Orange pokazał przyszłość sieci. 6 GHz, 50G-PON i AI w natarciu
Wiadomości 21 MAJ 2026

Orange pokazał przyszłość sieci. 6 GHz, 50G-PON i AI w natarciu

Podczas Orange Tech Day pomarańczowy operator pokazał, nad czym pracuje jego zespół badawczo-rozwojowy, czyli Orange Innovation Poland. W centrum uwagi znalazły się nie tylko nowe technologie sieciowe, ale też rozwiązania z obszaru AI, cyberbezpieczeństwa, ochrony infrastruktury krytycznej i inteligentnych miast.  Jednym z najmocniejszych punktów prezentacji były pierwsze w Polsce testy transmisji częstotliwości 6 GHz. Operatorowi wraz z firmą Nokia udało się osiągnąć prędkości ponad 3 Gb/s. Jakie to ma praktyczne przełożenie na usługi mobilne dostępne dziś dla klientów? O tym więcej tutaj. Światłowód nowej generacji 50G-PON Podczas Orange Tech Day operator pokazał też inne rozwiązanie, rozwijane razem z Nokią – możliwości światłowodu nowej generacji opartego na standardzie 50G-PON. Choć oferowane obecnie przez pomarańczowych 8 Gb/s w zupełności zaspokaja dzisiejsze potrzeby klientów, Orange przygotowuje już infrastrukturę na wyższe prędkości. Najważniejszym elementem pokazanej architektury Power Fiber Access Network są zaawansowane splittery optyczne, które pozwalają na prowadzenie do trzech par długości fal na jednym standardowym łączu. W praktyce oznacza to, że operator może płynnie podnosić przepustowość na nowsze standardy bez konieczności odcinania klientów od dotychczasowych usług. Podczas pokazów demonstracyjne łącze osiągnęło najpierw 29 Gb/s, by ostatecznie dobić do potężnych 71 Gb/s przy pobieraniu i 50 Gb/s przy wysyłaniu danych. Światłowód jako czujnik Operator pokazał też, że światłowód nie musi służyć wyłącznie do świadczenia usług telekomunikacyjnych. Orange rozwija rozwiązania, w których włókna światłowodowe stają się narzędziem do monitorowania otoczenia i ochrony infrastruktury krytycznej. W technologii DAS, czyli Distributed Acoustic Sensing, światłowody mogą pełnić funkcję sensorów wykrywających drgania, naprężenia czy prace ziemne, wspierając tym samym ochronę infrastruktury. W praktyce pozwalają wykryć awarię wodociągów, ale też nadjeżdżający czołg. Orange zakończył etap testów wewnętrznych oraz wstępnej walidacji tego rozwiązania na własnej infrastrukturze. Kolejnym krokiem będzie pilotaż z wybranym klientem, który pozwoli przetestować rozwiązanie w rzeczywistym środowisku operacyjnym. MILI-GUARD i zdalnie sterowany robot Operator rozwija też rozwiązania dotyczące odporności infrastruktury i cyberbezpieczeństwa. Orange zaprezentował MILI-GUARD, czyli modułowe rozwiązanie wspierające ochronę obiektów oraz infrastruktury krytycznej poprzez integrację danych z różnych warstw detekcji, takich jak kamery, sensory IoT, światłowody i sieci radiowe. Uzupełnieniem możliwości czujników jest zdalnie sterowany robot, którego można wysłać na rekonesans do oceny sytuacji. Całość stanowi propozycję dla klientów z sektorów obronnego, infrastrukturalnego, przemysłowego czy administracji. Jeszcze w tym roku planowane są pierwsze, pilotażowe testy z klientami. Czy wiesz, co się kryje w twoje sieci Wi-Fi? Kolejnym przykładem z obszaru cyberbezpieczeństwa jest HAVEN, czyli tworzony i testowany obecnie w Orange skaner urządzeń IoT podpiętych do sieci Wi-Fi. W czasach, gdy w naszych domach i biurach pojawia się coraz więcej urządzeń z dostępem do sieci – w tym kupowane na AliExpress lampki i inne tanie smart gadżety – bezpieczeństwo Wi-Fi staje się kwestią o rosnącym znaczeniu. HAVEN ma wykrywać nietypowe zachowanie urządzeń w sieci, sprawdzać podatności i oceniać ryzyko związane z ich użytkowaniem. Może badać zarówno inteligentne urządzenia używane na co dzień w domu, jak i sprzęt przemysłowy. AI zapisze klientów do warsztatu Na Orange Tech Day nie zabrakło również rozwiązań dla biznesu. Jeszcze w tym roku Orange chce zaoferować klientom firmowym usługę Missed Call Assistant. To wielojęzyczny asystent głosowy oparty na sztucznej inteligencji, przygotowany z myślą o małych i średnich firmach, które nie chcą tracić klientów przez nieodebrane połączenia.  Chodzi na przykład o sytuacje, gdy nie można dodzwonić się do warsztatu samochodowego czy fryzjera – co może oznaczać utratę klienta. Nowa usługa zapewnia automatyczną obsługę połączeń, w tym zarządzanie wizytami. Jest zintegrowana z popularnymi kalendarzami Google czy Outlook.  Pogadaj z avatarem Kolejnym projektem rozwijanym przez Orange Innovation Poland jest Avatar Host. To wirtualny asystent w formie animowanego awatara z interfejsem głosowym i graficznym, który ma zapewniać klientom naturalną, spersonalizowaną obsługę przez całą dobę i w wielu językach. System bazuje na wieloagentowych modelach językowych LLM, odpowiada na pytania, rekomenduje oferty i zbiera dane w czasie rzeczywistym. Obecnie rozwiązanie jest przygotowywane do wdrożenia na potrzeby klientów biznesowych Orange. Wkrótce zobaczymy je... na przystankach autobusowych w Warszawie. Liczbox, czyli porządek na ulicach musi być Orange pokazał też, że ma nowe pomysły na usługi smart city. Jednym z przykładów jest Smart Road – Liczbox, rozwijany we współpracy z firmą AISP. Rozwiązanie zamienia dane z kamer w konkretne informacje o tym, co dzieje się na ulicach miasta, klasyfikując ruch w 22 kategoriach, od pieszych po ciężarówki.  Liczbox może wspierać samorządy w analizie ruchu, planowaniu infrastruktury oraz działaniach związanych z bezpieczeństwem, a przy tym nie wymaga budowy nowej infrastruktury monitoringu. Pierwsze przymiarki do 6G Orange rozwija też koncepcję Network Digital Twin dla sieci RAN, czyli cyfrowej repliki sieci radiowej, synchronizowanej z danymi z rzeczywistej infrastruktury. W praktyce takie rozwiązanie może w przyszłości pomóc w analizie działania sieci, ocenie skutków nowych konfiguracji i lepszym przygotowaniu się na niestandardowe sytuacje, na przykład przy dużym obciążeniu infrastruktury. Cyfrowe bliźniaki to jedno z ważniejszych zastosowań, przewidywanych w sieci mobilnej przyszłej generacji 6G. Jak się okazuje, już teraz stanowi to aktywny przedmiot badań Orange Innovation Poland. Zobacz: Orange ma nową aplikację. Skorzystają klienci Play, Plus i T-Mobile  

3
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Tajwan dokręca śrubę. Koniec z przemytem chipów
Tech 21 MAJ 2026

Tajwan dokręca śrubę. Koniec z przemytem chipów

1
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Największy producent procesorów? Już niedługo to nie będzie Intel czy AMD
Sprzęt 21 MAJ 2026

Największy producent procesorów? Już niedługo to nie będzie Intel czy AMD

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Tysiące osób stracą pracę. Meta tnie etaty na potęgę
Tech 21 MAJ 2026

Tysiące osób stracą pracę. Meta tnie etaty na potęgę

1
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Było 4099 zł, a jest 2599 zł. Media Expert szaleje z promocją
Telepolis.pl
Sprzęt 21 MAJ 2026

Było 4099 zł, a jest 2599 zł. Media Expert szaleje z promocją

2
PAWEł MARETYCZ
1.
W ten weekend znowu dostaniesz 200 GB. Wystarczy zrobić jedną rzecz
Wiadomości 21 MAJ 2026

W ten weekend znowu dostaniesz 200 GB. Wystarczy zrobić jedną rzecz

3
MARIAN SZUTIAK
1.
Znamy losy podatku od samochodów spalinowych. KE wydała decyzję
Moto 21 MAJ 2026

Znamy losy podatku od samochodów spalinowych. KE wydała decyzję

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Fractal ma nowe śmigła. Są eleganckie, wydajne i tanie
Sprzęt 21 MAJ 2026

Fractal ma nowe śmigła. Są eleganckie, wydajne i tanie

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
NVIDIA nie zostawia złudzeń. Gracze schodzą na dalszy plan
Tech 21 MAJ 2026

NVIDIA nie zostawia złudzeń. Gracze schodzą na dalszy plan

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Action wyprzedaje za grosze. Już mam odciski od biegania do sklepu
Sprzęt 21 MAJ 2026

Action wyprzedaje za grosze. Już mam odciski od biegania do sklepu

4
PAWEł MARETYCZ
1.
Prawie 5000 stacji z szybkim Internetem. T-Mobile powiększa zasięg 5G
Wiadomości 21 MAJ 2026

Prawie 5000 stacji z szybkim Internetem. T-Mobile powiększa zasięg 5G

4
MARIAN SZUTIAK
1.
Orange ma nową aplikację. Skorzystają klienci Play, Plus i T-Mobile
Aplikacje 21 MAJ 2026

Orange ma nową aplikację. Skorzystają klienci Play, Plus i T-Mobile

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Chrome z krytyczną luką. Zamieni telefon lub komputer w zombie
Aplikacje 21 MAJ 2026

Chrome z krytyczną luką. Zamieni telefon lub komputer w zombie

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Zupełnie nowy smartfon Samsunga. Czwarty model zmieni wszystko
Sprzęt 21 MAJ 2026

Zupełnie nowy smartfon Samsunga. Czwarty model zmieni wszystko

2
MARIAN SZUTIAK
1.
Chytra baba z Rzeszowa chciała oszukać pizzerię zdjęciem z AI
Wiadomości 21 MAJ 2026

Chytra baba z Rzeszowa chciała oszukać pizzerię zdjęciem z AI

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Orange ma prezent na Dzień Matki i Dziecka. Drugi telefon taniej nawet o połowę
Wiadomości 21 MAJ 2026

Orange ma prezent na Dzień Matki i Dziecka. Drugi telefon taniej nawet o połowę

1
MARIAN SZUTIAK
1.
Wjechali samochodem do jeziora. Myśleli, że będzie pływał
Moto 21 MAJ 2026

Wjechali samochodem do jeziora. Myśleli, że będzie pływał

1
ANNA KOPEć
1.
Kontrowersyjna oferta w Lidlu. W Niemczech kupiłbyś za pół ceny
Sprzęt 21 MAJ 2026

Kontrowersyjna oferta w Lidlu. W Niemczech kupiłbyś za pół ceny

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Podejrzany przelew weryfikacyjny męczy Polaków. Wyjaśniamy
Bezpieczeństwo 21 MAJ 2026

Podejrzany przelew weryfikacyjny męczy Polaków. Wyjaśniamy

0
ANNA KOPEć
1.
Więcej nowości
MOVA atakuje nowościami. Od odkurzaczy po drukarki 3D i ekspresy do kawy
Sprzęt 21 MAJ 2026

MOVA atakuje nowościami. Od odkurzaczy po drukarki 3D i ekspresy do kawy

MOVA rośnie, Polacy coraz chętniej wybierają sprzęty tej marki, ale producent nie zwalnia tempa. Na warszawskiej premierze pokazał nowe roboty sprzątające, odkurzacze, a nawet drukarkę 3D i ekspresy do kawy. W warszawskim B'Fort odbyła się konferencja marki MOVA pod hasłem „Welcome to MOVA Universe”. Producent, który promuje swoje urządzenia ideą „Kwintesencji inteligentnego życia”, zaprezentował nowe sprzęty Smart Home oraz podsumował swoją dotychczasową obecność w naszym kraju. Dynamiczne wzrosty na polskim rynku MOVA jest obecna w Polsce od niemal dwóch lat i pochwaliła się sporymi sukcesami sprzedażowymi. Według przekazanych danych wolumen sprzedaży urządzeń tej marki zaliczył ogromny skok – z poziomu 97,8% do 156,5%. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku wartości sprzedaży, która wzrosła z początkowych 110,2% do 178,2%. Producent podkreśla, że te wyniki to między innymi zasługa rosnącego zaangażowania społeczności oraz mocnej pozycji w mediach. Odkurzacze automatyczne o ekstremalnej mocy ssania Głównym punktem pokazu były nowe flagowe roboty sprzątające. Model V70 Ultra Complete wyróżnia się bezworkowym pojemnikiem na kurz EcoCyclone i potężną siłą ssania na poziomie aż 42 000 Pa. Za poruszanie się po domu odpowiada sztuczna inteligencja, która potrafi rozpoznać ponad 300 rodzajów przeszkód. Odkurzacz wspiera też technologia adaptacyjna MaxiReachX, której zadaniem jest precyzyjne docieranie do krawędzi. Druga nowość w tej kategorii, Z70 Ultra Roller Complete, stawia na zaawansowane mopowanie. Sprzęt dysponuje ssaniem o mocy 36 000 Pa i korzysta z technologii HydroForce 2.0. Nakładka mopująca (wyposażona we wskaźnik aktywnego odświeżania włókien) obraca się z prędkością 800 obrotów na minutę. Z myślą o dywanach zastosowano system AutoShield, chroniący je przed wilgocią. Urządzenie korzysta z systemu nawigacyjnego FlexScope oraz technologii StepMaster 2.0 do pokonywania wysokich progów. Istotną nowością jest też stacja bazowa, która czyści i odtłuszcza nakładki mopujące wodą podgrzaną do temperatury 100°C. Pionowe czyszczenie parą Ofertę sprzętu sprzątającego uzupełniają nowe odkurzacze pionowe. Pierwszy z nich, X5 Pro Steam, napędzany jest 350-watowym silnikiem bezszczotkowym generującym 25 000 Pa podciśnienia. Urządzenie potrafi sterylizować powierzchnie parą wodną w temperaturze 200°C oraz punktowo spryskiwać trudne zabrudzenia gorącą wodą o temperaturze 90°C. Baza urządzenia w tej samej temperaturze myje szczotkę, a następnie cicho ją suszy. Dla osób szukających czegoś lżejszego przygotowano model Z200 z ręczną stacją bazową. Odkurzacz oferuje 180 AW mocy i został wyposażony w duży worek na kurz o pojemności 1,2 litra, co pozwala na rzadsze opróżnianie. Dzięki zastosowaniu podwójnej szczotki sprzęt ma skutecznie radzić sobie z sierścią zwierząt i długimi włosami bez ich plątania. Nie tylko sprzątanie – druk 3D i kawa Zaskoczeniem podczas wydarzenia było wyjście marki poza segment utrzymania czystości. MOVA zaprezentowała innowacyjną drukarkę 3D Palette 300. Według deklaracji producenta to pierwsze na świecie tego typu urządzenie z aż 12 wbudowanymi dyszami. Pozwala to na drukowanie projektów z wykorzystaniem 36 kolorów i 12 różnych materiałów w trakcie jednego procesu. Sprzęt naszpikowany jest elektroniką – za precyzję odpowiada 50 sensorów i 4 wbudowane kamery. Ostatnią z nowości jest ciśnieniowy ekspres do kawy F20 Pro. Wyposażono go w precyzyjną kontrolę temperatury (PID), innowacyjny rdzeń ekstrakcyjny oraz technologię preinfuzji. Przygotowanie kawy o jakości baristycznej ma odbywać się za pomocą jednego dotknięcia, a system potrafi zapamiętać 4 niezależne profile dla domowników. Wszystkie nowe sprzęty zaprezentowane w Warszawie mają trafić do polskiej dystrybucji już niebawem, a o konkretnych datach marka będzie informować w najbliższym czasie.

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.

Więcej nowości

Kontynuacja mega hitu Netflixa ma się świetnie. W Polsce jest wyjątkowo nr 2
Telewizja i VoD 21 MAJ 2026

Kontynuacja mega hitu Netflixa ma się świetnie. W Polsce jest wyjątkowo nr 2

"Berlin i Dama z gronostajem" zaledwie sześć dni temu pojawił się na Netflixie. I to wystarczyło, aby stał się hitem oglądalnościowym w 56 krajach. Jak widać, widzowie kochają wszystko, co ma jakikolwiek związek ze słynnym "Domem z papieru". Berlin idzie po więcej. Zdobywa sympatię kolejnych krajów Spin-offy "Domu z papieru" mają się naprawdę wybornie, przynajmniej na Netflixie. Okazuje się, że charyzmatyczny Berlin jest w stanie porwać tłumy i w ciągu zaledwie kilku dni, trafić do czołówki najchętniej oglądanych seriali platformy i to nie tylko w Polsce, ale też i w innych krajach. "Berlin i Dama z gronostajem" są obecnie na szczycie rankingu w 56 krajach, m.in. Hiszpanii, Francji, Argentynie, Niemczech, a nawet Kolumbii. W Polsce znajduje się na pozycji drugiej, ale tylko dlatego, że póki co nic nie jest w stanie przebić programu reality show "Love is Blind: Polska".  Jak widać, lubimy być przeniesieni do świata pełnego akcji, pościgów samochodowych, zakazanych uczuć, napadów oraz planowanych skoków. I choć oficjalnym celem jest kradzież słynnego obrazu "Dama z gronostajem", to jednak serial aż kipi od wątków pobocznych. Dla wielbicieli wątków polskich twórcy mają mały smaczek - obraz na co dzień znajduje się w Polsce w krakowskim muzeum Czartoryskich, ale ma przyjechać na wystawę w Sevilli.  Akcja nie jest jakaś bardzo szybka, Berlin i profesor Damian skupiają się na początku dość długo na kompletowaniu drużyny, która dokona ryzykownego skoku. Mam wrażenie, że serial powstał jednak po to, aby jak najdłużej rozkoszować się malowniczymi widokami, a także aby w końcu nas zaskoczyć nagłymi zwrotami akcji. To czysta rozrywka, a nie trzymający w napięciu thriller. I prawdopodobnie dlatego podoba się tak wielu osobom. https://www.youtube.com/watch?v=wYmRYdYliGk "Berlin i Dama z gronostajem" do obejrzenia na Netflixie.

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Ile możesz wywalczyć? Historie negocjacji wynagrodzenia w IT
Sponsorowane 20 MAJ 2026

Ile możesz wywalczyć? Historie negocjacji wynagrodzenia w IT

Pracownicy, którzy potrafią jasno wyrażać swoje myśli i słuchać innych, skuteczniej negocjują warunki zatrudnienia i rozwijają swoje kariery. A to, jak się okazuje, bywa dla nich wyzwaniem i sprzyja stresowi. Stosunkowo wysokie na tle innych branż wynagrodzenia w IT nie są więc efektem zdolności negocjacyjnych specjalistów, lecz szeregu zewnętrznych, sprzyjających czynników [...]. - mówi Piotr Trzmiel, dyrektor ds. rozwoju biznesu w theprotocol.it. Zatem, ile można wynegocjować w IT? Na co zwrócić uwagę i jakich argumentów użyć? 3 przykładowe historie negocjacji wynagrodzenia w IT #1 Tomka, Frontend Developera, który aplikował na stanowisko Mid W ogłoszeniu widniały widełki 12 000 – 16 000 zł netto na fakturze B2B. Tomek, bazując na swoich poprzednich zarobkach, celował w bezpieczny środek, czyli 14 000 zł. Podczas technicznego etapu okazało się jednak, że jego znajomość specyficznego frameworka rozwiązuje kluczowy problem, z którym zespół borykał się od miesięcy. Zamiast trzymać się pierwotnej kwoty, Tomek podczas ostatniej rozmowy szczerze przyznał, że może pomóc firmie i… chciałby stawkę wyższą. Firma się zgodziła. Zadziałało tutaj precyzyjne wskazanie korzyści biznesowej – Tomek nie prosił o więcej, bo „tak chciał”, ale dlatego, że wycenił realny zysk dla pracodawcy. Błędem wielu osób w jego sytuacji byłoby kurczowe trzymanie się pierwszych stawek, podczas gdy budżety projektowe często bywają bardziej elastyczne niż te rekrutacyjne. #2 Kasia, QA Engineerka z pięcioletnim stażem, która negocjowała przejście z Umowy o Pracę na wyższe stanowisko u obecnego pracodawcy Kasia wiedziała, że firma ma zamrożone budżety na wynagrodzenia zasadnicze, więc zamiast walczyć o nierealne w tym momencie 20% podwyżki do podstawy, postawiła na pakiet benefitów i bonusów. Wywalczyła 10% wzrostu pensji brutto, ale dołożyła do tego budżet szkoleniowy w wysokości 15 000 zł rocznie oraz gwarantowaną premię za dowiezienie konkretnych KPI. Sumarycznie jej pakiet roczny wzrósł o wartość odpowiadającą 25% jej poprzednich zarobków. Sukcesem Kasi była elastyczność i zrozumienie ograniczeń finansowych firmy, przy jednoczesnym dbaniu o własny interes. Błędem byłoby tutaj "pójście na noże" o gołą pensję, co mogłoby skończyć się frustracją obu stron. #3 Marek, DevOps Engineera, który otrzymał dwie oferty jednocześnie. Pierwsza opiewała na 22 000 zł, druga na 20 000 zł. Pomimo niższej stawki to ta druga firma bardziej mu odpowiadała pod kątem technologicznym. Marek zagrał w otwarte karty. Powiedział rekruterowi z drugiej firmy: „Bardzo chcę u was pracować, ale mam na stole ofertę o 2 000 zł wyższą. Jeśli wyrównacie tę kwotę, podpisuję umowę dzisiaj”. Rekruter, mając „zaklepanego” świetnego kandydata, który deklaruje natychmiastową decyzję, domknął formalności. W negocjacjach zadziałał mechanizm dowodu społecznego i konkretna deklaracja – często (ale nie zawsze!) jasny komunikat o gotowości do podpisu (i tym samym zamknięcie rekrutacji) jest silnym argumentem, by nagiąć budżet. Ile udało się wynegocjować? - konkretne kwoty Wchodząc na rozmowę o pieniądzach w branży technologicznej, łatwo ulec złudzeniu, że wszystko sprowadza się do suchych algorytmów i sztywnych widełek wpisanych w system HR. Rzeczywistość bywa jednak znacznie bardziej dynamiczna, a ostateczna kwota na umowie często zależy nie tylko od Twojego stosu technologicznego, ale od odwagi i przygotowania merytorycznego. Negocjacje mogą przynieść szereg korzyści - nie tylko w kwestii wynagrodzenia, ale i benefitów. Na przykładzie powyższych historii widać, że odpowiednie argumenty mogą przynieść wzrost nawet rzędu 2000 zł. Co zadziałało, a co było błędem? Negocjacje wynagrodzenia IT - co zadziałało? Konkrety. Opieraj się na danych i raportach - poznaj aktualne widełki wynagrodzeń w IT - a nie na przypuszczeniach i abstrakcyjnych wartościach. Dowód społeczny - psychologiczny mechanizm, zgodnie z którym ludzie w sytuacjach niepewności podejmują decyzje na podstawie zachowań, opinii i doświadczeń innych osób. W skrócie: „Skoro inni tak robią/mówią, to znaczy, że to jest słuszne”.  Negocjacje nie opierały się na "chcę więcej, bo inflacja", ale na "rynkowa cena za te umiejętności wynosi X, oto dowody". Rozwiązanie problemu biznesowego, co zmienia optykę z pracownika-kosztu na partnera-biznesowego. Posiadanie kontroferty to najsilniejsza karta przetargowa. Daje ona „siłę wyjścia”, a firma wie, że jeśli nie wyrówna stawki, straci pracownika natychmiast. Negocjowanie składników, nie tylko podstawy. Błędem jest fiksacja na pensji brutto, skoro można negocjować rozłożoną w czasie premię, benefity dodatkowe czy budżet szkoleniowy. Jakich błędów się wystrzegać? Szantaż emocjonalny zamiast argumentów. Mówienie: „Jeśli nie dostanę podwyżki, to odchodzę” (bez kontroferty w kieszeni) to blef. Jeśli szef powie „Sprawdzam”, zostajesz z niczym – albo musisz odejść, albo tracisz swoją, wyrobioną już pozycję. Częstym błędem jest… czekanie. To wtedy zamiast większej pensji narasta frustracja i poczucie niesprawiedliwości. Nie pozwól, aby pojawiły się negatywne emocje - uwierz swoim argumentów i podejmij rozmowę. Porównywanie się do kolegi i używanie jego stawek, jako argumentów. Defensywna postawa nie jest dobrym startem do negocjacji. Skoncentruj się na sobie, na swojej wartości, na swoich umiejętnościach i swoich argumentach. Brak znajomości budżetu firmy. Proszenie o 50% podwyżki w firmie, która właśnie przechodzi cięcia lub zamrożenie etatów, pokazuje brak wyczucia biznesowego i może spalić mosty. Skąd wiedzieć, ile warta jest Twoja praca? Nikt tak dobrze nie zna Twojej wartości, jak… Ty sam. Dlatego też nie umniejszaj swoim umiejętnościom i wartości - zamiast tego spójrz na fakty i realne liczby. Rynek IT w Polsce zmienia się, a poleganie na informacjach sprzed roku może skutkować niedoszacowaniem własnej wartości. Aby nie strzelać na oślep, warto regularnie śledzić rzetelne źródła i raporty, które znajdziesz na tematycznych, branżowych portalach. Takim miejscem jest theprotocol.it - specjalistyczny jobboard IT łączący ekspertów technologicznych z czołowymi pracodawcami w Polsce. To w nim znajdziesz m.in. widełki dla poszczególnych stanowisk, z rozgraniczeniem na juniorów, midów i seniorów. Serwis powstał dla wymagającego rynku IT i zaprojektowany został zgodnie z potrzebami specjalistów i firm rekrutujących. Dane te są systematycznie aktualizowane na podstawie badań oraz ofert, umieszczanych przez firmy IT. Miejsce to wyróżnia się nowoczesnym designem z trybem dark mode, intuicyjnym interfejsem opartym na badaniach użytkowników. Ponadto oferuje kandydatom konkretne informacje o projektach i widełkach wynagrodzeń oraz inteligentne filtry i rozwiązania AI przyspieszające znalezienie dopasowanych ofert. Negocjacje UoP vs B2B - różnice w podejściu Poznaj techniki negocjacji wynagrodzenia w IT, aby się lepiej przygotować na rozmowę z pracodawcą. Podejście do negocjacji zmienia się, w zależności od formy zatrudnienia. W przypadku Umowy o Pracę (UoP), rozmowa często koncentruje się na kwocie brutto, ale kandydaci coraz częściej zapominają o całkowitym koszcie pracodawcy. Dlatego też sukcesem na UoP jest często wynegocjowanie nie tylko samej bazy, ale też autorskich kosztów uzyskania przychodu, co realnie zwiększa kwotę „na rękę”. Z kolei w modelu B2B negocjacje przypominają relację biznesową między dwiema firmami. Tutaj kwota wynegocjowana to faktyczny zysk dla pracownika. Często też oprócz większej pensji pojawiają się dodatkowe benefity, tj. płatne przerwy w świadczeniu usług. Pamiętaj - błędem na B2B jest patrzenie wyłącznie na kwotę netto na fakturze, bez uwzględnienia kosztów księgowości, składek czy braku płatnego urlopu. Takie podejście w ostatecznym rozrachunku może sprawić, że… teoretycznie wyższa oferta okaże się mniej rentowna. Bibliografia theprotocol.it. (2025, 20 marca). Sami o sobie – kompetencje miękkie według specjalistów IT. Wyniki raportu Pracuj.pl i theprotocol.it. https://media.theprotocol.it/388044-sami-o-sobie-kompetencje-miekkie-wedlug-specjalistow-it-wyniki-raportu-pracujpl-i-theprotocolit Artykuł sponsorowany na zlecenie Pracuj.pl

0
ARKADIUSZ BAłA
1.

Popularne porównania