Wiadomości
10:57
AliExpress zmienia strategię. Koniec z badziewiem i długim czekaniem
Opłata 3 euro za przesyłki o wartości do 150 euro pochodzące z Państwa Środka mocno uderzyła w biznes AliExpress. Gigant jednak się do tego przygotował, a teraz ogłosił całkowitą zmianę strategii dla Europy. Stawia teraz na jakość i szybkość dostawy.
Chiński gigant oficjalnie potwierdził, że ostatnia wielka wyprzedaż opierała się na dwóch filarach. Otóż ponad połowa produktów, które zostały kupione na Starym Kontynencie, pochodziło z lokalnych magazynów. Dodatkowo blisko 40% produktów pochodziło od marek należących do programu AliExpress Brand+, których jest już ponad 1500 zł. Ten w swoim założeniu polega na promowaniu przez AliExpress oryginalnych i rozpoznawalnych marek i sprzedawaniu ich produktów w lepszych cenach niż w innych sklepach dzięki zastosowaniu niższych marży.
[SALE-6816]
Nowa strategia AliExpress
I właśnie to ma być kierunek dla Europy: gigant postawi na dostarczanie towarów głównie z lokalnych magazynów. W ten sposób pozwoli na uniknięcie klientom dodatkowych opłat, a jednocześnie znacznie skróci czas dostawy z kilku tygodni do kilku dni. Oczywiście dostarczenie całej oferty AliExpress do europejskich magazynów byłoby trudne. Dlatego też to właśnie marki należące do programu AliExpress Brand+ będą miały w nich pierwszeństwo.
Oczywiście chiński gigant będzie dalej rozwijał zaplecze logistyczne na rynkach europejskich, aby dostarczyć nam jak najszerszy przekrój towarów. Rzecz jasna część z nich, a szczególnie tych niemarkowych i niszowych wciąż będziemy mogli zamówić co najwyżej z przesyłką z Chin.
PAWEł MARETYCZ