Telewizja i VoD
10:56
Stranger Things już za 3 dni. Mocna premiera na Netflixie
Są produkcje, które zawsze wzbudzają wiele emocji. Fani "Stranger Things" właśnie dostaną od Netflixa prawdziwą niespodziankę - 10 odcinków spin-offu kultowego science fiction. I taki kwiecień, to my szanujemy. Oto, co warto wiedzieć, aby niczego nie przegapić.
Stranger Things powraca. Dzieciaki z Hawkins na Netflixie od 23 kwietnia
Wiadomo było, że ta produkcja namiesza wśród fanów "Stranger Things", ale też i warto na nią czekać. Już za 3 dni, czyli 23 kwietnia na Netflixie pojawią się nowe epizody z udziałem znanych nam bohaterów. Lubiane postaci powrócą w animowanym spin-offie, gdzie będzie czekała na nich nowa zagadka do rozwiązania.
Stranger Things: Opowieści z '85
Akcja animowanego "Stranger Things" będzie rozgrywała się zimą 1985 roku, między wydarzeniami drugiego i trzeciego sezonu. A to oznacza tylko jedno - słynna Jedenastka powróci na nasze ekrany w pełnej krasie i to w swojej młodszej wersji. Mike, Dustin, Will, Lucas i Max w animowanej odsłonie muszą stawić czoła nowej tajemnicy i tym samym, uratować świat. Nową animację reżyserował Eric Robles. Głosów nie będą podkładać aktorzy, których znamy z filmowej wersji, ale usłyszymy zupełnie nowe osoby. W "Opowieściach z '85" pojawi się też nowa postać Nikki Baxter, która ma być większa i wyższa rangą od Jedenastki i jej przyjaciół.
W Stranger Things, wspaniałe jest to, że pomimo faktu, że serial skończył się po pięciu sezonach, uniwersum to ma nadal szansę się rozwijać. A trzeba przyznać, że platforma robi co może, aby nie rozstawać się z produkcją. Wystarczy wspomnieć, że w ostatnim czasie uraczyła nas serialami braci Duffer, takimi jak "Tu zdarzy się coś strasznego", a w maju premierę będzie miał serial "The Boroughs" okrzyknięty wersją Stranger Things dla emerytów.
https://www.youtube.com/watch?v=CQ4A3hTEP64
ANNA KOPEć