Bezpieczeństwo
09:44
Policja ostrzega: jak dasz się "złowić", może być za późno
Oszuści rozpoczęli nową falę oszustw i celują głównie w jeden typ osób - tych poszukujących pracy. A że osoby te są bardzo aktywne w sieci, to stają się łatwym celem ataku. Coraz częściej bowiem, cyberprzestępcy podszywają się za rekruterów. Oto, jakie chwyty stosują teraz.
Policja apeluje w mediach społecznościowych o to, aby uważać na, zamieszczone w sieci, liczne ogłoszenia o pracę. Niestety, coraz więcej ofert jest zwyczajnie fałszywych. "Atrakcyjne zarobki, praca zdalna i szybki proces rekrutacji" w wielu przypadkach okazuje się jedynie wabikiem na uczciwych ludzi, poszukujących nowej pracy lub dodatkowego zajęcia.
Oszustwo na rekrutera znów przybiera na sile
Niby brzmi znajomo, ale wciąż są osoby, które się nabierają na tego typu ogłoszenia. Dlatego też policja postanowiła nagłośnić kampanię Bankowcy dla Cyberedukacji, w ramach której ostrzega przed nową falą oszustw.
Przestępcy podszywają się pod znane marki i działy HR, aby wyłudzić dane, pieniądze, a nawet dostęp do konta bankowego.
ostrzega policja.
Co powinno wzbudzić nasze podejrzenia?
Płatność na start - żądanie opłaty za szkolenie, badania lub sprzęt.
Presja czasu - wszelkie komunikaty "decyzja musi zapaść dzisiaj" lub "trzeba się spieszyć", "zostało tylko jedno wolne miejsce".
Rozmowy prowadzone wyłącznie przez komunikatory typu WhatsApp, z pominięciem firmowych maili.
Prośba o założenie nowego rachunku bankowego - aby dostawać wynagrodzenie.
Policja przypomina, aby zawsze sprawdzać dokładnie daną firmę, której ofertę zobaczymy w internecie. Należy też zwrócić uwagę na końcówkę maila rekrutera, czy kończy się oficjalną domeną firmy. W razie, kiedy oferta jest zbyt atrakcyjna, warto nabrać podejrzeń i poczytać o niej w sieci - bardzo możliwe, że jest fałszywa. Nie podawaj żadnych danych, ani nie przesyłaj skanów dowodu osobistego na wczesnym etapie rekrutacji.
https://x.com/PolskaPolicja/status/2042155579343258057?proportion=1.66?s=20
ANNA KOPEć