Używasz Gmaila? Wkrótce możesz go nie poznać

Jeśli myślisz, że uda Ci się uciec od sztucznej inteligencji na każdym możliwym kroku, to mamy złą wiadomość - trzeba będzie zmienić Gmaila na jakiegoś innego dostawcę poczty e-mail, albo odnaleźć się w tym, co planuje dla nas Google.

Dominik Krawczyk (dkraw)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Używasz Gmaila? Wkrótce możesz go nie poznać

Miłe złego początki?

Google właśnie ogłosił rewolucyjne zmiany w Gmailu, jednym z najpopularniejszych serwisów poczty elektronicznej na świecie. Po blisko 22 latach obecności na rynku platforma przechodzi transformację napędzaną sztuczną inteligencją Gemini 3, wprowadzając funkcje, które mają zmienić sposób, w jaki użytkownicy zarządzają swoją korespondencją.

Dalsza część tekstu pod wideo

Kluczową nowością jest AI Inbox — całkowicie nowy widok skrzynki odbiorczej, który działa jako spersonalizowany asystent. Zamiast tradycyjnego listy wiadomości, użytkownik otrzymuje eleganckie podsumowanie, zawierające dwie sekcje: „Sugerowane zadania do wykonania" i „Tematy do nadrobienia".

Pierwsza sekcja wyświetla priorytetowe maile wymagające działania — na przykład przypomnienie o rachunku do zapłaty jutro czy prośbę lekarza. Druga pokazuje ważne wiadomości, które nie wymagają natychmiastowego działania, ale warto je przeanalizować. Ta funkcja jest teraz dostępna w zamkniętych testach, ale Google zapowiada szersze udostępnienie w nadchodzących miesiącach.

Wyszukiwania z podsumowaniem AI

Google wprowadza również AI Overviews w wyszukiwaniu Gmaila. Użytkownik może zadawać pytania w naturalnym języku — na przykład „Kto był hydraulikiem, który dał mi wycenę na remont łazienki rok temu?" — a sztuczna inteligencja automatycznie przeszukuje wszystkie maile i podaje odpowiedź wraz z cytatami do odpowiednich wiadomości. Ta funkcja dostępna jest dla posiadaczy planów AI Pro i Ultra.

Kolejna nowość to Proofread — zaawansowana funkcja sprawdzająca gramatykę, ton i styl, wykraczająca poza zwykłą kontrolę ortografii. Analizuje ona klarowność i strukturę tekstu, sugerując ulepszenia wyboru słów, uproszczenie zdań czy większą zwięzłość. Funkcja działa analogicznie do popularnego w Polsce LanguageTool i również dostępna jest dla użytkowników planów premium.

A coś za darmo?

Jednocześnie Google rozszerza dostęp do trzech funkcji AI na wszystkich użytkowników darmowego Gmaila. Są to: „Help Me Write" (asystent do pisania maili), podsumowania wątków rozmów oraz sugerowane odpowiedzi, które teraz lepiej odzwierciedlają styl pisania użytkownika. Wśród użytkowników korporacyjnych funkcja Help Me Write zdobyła już dobrą reputację — oszczędza ponoć przeciętnie 5 godzin pracy tygodniowo.

Co ważne, przynajmniej na razie wszystkie te nowe funkcje są opcjonalne, a Google zapewnia, że osobiste dane użytkowników nie są wykorzystywane do trenowania modeli AI. Platforma przetwarza dane w specjalnie wydzielonej, bezpiecznej przestrzeni chroniącej prywatność każdego użytkownika.