Wiadomości
14:48
Europejscy operatorzy razem dadzą zasięg z satelity
Czterej najwięksi operatorzy telekomunikacyjni w Europie: Deutsche Telekom, Orange, Telefónica oraz Vodafone łączą siły, by przełamać dominację sieci Starlink należącej do Elona Muska.
Europejskie telekomy nie tracą już czasu. Razem na podbój kosmosu
Telekomunikacyjni giganci podpisali list intencyjny dotyczący wspólnego ubiegania się o częstotliwości radiowe w paśmie 2 GHz. Ich celem jest wdrożenie w Europie technologii "direct-to-device", która pozwala zwykłym smartfonom łączyć się bezpośrednio z satelitami, bez konieczności korzystania z tradycyjnych masztów naziemnych.
W maju Komisja Europejska zaproponowała zarezerwowanie pasma 2 GHz wyłącznie dla podmiotów z Europy. Obecnie z tych częstotliwości korzystają amerykańskie firmy Viasat i EchoStar, jednak ich licencje wygasają w przyszłym roku. Bruksela po cichu wspiera porozumienie europejskich telekomów, widząc w nim szansę na budowę suwerenności technologicznej kontynentu.
List intencyjny na chwilę po groźbach ze strony USA
Choć sojusz czterech telekomów to ważny sygnał dla inwestorów i krok w stronę autonomii, projekt stoi przed ogromnym wyzwaniem technologicznym. Europejscy operatorzy chcą zbudować naziemne stacje bazowe, ale nie zamierzają wystrzeliwać własnych satelitów - planują współpracę z istniejącym dostawcą.
No a dostawcami tymi są przede wszystkim podmioty z Chin i USA. Francuski Eutelsat posiada wprawdzie własną sieć na orbicie, ale pozostaje daleko w tyle za Starlinkiem, który dysponuje już ponad 11 tysiącami aktywnych satelitów.
Kosmiczne działania Europy nie pozostały przy tym niezauważone przez USA. Andrew Puzder, ambasador USA przy Unii Europejskiej grozi "niszczycielskim odwetem", a sam Starlink straszy Rosją, o czym więcej pisaliśmy w tej wiadomości.
PATRYCJA KORBA