Aplikacje
17:31
Granie na Windowsie nabrało sensu. Masywny skok wydajności apki Xbox
Microsoft robi porządek z graniem na Windowsie. Właśnie ukazała się nowa aktualizacja aplikacji Xbox, która radykalnie zmienia wygląd oraz daje potężnego kopa wydajności.
Do 60% szybciej
Już teraz osoby, które są w kręgach testerów (obojętnie jakim), mogą skorzystać z nowej aplikacji Xbox na PC. Nawet na pierwszy rzut oka widać jak wiele się zmieniło, ponieważ ze starej wersji praktycznie nie zostało nic.
Aplikacja uruchamia się według Microsoftu do 60% szybciej. Z własnej obserwacji zauważyłem, że na ASUS Xbox Rog Ally X, apka wstępnie ładuje się ze startem systemu w sprytniejszy sposób i we wcześniejszym momencie. Teraz po uruchomieniu ROG-a od razu możemy poruszać się po aplikacji, a nie czekać z opóźnieniami na załapanie naszych ruchów, które dodatkowo się przycinały w początkowych momentach.
Według Jasona Beaumonta, szefa działu interfejsów w Xboxie, strona domowa, sklep czy zakładka Game Pass ładują się teraz 50% szybciej, a dodatkowe okienka w aplikacji wyskakują o 65% szybciej.
Wyraźnie też widać, że aplikacja wreszcie zaczyna traktować w naturalny sposób kontroler, a nie sprawiać wrażenie jakbyśmy klikali myszką.
Całość jest również bardzo wizualnie spójna, a opcje sensownie pogrupowane. Cały interfejs jest przemeblowany, a ostatnio uruchamiane gry zajmują lwią część ekranu, przez co unikamy wizualnego hałasu i skupiamy się na tym, co w aplikacji Xbox ważne, czyli na graniu. Wcześniejsza wersja aplikacji sprawiała wrażenie produktu, który ani nie do końca jest dla osób posługujących się klawiaturą i myszką, ani padem. Teraz się to wyraźnie odmieniło na korzyść w obydwu przypadkach.
Niedługo wszyscy otrzymają nową wersję interfejsu Xbox, a przy okazji na Smart TV i urządzeniach VR pojawi się odświeżona odsłona osobnej aplikacji Xbox do grania w chmurze.
JAKUB KRAWCZYńSKI