Wiadomości
20:30
Światłowód zmienia Polskę. Najwięcej danych zużywają przedmieścia
Internet stacjonarny dawno przestał być tylko usługą. Coraz częściej decyduje o tym, gdzie mieszkamy, jak pracujemy i jak wygląda codzienne życie całych rodzin. Najnowszy raport Play pokazuje to bardzo wyraźnie: szybka sieć stała się dziś jedną z podstawowych usług, obok prądu czy wody.
Miasta już nie wygrywają
Najmocniej z Internetu korzystają dziś nie ścisłe centra, ale obrzeża dużych miast i przedmieścia. To tam mieszka najwięcej rodzin z dziećmi, które jednocześnie pracują z domu, uczą się online, oglądają wideo w 4K i korzystają ze smart home.
Dane z raportu Play są dość wymowne. Gospodarstwa w domach jednorodzinnych zużywają średnio o około 50% więcej danych niż mieszkania w blokach. W Warszawie Rembertów notuje prawie 20 GB dziennie na gospodarstwo, a Śródmieście nieco poniżej 15 GB. Podobny układ widać też w Krakowie i Wrocławiu.
Młodzi chcą szybciej
Raport pokazuje też wyraźną różnicę pokoleniową. W grupie 15-19 lat średnia ważona prędkość łącza sięga 675 Mb/s, a aż 75% nastolatków wybiera pakiety 250-1000 Mb/s. Łącza poniżej 200 Mb/s są w tej grupie właściwie marginesem.
U seniorów sytuacja wygląda inaczej. W grupie 60+ średnia prędkość spada do 455 Mb/s, a najpopularniejsze są pakiety 250-400 Mb/s. To pokazuje, że wiek wpływa nie tylko na sposób korzystania z sieci, ale też na sam wybór oferty.
Dane, rozrywka i telewizja
Największym "pożeraczem danych" jest według Play klient z pakietem TV + Internet, mieszkający w domu pod miastem i korzystający z łącza 1 Gb/s. Taki abonent zużywa średnio 27 GB dziennie. Dla porównania, mieszkaniec bloku z łączem 300 Mb/s i samym Internetem zużywa około 10 GB.
W raporcie widać też sezonowość. Jesienią i zimą ruch rośnie, a w listopadzie 2025 roku przeciętny klient zużył o około 15% więcej danych niż latem. Play podaje też, że 46% klientów stacjonarnych korzysta z pakietów TV + Internet, a 45% z samego Internetu.
Polska wciąż ma lukę
Z jednej strony Polska jest w europejskiej czołówce. W zasięgu światłowodu jest 78% gospodarstw domowych, a 74,2% ma dostęp do łączy co najmniej 100 Mb/s. To daje nam 8. miejsce w Europie i wynik wyższy niż średnia UE.
Z drugiej strony około 22% domów nadal pozostaje poza nowoczesną infrastrukturą. I to już nie jest tylko problem techniczny. Brak szybkiej sieci utrudnia pracę zdalną, naukę, dostęp do usług i rozwój lokalnych firm.
Sieć jako rozwój
Raport mocno podkreśla, że światłowód działa dziś jak infrastruktura krytyczna. Ma znaczenie dla gospodarki, wartości nieruchomości, przyciągania inwestycji i bezpieczeństwa mieszkańców. W dokumencie przywołano też badania, według których 1% wzrostu inwestycji w stacjonarną infrastrukturę telekomunikacyjną przekłada się później na wzrost PKB per capita o 0,05–0,1%.
Play rozwija ten segment przez projekt Polski Światłowód Otwarty. Z usług domowych operatora korzysta już ponad 2 mln klientów, a sama otwarta sieć dociera do ponad 5,2 mln gospodarstw domowych. Docelowo ma objąć 6 mln. To ważne, bo model hurtowego dostępu ma przyspieszać cyfryzację także poza największymi miastami.
Na końcu zostaje najprostszy wniosek: szybki internet nie jest już luksusem ani gadżetem. To warunek normalnego życia w coraz bardziej cyfrowej Polsce.
Więcej szczegółowych informacji znajdziesz w raporcie "Światłowód Play. Jak internet stacjonarny stał się kluczową infrastrukturą codziennego życia w Polsce".
MARIAN SZUTIAK