DAJ CYNK

Ubezpieczenia przenoszą się do Internetu

31.01.2018

Dodane przez: orson_dzi

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 2116

Ważne 1

2

Do 2020 r. połowa polis będzie kupowana przez Internet.



Sprzedaż ubezpieczeń stopniowo przenosi się do Internetu. Dynamicznie zyskują m.in. porównywarki ubezpieczeniowe. Do 2020 r. połowa polis będzie kupowana przez Internet - oceniają eksperci mfind.pl. Po cyfrowe narzędzia ubezpieczyciele sięgają też coraz częściej przy obsłudze klienta czy likwidacji szkód. W tym roku na rynek ubezpieczeniowy w największym stopniu wpłynie dyrektywa IDD, która wprowadzi nowe obowiązki dla agentów i brokerów, a co za tym idzie - lepszą ochronę klientów.

Unijna dyrektywa o dystrybucji ubezpieczeń (IDD, ang. Insurance Distribution Directive) nakłada na dystrybutorów ubezpieczeń wiele nowych obowiązków, takich jak rzetelne informowanie o cechach produktu, opłatach, zasadach wynagradzania pośredników przez towarzystwa ubezpieczeń. Dystrybutorzy będą musieli dokładnie analizować potrzeby klientów, by zaprezentować im jak najkorzystniejsze oferty.

Wymusi ona na pośrednikach i sprzedawcach ubezpieczeń większą profesjonalizację i podnoszenie własnych umiejętności. Wpłynie to też poniekąd na transparentność przedstawianych usług, co będzie oczywiście z zyskiem dla klientów - podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Przemysław Pepla z mfind.pl.

Zakup polisy u agenta, brokera lub bezpośrednio w towarzystwie ubezpieczeń jest wciąż najpopularniejszym kanałem sprzedaży. W opinii ekspertów mfind.pl kanał direct, czyli przez telefon lub Internet, będzie jednak zyskiwał coraz więcej zwolenników.

Polacy szukają ubezpieczeń najczęściej w sposób tradycyjny, tzn. u agentów stacjonarnych. Takie rozwiązanie ma jednak wady - jest przede wszystkim czasochłonne. Samo wyszukiwanie i przedstawienie oferty zajmuje kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt minut. Co więcej, agenci stacjonarni często nie mogą przedstawić ofert wszystkich ubezpieczycieli, gdyż po prostu z nimi nie współpracują. Polacy starają się też dzwonić i wyszukiwać oferty bezpośrednio u ubezpieczycieli, jednak takie rozwiązanie zajmuje jeszcze więcej czasu - mówi Przemysław Pepla.

Jak podkreśla, do 2020 roku połowa polis ubezpieczeniowych będzie zawierana przez Internet. To konsekwencja postępującej cyfryzacji na rynku. Na znaczeniu w coraz większym stopniu zyskują porównywarki ubezpieczeniowe, gromadzące oferty wielu towarzystw, dostępne 7 dni w tygodniu i 24 godziny na dobę. Najczęściej wyszukiwaną polisą jest obowiązkowe OC. Coraz częściej klienci poszukują też ochrony na wyjazd - w sezonie zimowym szczególnym zainteresowaniem cieszą się polisy turystyczne dla narciarzy. Zdaniem Przemysława Pepli to w tym segmencie - ubezpieczeń podróżnych - można się spodziewać w tym roku nowych produktów. Jednak to segment komunikacyjny powinien zyskiwać najmocniej.

Źródło tekstu: newseria

Komentarze
Zaloguj się
16. ~Agent
0

2018-02-01 23:20:31

Wszyscy się przenieście do internetu, a pierwsi dziennikarze od siedmiu boleści, przepraszam - blogerzy...

Odpowiedz

15. ~
0

2018-01-31 22:44:38

14 wtedy połączą dwa rejony w jeden, i ktoś będzie musiał odejść.

Odpowiedz

14. ~Partyzant
0

2018-01-31 21:52:21

Ja jako listonosz będę miał parę listów mniej.Sądówki jeszcze żeby ktoś przejął.Rachunki na maila i wtedy pracę można kończyć 15-17ta.....

Odpowiedz

13. ~
0

2018-01-31 15:26:15

Ten mFind to jakaś pomyłka. Zrobiłem symulację, bo się akurat kończy OC. W mFindzie nataniej była oferta LINK4, za ~1350zł, bezpośrednio w Link4 940 zł. Tyle samo roboty z wypełnianiem okienek i tu, i tu.Inne oferty jeszcze gorzej. W mFind AXA (okazała się na koniec najtańsza) prawie 1600 zł, bezpośrednio poniżej 800, bez promili dwa razy drożej, to już skandal. Ale jakieś boty mogą pisać, że znaleźli tam taniej, myślą pewnie nikt nie porówna sam.

Odpowiedz

12. ~piotrmak
0

2018-01-31 14:59:57

nikt, to jest zbyt trudne dla niektórych dziennikarzy. Niestety

Odpowiedz

11. ~///
0

2018-01-31 14:34:40

Pytanie, kiedy telekomy przeniosą się do internetu, oby jak najszybciej.

Odpowiedz

10. ~ja
0

2018-01-31 14:23:14

może też warto wiedzieć gdzie jest ciężar odpowiedzialności przy takim mfind czy innej www. Można tak wpisać każdą bzdurę bo i tak nikt na tym etapie nie wychwyci bo i nikomu nie pokazuje się choćby dowodu rejestracyjnego. No i jest TANIO. Do czasu np. wypadku gdzie w pierwszej kolejności ubezpieczyciel poprosi o dokumenty ... i dopłata do tej TANIEJ ceny z www. I przestaje być fajnie. Nie ma co kręcić - mfindy, rankomaty to też agencji ubezpieczeniowi z prowizjami i ich. Oby wspomniana IDD i z nimi zrobiła porządek. Ciekawi mniej jak owa analiza potrzeb klienta będzie zrobiona przez stronę www - chyba po łebkach :)

Odpowiedz

9. ~tomek
0

2018-01-31 14:18:56

Polecam mfind. Będąc w punkcie stacjonarnym w telefonie wyszukałem u nich ubezpieczenie, powiedziałem jak jest sytuacja w biurze ubezpieczeniowym i podziękowałem.Najlepsze że w pewnej firmie bezpośrednią ofertę którą chciałem kupić dostałem 200zł wyższą niż na mfind, więc załatwiłem to u nich (z pośrednikiem wyszło taniej). :)

Odpowiedz

8. ~nikt
0

2018-01-31 13:40:24

Czy my to Anglicy aby dawać zdjęcie samochodu z kierownica po prawej stronie?

Odpowiedz

0

2018-01-31 11:32:31

Morvius, to Range Rover.

Odpowiedz

6. ~zenON
0

2018-01-31 11:30:25

Porównywarka z reklamy TV, ubezpieczenie narciarskie na 3 dni, poszukiwania 2 stycznia tego roku, w porównywarce oferta AXA za cenę 17 z groszmi (i tak oferta jedna z najlepszych) jednak dla sprawdzenia wszedłem bezpośrednio na stronę AXA, tam wyszło za to samo ubezpieczenie 10.66zł (więc kupiłem) Wychodzi marża za to ubezpieczenie 70% dla porównywarki , coś drogo.

Odpowiedz

5. ~Pepik
-1

2018-01-31 11:15:00

To jest Żuk w kombi, mam i polecam.

Odpowiedz

4. Morvius
0

2018-01-31 11:04:48

Co to za samochód? Świetna deska rozdzielcza. :)

Odpowiedz

3. ~Aleks
0

2018-01-31 11:03:32

Problemem zakupow przez internet jest to ze trzeba byc bardzo zorientowanym w ofercie (tu o.w.u.), do tego portale nie oferują żadnego wsparcia sprzedażowego (tylko sprzedaż,a Panienka z call center jest ZAWSZE niedoinformowana), brak doradztwa i brak wsparcia w razie szkody lub dodatkowych czynnosci (np. zmiana danych osobowych w polisie).Takiej pseudo-reklamie mfind dziękuje, bo juz raz skorzystalem z pomocy portalowych fachowców i mój kredyt na mieszkanie jest 25% wyzszy niz zakup bezposrednio...

Odpowiedz

2. toms
0

2018-01-31 10:59:24

Moim zdaniem napinka na super ubezpieczenia jest bez sensu, bo tak uczy życie. Niezbędne minimum i to wszystko. A w jakiej formie się to odbywa jest sprawą czwartorzędną. Płacenie ponad standard jest zwykłym nabijaniem kieszeni ubezpieczalniom, a pośrednicy w postaci agentów zacierają ręce z powodu większej prowizji.Kto miał do czynienia z wyegzekwowaniem jakiegokolwiek odszkodowania, wie o czym mówię.

Odpowiedz