DAJ CYNK

Dlaczego Disney+ padł tuż po starcie? To efekt niespodziewanego sukcesu platformy

15.11.2019

Dodane przez: Mieszko

Kategoria: Telewizja i VoD

Interakcje: 5205

Ważne 0

0

Dlaczego Disney+ padł tuż po starcie? To efekt niespodziewanego sukcesu platformy

Serwis Disney+ oficjalnie wystartował 12 listopada w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i w Holandii. Wydarzeniu temu towarzyszyły jednak poważne problemy techniczne. Przez kilka godzin tysiące użytkowników nie mogły się połączyć z serwisem. Teraz już wiemy dlaczego - Disneya zaskoczył sukces jego nowej usługi VOD.

Zobacz: Disney+ oficjalnie wystartował i zaliczył gigantyczną wpadkę

Serwis VOD Disney+ ruszył po miesiącach przygotowań  i zapowiedzi, ale wielu użytkowników narzekało na przeciągające się problemy z dostępnością usługi. Niezależnie od wyboru urządzenia - czy to telewizora, czy tabletu - na ekranach widniał komunikat o braku możliwości połączenia z Disney+. To z kolei wywołało lawinę komentarzy w serwisach społecznościowy, głównie na Twitterze i Reddicie. 

Disney poinformował w końcu, jaka była tego przyczyna. Jak się nietrudno domyślić, usługa była niedostępna z powodu wielkiego zainteresowania widzów i nie wytrzymały serwery. Zaskakuje jednak jego skala - po pierwszym dniu serwis Disney+ zasubskrybowało 10 milionów użytkowników. Wiadomo też, że mobilna aplikacja Disney+ została pobrana pierwszego dnia w liczbie 3,2 mln - łącznie na Androida i iOS. Aż 88,7 % stanowią pobrania ze Stanów Zjednoczonych, na Kanadę przypadło 9,1%, a na Holandię - 2,2%. 

To bardzo duży sukces, jak na platformę VOD, która wchodzi na mocno obsadzony rynek. Z drugiej strony trzeba też pamiętać, że Disney ma bardzo ciekawą bibliotekę filmów i seriali, a do tego oferuje 7-dniowy, bezpłatny okres próbny. Darmowy dostęp do Disney+ na rok oferuje ponadto operator Verizon Wireless, podobne oferty mają inne firmy. Popularność usługi zweryfikuje więc czas.   

Zobacz: Disney+ pozwoli na pobieranie filmów, ale... nie do końca na wieczność
Zobacz: To się nazywa zwiastun! Disney+ promuje swoją ofertę 3-godzinnym filmem

W swoim VOD Disney zebrał własne produkcje z całej jego 90-letniej historii, ma też filmy i seriale sygnowane przez Pixara, Marvela, markę Star Wars i National Geographic. W serwisie zobaczyć będzie można także filmy z wytwórni 20th Century Fox. Oferta serwisu zapewni dostęp do 800 tytułów, w tym 688 filmów i 174 seriali. 

Miesięczny abonament za dostęp do Disney+ oznacza wydatek 6,99 USD/EUR na miesiąc lub 69,99 USD/EUR w przypadku wykupienia usługi na cały rok. Dostępny jest też darmowy okres próbny 7 dni. 19 listopada Disney+ ma ruszyć w Australii i Nowej Zelandii. Na marzec 2020 r. zapowiedziany jest start usługi w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji i Hiszpanii. Data polskiej premiery nie jest znana.

Zobacz: Seriale oglądamy taśmowo. Korzystają na tym platformy internetowe
Zobacz: Premier Morawiecki pisze list do szefa Netflixa

Disney+ dostępny jest na telewizorach smart TV Samsunga i LG, na Android TV i Apple TV, a także Google Chromecast. Z serwisu można także korzystać na konsolach Xbox One i PS4 oraz na smartfonach i tabletach z Androidem i iOS. 

Źródło tekstu: Android Authority

Tagi: disney+
Przewiń w dół do następnego wpisu