Wiadomości
17:09
Orange wzmacnia sieć na wakacje. Tłumy na plaży nie zerwą połączenia
Sezon urlopowy rusza z kopyta. Polacy masowo wyjeżdżają nad morze i w góry, oczekując tam szybkiego dostępu do sieci. Operatorzy muszą odpowiednio przygotować infrastrukturę na ogromny, punktowy wzrost przesyłanych danych.
Mobilne stacje bazowe
Orange dobrze wie, że w nadmorskich kurortach sieć bywa w wakacje mocno przeciążona. Zamiast czekać na spadki transferów, pomarańczowy operator wysłał w teren mobilne stacje bazowe. To specjalne, przenośne konstrukcje. Ich zadaniem jest tymczasowe zwiększenie pojemności sieci w kluczowych miejscach.
Firma wytypowała w tym roku osiem bardzo popularnych lokalizacji, gdzie zapotrzebowanie na Internet może być największe. Część z nich to znane wczasowiczom miejscowości na zachodniopomorskim wybrzeżu, ale znalazło się też miejsce dla terenów górskich. Urządzenia są uruchamiane stopniowo, zgodnie z zaplanowanym harmonogramem.
W Lądku Zdroju sprzęt już działa i odciąża lokalne nadajniki. W Dąbkach i Dębkach nowe punkty dostępowe mają zostać włączone dzisiaj, 25 czerwca.
Prawdziwe 5G na plaży
Kolejne miejscowości dołączą do listy w najbliższych dniach. Już 30 czerwca dodatkowy zasięg zyskają Wicie, Rowy i Kołobrzeg. Z kolei na początku lipca stacje rozpoczną pracę na Półwyspie Helskim i w jego okolicach. Od 3 lipca sygnał popłynie w Łebie, a od 10 lipca poprawi się łączność w Jastarni.
Bardzo ważną informacją jest sama technologia, która obsłuży wakacyjny ruch. Zdecydowana większość tych mobilnych nadajników zaoferuje dostęp do sieci 5G w nowym, pojemnościowym paśmie C. To dobra wiadomość dla posiadaczy nowoczesnych smartfonów.
Sieć 5G w tych częstotliwościach doskonale radzi sobie z dużym zagęszczeniem urządzeń. Nawet gdy na plaży zgromadzą się tysiące osób wrzucających zdjęcia do sieci, prędkość i stabilność łącza nie powinny drastycznie spadać.
Czas na cyfrowy detoks
Sieć została technicznie przygotowana na szczyt sezonu, ale pomarańczowy telekom przypomina też o innej, ważnej sprawie. Wakacje to świetny moment, aby dać odpocząć nie tylko sobie, ale też własnym urządzeniom.
Zostawienie telefonu w pokoju hotelowym potrafi być bardzo odświeżającym doświadczeniem. Warto czasem całkowicie odciąć się od powiadomień, maili i mediów społecznościowych. Stabilny i szybki Internet w kurorcie daje po prostu komfort, ale przecież nie musimy korzystać z niego przez całą dobę.
MARIAN SZUTIAK