Telewizja i VoD
09:36
Mocna nowość Netflixa. Lepiej nie planować seansu na Walentynki
Hiszpański, 8-odcinkowy serial, który w lutym pojawił się na platformie Netflix to dramatyczna historia, która wbija w fotel. Nie jest to jednak kino lekkie, łatwe i przyjemne, które nadawałoby się na romantyczny seans w najbliższą sobotę, 14 lutego. No chyba, że ktoś jest przygotowany na tak dużą dawkę akcji i dramaturgii.
"Salvador" niektórzy zarywają dla niego noc
Nowy hiszpański serial ma dość wartką i szybką akcję. To nr 4 na liście nachętniej oglądanych seriali Netflixa ( na 1. wskoczyły właśnie "Ołowiane dzieci"). Spodoba się także wielu kibicom piłkarskim - już na samym początku telewizyjni komentatorzy w tle omawiają ważny mecz piłkarski między Madrytem a Marsylią. Uznano go za zagrożenie bezpieczeństwa, biorąc pod uwagę, że wcześniej doszło do starć między grupami hałaśliwych kibiców Marsylii z neonazistowską grupą kibiców Madrytu (White Souls). Jednocześnie, widzimy jak główny bohater, Salvador Aguirre, przygotowuje się do pracy jako kierowca karetki pogotowia.
Ten początek już nam daje wyraźny sygnał, że czeka na nas kawał mocnego kina, z kibolami w tle, w którym nie zabraknie dramaturgii. I jedno jest pewne - nikt niczego mu nie będzie ułatwiał. 8 odcinków, z pewnością, będzie w stanie przykuć nas do ekranu na całą noc.
Zdeterminowany ojciec chce wyjaśnień
Nowy thriller skupia się na losach kierowcy karetki - Salvadorze, który na własną rękę próbuje się dowiedzieć, w jaki sposób jego córka Milena wdała się w relacje z rasistowskimi chuliganami. Jako ojciec, nie był bez skazy (uzależnienie od alkoholu i hazardu). Po latach, zarzuca sobie, że w rzeczywistości był dla niej naprawdę marnym opiekunem. Teraz, kiedy jego córka ginie, chce się za wszelką cenę, dowiedzieć, kto ją zabił.
"Salvador" z pewnością ucieszy fanów hiszpańskiego kina i miłośników seriali o kibolach. To nie jest typowa historia o zemście, ale opowieść, której narracja nieco zaskakuje. Pełno tu retrospekcji. Najciekawsze jest jednak to, że opowiada o bohaterze nieidealnym, który cofając się do pewnych zdarzeń z przeszłości, chce lepiej poznać zachowania córki. W pewnym momencie, bohater przedstawia się nam sam:
Jestem byłym hazardzistą, byłym alkoholikiem, byłym lekarzem i byłym miłym facetem.
mówi Salvador, przedstawiając się w serialu.
Twórcą serialu jest Aitor Gabilondo, a wyreżyserował go Daniel Calparsoro. Główne role zagrali Luis Tosar i Claudia Salas. Dostępny na Netflixie od 6 lutego 2026.
https://www.youtube.com/watch?v=RbDNA38kGbY
ANNA KOPEć