DAJ CYNK

Okręt HTC płynie dalej. Po pierwszym kwartale na powierzchni utrzymuje go sprzedaż zestawów VR

08.04.2019

Dodane przez: Uapsiabiduba

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 2293

Ważne 1

0

Za każdym razem pisząc o HTC mam jakąś gulę w gardle. Nie mogę się pogodzić z tym, że Tajwańczycy odpowiedzialni za wprowadzenie Androida na salony walczą teraz z kwartału na kwartał o przetrwanie.

Krwawienie udało się zatamować - takim podsumowaniem można okrasić wynik finansowy HTC z marca, w którym wykazano skonsolidowane przychody na poziomie 42 mln dol. Oczywiście nie ma co porównywać tej kwoty z miliardowymi wynikami gigantów smartfononowej branży, bo po prostu nie wypada. Doświadczenie mówi, że najlepiej porównywać się do samego siebie z wczoraj i tak właśnie robią Tajwańczycy. W porównaniu do katastrofalnego lutego, marzec wygląda dużo lepiej.

Zobacz: Styczniowe przychody HTC w porównaniu do ubiegłego roku spadły o 70 proc. Jaka przyszłość przed Tajwańczykami?

W porównaniu do lutego przychody w marcu wzrosły o 110 proc. (WOW). Z drugiej strony nadal jednak stanowią zaledwie 53 proc. kwoty jaką HTC osiągnęło w marcu 2018 roku. W pierwszym kwartale 2019 roku Tajwańczycy zarobili 95 mln dol. (66,51 proc. mniej od wyniku z Q12018). Niestety, to nie smartfony okazały się główną siłą napędową, ale zestawy do wirtualnej rzeczywistości.

Zobacz: HTC informuje o aktualizacjach smartfonów U11, U11+ i U12+ do Androida 9 Pie

Smartfony U11, U11+ i U12+ dostaną co prawda aktualizację do Androida 9 Pie, ale wielkiej furory na rynku nie zrobią, podobnie jak Exodus 1, który urządzeniem dla mas po prostu nie zostanie. HTC najlepiej wychodzi zabawa z wirtualną rzeczywistością. Wydaje się niemal oczywiste, że warto skupić się na tym, na czym najlepiej się zarabia, jednocześnie eliminując poletka przynoszące straty.

Źródło zdjęć: HTC

Źródło tekstu: Phone Arena

Komentarze
Zaloguj się