Bezpieczeństwo
10:12
Odpowiedział na wiadomość brata. Nie wiedział, że to się tak skończy
Oszuści się nie patyczkują. Robią co mogą, aby przejmować konta uczciwych osób na portalu społecznościowym. I bardzo często udaje im się przełamać elektroniczne zabezpieczenia i za pośrednictwem komunikatora rozsyłać prośby o kody BLIK.
Odpowiedział na wiadomość. Stracił 1700 zł
Do takiego zdarzenia doszło kilka dni temu, w powiecie opatowskim. Na komisariat policji zgłosił się pokrzywdzony, który poinformował, że jego brat, na skutek działań oszustów, stracił łącznie 1700 złotych. Wszystko zaczęło się od jednego - przejęcia jego konta na portalu społecznościowym.
Nieznani sprawcy przełamali elektroniczne zabezpieczenia konta, a następnie zaczęli korzystać z komunikatora. Za jego pośrednictwem rozsyłali wiadomości z prośbą o przekazanie kodów do płatności elektronicznej. Na jedną z tych wiadomości odpowiedział brat zgłaszającego. Był przekonany, że pomaga członkowi rodziny, zatem wygenerował i przekazał dwa kody do elektronicznej płatności. Następnie, potwierdził transakcje w swojej aplikacji bankowej.
Jak ustaliła policja, jego pieniądze trafiły do podmiotów związanych z giełdami kryptowalut.
Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność.
Otrzymując za pośrednictwem komunikatora prośbę o przekazanie kodu do płatności elektronicznej, zweryfikujmy, czy wiadomość aby na pewno pochodzi od osoby, za którą podaje się nadawca.
czytamy w komunikacie Policji.
Okazuje się, że nawet jeśli prośba pochodzi z konta członka rodziny, to nie ma żadnej pewności, że to on właśnie się z nami kontaktuje. Sposób na weryfikację jest prosty - wystarczy zadzwonić i potwierdzić, czy faktycznie brat, albo siostra potrzebuje pomocy.
ANNA KOPEć