DAJ CYNK

Branża cyfrowa z państw regionu Trójmorza nie akceptuje ACTA2 i apeluje do rządów o zablokowanie nad unijną reformą praw autorskich

28.11.2018

Dodane przez: msnet

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 2607

Ważne 1

0

Organizacje z sześciu państw regionu Trójmorza, reprezentujące branżę cyfrową, wspólnie zaapelowały do rządów swoich krajów o wspieranie inicjatywy Jednolitego Rynku Cyfrowego i zablokowanie propozycji zawartych w unijnej dyrektywie dotyczącej praw autorskich, nazywanej popularnie ACTA2, która może mieć - ich zdaniem - druzgocący wpływ na cyfryzację i rozwój nowych technologii, które są kluczowe dla przyszłości gospodarki UE.

- Dla przyszłości gospodarek UE kluczowe są kwestie innowacyjności, cyfryzacji, sztucznej inteligencji, robotyki. One dotyczą całej Europy, natomiast kraje Trójmorza są w szczególnym stopniu zainteresowane, żeby nadgonić trochę zaszłości względem Europy Zachodniej i potrzebują szczególnego impulsu, pomocy – również regulacyjnej – w tym zakresie - powiedział Michał Kanownik, prezes Związku Cyfrowa Polska, w rozmowie z agencją Newseria Biznes.

Organizacje z sześciu państw Trójmorza (Polska, Czechy, Słowacja, Estonia, Litwa oraz Rumunia), reprezentujące branże cyfrową, zaapelowały do rządów swoich krajów, by te zablokowały dalsze prace nad propozycjami zawartymi w nowej dyrektywie dotyczącej praw autorskich. ACTA2 są według nich szkodliwe dla sektora kreatywnego i nowoczesnych technologii. Apel trafił między innymi do premiera Mateusza Morawieckiego, a podpisały się pod nim spółki tworzące Związek Cyfrowa Polska.

Według podmiotów, które podpisały się pod apelem, to właśnie nowe technologie i poziom cyfryzacji zadecydują o tym, na ile Europa będzie konkurencyjna wobec reszty świata. W ich wspólnym interesie są inicjatywy i regulacje prawne, które pomogą w rozwoju branży cyfrowej, a nie wprowadzą kolejne ograniczenia. Unia Europejska powinna raczej skupić się na Jednolitym Rynku Cyfrowym, który ma ułatwić wymianę danych w ramach Unii oraz pobudzić innowacje i wzrost unijnego PKB.

- Skupiamy uwagę na Jednolitym Rynku Cyfrowym oraz przeciwdziałaniu negatywnemu wpływowi, jaki może mieć dyrektywa o prawie autorskim. Wskazujemy zagrożenia, jakie ten projekt może nieść dla rozwoju Jednolitego Rynku Cyfrowego w całej Europie, ze szczególnym uwzględnieniem rozwoju potencjału cyfrowej gospodarki w naszym regionie - powiedział Michał Kanownik.

Branża cyfrowa z państw Trójmorza ma również zastrzeżenia do projektu unijnej reformy prawa autorskiego. Jej zdaniem państwa członkowskie powinny mieć prawo do utrzymywania lub rozszerzania możliwości korzystania przez przedsiębiorców z eksploracji tekstu i danych (TDM – text and data mining), do których mają legalny dostęp, bez potrzeby uzyskiwania dodatkowych licencji. Tymczasem nowe prawo utrudni ten proces, wpływając negatywnie na rozwój gospodarki opartej na danych i sztucznej inteligencji w Europie, między innymi poprzez zmniejszenie zainteresowanie Starym Kontynentem ze strony międzynarodowych koncernów. Organizacje, które podpisały się pod listem, ostrzegają, że obecny projekt dyrektywy znacznie ograniczy dostęp do informacji, wiedzy oraz dzieł kultury, co szybko odczują przede wszystkim konsumenci. Konieczność filtrowania treści przesłanych przez użytkowników do różnych portali (YouTube, Facebook itp.) może się przyczynić do ograniczenia rozwoju innowacyjnych przedsiębiorstw, rynku e-commerce, a także ograniczenia swobody wypowiedzi.

- Żeby skutecznie konkurować na rynku światowym, gospodarka i społeczeństwo europejskie muszą mieć nieograniczony dostęp do wiedzy, informacji i kultury. Dzisiaj procedujemy projekt dyrektywy, która w sposób jawny stwarza możliwości ograniczania tego dostępu. Ryzykujemy, że społeczeństwo europejskie za lat kilka czy kilkanaście będzie wyraźnie do tyłu z rozwojem własnej wiedzy, doświadczenia na tle innych światowych społeczeństw. Przez to europejska gospodarka nie będzie w stanie konkurować z takimi gigantami, jak Stany Zjednoczone czy Chiny - dodał prezes Związku Polska Cyfrowa.

Zobacz: Artykuły 11 i 13 uległy zmianie - rację bytu straci nawet Google Grafika
Zobacz: Dyrektywa o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym przeszła przez Parlament Europejski
Zobacz: Dyrektywa o podatku od linków i filtrowaniu treści przeszła przez Komisję Prawną PE

Źródło tekstu: Newseria.pl

Komentarze
Zaloguj się