Chiny sprzeciwiają się amerykańskim backdoorom i tzw. Czystej Sieci
Chiny postanowiły przejść do kontrataku i wprost powiedzieć co sądzą o najnowszych amerykańskich pomysłach w walce o światowy prymat. Oczywiście dużo dotyczy właśnie rynku telekomunikacyjnego.

Ostatnio małe zamieszanie w Polsce wywołał amerykański pomysł pogrupowania operatorów z różnych krajów na dobrych i złych. Tak zwane czyste sieci to oczywiście te, które nie korzystają wcale, albo w niewielkim stopniu (w teorii) z chińskich komponentów. Chiny wprost nazwały to polowaniem na czarownice, które sugeruje, że wszystkie inne sieci są w domyśle brudne. Jednocześnie Państwo Środka sprzeciwiło się amerykańskim backdoorom oraz powszechnemu wykorzystywaniu nowych technologii do szpiegowania innych krajów. Chiny zamierzają niedługo przedstawić szczegółowo własną inicjatywę mającą na celu ochronę danych i polepszenie cyberbezpieczeństwa.
To jednak nie wszystko, Chiny odniosły się również do amerykańskiego zachowania w sprawie europejskiego 5G. Zdecydowana większość państw odmówiła USA i nie zablokowała Huaweia, jednak niektóre się ugięły. Chiny wprost nazwały to prześladowaniem słabszych krajów. Tamtejsze ministerstwo spraw zagranicznych nawołuje do jednolitych i przejrzystych zasad dotyczących bezpieczeństwa 5G.