DAJ CYNK

Płatności mobilne w Polsce nabierają rozpędu. Kto raz spróbuje tego sposobu płacenia za zakupy, na ogół przy nim zostaje

12.10.2018

Dodane przez: msnet

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 1853

Ważne 0

0

Jednym z przejawów postępującej cyfryzacji naszego kraju jest rozwój płatności mobilnych w Polsce. Z analizy ekspertów kampanii "Warto bezgotówkowo" wynika, że duża część społeczeństwa za pomocą telefonu i innych urządzeń mobilnych płaci za zakupy, zarówno w sieci, jak i w sklepach stacjonarnych, a po wypróbowaniu usługi, często pozostaje jej regularnym użytkownikiem.

Skutkiem postępu technologicznego, który możemy zaobserwować w ostatnich latach, jest wzrost znaczenia urządzeń mobilnych na coraz więcej dziedzin życia. Korzystając ze smartfonów przeglądamy Internet, sprawdzamy pocztę i udzielamy się w serwisach społecznościowych, ale także wykonujemy wiele innych czynności. Jedną z nich jest płacenie na towary i usługi. Płatności mobilne dla wielu osób okazują się być wygodne, chwalona jest też szybkość dokonywania transakcji. Nie powinno więc nikogo dziwić, że są one coraz popularniejsze w Polsce, która na tle innych krajów regionu pretenduje do miana lidera pod tym względem.

Według badania realizowanego przez Izbę Gospodarki Elektronicznej, połowa użytkowników smartfonów używa tego urządzenia do płacenia za zakupy w sieci.  Nieco mniej Polaków (34%) deklaruje, że za pomocą swojego telefonu finalizuje transakcje w sklepach stacjonarnych. W 2017 roku 800 tys. kart płatniczych było podpiętych do telefonów.

- Wykorzystanie urządzeń mobilnych w zarządzaniu finansami nie kończy się dla mieszkańców naszego kraju wyłącznie na płaceniu za zakupy. Dane  z ostatniej edycji raportu Netb@nk nie pozostawiają złudzeń, że wśród Polaków coraz większą popularnością cieszą się mechanizmy bankowości mobilnej. W II kwartale 2018 roku liczba użytkowników tego typu aplikacji wyniosła ponad 7,2 mln. To wzrost o prawie milion osób w stosunku do kwartału poprzedniego - powiedział Przemysław Barbrich ze Związku Banków Polskich, ekspert kampanii „Warto Bezgotówkowo”.

Jak często Polacy płacą mobilnie?

Osoby, które spróbowały użycia urządzenia mobilnego do zapłaty na przykład za zakupy, dosyć często wracają do tej formy płatności, korzystając z niej przynajmniej raz w miesiącu. Są oczywiście też osoby, które z płątności mobilnych korzystają zawsze, gdy jest to możliwe. Jak wynika z raportu "Płatności Cyfrowe", w przeciągu ostatnich 6 miesięcy 40% badanych skorzystało z płatności mobilnych więcej niż pięć razy. Od dwóch do pięciu tego typu transakcji wykonało 34% respondentów. Najmniejszą popularnością cieszyły się odpowiedzi wskazujące na jednokrotne dokonanie płatności mobilnej (6%) oraz niedokonanie jej w ogóle (3%).

BLIK i mobilne płatności za zakupy w sieci

Na rynku mobilnych usług finansowych panuje coraz większa konkurencja. Poszczególne firmy starają się przyciągnąć klientów, oferując coraz bardziej innowacyjne rozwiązania oraz zwiększając ich dostępność. W Polsce osiągnięciem sukcesu może się pochwalić Polski Standard Płatności, operator BLIKA, z którego może korzystać 96% użytkowników aplikacji mobilnych. Jest on obecnie dostępny w 13 bankach, w tym tych największych. W pierwszej połowie 2018 roku dokonano 33 mln. transakcji BLIKIEM i wciąż widać tu tendencję wzrostową.

BLIK jest najczęściej używany przy płatnościach za zakupy internetowe - sposób ten wybiera 14% kupujących. To wciąż mniej niż w przypadku płatności przy użyciu kart lub przelewem, jednak dystans do liderów rankingu systemów płatności coraz bardziej się zmniejsza i tendencja ta powinna trwać w przyszłości. Co dziesiąty klient rynku e-commerce wskazuje na BLIKA jako zachętę do zrobienia zakupów. Mamy też mobilne płatności zbliżeniowe, takie jak Google Pay, Apple Pay i inne, w przypadku których zaletami wskazywanymi przez ich użytkowników są szybkość oraz brak konieczności noszenia portfelów.

- Polska jest jednym z najbardziej rozwiniętych krajów pod względem płatności i cieszymy się, że dla Google Pay należy do grona rynków priorytetowych. Mamy nadzieję, że nasze działania promocyjne skłonią jeszcze więcej Polaków do płacenia telefonem. - powiedział Jan Czapracki, odpowiedzialny w Google za rozwój technologii płatniczych dla rynków Europy Środkowo-Wschodniej.

Za co najchętniej płacimy mobilnie?

Dane z przytoczonego wcześniej badania wskazują, że Polacy najchętniej płacą mobilnie za książki i płyty z muzyką. Wysoką popularnością cieczy się także taka forma płatności przy zakupie biletów do kina, teatru lub na koncert, sprzętów elektronicznych oraz artykułów dziecięcych. Ankietowani wskazywali także, że płacą mobilnie za wycieczki i podróże, ubezpieczenia i polisy, a nawet nieruchomości.

Respondenci wskazali, że korzystają z ośmiu różnych metod płatności mobilnych, spośród których największą popularnością cieszą się tak zwane płatności mobilne oparte o jedno kliknięcie (40%), płatności typu prepaid (31%) oraz płatności zbliżeniowe smartfonem (29%).

- Smartfon i inteligentny zegarek w najbliższych latach staną się najpopularniejszym sposobem płacenia, zarówno w sklepach stacjonarnych jaki i w sieci. Możliwość zintegrowania z nimi karty płatniczej czy polskie rozwiązanie jakim jest BLIK dają Polakom ogromną wygodę oraz co równie ważne bezpieczeństwo. Trzeba bowiem pamiętać, że banki w sposób ciągły pracują nad zabezpieczaniem swoich aplikacji mobilnych - powiedział Waldemar Zbytek, wiceprezes Warszawskiego Instytutu Bankowości, ekspert kampanii „Warto Bezgotówkowo”.

16 października 2018 roku to data drugiego Dnia Płatności Bezgotówkowych. Więcej informacji o akcji można znaleźć na stronie wartobezgotowkowo.pl.

Zobacz: PayU z płatnościami Apple Pay na polskim rynku. Na pierwszy ogień idą serwisy Siepomaga
Zobacz: Hakerzy coraz częściej patrzą w kierunku płatności mobilnych
Zobacz: Z płatności mobilnych korzysta w Polsce 1,5 mln konsumentów

Źródło tekstu: WartoBezgotowkowo.pl

Komentarze
Zaloguj się
15. karolka
0

2018-10-13 20:25:18

Przypuszczam, że w 2018 roku kart podpiętych do telefonów będzie dużo więcej, bo po pierwsze ApplePay wkroczyło na rynek polski, a po drugie cały czas rośnie świadomość możliwości jakie posiada telefon i rozwijająca się technologia.

Odpowiedz

14. ~gość
-2

2018-10-13 12:19:23 host: 91.232.(...)-net.pl

a cebula płacze bo cebuli nie stać na to żeby sobie kupić iPhone'a z NFC któym można tanio i bezpiecznie płacić mobilnie :D

Odpowiedz

1. ~gość
0

2018-10-13 15:28:15 host: 77.111.(...)5

słoma ci z butów wychodzi kolego

13. ~gość
-1

2018-10-13 10:27:11 host: 77.111.(...)247.132

niektóre wypowiedzi są dla mnie kompletnie niezrozumiałe - ja od dziesiątek lat płacę kartami i jedyny problem jaki miałem, to to ze nie wszędzie kiedyś takie płatności przyjmowali - problemem natomiast dla mnie było branie gotówki czy czeków podróżnych tam, gdzie musiałem się zabezpieczyć, a potem dodatkowo okazywało się że przyzwyczajony do standardów europejskich w takich USA miałem problemy z płatnością 50 dolarami (a na 100 patrzyli jak na kryminalistę) - nie mam pojęcia co jest na fizycznych banknotach, nie chcę nawet tego brudu dotykać

Odpowiedz

1. ~gość
0

2018-10-13 10:31:08 host: 77.111.(...)247.132

- natomiast co do płatności telefonem w sklepie - nie mam wypasionego telefonu z NFC więc nawet o tym nie myślę, karta jest szybciej - ostatnio widziałem nawet starszego pana (droga gimbazo), który płacił NFC, tyle że zamiast przygotować wcześniej telefon, robił to po tym, gdy kasjer powiedział mu ile ma zapłacić, włączył telefon, znalazł aplikację, przyłożył palec (chyba) - co trochę trwało niestety, ja przykładając kartę zapłaciłem chyba 10x szybciej ale spieprzyliście portal - teraz jak podzieliłem wypowiedź, bo była za długa, to wasz system uważa, że 'zbyt często' piszę - Twój komputer albo Twoja sieć może wysyłać automatyczne zapytania. Aby chronić użytkowników, nie możemy obecnie przetworzyć Twojej prośby. Szczegółowe informacje znajdziesz na naszej stronie pomocy

12. toms
0

2018-10-12 15:20:16

I jeszcze jeden bardzo ważny aspekt - awaria systemów informatycznych, czy choćby wirus, bądź hakerski atak, kładzie "Polskę Bezgotówkową" na łopatki. Warto o tym pamiętać, zanim wpadniemy w hurraoptymizm transakcji wirtualnych. W tym czasie toms wyjmuje ze schowka staroświeckie papierki i idzie na zakupy.... :-)

Odpowiedz

1. Pabloeq
0

2018-10-12 20:18:50

Wystarczy poprostu myśleć i mieć jakąś gotówkę przy sobie awaryjnie a całość transakcji wykonywać tam gdzie się da bezgotówkowo. I po problemie.

2. toms
0

2018-10-13 09:19:19

Im jestem starszy - na podstawie obserwacji życia - nabieram coraz większego przekonania, że banki to najłatwiejszy sposób przejęcia naszych pieniędzy. Dlatego moje myślenie podpowiada mi, aby w banku trzymać tylko tyle, aby opłacić bieżące życie - rachunki, niektóre zakupy, oraz wszystko to co eliminuje konieczność opłacania prowizji. Całą nadwyżkę, wolę trzymać w gotówce, co również ma swoje wady - kradzież, napad, wreszcie zgubienie, czy zawieruszenie. Idealnych sposobów nie ma , ale należy wybierać rozwiązania optymalne, obarczone jak najmniejszym ryzykiem. Gdybym kiedyś wygrał dużą sumę, na pewno nie powierzył bym jej bankom, choć jeszcze do niedawna myślałem inaczej. Przypadek Grecji otworzył mi oczy.

3. ~gość
0

2018-10-13 10:18:19 host: 77.111.(...)247.132

no to im starszy tym głupszy - nawet nie chce mi się rozwijać komentarza, nawiązywać do oszustw staruszków, itd...

4. ~gość
-2

2018-10-13 12:21:56 host: 91.232.(...)-net.pl

12.3 Dokładnie to samo sobie pomyślałem, typ powinien zlikwidować konto w banku i przyjmować emeryturę prosto od listonosza :D

11. ~gość
-1

2018-10-12 14:49:47 host: user-5-(...)rnet.pl

@toms podziękuj idiotom którzy denominację zrobili obcinając 4 a nie 5 zer

Odpowiedz

1. toms
0

2018-10-12 15:12:17

Gdyby zrobili tak jak mówisz, dolar kosztowałby ... 37 gr. Mało prestiżowo dla ... dolara. :-) Poza tym inna była wartość pieniądza w momencie denominacji, a inna jest dzisiaj. Wtedy moje zarobki były trzycyfrowe, a teraz są czterocyfrowe. Dlatego najprościej - moim zdaniem - byłoby wycofanie z obiegu monet o wartości poniżej 50 gr. Ale to włącznie moja opinia.

10. ~gość
-1

2018-10-12 14:48:46 host: user-5-(...)rnet.pl

@ frasaq w urządzeniu śkup bez problemu zapłacisz za najtańszy bilet kartą

Odpowiedz

1. frasag
0

2018-10-12 14:54:36

Masz rację tylko że i te ś KUPY czasem nie działają i tylko na większych przystankach stoją. Mało podróżuję, miesięcznego nie warto kupować. Siostrzeniec sobie wyrobił kartę taką ze zdjęciem i gdzieś zapodział- chcieli za duplikat chyba 30 zł.

9. ~gość
0

2018-10-12 14:42:21 host: user-5-(...)rnet.pl

A jak się ma do tego że w najpopularniejszych xiaomi nadal brak nfc a w zwykłych telefonach brak obsługi aplikacji do płacenia?

Odpowiedz

8. frasag
0

2018-10-12 14:08:58

Kartą płacę często- muszę mieć w miesiącu min. 300 zł żeby nie brali za konto. Telefonem wcale, ani BezPinem też nie. Ale nie wyobrażam sobie żeby kupować 2 bilety tramwajowe albo 2 kajzerki inaczej niż za gotówkę. No i kiedyś coś tam w sklepie nie działało i musiałem gotówką zapłacić. A poza tym wiele starszych osób też do sklepu chodzi i nie znają innego płacenia niż gotówka- zawsze tak będzie, nie ten wzrok, nie ta pamięć, nie te palce ;( Jeszcze dłuuuuugo będziemy mieć trochę monety w portfelu- oj długo- za mojej "kadencji" gotówka nie zniknie na pewno!

Odpowiedz

1. toms
-1

2018-10-12 14:33:05

Witaj Przyjacielu! Z dziwnego banku korzystasz, skoro dają takie warunki. Nielubiany przez wielu mBank z usług którego korzystam od 10.03.2010 roku, wymaga ode mnie 5 transakcji w miesiącu na dowolną kwotę, żeby uniknąć jakichkolwiek opłat. I z powodzeniem od ponad ośmiu lat spełniam te warunki. Ostatnio wprowadzili możliwość samodzielnego załączania i wyłączania płatności zbliżeniowych, co daje możliwość całkowitej kontroli nad sposobami płatności, co dla mnie, zdeklarowanego wolnościowca ( ale nie anarchisty ) jest bardzo istotne. Co do wygody... jednak gotówka zazwyczaj wiąże się z koniecznością wydawania reszty, co jest bardziej kłopotliwe niż zapamiętanie czterocyfrowego kodu PIN. Ale zakupy kilkuzłotowe opłacane kartą wyglądają rzeczywiście niepoważnie. Monety - moim zdaniem - przy obecnej ich wartości, powinny się zaczynać od nominału 50 groszy. Dla mnie reszta to kłopotliwy za przeproszeniem złom. Pozdrowionka. :-)

2. frasag
0

2018-10-12 14:50:03

Witaj Tomku- Przyjacielu. :) To PKO BP- od wieeelu lat, innego nie miałem. Teraz podobno można całkiem darmowe konto założyć, ale też są ograniczenia i tłoku po te konta nie ma wcale. Niedawno podawali ile takich kont który bank pozyskał chyba od lipca- po kilkaset. Siostra ma w Aliorze- całkiem darmowe- ale u mnie jest tylko tzw. placówka partnerska- dzisiaj jest, a jutro nie będzie. Miałem już na osiedlu Polbank, Millenium i Agricola i po kilku miesiącach wynosili się do centrum. Nie mam ochoty jeździć po kasę tak daleko, a PKO widzę z okna. Mam konto takie że jedyny warunek to 300 zł miesięcznie i wszystko za darmo. Dziękuję za pamięć i pozdrawiam. :)

3. wlo
0

2018-10-12 16:11:28

toms (8.1) - nie przesadzaj znowu... Progi kwotowe 300 zł czy 500 zł to dzisiaj, dla zwykłego człowieka żaden problem. Niedługo 300 zł będę płacił za bak paliwa, jak tak dalej będzie drożeć paliw. Tak więc też nie trzeba CZĘSTO karty używać, zeby próg kwotowy osiągnąć - no chyba, że ktoś tylko bułki kupuje płacąc kartą ;-) Każdy zakup, nawet za 1,20 wygląda poważnie. - jeśłi towar jest tyle wart. Nie rozumiem dlaczego uważasz, że nie? Czym się płatność kartą od płatności gotówką rózni przy zakupie za 1,39 albo za 139 zł czy 1390 zł? Jak dla mnie nieczym. A co więcej - przy drobnych zakupach nie muszę drobnych w protfelu niosić. Tak, noszę portfle, ale zwykle pusty (w sensie gotówki). Paragonów mam najwięcej zawsze ;-)

7. ~gość
-1

2018-10-12 13:45:22 host: user-18(...)rnet.pl

Ha ha . Korzystają raz na miesiąc z mobilnych płatności . To znaczy często? Po co chwalic sie telefonem? To jest dla klientów obdartusów którzy dostali karte dodatkową od dziecka, korzystajacych ze złotych kart bankowych. A potem w sklepie komiczny widok : pan w mocno znoszonym ubraniu płacący stykowo za produkty tanie ale... płacący złota kartą. Tak samo z mobilnymi płatnosciami jest.

Odpowiedz

6. toms
0

2018-10-12 13:36:14

Płacenie bezgotówkowe jest bardzo wygodne, ale niesie ze sobą niebezpieczeństwo innego rodzaju. Łatwo wyobrazić sobie sytuację, w której, np. ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania, bo ubezpieczony nie odżywiał się zdrowo,stołował się notorycznie w MacDonaldzie, kupował często alkohol i inne niezdrowe rzeczy. Takie obawy powstrzymują mnie przed bezkrytycznym patrzeniem na ideę " Polski Bezgotówkowej" Kryje się za tym pokusa jeszcze większej inwigilacji niż do tej pory, a na brak wolności i ochrony prywatności nigdy dobrowolnie się nie zgodzę. No i jeszcze pozostaje kwestia zapaści finansów publicznych i brak możliwości poboru własnych pieniędzy. Grecy już to przerobili i potraktowałem to jako ostrzeżenie - własny schowek będzie zawsze pewniejszy niż najbezpieczniejszy bank.

Odpowiedz

1. msnet
0

2018-10-12 13:42:18

Nie widzę w tym niczego złego, wręcz przeciwnie. No bo z jakiej racji ma dostać odszkodowanie ktoś, kto sam świadomie się truje? Gotówka jest problematyczna, bo trzeba nosić ją ze sobą, a smartfon mamy przy sobie prawie zawsze. Jak dla mnie gotówka mogłaby już całkowicie odejść do lamusa, na czym by można wiele zaoszczędzić - mam na myśli koszta produkcji pieniędzy, ich magazynowania, transportu itp.

2. toms
1

2018-10-12 14:21:14

msnet - zręcznie ominąłeś temat zablokowania środków na koncie, tak jak to miało miejsce w Grecji i innych krajach. I jeszcze jedno - moja kasa , moje życie. Jak i na co ją wydaję, to wyłącznie moja sprawa. Gotówka do lamusa? W życiu! Wybacz,że to napiszę, ale dla mnie to myślenie korporacyjne pełną gębą. Moje życie i funkcjonowanie ma zależeć od kaprysu banku, czy zechce mi łaskawie zezwolić na dostęp do prywatnych pieniędzy, na które ciężko zapracowałem? NIEDOCZEKANIE !!!

5. ~gość
0

2018-10-12 12:54:28 host: user-5-(...)rnet.pl

Płać bezgotówkowo niech wiedzą ile wydajesz i co kupujesz. Też płacę kartą ale ta bezgotówkowa sraczka nie wynika z niczego ...

Odpowiedz

1. ~gość
0

2018-10-12 13:47:43 host: user-18(...)rnet.pl

Masz coś do ukrycia że tak biadolisz?

4. ~gość
-2

2018-10-12 11:02:42 host: 89-66-1(...)ello.pl

Nadal najbezpieczeniejsze i najwygodniejsze jest płacenie po prostu kartą płatniczą. BLIK nie jest wygodny, bezpieczeństwo też jest dyskusyjne, np. w sytuacji gdy zrobisz zakupy a wyślą ci cegłę to nic nie wywalczysz. Płatności Apple czy Google opierają się o smartfon, nie ma prądu - nie ma kasy. Poza tym nie wierzę, że projekt aplikacji czy procesu nie ma żadnych wad.

Odpowiedz

1. Pabloeq
0

2018-10-12 20:25:43

A gotówkę mogą ci ukraść, a jak zapomni się jej zabrać a ma się telefon albo kartę? Ja stosuje najlepszą wielowariantową opcję która się sprawdza doskonale, praktycznie za wszystko płacę zbliżeniowo kartą a niewielki zapas gotówki w razie problemów jest w portfelu.

2. ~gość
-1

2018-10-12 10:51:05 host: public-(...)rtel.pl

Ciciuś do BRXzRRX Polecam Ci https://tlp.is/pgh9x5

Odpowiedz

1. BRXzRRX
0

2018-10-12 10:20:00

Na dzień dzisiejszy płatności ApplePay są nie dość że najwygodniejsze to do tego najbezpieczniejsze.

Odpowiedz

1. ~gość
-1

2018-10-12 10:35:13 host: user-5-(...)rnet.pl

Dziękujemy ci Brax za reklamę, już biegnę się opodatkować dla dobra Apple. Możesz iść Brax po wynagrodzenie.

2. BRXzRRX
0

2018-10-12 12:06:49

A dziękuje, przelewik dotarł - liczę również że dostanę od Was na premierę nowego iPhone'a XR tak samo jak dostałem iPhone'a XS :) Za którego również serdecznie dziękuję. Pozdrawiam