DAJ CYNK

UKE szykuje certyfikowany test jakości łącza - może być podstawą do zerwania umowy

13.03.2018

Dodane przez: Isand

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 8826

Ważne 10

0

Operator obiecywał szybszy internet i się nie wywiązał? Klienci uzyskają poważny argument w sporze. UKE szykuje certyfikowane testy szybkości internetu stacjonarnego.



Operator obiecywał szybszy internet i się nie wywiązał? Klienci uzyskają poważny argument w sporze. UKE szykuje certyfikowane testy szybkości internetu stacjonarnego.

Marcin Cichy (prezes UKE) mówi, że dzięki darmowej aplikacji będzie zrobić pomiar szybkości transferu danych i zweryfikować czy usługodawca wywiązuje się z umowy. Prezes zastrzega, że nie będzie żadnego rankingu przedsiębiorców.

Obecnie Polska znajduje 34. miejsce na świecie pod względem szybkości internetu stacjonarnego. Nasz wynik w przypadku pobierania treści 42,33 Mb/s jest nieco lepszy niż światowa średnia - 41,88 Mb/s.

Usługa w formie testowej ma wystartować w połowie obecnego roku. W pierwszej kolejności UKE pracuje nad rozwiązaniami dla internetu stacjonarnego, jednak w przyszłości podobne testy będzie można przeprowadzać w przypadku usług mobilnych.



Zobacz: UKE: badanie konsumenckie 2017

Źródło tekstu: Newseria

Tagi: uke
Komentarze
Zaloguj się
43. ~Anonimus1214
0

2018-03-18 15:29:52

Problem jest w obsłudze sieci. Gdy klient zgłasza słabą jakość internetu mobilnego z konkretnej lokalizacji (choć mapa pokazuje że w tym miejscu jest super) sieć powinna mieć chęć i zespół do wysłania ekipy testowej na miejsce w celu weryfikacji. Koszt usługi nie może być zaporowy (100 - 200 zł). Gdy klient ma rację oczywiście zero i możliwość zerwania umowy.

Odpowiedz

42. ~Anty UE
-1

2018-03-17 05:55:05

Jeśli wierzycie, iż UE coś zmieni w sprawie prędkości internetu to spójrzcie na sprawę roamingu, miało być tak pięknie - a jak zawsze wszystko ch... strzelił!Mam pytanie skąd takie ameby intelektualne jak Serwisant znajdują się tutaj?

Odpowiedz

41. toms
0

2018-03-14 09:14:40

Powiem inaczej - opłata za łącze powinna być proporcjonalna do jego możliwości. Wtedy operatorowi zależałoby na jak najlepszej jego jakości, bo za marną nikt nie zapłaciłby pełnej ceny. To najsprawiedliwsze - moim zdaniem - postawienie sprawy.

Odpowiedz

40. wlo
0

2018-03-14 09:02:13

A co do wąskiego gardła...Dlatego jest wąskie, bo szersze być nie może ;-) Uważasz, ze mimo ograniczeń minimum powinno być określone na poziomie możliwości serwera (czy bardziej łącza, którym są przyłączone do Sieci)? I ponownie - a co jeśli dostawca nie dba o to łącze za bardzo?

Odpowiedz

39. ~ProstyCzech
0

2018-03-14 08:59:23

Panie Serwisant,Nie każdy jest biegły w tych sprawach. Chodzi o zwykła uczciwość. Jak ktokolwiek kupuje usługę internetową, to bez względu czy jest absolwentem politechniki, czy babcią kochającą filmy powinien ją otrzymać według tego co obiecano w umowie. Akurat w tym przypadku, brak wiedzy klienta w zakresie informatyki nie ma nic do rzeczy. Widzę jednak, że z Pana taki serwisant, jakich najbardziej lubię. "Proszę przeczytać instrukcję." Szwagier Ci zalatwil robotę, bo wymiatales w Quake/''a w gimnazjum.Nie pozdrawiam.

Odpowiedz

38. wlo
0

2018-03-14 08:48:30

toms - równie dobrze, dla trollingu (jako laik) i nawiązując do Twojego komentarza, mogę zadać pytanie - a co jeśli UKE tak przygotuje aplikację, że będzie ona łączyć się z serwerami na bramkach ADSL, no - VDSL?To czy ktoś kpi czy nie, to raczej subiektywna opinia. Moich kpin mało kto tu rozumie ;-)

Odpowiedz

37. toms
0

2018-03-14 08:43:36

wlo - stać Cię na o wiele bardziej pogłębione refleksje... :-) Ograniczenie prędkości pobierania powinno wynikać jedynie z obciążeń serwera, a nie wąskiego gardła w postaci słabej przepustowości łącza. Minimalny transfer powinien być konkretnie określony. Obecne praktyki telekomów są kpiną z rzetelności i nie dziwię się, że się za to biorą.

Odpowiedz

36. wlo
0

2018-03-14 08:29:44

35 - wtedy będzie przysługiwać odwołanie do najwyższej - boskiej - instancji ;-)

Odpowiedz

35. ~Maciej
0

2018-03-14 08:26:38

Jestem laikiem, ale co jeśli testowana będzie łączność tylko z jednym lub paroma wybranymi konkretnymi serwerami i operator w ustawianiach urządzeń w swojej infrastrukturze zrobi go jako "wysoki priorytet" co spowoduje przekłamania między testem a realną udostępnianą dla usera prędkością... może nie potrafię ubrać myśli w słowa ale chyba domyślacie się co mam na myśli

Odpowiedz

34. Pragmatyk
0

2018-03-14 07:24:05

Uczciwie podchodząc do sprawy, to ma sens tylko w przypadku usług stacjonarnych oraz ewentualnie tzw. domowego LTE.

Odpowiedz

33. ~pobozny
-1

2018-03-14 06:24:19

..dzieki temu beda predkosci reklamowane i beda na rynku w obiegu informacje prawdziwe o dostawcy internetu...warto poczekac...

Odpowiedz

0

2018-03-14 01:14:19

Apropos prędkości DO to niektórzy zapomnieli chyba że dzięki prawu unijnemu dostawcy od zeszłego roku muszą podawać prędkości minimalne, zwykle dostępne i maksymalne (czyli te którymi posługuje się marketingowo). Te same przepisy definiują również prędkości potrzebne przy poszczególnych zastosowaniach, czyli VoIP 64/64kbps, www 1Mbps, wideo SD 2Mbps, wideo HD 6Mbps, wideo 4K 18Mbps, rozmowa wideo HD 1.5/1.5 Mbps, gra 2/1.5Mbps. Tak więc operator który określi zbyt niską prędkość minimalną sam kręci na siebie bicz. Dla przykładu taki lokalny operator Telkab w Tczewie określił prędkość minimalną na poziomie 10% maksymalnej, a tym samym sam zadeklarował że na swoim najpopularniejszym - jak przypuszczam - łączu 100/5Mbps za 59PLN NIE GWARANTUJE (zgodnie z legalną definicją) możliwości oglądania wideo 4K, a na łączu które sam określił jako HIT, czyli 200/10Mbps za 57PLN w pakiecie z telewizją lub 79PLN solo, NIE GWARANTUJE możliwości grania oraz przeprowadzenia wideorozmowy HD.

Odpowiedz

31. ~Super GOŚĆ
0

2018-03-14 00:43:36

@30 - po pierwsze nie przypisuj mnie po raz kolejny do jakiegoś uryna-netu, bo coś Ci się kolego nieźle pomyliło i najzwyczajniej mnie s kimś mylisz :)po drugie przestań wypisywać kolejne bzdety o programie sprzed 20 lat, bo tylko udowadniasz, że pojęcia nie masz o czym ja piszę - po prostu nie rozumiesz zagadnienia, kompromitujesz się totalnie!

Odpowiedz

30. ~
0

2018-03-14 00:32:59

@ 28. ~Super GOŚĆ: Specjalnie nie błysnąłeś intelektem twierdząc, że pomiar musi być przeprowadzany do tylko jednego serwera. A tymczasem już jakieś 20 lat temu był taki program (nazwy już nie pamiętam), który wykonywał równoczesne połączenia do kilkudziesięciu najbardziej popularnych adresów internetowych i właśnie w ten sposób testował jakość łącza.Przy tak obszernym teście nic już nie pokombinujesz z priorytetyzacją pakietów, wyjdzie czarno na białym, że oszukujesz klientów swojego uryna-netu opowiadając im bajeczki o "szybkim łączu do X Mbitów/sek".

Odpowiedz

29. ~Super GOŚĆ
0

2018-03-14 00:04:02

@27 - wiesz co warte są te zalecenia i co warty jest taki test? Dokładnie tyle co nic, to może być tylko poglądowy test dla orientacji, ale on nie będzie miał nic wspólnego z testem certyfikowanym. Kompletnie nic.

Odpowiedz