DAJ CYNK

Polacy 30 lat temu zaczęli oglądać telewizję satelitarną

02.04.2019

Dodane przez: msnet

Kategoria: Telewizja i VoD

Interakcje: 6617

Ważne 1

0

30 lat temu na fasadach domów w Polsce zaczęły się pojawiać pierwsze anteny satelitarne, nakierowane na satelitę Astra 1A, który nadawał sygnał telewizyjny na Europę Zachodnią i Środkową. Obecnie z telewizji satelitarnej korzysta około połowy polskich gospodarstw domowych, a wkrótce w ten sposób mogą być wprowadzone pod strzechy treści w jakości 8K.

- 30 lat temu technologia satelitarna była absolutnie czymś nowym. Satelita – w odróżnieniu od innych technologii dystrybucji sygnału telewizyjnego i radiowego – „nie widzi” granic, w związku z tym nadaje na dane terytorium geograficzne. Dzięki technologii satelitarnej 30 lat temu Polacy mieli możliwość dostępu do kanałów, treści i stacji radiowych zachodnich.

- powiedział Marcin Ornass-Kubacki, prezes zarządu Astra CEE, w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes

Na początku wszystkie anteny satelitarne w Polsce były nakierowane w jeden punkt na niebie - pozycję orbitalną 19,2°E, z której nadawany był sygnał z satelity Astra 1A. Należący do luksemburskiej spółki SES satelita został wyniesiony na orbitę pod koniec 1988 roku przez rakietę Ariane 4 z kosmodromu Kourou w Gujanie Francuskiej i rozpoczął swoją misję w pierwszych miesiącach 1989 roku. Nadawany przez Astrę 1A sygnał telewizyjny docierał do krajów Europy Zachodniej i Środkowej, w tym także do Polski. Dzięki temu Polacy – po raz pierwszy na taką skalę – mogli odbierać satelitarny sygnał telewizyjny.

Zobacz: Wiosenne "okno otwarte" w Cyfrowym Polsacie. Abonenci platformy mogą z niego korzystać do 5 maja
Zobacz: Nowości w Cyfrowym Polsacie: telewizja kablowa IPTV oraz nowy dekoder EVOBOX IP
Zobacz: Netflix Polska znowu coś testuje. Tym razem brak okresu testowego

Na początku do oglądania było niewiele. Poprzez Astrę 1 transmitowane były kanały FilmNet, Sky TV, skandynawski TV3 MTV Europe. Później dołączono do tego wiele niemieckich kanałów, takich jak RTL plus, Sat.1 Pro7. W 1990 roku telewizja satelitarna docierała do około 17 mln gospodarstw domowych w Europie. Widzowie w Polsce mogli się w ten sposób uwolnić od monopolu telewizji państwowej, który został przełamany dopiero w 1991 roku. W 1992 roku powstała pierwsza ogólnopolska telewizja prywatna.

- W czasach PRL-u mieliśmy w większości regionów trzy programy telewizyjne, w niektórych było pięć, jak Telewizja Wisła czy TV Puls. Wraz z pojawieniem się Astry w 1989 roku otrzymaliśmy dodatkowe 16 kanałów w pierwszym roku, a po czterech latach mieliśmy już 48, więc to był ogromny skok.

- powiedział Jacek Silski, prezes zarządu Polskiej Izby Radiodyfuzji Cyfrowej

Obecnie telewizja satelitarna ma w Polsce ugruntowaną pozycję - korzysta z niej połowa polskich gospodarstw domowych. Jej zalety to na ogół lepsza jakość obrazu, w porównaniu do telewizji naziemnej i kablowej, a także większy wybór. Po 30 latach satelity nadal pozostają dominującym sposobem odbioru telewizji i transmisji treści wideo, zarówno w Polsce, jak i w Europie.

- W międzyczasie technologia poszła do przodu, dziś mamy również inne sposoby dystrybucji sygnału telewizyjnego i radiowego. Niemniej jednak po tych 30 latach tylko nasza firma dostarcza sygnał telewizyjny dla 156 mln gospodarstw domowych w całej Europie, w Polsce są to blisko 3 mln gospodarstw. W związku z tym wydaje się, że telewizja satelitarna nadal ma przed sobą wielką przyszłość.

- powiedział Marcin Ornass-Kubacki

Telewizja satelitarna ma dużą przewagę, w stosunku do innych form transmisji sygnału - jest niezależna od warunków geograficznych lub politycznych i nie wymaga połączenia z infrastrukturą naziemną (odbiór sygnału), co gwarantuje niezawodność przekazu nawet w przypadku klęski żywiołowej. Same satelity podlegają również ewolucji, dzięki czemu są tańsze w budowie, niższy jest też koszt wyniesienia ich na orbitę. Nowe technologie zapewniają im również dłuższy czas życia, który obecnie wynosi około 15-17 lat.

Zobacz: TVP dostanie 1,2 mld rekompensaty z budżetu państwa
Zobacz: Sport ma uratować oglądalność Wiadomości TVP. Sprytny zabieg, ale czy skuteczny?
Zobacz: IPTV w Cyfrowym Polsacie to nie jest prawdziwe IPTV - twierdzi rzecznik Orange Polska

Satelita pozwala na przesyłanie tysięcy gigabajtów danych na sekundę, dzięki czemu daje nieograniczone możliwości transmisji kontentu bez względu na jego wagę. Dlatego sprawdza się w przypadku nadawania treści w oryginalnej rozdzielczości 4K. SES przy użyciu satelity Astra 3B przeprowadził już także transmisję w 8K, czyli jeszcze wyższej rozdzielczości.

- Dostępne dziś technologie będą rozwijały się równolegle i uzupełniały nawzajem. Tam, gdzie jest łatwy dostęp do infrastruktury kablowej i światłowodowej, tam siłą rzeczy mocno będzie rozwijać się ten segment. Natomiast w miejscach, gdzie ten dostęp jest trudniejszy albo potrzebna jest większa masowość, klasyczne już dzisiaj technologie jak broadcasting naziemny czy nadawanie satelitarne będą miały zastosowanie. Myślę, że wszyscy przedsiębiorcy, w tym nadawcy satelitarni, w przyszłości będą też udostępniali usługi internetowe, co może się okazać nieodzowne w przypadku połączeń z miejsc trudno dostępnych.

- powiedział Witold Kołodziejski, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

Astra ma obecnie flotę 56 satelitów, które pokrywają sygnałem 99% powierzchni Ziemi. Dostarczane są przez nie nie tylko kanały telewizyjne, ale także stacje radiowe, Internet oraz usługi multimedialne. W Polsce widzowie mogą odbierać za pośrednictwem satelitów Astry ponad 400 kanałów FTA, w tym 80 w jakości HD.

Zobacz: Płać ile chcesz w Moico. Znamy szczegóły promocji
Zobacz: Najlepsze i najgorsze technologiczne żarty na Prima aprilis. To nie będzie spokojny dzień
Zobacz: Apple prezentuje nowe usługi - karta płatnicza, gry, telewizja i streaming wideo

Źródło tekstu: Newseria.pl

Przewiń w dół do następnego wpisu