DAJ CYNK

Europa przygląda się poczynaniom Qualcomma

16.07.2015

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 3236

Ważne 6

1

Komisja Europejska wszczęła dwa postępowania, które mają stwierdzić, czy Qualcomm nie nadużywał w Europie swojej dominującej pozycji.

Komisja Europejska wszczęła dwa postępowania, które mają stwierdzić, czy Qualcomm nie nadużywał w Europie swojej dominującej pozycji.

Pierwsze postępowanie ma zbadać czy Qualcomm nie oferował wsparcia finansowego tym podmiotom, które nie korzystały z dostaw konkurentów. Drugie ma zbadać potencjalne praktyki dumpingowe mające wyeliminować konkurentów z rynku.

Podobne postępowanie w Chinach zakończyło się ugodą, w ramach której Qualcomm zapłacił prawie 1 mld dolarów kary i zobowiązał się znacząco obniżyć opłaty za licencjonowanie swoich kluczowych rozwiązań 3 G i 4G.

Źródło tekstu: Reuters, wł

Komentarze
Zaloguj się
19. Sig
-1

2015-07-17 08:54:17

@1, 3 - kolego korwinisto, radzę wziąć głęboki oddech i się zastanowić nad tym co mówisz :-). Zapoznaj się proszę z np. terminem pozycja dominująca, albo bariera wejścia na rynek. Procesory to nie paróweczki, łatwo się ich nie produkuje. Jeżeli producent działa na tak dużej skali na Q i ma taką pozycję, to działa na takiej skali, która umożliwia mu nieuczciwe praktyki konkurencyjne. Tak, UE to WSPÓLNOTA i ma pewne wspólne regulacje. Taki z ciebie niby wolnorynkowiec, a chciałbyś, żeby firma się użerałą z każdym krajem członkowskim z osobna, zamiast z tylko jedną stroną :-).Generalnie - mniej teorii, więcej praktyki i rozsądku.

Odpowiedz

18. wlo
-1

2015-07-16 13:39:36

A! Nie było wtedy wolnego rynku... Przepraszam ;-)

Odpowiedz

17. wlo
-1

2015-07-16 13:39:11

A komuś monopol Tepsy przeszkadzał...

Odpowiedz

16. Pragmatyk
0

2015-07-16 13:20:40

@14 Oczywiście mam taki pomysł w dodatku najtańsze rozwiązanie. BRAK SMARTPHONE-a, bo to nie powietrze i nie woda.Chcesz mieć to płać, nie chcesz to nie kupuj. Jak spadnie sprzedaż, to ceny też spadną. Tylko za powietrze każdy zapłaci wszystko co ma, nawet jak nie od razu to po minucie, góra dwóch. No chyba, że planował samobójstwo w ostatnim czasie.To tak jakby płakać, że złote pierścionki z brylantami są drogie. Drogie są tylko dla tych (niektórych) co je chcą kupić. Musu nie ma.

Odpowiedz

15. ~hopla
1

2015-07-16 13:20:20

Swego czasu natknąłem się na ciekawe stwierdzenie. Chiny to kraj wolnej gospodarki i komunistycznych zasad życia, a UE to komunistyczna gospodarka i teoretycznie wolny światopoglądowo region. Widać w tym dużo prawdy.

Odpowiedz

14. ~Tech-nick
1

2015-07-16 12:35:46

ad 13. Pragmatyk, coś ci się pomieszało. Qualcomm produkuje układy obliczeniowe i nie sprzedaje ich bezpośrednio do konsumentów (użytkowników smartfonów) , tylko do producentów smartfonów! Do tego trzeba dodać, że ponad 95 % ludzi nie orientuje się lub nie interesuje ich to kto wyprodukował dany SoC, co najwyżej zainteresują się ile procek ma rdzeni i GHz na zegarach. Poza tym wciąż jednym z najmocniejszych kanałów dystrybucji są operatorzy telekomunikacyjni, a u nich świadomy wybór jest ograniczony - zazwyczaj ludzie kupują to co sprzedawca w salonie im poleci (nieraz wciśnie), to co jest akurat na promocji za przysłowiową złotówkę, lub to co akurat jest dostępne w w sklepie internetowym operatora, bo tak się składa, że smartfon, który początkowo chcieli kupić jest "chwilowo niedostępny". Wpływ konsumentów na monopolistów i ich działanie w celu ograniczenia monopolu to mrzonka i jakbyś takie bajki u mnie na uczelni opowiadał to by cię wszyscy wyśmiali :-)Jeśli zaś chodzi o ekonomię - powiadasz, że smartfony to nie powietrze... To jak całkiem serio spytam się ciebie czy masz pomysł na substytuty smartfonów - coś co zaoferujesz ludziom na całym świecie i przez to odstawią swoje smartfony i wybiorą twój produkt, rozwianie, usługę, ideę. Masz coś takiego, to gratuluję - wkrótce możesz być najbogatszym człowiekiem na świecie! :-)

Odpowiedz

13. Pragmatyk
1

2015-07-16 12:13:07

Smartphone to nie powietrze, będzie za drogi ludzie nie kupią, lub kupią 5 razy rzadziej jak wcześniej. Kupią na AliExpress i po sprawie. W końcu lokalny monopolista będzie musiał spuścić z tonu. W dobie internetu, monopol (dla osoby fizycznej) to fikcja. A jak ktoś jest mało zorientowany to niech płaci monopoliście.Jak pomyślę, że tam siedzi wataha pierdzi-stołków, którzy patrzą której to firmie działającej na wolnym rynku dokopać i to jeszcze pierdzą w te stołki za publiczne pieniądze, to mi ręce opadają.

Odpowiedz

12. ~Tech-nick
3

2015-07-16 12:07:09

Apple również miał sprawy przed Komisją Europejską, a teraz wyobraźmy sobie jak nasz kochany UOKiK wywiera jakiś nacisk, czy też karze Apple - normalnie parodia :-) Apple tak by się tym przejął, że co najwyżej zwinąłby oficjalną dystrybucję z Polski, a swój sprzęt sprzedawałby do naszego kraju np. przez import z Chin.Konsumenci pewnie byliby zadowoleni ;-) - iPhone-y pomieszane z ich chińskimi podróbkami i z gwarancją możliwą do zrealizowania przy wysyłce sprzętu do Chin (z marną gwarancją, ze w ogóle z stamtąd wróci, a co dopiero, że go naprawią).

Odpowiedz

11. ~Tech-nick
3

2015-07-16 11:54:56

ad 9. No jasne! 28 organów z licznymi posadami dla żon, ciotek, wujków synów córek, czy innych krewnych, a skuteczność mizerna. Forsujesz rozmnożenie biurokracji jak grzybów po deszczu, no ale zapewne nie będzie ci to później przeszkadzać, w tym żebyś z innymi narodowymi socjalistami darł gębę o zmniejszenie biurokracji :-)Poza tym jakim partnerem do rozmów w tej kwestii byłaby dla firmy Qualcomm taka Malta, Łotwa, Estonia, Słowenia, czy nawet Słowacja występujące solo? Chyba naiwnie nie myślisz, żeby taki gigant ja Qualcomm odczułby boleśnie "nacisk", czy jakieś regulacje ze strony ich organów :-)

Odpowiedz

10. Pi0trek
-2

2015-07-16 11:45:40

@9 no i co w tym dziwnego? Chciało się wejść do Unii to trzeba teraz brac i to co dobre i to co złe w tym wiele takich regulacji/postepowań.

Odpowiedz

-2

2015-07-16 11:32:37

@5 - od regulacji powinna być instytucja państwowa. Tam gdzie Qualcomm eksportuje swoje produkty - tam zajmuje się stosowny organ władzy państwowej - czy narusza przepisy prawne lub konkurencyjność. W przypadku UE mamy organ, który narzuca całej "wspólnocie" jak ma postępować z dana instytucją.

Odpowiedz

8. ~Tech-nick
-2

2015-07-16 11:25:59

Zabawne i smutne zarazem jest w tej sprawie to, że Chińczycy (najwięksi złodzieje rozwiązań, patentów i praw autorskich) śmią innych w takich kwestiach pouczać i co gorsza karać... :-/

Odpowiedz

7. ~Tech-nick
1

2015-07-16 11:22:29

"...start na rynku..." poprzednio miało być :-)

Odpowiedz

6. ~Tech-nick
1

2015-07-16 11:19:43

kamil1221, całkowicie wolny rynek to mrzonka niemożliwa do zrealizowania w praktyce. Wielkie korporacje powinny być pod odpowiednim (zrównoważonym i jak najbardziej neutralnym ) nadzorem, ponieważ mniejsze podmioty nie miałyby z nimi najmniejszych szans i nawet ich stary na rynku często byłby niemożliwy. Poza tym wielkie korporacje to nie aniołki - nie dość, że mają tendencję do monopolizowania rynku to jeszcze ich walka z konkurencją przybiera niekiedy formy - delikatnie mówiąc nierynkowe - np. zmowy, korupcja, dumping itp.Poza tym nie bądź hipokrytą - ujadasz na UE, a tymczasem USA, a już w szczególności Chiny są biegunowo odległe od gospodarki wolnorynkowej i sterowanie przez organy władzy jest tam na większym poziomie niż u nas! W Chinach dodatkowo masz poblokowany i kontrowany przez władze internet, więc za tego typu krytykę zostałbyś już namierzony, wpis skasowany i mógłbyś mieć kłopoty. Zatem nie narzekaj.

Odpowiedz

5. WitekT
2

2015-07-16 11:17:35

kamil1221: nie zgodzę się. Firma z USA, ale sprzedaje do Europy. Odpowiednie Urzędy dbają o to, aby nikt nie wykorzystywał swojej pozycji siły i każdego traktował równo. Bo w momencie, kiedy oni dumpingowymi cenami wykurzyliby konkurencję, to potem korzystaliby z renty monopolistycznej dyktując ekstremalnie wysokie ceny - ze szkodą dla konsumentów.

Odpowiedz