"Gra o tron" jeszcze nas zaskoczy. Warner Bros ma wielkie plany

Chyba nie było w ostatnim czasie produkcji, która wzbudziłaby więcej emocji niż "Gra o tron". Warner Bros chce to wykorzystać i planuje po raz kolejny zaskoczyć fanów serii. Najnowsze doniesienia w sprawie planów wskazują wyraźnie - szykuje się kolejna odsłona, do obejrzenia tym razem na wielkim ekranie.

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
"Gra o tron" jeszcze nas zaskoczy. Warner Bros ma wielkie plany

Warner Bros nie chce się ograniczać, chce rozwinąć skrzydła

Fani "Gry o tron" mogą powoli zaczynać zacierać ręce z radości. Wszystko wskazuje na to, że uniwersum stworzone przez George'a R. R. Martina zmierza do kin. Najnowsze doniesienia, jakie pojawiły się w prasie, wyraźnie sugerują, że Warner Bros pracuje właśnie nad tego typu filmem. I to oficjalnie. Prace nad scenariuszem powierzono nagrodzonemu nagrodą Emmy, Beau Willimionowi, którego możemy kojarzyć z kultowego serialu "House of Cards" oraz z kosztownej "Andory". Na ten moment nie padło jeszcze żadne konkretne nazwisko reżysera, ale padła za to informacja o założeniu pierwszego szkicu projektu. 

Dalsza część tekstu pod wideo

W momencie, kiedy nawet zakończył się serial "Rycerz Siedmiu Królestw", jest to doskonała wiadomość dla fanów Westeros. Im więcej powodów do oczekiwania, tym je łatwiej je będzie znieść. 

Kinowa wersja będzie o legendzie Targaryenów?

Produkcja, o której mowa, ma dotyczyć wydarzeń związanych z początkiem rodu Targaryenów. Film ma skupiać się na losach Aegona Zdobywcy, który podbił słynne Westeros. To on odpowiada za początek rządów dynastii Targaryenów na tych ziemiach i stanowi legendę samą w sobie. Nic dziwnego, że oczekiwania co do produkcji są ogromne, a mówi się o ekranizacji na skalę "Diuny"

Jedno tylko nie daje fanom spokoju - ekranizacja filmowa "Gry o tron" nie jest całkowicie pewna ze względu na plan sprzedaży Warner Bros, wytwórni Paramount. Ale czy Paramount będzie chciał zrezygnować z takiej żyły złota, jaką jest "Gra o tron"? Całkiem prawdopodobne, że seria ma tak mocną pozycję, że nic jej nie zagrozi. Ale czy tak się stanie? O tym przekonamy się już wkrótce.