Podatek od smartfonów. Od tego dnia zapłacimy więcej

Do Dziennika Ustaw trafiło rozporządzenie wprowadzające opłatę reprograficzną, określaną też potocznie podatkiem od smartfonów. Wiemy, kiedy w praktyce zacznie obowiązywać.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Podatek od smartfonów. Od tego dnia zapłacimy więcej

Opłata reprograficzna obowiązuje w Polsce od lat. Jednak do tej pory były nią objęte urządzenia dość archaiczne, jak odtwarzacze VHS. Rząd postanowił to zmienić i do listy sprzętów objętych podatkiem (chociaż politycy twierdzą, że nie jest to podatek) dodano między innymi smartfony, tablety, komputery, dekodery, dyski, telewizory, a nawet karty pamięci i pendrive'y.

Dalsza część tekstu pod wideo

Opłata reprograficzna do tego dnia

Pomimo dużej fali krytyki, koalicja rządząca nie wycofała się z pomysłu. Rozporządzenie trafiło do Dziennika Ustaw, a to oznacza, że już za 6 miesięcy zacznie obowiązywać w praktyce. Oznacza to, że zapłacimy więcej za wiele urządzeń elektronicznych, przy czym wysokość opłaty różni się w zależności od sprzętu:

  • Telefon komórkowy z pamięcią od 32 GB – 1%
  • Tablet z pamięcią od 32 GB – 1%
  • Komputer stacjonarny i komputer przenośny – 1%
  • Telewizor z pamięcią lub funkcją nagrywania – 1%
  • Dekoder telewizyjny z funkcją nagrywania – 1%
  • Cyfrowy odtwarzacz audio – 1%
  • Cyfrowy odtwarzacz audio-video – 1%
  • Przenośne urządzenia do nagrywania (CD, DVD, Blu-ray) – 1%
  • Dyski twarde (HDD, SSD), także zewnętrzne – 1%
  • Karty pamięci, pendrive’y i inne nośniki półprzewodnikowe – 1%
  • Płyty CD – 2%
  • Płyty DVD, Blu-ray – 2%
  • Kopiarki – 2%
  • Skanery – 2%
  • Drukarki atramentowe i laserowe – 1,5%
  • Papier A3 i A4 – 0,75%
  • Urządzenia wielofunkcyjne – 2%
  • Urządzenia wielkoformatowe – 1% (nie więcej niż 100 zł)
  • Magnetofony i magnetowidy – 0,01%

Rząd twierdzi, że nie jest to podatek. Opłata ma zostać nałożona na producentów i dystrybutorów sprzętu, ale wiemy, jak skończy się to w praktyce. Te dodatkowe kilka procent zostanie przerzucone na konsumentów. Chociaż może się wydawać, że to niewiele, przecież w przypadku urządzenia za 5 tys. zł mówimy o dodatkowych 50 zł, to ma to przynieść nawet 200 mln zł rocznie do rozdysponowania wśród artystów.

Chociaż opłata reprograficzna została wpisana do Dziennika Ustaw, to w praktyce zacznie obowiązywać od 11 listopada 2026 roku. Od tego dnia prawdopodobnie zapłacimy więcej za wyżej wymienione sprzęty.