DAJ CYNK

Witucki o przyszłości telekomunikacji

14.11.2014

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 3081

Ważne 1

5

Rozwój e-usług administracyjnych i medycznych - to najbliższa przyszłość rynku telekomunikacyjnego w Polsce. W ciągu 25 lat można spodziewać się również większej integracji między urządzeniami domowymi (tzw. internet rzeczy) oraz rozwoju big data, czyli przetwarzania i wykorzystywania danych. Operatorzy zaś w jeszcze większym stopniu postawią na sprzedaż łączoną usług - prognozuje Maciej Witucki, odznaczony przez prezydenta Bronisława Komorowskiego za zaangażowanie w rozwój technologii informacyjnych i telekomunikacyjnych.

Rozwój e-usług administracyjnych i medycznych - to najbliższa przyszłość rynku telekomunikacyjnego w Polsce. W ciągu 25 lat można spodziewać się również większej integracji między urządzeniami domowymi (tzw. internet rzeczy) oraz rozwoju big data, czyli przetwarzania i wykorzystywania danych. Operatorzy zaś w jeszcze większym stopniu postawią na sprzedaż łączoną usług - prognozuje Maciej Witucki, odznaczony przez prezydenta Bronisława Komorowskiego za zaangażowanie w rozwój technologii informacyjnych i telekomunikacyjnych.

Gdybym po 25 latach miał mówić o kolejnych 25 latach rynku telekomunikacyjnego, wskazałbym inteligentne, połączone ze sobą urządzenia domowe, np. nasze inteligentne lodówki rozmawiające z inteligentnym sklepem, nasze inteligentne domy oszczędzające energię. Właśnie internet rzeczy, to "zaszywanie" kart SIM coraz głębiej, już nie tylko w naszych GPS-ach, samochodach czy licznikach energii, ale w codziennych urządzeniach domowych. To będzie nasz czekało w przyszłości - prognozuje Maciej Witucki, przewodniczący rady nadzorczej Orange Polska.

Jego zdaniem działalność operatorów będzie się rozszerzała i to nie tylko w samej branży telekomunikacyjnej. Już dziś trzy telekomy z czterech głównych operatorów (w tym Orange) oferują sprzedaż energii elektrycznej czy usług finansowych jako dodatek do usług telekomunikacyjnych.

Myślę, że możliwości wspólnego wykorzystania baz klienckich będzie więcej - mówi Witucki.

Z tym też wiąże się kolejna kwestia, czyli big data. Przetwarzanie i wykorzystywanie danych klientów pozostawianych w takich miejscach, jak banki, firmy ubezpieczeniowe, sklepy online czy wreszcie telekomy, pozwoli działającym na rynku firmom budować ofertę spersonalizowaną, a tym samym lepiej odpowiadającą na potrzeby poszczególnych odbiorców.

To jest ogromna szansa dla biznesu, dzięki niej może powstać wiele nowych firm. Oczywiście trzeba rozwiązać jeszcze kwestie regulacyjne, ochrony prywatności, ale myślę, że to będzie przyszłością naszej branży w ciągu następnych 10 lat - ocenia przewodniczący rady nadzorczej Orange Polska.

Jak podkreśla, w krótkiej perspektywie można oczekiwać szybkiego rozwoju e-usług, szczególnie w najbardziej potrzebnych obszarach, m.in. administracji. W porównaniu z innymi krajami europejskimi polskie samorządy bardzo dobrze absorbują środki unijne na rozwój sieci internetowych i rozwijają usługi telekomunikacyjne. Drugim obszarem, który zrewolucjonizują technologie telekomunikacyjne, będzie służba zdrowia.



Tu kwestia jest finansowania - musimy części środków, które wciąż są pompowane w tradycyjną medycyną, przeznaczyć na rozwój zdalnej pomocy dla pacjentów - wyjaśnia Maciej Witucki. Dobrym przykładem jest chociażby podejście do osób przewlekle chorych. Miliony Polaków pojawiają się co 3-6 miesięcy u swojego lekarza na standardową wizytę czy po receptę. Wszystko to mogłoby się odbyć przy użyciu komunikatora, przy wirtualizacji kontaktu i recepty.

Nowoczesne e-rozwiązania w służbie zdrowia przyniosłyby - jak zapewnia Witucki - korzyści każdej ze stron. Dla placówek medycznych to sposób na rozładowanie kolejek i poczynienie oszczędności, chory zaś ma możliwość załatwienia sprawy z domu, bez potrzeby podróży czy stania w kolejce.

Źródło tekstu: Newseria

Komentarze
Zaloguj się
8. ~Realny
0

2014-11-15 15:27:35

Totalny Dyletant, oderwany od rzeczywistości jaka panowała w telekomunikacji i panuje obecnie w Orange na szczeblu operacyjnym (sam dół).Wypełniający polecenia France Telekom...., czyli zgnojenie rodzimej telekomunikacji, wyciągniecie kasy (dywidenda) dla właściciela, zero planowanego rozwoju....... EFEKT - Orange Polska, to operator z przestarzałą technologią i siecią opartą na miedzi o ograniczonych możliwościach a konkurencja od 5/6 lat buduje FTTH i stosuje nowe technologie.Inwestycje np;. Białe plamy, to fikcja jedno wielkie pudło i przestarzały sprzęt budowano szafy dostępowe oparte na przestarzałej technologi.

Odpowiedz

7. ~pabloki
1

2014-11-14 15:45:01

z jego gadania nic nie wynika. trzeba działać . jak na razie to jego firma jest troche zacofana w tych działaniach.

Odpowiedz

6. ~przemo
1

2014-11-14 15:14:06

I mówi to ten który nie wie że w USA to jeden kraj (4 operatorów) a w Europie jest ich wiele (i duża ilość operatorów.)

Odpowiedz

5. ~baboso
0

2014-11-14 14:33:35

Jaka firma, taki ekspert

Odpowiedz

0

2014-11-14 14:04:52

Ten telekomunikacyjny celebryta znowu bredzi o tym samym. Już widzę te jego lodówki za 20 lat. :-)

Odpowiedz

3. ~gość123
0

2014-11-14 10:20:13

Za zasługi odznaczono gościa, który namawiał publicznie do zmowy cenowej... takie rzeczy tylko w PL

Odpowiedz

2. ~
0

2014-11-14 09:51:01

p. Witucki to przeszłość telekomunikacji. Miejmy nadzieję.

Odpowiedz

1. ~Prawda
1

2014-11-14 09:46:23

Jakoś nie przemawia do mnie wizerunek tego gościa, jako specjalisty....

Odpowiedz