Ma wszystko, co powinien mieć serial hiszpański. 21 mln wyświetleń
Hiszpański serial "Gangi Galicji" (znany lokalnie jako "Clanes") swoim debiutanckim sezonem, szturmem zawojował platformę Netflix. Tydzień po swojej premierze, stał się globalnym hitem. Serial powraca z długo oczekiwanym drugim sezonem już w kwietniu 2026. Oto, co warto wiedzieć na ten temat.
Wielka premiera "Gangów Galicji" już 3 kwietnia 2026 roku
My mamy swoje "Krew z krwi", Hiszpani z kolei "Gangi Galicji". Pierwszy sezon "Gangów Galicji" odniósł ogromny sukces. Po premierze w czerwcu 2024, zaledwie w ciągu pierwszego tygodnia, stał się najchętniej oglądanym serialem nieanglojęzycznym na Netflixie, na całym świecie. Wspiął się na pierwsze miejsce w 28 krajach i znalazł się w pierwszej dziesiątce aż w 82. Co warto także podkreślić, spędził też 84 dni w pierwszej dziesiątce hiszpańskich seriali. Według raportów Netflixa, "Gangi Galicji" były do tej pory oglądane przez 115,8 milionów godzin na całym świecie, co odpowiada 21,7 milionom wyświetleń.
Przypomnijmy, że fabuła "Gangów Galicji" została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami i kręci się wokół prawniczki, która po śmierci ojca przeprowadza się do Galicji, do Cambados. Tam odkrywa, że prowadził on podwójne życie. Chcąc dowiedzieć się prawdy i dokonać zemsty, bohaterka w pierwszym sezonie przenika do narkotykowego kartelu, gdzie zakochuje się w pewnym mężczyźnie.
"Gangi Galicji 2" czyli powrót do Cambados
Dlaczego akurat Galicja? Okazuje się, że miejsce akcji wcale nie jest przypadkowe. To rejon doskonale skomunikowany z linią brzegową, co znacznie ułatwiało import i eksport kokainy drogą morską do innych państw. W serialu widzimy motorówki, które były wykorzystywane do rozwożenia narkotyków.
W nowym sezonie będziemy mieli do czynienia z przeskokiem w czasie, co postawi przed bohaterami jeszcze większe wyzwania oraz sprawi, że zerwanie z przeszłością stanie się trudniejsze niż do tej pory.
Ana i Daniel ponownie wciągani są w świat handlu narkotykami - tym razem stoją po przeciwnych stronach. Podczas gdy Daniel zgadza się po raz ostatni wypłynąć w morze, by pomóc ojcu, Ana zmuszona jest wrócić do Cambados, by współpracować z wrogim gangiem.
Dotyczasowa obsada zostanie niezmieniona, ale pojawi się także laureat nagrody Goya, Luis Zahera. Jest on prawdziwą gwiazdą hiszpańskiego kina, co z pewnością podniesie wartość serialu.
Serial został wyprodukowany przez Vaca Films, zespół stojący za takimi hitami Netflixa, jak "Bałagan, jaki zostawisz" i "Sky High". Obecnie, zespół ten pracuje także nad kolejnym dużym projektem platformy - "Lobo", który będzie się skupiał na historii pierwszego udokumentowanego seryjnego mordercy w Hiszpanii.