Telewizja i VoD
16:23
Serial, który lubi prowokować powróci z 8 sezonem. Netflix potwierdził
Czarne lustro, czyli słynne Black Mirror doczeka się 8. sezonu. To doskonała wiadomość dla fanów tej jednej z najciekawszych produkcji Netflixa. Oto, co warto wiedzieć.
8 sezon Czarnego lustra potwierdzony
Ze świecą szukać bardziej mrocznej, prowokacyjnej, a jednocześnie satyrycznej, antologii. 8 sezonów to wynik naprawdę godny uwagi. Dzieło Charliego Brookera ma już dość długą historię, której początki sięgają 2011 roku. Pierwsze dwa sezony zrealizowało, co prawda, brytyjskie Channel 4, ale ostatecznie seria trafiła pod skrzydła Netflixa, który trzyma się jej kurczowo aż po dzień dzisiejszy. I najwyraźniej nie chce wypuścić.
Tytuł "Czarne lustro" to nic innego, jak metafora ekranu wyłączonego smartfona, komputera lub telewizora, w którym odbija się nasza twarz.
Premiera sezonu siódmego miała miejsce 10 kwietnia 2025 roku. Wszystkie odcinki całej serii utrzymane zostały w konwencji science-fiction, z elementami horroru. Warto zaznaczyć, że sezon siódmy zdobył kilka nominacji do Złotego Globu i był pierwszą bezpośrednią kontynuacją serialu "USS Callister: Into Infinity".
Na początku tego roku, twórca Charlie Brooker powiedział, że serial powróci i ma nadzieję, że będzie on bardziej w stylu Black Mirror niż kiedykolwiek wcześniej:
Mogę potwierdzić, że Czarne lustro powróci, akurat w momencie, gdy rzeczywistość go dogoni. To ekscytujące.
Jak widać, nic tak nie kręci widzów Netflixa, jak tematy związane z wirtualną rzeczywistością, grami VR i sztuczną inteligencją.
8. sezon jest już oficjalnie w produkcji, co potwierdził Netflix, ale jeszcze nie podano żadnej oficjalnej daty premiery. Wiadomo jedynie, że prace na planie rozpoczęły się latem 2026 roku i trwają w najlepsze. Szczegóły dotyczące poszczególnych odcinków i obsady nie zostały jeszcze ujawnione.
https://www.youtube.com/watch?v=gEgd3EmeE50
ANNA KOPEć