Czas wymienić swój telefon – jeszcze Ci za to zapłacą
Telepolis.pl
Sponsorowane 17:00

Czas wymienić swój telefon – jeszcze Ci za to zapłacą

Przymierzasz się do wymiany smartfona? Tylko teraz kupując telefon z serii vivo X300 w Media Expert możesz zgarnąć bonus w wysokości 500 zł. Twój telefon niedomaga? Aplikacje otwierają się tak długo, że w międzyczasie możesz zaparzyć sobie herbatę? Zdjęcia wychodzą tak niewyraźne, jakby brały udział w reklamie leku na przeziębienie? W takim razie to najwyższa pora na mały upgrade! Zresztą, nawet jeśli z Twoim obecnym smartfonem nie jest aż tak źle, to całkiem niezły moment, by przesiąść się na nowszy model. Wszystko za sprawą wyjątkowej promocji, która czeka na Was w Media Expert. Tylko teraz, jeśli zdecydujecie się na zakup telefonu z serii vivo X300, możecie zgarnąć gwarantowane 500 zł. Warunek jest jeden: należy skorzystać z oferty odkupu starego smartfona. Oprócz kwoty ustalonej w ramach wyceny dostaniecie wspomniany bonus. Akcja potrwa do 18 grudnia 2025 roku (lub do wyczerpania zapasów), więc to świetna okazja, by zrobić sobie świąteczny prezent. Ważne! Odsprzedawany smartfon musi widnieć na liście smartfonów możliwych do odsprzedaży w ramach Programu Odkupu Foxway w sieci Media Expert. Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj. A jak skorzystać z tej wyjątkowej oferty? Wystarczy zajrzeć na stronę Media Expert i dodać do koszyka jeden z telefonów z rodziny vivo X300. Nie musi to być wariant Pro – podstawowy vivo X300 również jest objęty promocją i stanowi ciekawą opcję, jeśli szukacie czegoś tańszego lub po prostu mniejszego. W dalszych krokach zamówienia należy wybrać opcję odbioru w sklepie, natomiast na miejscu należy poinformować sprzedawcę o chęci skorzystania z programu odkupu. vivo X300 Pro – wyjątkowy telefon dla wyjątkowych użytkowników Oczywiście 500 zł gwarantowanego bonusu brzmi kusząco, ale prawdziwą gwiazdą jest sam telefon, który możemy w ten sposób kupić. vivo X300 Pro nie należy do najbardziej rozpoznawalnych modeli na rynku, ale spytajcie kogokolwiek obeznanego w branży tech i dowiecie się, że to absolutnie najwyższa półka. [PHONE:4441] Zresztą widać to już na pierwszy rzut oka. Odporny ekran Diamond Armor, wysokiej klasy wyświetlacz LTPO AMOLED o przekątnej 6,78” i doskonałych parametrach, wielka wyspa aparatu z logo Zeiss (do której zaraz wrócimy) – tych rzeczy nie znajdziemy w byle średniaku. Nie trzeba eksperta, by zorientować się, że mamy do czynienia z czymś wyjątkowym. A uwierzcie, że wnętrze vivo X300 Pro tylko w tym wrażeniu utwierdza.Telefon wyposażono w potężny procesor MediaTek Dimensity 9500, który poradzi sobie z praktycznie wszystkimi zastosowaniami, także wymagającymi grami. Znajdziemy tu zaawansowane funkcje łączności z Wi-Fi 7 i USB-C 3.2, a także spory akumulator o pojemności 5440 mAh. W połączeniu z funkcją szybkiego ładowania o mocy 90 W nie musimy się martwić, że w jakimkolwiek momencie zabraknie nam energii. Prawie jak lustrzanka Wyjątkowym elementem jest jednak aparat. Logo Zeiss na obudowie to nie przypadek. Niemiecka firma brała czynny udział w projektowaniu tutejszej kamerki, użyczając swoich technologii oraz blisko 200 lat doświadczenia w produkcji optyki. Dzięki temu vivo X300 Pro śmiało może aspirować do miana jednego z najlepszych smartfonów fotograficznych na rynku. Przekładając to na konkrety, na pokładzie znajdziemy potrójny aparat z główną jednostką na bazie dużego sensora w rozmiarze 1/1,28”. Uniwersalne narzędzie do większości zastosowań, które poradzi sobie w praktycznie każdych warunkach oświetleniowych. Oprócz tego znajdziemy tu aparat ultraszerokokątny o rozdzielczości 50 Mpix oraz peryskopowym tele. To ostatnie jest chyba najbardziej interesujące, ponieważ producentowi udało się zmieścić do tutejszej obudowy wielki sensor 1/1,4” o rozdzielczości 200 Mpix wraz z dedykowaną optyką. Idealne narzędzie do świątecznych portretów albo gustownych zdjęć prezentów, którymi potem będzie można się pochwalić w mediach społecznościowych. Ale zaraz, zaraz! To nie koniec. Jeśli o fotografii myślicie naprawdę na poważnie, to vivo X300 Pro ma do zaoferowania coś, czego nie da żaden inny smartfon na rynku. Dzięki dedykowanemu zestawowi vivo Photography Kit możecie dołączyć do niego najprawdziwszy obiektyw typu supertele, zapewniający dodatkowe przybliżenie rzędu 2,35x. No i trzeba to powiedzieć – jakość takich fotek uzyskanych z pomocą prawdziwej optyki to coś, co zostawia rywali z ich cyfrowymi zoomami daleko w tyle. Wyjątkowa okazja Mówiąc krótko, jeśli choćby przez chwilę myśleliście nad wymianą swojego starego telefonu, to ciężko Wam będzie znaleźć lepszego kandydata niż vivo X300 Pro. Potężne podzespoły, świetne możliwości fotograficzne i dodatkowe 500 zł rabatu przy odsprzedaży starego sprzętu czynią z niego propozycję w zasadzie nie do odrzucenia. Artykuł sponsorowany na zlecenie Media Expert

0
ARKADIUSZ BAłA
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Rząd uruchomił nową stronę. Każdy Polak powinien tu zajrzeć
Wiadomości 16:42

Rząd uruchomił nową stronę. Każdy Polak powinien tu zajrzeć

1
MARIAN SZUTIAK
1.
Koniec czekania. Opera Neon dostępna dla każdego
Aplikacje 16:24

Koniec czekania. Opera Neon dostępna dla każdego

0
MARIAN SZUTIAK
1.
To najlepszy dowód na to, że foliowa czapeczka na samochodzie nie chroni przed Policją
Moto 16:06

To najlepszy dowód na to, że foliowa czapeczka na samochodzie nie chroni przed Policją

1
PAWEł MARETYCZ
1.
UOKiK odkrywa karty. Tak urzędnicy wyliczą kary dla firm
Wiadomości 15:44

UOKiK odkrywa karty. Tak urzędnicy wyliczą kary dla firm

1
MARIAN SZUTIAK
1.
Superkomputer AI wielkości walkmana. To urządzenie jest niewiarygodne
Tech 15:22

Superkomputer AI wielkości walkmana. To urządzenie jest niewiarygodne

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Vectra z czterema nowościami. Multimedia też dostały
Telewizja i VoD 14:56

Vectra z czterema nowościami. Multimedia też dostały

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Orange wprowadza cyfrową nowość. Będzie zwracać pieniądze
Wiadomości 14:34

Orange wprowadza cyfrową nowość. Będzie zwracać pieniądze

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Ten robot reaguje na emocje i mówi po polsku. Właśnie wszedł do sprzedaży
Tech 14:12

Ten robot reaguje na emocje i mówi po polsku. Właśnie wszedł do sprzedaży

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Orange ułatwia zarządzanie dodatkowymi numerami. Sprawdź aplikację
Wiadomości 13:34

Orange ułatwia zarządzanie dodatkowymi numerami. Sprawdź aplikację

1
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
To może być prawdziwa serialowa bomba. Na HBO Max jeszcze tym miesiącu
Telewizja i VoD 13:13

To może być prawdziwa serialowa bomba. Na HBO Max jeszcze tym miesiącu

0
ANNA KOPEć
1.
T-Mobile zachęca do zgłaszania miejsc. Skorzystało 1110 osób
Wiadomości 12:49

T-Mobile zachęca do zgłaszania miejsc. Skorzystało 1110 osób

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Mapy Google ratują zapominalskich. Większość Polaków i tak nie skorzysta
Aplikacje 12:28

Mapy Google ratują zapominalskich. Większość Polaków i tak nie skorzysta

0
ANNA KOPEć
1.
Google z nowością w Androidzie. Ta funkcja ratuje życie
Aplikacje 12:07

Google z nowością w Androidzie. Ta funkcja ratuje życie

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Santander wydał komunikat. 12-13 grudnia na klientów czekają problemy
Płatności bezgotówkowe 11:46

Santander wydał komunikat. 12-13 grudnia na klientów czekają problemy

0
ANNA KOPEć
1.
Ten JBL ma moc 2470 W. Możliwości zachwycają, ale cena studzi zapał
Sprzęt 11:22

Ten JBL ma moc 2470 W. Możliwości zachwycają, ale cena studzi zapał

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Taki telefon ma nas wystraszyć. A potem nachodzi ciąg dalszy
Bezpieczeństwo 11:01

Taki telefon ma nas wystraszyć. A potem nachodzi ciąg dalszy

6
ANNA KOPEć
1.
Poród w robotaxi Waymo. W końcu to rodzaj pewnej tradycji
Moto 10:40

Poród w robotaxi Waymo. W końcu to rodzaj pewnej tradycji

0
ANNA KOPEć
1.
Eksperci: butelkowana woda wcale nie jest aż tak dobrym wyborem
Nauka 10:21

Eksperci: butelkowana woda wcale nie jest aż tak dobrym wyborem

2
ANNA KOPEć
1.
Więcej nowości
Spotify z nową funkcją. Trzeba przyznać, że jest bardzo na czasie
Aplikacje 07:24

Spotify z nową funkcją. Trzeba przyznać, że jest bardzo na czasie

Spotify ostatnio naprawdę podejmuje wiele wysiłków, aby uszczęśliwić swoich użytkowników. Właśnie rozpoczął testy nowej funkcji, dzięki której można będzie jeszcze skuteczniej zarządzać algorytmem. Playlisty tworzone w oparciu o historię słuchania w Spotify "Playlista z monitem" ("Prompted Playlist") to funkcja, która korzysta z całej naszej historii odsłuchań, po to aby stworzyć mocno spersonalizowane miksy w oparciu o nasze monity. Trzeba przyznać, że to już brzmi naprawdę obiecująco.  Funkcja ta umożliwia korzystającym z platformy streamingowej opisywanie naturalnym językiem tego, co chcieliby usłyszeć. Następnie, tworzy spersonalizowane playlisty, które nie tylko odzwierciedlają ich aktualne upodobania, ale także to, co spodobało im się od samego początku używania Spotify. Wiadomo, że możemy w podobnym celu korzystać z chatbotów AI, takich jak ChatGPT i użyć ich do generowania spersonalizowanych rekomendacji muzycznych. Ale "Playlista z monitem" idzie o krok dalej i jest zintegrowana bezpośrednio ze Spotify, co zapewnia lepsze rezultaty. I tak na przykład, możemy poprosić o "muzykę swoich ulubionych artystów z ostatnich trzech lat" lub wydawać bardziej złożone polecenia typu "energetyczny pop i hip-hop na 30-minutowy bieg na 5 km w stałym tempie, a następnie kilka relaksujących utworów na rozluźnienie". Polecenia można także edytować, aby rezultaty były jeszcze bardziej dopracowane. A w razie braku pomysłu, można wybrać jedną z gotowych podpowiedzi w sekcji "Pomysły". Funkcja ta znajduje się obecnie w fazie testów beta i jest, póki co, dostępna w Nowej Zelandii. Działa wyłącznie w języku angielskim. Możliwe, że zostanie udostępniona szerzej już w przyszłym roku.

1
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Netflix przenosi na ekran prawdziwą legendę. Już jest zwiastun
Telewizja i VoD 09:59

Netflix przenosi na ekran prawdziwą legendę. Już jest zwiastun

Netflix postanowił przenieść na ekran prawdziwą legendę. Platforma pokazała właśnie pierwszy zwiastun 2. sezonu serialu "Awatar: Ostatni władca wiatru", w którym w końcu pojawi się Toph, ulubienica fanów tej oryginalnej animacji.  Niedawno pisaliśmy o tym, że to wcale nie "Wiedźmin" był najpopularniejszym serialem fantasy w 2025 roku, ale właśnie Avatar: Legenda Aanga ( Polska wersja: Awatar: Ostatni władca wiatru). Do tej pory ukazał się zaledwie jeden sezon "Awatara", ale już został on przedłużony o drugi i trzeci, z czego oba zostały już nakręcone i zakończone.  Zwiastun drugiego sezonu już został właśnie opublikowany oficjalnie i to jest właśnie to, na co fani czekają. Tym bardziej, że w drugiej części zadebiutuje jedna z najpopularniejszych postaci z kultowej kreskówki. Mowa o Toph - ślepa mistrzyni żywiołu Ziemi, w którą na ekranie wcieliła się Miya Cech.  "Awatar: Ostatni władca wiatru" - o czym będzie? Twórcy tym razem przenoszą nas do fikcyjnego świata, inspirowanego chińskimi sztukami walki oraz folklorem. Mieszkańcy są w stanie manipulować czterema żywiołami - wodą, powietrzem, ziemią i ogniem. A jedyną osobą, która jest w stanie manipulować wszystkim naraz, jest tytułowy Awatar. Dlatego też jego celem jest utrzymanie harmonii i pokoju między czterema narodami. Jednak sprawy się komplikują. Naród Ognia nie wytrzymuje i rozpoczyna wojnę przeciwko innym narodom i chce unicestwić Nomadów Powietrza. Do Awatara dołącza Toph, dzięki której jego drużyna staje się kompletna.  2. sezon serialu "Awatar: Ostatni władca wiatru" zadebiutuje na Netflixie w 2026 roku. To serial na podstawie popularnej kreskówki, wyprodukowanej przez Nicktoons Studios i emitowanej w latach 2005-2008. https://www.youtube.com/watch?v=HmBhYpGkC-s

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Nawet do 10 000 zł cashbacku przy zakupie telewizora TCL? Sprawdź szczegóły
Sponsorowane 10 GRU 2025

Nawet do 10 000 zł cashbacku przy zakupie telewizora TCL? Sprawdź szczegóły

Możesz zyskać nawet 10 000 zł zwrotu w ramach cashbacku. Taka oferta dostępna jest właśnie w Media Expert na telewizory marki TCL. Aż żal nie skorzystać. Kupno telewizora to zawsze ważna decyzja. To jeden z tych sprzętów, które wybieramy nie na 2-3 lata, a na dłuższy okres. Zazwyczaj mówi się, że TV wymieniamy średnio co 5-7 lat. Dlatego tak kluczowe jest, aby wybrać odpowiedni dla siebie model. Media Expert właśnie znacząco ułatwił tę decyzję. Kupując jeden z modeli marki TCL możesz zdobyć nawet do 10 000 zł zwrotu w ramach cashbacku. Cachback na telewizory TCL w Media Expert W sklepach Media Expert trwa właśnie promocja, w ramach której – przy zakupie wybranego telewizora marki TCL – można otrzymać zwrot części wydanych pieniędzy na konto (tzw. cashback). Kwota uzależniona jest od modelu urządzenia, ale sięga nawet 10 000 zł. Zasady promocji są bardzo proste. Cały proces zaczyna się od wybrania i kupna telewizora firmy TCL. Modele objęte promocją są dostępne na stronie Media Expert. W dalszej kolejności należy zrobić dwie rzeczy. Po pierwsze, zamieścić na stronie sklepu opinię na temat zakupionego telewizora. Ta musi mieć od 100 do 300 znaków i zawierać hashtag #tclzwrot. Po tym musisz zrobić zrzut ekranu takiej opinii (jest to opcjonalne). Po drugie, konieczne jest wypełnienie formularza dostępnego na stronie tcl-promocje.pl/zwrot. W nim trzeba zamieścić wszystkie wymagane informacje, w tym także zrobiony wcześniej zrzut ekranu opublikowanej opinii, dowód zakupu oraz zdjęcie opakowania i numeru seryjnego. Po weryfikacji zgłoszenia otrzymasz zwrot na podany w zgłoszeniu numer konta. I to tyle. Regulamin akcji dostępny jest na stronie Media Expert. Telewizory w promocji Promocją objętych jest w sumie kilkadziesiąt telewizorów marki TCL. Zwroty w ramach cashback wynoszą, w zależności od modelu i ceny, od 100 do nawet 10 000 zł. Wybrałem kilka moim zdaniem najciekawszych urządzeń. TCL 115X955 Max Premium QD-Mini LED Telewizor TCL 115X955 znalazł się w zestawieniu z dwóch powodów. Przede wszystkim jest to absolutnie topowy model w ofercie marki TCL. Wyposażony jest w matrycę QD-Mini LED o przekątnej aż 115 cali, rozdzielczością 4K Ultra HD oraz odświeżaniem 144 Hz. Według producenta w aż 98 proc. pokrywa profesjonalną paletę barw DCI-P3, a do tego ma aż 20 000 stref lokalnego wygaszania i osiąga szczytową jasność nawet 5000 nitów. Oglądanie filmów, meczów i granie na konsoli to na takim ekranie czysta przyjemność. Po drugie jest to model, przy zakupie którego otrzymacie maksymalną kwotę zwrotu, czyli kilkukrotnie wspominane już 10 000 zł. Cena? Kosmiczna, bo aż 74 999 zł. Czy warto? Na pewno znajdą się tacy, którzy stwierdzą, że tak. TCL 65C8K QD-Mini LED Sporo tańszą alternatywą, ale też sporo mniejszą, jest model TCL 65C8K w cenie 5499,99 zł. Nie bez powodu jest to jeden z najpopularniejszych telewizorów tego producenta w sklepie Media Expert. Ma naprawdę dużo do zaoferowania i będzie idealnym wyborem do większości salonów w dzisiejszych mieszkaniach. Telewizor wyposażony jest w wysokiej klasy 65-calową matrycę QD-Mini LED. W tym przypadku ma ona maksymalną rozdzielczość 4K Ultra HD i odświeża obraz z częstotliwością 144 Hz, która jest idealna do najnowszych gier. Gracze na pewno docenią też obecność HDMI 2.1, ALLM, VRR oraz dedykowanego Game Bar. Urządzenie obsługuje wszystkie najważniejsze standardy HDR – HDR10, HDR10+, HLG, Dolby Vision i Dolby Vision IQ. A to wszystko na bazie systemu Google TV z tysiącami aplikacji, w tym wszystkimi najważniejszymi serwisami streamingowymi. Cashback w przypadku tego modelu wynosi 500 zł. TCL 75CK7 QD-Mini LED A może szukać większego telewizora niż 65 cali? W takim wypadku za 5999,99 zł możesz kupić model TCL 75C7K. Jak nazwa wskazuje, ma on ekran o przekątnej 75 cali. To nadal matryca QD-Mini LED z rozdzielczością 4K Ultra HD i odświeżaniem 144 Hz, więc jakość będzie równie wysoka. Obsługuje też HDR10, Dolby Vision IQ, HDR10+ oraz HLG. Dużą zaletą telewizora jest procesor AiPQ Pro. Ten analizuje każdy fragment obrazu. Na tej podstawie automatycznie dostosowuje kolory, kontrast i jasność. Dzięki temu nie musisz samemu zmieniać ustawień, aby cieszyć się wysoką jakości obrazu. Wisienką na torcie jest system operacyjny Google TV, a to oznacza dostęp do tysięcy aplikacji. Przy zakupie tego modelu cashback wynosi 500 zł. Tekst sponsorowany na zlecenie Media Expert.

4
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.

Popularne porównania