Sprzęt
12:18
Zapnijcie pasy. Kryzys RAM-u będzie trwał nawet latami
Kryzys dostępności i cen pamięci DRAM może się pogłębić. Najnowsze doniesienia wskazują, że niedobory kości pamięci mogą utrzymać się o wiele dłużej niż wcześniej zakładaliśmy.
Problemy aż do 2030 roku
Jak podaje Nikkei Asia, w obecnej sytuacji rynkowej producenci DRAM-u będą w stanie zaspokoić jedynie 60% popytu na pamięć. Prezes korporacji SK Group (właścicieli SK Hynix, producenta RAM-u) powiedział, że braki komponentów mogą potrwać nawet do 2030 roku.
Samsung, SK Hynix i Micron planują poszerzyć swoje możliwości produkcyjne, ale nowa infrastruktura ruszy dopiero w 2027 lub 2028 roku. Jedynie SK Hynix do tej pory zdążył otworzyć nową fabrykę w Cheongju.
Według wyliczeń Nikkei, producenci muszą co roku zwiększać nakłady produkcyjne o 12% rocznie, aby sprostać popytowi. Niestety, jak podaje Counterpoint Research, możemy liczyć jedynie na wzrost produkcji o 7,5% rocznie.
Nowe zakłady mają głównie zajmować się produkcją pamięci High Bandwidth Memory, które wykorzystują centra danych AI. Niestety nie wiadomo, jak to pomoże rynkowi konsumenckiemu, gdyż priorytetowo traktuje się pamięć HBM, a nie DRAM stosowany w komputerach i smartfonach.
W wyniku braku komponentów wiele sprzętów elektronicznych podrożało, od smartfonów przez laptopy po handheldy, a najbardziej absurdalna sytuacja dotyczy konsol, które zamiast tanieć po ponad 5 latach – drożeją. Czy zwiększenie nakładów produkcyjnych pomoże uniknąć takich sytuacji? Czas pokaże.
JAKUB KRAWCZYńSKI