DAJ CYNK

95 proc. elektrośmieci pochodzi z gospodarstw domowych

27.03.2017

Dodane przez: orson_dzi

Kategoria: Prawo, finanse, statystyki

Interakcje: 2174

Ważne 1

0

Masa zebranych elektrośmieci wynosi obecnie około 5 kg w przeliczeniu na mieszkańca, a do 2021 roku musi wzrosnąć do 11 kg.



Masa zebranych elektrośmieci wynosi obecnie około 5 kg w przeliczeniu na mieszkańca, a do 2021 roku musi wzrosnąć do 11 kg. Eksperci zwracają uwagę na to, że trudnością w osiągnięciu tego celu są niskie nakłady na system gospodarowania elektroodpadami oraz brak koordynacji pomiędzy systemem zbiórki zużytego sprzętu i odpadów komunalnych. Mimo że obowiązujące od ubiegłego roku prawo stwarza konsumentom wiele możliwości pozbycia się zepsutego sprzętu, to do przetworzenia trafia tylko około jednej trzeciej elektrośmieci.

Jednym z najważniejszych problemów, który hamuje rozwój systemu gospodarki elektroodpadami, jest brak równowagi pomiędzy celami ekonomicznymi a ekologicznymi. W ostatnich latach nakłady na realizację ustawowych obowiązków wprowadzających sprzęt elektryczny i elektroniczny spadły o około 40%, natomiast masa zużytego sprzętu, który został zebrany w tym samym czasie, wzrosła o około 600 proc. To pokazuje, że rynek stał się mocno konkurencyjny, więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że cele ekologiczne i określone standardy mogą nie być realizowane - ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Tomasz Styś, ekspert Instytutu Sobieskiego.

Szacunkowo w Polsce tylko około 30-40%. zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (ZSEE) jest poddawane recyklingowi. Reszta trafia na złomowiska bądź jest przetwarzana nielegalnie w szarej strefie. Jak pokazują badania, większość sprzętu, który jest wprowadzany na polski rynek przez internet, pochodzi spoza kraju. Duża jego część nie jest przetwarzana zgodnie ze standardami i trafia do kosza na śmieci. Potwierdzają to badania "morfologii odpadów", czyli tego, co trafia na instalację przetwarzania odpadów komunalnych.

Robert Wawrzonek, członek rady nadzorczej Związku Pracodawców Elektro-Odzysk, zauważa, że konsumenci mają obecnie szereg możliwości pozbycia się zużytego sprzętu. Mogą oddać go do punktów zbiórki selektywnej prowadzonych przez gminy i zakłady przetwarzania elektrośmieci. Od początku ubiegłego roku wszyscy sprzedawcy detaliczni są zobowiązani do nieodpłatnego przyjęcia elektroodpadów, nawet jeżeli konsument nie dokonuje w danym sklepie zakupów. Z kolei sprzedawca, który dostarcza do domu klienta nowy sprzęt elektryczny lub elektroniczny, musi zabrać stary, nie naliczając za to dodatkowej opłaty. Klient, który kupuje AGD lub elektronikę, może się domagać zabrania starego sprzętu, niezależnie od tego, czy dokonał zakupów w sklepie stacjonarnym czy internetowym.

Nowe możliwości zagospodarowania zużytego sprzętu stworzyło konsumentom prawo, które weszło w życie w styczniu 2016 roku. Zmiany w przepisach wymusiła unijna dyrektywa WEEE, zgodnie z którą do 2021 roku Polska musi osiągnąć 65% poziom zbiórki zużytego sprzętu. W przeciwnym razie przewidziane są kary finansowe. Zgodnie z nowymi regulacjami producenci i dystrybutorzy, którzy wprowadzają na rynek sprzęt elektryczny i elektroniczny, muszą zadbać o jego późniejszą zbiórkę i prawidłowe przetworzenie.

W przyszłym roku zaczną obowiązywać kolejne zapisy ustawy o gospodarowaniu elektroodpadami. Zużyty sprzęt - ze względu na sposób i koszt jego przetworzenia - będzie podzielony na sześć kategorii, a zakłady zajmujące się jego przetwarzaniem będą poddawane regularnym kontrolom przez zewnętrznych audytorów, co pozwoli ocenić jakość ich pracy i zapobiegnie oszustwom.

Źródło tekstu: newseria

Komentarze
Zaloguj się
14. ~Bukas
1

2017-03-27 23:16:00

Dobra dwa przykłady-wieża segmentowa technicks kupiona w 89 roku za 1500$ do tej pory działa(jedyne co się zepsuło to potencjometr za 5zł), telewizor Panasonic z 86roku,dziecko wylało za kineskop szklankę wody-naprawa 15zł za bezpiecznik+30zł za dojazd(wieża jak i telewizor wyprodukowane w Japonii)....A teraz z drugiej strony-radio Philips po dwóch latach padł laser, wymiana o 100zł tańsza niż nowe radio.Telewizor LCD lg-3lata połowa ekranu ciemna...serwis -padła ma matryca. Niech przestaną pi@€&!ć o ekologii bo wiadomo o co chodzi, wielcy dobroczyńcy,dajcie schematy do elektroniki, wymuście na producentach obowiązek produkcji i swobodnego dostępu do części zamiennych przez okres 10 lat i tyle.Kolejny raz potwierdza się powiedzenie-Ue jest najlepsze w rozwiązywaniu problemów,które sama stworzyła

Odpowiedz

13. ~
0

2017-03-27 19:19:52

"Nie ma jeszcze takich technik odzysku materiałów, które były by opłacalne. Wciąż recycling elektroniki trzeba dotować. " - buhahahahaha! To jest zyla zlota gosciu, o uzywana elektronike wielcy sie bija. A dotacje sa, poniewaz to dodatkowa kasa za frajer, bo z budzetu.

Odpowiedz

12. ~@11
1

2017-03-27 18:07:43

Trzeba isc po elektrosmieci do lasu.

Odpowiedz

11. ~gosc
0

2017-03-27 17:28:18

Jak mam niby uzbierać 11 kg elektrośmieci na osobę rocznie?

Odpowiedz

10. ~
0

2017-03-27 16:51:43

@8 jak masz zadbany i w miarę unikalny sprzęt retro to cena jest wyższa, nawet kilkaset zł kosztuje.

Odpowiedz

9. ~mkkot
0

2017-03-27 16:18:38

Ja staram się z każdą najmniejszą pierdołą, która nie nadaje się na sprzedaż, pójść do punktu zbiórki w supermarkecie.

Odpowiedz

1

2017-03-27 15:53:22

@7W PL wyrzuca to się coś, co naprawdę jest już nie do naprawienia. Reszta to Retro PC :)Sam sprzedałem nie jeden komp pasjonatom Retro PC. W PL ceny są niskie, ale na zachodzie niektóre stare podzespoły PC osiągają kwoty w tysiącach $.

Odpowiedz

7. ~Hotelarz
-1

2017-03-27 15:43:30

Na śmieci wyrzucą a biednemu nie dadzą chamy jedne.

Odpowiedz

1

2017-03-27 15:03:09

Powinni zakazać montowania niewymiennych akumulatorów.

Odpowiedz

5. ~
-1

2017-03-27 14:41:41

kiedyś mixer kosztował krocie teraz masz go prawie za darmo.... te drogie zaś krocie w nich plastiku nie uświadczysz. odkurzacze nie lepiej badziewia są po 200zł i po roku, dwach na smietnik te dobre po min 1,2k na 20 lat np. vax :) tak jest z wszystkim, chyba tylko szajsung pakuje wszedzie samplastik nawet do pralek ile wlezie, pralka za 4k a osłona bębna z plastiku elektroniki ile wlezie :E bosh pralka za 4k stal minimalnie jka najmniej szajsu i dodatkowych zbędnych funkcji

Odpowiedz

4. Sig
0

2017-03-27 14:35:48

Wincej urządzeń z niewymienialną baterią. Wincej.

Odpowiedz

-1

2017-03-27 14:33:57

Nie ma jeszcze takich technik odzysku materiałów, które były by opłacalne. Wciąż recycling elektroniki trzeba dotować. Trudno się dziwić, w sprzęcie coraz więcej plastiku, coraz mniej złota, srebra, indu, miedzi, manganu, aluminium, itd.Kiedyś na jednym Pentium Pro był 1g złota. Dziś na procesorach są tak śladowe ilości, że odzysk złota się w ogóle nie opłaca.Kiedyś mikser, to był sam metal (stal nierdzewna i miedź), dziś to niemal sam plastik. Co tu odzyskiwać.

Odpowiedz

2. ~Gosciu
1

2017-03-27 14:07:03

@1 W pelni popieram dodam od siebie brak wsparcia dla starszych produktow - najlepiej widac to na przykladzie telefonow kolejne nr androida poza latami bezpieczenstwa wnoszace w wiekszosci jedynie drobne zmiany w wygladzie interfaceu. Starsze modele mogly by to uciagnac ale po co lepiej produkowac i sprzedawac kolejne smieci bez wsparcia

Odpowiedz

1. ~Manhii
2

2017-03-27 13:30:52

i będzie tego przybywać! Bo produkują coraz to bardzie wadliwe produkty które się psuja po okresie gwarancji celowo!

Odpowiedz