DAJ CYNK

Boni: Polska pomoże Ukrainie w cyfryzacji

23.04.2014

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 5253

Ważne 1

10

Polska pomoże Ukrainie we wdrażaniu europejskich norm dotyczących cyfryzacji i cyberbezpieczeństwa. Nasz wschodni sąsiad mógłby skorzystać z polskich doświadczeń w budowie e-administracji, zasobów kultury i edukacji czy kompetencji cyfrowych w społeczeństwie - uważa Michał Boni, były minister administracji i cyfryzacji. Dzięki wzorcom takim jak nasz program "Polska Cyfrowa" Ukraina może lepiej wykorzystać potencjał młodego pokolenia do tworzenia rozwiązań wspierających i zabezpieczających wszystkich mieszkańców.

Polska pomoże Ukrainie we wdrażaniu europejskich norm dotyczących cyfryzacji i cyberbezpieczeństwa. Nasz wschodni sąsiad mógłby skorzystać z polskich doświadczeń w budowie e-administracji, zasobów kultury i edukacji czy kompetencji cyfrowych w społeczeństwie - uważa Michał Boni, były minister administracji i cyfryzacji. Dzięki wzorcom takim jak nasz program "Polska Cyfrowa" Ukraina może lepiej wykorzystać potencjał młodego pokolenia do tworzenia rozwiązań wspierających i zabezpieczających wszystkich mieszkańców.

Ukraińcy chcą poważnie i bardzo sprawnie przygotowywać się do wejścia do Unii Europejskiej, szykując swoje rozwiązania w tej cyfrowej dziedzinie już dopasowane do tego, co się dzieje w Unii Europejskiej. Polscy eksperci będą mogli tam pojechać i pomóc im w przygotowaniu takiej wizji rozwiązań po to, by technologię dopasować do tego, co się chce osiągnąć - zapowiada w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Michał Boni, były minister administracji i cyfryzacji.

Michał Boni w ubiegłym tygodniu spotkał się na Ukrainie z przedstawicielami ministerstw i instytucji publicznych odpowiedzialnymi za cyfryzację tego kraju. Podkreśla, że sytuacja na Ukrainie przypomina tę w Polsce sprzed kilkunastu lat. Brakuje koordynacji i wspólnego działania. Jak podkreśla, Ukraińcy są zainteresowani czerpaniem z polskich doświadczeń w tej dziedzinie.

Szczególnie ciekawe dla Ukraińców są polskie programy "Latarnicy" oraz "Polska Cyfrowa". Ten pierwszy to program edukacji społecznej osób w wieku powyżej 50 lat, którym brakuje wiedzy i umiejętności do tego, by korzystać z dostępu do internetu. Program operacyjny "Polska Cyfrowa" to jedyny tak szeroko zakrojony program cyfryzacyjny w Unii Europejskiej. Dzięki niemu wszyscy obywatele Polski mają zyskać możliwość załatwiania większej liczby spraw administracyjnych przez internet. Będzie się też koncentrować na budowaniu cyfrowych kompetencji w społeczeństwie.

Będziemy ten program przedstawiać kolegom z Ukrainy, bo to jest dobry sposób, żeby skoordynować wysiłki zmierzające do tego, żeby z jednej strony ludzie mieli dostęp do internetu, z drugiej, żeby państwo oferowało jak najwięcej treści, także tych nowych usług administracyjnych świadczonych drogą elektroniczną. Po trzecie, żeby rozwijał się dostęp do zasobów kultury, edukacji, bo to buduje też tożsamość. I wreszcie, po czwarte, to jest rozwój e-biznesu i budowanie warunków dla świetnych informatyków - wylicza cele cyfryzacji Boni.

Podkreśla, że cyfryzacja to jeden z celów Unii Europejskiej, dlatego Ukraina, po zmianach politycznych zorientowana na integrację ze wspólnotą, musi szybko rozpocząć ten proces. Powinien on jednak być ukierunkowany przede wszystkim na obywateli i dawać im wymierne korzyści. Niezbędne do tego są współpraca między instytucjami państwowymi, uproszczenie procedur administracyjnych, a także branie pod uwagę wymagań UE od początku procesu. Ważna jest integracja różnych platform e-administracji.

Boni zauważa, że Ukraina ma bardzo duży potencjał.

Moim zdaniem dobra kooperacja między polskimi a ukraińskimi uczelniami zaowocowałaby w taki sposób, że nasi informatycy mogliby pracować tu, w naszych krajach, a także zdobywać różne miejsca pracy w całej Europie. Bo w Europie brakuje ludzi z umiejętnościami programowania - mówi były minister administracji i cyfryzacji.

Duży potencjał wynika nie tylko z bardzo dużej liczby studentów informatyki, lecz także z sprawności w wykorzystywaniu internetu przez młode pokolenie. Widać to w ostatnich miesiącach, również w trakcie trwających od listopada protestów na Majdanie.

Był Majdan, gdzie ramię w ramię stali obok siebie ludzie, ale był też Majdan w sieci, gdzie ludzie wymieniali się informacjami i kształtowali poglądy na to, co dzieje się na Majdanie. I uważam, że młoda sieć obywatelska na Ukrainie jest bardzo dobrze rozwinięta. Oni rozumieją, że budowanie przejrzystego, nowego państwa po to, żeby razem budować solidarność europejską, musi opierać się o zupełnie nowe zasady. Że państwo służy obywatelom, że wszystko, co państwo robi jest przejrzyste, otwarte - ocenia Boni.

Dodaje, że władze ukraińskie chcą skopiować polskie nastawienie dotyczące odpowiedzialności wobec obywateli i wykorzystać internet do poprawy jakości demokracji. Ma temu służyć m.in. poszerzony dostęp do informacji publicznej, wzorowany na wprowadzanym w Polsce Centralnym Repozytorium Informacji Publicznej.

Niezbędne jest też wprowadzenie nowego prawa dotyczącego ochrony prywatności w sieci. Boni dodaje, że w procesie cyfryzacji nie można zapominać o bezpieczeństwie zarówno obywateli, jak i całej administracji państwowej.



Można powiedzieć, że sieć przejęła część akcji wojennych, związanych z konfliktem i walką o opinię. A także możliwość unieruchomienia funkcjonowania niektórych instytucji publicznych poprzez hakowanie czy poprzez zamrażanie funkcjonowania stron z informacjami, to wszystko jest arsenał walki w świecie cyfrowym i musimy być na to też odporni - podkreśla Boni. Rozmawialiśmy o tym, że na Ukrainie - tak jak w UE - również są potrzebne grupy specjalistów, które monitorują sytuację, tworzą zabezpieczenia przed ingerencją zewnętrznych sił cyfrowych.

Źródło tekstu: newseria

Tagi: michał boni
Komentarze
Zaloguj się
39. ~Ewa_Mac
1

2014-04-24 14:26:18

@mirekb Boni przyznał się do kontaktu SB ponieważ po latach uznał, że może i poczuł tez skruchę i chciał publicznie przyznać się do "błędu". Gdyby nie został zmuszony i gdyby mu nie grożono prawdopodobnie w ogóle nic by nie podpisał - myślał o swoich bliskich. To wydarzenie miało miejsce 30 lat temu po co to ciągnąć...

Odpowiedz

37. mirekb
1

2014-04-23 22:10:35

biedny facet..tyle lat zaprzeczał kontaktom z tajnymi sluzbami az sie w koncu przyznał,bo jednak musiał.jest juz jasne ze wejdzie do struktur ue gdzie dobrze radzi sobie jego kochana małżonka

Odpowiedz

36. buba1234
3

2014-04-23 19:49:23

Po tym jak parę razy mnie chcieli przejchać jak przechodziłem na pasach, proponuje tych wszystkich co morduja okolo 100 osob co tydzien na drogach, czyli pijaków i deb*li trzeźwych naciskających za mocno na pedał gazu - wysłać na front wschodni w pierwszej kolejności od razu naród sie trochę oczyści.

Odpowiedz

35. ~mnb
0

2014-04-23 19:38:15

Już wolałbym Rosję mieć za płotem, niż tych popaprańców.

Odpowiedz

34. ~gościuuuuu
1

2014-04-23 17:30:30

A tak na wielkie ALE: wszycy (sorki: większość) psioczy na rząd, że taki i owaki. Ale do wyborów ilu z was idzie??? Sprawdzcie frekwencje z ostatnich i odpowiedzsie sobie szczerze (polecam także proste matematyczne rachunki) ilu z nas uprawnionych do głosowania wybrało dany rząd?!?!? Dla porównania proponuje zrobic to z poprzednimi wyborami na rząd czy inne takie.

Odpowiedz

33. ~gościuuuuu
0

2014-04-23 17:29:39

1. Boni - -były minister administracji i cyfryzacji - to mamy jakąś cyfryzacje? Hmmmmmm Czy raczej cyfrybajzel2. Nasza polska wada to pomagac innym a sobie tylko wtedy (i tylko podczas) klęsk (popatrzcie choćby na II WŚ. Podczas okupacji, wszyscy walczymy z okupantem a po... ze sobą, lub coś bliższego - niedawne powodzie - podczas jak najbardziej pomozemy ale już po roku?)Niestety TAKĄ MAMY MENTALNOŚĆ

Odpowiedz

32. buba1234
0

2014-04-23 17:24:18

NIe trawię tego gościa, on ma w sobie coś złego, acta, zdradzanie żonki, a wszyscy piszą o korupcji. Juz widzę jak sie dostaje do parlamentu euromilionerów

Odpowiedz

31. ~zafir
0

2014-04-23 16:55:52

Może by lepiej najpierw zająć się poziomem zycia Polaków a potem marnować kase na bzdury na Ukrainie. Boni zapłać za to ze swojej kasy i wtedy pomagaj osiołku

Odpowiedz

30. ~pabloki
1

2014-04-23 16:13:31

Pan Boni ma nowe stanowisko chyba stworzone dla niego -były minister administracji i cyfryzacji, wszędzie tak go właśnie przedstawiają.

Odpowiedz

29. ~Linuxik
0

2014-04-23 16:13:30

Pan Boni szuka następnych jeleni do wytrzepania. Może najpierw poddał by się ocenie za cyfryzację Polski. Na Ukrainie jest szansa, że zamkną go za takie przekręty. Ja nie dożyję 2020 roku ale będę go straszył gdy każdy Polak nie będzie miał 20MB.

Odpowiedz

28. ~gordon
0

2014-04-23 15:06:17

polski rząd martwi sie jak zwykle o obcych, zamiast o swoich obywateli, bez przerwy muszą komuś w dupe włazić, polski rząd prowadzi destrukcyjną polityke wobec swoich obywateli, nic dziwnego że kilka milionów obywateli wyjechało z tego bagna

Odpowiedz

27. ~tata
0

2014-04-23 14:00:18

Niemcy czy inne panstwa zachodnie sa tak bogate ze przecietny obywalel nie odczuje pomocy ich rzadow na zewnatrz.Biedna pozbawiona rezerw III RP udzielajac pomocy musi obciazyc swych obywateli dodatkowym podatkiem.Ukraincy pamietajcie o tym.

Odpowiedz

26. ~
0

2014-04-23 13:08:53

Co z ukraińskim operatorem który zagłusza umts900 Play i Plusa? Nic z tym frajerzy nie zrobią, choć wszystko się da.

Odpowiedz

25. marrcus
-1

2014-04-23 13:07:31

komu jak komu ale tym wszawym ukraicom to moge pomóc groby kopać.Najlepiej trzymać sie dalej od tej hołoty ukraińskiej.

Odpowiedz

24. dumelosw
-1

2014-04-23 13:07:20

niech boni łapie łopatę i już kopie tylko żeby na kości pomordowanych polaków nie natrafił

Odpowiedz