Trump anuluje długi obywateli. Z okazji 1. urodzin swego panowania

Donald Trump wezwał do wprowadzenia limitu oprocentowania kart kredytowych. Z jednej strony to troska o dobrostan obywateli, z drugiej zaś, świętowanie pierwszej rocznicy inauguracji prezydentury.

Dominik Krawczyk (dkraw)
4
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Trump anuluje długi obywateli. Z okazji 1. urodzin swego panowania

Trump żąda limitu oprocentowania kart kredytowych na poziomie 10% i to już od 20 stycznia

Nie będziemy już pozwalać, aby Ameryka była 'rozbijana' przez firmy wydające karty kredytowe, które naliczają oprocentowanie od 20 do 30 procent. Jako Prezydent Stanów Zjednoczonych, wzywam o jednoroczny limit oprocentowania kart kredytowych na poziomie 10 procent.

- mówi Donald Trump

Średnie oprocentowanie kart kredytowych w USA wynosi obecnie około 20 procent. Całkowity dług na kartach kredytowych osiągnął około 1,1 biliona dolarów, zgodnie z danymi Banku Rezerwy Federalnej w St. Louis. To ogromne kwoty (rzędu niemal 6 krotności budżetu Polski), które wyraźnie obciążają budżety domowe Amerykanów.

Dalsza część tekstu pod wideo

Propozycja Trumpa budzi jednak spore kontrowersje. Miliarder Bill Ackman określił ją jako "błąd" w swoim poście w mediach społecznościowych. Stowarzyszenia handlowe branży bankowej bezpośrednio nie komentowały propozycji, jednak jasne jest, że wprowadzenie takiego limitu mogłoby znacząco wpłynąć na zyski instytucji finansowych.

Nie jest to zupełna nowość

Trump poruszał temat limitu oprocentowania również podczas kampanii w 2024 roku. W lutym senatorowie Bernie Sanders i Josh Hawley zaproponowali ustawę wprowadzającą taki limit, lecz nie została ona uchwalona. Pozostaje pytanie, czy obecny prezydent podejmie rzeczywiste kroki regulacyjne w celu wprowadzenia tego limitu. Biały Dom nie udzielił natychmiastowego komentarza na temat konkretnych działań.

Ogłoszenie to jest częścią szerszej strategii Trumpa, który próbuje naciskać na duże korporacje, aby osiągnąć swoje cele polityczne. W ubiegłą środę prezydent powiedział, że chce zakazać dużym inwestorom kupowania domów jednorodzinnych w Stanach Zjednoczonych. Również wydał rozkaz wykonawczy, aby ograniczyć skupowanie akcji i dywidendy dla firm obronnych.

Czy działania prezydenta USA są populistyczne, czy nie, nie nam jako redakcji oceniać. Nie da się natomiast ukryć, że oprocentowanie kart kredytowych należy do tych bolesnych.