DAJ CYNK

Prezesi polskich firm nie doceniają portali społecznościowych

06.09.2017

Dodane przez: orson_dzi

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 3281

Ważne 2

2

Polscy prezesi nie dostrzegają jeszcze, że profesjonalne korzystanie z mediów społecznościowych może poprawić wizerunek i notowania firmy. Wzorem do naśladowania są pod tym względem Francuzi.



Polscy prezesi nie dostrzegają jeszcze, że profesjonalne korzystanie z mediów społecznościowych może poprawić wizerunek i notowania firmy. Wzorem do naśladowania są pod tym względem Francuzi.

Sieć ECCO International Communications Network przyjrzała się temu, jak szefowie firm korzystają z mediów społecznościowych, zwłaszcza LinkedIna i Twittera. W przedstawionym w sierpniu badaniu wzięło udział czterystu szefów firm o największej kapitalizacji z ponad 20 krajów na całym świecie.

Polacy wypadli w tym zestawieniu niestety bardzo słabo. 30% szefów polskich firm korzysta z serwisu LinkedIn, a tylko 5% ma swój profil na Twitterze. Dalej pod tym względem uplasowali się tylko prezesi z Rosji i Niemiec. Natomiast pierwsze miejsce w zestawieniu zajęli Francuzi. Wśród francuskich CEO aż 70% ma profil na LinkedInie, a 35% na Twitterze. Na drugim miejscu znaleźli się Norwegowie, a na trzecim Australijczycy - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Paulina Krukowska, redaktor serwisu PRoto.pl.

Eksperci z grupy On Board Think Kong, która jest polskim przedstawicielem sieci ECCO International Communications Network, wskazują, że korzystanie z mediów społecznościowych przez prezesów może pomóc im w budowaniu pozytywnego wizerunku przedsiębiorstwa i poprawić jego notowania. Może też przyczynić się do poprawy kontaktów z rynkiem i stanowić kanał dystrybucji materiałów na temat firmy.

Redaktorka serwisu PRoto.pl zwraca też uwagę na raport opublikowany w sierpniu przez ośrodek badawczy eMarketer. Wynika z niego, że młodzi Internauci będą coraz rzadziej korzystać z Facebooka. Na jego smadpach najbardziej skorzysta Snapchat. W sierpniowym raporcie analitycy eMarketera przewidują, że w tym roku popularność Snapchata w grupie wiekowej 18-24 lata zwiększy się o 19,2%. Serwis buduje coraz bardziej zaangażowaną społeczność. Po raz pierwszy w historii może w tym roku dojść do sytuacji, kiedy w obu grupach wiekowych - 12-17 lat oraz 18-24 lata - więcej użytkowników będzie korzystać ze Snapchata niż z obu serwisów Marka Zuckerberga.

Źródło tekstu: newseria

Komentarze
Zaloguj się
22. ~ja doceniam
0

2017-09-07 13:26:10

Dzieki Twiter poznalempoznalem POlską firmę Maspex. Światowego truciciela polakożerczego.

Odpowiedz

21. ~kosma
0

2017-09-06 22:20:36

Słynne media społecznościowe to domena dzieci i blogerów czyli /"fachowców", których nikt nie chce zatrudnić w realnym świecie. Nikt poważny się w to nie bawi, za wyjatkiem producenta energetyków...

Odpowiedz

20. ~Jajowòd
0

2017-09-06 22:20:06

Może... I tyle w temacie

Odpowiedz

19. ViNYL
1

2017-09-06 22:17:48

Bo w polskim biznesie kadra zarządzająca zajmuje się zarzadzaniem i robieniem kasy, a nie ćwierkaniem. Wartość dodana social media w większości branż jest żadna, zajmowanie się tym tematem generuje tylko przychód... firmie doradzającej.

Odpowiedz

18. ~
0

2017-09-06 20:04:07

do 17 to efekt /''googla/'' dzisiaj dzieciaki piszą z błędami, bo często widzą, że tak sugeruje słownik /''internetowy/aplikacji), ale często ten słownik nie rozróżnia kontekstu - to już jest nagminne np. w gazecie (w artykułach)

Odpowiedz

17. ~@5
0

2017-09-06 19:09:38

@5 z za granicy, (z zagranicy)jest poprawnie, do szkoły podstawowej z powrotem. :(

Odpowiedz

16. ~Prezesi
0

2017-09-06 17:21:04

To często nie mają zielonego pojęcia o technologii...

Odpowiedz

15. patronas
0

2017-09-06 17:00:19

Media społecznościowe głównie pomagają w budowaniu przede wszystkim wizerunku firmy, ale też dzięki temu zyskują popularność w konkretnych grupach, tzw docelowych.

Odpowiedz

14. Gh0st
1

2017-09-06 15:25:01

" budowaniu pozytywnego wizerunku przedsiębiorstwa i poprawić jego notowania"Na LinkedIn ?! Twitter ? W Polsce używany głównie przez celebrytów, ale dosyć mocno przez dziennikarzy/polityków - czyli do kłótni politycznych, PiS zły, PO zła, Jarek zły, Szydło głupia, Schetyna kłamca itd."Może też przyczynić się do poprawy kontaktów z rynkiem i stanowić kanał dystrybucji materiałów na temat firmy. " Sorry, ale ja oczekuję profesjonalnej wiedzy, a nie kilkudziesięciu znaków. A tą otrzymam wyłącznie po gruntowanej analizie, po spotkaniu z pracownikami firmy, w ostateczności po materiałach na stronie firmy. Co mi po 3-4 oklepanych zdaniach czy 30 sekundowym filmiku ?No i jak zwykle analiza o kant dupy potłuc...bo to jak płacz, że właścicielka kiosku nie ma pro strony, kont na portalach. Bo jej są niepotrzebne. Każda firma ma inne potrzebny, strategię i nie każdej potrzebne jest konto na Instagramie czy Snapchatcie bo nie celują z ofertą w rynek 10-15 czy 16-23 latków. Tam wrzuca się tyłki gwiazd, cycki, mięśnie - wszystko podane obróbce w Photoshopie, sztuczne, często podchodzące pod kłamstwo. Nawet te chude i zgrabne modelki, celebrytki nie wiedzieć po co oszukują. Są ładne naturalnie, ale muszą dodać kilogram makijażu, usunąć malutki wałeczek tłuszczu z brzucha...który ma każdy. Faceci ? Mam mięśnie większe niż zawodowi sportowcy....wszystko dzięki mojemu białku, tylko białko X jest najlepsze! xD Oczywiście sterydy sprzedają mniej oficjalnie.Oczywiście można np. wrzucić zdjęcie nowego smaku...jogurtu, piwa itd. ale to dotyczy już większych firm, które mają swoje profile, a nawet pojedyncze dla różnych marek.

Odpowiedz

13. tof
2

2017-09-06 15:15:00

Użytkownicy mediów społecznościowych zachowują się jak ujadająca ciżba i tak też są traktowani przez poważny biznes. Specjaliści dostrzegają, że aktywną grupę można z dużym przybliżeniem ograniczyć do 1) osób nie mających stałej pracy (niepełnoletnich i studentów), 2) pracowników reklamy i marketingowców oraz 3) serwisów plotkarskich. Po co komukolwiek poważnemu pchać się w to towarzystwo?

Odpowiedz

12. ~
1

2017-09-06 15:10:31

Oj tak, Francuzi są ewidentnie wzorem do naśladowania. Wystarczy zapytać przeciętnego Polaka o opinię nt. takich firm, jak Auchan, Carrefour, Geant, Intermarche, E.Leclerk czy Real. Same pozytywne opinie się posypią, tak znakomicie ten marketing działa. A tak na poważnie to jedyne korzyści odnoszą ci, którzy tym całym marketingiem internetowym się zajmują.

Odpowiedz

11. ~Miś
1

2017-09-06 14:36:14

Czy są jakieś badania, że "profesjonalne korzystanie z mediów społecznościowych może poprawić wizerunek i notowania firmy"?Jak nie, to równie dobrze nius mógłby brzmieć:> Francuscy prezesi nie dostrzegają jeszcze, że profesjonalne korzystanie z mediów społecznościowych może powodować raka mózgu. Wzorem do naśladowania są pod tym względem Polacy.

Odpowiedz

10. ~.
1

2017-09-06 14:25:13

Nie doceniają bo widocznie nie ma za co.

Odpowiedz

9. ~
2

2017-09-06 14:23:37

Już nie jedną karierę twitter położył nie przemyślanym wpisem, po co się mają w to pchać.

Odpowiedz

8. ~Ja
1

2017-09-06 14:06:25

CEO służy do grzania w domu.

Odpowiedz