DAJ CYNK

5 aplikacji na Androida, które nie powinny ci umknąć w tym tygodniu – część 40

Dodane przez: Anna Rymsza (Xyrcon)

Kategoria: Aplikacje

Interakcje: 41343

Aplikacje z Google Play, których nie można przegapić
Google Play to prawdziwa kopalnia skarbów, jednak znalezienie przydatnych, starannie wykonanych aplikacji bywa trudne. Stąd pomysł, by podzielić się z Wami naszymi znaleziskami – liczymy też na wasze opinie i propozycje.

 

 

Na Ekranach – od 12 lutego znów można iść do kina, a tu znajdziesz repertuar

Cena: 0 zł. Pobierz z Google Play

Na Ekranach dla Androida

Od 12 lutego 2021 roku znów można wybrać się do kina. Tylko na co? By sprawdzić repertuar, proponuję aplikację Na Ekranach, która zbiera repertuary multipleksów i kin studyjnych w jednym miejscu. Po uruchomieniu aplikacji można wybrać miasto i od razu zobaczyć, jakie filmy można obejrzeć. Pod plakatami kryją się oczywiście bardziej szczegółowe informacje i oceny zaczerpnięte z serwisów filmowych. Repertuar jest prezentowany bardzo czytelnie. Można też przejść do listy kin, które w danym mieście aplikacja „zna”, sprawdzić adres i ewentualnie przejść na stronę kina, by kupić sobie bilet na wybrany seans.

Natychmiast po otwarciu kin nie będzie tu wielu pozycji. Mimo rozluźnienia obostrzeń wiele kin nie jest w stanie otworzyć swoich sal dla widzów. Dotyczy to także większych sieci. Sieć Helios zapowiedziała, że jej kina na pewno zostaną zamknięte jeszcze przez jakiś czas. Cinema City i Multikino czekają z decyzją, więc warto śledzić rozwój wydarzeń. W międzyczasie zaś można wybrać się do mniejszego kina i delektować się bardziej kameralną atmosferą.

SwimToFly – naucz się pływać z pomocą nauczyciela

Cena: 0 zł za podstawowe treści, abonament 37,99 zł miesięcznie. Pobierz z Google Play

SwimToFly dla Androida

Od 12 lutego można też wybrać się na basen (przynajmniej teoretycznie), co wydaje mi się świetnym pomysłem po miesiącach bez porządnych ćwiczeń. Zaczęłam się rozglądać za aplikacją, która pomoże mi poprawić technikę. Jestem książkowym przykładem paradoksu dorastania nad wodą – najlepiej wychodzi mi pływanie po warszawsku, czyli tyłkiem po piasku. Ze względu na jakość materiałów, spodobała mi się aplikacja SwimToFly.

SwimToFly łagodnie wprowadza w pływanie, można zacząć od zdobywania pewności w wodzie. Co ciekawe, można z nią ćwiczyć samodzielnie albo wcielić się w nauczyciela i uczyć pływać swoje dziecko. Niezależnie od trybu, aplikacja pozwala dobrać poziom ćwiczeń do umiejętności. Ćwiczenia są prezentowane na filmach przez profesjonalnego trenera i Ironmana, ponadto są tu opisy, porady i qizy. Pozostaje poczekać, aż znajdzie się otwarty basen i ćwiczyć… pływanie i angielski jednocześnie.

Sporo materiałów jest dostępnych za darmo, za bardziej zaawansowane trzeba zapłacić abonament. Można tez umówić się na lekcję 1 na 1 z trenerem – oczywiście zdalnie. Z drugiej strony trenerzy mogą zarejestrować się w aplikacji i w ten sposób komunikować się z uczniami. Jest też forum.

Prawo Jazdy Plus (2021) – Dobre przygotowanie do egzaminu końcowego

Cena: 0 zł za wersję ograniczoną, 9,99 zł za wersję pełną. Pobierz z Google Play

Prawo Jazdy Plus (2021) dla Androida

Prawo Jazdy Plus (2021) to zaktualizowana do aktualnych wymagań aplikacja dla osób ubiegających się o prawo jazdy. Są tu układy testowe do egzaminu końcowego na prawo jazdy kategorii A, B, C, D i T, złożone z oficjalnego zestawu pytań Ministerstwa Infrastruktury. Pytania można mieszać, testować tylko określone sekcje, przejść przez nie w kolejności zalecanej przez Ministerstwo albo zrobić sobie egzamin próbny w zaciszu własnego domu. Po wszystkim można przejrzeć statystyki skuteczności i śledzić postępy. Przy tym aplikacja nie jest nudna.

Zobacz: 5 aplikacji na Androida, które nie powinny ci umknąć w tym tygodniu – część 39
Zobacz: 5 aplikacji na Androida, które nie powinny ci umknąć w tym tygodniu – część 38
Zobacz: 5 aplikacji na Androida, które nie powinny ci umknąć w tym tygodniu – część 37
Zobacz: 5 aplikacji na Androida, które nie powinny ci umknąć w tym tygodniu – część 36
Zobacz: 5 aplikacji na Androida, które nie powinny ci umknąć w tym tygodniu – część 35

Exodus – miły dla oka portfel na kryptowaluty

Cena: 0 zł. Pobierz z Google Play

Exodus crypto wallet dla Androida

Kopanie kryptowalut znów jest opłacalne. Kto by się spodziewał? Gdyby jeszcze ceny kart graficznych nie były tak szalone… Niemniej to dobry moment, by poszukać ładnego i wygodnego portfela do operowania kryptowalutami. Od razu na myśl przychodzi mi Exodus, który jest uniwersalny i elastyczny – można w nim przechowywać 133 typy kryptowalut i ustawić, na jaką walutę narodową mają być przeliczane.  Portfel można synchronizować z aplikacjami Exodus na innych urządzeniach. Oczywiście można (a nawet trzeba) zabezpieczyć portfel tajnym zdaniem, liczącym 12 słów, a także odzyskać zabezpieczony wcześniej portfel. Można też zrobić osobne portfolia, co znacznie ułatwia śledzenie wartości kryptomajątku.

PoseIt – rysowanie postaci łatwe jak nigdy

Cena: 0 zł za ograniczoną wersję, pełna kosztuje „co łaska”. Pobierz z Google Play

PoseIt dla Androida

PoseIt to aplikacja, która przyda się rysownikom, twórcom komiksów i wszystkim tym osobom, które mają do czynienia z humanoidalnymi postaciami. To nic innego jak cyfrowy zamiennik drewnianego manekina. W darmowej wersji można ustawić jedną lub dwie kukiełki męskie, zrobić im „zdjęcie” (czyli zrzut ekranu, który może służyć za referencję przy rysowaniu), a także ustawiać jedno lub dwa źródła światła na scenie. Operowanie kukiełkami na ekranie jest intuicyjne, zupełnie jak takimi z drewna.

W płatnej wersji aplikacji mamy do dyspozycji więcej modeli, a także akcesoria dodatkowe – krzesło, bronie, kapelusz, deskorolkę i podstawowe bryły, które na rysunku finalnym zostaną zastąpione jakimś przedmiotem. Przedmioty można odblokować oglądając reklamy lub płacąc „co łaska” autorom aplikacji.

Zobacz: 7 aplikacji na Androida, którymi zrobisz idealne selfie
Zobacz: Noworoczne postanowienia: Jak rzucić palenie? Te aplikacje ci pomogą

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: wł.

Źródło tekstu: wł.

Przewiń w dół do następnego wpisu