Disney trafił z pomysłem jak ugryźć słynne sci-fi. "To jest genialne"

Filmy z cyklu "Obcy" to dowód na to, że franczyza zawsze się obroni, jeśli fabuła okaże się interesująca. I choć filmy o "Obcym" mają różną historię, jeśli chodzi o reakcję krytyków i fanów to trzeba przyznać, że pierwsze dwa: "Obcy" Ridley'a Scotta i "Obcy" Jamesa Camerona z 1986 są powszechnie uznane za arcydzieła. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
2
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Disney trafił z pomysłem jak ugryźć słynne sci-fi. "To jest genialne"

Zatrzęsienie filmów z serii "Obcy"

Po dwóch pierwszych filmach, sytuacja zaczęła się nieco komplikować i "Obcy 3" Davida Finchera już został uznany za słabszy. "Obcy: Przebudzenie" z 1997 też nie zrobił szału, a dwa kolejne z serii "Obcy kontra Predator" z 2000 również rozczarowały fanów. Po drodze był jeszcze "Prometeusz w 2012 i jego kontynuacja - "Obcy: Przymierze". Ale dopiero "Obcy: Romulus" z 2024 dobrze połączył fabułę z wcześniejszymi częściami i podniósł z kolan całą serię. Serial Disneya, będący prequelem "Obcy: Ziemia" zaskoczył natomiast wszystkich, bowiem nie pasował do żadnej ze starszych wersji serii Obcy. Ale to właśnie wyszło mu na plus. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Obcy: Ziemia do niczego nie pasuje i tym się wyróżnia

Akcja serialu "Obcy: Ziemia" rozgrywa się przed "Prometeuszem" i skupia się na grupie sześciu hybryd - syntetycznych ciał z przeniesioną ludzką świadomością. "Zagubieni chłopcy" natykają się na przypadkowo uwolnionego ksenomorfa i od tego zaczyna się cały serial. Wydarzenia w pierwszym sezonie "Obcy: Ziemia" pasują jedynie do dwóch pierwszych filmów serii, ale w przypadku serialu jak najbardziej ma to sens i sprawdziło się całkiem dobrze.

Serial brnie naprzód z całkowicie nową historią i widzowie są z tego faktu bardzo zadowoleni. Produkcja Disneya jest pełna niespodzianek dla fanów serii i nagłych zwrotów akcji. Przy tak długim czasie emisji filmów z cyklu "Obcy" istniało zagrożenie, że serial Hawleya zagubi się w gąszczu serii i przejdzie niezauważony. Ale nic takiego się nie stało. Jak widać, wyjście do widzów ze świeżą historią to był strzał w dziesiątkę. Serial nie tylko się sprawdził, ale także zostanie przedłużony o drugi sezon. To już spory sukces.