DAJ CYNK

Koszty roamingu na przykładzie telefonu prezydent Warszawy - 49 tys. zł

12.01.2018

Dodane przez: SirmarK

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 13124

Ważne 10

4

Koszty roamingu na przykładzie telefonu prezydent Warszawy - 49 tys. zł. Jak wysoki rachunek telefoniczny może wygenerować urzędnik wyjeżdżający za granicę i poza UE, widać na przykładzie prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Koszty roamingu na przykładzie telefonu prezydent Warszawy - 49 tys. zł. Jak wysoki rachunek telefoniczny może wygenerować urzędnik wyjeżdżający za granicę i poza UE, widać na przykładzie prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Serwis TuStolica.pl zwrócił się do urzędu miasta w trybie dostępu do informacji publicznej i uzyskał dane dotyczące wydatków na telefony prezydent i jej zastępców. To co rzuciło się w oczy to ogromne rachunki za dwa miesiące: 22341 zł za czerwiec 2016 r. i 48981 zł za lipiec 2017 r. Jak tłumaczył rzecznik prasowy urzędu, tak wysokie kwoty związane są z opłatami roamingowymi za wyjazdy do Stanów Zjednoczonych i Izraela.

Oczywiście taka osoba jak prezydent miasta musi być w kontakcie, a na wyjeździe służbowym zapewne wykonuje dużo połączeń i dużo korzysta z Internetu. A prawdopodobnie transmisja danych wpłynęła na rachunek. Jednak ktoś w urzędzie powinien albo przeszkolić panią prezydent, albo przygotować tak usługi, aby rachunek dało się zdecydowanie ograniczyć. Wydawane są w końcu publiczne pieniądze.

Z informacji, które sprawdziliśmy w BIP, urząd Warszawa korzysta z oferty "pomarańczowego" operatora. Stawki za usługi wykonywane z Izraela w ofercie dla firm wyglądają następująco:

  • Połączenia głosowe wychodzące - 6,56 zł netto /min.
  • Połączenia głosowe przychodzące - 4,10 zł netto /min.
  • SMS - 1,23 zł/szt
  • Transmisja danych: 36,15 zł / 1 MB

Jeżeli przeliczymy koszty najdroższego miesiąca tylko odniesieniu do transmisji danych to okaże się przy kwotach netto, że wystarczyłoby przesłać 1,3 GB danych.



Źródło zdjęć: tustolica.pl

Źródło tekstu: wł

Przewiń w dół do następnego wpisu