Wiadomości
23 PAŹ 2026
Polska została sama w całej Unii. Sejm przepchnął mocne przepisy
Sejm przyjął 9 z 10 poprawek zgłoszonych przez Senat do drugiej ustawy, która wdraża do polskich przepisów Akt o Usługach Cyfrowych. Teraz o jej dalszym losie zdecyduje prezydent Karol Nawrocki.
Na początku października Sejm przyjął nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw. Ta trafiła do Senatu, który również ją przyjął, ale jednocześnie zgłosił 10 poprawek. Dokument wrócił do Sejmu, który w czwartkowy wieczór przyjął 9 z 10 zgłoszonych poprawek. Mowa i przepisach, które do polskiego porządku prawnego wprowadzą Akt o Usługach Cyfrowych, który pozwala na blokowanie treści w Internecie. O dalszych losach ustawy zdecyduje prezydent.
Chcą blokować treści w Internecie
Sejm nie przyjął tylko ósmej poprawki Senatu, która miała charakter redakcyjny. Natomiast posłowie zgodzili się między innymi na skrócenie terminu usuwania nielegalnych treści, wprowadzenie rygoru natychmiastowej wykonalności w przypadku materiałów nakłaniających do samobójstwa lub zabójstwa, a także skrócenie vacatio legis do 3 miesięcy.
Najwięcej kontrowersji budziła poprawka dotycząca blokowania treści, które nawołują do przemocy i gróźb ze względu na rasę, pochodzenie narodowe lub etniczne, wyznanie oraz przynależność polityczną. Za jej odrzuceniem głosowali przede wszystkim posłowie PiS, Rozwoju Plus oraz Konfederacji, ale wobec mniejszości w Sejmie przegrali to głosowanie.
Nie oznacza to, że ustawa zacznie obowiązywać. Musi jeszcze zostać podpisana przez prezydenta. Tymczasem Karol Nawrocki w styczniu tego roku zawetował jej pierwszą wersję, określając ją mianem cenzury.
Sytuacja, w której o tym, co wolno w Internecie, decyduje urzędnik podległy rządowi, przypomina konstrukcję Ministerstwa Prawdy z książki Orwella „Rok 1984”. Jeśli władza decyduje, co jest „prawdą”, co „dezinformacją”, kto może mówić, a kto nie, wolność znika krok po kroku – pod pozornymi szczytnymi hasłami bezpieczeństwa, dobra wspólnego czy ochrony najsłabszych.
uzasadniał prezydent.
Zbigniew Bogucki, szef kancelarii prezydenta, mówił niedawno, że nowa wersja nowelizacji niewiele różni się od poprzedniej. Dlatego należy się spodziewać, że Karol Nawrocki ponownie zdecyduje się na weto w tej sprawie. Natomiast Minister Cyfryzacji Krzysztof Gawkowski namawia głowę państwa do podpisania ustawy.
Nie możemy być bierni, przyglądać się bezkarności. Panie prezydencie, niech pan podpisze ustawę o bezpieczeństwie w internecie i nie wspiera rosyjskiej dezinformacji w Polsce.
powiedział szef resortu cyfryzacji.
Polska jest też ostatnim krajem Unii Europejskiej, który nie wdrożył Aktu o Usługach Cyfrowych. Komisja Europejska wezwała nasz kraj do jak najszybszego zatwierdzenia nowych przepisów.
DAMIAN JAROSZEWSKI