Telewizja i VoD
10:15
"Zwierzęta" Bena Afflecka w ogniu krytyki. Padły mocne słowa
Ben Affleck jest doskonałym reżyserem, i jeszcze lepszym aktorem. Przynajmniej, tak to wyglądało do tej pory. Aż do momentu, kiedy światło dzienne ujrzał jego nowy thriller “Zwierzęta”. Netflix bardzo go promował, a tymczasem pierwsze recenzje od krytyków wcale nie są entuzjastyczne.
Zwierzęta. Gdzie ten pazur?
“Zaginiona dziewczyna” lub “Gdzie jesteś Amando” chodzą za mną do dziś, a “Zwierzęta” jednak nieco marnują swój ogromny potencjał. W oczach krytyków film wypada fatalnie. Ale są jeszcze widzowie i fani Afflecka. Także sytuacja wcale nie jest taka beznadziejna. Nie zrozumcie źle - i tak warto po niego sięgnąć i obejrzeć. Największe zarzuty bowiem są nie do gry aktorskiej (genialna gra Gillian Anderson), ani do fabuły, ale do tego, że twórca nie ujawnił wcześniej, że w Zwierzętach zastosowano AI oraz, że naładował zbyt dużo wątków, które nie trzymają się momentami kupy. Bo co za dużo, to niezdrowo.
AI w filmie Afflecka
Do AI przyznał się Affleck całkiem niedawno dopiero, strzelając sobie w stopę, bowiem pewne osoby już na starcie mogły film skreślić ze swojej listy. Aktor nie zdradził dokładnie gdzie użył sztucznej inteligencji, ale powiedział ogólnie, że do "wielu rzeczy". Czy to wyznanie wpłynęło na lawinę krytyki jaka spadła ostatnio na Afflecka?
Hollywood Reporter nazwał film wręcz obraźliwym dla widza - (ale co miał dokładnie na myśli? Tego nie doprecyzował). Forbes dodał, że jest szokująco zły, a The Guardian także opublikował negatywną recenzję. Tego typu krytyka jest dość zastanawiająca. Ale nie ma co skreślać filmu, jeśli jeszcze nie oglądaliśmy. Wiadomo z doświadczenia, że bardzo często widzowie mają zupełnie inne odczucia niż krytycy filmowi.
Zwierzęta. O czym jest film?
Bycie reżyserem ma jeden atut - można samego siebie obsadzać w główej roli. I tak zrobił Ben Affleck. Obsadził się w roli Marka Kimballa, który jest niezależnym kandydatem na burmistrza Los Angeles. Oznacza to, że nie ma finansowego zaplecza do prowadzenia kampanii, co sporo utrudnia. Ale za to układa mu się prywatnie, bo w działaniach, wspiera go żona Abigail (Kerry Washington). Ale żeby widz się nie nudził, ani chwili - porywacze porywają ich syna. I tak się zaczyna mocna akcja.
https://www.youtube.com/watch?v=mlBfQJ8oxB0
"Zwierzęta" do obejrzenia na Netflixie od 9 października.
ANNA KOPEć