Telekomy tną koszty dzięki eSIM. Niewiedza klientów hamuje rynek

Technologia eSIM ma już dziesięć lat. Choć cyfrowe karty stają się standardem, branża wciąż mierzy się z dużymi wyzwaniami w ich upowszechnianiu.

Marian Szutiak (msnet)
4
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Telekomy tną koszty dzięki eSIM. Niewiedza klientów hamuje rynek

Branża liczy oszczędności

Zastąpienie fizycznego plastiku rozwiązaniem cyfrowym to przede wszystkim ogromna szansa na redukcję wydatków. Aż 60 procent ankietowanych przedstawicieli branży telekomunikacyjnej uważa, że obsługa kart eSIM jest obecnie tańsza niż tradycyjnych kart SIM. Główne korzyści płyną z eliminacji logistyki, kosztów transportu oraz fizycznej obsługi kart w salonach. Pozwala to operatorom uprościć łańcuch dostaw i zrezygnować z magazynowania setek tysięcy plastikowych elementów.

Dalsza część tekstu pod wideo

Operatorzy i dostawcy technologii widzą w eSIM przede wszystkim narzędzie do optymalizacji biznesu. 65 procent respondentów biorących udział w badaniu wskazało niższe koszty jako główną zaletę migracji użytkowników na ten standard. Dla 53 procent ekspertów równie ważne jest otwieranie nowych rynków, które wcześniej były trudne do zagospodarowania. Cyfrowy format ułatwia też wejście w segment urządzeń, w których nie ma miejsca na tradycyjne gniazdo karty SIM.

Barierą jest brak świadomości

Mimo korzyści dla biznesu, adopcja technologii wśród konsumentów nie postępuje tak szybko, jak zakładano. Według 55 procent badanych profesjonalistów z sektora mobilnego, ich klienci po prostu nie wiedzą o istnieniu technologii eSIM. Ta niska świadomość jest obecnie uznawana za największą przeszkodę w powszechnym przejściu na wirtualne karty. Konsumenci rzadko pytają o to rozwiązanie, jeśli nie jest ono promowane bezpośrednio przez sprzedawcę.

Problemem nie jest tylko świadomość, ale też dostępność odpowiedniego sprzętu. 47 procent ankietowanych dostawców wskazuje, że barierą pozostaje wciąż zbyt mała liczba urządzeń wspierających ten standard na rynku. Użytkownicy najczęściej aktywują eSIM przy zakupie nowego telefonu (60 procent przypadków) lub inteligentnego zegarka (38 procent). Branża odnotowała też bardzo duży wzrost zainteresowania wirtualnymi kartami w roamingu międzynarodowym.

Rewolucja w przemyśle

Prawdziwa zmiana ma jednak nastąpić w sektorze Internetu Rzeczy (IoT). Nowy standard o nazwie SGP.32 ma uprościć zdalne zarządzanie milionami urządzeń bez konieczności fizycznej wymiany kart. Pozwala to na produkcję sprzętu, który może być wysłany w dowolne miejsce na świecie i połączony z siecią już u odbiorcy końcowego. Jest to szczególnie ważne w logistyce, energetyce oraz w przypadku inteligentnych liczników.

Świadomość tych nowych rozwiązań przemysłowych jest jednak wciąż stosunkowo niska. 36 procent firm ankietowanych w raporcie przyznaje, że nie zna specyfikacji SGP.32 ani jej dokładnych wymagań. Mimo to, 30 procent podmiotów planuje wdrożenie technologii eSIM w ciągu najbliższego roku, widząc w niej przyszłość bezpiecznej łączności. Eksperci przewidują, że do 2030 roku na świecie będzie już niemal 5 miliardów aktywnych połączeń wykorzystujących ten standard.

Dodatkowe informacje znajdziesz w raporcie "eSIM Survey Report 2026" (PDF w języku angielskim).