AMD puka do drzwi Samsunga. Chodzi o najważniejsze chipy przyszłości
Tajwan jest przepełniony, a jego pozycja geopolityczna niepewna. Czerwoni zaczęli więc szukać alternatyw, a jedną z nich ma być Samsung.
AMD ma coraz większy problem. Rosnący popyt na procesory i akceleratory do centrów danych AI sprawia, że dostęp do najnowocześniejszych mocy produkcyjnych staje się coraz trudniejszy. Amerykańska firma od lat mocno opiera się na TSMC, ale wszystko wskazuje na to, że w kolejnych generacjach chipów może mocniej dywersyfikować produkcję.
Nie tylko Samsung, ale i Intel zyskuje w oczach dużych firm
Według koreańskich mediów Samsung prowadzi już zaawansowane rozmowy z AMD w sprawie produkcji układów w litografii 2 nm. Rozmowy miały przyspieszyć po marcowej wizycie Lisy Su w zakładzie czegola w Pyeongtaek. To właśnie tam CEO AMD mogła ocenić, czy Samsung będzie w stanie stać się realnym wsparciem przy produkcji najnowszych chipów.
Koreańczycy mieliby produkować dla AMD przede wszystkim przyszłe procesory serwerowe w litografii 2 nm. Wśród wymienianych projektów pojawiają się Venice oraz Verano. Pierwszy z nich ma być układem opartym na architekturze Zen 6 i nastawionym na klasyczne zadania obliczeniowe w centrach danych. Drugi ma być wariantem przeznaczonym pod obciążenia związane z agentowym AI, w tym inferencję.
Nie oznacza to jednak, że AMD porzuci TSMC. Wręcz przeciwnie - tajwańska firma już wcześniej potwierdziła, że kafelek Venice CCD będzie jednym z pierwszych produktów wykonanych w jej procesie N2, opartym na technologii nanosheet. Samsung ma więc pełnić rolę dodatkowego dostawcy lub zabezpieczenia, a nie pełnoprawnego zastępcy TSMC.
Jednak dla Samsunga nawet taka umowa byłaby bardzo ważna. Koreańczycy od dłuższego czasu próbują zmniejszyć dystans do TSMC w segmencie foundry, a ich technologia 2 nm GAA nadal ma być oceniana przez rynek ostrożnie, m.in. ze względu na niskie uzyski. Zdobycie zamówień od AMD, obok wcześniejszych informacji o produkcji układów AI5 i AI6 dla Tesli, mogłoby znacząco poprawić zaufanie kolejnych klientów.
Oczywiście nie można zapominać również o Intelu. Ich dział foundry również jest coraz atrakcyjniejszy ze względu na przepełnienie zakładów TSMC na najbliższe lata oraz bezpieczniejszym położeniu FABów. Warto przypomnieć, że o skorzystaniu z usług Niebieskich myśli wstępnie m.in. Apple.