Sprzęt
16:30
Było 1099 zł, jest 599 zł. To słuchawki dla najbardziej wymagających
Mowa tu o Philips Fidelio L4: słuchawkach Bluetooth, które spełnią wymagania najbardziej wymagających użytkowników, jeśli chodzi o jakość dźwięku. Dziś można je kupić w naprawdę niezwykle atrakcyjnej cenie.
Jako że sam jestem średnio zadowolonym właścicielem modelu Philips Fidelio L3, to od razu wspomnę o tym, na co należy uważać: pierwszą rzeczą, która zawiodła w starszym modelu, był pałąk, który najzwyczajniej w świecie się złamał przy normalnym użytkowaniu. Tu jednak został on całkowicie przeprojektowany, więc problem powinien już nie występować. Drugim problemem jest coś, co obejmuje także Philips Fidelio L4: czyli tragiczna aplikacja mobilna.
[SALE-3100]
Philips Fidelio L4
Dużo narzekania, jak na słuchawki, które warto kupić? No cóż, problemy z aplikacją całkowicie rekompensuje znakomita jakość dźwięku. Mamy tu 40 mm przetworniki z pasmem przenoszenia od 7 Hz do 40 kHz oraz obsługę kodeków SBC, AAC, LDAC, LC3. I chociaż nie miałem L4 nigdy w rękach, to jeśli nic po drodze nie zepsuli, to grają one świetnie. Warto jednak podkreślić, że dla osób nastawionych na podpite basy brzmienie to może być niewystarczające. To jednak nie wina słuchawek, które grają bardzo równo.
[SALE-3100]
Na uwagę zasługuje także ANC, które bardzo dobrze tłumi niechciane dźwięki. Bateria to natomiast odpowiednio 50 godzin słuchania muzyki w trybie standardowym i 40 godzin słuchania w trybie ANC. Tym samym za 599 zł naprawdę trudno o coś lepszego do odtwarzania muzyki.
PAWEł MARETYCZ