Wiadomości
14:18
Kongres USA na pomoc graczom. Jest projekt ustawy o posiadaniu gier
Żyjemy w czasach, gdy coraz bardziej rozmywa się znaczenie słów takich, jak "kupno" i "posiadanie" w kontekście gier wideo. Jeden z amerykańskich kongresmenów chce to zmienić i właśnie zaproponował nową ustawę, która ma zmienić status gier kupowanych cyfrowo i dać graczom poczucie realnej własności.
Power to the Players Act
Kongresmen Ritchie Torres ze stanu Nowy Jork przygotował projekt ustawy o nazwie Power to the Players Act. Wskazuje ona, że Federalna Komisja Handlu (FTC) miałaby zająć się ochroną praw konsumentów, którzy kupują gry cyfrowe. W kompetencjach FTC byłoby opracowanie przepisów, które będą stawały w obronie konsumentów, a ustawa zakłada trzy fundamenty, które miałoby wyegzekwować FTC:
1. Kupowanie gry oznacza "posiadanie" w sensie konsumenckim, a nie jedynie nabywanie licencji.2. Gry z funkcjonalnością sieciową muszą mieć tryb offline wprowadzony zanim serwery danego tytułu zostaną wyłączone.3. Kupujący mieliby prawo przekazania lub odsprzedania gier, które nabyli.
Warto podkreślić, że Ritchie Torres nie wymaga od wydawców tego, aby bezterminowo utrzymywali swoje serwery w stanie aktywnym, choć wcześniejsze wersje projektu wymuszały, aby pozostały online. Ars Technica zauważa też, że projekt ustawy zakłada, że gry oferujące rozgrywkę wyłącznie sieciową będą musiały zapewniać możliwość grania offline. Według portalu - ten zapis może spotkać się z krytyką i być awykonalny.
Reprezentujący partię Demokratów polityk używa przykładu gry NBA 2k25 jako problemu z bieżącą polityką wydawców. Tytuł ten będzie miał wyłączone serwery 31 grudnia 2026 r. - zaledwie rok i kilka miesięcy po premierze. Liczba takich przypadków rośnie nieustannie w dużym tempie. Torres postuluje za tym, żeby konsumenci mieli prawo posiadania, grania i przekazywania licencji na gry, które zakupili. "[Ci ludzie] zasługują na coś lepszego niż licencja, która [w każdej chwili] może wygasnąć" - powiedział. Według Torresa ta ustawa jest po prostu "powrotem do historycznej normy" - tak jego zdaniem ludzie obcowali z grami w latach 90. XX w.
Projekt ustawy będzie musiał teraz być rozpatrzony przez komisję parlamentarną oraz przegłosowany w Kongresie.
Działania Torresa wpisują się w szerszy obraz tego, co się obecnie dzieje na rynku gier - protesty konsumenckie przeciwko wycofaniu produkcji fizycznych nośników Sony oraz inicjatywy Stop Killing Games, która postuluje za utrzymaniem dostępności gier i oferowaniem rozgrywki na serwerach P2P gdy te oficjalne zostaną wyłączone.
JAKUB KRAWCZYńSKI