Typowy Polak weźmie abonament, a potem nie płaci? Dane KRD przerażają
Miliard złotych – tyle wynosi łączne zadłużenie Polaków wobec operatorów telekomunikacyjnych. Najnowsze dane Krajowego Rejestru Długów przerażają.
Nieopłacone rachunki za telefon, internet i telewizję wciąż pozostają dla wielu Polaków i polskich firm poważnym problemem – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Zadłużenie Polaków w umowach indywidualnych wynosi już ponad 569 mln zł, a 194 tys. osób ma trudności z terminowym regulowaniem płatności.
Jak zaznacza KRD, łączna kwota 569,1 mln zł nie musi oznaczać pełnej wartości wszystkich zaległości konsumentów względem operatorów. Niektórzy operatorzy telekomunikacyjni sprzedają część nieopłaconych faktur wtórnym wierzycielom, np. firmom windykacyjnym.
Firmy są winne operatorom kolejne 441 mln zł, co łączeni daje kwotę powyżej 1 mld zł.
Młodzi Polacy z długami za telefon
Największe zaległości wobec operatorów mają klienci między 36. a 45. rokiem życia (162,9 mln zł). Szczególną uwagę zwraca najmłodsza grupa dorosłych. Osoby w wieku 18-25 lat mają już 49 mln zł do oddania, czyli niewiele mniej niż seniorzy powyżej 65. roku życia, których niespłacone zobowiązania to 52,7 mln zł. Różnica jest taka, że młodzi mają najwyższe średnie zadłużenie – 3,2 tys. zł. Wśród najstarszych wynosi ono 2,1 tys. zł i jest najniższe spośród wszystkich grup wiekowych.
W ocenie specjalistów z Krajowego Rejestru Długów najbardziej niepokojąca jest obserwacja trendu. Dług najmłodszych Polaków wobec telekomów jeszcze w 2021 roku wynosił niespełna 2 mln zł i w ciągu pięciu lat wzrósł 25-krotnie. W tym samym czasie zadłużenie seniorów powyżej 65. roku życia zmniejszyło się o ponad połowę – z 114 mln zł do 53 mln zł.
To bardzo wyraźny sygnał, że problem nie dotyczy wyłącznie wysokości zadłużenia, ale też momentu życia, w którym ono się pojawia. Seniorzy coraz sprawniej zarządzają swoimi zobowiązaniami. Młodzi idą w przeciwnym kierunku – i dla nich konsekwencje mogą być najdotkliwsze, bo dług za telefon zaciągnięty na starcie dorosłości może zaważyć na ich wiarygodności kredytowej na długie lata
Różnice w podejściu do regulowania zobowiązań występują również ze względu na płeć. To mężczyźni odpowiadają za 60 proc. zadłużenia wobec firm telekomunikacyjnych, które wynosi 341,6 mln zł. To aż o 114 mln więcej w porównaniu do kobiet, które mają do oddania 227,5 mln zł.
Rozkład telekomunikacyjnych długów w dużej mierze pokrywa się z mapą ludności Polski. Najwyższe zaległości mają konsumenci z największych regionów – Śląska (80,1 mln zł), a dalej z Mazowsza (64,9 mln zł), Dolnego Śląska (58,3 mln zł) i Wielkopolski (58 mln zł). To właśnie te cztery województwa skupiają niemal połowę wszystkich nieopłaconych rachunków za telefon, internet i telewizję. Na drugim biegunie są: świętokrzyskie (10,2 mln zł), podlaskie (10,4 mln zł) i opolskie (13,8 mln zł), gdzie zadłużenie jest najmniejsze.
Firmowe długi rosną, zwłaszcza w handlu
Operatorom nie płacą tylko konsumenci. Wśród dłużników jest również 44,3 tys. przedsiębiorców, którzy mają do oddania 441,7 mln zł. Ich średnie zadłużenie wobec firm telekomunikacyjnych sięga niemal 10 tys. zł, czyli ponad trzykrotnie więcej niż w przypadku klientów indywidualnych. Najwyższe są zaległości handlu, które sięgają 107 mln zł. Na kolejnych miejscach znajdują się budownictwo (67,3 mln zł) oraz transport (48,8 mln zł).
Największe zaległości mają przedsiębiorcy z Mazowsza, którzy są winni operatorom 116,5 mln zł. W czołówce są też firmy ze Śląska, gdzie dług sięga 48,9 mln zł, i z Pomorza z kwotą 48,4 mln zł zaległości. Natomiast najmniejsze zadłużenie jest w województwie świętokrzyskim (5,7 mln zł), a także w opolskim (6 mln zł) i podlaskim (6,9 mln zł).