DAJ CYNK

Zakaz rozmowy przez telefon nie zmniejszył liczby wypadków drogowych w Kalifornii

18.07.2014

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 3150

Ważne 4

2

Nie ma dowodów na to, że zakaz korzystania z telefonów komórkowych podczas prowadzenia auta zmniejszył liczbę wypadków drogowych w Kalifornii.

Nie ma dowodów na to, że zakaz korzystania z telefonów komórkowych podczas prowadzenia auta zmniejszył liczbę wypadków drogowych w Kalifornii.

Do takich wniosków doszedł badacz z Uniwersytetu Colorado Boulder analizując liczbę wypadków w ciągu 6 miesięcy przed wprowadzeniem nowego prawa i 6 miesięcy po rozpoczęciu jego obowiązywania.

Zakaz korzystania z telefonów w czasie prowadzenia auta wszedł w Kalifornii 1. lipca 2008 roku. Jako argument za tą regulacją stawiano badania laboratoryjne, według których rozmowa przez telefon w czasie prowadzenia auta jest porównywalna do prowadzenia auta pod wpływem alkoholu.

Zdaniem badacza z uniwersytetu w Colorado Boulder, Daniela Kaffine'a i współautorów raportu (Nicholas Burger z RAND Corporation i Bob Yu z Colorado School of Mines), nie ma żadnej korelacji pomiędzy wprowadzonym prawem, a liczbą wypadków. A przecież usuwając z dróg tysiące kierowców, którzy rozmawiając przez telefon zachowują się ponoć jak osoby pijane, zmiana na plus powinna być zauważalna.

Przyczyn braku zmniejszenia liczby wypadków może być kilka. Po pierwsze, inne badania wykazują, że przejście na zestawy głośnomówiące czy słuchawki Bluetooth (dozwolone prawem) również jest rozpraszające. Po drugie, wiele osób nadal nie stosuje się do zakazu. Po trzecie, typ ludzi, których rozprasza rozmowa telefoniczna w czasie jazdy autem, podatny jest na inne czynniki rozpraszające, jak obsługa odtwarzacza CD czy GPS-u.

No i wreszcie po czwarte - być może przeceniono wpływ telefonu komórkowego na bezpieczeństwo jazdy. Ludzie mogą przecież zachowywać się inaczej w czasie testów w laboratorium, a inaczej w prawdziwym życiu.

Źródło tekstu: Cellular-News

Komentarze
Zaloguj się
28. ~Nick
0

2014-07-21 11:22:49

@26Wbrew pozorom są ludzie którzy słuchają zakazów, więc gdyby nie było zakazów bomb na lotnikach było by więcej (bo kto im zabroni :P )Natomiast nie przecze że czym ostrzejsza kara tym więcej ludzi słucha.

Odpowiedz

27. ~ja
0

2014-07-21 10:30:19

Rozmowa rozprasza, bez zestawu utrudnia jeszcze bardziej prowadzenie pojazdu. Oczywiście, że jest również jeszcze wiele czynników ale warto je kolejno eliminować. Żałośni są Ci pseudobiznesmeni, na których jak się patrzy to rozmawiają niemal wyłącznie z samochodu. Idzie taki do samochodu i pierwsze co robi po uruchomieniu to wyciąga komórę i widać od razu jak mu przeszkadza wyjechać z miejsca postojowego. To jakiś chory odruch, skoro "nic" nie robię "tylko" prowdzę to szkoda czasu, teraz sobie załatwię wszystkie telefony.

Odpowiedz

26. wlo
0

2014-07-21 10:05:56

~Nick - dlatego skomentowałem newsa - zakazy nie zmniejszają ilości wypadków ;-) Ale kary - owszem ;-)

Odpowiedz

25. ~Nick
0

2014-07-21 09:37:29

@19Ze względu na to że pomimo zakazu ludzie nadal usiłują wnieść bombę. Gdyby nie zakaz pewnie sam bym nosił z sobą bombe (tak na wszelki wypadek)

Odpowiedz

24. ~Calm7
0

2014-07-19 10:59:46

23). Z super laską też nie należy jeździć, bo rozprasza bardziej niż gadanie przez telefon. Dlaczego nikt tego nie bierze pod uwagę w badaniach? :-D

Odpowiedz

23. ~
0

2014-07-19 08:36:26

nauczyć mózg kolejnej czynności i nie ma problemu z jazdą i rozmawianiem przez telefon.kichania za kierownicą też powinni zakazać bo zamyka się oczy - kichasz nie jedź.

Odpowiedz

22. ~
0

2014-07-18 22:08:11

W Polsce wniosek o wprowadzenie nakazu zestawów głośnomówiących składał poseł Unii Wolności, który takimi zestawami handlował.

Odpowiedz

21. wlo
0

2014-07-18 19:20:07

20 - ja rozmawiam przez zestaw (nie głośnomówiący - nie lubie tego kiedy ktoś przy mnie rozmawia w ten sposób i sam tak nie rozmawiam - słuchawkę mam w uchu), ale wyraźnie wtedy zwalniam - mimowolnie... To jest wg mnie także pewne zagrożenie dla ruchu - wbrew pozorom ;-)

Odpowiedz

20. ~
0

2014-07-18 19:08:53

To oczywiste że zakaz nic nie zmienił bo nie jest od tego tylko od nabicia kabzy handlarzom akcesoriów. Zestaw głośnomówiący nic tu nie zmieni bo ja w ten sposób rozmawiam a później nie wiem co w tym czasie się działo na drodze.

Odpowiedz

19. wlo
0

2014-07-18 17:37:10

~Nick - jeśli jest to po co kontrolują bagaż?

Odpowiedz

18. ~
0

2014-07-18 17:32:50

@17, krótko żyjesz, mało wiesz :) Zbuntowany nastolatek pisze takie komentarze jak Ty. Porównywanie do alkoholu jest jak najbardziej zasadne, bo tak samo obsługa telefonu jak i mała ilość alkoholu ogranicza koncentrację oraz zdolność postrzegania i rozpoznawania sytuacji.Dorośniesz, zrozumiesz...

Odpowiedz

17. ~Calm7
1

2014-07-18 14:53:42

Wcale nie twierdzę, że gadanie nie rozprasza, ale porównanie do alkoholu - tj.dla mnie nieporozumieniem. Piłeś - nie jedziesz. Gadasz - to się zatrzymujesz. Proste.

Odpowiedz

16. ~takijedenmałyiniestąd
1

2014-07-18 14:42:37

O ile dobrze się orientuję, istnieje też prawny zakaz prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, i też jakoś wypadki nadal się powtarzają a niektórzy i tak po % prowadzą pojazdy. zakaz zakazem, teoria a praktyka. Trzeba by chyba zacząć stosować kary korporalne.

Odpowiedz

15. ~jarko
0

2014-07-18 14:09:32

Kiedyś to jeszcze w trakcie wolniejszej jazdy dało się napisać krótkiego smsa lub odebrać szybko telefon na tzw. czuja czyli nie patrząc w ekran, naciskając klawisze. Dziś w epoce smartfonów bez programu rozpoznającego mowę i piszącego za nas oraz bez zestawu głośnomówiącego to jeszcze bardziej rozprasza bo na smartfon trzeba patrzeć podczas używania go.

Odpowiedz

14. ~Nick
1

2014-07-18 13:33:42

@13 tak się składa że jest zakaz wwożenia bomb.

Odpowiedz