Humanoidalny robot rozbawił publiczność. Nie wszystko mu wyszło

Humanoidalny robot Atlas nie przestaje nas zadziwiać swoimi umiejętnościami. Już nie tylko chodzi po scenie niczym człowiek, ale także bierze się za akrobacje i to te wyższych lotów. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Humanoidalny robot rozbawił publiczność. Nie wszystko mu wyszło

Robot humanoidalny nie tylko umie chodzić

Podczas niedawnych targów technologicznych CES 2026 w Las Vegas firma Boston Dynamics zaprezentowała swojego zaawansowanego robota humanoidalnego Atlasa. Bardzo długo czekano, aby pochwalić się szerszemu gronu jego umiejętnościami - prace nad nim bowiem trwały ponad dekadę. Nic zatem dziwnego, że niektóre z jego zdolności zapierają dech w piersiach. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Atlas wkroczył dumnie na scenę tak naturalnym krokiem, że wielu widzów musiało się zastanawiać, czy ekipie stojącym za robotem udało się jakoś pomieścić w nim człowieka. Sceptyków zapewniamy - Atlas jest w 100 procentach robotem humanoidalnym.

Bonus dla fanów robotyki

Jednak samo chodzenie to za mało dla ekipy Atlasa. Firma Boston Dynamics przygotowała też coś typowo rozrywkowego dla małej grupy widzów. To właśnie dla nich robot humanoidalny wykonał salto w tył. 

Oto fim z tego wyczynu, który pokazuje niewielką grupkę widzów, którzy odliczają czas, podczas gdy Atlas przygotowuje się do skoku w tył. Jak widać, samo salto wyszło niemal perfekcyjnie, ale lądowanie zaskoczyło wiele osób. Nie do końca tego się spodziewano.

Atlasowi, co prawda, udało się wykonać pełny obrót w powietrzu i wylądować na nogach, ale lądowanie najwyraźniej wymaga jeszcze dopracowania. Robot, zanim się wyprostuje, śmiesznie się chybocze i nawet potyka. Wprawne oko zauważy też, że traci on osłonę chwytaka w prawej ręce, wracając na ziemię z lekkim trzaskiem. 

Odzyskanie równowagi jednak świadczy o zaawansowanej inteligencji obliczeniowej, a liczne stawy robią naprawdę imponującą robotę podczas całej tej akrobacji.