Telewizja i VoD
08:46
Ambitniejszy niż Fallout? Ten 15-odcinkowy serial trzeba obejrzeć
"Ukryty poziom" ("Secret Level") to animowany serial science fiction, dla dorosłych, dostępny na platformie Prime Video. Jeśli dodamy, że jest to dzieło twórców hitu "Miłość, śmierć i roboty", wszystko stanie się jasne. To 15 odcinków, inspirowanych popularnymi grami wideo. Czy może być coś lepszego?
Dlaczego porównanie akurat z "Falloutem"?
Otóż dlatego, że "Fallout" jest z założenia bardzo ambitny, i to łączy obie produkcje. Aktorzy w Falloucie wzbijają się na wyżyny, jeśli chodzi o grę aktorską i robią naprawdę szalone rzeczy, ale jednak film ma swoje ograniczenia. "Ukryty poziom", co prawda, to serial animowany, ale mimo tej formy, jest on wciąż uznawany za bardziej ambitną adaptację gry wideo niż Fallout. Dlaczego? Fallout to po prostu adaptacja Fallouta, a Ukryty poziom podejmuje się wielu uwielbianych marek, z których każda ma oddaną rzeszę fanów i skomplikowaną mitologię. A należy podkreślić, że na opowiedzenie całej historii, twórcom pozostało przecież zaledwie kilka minut.
"Miłość, śmierć i roboty" a "Ukryty poziom"
I podczas gdy, "Miłość, śmierć i roboty" opowiada oryginalne historie, to "Ukryty poziom" bazuje na tych istniejących i to wielu różnych seriach gier. Nie ma co ukrywać, że jest to o wiele bardziej skomplikowane wyzwanie dla twórców serii.
Pierwszy sezon "Ukrytego poziomu" składa się z 15 samodzielnych, krótkometrażowych filmów, opartych na różnych grach wideo i franczyzach. Od Pac-Mana, przez Mega Mana i Dungeons&Dragons po misz masz różnych tytułów znanych użytkownikom Play Station. Zebrano tam też dość imponującą obsadę głosową, w tym takich aktorów jak Arnold Schwarzenegger i jego syn, Keanu Reeves oraz Claudia Doumit (z serialu "The Boys").
https://www.youtube.com/watch?v=SvY9Uq7I30Y
"Ukryty poziom" został przedłużony o drugi sezon, a w produkcji jest jeszcze spin-off oparty na odcinku pt. "Warhammer 40 000".
ANNA KOPEć