DAJ CYNK

Godzimy się na poprawę bezpieczeństwa kosztem większej inwigilacji

25.05.2016

Dodane przez: LuiN

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 2799

Ważne 3

5

Blisko połowa Polaków akceptuje możliwość większej inwigilacji w sieci ze względów bezpieczeństwa. Zaostrzanie przepisów jednak nie wystarczy

Blisko połowa Polaków akceptuje możliwość większej inwigilacji w sieci ze względów bezpieczeństwa. Zaostrzanie przepisów jednak nie wystarczy.

Z sondażu CBOS wynika, że 46% Polaków uważa, że policja i takie służby jak ABW czy CBA powinny mieć ułatwiony dostęp do danych internetowych, tak by skutecznie walczyć z cyberprzestępczością. 30% opowiada się za ograniczonym dostępem, a w grupie tej dominują ludzie młodzi, którzy spędzają online dużo więcej czasu niż starsze pokolenia.

Ponad 60 proc. jest przekonanych, że ułatwienie służbom dostępu do danych przyczyni się do wzrostu wykrywalności przestępstw, jednocześnie jednak 70 proc. obawia się, że może to spowodować naruszenia prywatności użytkowników Internetu, którzy nie złamali prawa.



Z kontroli NIK dotyczącej obszaru bezpieczeństwa systemów teleinformatycznych i przechowywanych w nich danych w instytucjach publicznych wynika, że procesy zapewnienia bezpieczeństwa informacji realizowane są w sposób chaotyczny. Brakuje również procedur, które regulowałyby cały proces. NIK ocenia też, że ograniczanie zakresu ochrony jedynie do niektórych istotnych informacji może mieć poważne konsekwencje przede wszystkim dla zapewnienia ciągłości działania instytucji mających istotne znaczenie dla funkcjonowania państwa. Część wniosków NIK pokrywa się z działaniami Ministerstwa Cyfryzacji w przygotowywanej strategii cyberbezpieczeństwa.

Internet może też być wykorzystywany jako element cyberwojny, a eksperci zwracają uwagę na to, że zagrożenie rośnie, zwłaszcza w kontekście konfliktu na Ukrainie. Dlatego całkowita anonimowość w sieci może potencjalnie nieść ze sobą zagrożenie. Obecnie obowiązujące w Polsce przepisy nie pozwalają na łatwą identyfikację użytkowników sieci.

Źródło tekstu: Newseria

Komentarze
Zaloguj się
14. ~
1

2016-05-28 12:58:36

Lemingi i tak beda klaskac - przeciez bedzie bezpieczniej. Zobaczycie, beda sie cieszyc.

Odpowiedz

13. ~Piotrek
0

2016-05-26 14:40:49

Trzeba jakoś usprawiedliwić wprowadzenie ustawy antyobywatelskiej - tfu antyterrorystycznej. Jak Hitler chciał zaatakować Polskę też robił prowokacje że ludność niemiecka jest zagrożona Jak Putin wchodził na Ukraine robił to samo nasi "gebelsi" pracują pełną parą aby naród chciał ustawy ograniczającej "terroryzm" czyli tak naprawde anonimowość i wolność w internecie. a wolnośc konczy się tam gdzie naruszana jest wolność innego człowieka - Jan Paweł II

Odpowiedz

12. DanielR
-1

2016-05-25 20:03:44

@Fokus (11), odnoszę podobne wrażenie, ktoś tu ściemnia. Skąd taki nagły i celowo nagłaśniany w mediach wysyp pseudo-terrorystów? Teraz ta akcja z samochodami policyjnymi... Ciekawe. :-]

Odpowiedz

11. ~Fokus
0

2016-05-25 16:59:04

Jak wam się podobała akcja Służb specjalnych z tym niby bomberem z autobusu we Wrocławiu? ;)Jeszcze kilka podobnych akcji z podstawionymi "terrorystami", a 99,99% społeczeństwa zaakceptuje nowe nakazy, zakazy, zwiększenie kontroli oraz stopnia inwigilacji... ;)

Odpowiedz

10. wlo
0

2016-05-25 12:35:49

8 - dlatego jestem gorącym zwolennikiem by to nie państwa narodowe ale Unia wprowadziła obowiązek sprawdzania i kary za bezprawne wydzwanianie na numery, których właściciele nie chcą być odbiorcami tego typu marketingu.Co imaginacji... Debilątko we Wrocławiu dla zabawy wybuchowy garnek z gwoździami w autobusie postawiło? Jeśli dla zabawy, tym dłużej debilątko powinno gnić za kratami ;-)

Odpowiedz

9. ~realista
0

2016-05-25 10:56:50

Veto. veto i jeszcze raz veto dla ograniczania dostępu do internetu. Przenigdy się na to nie zgodzę. Jak ktoś chce czuć się bezpieczniej w necie niech to zgłosi, jeśli będzie takich wielu to powstaną firmy oferujące ograniczony "PSEUDOBEZPIECZNY" internet. Skąd niby bierze się zagrożenie? Firmy na potęgę (a zwłaszcza twórcy wingrozy) wstawiają takie możliwości do softu. I co, tylko policja ma do nich dostęp? Skoro mowa o statystykach, to w jak znacznym, procencie winni są sami użyszkodnicy? To ci sami. którzy chcą czuć się bezpiecznie z beznadziejną znajomością podstaw BHP.

Odpowiedz

8. ~
0

2016-05-25 10:32:45

@7: I właśnie takimi sprawami powinien zająć się nasz "nierząd", a nie walką z wyimaginowanym "terroryzmem".

Odpowiedz

7. wlo
1

2016-05-25 10:19:19

5 - na szczęście policaj nie wydzwania z zaproszeniami po odbiór gwarantowanych nagród na spotkaniach dot. zdrowego odżywiania czy zdrowego trybu życia albo badań kompleksowych - układu ruchowego czy innego, akceptowanych zresztą przez lekarzy specjalistów, odbywających się w restauracji jakiejś czy w głównej sali domu weselnego ;-)

Odpowiedz

6. matrice
2

2016-05-25 10:10:22

Ja tam sie nie godzę, rządam kamer online w gabinetach prezydenta, premiera itp/

Odpowiedz

5. ~
3

2016-05-25 09:39:22

4). za to teraz policja będzie znała Twój:-P

Odpowiedz

4. wlo
0

2016-05-25 08:56:39

No ciekawe, że numer policji każdy zna jak mu współobywatel rower czy samochód weźmie, żeby realizować swoje wolnościowe dążenia?

Odpowiedz

3. ~smiech
2

2016-05-25 08:51:41

"Człowiek, który od­da­je wol­ność w za­mian za bez­pie­czeństwo, nie zasługu­je na żad­ne z po­wyższych."Benjamin Franklin

Odpowiedz

2. ~Soze
2

2016-05-25 08:30:25

Jedni ten cytat przypisują Franklinowi, inni Jeffersonowi: "Gdy dla tymczasowego bezpieczeństwa zrezygnujemy z podstawowych wolności, nie będziemy mieli ani jednego, ani drugiego". Niezależnie od tego kto to powiedział jakoś nie straciło na aktualności...

Odpowiedz

1. ~Xxx
0

2016-05-25 08:20:17

:-)

Odpowiedz