Sprzęt
12:48
Google dał ciała. Aktualizując smartfon tracisz Wi-Fi i Bluetooth
Google wydało styczniową aktualizację dla swoich własnych smartfonów z rodziny Pixel. Jest to coś, od czego właściciele tych smartfonów powinni trzymać się z daleka.
Zacznijmy od dobrej wiadomości: problemy, chociaż powszechne, nie dotyczą wszystkich. Tym samym część użytkowników, mimo aktualizacji swojego smartfonu nie musi się z nimi użerać. Jeśli chodzi o te złe wiadomości, to jest ich jednak znacznie więcej.
Wadliwa aktualizacja Pixela
Otóż problemy te dotyczą wszystkich smartfonów z serii Pixel, które otrzymały styczniową aktualizację. Mowa więc o każdym wspieranym obecnie modelu. Uniemożliwiają one korzystanie z łączności Wi-Fi i Bluetooth. Tym samym skazują użytkowników na komórkową transmisję danych oraz odcinają ich od słuchawek bezprzewodowych. A jeśli chodzi o przewodowe, to pamiętajmy, że te będą wspierane jedynie, jeśli oferują złącze USB-C, lub dysponujemy stosowną przejściówką.
Co więcej, nie znaleziono żadnego sposobu na rozwiązanie problemów. Ani restart, ani przywracanie ustawień fabrycznych nie są tu rozwiązaniem. Warto także dodać, że brak Wi-Fi i Bluetooth to tylko te najczęstsze problemy.
Cześć użytkowników donosi, że nie działa im funkcja wyszukiwania w menu ustawień, nie mają dostępu do opcji sieciowych, bateria zbyt szybko się rozładowuje, a niektórym przestał działać aparat. To pokazuje, że nie warto się spieszyć z aktualizacjami urządzeń. Zamiast tego warto poczekać na potencjalne doniesienia o problemach z aktualizacją.
PAWEł MARETYCZ