Smartfony na cenzurowanym, ale Polakom to nie przeszkadza

Są dwa zakazy, które chce wprowadzić rząd, z ogromnym poparciem społecznym. Większość Polaków opowiada się za nimi. O co chodzi?

Damian Jaroszewski (NeR1o)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Smartfony na cenzurowanym, ale Polakom to nie przeszkadza

CBOS przeprowadził w kwietniu badanie, w którym sprawdził poparcie społeczne dla dwóch zakazów. Chodzi o możliwość używania smartfonów w szkołach oraz ograniczenie mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 15. roku życia. Okazuje się, że Polacy zdecydowanie chcą wprowadzenia obu z nich.

Dalsza część tekstu pod wideo

Zakaz smartfonów i mediów społecznościowych

Większym poparciem może pochwalić się zakaz używania smartfonów w szkołach podstawowych. Z badania CBOS wynika, że zakaz ten zdecydowanie popiera 59 proc. badanych, a kolejne 26 proc. jest raczej na tak. To daje w sumie aż 85 proc. zwolenników szykowanych przez rząd przepisów. Tylko 11 proc. osób jest przeciwny tym przepisom, a 4 proc. nie ma zdania.

Nieco mniejszym, ale nadal bardzo wysokim poparciem cieszy się zakaz mediów społecznościowych dla dzieci do 15. roku życia. W tym przypadku 51 proc. zdecydowanie popiera tę propozycję, a kolejne 27 proc. jest raczej na tak. To oznacza, że 22 proc. Polaków jest na nie lub nie ma w tej kwestii zdania. Co ciekawe, częściej za zakazem opowiadają się osoby z wyższym wykształceniem.

W czwartek zakończyły się konsultacje publiczne ws. projektu nowelizacji prawa światowego. Przewiduje on zakaz stosowania smartfonów i innych urządzeń elektronicznych w publicznych szkołach podstawowych. Ma to dotyczyć zarówno lekcji, jak i przerw. Prawo przewiduje dwa wyjątki: zgodę nauczyciela w związku z celami dydaktycznymi oraz potrzeby zdrowotne ucznia.