Wiadomości
13:22
BMW na łopatkach. Pracę stracą tysiące pracowników
BMW nie ma dobrych wieści dla swoich akcjonariuszy. Firma zanotowała ostry spadek zysków. Wpływ ma to miała m.in. gorsza sprzedaż samochodów w Chinach. Teraz podmiot szykuje się do mocnego uszczuplenia liczby etatów.
Podobne problemy mają też inne niemieckie firmy motoryzacyjne. Ich marże i zyski spadają, co nieuchronnie prowadzi do grupowych zwolnień i zamykania zakładów produkcyjnych.
BMW z zyskiem, ale mniejszym niż przed rokiem
Koncern BMW w II kwartale br. zanotował 1,7 mld zysku przed opodatkowaniem. Oznacza to spadek o jedną trzecią względem analogicznego okresu 2025 roku. Dla rynku nie była to wiadomość szokująca, spodziewano się nawet nieznacznie większego ubytku. Niemiecki producent aut premium mierzy się też z dalszym spadkiem marży – w omawianym kwartale wynosiła ona już zaledwie 2,3 proc. Tymczasem na początku dekady wynik był dwucyfrowy.
Za spadki odpowiadają głównie Chiny i Bliski Wschód
Pogarszające się wyniki finansowe częściowo można tłumaczyć sytuacją na Bliskim Wschodzie. I nie chodzi wyłącznie o sprzedaż w krajach regionu. Destabilizacja tego ostatniego wpłynęła na globalną gospodarkę i klienci wstrzymują się z dużymi inwestycji. Po co kupować samochód, jeśli nie jest pewne, że kogoś będzie stać na jego utrzymanie? Jeszcze większym problemem, z którym zmaga się całą niemiecka motoryzacja, jest kiepska sytuacja sprzedażowa w Chinach. Tamtejszy rynek załamał się dla firm zza Odry. Widać to nie tylko po wynikach BMW, ale też Mercedesa czy Volkswagena.
Nie ma wyników, nie ma pracy
W odpowiedzi na te problemy koncern zatrudnił… nową szefową działu kadr. Dorothea von Boxberg ma objąć stanowisko 1 września br. i z pozycji kogoś z zewnątrz spojrzeć na to, co dzieje się w firmie. W praktyce będzie to oznaczać szeroko zakrojoną redukcje etatów. Na razie mowa jest o zwolnieniu 8 tys. osób. Będzie się to odbywać w ramach programu dobrowolnych odejść. Proces powinien potrwać do końca 2027 roku. Co ciekawe, redukcja ma objąć jedynie stanowiska biurowe – koncern nie chce ponoć likwidować etatów w produkcji. Zwolnienia będą realizowane w Niemczech.
MACIEJ SIKORSKI