Wiadomości
13:50
To będzie rok prawdy dla Polski. AI i cyberataki zmienią naszą codzienność
Rok 2026 zapowiada się bardzo intensywnie dla polskiej cyfryzacji. Eksperci przewidują wielkie zmiany w prawie i technologii. Musimy przygotować się na zupełnie nowe wyzwania.
Hakerzy nie biorą jeńców
W 2026 roku cyberbezpieczeństwo przestaje być tylko hasłem dla informatyków. Ataki stają się coraz bardziej zautomatyzowane i precyzyjne. Koszty usuwania skutków włamań rosną w błyskawicznym tempie. To sprawia, że bezpieczeństwo sieci staje się priorytetem dla każdego z nas.
Kluczowym punktem będzie nowelizacja ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Michał Kanownik, prezes Cyfrowej Polski, nie ma złudzeń. Twierdzi, że bez nowoczesnych przepisów państwo i biznes pozostaną bezbronne. Rok 2026 musi przynieść realne inwestycje w ochronę naszych danych.
Czy Unia Europejska nas uratuje?
Bruksela obiecuje uproszczenie przepisów dla firm technologicznych. Pakiet Digital Omnibus ma wyciąć zbędną biurokrację, która hamuje innowacje. Branża cyfrowa w Polsce bardzo na to liczy. Firmy chcą tworzyć nowinki, a nie wypełniać setki dokumentów.
Niestety, medal ma dwie strony. Obok ułatwień pojawiają się nowe pomysły, jak Digital Fairness Act. Może on przynieść kolejną dawkę skomplikowanych regulacji. Nadchodzące miesiące pokażą, czy Europa faktycznie chce być nowoczesna i konkurencyjna.
AI wchodzi do szkół i urzędów
Sztuczna inteligencja to już nie tylko ciekawostka. W 2026 roku Polska stawia na tak zwane piaskownice regulacyjne. To specjalne warunki do bezpiecznego testowania algorytmów AI. Pozwoli to polskim firmom szybciej wdrażać nowoczesne rozwiązania bez ryzyka wielkich kar.
Zmienia się też polska szkoła. Uczniowie coraz lepiej radzą sobie z rozpoznawaniem zagrożeń w sieci. Do placówek trafią nowoczesne pracownie AI oraz STEM (Science, Technology, Engineering, Mathematics - nauka, technologia, inżynieria i matematyka). To one mają zbudować fundamenty pod kompetencje przyszłości dla młodych Polaków.
Chmura staje się standardem
Ostatnim filarem zmian jest chmura obliczeniowa. Z raportów wynika, że już 70% urzędów centralnych korzysta z tych rozwiązań. Teraz czas na samorządy, które wciąż mają sporo do nadrobienia. Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada nową ustawę chmurową.
Ma ona ułatwić przechodzenie na model "cloud first". Dzięki temu e-usługi publiczne mają działać szybciej i bezpieczniej. Rok 2026 zweryfikuje, czy te ambitne plany uda się przekuć w rzeczywistość. Polska ma szansę na cyfrowy skok, jeśli tylko mądrze wykorzysta ten czas.
Zobacz: mObywatel to dopiero początek. Rząd szykuje wielką rewolucję
MARIAN SZUTIAK