Sprzęt
15:15
Król ładowarek aresztowany. Masz sporny sprzęt i pewno o tym nie wiesz
H.L., czyli belgijski naukowiec chińskiego pochodzenia został aresztowany pod zarzutem nielegalnego wyprowadzania technologii GaN do Państwa Środka. Sprawa ta wyszła na jaw podczas badania przyczyn upadku firmy BelGaN.
BelGaN upadło w 2024 roku. Była to belgijska firma zajmująca się głównie układami GaN w motoryzacji, przemyśle, lotnictwie i wojskowości. Otóż na przełomie 2021 i 2022 roku firma została częściowo przejęta przez fundusze inwestycyjne z Hongkongu, a dokładniej Rockley Management (HK) i Wuxi Group (HK), które utworzyły BelGaN Group BV. Te miały realny wpływ na obsadzenie wybranych przez siebie ludzi na kierowniczych stanowiskach, w tym obecnie 52-letniego H.L. Co jednak najbardziej istotne, niedługo później w Chinach powstała firma o bliźniaczym profilu, czyli GaNkool, w której H.L. pełnił funkcję dyrektora jednocześnie będąc zatrudnionym w BelGaN.
[SALE-6823]
Transfer technologii do Chin
Wedle przypuszczeń belgijskich władz GaNkool jest spółką lustrzaną BelGaN. Zasada działania jest tu prosta: technologie, do których chińscy inwestorzy mogli nie mieć pełnych praw miały zostać przetransferowane do GaNkool przez H.L., a po tym procesie, wedle hipotez, belgijska firma miała zostać doprowadzona do bankructwa, kiedy już nie zostało w niej nic, co by interesowało chińczyków.
Do aresztowania H.L. doszło 10 maja, jednak dopiero teraz lokalne władze podały te informacje do opinii publicznej. Wszystko więc wskazuje na to, że mamy do czynienia z kradzieżą krytycznej technologii z Europy na niespotykaną do tej pory skalę.
PAWEł MARETYCZ