Telewizja i VoD
13:02
Fenomen Netfliksa. Mimo kontrowersji idzie jak burza
"Ostatni dom" to film, który zaliczył tak dobry start wraz z premierą 7 sierpnia na Netflixie, że szybko stał się solidną jedynką w zestawieniu top10. Na dzień dzisiejszy jest na pozycji 4, ale w poprzednim tygodniu wygenerował kolejne 12 mln wyświetleń. Na czym polega jego fenomen?
"Ostatni dom" to ostatni hit Netflixa. Na czym polega fenomen?
I należy w tym miejscu podkreślić, że film wcale nie zbiera jakichś dobrych recenzji. I to właśnie jest w tym najciekawsze - fakt, że sukces oglądalnościowy przyszedł pomimo dość słabych opinii. Ale przyznam, że sama, wiedziona ciekawością - obejrzałam go i - co mogę powiedzieć - wytrzymałam do końca. Z ręką na sercu muszę przyznać, że byłam bardzo ciekawa końcówki, jak twórcy poprowadzą całą tą akcję, opartą, bądź co bądź, na dość oryginalnym pomyśle. Bo co byście zrobili, gdyby wasz własny dom nagle was uwięził i nie chciał wypuścić?
Napięcie, owszem, trzymało na samym początku filmu, ale wraz z rozwojem akcji, miałam wrażenie, że opadło i cała warstwa tematyczna nieco się posypała. Ale kto jeszcze nie oglądał, może śmiało odpalić seans w weekend - ten rodzaj rozrywki jeszcze nikomu nie zaszkodził. Fani survivalu, tajemniczych potworów i dziwnych zjawisk pogodowych, będą zadowoleni.
130 milionów wyświetleń w ciągu 3 tygodni
Tymczasem, Netflix ujawnił, że "Ostatni dom" zyskał 22 miliony godzin oglądalności w ostatnim okresie, co daje mu łącznie ponad 130 milionów godzin wyświetleń w ciągu trzech tygodni. Liczby te robią wrażenie. Szczególnie biorąc pod uwagę, że film naprawdę nie jest jakiś wybitny.
Najwyraźniej jednak, widzom potrzebny był następca hitowego "Cichego miejsca", albo czegoś w stylu "The Last of Us".
W filmie wyreżyserowanym przez Louisa Leterriera główne role powierzono Grecie Lee i Wagnerowi Moura (znany z serialu Narcos). W "Ostatnim domu" grają oni parę zamkniętą z dwójką dzieci podczas tajemniczej ulewy. Szybko dość odkrywają, że dom ich nie chce wypuścić i uczą się jak przetrwać w zamknięciu, przy malejących zasobach i coraz bardziej zagęszczającej się atmosferze.
https://www.youtube.com/watch?v=90C0ai372oo
"Ostatni dom" do obejrzenia na Netflixie od 7 sierpnia 2026.
ANNA KOPEć