Sprzęt
21:27
NVIDIA powinna patrzeć na Chiny. Xiaomi pokazało własną maszynę do AI
Chińskie firmy coraz poważniej podchodzą do rynku sztucznej inteligencji. Pokazano właśnie niewielki komputer zdolny do odpalania dużych modeli.
Xiaomi podczas konferencji poświęconej rodzinie XRING zaprezentowało nie tylko nowe układy, ale również urządzenie demonstrujące ich możliwości. AI Cube to prototyp Mini PC będący odpowiednikiem NVIDIA DGX Spark, w którym znalazły się jednocześnie chipy XRING O3, O100 oraz D100. Wszystkie zostały zaprojektowane wewnętrznie.
Świetna wydajność, aluminiowa obudowa i tylko 150 W poboru mocy
XRING O3 pełni rolę głównego SoC. Oferuje 10-rdzeniowe CPU, 16-rdzeniowe iGPU oraz NPU o wydajności 200 TOPS. Znacznie ciekawszy z punktu widzenia AI jest jednak XRING O100. To 6-nanometrowy akcelerator korzystający z trójwymiarowego łączenia wafli, oferujący przepustowość pamięci na poziomie aż 1,22 TB/s. Xiaomi podaje, że w połączeniu z O3 i modelem MiMo 3B pozwala to osiągnąć do 330 tokenów na sekundę.
Trzeci element układanki to XRING D100, czyli 3-nanometrowy układ opracowany przede wszystkim z myślą o autonomicznej jeździe. Dostajemy tutaj 20-rdzeniowe CPU, 16-rdzeniowe NPU i obsługę nawet 160 GB pamięci zunifikowanej. Co ciekawe, sam D100 ma pozwalać na lokalne uruchamianie modeli przekraczających 200 miliardów parametrów.
Podczas prezentacji Xiaomi zdecydowało się na jednoczesne wdrożenie dwóch modeli - 120B oraz 3B. System pozwalał przełączać się między szybkim i wolnym trybem odpowiedzi, zależnie od wykonywanego zadania. Całość zamknięto w aluminiowej obudowie wykonanej z jednego kawałka materiału, w której wycięto ponad 33 874 otwory wentylacyjne. Według deklaracji komputer utrzymuje pobór mocy na poziomie 150 W.
Na zakup nie ma się jednak co jeszcze szykować. Xiaomi wyraźnie określa ten sprzęt mianem prototypu i nie podało ani ceny, ani daty premiery. XRING O100 i D100 mają trafić do komercyjnych zastosowań w 2027 roku, ale nie oznacza to jeszcze, że sam AI Cube kiedykolwiek pojawi się w sklepach. Na razie jest to przede wszystkim pokaz możliwości Xiaomi i coraz większej niezależności sprzętowej Chin.
PRZEMYSłAW BANASIAK