Sprzęt
14:32
Unikatowy akcelerator grafiki z lat 90. Miał go mieć kultowa konsola
Akceleratory grafiki 3D kojarzą się z PC-tami. I nie bez powodu. Jednak 30 lat temu mogły trafić do jednej z konsol. Teraz po latach mamy oficjalne potwierdzenie istnienia specjalnego układu wspomagającego możliwości graficzne jednej z kultowych konsol z lat 90.
Sega chciała więcej mocy
Japoński magazyn Beep21 odkrył dowód na istnienie akceleratora TRIP dla konsoli Sega Saturn. Sam komponent był przedmiotem spekulacji od dawna, ale nigdy nie został w 100% potwierdzony. Prawdę wyjawił inżynier, który pracował dla Sony oraz Segi, a także firmy Hitachi, która właśnie ów akcelerator przygotowała. Był to komponent oparty na układzie Hitachi SH-3.
Miał on wspomóc możliwości graficzne Saturna, który już w 1996 roku okazywał się być coraz bardziej nieadekwatny względem wymagających gier w 3D. Dowodem tego są gorszej jakości porty względem PS1 – od Wipeouta przez Resident Evil 1 po Tomb Raidera.
Saturn miał problemy z wymagającymi grami w 3D przez to, że posiadał dwa procesory Hitachi SH-2 RISC, dwie jednostki VDP (Video Display Processor) i dedykowane koprocesory dla geometrii 3D, dźwięku i operacji I/O. Najgorsze jest to, że Sega dołożyła dodatkowy VDP na kilka miesięcy przed premierą, co sprawiło, że sprzęt był przeładowany procesorami i miał skomplikowaną architekturę. W teorii potencjał był duży, ale mało kto był w stanie go ujarzmić.
Układ Hitachi SH-3, który miał trafić do akceleratora o nazwie kodowej TRIP, miał wspomóc operacje związane z grafiką i kalkulacje geometryczne. Miał to robić na tyle skutecznie, że Saturn byłby w stanie udźwignąć Shenmue i Virtua Fightera 3 – gry, które ostatecznie trafiły dopiero na Dreamcasta. TRIP był rozwijany jeszcze w 1996 r., po czym projekt skasowano.
Sega jednak ostatecznie postanowiła odciąć się od Saturna i przekierować zasoby na prace nad Dreamcastem.
Po projekcie TRIP pozostały jedynie prototypowe układy, natomiast inżynier pracujący dla Segi i Hitachi – Junichi Naoi – dołączył później do Sony i pomagał w tworzeniu PS3. Jak widać, nietypowe, trudne w okiełznaniu architektury to chyba jego specjalność.
JAKUB KRAWCZYńSKI