Wiadomości
03 KWI 2026
Zakupy na Amazonie podrożeją. Wchodzą nowe, absurdalne opłaty
Konflikt wywołany przez prezydenta Donalda Trumpa zaczyna być coraz bardziej dotkliwy dla całego świata. Wszystko z powodu blokady Cieśniny Ormuz.
Wojna w Iranie zaczyna coraz mocniej odbijać się nie tylko na rynku paliw, ale też na handlu internetowym. Amazon ogłosił wprowadzenie nowej opłaty paliwowej w wysokości 3,5% dla sprzedawców korzystających z sieci logistycznej platformy. Na start zmiany wejdą w życie w USA i Kanadzie, ale niewykluczone, że z czasem zostanie to rozszerzone o inne rynki.
To nie pierwszy raz gdy Amazon decyduje się na coś takiego
Nowa opłata obejmie firmy korzystające z usługi "Realizowane przez Amazon", czyli bardzo popularnego modelu, w którym sprzedawcy wysyłają towary do magazynów Amazona, a platforma zajmuje się ich pakowaniem i dostawą do klientów. Zmiana ma wejść w życie 17 kwietnia 2026 i uderzy w ogromną liczbę partnerów handlowych.
Firma tłumaczy decyzję gwałtownym wzrostem kosztów paliwa i logistyki. W komentarzu przekazanym mediom Amazon podkreślił, że do tej pory sam pokrywał rosnące wydatki, ale przy utrzymujących się wysokich cenach musiał sięgnąć po rozwiązanie stosowane już przez innych przewoźników.
Amazon nie ukrywa też, że decyzja nie ma charakteru chwilowego. Dopłata ma obowiązywać przez bliżej nieokreślony czas, choć firma deklaruje, że będzie obserwować sytuację rynkową i w razie potrzeby rozważy zmianę polityki. Warto przypomnieć, że to nie pierwszy raz, gdy Amazon sięga po taki mechanizm. Podobną dopłatę wprowadzono już w 2022 roku, a wtedy powodem była rosyjska inwazja na Ukrainę.
PRZEMYSłAW BANASIAK