ze specjalną etykietą na portalach sprzedażowych Wiadomo, że to nieetyczne i niemoralne, ale jednak są przypadki, że tego typu ogłoszenia pojawiają się na renomowanych portalach. Postanowiliśmy nieco bliżej przyjrzeć się sprawie i zapytać o to, jakie ilości karmy są rocznie przekazywane do schronisk i w jaki sposób się to odbywa. A także dowiedzieć się, jak to możliwe, że osoby prywatne wchodzą w posiadanie tego typu produktów. Wiadomo, że wspomniana Dolina Noteci współpracuje ze schroniskami już od 2017 roku, zatem oszuści o kilku ładnych lat kombinują, jakby oszukać system i zarobić na czymś, co jest darmowe. A przecież karma powinna trafić do tych, którzy jej potrzebują najbardziej, zgodnie z intencją darczyńców.  W odpowiedzi na pytanie zadane przez Telepolis.pl, Dolina Noteci potwierdziła, że rocznie przekazuje ona kilkanaście ton karmy schroniskowej wyłącznie organizacjom, które opiekują się zwierzętami. W samym 2025 roku było to ponad 15 ton przekazanych produktów. Firma podkreśla, że karma ta nie jest przeznaczona do sprzedaży, ani do obrotu handlowego. To jest też wyraźnie zaznaczone i fakt ten nie ulega wątpliwości.  Już jakiś czas temu, aby zapobiegać sytuacjom takim jak ta, która miała miejsce w ostatnich dniach, wprowadziliśmy specjalną etykietę „Dla schronisk” z informacją „Produkt nie jest przeznaczony do sprzedaży”. tłumaczy Joanna Piekart, z Doliny Noteci. Oznaczenia tego typu najwyraźniej działają, chociaż nie w 100 procentach. Dużo trudniej jest sprzedać towar opatrzony taką etykietą. Pocieszający jest fakt, że na ten moment zgłoszono Dolinie Noteci tylko jedną ofertę sprzedaży takiej karmy na Vinted. Rzecz jasna, nawet to jedno zgłoszenie jest zdaniem producenta warte nagłośnienia i potraktowania sprawy poważne. Jak do tego doszło? Ustalenia i konsultacje prawne są w toku, aby w przyszłości zapobiec tego typu sytuacjom. Jesteśmy w trakcie postępowania wyjaśniającego. Do tego czasu nie chcielibyśmy formułować jednoznacznych wniosków.  dodaje przedstawicielka Doliny Noteci. Zapytaliśmy też Vinted, jak wygląda u nich procedura weryfikacji i czy tego typu ogłoszenia należą do jakichś częstych. Platforma odpowiedziała błyskawicznie, tłumacząc, że ma szereg narzędzi i procedur pozwalających na identyfikację naruszających ogłoszeń oraz podjęcie odpowiednich działań, w tym trwałego zablokowania konta osoby, która narusza warunki korzystania z naszej platformy. Można się zatem domyślić, że reaguje w takich przypadkach szybko i skutecznie.  Dodatkowo, każdy użytkownik Vinted, który zidentyfikuje ogłoszenie naruszające nasze zasady lub próbę sprzedaży przedmiotów zabronionych, może nam to zgłosić. Istnieje również taka możliwość dla organizacji i właścicieli praw. tłumaczy Telepolis.pl, Magdalena Szlaz z Vinted. Co jednak wydaje się najciekawsze, oferowanie tego typu produktów, jak karma, jest zwyczajnie zabronione na Vinted. Zgodnie z Zasadami Katalogu Vinted (będącymi częścią naszych Warunków), sprzedaż wszelkiego rodzaju napojów i jedzenia, w tym karmy dla zwierząt, jest niedozwolona i członkowie nie mają prawa ich oferować na Vinted. wyjaśniła Magdalena Szlaz, w odpowiedzi na pytanie Telepolis.pl. Co na to UOKiK?  Drążąc sprawę, postanowiliśmy także zapytać i tam. Czy można to traktować jako rodzaj wprowadzania do obrotu towaru z darowizn? Co jest w stanie poradzić w tej kwestii UOKiK? Jakie ewentualne kroki można, albo nawet i trzeba, podjąć w tej konkretnej sprawie?  Komercyjna sprzedaż produktów, które miały być przeznaczone na cel charytatywny może stanowić działanie nieuczciwe. Konsumenci spotykający się z taką praktyką powinni zgłosić to do administratorów portalu i organów ścigania. udzielił nam odpowiedzi UOKiK.  Kwestia walki o prawa zwierząt jest teraz na świeczniku. W dużej mierze za sprawą emocjonalnych wystąpień Dody, która zaangażowała się w nagłośnienie sprawy “pato-schronisk”. Apelowała ona o wspólną walkę o dobrostan zwierząt oraz potrzebę zaostrzenia przepisów. Wszystko to ma służyć lepszemu traktowaniu, zależnych od człowieka czworonogów. Zgłaszając tego typu nieuczciwe ogłoszenia, dokładamy za każdym razem cegiełkę do kampanii na rzecz zwierząt, przez co zmniejszymy dramaty psów i kotów ze schroniska.  Podobnie, jak Dolina Noteci, mamy nadzieję, że był to incydent jednostkowy i podobne sytuacje nie będą powtarzały się w przyszłości. 

1
ANNA KOPEć
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Polacy przepadli. 6 mocnych odcinków robi furorę na platformie
Telewizja i VoD 15:22

Polacy przepadli. 6 mocnych odcinków robi furorę na platformie

0
ANNA KOPEć
1.
Zamiast do ogrodu biegnij do Action. Ten sprzęt rozwiązuje problemy
Sprzęt 14:49

Zamiast do ogrodu biegnij do Action. Ten sprzęt rozwiązuje problemy

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Twoja apka do SMS-ów z ważnym ulepszeniem. Dziwne, że dopiero teraz
Aplikacje 14:16

Twoja apka do SMS-ów z ważnym ulepszeniem. Dziwne, że dopiero teraz

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Nowe przepisy już są. Raz się zagapisz i tracisz prawo jazdy
Moto 13:47

Nowe przepisy już są. Raz się zagapisz i tracisz prawo jazdy

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Play skraca ścieżkę. Jeden powód mniej, by chodzić do salonu
Wiadomości 13:12

Play skraca ścieżkę. Jeden powód mniej, by chodzić do salonu

2
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
ING powiadomił klientów. Zacznie się 7 marca
Płatności bezgotówkowe 12:39

ING powiadomił klientów. Zacznie się 7 marca

0
ANNA KOPEć
1.
Soundcore odświeża swój bestseller. Oto Space 2 z Bluetooth 6.1 i LDAC
Sprzęt 12:03

Soundcore odświeża swój bestseller. Oto Space 2 z Bluetooth 6.1 i LDAC

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
T-Mobile: na 2 tygodnie rozmowy, SMS-y i 15 GB bez opłat
Wiadomości 11:34

T-Mobile: na 2 tygodnie rozmowy, SMS-y i 15 GB bez opłat

2
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Pilna aktualizacja Androida. Lepiej nie zwlekaj
Oprogramowanie 11:04

Pilna aktualizacja Androida. Lepiej nie zwlekaj

2
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Blokada konta to spory problem. Ale w ten sposób jej nie odwrócisz
Bezpieczeństwo 10:05

Blokada konta to spory problem. Ale w ten sposób jej nie odwrócisz

1
ANNA KOPEć
1.
Apple TV nie każe nam czekać i to się chwali. 5 sezonów w ciągu 4 lat
Telewizja i VoD 08:52

Apple TV nie każe nam czekać i to się chwali. 5 sezonów w ciągu 4 lat

2
ANNA KOPEć
1.
Zmiana w Biedronkach. Nie zdziw się, jak przyjdzie wezwanie do zapłaty
Moto 08:22

Zmiana w Biedronkach. Nie zdziw się, jak przyjdzie wezwanie do zapłaty

8
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Bank ma ważną wiadomość dla kilentów. Mają czas do 10 marca
Kredyty 07:51

Bank ma ważną wiadomość dla kilentów. Mają czas do 10 marca

0
ANNA KOPEć
1.
ZUS: Szykujcie się na utrudnienia
Aplikacje 07:20

ZUS: Szykujcie się na utrudnienia

1
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
W Lidlu za 39,99 zł. Dla kierowców będzie jak zbawienie
Sprzęt 06:49

W Lidlu za 39,99 zł. Dla kierowców będzie jak zbawienie

0
DOMINIK KRAWCZYK
1.
Chińskie firmy znowu na celowniku. Kilka z nich ma zostać zakazanych
Tech 02 MAR 2026

Chińskie firmy znowu na celowniku. Kilka z nich ma zostać zakazanych

2
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Masz NVIDIĘ? Koniecznie zaktualizuj sterowniki, naprawiają ważny błąd
Oprogramowanie 02 MAR 2026

Masz NVIDIĘ? Koniecznie zaktualizuj sterowniki, naprawiają ważny błąd

2
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Samsung szykuje dużą zmianę w aparacie Galaxy S27 Ultra
Sprzęt 02 MAR 2026

Samsung szykuje dużą zmianę w aparacie Galaxy S27 Ultra

2
MARIAN SZUTIAK
1.
Więcej nowości
Qualcomm prezentuje nowe układy dla smartfonów i zegarków
Sprzęt 02 MAR 2026

Qualcomm prezentuje nowe układy dla smartfonów i zegarków

Qualcomm zaprezentował w Barcelonie dwie nowości. To nowy modem komórkowy oraz platforma dla urządzeń ubieralnych. Oba sprzęty obsługują sztuczną inteligencję i łączność satelitarną. Szybszy transfer danych Qualcomm zaprezentował nowy X105 5G Modem-RF. To pierwsza platforma obsługująca standard 3GPP Release 19. Producent traktuje ten sprzęt jako bazę do tworzenia sieci 6G. Urządzenie pozwala na pobieranie danych z prędkością do 14,8 Gbps. Wysyłanie plików odbywa się z prędkością do 4,2 Gbps. Modem ma wbudowany procesor sztucznej inteligencji. Jego zadaniem jest rozpoznawanie rodzaju ruchu sieciowego i optymalizacja połączenia. Część radiowa układu powstała w procesie technologicznym 6 nm. Moduł zużywa o 30 procent mniej energii i zajmuje mniej miejsca na płycie głównej telefonu. Nowy modem wspiera czteropasmowy system nawigacji satelitarnej GNSS. Oferuje również dostęp do satelitarnej transmisji danych. Użytkownicy prześlą w ten sposób wideo, głos i wiadomości tekstowe. Pierwsze smartfony z tym układem zadebiutują w drugiej połowie tego roku. Zmiany w zegarkach Druga nowość to platforma Snapdragon Wear Elite, powstała z myślą o smartwatchach. Układ współpracuje z systemami WearOS, Android oraz Linux. Urządzenie ma wbudowany moduł NPU. Odpowiada on za obsługę zadań związanych ze sztuczną inteligencją bezpośrednio na nadgarstku. Nowy procesor jest szybszy od poprzednika. Moduł CPU działa pięciokrotnie szybciej w zadaniach jednordzeniowych. Moc układu graficznego wzrosła siedmiokrotnie. Ma to zapewnić płynne działanie interfejsu i aplikacji. Zegarki z nowym układem będą pracować dłużej na jednym ładowaniu. Producent deklaruje wydłużenie czasu pracy o 30 procent. Zastosowano także mechanizm szybkiego ładowania. Uzupełnienie baterii do 50 procent zajmie około 10 minut. Wiele modułów łączności Platforma Wear Elite obsługuje sześć technologii łączności bezprzewodowej. Oferuje modem 5G RedCap oraz moduł Wi-Fi o obniżonym poborze energii. Producent dodał wsparcie dla standardu Bluetooth 6.0 oraz technologii UWB. Zegarki będą również obsługiwać satelitarną komunikację dwukierunkową w oparciu o standard NB-NTN. Qualcomm ogłosił już pierwszych partnerów. Rozwiązanie trafi do sprzętów firm Google, Motorola oraz Samsung. Pierwsze urządzenia z nowym układem pojawią się w sklepach za kilka miesięcy.

0
MARIAN SZUTIAK
1.

Więcej nowości

Apple TV chce przebić inne serwisy. Z takim serialem ma spore szanse
Telewizja i VoD 02 MAR 2026

Apple TV chce przebić inne serwisy. Z takim serialem ma spore szanse

"Kobiety niedoskonałe", których premierę Apple TV zaplanowało już na 18 marca 2026 roku to nic innego jak thriller psychologiczny, bazujący na powieści Araminty Hall. Jeśli dodamy do tego doborową obsadę oraz zagadkę kryminalną, to mamy gwarantowany hit.  Kobiety potrafią nieźle namieszać, także na ekranie "Kobiety niedoskonałe" to projekt, stworzony we współpracy z producentką telewizyjną i scenarzystką Annie Weisman, która ma na swoim koncie takie hity, jak: "Gotowe na wszystko" oraz "Był sobie chłopiec". Dzięki Apple TV znów stanie się o niej głośno. 18 marca ma się odbyć premiera jej kolejnego projektu, zatytułowanego "Kobiety niedoskonałe". Trzeba przyznać, że wypuszczony przez Apple TV zwiastun zachęca do obejrzenia, przynajmniej jeśli chodzi o mnie. Tym bardziej, że w główne role wcielą się: Elisabeth Moss ("Opowieść podręcznej"), Kerry Washington ("Django") oraz Kate Mara ("House of Cards"). Co więcej, twórcy już od jakiegoś czasu obiecują niekonwencjonalny thriller, który trzyma w napięciu aż do ostatniej minuty. Czy przebije "Wielkie kłamstewka" HBO? Mocno trzymam kciuki, abyśmy mieli do czynienia z równie udaną produkcją.  Serial został wyprodukowany przez Apple Studios oraz 20th Television. Będzie składał się z ośmiu epizodów, z których dwa pierwsze zadebiutują na Apple TV, 18 marca 2026 roku, a każdy kolejny będzie emitowany co tydzień, we środę. Finał zatem nastąpi 29 kwietnia.  O czym będą "Kobiety niedoskonałe"? Serial oparty jest na powieści brytyjskiej autorki Araminty Hall, pod tym samym tytułem. Fabuła skupia się na losach trzech przyjaciółek, których życie wywraca się do góry nogami, kiedy jedna z nich zostaje zamordowana, a na jaw wychodzą głęboko skrywane tajemnice pozostałych. Mamy tutaj intrygującą zagadkę morderstwa, ale też i poruszające studium relacji między przyjaciółkami. Historia opowiadana jest z trzech perspektyw i stopniowo ujawnia różne kwestie. Okazuje się, że poczucie winy, zdrady oraz wybory, są w stanie nieodwracalnie zmienić życie każdej z nich.  https://www.youtube.com/watch?v=TKEPv8FBeSw

1
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Uważaj na światłowód w Play. Możesz dostać nie to, czego oczekujesz
Telepolis.pl
Publicystyka 01 MAR 2026

Uważaj na światłowód w Play. Możesz dostać nie to, czego oczekujesz

Klienci sieci Play podpisują umowy na usługi światłowodowe. W rzeczywistości część instalacji działa na łączach z elementami miedzianymi (DOCSIS). Światłowód tylko z nazwy Czytelniczka portalu TELEPOLIS.PL zawarła z Play umowę na produkt o nazwie "Internet Światłowodowy do 300 Mb/s". Dokumenty w tej sprawie podpisano we wrześniu 2025 roku w salonie sprzedaży fioletowego operatora. Abonentka była przekonana o podłączeniu do jej lokalu klasycznego światłowodu. Technik instalujący sieć zamontował jednak w mieszkaniu kabel koncentryczny. Zastosowana technologia to w tym przypadku sieć hybrydowa HFC. W takich systemach światłowód doprowadzony jest do samego budynku mieszkalnego, a sygnał do poszczególnych mieszkań dociera za pomocą kabli koncentrycznych. Kobieta wskazuje, że nie została o tym poinformowana podczas podpisywania dokumentów. Zgodnie z informacjami, do których udało mi się dotrzeć, operator telekomunikacyjny ma obowiązek podać klientowi rodzaj technologii, za pomocą której świadczona będzie usługa dostępu do Internetu. Jeśli ma to być usługa hybrydowa HFC, należy to jednoznacznie wskazać w umowie czy innych dokumentach. By to potwierdzić, wysłałem pytania do Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Odpowiedź UKE poniżej. Uwzględnienie w umowach oraz podanie w sposób jasny, zrozumiały i wyczerpujący informacji użytkownikom w zakresie świadczonej usługi oraz wskazanie danych o poziomie usług jakiego może oczekiwać konsument jest jedną z podstawowych zasad informacyjnych których powinni przestrzegać dostawcy usług.Dla określenia jakie informacje powinni przekazać konsumentom dostawcy usług internetowych kluczowe są przepisy Rozporządzenia 2015/21201 oraz ustawy Prawo Komunikacji Elektronicznej.Przepisy Rozporządzenia 2015/2120 i wymagania określone w art. 4 ust. 1 dotyczą treści każdej umowy o świadczenie usługi dostępu do internetu. Nie ulega wątpliwości, że dostawcy usług internetowych powinni w sposób jasny i zrozumiały przekazywać informacje dot. świadczonych usług, które muszą są dokładne i aktualne. Ponadto należy podkreślić, że informacje te powinny mieć znaczenie dla użytkowników końcowych, tzn. być istotne, jednoznaczne i przedstawione w użyteczny sposób. Dodatkowo należy wskazać, że informacje nie powinny stwarzać błędnego lub mylącego wyobrażenia o usłudze świadczonej danemu użytkownikowi.Powyższe ma również bardzo duże znaczenie również dla możliwości porównywania ofert przez użytkowników, aby porównanie to mogło wykazać różnice i podobieństwa.Ponadto należy wskazać, że zgodnie z art. 285 ustawy Prawo Komunikacji Elektronicznej przed zawarciem z konsumentem umowy o świadczenie usług komunikacji elektronicznej, dostawca usług komunikacji elektronicznej doręcza konsumentowi wymagane przepisami informacje (tzw.: informacje przedumowne). Zgodnie z przepisami ustawy informacje przedumowne określają m.in. główne cechy każdej usługi, w tym wszelkie minimalne poziomy jakości usług, a w przypadku usług innych niż usługi dostępu do internetu konkretne gwarantowane parametry jakości, albo oświadczenie o braku minimalnych poziomów jakości usług. przekazała Agnieszka Sobucka, rzecznik prasowy UKE Brak urządzenia z regulaminu Regulamin świadczenia usług telekomunikacyjnych Play wspomina o terminalu optycznym ONT. Urządzenie to odpowiada za konwersję sygnału świetlnego i jest charakterystyczne dla sieci w pełni światłowodowych FTTH. Czytelniczka zamiast niego otrzymała modem kablowy. W samej umowie rubryka dotycząca sprzętu ONT pozostała pusta. Sieć Play odniosła się do zarzutów w korespondencji z redakcją TELEPOLIS.PL. Biuro prasowe firmy poinformowało, że rodzaj udostępnianego sprzętu zależy od typu sieci. Przedstawiciele operatora powołują się na zapisy regulaminu. Dokument wspomina o udostępnieniu "ONT i/lub Urządzenia", co daje dostawcy elastyczność przy instalacji. Prawo wymaga podawania parametrów Przepisy unijne nakładają na operatorów telekomunikacyjnych określone obowiązki informacyjne. Zawarte są one w Rozporządzeniu 2015/2120, które określa zasady dostępu do otwartego Internetu. Każdy dostawca musi jasno wskazać w umowie dokładne parametry usługi stacjonarnej. Dokument powinien określać prędkości minimalne, zwykle dostępne oraz maksymalne. Konieczność podawania tego typu informacji potwierdził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W odpowiedzi na nasze pytania UOKiK napisał, że: zasady świadczenia usług dostępu do internetu reguluje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2120, które wprowadza w całej Unii Europejskiej standardy dotyczące otwartego internetu. Zgodnie z art. 4 tego aktu, umowa obejmująca usługę dostępu do internetu powinna w jasny i zrozumiały sposób określać m.in. minimalne, zwykle dostępne, maksymalne i deklarowane prędkości pobierania i wysyłania danych w przypadku sieci stacjonarnych, a w przypadku sieci ruchomych – szacunkowe maksymalne i deklarowane prędkości.Należy również pamiętać, że nieprzekazywanie istotnych informacji bądź wprowadzanie konsumenta w błąd może stanowić nieuczciwą praktykę rynkową i w konsekwencji naruszać zbiorowe interesy konsumentów. Podobne stanowisko otrzymaliśmy od Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Odpowiadając na pytanie dotyczące parametrów łącza, Agnieszka Sobucka z UKE napisała: Tak, obowiązek taki wynika wprost z Rozporządzenia 2015/2120. Zgodnie bowiem z art. 4 ust. 1 lit. d Rozporządzenia 2015/2120 w przypadku usługi dostępu do Internetu umowa musi zawierać jasne i zrozumiałe wyjaśnienie dotyczące minimalnych, zwykle dostępnych, maksymalnych i deklarowanych prędkości pobierania i wysyłania danych w ramach usług dostępu do internetu w przypadku sieci stacjonarnych lub dotyczące szacunkowych maksymalnych i deklarowanych prędkości pobierania i wysyłania danych w ramach usług dostępu do internetu w przypadku sieci ruchomych.Biorąc więc powyższe pod uwagę, samo wskazanie prędkości „do 300 Mb/s” oznacza podanie wyłącznie prędkości maksymalnej, w związku z czym, może być niezgodne z art. 4 ust. 1 lit. d Rozporządzenia 2015/2120.Warto również wskazać, że w celu nadania uprawnień użytkownikom końcowym, wartości prędkości wymagane w art. 4 ust. 1 lit. d) Rozporządzenia 2015/2120 powinny być określone w umowie i opublikowane w taki sposób, aby można je było zweryfikować i wykorzystać do określenia wszelkich rozbieżności pomiędzy faktycznym wykonaniem a tym, co zostało uzgodnione w umowie. Umowa klientki Play zawierała wyłącznie wartość prędkości maksymalnej. Znajduje się ona wśród zdjęć dokumentów, które od niej otrzymaliśmy. Play: klientka została o wszystkim poinformowana Czytelniczka TELEPOLIS.PL poprosiła nas o interwencję w przytoczonej wyżej sprawie. Pierwsze kroki skierowaliśmy do biura prasowego Play, prosząc o wyjaśnienie sprawy. Zapytaliśmy o trzy rzeczy: brak informacji o technologii łącza internetowego, brak urządzenia wskazanego w regulaminie oraz brak obowiązkowych parametrów łącza (prędkości minimalne i zwykle dostępne). Jeśli chodzi o brak urządzenia ONT, odpowiedź Play przytoczyłem już wcześniej. Jeśli natomiast chodzi o podnoszone przez klientkę Play braki informacyjne, otrzymaliśmy taką oto odpowiedź: Zgodnie z formalnymi wymogami przedstawiamy informacje o parametrach technicznych usługi internetowej. Takie informacje klient Play może znaleźć w:1. Podstawowych Warunkach Umowy (PWU) – czyli zwięzłym podsumowaniu warunków umowy,2. informacjach przedumownych – jako element cennika oferty, którą zamówił klient. przekazała Katarzyna Bonk z Biura prasowego Play Nasza Czytelniczka twierdzi jednak, że nie otrzymała informacji, o których wspomniała przedstawicielka fioletowego operatora. Kobieta wskazuje, że doradczyni w salonie w Kutnie oraz technik instalujący usługę nie przekazali jej danych o zastosowaniu technologii HFC. W umowie widnieje tylko zapis o Internecie światłowodowym. Abonentka podkreśla, że w jej mieszkaniu nie zainstalowano terminala optycznego ONT. Urządzenie to jest stosowane wyłącznie w technologii światłowodowej. Klientka zarzuca również operatorowi błędy w odpowiedziach na reklamację. Przedstawiciele sieci powołują się na zapisy, których nie ma w podpisanych przez nią dokumentach. Kobieta uważa wyjaśnienia dostawcy za niezgodne ze stanem faktycznym. Operator zgadza się na rozwiązanie umowy Abonentka wielokrotnie interweniowała w dziale obsługi klienta Play. Zarzucała firmie celowe wprowadzenie w błąd na etapie sprzedaży oferty i montażu usługi. Fioletowy operator początkowo odrzucał wszystkie reklamacje, twierdząc, że usługa hybrydowa spełnia europejskie normy jakości ETSI. Przedstawiciele Play zapewniali, że prędkości wpisane do umowy są realne do osiągnięcia w sieciach HFC. Sprawa trafiła do Powiatowego Rzecznika Konsumentów w Kutnie. Po interwencji rzecznika operator zmienił swoje stanowisko i zaoferował polubowne zakończenie sporu. Sieć Play zaproponowała rozwiązanie umowy na Internet bez naliczania dodatkowych kosztów. Opłaty abonamentowe pobrane za wykorzystany wcześniej okres nie podlegają jednak anulowaniu. Marketing kontra rzeczywistość Opisana w tym artykule sprawa Czytelniczki TELEPOLIS.PL pokazuje, że nazwa na ulotce to często tylko element marketingu. Operatorzy pod hasłem "światłowód" potrafią sprzedawać starszą technologię, opartą na kablach miedzianych (DOCSIS). Warto więc dopytywać o szczegóły techniczne instalacji jeszcze przed podpisaniem dokumentów. Ta historia dowodzi też, że interwencja rzecznika konsumentów przynosi efekty w starciu z dużą korporacją. Choć Play nie uznał oficjalnie swojej winy, to ostatecznie pozwolił klientce odejść bez płacenia kar umownych. Wciąż jednak otwartym pozostaje pytanie: czy Play sprzedaje coś innego, niż obiecuje? Mamy tylko relacje dwóch stron, które przedstawiają odmienne stanowiska na ten temat. Moim skromnym zdaniem, jest to zdecydowanie sprawa do dokładnego zbadania przez powołane do tego instytucje.

71
MARIAN SZUTIAK
1.

Popularne porównania