Wiadomości
15:09
W Polsce sprzedaje się ich 100 milionów rocznie. Rząd ich całkowicie zakaże
Jednorazowe e-papierosy są prawdziwą zmorą i to pod wieloma względami. Nie dość, że uzależniają młodzież, to jeszcze po ich dość szybkim zużyciu zostajemy z elektroodpadem zawierającym ogniwo litowo-jonowe.
Dziś rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. W jego ramach nadejdzie całkowity kres jednorazówek w Polsce. Dokładnie tak: nie ma tu mowy o ograniczeniu dostępu osobom poniżej 18 roku życia, a o całkowitym zakazie sprzedaży takich urządzeń na terenie naszego kraju. Ma on obejmować zarówno jednorazowe e-papierosy zawierające nikotynę, jak i jej pozbawione.
[SALE-3900]
Śmierdzący problem
Czy jest to działanie bardzo radykalne? A i owszem. Jednak problem również jest niezwykle poważny. Według danych z 2024 roku w Polsce rocznie trafia do sprzedaży 100 milionów sztuk e-papierosów tego typu. Te są bardzo atrakcyjne dla młodzieży i są istotnym czynnikiem zwiększenia ilości osób uzależnionych od nikotyny. A to dlatego, że normalizują one vapowanie.
Wedle danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH jednorazowe e-papierosy cieszą się największą popularnością u osób w wieku 18-24 lat. Z czego znaczna ich część deklaruje, że zaczęła przygodę z nimi przed osiągnięciem pełnoletności.
Jest to także poważny problem środowiskowy. Jednorazowe e-papierosy często trafiają do zwykłych pojemników na śmieci zamiast do selektywnej zbiórki elektroodpadów. Dodatkowo każdy z nich ma w sobie ogniwo litowo-jonowe po zaledwie kilku cyklach ładowania. Aby zrozumieć skalę marnotrawstwa ogniw, warto przytoczyć eksperyment, który zrobił Chris Doel.
[SALE-3900]
Przy użyciu ogniw z 500 znalezionych przez siebie e-papierosów zbudował akumulator o pojemności 2,5 kWh, który następnie umieścił w samochodzie elektrycznym i przejechał w ten sposób 29 kilometrów. A teraz wyobraźcie sobie 100 milionów takich ogniw, które trafiają do śmietników.
Warto także dodać, że zwykłe e-papierosy z wymiennymi wkładami będą od teraz podlegały ściślejszej kontroli. Co więcej, zakaz ma objąć także woreczki nikotynowe o innym smaku, niż nikotynowy. Niestety, wciąż nie jest jasne kiedy nowe przepisy wejdą w życie.
PAWEł MARETYCZ