DAJ CYNK

Mieszkaniec Opola w jedną chwilę odciął łączność policji, wojska i sądu

19.08.2015

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 6381

Ważne 17

1

Opolanin porządkując działkę trafił na studzienkę z okablowaniem. Gdy nikt nie chciał się do niej przyznać, w jedną chwilę odciął łączność policji, wojska i sądu.

Opolanin porządkując działkę trafił na studzienkę z okablowaniem. Gdy nikt nie chciał się do niej przyznać, w jedną chwilę odciął łączność policji, wojska i sądu.

Mieszkaniec Opola ponad rok temu kupił od Wojskowej Agencji Mieszkaniowej działkę na skrzyżowaniu ulic Ozimskiej i Plebiscytowej w Opolu. Gdy uporządkował stojący na niej budynek, zabrał się za przygotowywanie drogi podjazdowej. Prace przerwała mu znaleziona studzienka.

Nowy właściciel wysłał pismo do WAM-u z pytaniem do kogo należy zawartość studzienki. WAM po 4 miesiącach odpowiedziała, że to nie ich kable. Jedynym sposobem na sprawdzenie do kogo należą stało się więc ich przecięcie.

Nie mam żadnej służebności gruntowej na swojej działce, więc podejrzewałem, że kable biegną tu nielegalnie, albo ktoś przed laty je położył i zupełnie o nich zapomniał. Uznałem, że czas wyjaśnić tę sprawę - argumentował dla Nowej Trybuny Opolskiej Mariusz Kołodziej.

Na reakcję służb nie było trzeba długo czekać. Po 2 godzinach pojawił się naczelnik wydziału łączności i informatyki opolskiej komendy policji twierdząc, że dokonano sabotażu. Jak się okazało, jeden z przewodów służył do zarządzania patrolami i radiowozami w Opolu, ale komenda wojewódzka nie ma jego dokumentacji. Pojawiła się też żandarmeria wojskowa, choć wojsko wcześniej nie chciało się przyznać do kabli. Oprócz policji, łączność ze światem stracił Sąd Rejonowy w Opolu oraz Wojskowa Komenda Uzupełnień.

Policja szybko zaczęła korzystać z łączności alternatywnej, numery stacjonarne WKU udało się doraźnie przekierować, a do sądu dodzwonić się nadal nie da.

Źródło tekstu: Nowa Trybuna Opolska

Komentarze
Zaloguj się
49. ~Iroeg
0

2016-09-27 11:18:26

To jest tak, jeśli geodeci nie są w stanie odpowiednio oznaczyć terenu i jego uzbrojenia. Swoją drogą, nie ma co się dziwić, że wojsko i policja utajnia miejsce przeprowadzania swoich łączy, bo to dla bezpieczeństwa prowadzonych przez nich przedsięwzięć, no ale sprzedając działkę, należało uprzedzić gościa, żeby nie dłubał zbytnio w ziemi, bo może udupić policję i wojsko, odcinając ich od sieci.

Odpowiedz

48. ~
0

2015-08-28 09:33:00

Bo to tak w tym cudownym kraju jest balagan nikt nic nie wie bo ci co wiedzieli to pewnie juz dawno nie pracuja jak w tp orange identycznie

Odpowiedz

47. ~
0

2015-08-22 13:16:39

Teraz mu wojsko, policja i sąd będą tantiemy płacić za to, że kable idą przez jego działkę. Ot pomysłowy Dobromil.

Odpowiedz

46. ~
0

2015-08-22 13:14:15

Dobrze, że nie dziabnąl kabla energetycznego. Oj zaświeciłoby mu wtedy słoneczko. :P

Odpowiedz

45. ~mmm
0

2015-08-19 13:38:29

Popieram gościa

Odpowiedz

44. wlo
-1

2015-08-19 13:17:46

Andrzej24 - a co agencja mienia może wiedzieć? Tam przecież tłuki siedzą jak wszędzie gdzie jest majątek do sprzedania albo zarządzania. Powinni - bo to obiekty wojskowe, ale jak ktoś zdecydował że trzeba sprzedać, to kto by wnikał? Ważne że kasę co miesiąc za pierdzenie w stołek płacą...

Odpowiedz

43. Andrzej24
-1

2015-08-19 13:05:57

Ciekawe. Najpierw nikt nic nie wiedział a jak gość uciął kable to od razu wiedzieli gdzie szukać usterki. Z tego można by wiele wniosków wyciągnąć.

Odpowiedz

-1

2015-08-19 12:06:42

40) Spotkaj się ze mną - zamknę cię w tej studzience :-D

Odpowiedz

40. ~człowiek
-1

2015-08-19 12:02:35

dobrze ,ze to sie stało akurat w opolu - a nie tam gdzie mieszka Calm7. przecież ten osobnik po odkryciu takiej studzienki u siebie ...zacząłby walić ...kloce tam. to by dopiero narobiło ambarasu policji , armi. mogłoby tez osłabic nasze siły obronne i w ogóle uczynic podatnymi na ataki obcych wywiadów

Odpowiedz

-1

2015-08-19 11:23:31

38). Głupka to secrób dalej , ale z samego siebie. Rozpoznaję twoją pisownię. PS. Kiedy zadzwonisz i się zgłosisz na badania? Potrzebny jest twój podpis.

Odpowiedz

38. ~człowiek
0

2015-08-19 11:09:09

at 37/ no , no, ty sie miarkuj i ugryz w klawiature spamerze. tu połowa piszacych pisuje pod nickiem Calm7. jest to tak powszechne jak na kota mówienie siersciuch. taki zwyczaj ludziska maja

Odpowiedz

-1

2015-08-19 10:56:18

35). już ty wystarczająco ,,naprawiasz" mój wizerunek ciągle robiąc mi koło pióra, łachmaniarzu i złodzieju.

Odpowiedz

36. jedrek
1

2015-08-19 10:39:44

@4 akurat sądowi łącza zapasowe niepotrzebne, sprawy i tak się ciągną latami więc 2 dni bez telefonu i neta przeżyją. WKU telefony też niepotrzebne, nie ma już poboru do armii więc WKU to taki zbyteczny element państwa, chodzi się tam tylko po wymianę karty mobilizacyjnej, którą zmieniają ostatnio niektórym co 2 lata, żeby było widać, że coś robią. Rozumiem odcięcie linii do pogotowia ratunkowego, straży pożarnej - to byłby dramat. Reszta niech wisi bez telefonu.

Odpowiedz

35. ~człowiek
1

2015-08-19 10:22:39

przykład patrioty z opola winien być naśladowany. jest tu przecież arcytrol Calm7. otóż osobnik ten notorycznie spamuje i chlapie bez sensu w klawiature. a przecież mógłby poprawić swój niski wizerunek. niech ten typ wezmie szpadel i szuka zapomnianych studzienek łączności w ktorych biegnie nerw komunikacyjny naszej obronności i przestrzegania prawa. jedno ciecie szpadlem i Calm7 od razu zabłysnie pozytywnie

Odpowiedz

34. ~nudy
1

2015-08-19 10:14:10

Nikt tu nie kasuje tych nie na temat komentarzy?

Odpowiedz