Wiadomości
29 LIS 2025
Spór o DSA trwa. Prezydent Nawrocki sugeruje weto
Tydzień temu sejm przyjął nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. To dostosowanie polskiego prawa do unijnego prawodawstwa. Konkretnie chodzi tu o DSA i DMA. Pod tymi tajemniczymi literami kryją się dwa unijne akty prawne: Akt o Usługach Cyfrowych oraz Akt o Rynkach Cyfrowych.
Nowelizacja przyjęta, ale czy wejdzie w życie?
Zgodnie z nowelizacją ustawy prezesi Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (tu w przypadku platform wideo) zyskaliby prawo nakazu usunięcia treści z Internetu. Oczywiście nie zniknie prawo do składania wyjaśnień, ale decyzje urzędników będą szybkie. Od 2 dni (jeśli wniosek składa na przykład policja) przez 7 (jeśli użytkownicy) do 21 dni (w sprawach szczególnie skomplikowanych). W ostateczności można będzie pójść do sądu.
Nowe prawo wprowadza także możliwość odwołania się do urzędu w przypadku zbanowania konta na platformie internetowej. Decyzja portali nie będzie już ostateczna.
Prezydent Karol Nawrocki w Lublinie wypowiedział się na temat przyjętej ustawy. Głowa państwa jest krytycznie nastawiona do nowelizacji. Prezydent wskazuje, że nowe prawo może zaskodzić debacie publicznej. Karol Nawrocki kwestionuje również to, że ostateczne słowo należałoby de facto do urzędników mianowanych bezpośrednio przez premiera. Oznacza to, że decyzje mogłyby być podejmowane według klucza politycznego. Prezydent wyraźnie skrytykował nową ustawę. Z jego wystąpienia wynika, że weto jest bardzo możliwe.
Prezydent krytykuje i porównuje do cenzury
O co dokładnie chodzi? W katalogu 27 powodów poza dość oczywistymi takimi jak handel ludźmi, zlecanie zabójstw, prezentowanie pornografii małoletnim poniżej 15 roku życia czy rozsyłanie fałszywych alarmów są też mniej konkretne powody. Na przykład nawoływanie do nienawiści — z łatwością można sobie wyobrazić, że lewicowy i prawicowy rząd odmiennie definiowałyby to pojęcie. I chroniłyby inne grupy społeczne.
Dostosowanie prawa krajowego do unijnego jest obowiązkowe, ale... związane z Leszkiem Balcerowiczem Forum Obywatelskiego Rozwoju wielokrotnie krytykowało Polskę (wszystkie rządy) za to, że nowelizując prawo Polska, dokręca śrubę o wiele bardziej, niż Unia Europejska nakazuje.
MICHAł ŚWIECH