Wiadomości
11:42
Temu i Aliexpress mają tańszego konkurenta. Rośnie w siłę
Polacy najpierw kupowali na Aliexpress, a z czasem większość przerzuciła się na Temu. Teraz rośnie im trzeci konkurent, również z Chin, ale z innym modelem sprzedaży.
Ta nowa platforma to Kakobuy. Na razie jeszcze nie cieszy się ona tak dużym zainteresowaniem, jak Temu czy Aliexpress, ale systematycznie zyskuje na popularności. Po zmianach, które szykuje Komisja Europejska, Polacy ewidentnie szukają sposobów na tańsze zakupy. Kakobuy, ze względu na nieco inny model sprzedaży, może to częściowo zapewnić.
Kakobuy, czyli konkurencja dla Temu
Kakobuy może zaoferować niższe ceny niż Temu lub Aliexpress, ponieważ działa na innej zasadzie. Przede wszystkim nie przeznacza ogromnych środków na marketing, w całości opierając się na poleceniach samych użytkowników.
Poza tym Kakobuy skraca dystans między producentem a konsumentem. Platforma jest pewnego rodzaju pośrednikiem, który pozwala kupować w chińskich serwisach, które normalnie nie są dostępne w Polsce. Chodzi między innymi o JD.com, Taobao czy Tmall, w których ceny są często dużo niższe niż na wspominanych już Temu czy Aliexpress.
Jednak musicie zdawać sobie sprawę, że Kakobuy nie jest platformą tak pewną, jak bardziej popularna konkurencja. Użytkownicy wskazują na wiele problemów z dostawami, komunikacją ze sprzedającym, zwrotami, gwarancjami, a nawet legalnością produktów (można trafić na podróbki). Dlatego też wielu zaleca płacenie za pomocą PayPala, który ma własny program ochrony kupujących.
DAMIAN JAROSZEWSKI