Soundcore bije Apple i Samsunga. Liberty Buds to przepis na hit (test)
Telepolis.pl
Testy sprzętu 03 LUT 2026

Soundcore bije Apple i Samsunga. Liberty Buds to przepis na hit (test)

Soundcore Liberty Buds wkraczają do Polski. Tym razem, zamiast konstrukcji dokanałowej, znanej z poprzednich modeli Liberty, producent postawił na douszną konstrukcję Semi-in-Ear. Od razu uprzedzę fakty: to korzystnie wyceniony model o świetnym brzmieniu. Seria słuchawek Soundcore Liberty kojarzy się najbardziej z bardzo udanymi i cenionymi modelami dokanałowymi jak Liberty 4 Pro czy Liberty 5, jednak teraz producent sięgnął po stosunkową nową dla niego konstrukcję w połowie dokanałową (Semi-in-Ear), czy po prostu douszną. Co prawda ma już w portfolio słuchawki o podobnej budowie – Soundcore K20i – jednak pochodzą one z niższej półki. Z kolei Liberty Buds to już model lepiej wyposażony, dla bardziej wymagających użytkowników. Na rynku jest oczywiście sporo słuchawek typu Semi-in-Ear lub Half-in-Ear, z Airpods 4 czy Galaxy Buds3 na czele, jednak wciąż jest miejsce na nowych producentów. Soundcore Liberty Buds zachęcają sporymi możliwościami, a jednocześnie kuszą stosunkowo niską ceną 349 zł, są więc znacznie tańsze od słuchawek Apple czy Samsunga. Budowa i konstrukcja W połowie dokanałowe czy po prostu douszne – jak zwał, tak zwał. Podobnie jak inne modele tego typu Soundcore Liberty Buds zamiast kulistej obudowy z gumową końcówką w głównej części mają spłaszczony element, przypominający rozmiarami i kształtem fasolkę. Na jej końcu znajduje się mały grill o owalnym kształcie. Silikonowe końcówki? Nic z tych rzeczy. Liberty Buds wsuwa się lekko na zewnętrznej części kanału słuchowego, płycej niż słuchawki w pełni dokanałowe. Miałem obawy, że taka konstrukcja nie będzie stabilna. Często mam problemy z testowanymi lub własnymi słuchawkami – albo są za małe, albo za duże, albo źle leżą. Soundcore Liberty Buds od razu świetnie mi się dopasowały, a dodatkowe mocowanie zapewniane jest przez zewnętrzne skrzydełka stabilizujące, które znajdziemy w zestawie (do wyboru są cztery rozmiary). Można dobrać rozmiar odpowiedni do swojego ucha, ja pozostałem przy domyślnych i od razu polubiłem to rozwiązanie. Zewnętrzna część słuchawek to krótki, lekko wygięty pałąk, który tez pełni funkcję stabilizującą. Całość jest bardzo lekka i zapewnia ochronę przed pyłem i woda na poziomie IP55 – wystarczającym do treningów w deszczu czy w upale, gdy człowiek się poci. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie jest to model projektowany z myślą o sportowcach. To konstrukcja uniwersalna, ale raczej do niespokojniejszych aktywności. Gdyby jednak przyszło komuś do głowy, by z Liberty Buds biegać i skakać, to nie ma obaw – słuchawki trzymają się stabilnie. Ok, ale co właściwie wynika z zastosowania takiej konstrukcji? Nie da się ukryć, że typowe, dokanałowe TWS-y potrafią dość szybko zmęczyć. Nawet jeżeli ktoś ma piankowe końcówki, minimalizujące efekt nacisku, to problemem jest długotrwałe odcięcie od powietrza i świata zewnętrznego. O końcówkach, które zostają w uchu po wyjęciu słuchawek, już nawet nie wspominam. W Liberty Buds nam to nie grozi – jest wrażenie lekkości, a nie ma uczucia rosnącego ciśnienia w kanale słuchowym. Można nosić te słuchawki i aktywnie z nich korzystać przez cały dzień (z przerwami na doładowanie). Jedynym mankamentem jest to, że czasami trzeba poświęcić chwilę na precyzyjne ułożenie słuchawek w uchu, tak żeby odpowiednio przylegały, bo inaczej dźwięk będzie niesymetryczny.   Nie zabrakło sterowania słuchawkami za pomocą gestów. Użytkownik ma do wyboru różne warianty stuknięć lub długie przytrzymanie. Liberty Buds nie obsługują za to gestu ślizgu. Słuchawki reagują na wyciągnięcie z ucha, wstrzymując odtwarzanie. Aplikacja Do zarządzania ustawieniami Liberty Buds służy aplikacja soundcore, obsługująca też inne modele producenta. W ostatnim czasie apka przeszła znaczną metamorfozę, pojawił się moduł sztucznej inteligencji Anka (od Ankera, właściciela marki), a także funkcje tłumaczenia. Z jednej strony to na pewno cenne dodatki, z drugiej trochę uciążliwe. Po aktualizacji ze starszej wersji na swoim smartfonie musiałem wyłączyć dla aplikacji dostęp do powiadomień, bo nękała mnie zachętami do sprawdzenia Anki. [gallery][img]245824[/img][img]245830[/img][img]245831[/img][img]245832[/img][img]245825[/img][img]245826[/img][img]245828[/img][img]245829[/img][img]245827[/img][/gallery] Ze smutkiem odnotowałem też, że aplikacja soundcore nie chciała się zainstalować na moim DAP-ie marki FiiO, z mniejszym ekranem i nienowym Androidem 13. Na smartfonach powinna jednak działać. Na początek warto sprawdzić wszystkie ustawienia – przede wszystkim doinstalować wtyczkę z kodekiem LDAC i aktywować ją, by cieszyć się dźwiękiem HD. Z innych ważnych ustawień w aplikacji znajdziemy tryb dźwięku przestrzennego, zarządzanie poziomem redukcji hałasu, a także dostrojenie dźwięku. Tu jest kilka opcji – parę gotowych, domyślnych profili dźwięku, samodzielne ustawienie equalizera, albo przeprowadzenie testu słuchu, który pozwoli dostosować pracę słuchawek do ucha użytkownika. W głównym menu znajdziemy też tryb grania, z niskim opóźnieniem do gier. W tym przypadku trzeba jednak wyłączyć dźwięk z kodekiem LDAC.  Aplikacja pozwala też dostosować gesty sterowania słuchawkami, a głębiej w menu jest jeszcze kilka innych opcji, jak wykrywanie noszenia, bezpieczna głośność, podwójna łączność czy wyszukiwanie zawieruszonych słuchawek. Jak grają Soundcore Liberty Buds? Przyzwyczajony raczej do słuchawek dokanałowych, do Liberty Buds podchodziłem z lekka rezerwą, spodziewając się brzemienia jak z dousznych, płytkich pchełek. Czyli raczej niezbyt angażującego. A tu pełen zaskoczenie – Liberty Buds mogą konkurować jakością dźwięku z wieloma słuchawkami głęboko dokanałowymi, zarówno TWS jak i IEM. Tajemnicą jest fasolkowaty, spłaszczony kształt słuchawek, które większą powierzchnią przylegają do ścianki ucha, co z kolei sprawia, że dźwięk jest też wyraźnie odczuwalny, co  dotyczy zwłaszcza tonów niskich. Pozbawiona gumowych końcówek konstrukcja pozwala też na lepsze rozchodzenie się dźwięków w wyższych pasmach, bo nic ich nie ogranicza na wylotach. Jednocześnie półdokanałowa konstrukcja dodaje pewnej lekkości. Co prawda kanał słuchowy jest praktycznie w całości zasłonięty, więc nie ma takiego przewiewu, jak w słuchawkach otwartych OWS, ale nie ma też nacisku i poczucia odcięcia. Za odtwarzanie dźwięku odpowiadają 11-milimetrowe przewrotniki dynamiczne, a za przesyłanie dźwięku – Bluetooth 6.1 z kodekami SBC oraz po włączeniu wtyczki – LDAC z Hi-Res Audio. Solidne połączenie, które jak się okazało – zagrało, dosłownie i w przenośni. Soundcore Liberty Buds spodobają się nawet wymagającym entuzjastom dobrego brzmienia. Przede wszystkim świetne wrażenie robią tony niskie, które wyraźnie czuć od przylegającej do wnętrza ucha słuchawki. Basy są ciepłe, bardzo miękkie, ale nie rozlewają się na średnicę, zachowując odpowiednią szczegółowość. Tony średnie są wyraźne, ale nie dominują, trochę mniej wyraziste są soprany – ale nie brakuje ich, są delikatnie wycofane. Całość tworzy dobrze brzmiącą scenę, bardzo atrakcyjną dla słuchacza i muzykalną. Nie jest to dźwięk studyjny do szukania dziury w całym, ale brzmienie do cieszenia się nagraniami. Liberty Buds używałem głównie na domyślnym profilu o nazwie „Podpis soundcore”, ale w aplikacji jest spory wybór innych profili, nawet całkiem fajnie dostrojonych. Można dołożyć basu, dodać więcej sopranów, jak kto woli i myślę, że każde połączenie zapewni dużo radości ze słuchania. Warto też włączyć opcję dźwięku przestrzennego. To funkcja, która raczej sprawdzi się w grach czy filmach, ale w muzyce też przynosi ciekawy efekt. Jest subtelny, nie ma mowy o jakimś cyfrowym tworzeniu wirtualnej przestrzeni – jest po prostu dodatkowe poczucie lekkości. ANC i jakość rozmów Soundcore Liberty Buds wyposażone w zestaw 4 mikrofonów (po 2 na słuchawkę), a za tłumienie hałasu odpowiada rozwiązanie Adaptive ANC 3.0, takie samo jak w topowym modelu Liberty 5. Wbrew moim obawom półwgłębiona konstrukcja Liberty Buds nie wpływa negatywnie na ANC. Pasywna redukcja jest nieco gorsze niż w dokanałówkach, ale w połączeniu z ANC całość zaczyna nieźle pracować. Słuchawki bez odtwarzania muzyki nie powodują co prawda całkowitego odcięcia od świata, więc na przykład na ulicy słychać trochę szum samochodów czy tramwaje, ale wszystko jest mocno wytłumione, jak przykryte poduszką. Podczas pracy biurowej większość dźwięków jest tłumiona – na przykład stukot klawiatury. I tylko głosy ludzkie bardziej się przebijają. Po włączeniu muzyki te szumy spod poduszki już w ogóle są słyszalne. Poza trybem adaptacyjnej redukcji hałasu można też wybrać tryb transparentny, który również spisuje się bardzo dobrze. Trzecia opcja to wyłączenie tych trybów.  Jakość rozmów jest dobra, ale nie wyróżnia się specjalnie. Nie ma co prawda efektu studni, który czasami utrudnia rozmowę w tańszych modelach słuchawek, ale głos docierający do rozmówcy po drugiej stronie jest trochę przytłumiony, jakby mikrofony miały wyciętą część pasma. Nie utrudnia to jednak w żadnym wypadku zrozumienia treści. Na plus liczy się to, że w trakcie rozmowy głosowej Liberty Buds dość dobrze tłumią hałasy jak szum ulicy, pluskanie wody czy nawet muzyka lecąca gdzieś w tle.  Tłumaczenie na żywo Wśród zalet słuchawek producent wymienia funkcje tłumaczenia AI w ponad 100 językach, w tym oczywiście polskim. To w ostatnim czasie nowy trend w sprzęcie audio, spopularyzowany m.in. przez Samsunga czy Apple, a teraz chętnie stosowany przez mniejszych producentów. Chyba w każdym wydaniu nie jest to do końca funkcja w słuchawkach, tylko bardziej w aplikacji na smartfonie. Niedawno podobne rozwiązanie zastosował też OnePlus w testowanych przeze mnie słuchawkach Buds 4 i nie robiło to specjalnego wrażenia. Jak poradził z tym sobie Soundcore? Żeby skorzystać z tej funkcji, trzeba przejść do środkowej zakładki w głównym oknie aplikacji. Obecnie są tam trzy opcje do wyboru: tłumaczenie w czasie rzeczywistym, tłumaczenie bezpośrednie oraz uczenie kontekstowe. w każdym przypadku potrzebna jest otwarta aplikacja i odblokowany ekran smartfonu. Najciekawiej zapowiada się ta pierwsza funkcja. Wystarczy nacisnąć przycisk z mikrofonem, skierować telefon w stronę mówcy posługującego się obcym językiem i… po chwili słychać tłumaczenie wypowiadane po polsku, bezpośrednio w słuchawkach. Rewelacja! Jednocześnie na ekranie widać transkrypcję. Czyli w teorii można uczestniczyć w spotkaniu z obcokrajowcem, mówiącym w nieznanym nam języku, a smartfon i słuchawki wszystko na żywo przetłumaczą.  [gallery][img]245836[/img][img]245833[/img][img]245835[/img][img]245834[/img][/gallery] Niestety, czar szybko pryska. Gdy wypowiedź jest długa i bez dłuższych przerw, tłumaczenie Soundcore gubi się, a głos milknie. Po chwili powraca, tłumaczona jest kolejna część wypowiedź, ale za chwilę znów „pani w słuchawce” robi sobie przerwę. W sumie dużo będzie więc zależało od tempa mowy drugiej osoby. Być może wpływ ma też wydajność sprzętu, ale sprawdziłem to także na OnePlus 16 ze Snapdragonem 8 Elite Gen 5 i też były takie przerwy. W każdym przypadku widać też spore opóźnienie, więc nie sprawdzi się to podczas oglądania filmu. Nawiasem mówiąc, OnePlus Buds 4 mają te same problemy. Tłumaczenie bezpośrednie przewidziane jest do krótkich dialogów, np. rozmowy w sklepie czy na ulicy. Tłumaczenie kwestii wypowiadanych przez rozmówcę dociera do użytkownika przez słuchawki, można też zadać jakieś pytanie po polsku, a wtedy tłumaczenie zostanie odtworzone przez głośnik smartfonu. Tu już w sumie zastrzeżeń nie mam, działa to nieźle, choć taki sposób konwersacji trudno uznać za wygodny. Trzecie narzędzie, uczenie kontekstowe, to po prostu szybka nauka zwrotów przydatnych podczas podróży, np. w hotelu czy restauracji. Czas pracy Według producenta Soundcore Liberty Buds przepracują do 7 godzin odtwarzania muzyki i do 30 godzin z doładowaniem w etui. Nie są to rekordowe czasy, co więcej skracają się po włączeniu ANC – do 6 godzin słuchania i 26 godzin z etui. Swoje też robi LDAC, jeżeli jest aktywny.  W sumie więc bardziej należy się nastawiać na jakieś 5 godzin pracy z wykorzystaniem pełni możliwości. Bez rewelacji, ale mieści się w akceptowalnych granicach. Później wystarczy na 10 minut złożyć słuchawki do etui, by zyskać dodatkowe 3-4 godziny słuchania. Soundcore Liberty Buds dają radę Liberty Buds to udany model, który powinien przypaść do gustu tym użytkowników, którzy poszukują słuchawek w stylu Airpods 4 czy Galaxy Buds3. Nowość Soundcore dobrze leży w uchu, jest lekka, stosunkowo wytrzymała, sprawdzi się do codziennych aktywności, a także niezbyt intensywnych treningów. Douszna, półdokanałowa konstrukcja jest zdrowsza dla ucha i słuchu niż głęboko osadzone słuchawki dokanałowe i lepiej się sprawdza przy intensywnym użytkowaniu. Soundcore Liberty Buds powinny zadowolić nawet wymagających słuchaczy: świetnie sprawdzają się w każdym gatunku muzyki, zapewniając ciepłe, ale zarazem precyzyjne niskie tony, wyrazistą średnicę i ładne soprany. Duży plus należy się za duże możliwości dostosowania dźwięku w aplikacji – te słuchawki można precyzyjnie dostroić stosownie do własnych potrzeb. Dobrze działa redukcja hałasu, mikrofon pozostaje na przyzwoitym poziomie, obiecującą ciekawostką jest funkcja tłumaczenia (może się jeszcze poprawi z czasem), jedyny słabszy punkt to przeciętny czas pracy – nie jest zły, ale trochę poniżej standardów wyznaczanych przez inne modele.

2
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Intel chce wrócić na rynek pamięci. Czy to zażegna obecny kryzys?
Sprzęt 03 LUT 2026

Intel chce wrócić na rynek pamięci. Czy to zażegna obecny kryzys?

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
SpaceX przejmuje xAI. Centra danych trafią na orbitę
Kosmos 03 LUT 2026

SpaceX przejmuje xAI. Centra danych trafią na orbitę

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Zła passa AMD trwa. Aż 5 martwych procesorów jednego dnia
Sprzęt 03 LUT 2026

Zła passa AMD trwa. Aż 5 martwych procesorów jednego dnia

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
TP-Link wprowadza Wi-Fi 7 do ogrodu i na taras
Sprzęt 03 LUT 2026

TP-Link wprowadza Wi-Fi 7 do ogrodu i na taras

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Logitech pokazał tanie słuchawki dla graczy. Sprawdź, co potrafią
Sprzęt 03 LUT 2026

Logitech pokazał tanie słuchawki dla graczy. Sprawdź, co potrafią

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Rachunek za cyberbezpieczeństwo: miliardy złotych i przerwy w usługach
Wiadomości 03 LUT 2026

Rachunek za cyberbezpieczeństwo: miliardy złotych i przerwy w usługach

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Intel Xeon 600 oficjalnie. To odpowiedź na AMD Threadripper 9000
Sprzęt 03 LUT 2026

Intel Xeon 600 oficjalnie. To odpowiedź na AMD Threadripper 9000

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
PlayStation 3 straci ważną funkcję. Nie można za to winić Sony
Sprzęt 03 LUT 2026

PlayStation 3 straci ważną funkcję. Nie można za to winić Sony

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Nintendo odpaliło rakietę. Switch 2 sprzedaje się szybciej, niż zakładano
Sprzęt 03 LUT 2026

Nintendo odpaliło rakietę. Switch 2 sprzedaje się szybciej, niż zakładano

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Korzystasz z apki Lidla? Orange ma dla Ciebie tysiące GB za darmo
Wiadomości 03 LUT 2026

Korzystasz z apki Lidla? Orange ma dla Ciebie tysiące GB za darmo

2
MARIAN SZUTIAK
1.
WD przyśpieszyło HDD. Twardziele znów będą miały sens
Sprzęt 03 LUT 2026

WD przyśpieszyło HDD. Twardziele znów będą miały sens

2
PAWEł MARETYCZ
1.
Galaxy S26 może rozczarować fanów. Samsung ma wymówkę
Sprzęt 03 LUT 2026

Galaxy S26 może rozczarować fanów. Samsung ma wymówkę

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Potwór, nie telewizor. W dodatku teraz kosztuje grosze
Telepolis.pl
Sprzęt 03 LUT 2026

Potwór, nie telewizor. W dodatku teraz kosztuje grosze

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Niska cena, 32 GB RAM DDR5 i dwie stówki w kieszeni. Nie ma co zwklekać
Telepolis.pl
Sprzęt 03 LUT 2026

Niska cena, 32 GB RAM DDR5 i dwie stówki w kieszeni. Nie ma co zwklekać

0
PAWEł MARETYCZ
1.
SkyShowtime zmienia sposób oglądania i włącza kanały
Telewizja i VoD 03 LUT 2026

SkyShowtime zmienia sposób oglądania i włącza kanały

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Europejska rewolucja 5G na orbicie. Muskowi rośnie konkurencja
Wiadomości 03 LUT 2026

Europejska rewolucja 5G na orbicie. Muskowi rośnie konkurencja

0
MARIAN SZUTIAK
1.
HBO Max za 14,99 zł. Eurosport też taniej
Telewizja i VoD 03 LUT 2026

HBO Max za 14,99 zł. Eurosport też taniej

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Urząd Komunikacji Elektronicznej ma nowego rzecznika. To Agnieszka Sobucka
Wiadomości 03 LUT 2026

Urząd Komunikacji Elektronicznej ma nowego rzecznika. To Agnieszka Sobucka

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Więcej nowości
Masz pancerniaka Ulefone? Ponad 20 modeli dostaje aktualizacje
Oprogramowanie 03 LUT 2026

Masz pancerniaka Ulefone? Ponad 20 modeli dostaje aktualizacje

Ulefone postanowił zerwać z łatką producenta, który zapomina o swoich urządzeniach zaraz po premierze. Firma ogłosiła właśnie potężną aktualizację do Androida 15, która obejmie ponad 20 modeli smartfonów i tabletów. Co ciekawe, na liście znalazły się nawet pancerne klasyki z 2023 roku. W świecie wzmocnionych smartfonów i tabletów poważnym problemem jest brak aktualizacji systemowych. Czasem się trafią drobne łatki, ale zazwyczaj użytkownicy pancerniaków szybko zostają ze starzejącym się Androidem, nawet bez poprawek bezpieczeństwa. Ulefone postanowił zerwać z tym schematem. Producent poinformował o rozpoczęciu masowego procesu aktualizacji OTA do systemu Android 15. Nie jest to najnowsza wersja systemu Google, ale lepsze to, niż nic. Co więcej, cześć modeli z podanej listy od razu miała tę wersję, ale teraz otrzymują jej unowocześniony wariant z poprawkami bezpieczeństwa. Drugie życie dla modeli z 2023 roku Największym zaskoczeniem – i jednocześnie powodem do zadowolenia dla użytkowników – jest objęcie aktualizacją starszych urządzeń. Modele takie jak Armor 21, Armor 22 oraz Armor 24, które debiutowały w 2023 roku, również otrzymają Androida 15. Dotyczy to egzemplarzy, które trafiły na rynek z Androidem 14 i teraz mogą zostać zaktualizowane do nowszej wersji. Ulefone podkreśla, że dostosowanie Androida 15 do sprzętu z 2023 roku wymagało pokonania sporych wyzwań technicznych. Celem było jednak zapewnienie urządzeniom nie tylko fizycznej wytrzymałości, ale także cyfrowej odporności i unowocześnienia nawet po trzech latach od premiery.  Aktualizacja ma przyspieszyć uruchamianie aplikacji i zredukować zużycie energii w tle. Jest to zoptymalizowane szczególnie pod kątem potężnych baterii w seriach Armor 24 i 27. Nowy soft to także nowe łatki bezpieczeństwa oraz bardziej zaawansowana kontrola uprawnień. Ulefone unowocześnił też interfejs, wprowadzając nowe możliwości wielozadaniowości. Aktualizacja trafia na ponad 20 modeli Ulefone udostępnił szczegółowy wykaz modeli, które kwalifikują się do pobrania nowego systemu. Lista jest imponująca i podzielona na kilka kategorii: Flagowce: Armor 28 Ultra Thermal, Armor 28 Ultra, Armor 28 Pro. Seria termowizyjna i kompaktowa: Armor 27T Pro, Armor 27T, Armor 27 Pro, Armor 27, Armor 25T Pro, Armor 25T, a także Armor Mini 20T Pro, 20 Pro i 20. ​Seria modeli innowacyjnych: Armor 33 Pro, Armor 30 Pro, Armor X32 Pro / X32, Armor X31 Pro / X31. Pancerne tablety: Armor Pad 4 Ultra Thermal, Armor Pad 4 Ultra. Klasyki z 2023 roku: Armor 24, Armor 22, Armor 21. Jeśli posiadasz jeden z wymienionych modeli, możesz sprawdzić dostępność uaktualnienia, wchodząc w Ustawienia > System > Aktualizacja systemu. Warto pamiętać, że proces OTA jest realizowany etapami, aby nie przeciążyć serwerów, więc powiadomienie może pojawić się u niektórych użytkowników z niewielkim opóźnieniem. Zobacz: Ulefone RugOne Xever 7 Pro: pancerniak, który nigdy się nie rozładuje (test)

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.

Więcej nowości

Ten film idzie na rekord. Krew się leje wiadrami, a widzów wciąż przybywa
Telewizja i VoD 03 LUT 2026

Ten film idzie na rekord. Krew się leje wiadrami, a widzów wciąż przybywa

Wyobraź sobie, że jesteś mobbingowany w jednej z bezdusznych korporacji, a następnie lądujesz sam na sam ze znienawidzonym szefem, na bezludnej wyspie. Do czego zdolni są ludzie w takiej sytuacji? Mistrz horroru, Sam Raimi, dostarcza nam różnych pomysłów i rozrywki. Mocnej rozrywki. Film "Pomocy" ("Send help") to poniekąd spełnienie marzeń wszystkich tych, którzy nie żyją najlepiej ze swoim szefem. Sam Raimi zabiera widzów po raz kolejny do świata rodem z "American Psycho", a im najwyraźniej bardzo się to podoba. Przynajmniej jeśli brać pod uwagę wyniki oglądalnościowe weekendu otwarcia. Nie dość, że stał się numerem 1. w amerykańskich kinach, to jeszcze zarobił 20 mln dolarów. To więcej niż przewidywano, szczególnie, że sama produkcja kosztowała zaledwie 3 mln dolarów.  Horror survivalowy - gatunek, który zawsze się obroni? Sama Raimi to nazwisko, które jak dotąd zawsze się obroniło, szczególnie jeśli w grę wchodziły produkcje nie pochłaniające zbyt wielu środków. Ostatnia jego produkcja "Wrota piekieł" zaliczyły otwarcie w wysokości 15,8 mln dolarów i to był dotychczasowy rekord w jego karierze. A trzeba podkreślić, że wchodzimy w okres walentynkowy, a to jest czas, kiedy konkurencja w kinie robi się spora. Głównym przeciwnikiem Sama Raimiego będą "Wichrowe wzgórza".  "Pomocy" o czym opowiada film? Produkcja przedstawia historię Lindy (Rachel McAdams) oraz jej szefa Bradley'a (Dylan O'Brien). Bohaterowie znają się z pracy, a los sprawił, że są jedynymi ocalałymi z katastrofy lotniczej. Rzecz jasna, dzielą ich głębokie animozje, bowiem Bradley jest arogancki i nieprzyjemny. Jak będą wyglądały relacje między nimi, w obliczu walki o przetrwanie? Możemy się tylko domyślić, że łatwo nie będzie, a krew się będzie lała wiadrami.  https://www.youtube.com/watch?v=Gg-HbB-I0r0 "Pomocy" już w kinach. 

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Jaki komputer do gier i pracy? Polecane zestawy na luty 2026
Telepolis.pl
Poradniki 01 LUT 2026

Jaki komputer do gier i pracy? Polecane zestawy na luty 2026

Szukasz komputera do gier? Wydajnej stacji roboczej? A może taniego sprzętu do internetu? Nie ma znaczenia ile chcesz wydać, z naszymi polecanymi zestawami komputerowymi na luty 2026 znajdziesz coś dla siebie. Jak składamy polecane zestawy komputerowe? Liczy się dla nas głównie wydajność oraz niezawodność proponowanych podzespołów. Są to komputery skompletowane z myślą zarówno o graniu, jak i typowej pracy. Stawiamy na mocny procesor, kartę graficzną oraz szybkie pamięci RAM. Na dalszym planie, chociaż w żadnym wypadku nie ignorowane, jest płyta główna, dysk czy zasilacz. W przypadku nośników danych całkowicie rezygnujemy z HDD, oferując już tylko SSD. Wszystkie proponowane PC wspierają system operacyjny Microsoft Windows 11. Nasze propozycje obejmują zarówno procesory Intela, jak i AMD; karty graficzne NVIDIA GeForce, ale również AMD Radeon czy Intel ARC. Nie staramy się sztucznie promować nowości, zwłaszcza, gdy ich cena nie ma uzasadnienia w wydajności, a więc nie powinna Was dziwić obecność w zestawach starszych generacji. Wszystkie zestawy są komponowane w taki sposób, by umożliwić prostą modernizację w przyszłości. Jeśli komuś zależy na najlepszym stosunku cena-wydajność warto sięgać, póki to jeszcze możliwe, po nieco starsze modele oraz egzemplarze używane. Zwłaszcza w przypadku pamięci RAM czy kart graficznych, których ceny zwariowały. Nośniki półprzewodnikowe najlepiej kupować nowe. Pamiętajcie też, że składanie komputerów to kwestia mocno indywidualna. Każdy z nas ma swoje preferencje odnośnie producentów czy konkretnych podzespołów. Obecne propozycje przygotowane zostały na podstawie naszej wiedzy i doświadczeń. Jeśli jednak Waszym zdaniem warto coś zmienić, to sugestii chętnie wysłuchamy w komentarzach. Zestaw komputerowy do 1100 zł (AMD) To najtańszy zestaw komputerowy w naszym poradniku, który złożony został całkowicie z nowych części, dostępnych w sklepach i objętych gwarancją. Nie jest to demon wydajności, ale poradzi sobie z przeglądaniem internetu, konsumpcją treści i pracą biurową. Co najważniejsze, ma duże możliwości taniej modernizacji w przyszłości - warto rozszerzyć RAM do 16 GB. Komponent Model Cena Procesor AMD Ryzen 5 3400G 279 zł Płyta główna ASRock A520M-HDV 199 zł Pamięci RAM Silicon Power XPOWER Pulse 8 GB 3200 MHz CL 16 279 zł Karta graficzna Zintegrowana w procesorze   Dysk Patriot P220 256 GB 169 zł Zasilacz DeepCool PF500 500 W 80+ 139 zł     1065 zł Zestaw komputerowy do 2700 zł (AMD) Ten zestaw komputerowy to pierwsza maszyna w naszym poradniku, którą można nazwać "gamingową". Wszystko za sprawą dedykowanego, a nie zintegrowanego układu graficznego. Tak czy siak procesor z 6 rdzeniami i 12 wątkami na bazie starej architektury to w 2026 roku raczej propozycja tylko dla osób, które ogrywają tytuły sprzed lat albo czerpią radość z produkcji niezależnych, a nie dla fanów wymagających gier AAA. Komponent Model Cena Procesor AMD Ryzen 5 5600 549 zł Płyta główna ASRock A520M-HDV 199 zł Pamięci RAM Patriot Viper Steel DDR4 16 GB 3200 MHz CL 16 469 zł Karta graficzna PowerColor Radeon RX 7600 Fighter 8 GB 999 zł Dysk Patriot P320 512 GB 299 zł Zasilacz MSI MAG A550BN 550 W 80 PLUS Bronze 199 zł     2714 zł Zestaw komputerowy do 3600 zł (Intel) Wydając prawie tysiąc złotych więcej dostajemy procesor z mocniejszym pojedynczym wątkiem, większa liczbą rdzeni oraz o około 25% wydajniejszą kartę graficzną. Co to oznacza? Zestaw poradzi sobie z grami o lepszej grafice i po prostu posłuży dłuższy czas. Nadal nie jest to jakiś potwór, a bardziej solidna podstawa do modernizacji w przyszłości. Zwłaszcza biorąc pod uwagę bardziej rozbudowaną i lepiej wyposażoną płytę główną. Komponent Model Cena Procesor Intel Core i5‑14400F 799 zł Płyta główna MSI PRO B760M-P DDR4 399 zł Pamięci RAM Corsair Vengeance LPX DDR4 16 GB 3200 MHz CL 16 419 zł Karta graficzna GIGABYTE GeForce RTX 5060 Windforce 8 GB 1449 zł Dysk GOODRAM PX600 Lite 512 GB 339 zł Zasilacz MSI MAG A550BN 550 W 80 PLUS Bronze 199 zł     3604 zł Zestaw komputerowy do 4500 zł (Intel) Ten PC pozwoli już na zabawę w najnowsze tytuły w rozdzielczości Full HD bez konieczności wybierania niskiego profilu w ustawieniach gry, a okolice średnio-wysokiego. Wszystko dzięki wydajniejszym modułom RAM oraz karcie pamięci z dwa razy większą pamięcią VRAM, coraz łapczywiej konsumowaną przez gry AAA. Do tego dochodzi nieco mocniejszy zasilacz. Komponent Model Cena Procesor Intel Core Ultra 5 225F 629 zł Płyta główna ASRock B860M-H2 399 zł Pamięci RAM PNY DDR5 16 GB 4800 MHz CL 40 749 zł Karta graficzna Sapphire Radeon RX 9600 XT Pulse 16 GB 1999 zł Dysk ADATA Legend 710 1 TB 499 zł Zasilacz ENDORFY Vero L6 600 W 80 PLUS Bronze 229 zł     4504 zł Zestaw komputerowy do 5800 zł (Intel) Sięgamy wreszcie po 32 GB pamięci RAM, a prócz tego dostajemy kilka udogodnień jak modularny zasilacz o wyższej mocy i sprawności potwierdzonej certyfikatem 80 PLUS Gold, lepiej wyposażoną płytę główną czy wydajniejszy SSD. Dedykowane chłodzenie zapewni cichszą pracę PC. Komponent Model Cena Procesor Intel Core Ultra 5 225F 629 zł Płyta główna GIGABYTE B860M D3HP  519 zł Pamięci RAM Patriot Viper Venom DDR5 32 GB 6000 MHz CL 30 1599 zł Karta graficzna Sapphire Radeon RX 9600 XT Pulse 16 GB 1999 zł Dysk Crucial P310 1 TB 519 zł Zasilacz Fractal Design Ion 750 W 80 PLUS Gold 415 zł Chłodzenie ENDORFY Fera 5 129 zł     5809 zł Zestaw komputerowy do 6400 zł (AMD) Procesor AMD Ryzen 7 7700X to przedstawiciel generacji, która oparta jest na architekturze AMD Zen 4. Oferuje on 8 rdzeni i 16 wątków z taktowaniem do 5,4 GHz. Debiutował pod koniec 2022 roku i korzysta z przyszłościowej platformy z gniazdem AMD AM5. 32 GB wydajnej pamięci RAM DDR5 wystarczy do wszystkich gier AAA w najbliższych latach. I to z działającym w tle Discordem, Steamem czy przeglądarką. Komponent Model Cena Procesor AMD Ryzen 7 7700X 999 zł Płyta główna ASRock B650M Pro RS 529 zł Pamięci RAM Patriot Viper Venom DDR5 32 GB 6000 MHz CL 30 1599 zł Karta graficzna PowerColor Radeon RX 7800 XT Hellhound 16 GB 2199 zł Dysk Crucial P310 1 TB 519 zł Zasilacz Fractal Design Ion 750 W 80 PLUS Gold 415 zł Chłodzenie Endorfy Fortis 5 179 zł     6439 zł Zestaw komputerowy do 7300 zł (Intel) Intel Core i5-14600K to procesor z końca 2023 roku. Mowa o 14 rdzeniach i 20 wątkach z zegarem bazowym 3,5 GHz i do 5,3 GHz w trybie Turbo. Co więcej jest on odblokowany, a więc entuzjaści mogą pokusić się o OC. To aktualnie prawdopodobnie najlepszy CPU do gier pod względem stosunku ceny do wydajności. Dostajemy tutaj też nowszą i wydajniejszą kartę graficzną z rodziny Radeon RX 9000. Komponent Model Cena Procesor Intel Core i5-14600K 999 zł Płyta główna GIGABYTE Z790 D AX DDR5 689 zł Pamięci RAM Patriot Viper Venom DDR5 32 GB 6000 MHz CL 30 1599 zł Karta graficzna Sapphire Radeon RX 9070 Pulse 16 GB 2799 zł Dysk Crucial P310 1 TB 519 zł Zasilacz be quiet! Pure Power 12 M 750 W 499 zł Chłodzenie Endorfy Fortis 5 179 zł     7283 zł Zestaw komputerowy do 8150 zł (AMD) AMD Ryzen 7 7800X3D to jeden z najlepszych układów dla graczy. Co prawda oferuje "tylko" 8 rdzeni i 16 wątków, ale pierwsze skrzypce gra aż 96 MB pamięci L3. Płyta główna z gniazdem AM5 stwarza też pole do modernizacji w przyszłości. Osoby, którym zależy na cichej pracy komputera mogą rozważyć dopłacenie do chłodzenia wodnego jak Arctic Liquid Freezer III, bowiem seria AMD Ryzen 7000X3D jest dość gorąca. Komponent Model Cena Procesor AMD Ryzen 7 7800X3D 1499 zł Płyta główna ASRock B650M Pro RS 529 zł Pamięci RAM Patriot Viper Venom DDR5 32 GB 6000 MHz CL 30 1599 zł Karta graficzna XFX Radeon RX 9070 XT Swift Triple Fan 16 GB 3199 zł Dysk Kingston KC3000 1 TB 649 zł Zasilacz be quiet! Pure Power 12 M 750 W 499 zł Chłodzenie Endorfy Fortis 5 179 zł     8153 zł Zestaw komputerowy do 9500 zł (Intel) Ten zestaw komputerowy to aż 20 rdzeni i 28 wątków przy zegarze do 5,6 GHz i to zaraz po wyjęciu z pudełka oraz najnowsza karta graficzna NVIDIA GeForce RTX 5070 Ti. Tym samym bez różnicy czy jesteście zapalonymi graczami strategii, sandboxów czy może potrzebujecie maszyny do wymagającej pracy - ta konfiguracja sprzętowa się świetnie do tego nadaje. Komponent Model Cena Procesor Intel Core i7-14700KF 1399 zł Płyta główna MSI MAG Z790 Tomahawk WiFi 899 zł Pamięci RAM Patriot Viper Venom DDR5 32 GB 6000 MHz CL 30 1599 zł Karta graficzna Palit GeForce RTX 5070 Ti Gaming Pro 16 GB 3999 zł Dysk Kingston KC3000 1 TB 649 zł Zasilacz be quiet! Pure Power 12 M 750 W 499 zł Chłodzenie Arctic Liquid Freezer III Pro 360 mm 419 zł     9463 zł Zestaw Komputerowy do 9900 zł (AMD) AMD Ryzen 7 9800X3D to 8-rdzeniowy i 16-wąkowy procesor, który debiutował na rynku w listopadzie 2024. Za sprawą najnowszej architektury AMD Zen5 oraz ogromnej pamięci podręcznej jest to aktualnie najwydajniejsza propozycja do gier. Osoby szukające komputera do pracy, zwłaszcza zadań wielowątkowych, powinny jednak skierować wzrok w stronę Intela. AMD Ryzen 9000X3D to CPU typowo gamingowe. Komponent Model Cena Procesor AMD Ryzen 7 9800X3D 1849 zł Płyta główna ASRock X870 Pro RS 839 zł Pamięci RAM Patriot Viper Venom DDR5 32 GB 6000 MHz CL 30 1599 zł Karta graficzna Palit GeForce RTX 5070 Ti Gaming Pro 16 GB 3999 zł Dysk Kingston KC3000 1 TB 649 zł Zasilacz be quiet! Pure Power 12 M 750 W 499 zł Chłodzenie Arctic Liquid Freezer III Pro 360 mm 419 zł     9853 zł Zestaw komputerowy do 22 600 zł (Intel) Tutaj popuściliśmy wodzę fantazji, ale nadal pamiętając o dobrym stosunku wydajności i jakości, względem ceny. W efekcie otrzymujemy najmocniejszą konsumencką kartę graficzną na rynku, najwydajniejszy procesor Intela 14. generacji, 32 GB szybkiej pamięci RAM DDR5 oraz SSD M.2 NVMe 2 TB. Sięgnęliśmy również po bardziej rozbudowaną płytę główną i dużo mocniejszy zasilacz, oferujący 10 lat gwarancji. Komponent Model Cena Procesor Intel Core i9-14900KF 1699 zł Płyta główna ASUS ROG Strix Z790-I Gaming WiFi 1599 zł Pamięci RAM PATRIOT Viper Venom DDR5 32 GB 7600 MHz CL 36 1999 zł Karta graficzna ZOTAC GeForce RTX 5090 AMP Extreme 32 GB 14 999 zł Dysk Kingston KC3000 2 TB 1199 zł Zasilacz Seasonic Focus GX-1000 v4 1000 W 729 zł Chłodzenie Arctic Liquid Freezer III Pro 360 mm 419 zł     22 643 zł Polecane obudowy komputerowe Nie jest tajemnicą, że każdy z nas ma inny gust, a więc trudno do każdego zestawu zaproponować obudowę, która odpowiadałaby wszystkim. Właśnie dlatego przygotowaliśmy dodatkową listę samych obudów. Do wyboru są konstrukcje od różnych producentów i w szerokim zakresie cen. Oczywiście nie warto łączyć najtańszego zestawu z najdroższą obudową i vice versa. Model Cena Darkflash A290 109 zł Fury Shobo SH4F RGB 189 zł Genesis Irid 505 239 zł Fractal Design POP Air TG 299 zł Endorfy Regnum 400 Air 319 zł NZXT H6 Flow 449 zł be quiet! Pure Base 500DX 459 zł Fractal Design Torrent Compact RGB TG 649 zł Fractal North XL 679 zł Phanteks NV7 ARGB 829 zł Polecane chłodzenia procesora Chłodzenie procesora to element, na którym początkowo można trochę zaoszczędzić. Większość CPU od AMD i Intela dostaje podstawowy cooler w zestawie - wyjątkiem są procesory do podkręcania. Nie jest on ani wydajny, ani cichy, ale ma dwa plusy - jest "za darmo" oraz zmieści się w prawie każdej "skrzynce". Trzeba bowiem pamiętać, że wysokość coolera trzeba dopasować względem szerokości obudowy. Dodatkowo tutaj w dużej mierze decyduje gust, bo niektórzy z Was mogą szukać prostych konstrukcji, a inni RGB LED. Model Cena Endorfy Spartan 5 MAX 95 zł Endrofy Fera 5 129 zł Endorfy Fortis 5 179 zł Thermalright Peerless Assassin 120 SE ARGB 199 zł Thermalright Frost Spirit 140 275 zł Arctic Liquid Freezer III 280 mm 349 zł Arctic Liquid Freezer III Pro 360 mm 419 zł be quiet! Dark Rock Pro 5 419 zł Noctua NH-D15 449 zł Noctua NH-D15 G2 619 zł Polecane monitory do pracy i gier Na koniec postanowiliśmy zaproponować Wam jeszcze kilka monitorów - zarówno tych zwykłych, "biurowych", jak i skierowanych stricte do graczy - z wysoką częstotliwością odświeżania i niskim czasem reakcji. Do wyboru są różne przekątne, rozdzielczości i segmenty cenowe tak by każdy mógł znaleźć coś na swoją kieszeń: Model Cena Xiaomi A24i (24", FHD, 60 Hz) 299 zł Samsung Odyssey G3 (27", FHD, 180 Hz) 519 zł Philips Evnia 27M2N5500 (27", QHD, 180 Hz) 739 zł Dell S2725QS (27", 4K, 120 Hz) 1199 zł Philips Evnia 27M2C5500W/00 (27", QHD, 240 Hz) 1249 zł AOC AGON Pro AG276QZD  (27", QHD, 240 Hz, OLED) 1919 zł LG UltraGear 32GS95UV-B (31,5", 4K, 240 Hz, OLED) 3899 zł

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.

Popularne porównania