DAJ CYNK

Ile P4 wydaje na klientów

21.02.2014

Dodane przez: WitekT

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 6069

Ważne 6

3

W 2013 P4 wydało na pozyskanie i utrzymanie klientów 810 mln zł - wynika z danych zaprezentowanych przez operatora.

W 2013 P4 wydało na pozyskanie i utrzymanie klientów 810 mln zł - wynika z danych zaprezentowanych przez operatora.

W 2012 roku było to 661 mln zł, a w 2011 roku 705 mln zł. W kosztach tych zawierają się subsydia telefonów, prowizje dla sprzedawców itp., ale nie koszty marketingu (sporo poniżej połowy kosztów SAC/SRC).

Źródło tekstu: wł

Tagi: p4 play
Komentarze
Zaloguj się
25. ~M
0

2014-02-27 19:52:47

nie ma to jak gadka na temat...

Odpowiedz

24. wlo
-1

2014-02-22 13:01:34

A jak się komuś nie podoba - może czytać konkurencyjne serwisy, kupować telefony u operatorów, którzy nie mówią o subsydiowaniu a o okradaniu klientów itp., itd. ;-)

Odpowiedz

23. wlo
1

2014-02-22 13:00:25

Próby ratalnej sprzedaży (w Erze chyba?) subsydiowaniem nazwać już nie można, ale kiedy się płaci za usługi telekomunikacyjne abonament a nie za telefon, jest to subsydiowanie.

Odpowiedz

22. wlo
0

2014-02-22 12:59:05

Subsydiowanie jest, bo nie ma odsprzedaży - nie prowadzą działalności handlowej! Jeśli zaczną być sklepem wtedy przestaniemy mówić o subsydiowaniu. A to, ze "zwraca" im się dotacja w okresie umowy... Naprawdę nie ma obowiązku kupować od złodzieja! Ja już z 10 albo więcej lat nie kupuję - nie dlatego, że uważam, ze mnie okradają - dlatego, ze stwierdziłem, ze taniej będzie kiedy kupie sobie w sklepie. I nie mam problemu rozumienia terminu subsydiowania ;-)

Odpowiedz

21. WitekT
0

2014-02-22 11:21:15

tl111: mam prośbę, żebyś zaapelował do wszystkich firm na całym świecie (telekomów, firm analitycznych, finansowych itp.), aby nie używały słowa "subsydiowanie" w kontekście sprzedaży telefonów w abonamentach. Obiecuję Ci wtedy, że jak tylko 5% z nich się do tego zastosuje, to ja jestem następny, OK?

Odpowiedz

20. tl111
1

2014-02-22 10:55:54

18 - Ostatnio "zasubsydiowali" mnie w Eurortvagd - "dostałem za darmo" nikona 5300 . No bo jak nazwać fakt otrzymania produktu wartego ponad 4000 pln i zezwolenia na wyniesienie go ze sklepu w zamian za podpis na papierku ? Nawet nie zapłaciłem złotówki.

Odpowiedz

19. ~dP
1

2014-02-21 19:30:14

@xam Sprzedaż wiązana? ;-)

Odpowiedz

18. xam
0

2014-02-21 16:55:19

@1, 2, 3, 6, 9, 13: A jak inaczej nazwiesz działanie, w wyniku którego otrzymujesz towar wart kilkaset złotych płacąc za niego 1 zł?

Odpowiedz

17. tl111
1

2014-02-21 16:36:51

Witku - z całym szacunkiem porównywanie dyskusji o zasadach gramatyki do wypaczania znaczenia wyrazu wg. definicji słownikowej to zupełnie nie ta sama waga znaczeniowa. Zgodnie z tym rozumowaniem jeśli handlowcy zechcą pisać " rozdajemy w promocji" zamiast "sprzedajemy za pieniądze" to dziennikarze powinni to stosować zamiast korygować nieprawdę ? Ale też już nie chcę dyskutować obocznie. Z mojej strony EOT :)

Odpowiedz

16. WitekT
0

2014-02-21 14:29:28

Stentor: niestety, ale przeszedłem to w przypadku Polkomtela-Polkomtelu. Nikt nie poszedł prawidłowo, nikt od nas tego nie wziął, były tylko wojny w komentarzach. Więc Twoje powiedzenie, niestety, ale nie jest prawdziwe. Dalej będziemy pisać o subsydiowaniu, bo jest to termin używany przez branżę na całym świecie. To jednak NIE JEST meritum newsa i więcej nie chcę o tym dyskutować w komentarzach.

Odpowiedz

15. ~:)
0

2014-02-21 13:47:08

I to jak zdzieraja przebicie 3 krotne lepiej kupic na wolnym rynku

Odpowiedz

14. ~PoleKs
0

2014-02-21 13:33:39

Taaa, zdzierają na telefonach

Odpowiedz

13. Stentor
-1

2014-02-21 13:30:02

Sorry. "Nazywaj rzeczy po imieniu,a zmienią się w oka mgnieniu." Że portal branżowy to nie znaczy zwolniony z myślenia . Korporację kreują prawo , kreują nazewnictwo. Ale my nie musimy komunikować się ich językiem. Ostatnio wpadłem na pomysł zamawiania jedzenie W KFC. Wszystko tam smakuje prawie tak samo. Nic cię nie zaskoczy. Prawo sieci . Zamawiam podając kwotę za jaka che zjeść . Nie będą się uczył ich obcojęzycznych bzdetów . W wiekszosci przypadków była konsternacja . Ale były tez dziewczyny które chwyciły to w lot i nawet wykazały się inwencją żeby pozytywnie mnie zaskoczyć:). Chyba dobry test na kreatywność?

Odpowiedz

12. WitekT
0

2014-02-21 13:04:42

222: z miłą chęcią poznam listę podmiotów lepszych - piszę bez ironii, może w końcu mi ktoś ją poda...

Odpowiedz

11. WitekT
0

2014-02-21 13:03:59

tl111: takiego terminu używa cała branża - i w Polsce, i na świecie. Nie będę szedł inną drogą i stosował innego nazewnictwa "niekompatybilnego" z innymi. Mieliśmy kejs Polkomtela-Polkomtelu. Mam dość przepychanek słownych i czepiania się pierdół zamiast meritum - sorry.

Odpowiedz