Telewizja i VoD
08:21
Nowe science fiction od Apple TV na szczycie hitów już po pierwszym dniu
Okazuje się, że warto robić drugie sezony nagradzanych seriali. W niczym nie ustępują popularnością tym pierwszym. Bywa, że nawet je przewyższają. Nominowany do nagrody Emmy, science fiction "Sugar" błyskawicznie znalazł się na szczycie trzech list najlepszych seriali w streamingu, w zaledwie jeden dzień.
Widzowie kochają seriale o kosmitach
Można było przypuszczać, że "Sugar" stanie się hitem, ale nikt nie przewidywał, że aż tak szybko wystrzeli w rankingach oglądalnościowych. Jak widać, Apple TV mocno tkwi na pozycji lidera produkcji science fiction. Sukces platformy napędzają takie seriale jak "Silos", "Rozdzielenie", "Pluribus" i "For All Mankind". W miniony weekend do tych pozycji dołączył drugi sezon "Sugar", który otrzymał nominację do nagrody Emmy dla operatora Richarda Rutkowskiego.
"Sugar" idzie jak burza
Drugi sezon "Sugar" zajął już 3. miejsce na liście 10 najlepszych tytułów Apple TV w USA. Wyprzedziły go jedynie: genialny thriller "Przylądek strachu" oraz przełomowa komedię "Wdowia zatoka". Jest to dość nieoczekiwane, bowiem premiera (19 czerwca) "Sugar" wpisuje się w okres, kiedy powracające produkcje streamingowe zazwyczaj tracą na popularności. Tymczasem, serial stworzony przez Marka Protosevicha, udowadnia, że wcale tak być nie musi. Jak widać, Collin Farrell, wcielający się w prywatnego detektywa (kosmitę), Johna Sugar'a, umie porwać tłumy widzów.
W obsadzie, widzimy wielu nowych aktorów, bowiem tak to już bywa, przy tego typu produkcjach. Zagadka zostaje rozwiązana, a wraz z nią znika wielu aktorów drugoplanowych. Dzięki temu, widzowie otrzymują nową, świeżutką dawkę akcji.
Za drugi sezon odpowiada Sam Catlin. Recenzje na Apple TV wzrosły - najnowsze odcinki na Rotten Tomatoes osiągnęły aż 100% pozytywnych recenzji, więcej niż sezon pierwszy (81%).
https://www.youtube.com/watch?v=WJMbHySi5eQ
ANNA KOPEć