Tech
16:57
NVIDIA pochłania pamięci. Ceny mogą jeszcze bardziej wystrzelić
Już niedługo grono przeciwników sztucznej inteligencji znacząco się powiększy. Jej negatywne efekty odczują nie tylko gracze, a każdy konsument.
Z powodu szaleństwa na AI sytuacja na rynku podzespołów jest od dłuższego czasu nieciekawa - ceny NAND i DRAM są nawet kilkukrotnie wyższe niż jeszcze pod koniec ubiegłego roku. To rzutuje na moduły RAM, komputery, nośniki półprzewodnikowe, smartfony i tablety. A najnowsze wieści sugerują, że może być jeszcze gorzej. I to wszystko przez NVIDIĘ.
W 2027 roku prawie połowa produkcji Samsunga trafi do AI
Według koreańskich mediów Samsung dysponuje obecnie mocami pozwalającymi na produkcję ponad 100 tysięcy wafli V-NAND miesięcznie. Około 60% zdolności przeznaczono na układy 9. generacji, podczas gdy udział starszych pamięci 8. generacji spadł poniżej 40%. Koreańczycy rozpoczęli już również masową produkcję 10. generacji, ale trafia ona głównie do Zielonych.
Powodem jest przygotowywany przez NVIDIĘ system Context Memory Storage, czyli CMX. Ma on przejmować część danych tymczasowych z tzw. KV Cache generowanych podczas pracy modeli AI. Wraz ze wzrostem długości kontekstu ilość tych informacji staje się tak duża, że dalsze przechowywanie ich wyłącznie w pamięci GPU i/lub akceleratora AI przestaje być opłacalne i zaczyna ograniczać wydajność.
Pojedynczy system CMX ma korzystać z 576 dysków SSD i oferować łącznie 9600 TB pojemności. Zapotrzebowanie na pamięci NAND przeznaczone do takich urządzeń ma wzrosnąć z 35 milionów terabajtów w 2026 roku do ponad 100 milionów terabajtów w 2027 roku. Roczna produkcja Samsunga ma z kolei sięgnąć około 250 milionów terabajtów.
Tak duże zamówienia mogą mocno ograniczyć ilość pamięci dostępnej dla innych odbiorców. Rynek NAND już wcześniej odczuł skutki boomu na centra danych, a dalsze zwiększanie produkcji dla NVIDII może przełożyć się na droższe SSD, smartfony i pozostałą elektronikę. Podobny scenariusz obserwowaliśmy wcześniej na rynku DRAM.
Koreańczycy mają jednak powody do zadowolenia - zysk Samsunga w 2026 roku przekroczy łączny wynik wypracowany przez ostatnie 40 lat. W tym samym czasie trwają prace nad kolejnymi generacjami. Podczas gdy V-NAND 10 generacji około 400 warstw, tak następca (który jest już testowany) ma dobić do 500 warstw. Nowa technologia mogłaby w przyszłości pozwolić na produkcję pojemniejszych i tańszych nośników konsumenckich, ale tylko wtedy, gdy Samsung zakończy romans z NVIDIĄ.
PRZEMYSłAW BANASIAK