Sprzęt
15:25
Galaxy Z Fold8 ma problem. Naprawa to koszmar
Samsung Galaxy Z Fold8 zbiera bardzo dobre opinie i pobił rekordy zamówień przedpremierowych. Jest jednak obszar, w którym najnowszy składany smartfon Samsunga wypada znacznie gorzej.
Samsung Galaxy Z Fold8 nie lubi kurzu
Serwis iFixit rozebrał Galaxy Z Fold8, aby sprawdzić nie tylko jego konstrukcję, ale też to, jak łatwo można wymienić uszkodzone podzespoły. Wynik nie jest szczególnie optymistyczny. W ocenie naprawialności smartfon otrzymał 4 punkty na 10 możliwych.
Jednym z największych problemów pozostaje kurz. Galaxy Z Fold8 ma certyfikat IP48, ale nie oznacza to pełnej ochrony przed drobnymi cząsteczkami. Samsung sam ostrzega przed używaniem telefonu w miejscach, gdzie może mieć kontakt z pyłem.
iFixit postanowił sprawdzić, co stanie się z takim urządzeniem. Do testu wykorzystano proszek reagujący na promieniowanie UV, dzięki któremu można było prześledzić jego drogę wewnątrz telefonu. Po eksperymencie Fold8 zaczął wydawać charakterystyczne odgłosy chrobotania i tarcia. Elektronika, aparaty oraz akumulatory pozostały stosunkowo czyste, ale zawias został mocno zanieczyszczony drobinami.
[PHONE:4529]
Dostęp do podzespołów jest mocno utrudniony
Problematyczny okazuje się także sam proces rozbierania telefonu. Zewnętrzny ekran nie należy do łatwych do usunięcia, a dotarcie do aparatu lub baterii wymaga wcześniejszego wyjęcia płyty głównej i ponownego nałożenia pasty termoprzewodzącej.
Jeszcze gorzej wygląda sytuacja z jednym z dwóch akumulatorów. Aby się do niego dostać, trzeba podważyć delikatny zewnętrzny ekran. To operacja, przy której łatwo o dodatkowe uszkodzenia.
Duży ekran wewnętrzny również nie daje się łatwo oddzielić od obudowy. Plastikowe ramki wokół panelu dodatkowo komplikują demontaż. Co więcej, w momencie przygotowywania testu iFixit nie miał od Samsunga dostępu do części zamiennych przeznaczonych do indywidualnych napraw.
4/10 to słaby wynik, ale jest jedno "ale"
Ocena 4/10 nie jest powodem do dumy. Trzeba jednak pamiętać, że składane smartfony od lat należą do urządzeń trudnych w naprawie. Ich konstrukcja jest znacznie bardziej skomplikowana niż w przypadku klasycznych telefonów, a dodatkowym wyzwaniem pozostaje mechanizm zawiasu i elastyczny ekran.
Nie oznacza to oczywiście, że Galaxy Z Fold8 należy omijać szerokim łukiem. Test iFixit pokazuje przede wszystkim, że w przypadku tego modelu szczególnie ważne jest unikanie kurzu i innych drobnych zanieczyszczeń. Sama konstrukcja składanych telefonów jest dziś znacznie dojrzalsza niż kilka lat temu, ale nadal ma swoje ograniczenia.
https://www.youtube.com/watch?v=bg6iwM4LoVA
Zobacz: Próbował złamać Galaxy Z Fold8. Znamy rezultat
MARIAN SZUTIAK