Tech
18:47
Czeka nas poprawa na rynku RAM. Micron kupuje tajwańskie FABy
Popyt od dawna przewyższa podaż. Amerykanie stwierdzili więc, że oprócz budowy nowych zakładów, można kupić też już te wybudowane przez innych.
Z powodu trwającego szaleństwa na AI, zapotrzebowanie na DRAM i NAND jest ogromne. W pierwszym przypadku mamy tylko trzech liczących się na świecie producentów - Samsung, SK hynix oraz Micon. Wymienieni giganci pracują już nad zwiększeniem mocy produkcyjnych, a ze względu na ogromną presję czasu jeden z nich podjął niestandardowe kroki.
Ma to poprawić roczną produkcję DRAM o 10-15%
Zamiast czekać na gotowość własnych inwestycji, Micron zdecydował się na ruch, który ma szybciej przynieść realne efekty. Amerykański producent ogłosił współpracę z tajwańskim Powerchip (PSMC), w ramach której uzyska dostęp do jednej z jego fabryk. Wartość porozumienia oszacowano na 1,8 miliarda dolarów, czyli równowartość ok. 6,5 miliarda złotych.
Kluczowym elementem umowy jest FAB P5 zlokalizowany w Tongluo na Tajwanie. To obiekt o powierzchni około 27 900 metrów kwadratowych, który ma zostać wykorzystany do produkcji starszych, sprawdzonych generacji pamięci DRAM. Obie firmy deklarują, że będą tam nadal rozwijać portfolio układów legacy, a celem współpracy jest przede wszystkim zwiększenie dostępnej podaży pamięci dla klientów Microna.
Producent nie zdradził danych dotyczących wpływu zakładu P5 na całkowitą produkcję DRAM, ale zapowiedział, że znaczące wolumeny mają trafić na rynek w drugiej połowie 2027 roku. Według branżowych źródeł, po pełnym uruchomieniu fabryka będzie w stanie wytwarzać nawet 50 tysięcy 12-calowych wafli miesięcznie. Przełożyłoby się to na wzrost rocznej produkcji DRAM Microna o około 10-15%, i to w relatywnie krótkim czasie.
PRZEMYSłAW BANASIAK