Gry
21:50
Nowy Xbox porzuca łatkę „premium”. Microsoft zmienia zasady gry
Microsoft już tego nie ukrywa: klasyczny model sprzedawania konsol zaczyna się dziś zwyczajnie rozjeżdżać z realiami rynku. Xbox chce odpowiedzieć na ten problem nie tylko nowym sprzętem, ale też nowym pomysłem na to, jak taki sprzęt w ogóle oferować graczom.
Koniec starego schematu
Asha Sharma, która od lutego stoi na czele Xboxa, mówi wprost, że samo podnoszenie cen nie rozwiąże kryzysu. Podczas Fortune Brainstorm Tech tłumaczyła, że cała branża mierzy się dziś z niedoborem pamięci i nośników, a koszty tych elementów rosną tak mocno, że firma musi szukać innych dróg niż tylko coraz droższa konsola.
Stąd pomysł na nowe plany zakupowe, szerszą dystrybucję i partnerstwa, które mają otworzyć Xboxa na więcej osób. Sharma zasugerowała też bardzo wyraźnie, że czasy ścigania się wyłącznie na "najbardziej premium" i najmocniejszą konsolę mogą dobiegać końca, bo masowy odbiorca nie będzie chciał płacić fortuny za całą generację sprzętu.
Project Helix
Właśnie w tym kierunku ma iść Project Helix, czyli nowa generacja Xboxa. Matthew Ball, nowy chief strategy officer marki, przyznał, że Microsoft przegląda cały model tej konsoli tak, by była bardziej przystępna cenowo i elastyczna, a skutki kryzysu komponentów mogą ciągnąć się jeszcze przez dwa do dwóch i pół roku.
Sama Sharma dorzuciła kilka konkretów, które pokazują skalę ambicji. Helix ma pozwolić na uruchamianie gier pecetowych, zachować wsteczną kompatybilność i zaoferować topową wydajność, ale jednocześnie firma już teraz przyznaje, że popyt na obecne konsole przewyższa podaż i przy następcy może być podobnie.
Zobacz: Xbox Series X25 w kolorze Translucent Green. Już ostrzę na nią zęby
Gry przed AI
To nie jest zresztą jedyna korekta kursu. Sharma podkreśla, że Xbox ma wrócić do swoich fundamentów, czyli mocnych gier, wyraźnej tożsamości i bardziej rozsądnej oferty dla graczy, a nie do wizerunku marki, która goni każdy modny trend technologiczny.
Dobrze widać to po Game Passie. Po wcześniejszej podwyżce o 50%, usługa zaczęła tracić impet. Microsoft obniżył więc ceny, a według szefowej Xboxa przyniosło to powrót wzrostu i lepsze utrzymanie subskrybentów.
Równolegle wraca temat exclusive’ów. Sharma przyznała, że biznes konsolowy Xboxa nie jest dziś w najlepszym zdrowiu, dlatego firma zaczyna od jednego lub dwóch mocnych tytułów na wyłączność. Bez takich magnesów trudno odbudować pozycję platformy.
Jest też jeszcze jeden ważny sygnał: Xbox nie zamieni się w "xbox.ai". AI ma tu pomagać twórcom i graczom tylko tam, gdzie faktycznie rozwiązuje problem, a nie być doklejane do wszystkiego na siłę. Nowy plan Microsoftu wygląda dziś bardziej jak powrót do rozsądku niż pogoń za modą.
https://www.youtube.com/watch?v=o0hMSekk4XE
Zobacz: Xbox Series X: potężna konsola Microsoftu, która nie kłania się konkurencji
MARIAN SZUTIAK