Xbox zostanie oddzielony od Microsoftu? To realna wizja
Przyszłość marki Xbox stoi pod znakiem zapytania. Microsoft nie wyklucza nawet oddzielenia gamingowej części swojego biznesu, w tym nawet sprzedaży.
Xbox w ostatnich latach nie radzi sobie najlepiej. Konsola sprzedaje się słabo. Marce brakuje dużych, naprawdę mocnych tytułów. Do tego firmie oberwało się za ostatnie podwyżki Game Passa, które może i zostały częściowo wycofane, ale mleko się rozlało. Ostatecznie Xbox ma nową szefową, która ma wszystko naprawić. Jednak przyszłość marki nie jest jasna.
Co dalej z Xboxem?
Asha Sharma, nowa szefowa Xboxa, w kilku wywiadach zapowiedziała ogromne zmiany, które mają przywrócić gamingową markę Microsoftu na szczyt. Jednocześnie szef całej fimy - Satya Nadella - w rozmowie z Hard Fork mówi, że skończył się czas inwestowania. Xbox w końcu musi stać się solidnym biznesem, który na siebie zarabia.
Włożyliśmy w to ogromne nakłady. Nikt nie może zarzucić firmie Microsoft, że przez ostatnie 25 lat nie inwestowała. Teraz musimy przekształcić to w stabilny biznes, który dostarcza coś, co zasadniczo stanowi jedno z najlepszych źródeł rozrywki. Wyzwaniem, przed którym stoimy, jest to, że nie czerpaliśmy zysków z tej rozrywki. Jeśli już, to raczej ją dotowaliśmy. W rzeczywistości więcej zysków z gier na konsolę Xbox generuje serwis YouTube niż sama firma Microsoft.
W tym samym czasie docierają do nas nieoficjalnie i dość sensacyjne informacje. W Redmond trwają dyskusje nad przyszłością marki Xbox. Chociaż żadne decyzje nie zapadły i w najbliższym czasie raczej nie zapadną, to rozważane są nawet skrajne scenariusze.
Microsoft ma rozważać oddzielenie Xboxa do osobnej spółki. W ten sposób słabe wyniki gamingowego działu nie wpływałyby negatywnie na wyniki całej firmy. Inne możliwe rozwiązania to utworzenie spółki joint-venture, szerokie partnerstwo kapitałowe, a nawet całkowita sprzedaż Xboxa.
To skrajne i raczej mało realistyczne scenariusze, ale podobno nie są na razie wykluczane w wewnętrznych rozmowach. Wiele o przyszłości Xboxa powiedzą nam najbliższe miesiące. Asha Sharma ma ogrom pracy do wykonania.