Sprzęt
10:36
Elektronika drożeje, a śmieci przybywa. Refurbed chce zmienić nawyki Polaków
Ceny smartfonów i laptopów rosną do absurdalnych pułapów. Jednocześnie w naszych szufladach zalegają miliony sprawnych urządzeń, a świat tonie w tonach elektrośmieci. Wiedeński marketplace Refurbed chce nas przekonać, że rozwiązaniem tego problemu może być drugi obieg odnowionego sprzętu.
Kupno nowego smartfonu czy laptopa staje się coraz większym obciążeniem dla domowego budżetu. Ceny flagowych urządzeń w sklepach stale rosną, a z drugiej strony świat zmaga się z gigantyczną falą elektrośmieci.
Rocznie na globie powstaje ponad 60 mln ton elektronicznych odpadów, co odpowiada masie ponad 6100 wież Eiffla. Szacuje się, że w samych europejskich domach w szufladach zalega około 600 mln nieużywanych smartfonów, z czego aż 200 mln nadaje się do naprawy i ponownej sprzedaży.
Refurbed kusi Polaków dobrym i tanim sprzętem odnawianym
W odpowiedź na te problemy wpisuje się austriacka platforma e-commerce Refurbed, która chce mocniej zaznaczyć swoją obecność w Polsce. Założony w 2017 r. w Wiedniu przez Kiliana Kaminskiego, Jürgena Riedla oraz Petera Windischhofera marketplace działa już w 24 krajach Europy i zatrudnia około 250 osób.
Na warszawskim spotkaniu prasowym, na którym gościł Kilian Kaminski, firma podzieliła się swoją wizją działania i ofertą dla Polaków. Refurbed proponuje odnowioną elektronikę jako bezpieczny i znacznie tańszy kompromis pomiędzy fabrycznie nowym sprzętem ze sklepu a niepewnymi zakupami z drugiej ręki od prywatnych osób. Do tej pory łączna wartość sprzedaży na platformie osiągnęła poziom 3 mld USD, a na polskim rynku przekroczyła już 1 mln euro.
Dla Polaków ważne są oszczędności
Jak zauważa Kilian Kaminski, dla Polaków zrównoważony rozwój jest ważny, ale w obecnej sytuacji ekonomicznej czynnikiem decydującym jest coraz częściej cena. Firma przekonuje, że ma na to odpowiedź, a sprzęt z drugiej ręki bywa tańszy od nowych odpowiedników nawet o 40%. Co prawda nierzadko są to już modele nawet kilkuletnie, ale wciąż dostępne w sprzedaży i wciąż trzymające ceny.
Dla przykładu oferowany na stronie refurbed.pl bazowy iPhone 15 kosztuje 1863,04 zł przy cenie rynkowej nowego egzemplarza 2899 zł, a Samsung Galaxy S24 został wyceniony na 1659,41 zł zamiast standardowych 2600 zł. Różnicę widać też przy droższym sprzęcie, gdzie iPhone 16 Pro kosztuje 3188,79 zł zamiast 3799 zł. W serwisie pojawiają się również trudno dostępne w oficjalnej polskiej dystrybucji rarytasy, jak wyceniony na 4674,24 zł zeszłoroczny Google Pixel 10 Pro Fold, który w przeliczeniu dostępny jest za ok. 8000 zł.
W Polsce największym wzięciem cieszą się smartfony, tablety, urządzenia audio i laptopy. Bardzo silną pozycję mają zwłaszcza tablety, które odpowiadają już za niemal 15% wszystkich polskich zamówień, a wśród producentów królują Apple oraz Samsung. Co ciekawe, Refurbed oferuje też sprzęt AGD czy kuchenny, jak odnowione Thermomixy, tak bardzo popularne w naszym kraju. Wszystkie sprzęty po odnowieniu wyglądają jak po raz pierwszy wyjęte z pudełka.
Kto odnawia sprzęt dla Refurbed?
Cały proces odnawiania produktów opiera się na współpracy z profesjonalnymi serwisami. Refurbed współpracuje obecnie z 400 wyspecjalizowanymi zakładami w Europie, w tym z 15 partnerami z Polski. Każde urządzenie przechodzi proces testowy oraz naprawczy składający się z nawet 40 etapów. Sprzedawcy stosują części OEM lub ich bezpośrednie zamienniki o identycznych parametrach, wytwarzane przez tych samych dostawców podzespołów, na przykład firmę Foxconn.
Kupujący dostają minimum 12-miesięczną gwarancję oraz 30-dniowy okres na przetestowanie sprzętu. Choć przy ogromnej skali sprzedaży z powodu ograniczeń systemowych klienci nie otrzymują obecnie szczegółowej historii wymiany konkretnych podzespołów dla swojego egzemplarza, w przyszłości ma się to zmienić za sprawą wprowadzanych w Unii Europejskiej cyfrowych paszportów produktów.
W najbliższym czasie Refurbed planuje uruchomić w Polsce usługę buyback, czyli bezpośredni odkup nieużywanych urządzeń od użytkowników. Pozwoli to Polakom bezpiecznie sprzedać niepotrzebny sprzęt leżący w szufladach, zyskać dodatkowe środki finansowe, a same urządzenia po profesjonalnym serwisie powrócą na rynek w pełnej sprawności.
MIESZKO ZAGAńCZYK