Fotowoltaika już nie zadzwoni. Dostaliśmy potwierdzenie: dotacji nie będzie
W sieci krąży coraz więcej doniesień twierdzących, że program Mój Prąd 7.0 nie wystartuje, a dotacje do fotowoltaiki odejdą w niepamięć. Postanowiliśmy więc sprawdzić to u źródła, czyli w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Zacznijmy od dobrych wiadomości: telefony z fotowoltaiką się skończą, a przynajmniej powinny. Jeśli jednak ktoś do Was zadzwoni z ofertą pomocy w sprawie jej montażu i wypełnienia wniosku, to możecie mieć pewność, że to zwykły oszust. Ostrzega przed tym nawet NFOŚiGW w informacji przesłanej redakcji Telepolis.pl:
Przestrzegamy przed ofertami firm, które – powołując się na Mój Prąd 7.0 – proponują rzekomą pomoc w naborze, rejestrację za opłatą czy „ostatnie miejsca w programie”. Są to próby oszustwa. Oficjalne i wiarygodne informacje publikowane są wyłącznie przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz NFOŚiGW.
Koniec dotacji na fotowoltaikę
Skoro dobre wiadomości mamy już za sobą, to przejdźmy do tych gorszych — przynajmniej z perspektywy osób, które planowały założyć instalację fotowoltaiczną na swoim dachu w ramach programu Mój Prąd 7.0, lub innego dofinansowania. Pierwszy nie wystartuje, a z innymi formami również jest problem. Jak przekazało nam NFOŚiGW:
Program Mój Prąd 7.0 nie zostanie uruchomiony w dotychczasowej formule. Nowa edycja wsparcia prosumentów nie będzie kontynuacją wcześniejszych naborów Mój Prąd na instalacje fotowoltaiczne. Przygotowywane są nowe programy dedykowane magazynom energii, które zastąpią dotychczasową ścieżkę Mój Prąd. Dofinansowanie do fotowoltaiki przewidziane jest tylko dla wnioskodawców, którzy mają już inwestycję zrealizowaną i będzie się ona mieścić w okresie kwalifikowania przewidzianym w programie. Zasady przyznawania dofinansowania do magazynów energii i magazynów ciepła także ulegną zmianie w porównaniu do zasad obowiązujących dotychczas w programie Mój Prąd.
Co więc nas czeka w przyszłości? Otóż programy, które mają sens, ale jedynie w przypadku osób, które postawiły wcześniej na fotowoltaikę. Obecnie rusza program przejściowy, który pozwala na montaż paneli, wraz z magazynem energii i magazynem ciepła. Jednak, jak sama nazwa wskazuje, jest to działanie typowo przejściowe. Docelowym rozwiązaniem będzie program, który nie uwzględnia dofinansowania na panele fotowoltaiczne. Jak przekazano redakcji Telepolis.pl:
Obecnie NFOŚiGW pracuje uruchomieniem programu „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii” z budżetem 1 mld zł z Funduszu Modernizacyjnego. Europejski Bank Inwestycyjny zaakceptował finansowanie programu. Dotacje obejmą m.in. magazyny energii o minimalnej pojemności 10 kWh oraz magazyny ciepła. Maksymalne wsparcie wyniesie do 16 tys. zł na magazyn energii (w zależności od systemu rozliczeń) oraz 1 tys. zł na magazyn ciepła.
Oczywiście, wciąż będziemy mogli zainstalować panele fotowoltaiczne na naszych dachach. Jednak już bez form wsparcia finansowego z programów rządowych.