Gry
07 MAR 2026
Sony kombinuje z cenami gier na PlayStation. Zmieniają się dynamicznie
Sony testuje na PlayStation Store kontrowersyjny model dynamicznego ustalania cen gier, w którym różni użytkownicy widzą inne kwoty za te same tytuły, mimo tego samego regionu.
Dynamiczne ceny w PS Store - szatański pomysł staje się prawdą
Od kilku miesięcy Sony prowadzi szeroko zakrojone testy A/B, w których część graczy PlayStation trafia do „grupy eksperymentalnej” i widzi obniżone ceny, a reszta – standardowy cennik. Mechanizm obejmuje już około 150 gier w 68 regionach, a różnice sięgają od około 5 do nawet 17,6 procent względem ceny wyjściowej.
Choć w tej fazie eksperymentu chodzi wyłącznie o obniżki, oczywistym jest, że mechanizm posłużyć ma do zwiększenia przychodów platformy, a nie ich obniżenia.
Największe hity w eksperymencie
Dynamiczne ceny nie dotyczą tylko mniejszych tytułów – w testach znalazły się flagowe gry Sony, takie jak God of War Ragnarök, Marvel’s Spider-Man 2, Gran Turismo 7, Helldivers 2, Stellar Blade czy The Last of Us Part II Remastered.
Dla przykładu typowa gra za 79,99 euro bywa oferowana wybranym osobom za 69,99 euro, podczas gdy inni gracze widzą nadal pełną kwotę w tym samym kraju. Podczas większych wyprzedaży pojawiają się też spersonalizowane promocje – niektórzy dostają znacznie większy rabat na ten sam tytuł niż reszta społeczności.
Obawy graczy są coraz większe
Choć obecnie testy sprowadzają się do ukrytych rabatów, wielu graczy obawia się, że to dopiero pierwszy krok do sytuacji, w której algorytm będzie naliczał każdemu „maksymalnie akceptowalną” cenę.
Krytycy ostrzegają, że brak transparentności podkopuje zaufanie do PS Store, a ten sam produkt w różnej cenie dla dwóch osób w jednym regionie jest zwyczajnie postrzegany jako nieuczciwy. Podobne praktyki są często spotykane na platformach do bookowania hoteli czy zamawiania wycieczek zagranicznych, przy czym co jakiś czas kończą się karami dla operatorów takich platform.
Sony nie komentuje swoich testów i nie mamy pewności, czy nowe mechanizmy zostaną z graczami na dłużej. Sony może zakończyć eksperyment, jeśli uzna, że wizerunkowe koszty przewyższają potencjalne zyski.
[SALE-3843]
[SALE-3844]
DOMINIK KRAWCZYK