DAJ CYNK

Potrzebujemy nowych palców, bo gry wymagają więcej przycisków

Anna Rymsza (Xyrcon)

Nauka

Gry komputerowe wymagają innych palców

Gry komputerowe zmieniają nasz styl życia, kulturę, mózgi, sposób uczenia się… a co z ciałem? Oczywiście krótkoterminowe skutki już znamy – problemy z nadgarstkami, czasem ze wzrokiem, a z drugiej strony koordynacja ręka-oko. Jednak gry komputerowe są z nami relatywnie krótko. Z czasem Gatunek Homo Sapiens może się do nich przystosować także fizycznie.

Oczywiście mówimy tu o zmianach bardzo rozłożonych w czasie i czysto teoretycznych. Niemniej jednak naukowcy opracowali model dłoni i pasującego do nich kontrolera, który pozwoliłby nam na optymalne granie w aktualne i przyszłe gry. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy – ewolucja uczyniła nasze dłonie zdolnymi do trzymania wielu rzeczy, ale na pewno jeszcze sporo zostało do zrobienia w kwestii optymalnego korzystania z gamepadów w nowoczesnych, złożonych grach.

Naukowcy wzięli pod uwagę kilka czynników. Kluczowy jest oczywiście czas spędzany na graniu z kontrolerem, a ten rośnie z pokolenia na pokolenie. Osoby po sześćdziesiątce, jeśli grają, robią to z umiarem. Ogromna większość nie przekracza 3 godzin tygodniowo. Im młodsze osoby były badane, tym więcej czasu spędzały z padem. U 11 procent ten czas wynosi ponad 20 godzin tygodniowo. Wzrasta też czas pojedynczej sesji – osoby 60+ grają średnio 2,5 godziny „na jedno posiedzenie”, 18-25 zaś 6,65 godziny. Dane te pochodzą z kilku krajów europejskich. No cóż. Jeśli ktoś spędza w pracy 40 godzin tygodniowo, a potem 20 godzin trzyma kontroler, to nie może odbywać się bez wpływu na naszą fizjologię.

Zobacz: Nie ma związku między brutalnymi grami w dzieciństwie i agresją w dorosłym życiu

Analiza wzięła pod uwagę także kształt kontrolerów i napięcia mięśni podczas grania. Mówimy tu o graniu zoptymalizowanym, nierzadko wyczynowym i zapewniającym maksymalne zanurzenie się w świecie gry. A tu jest problem – wydawane obecnie gry wymagają więcej przycisków do zapewnienia najlepszych doświadczeń. Zwrócił na to uwagę cytowany w raporcie Simon Cornelius z agencji Cornelius Creative Ltd. Kontrolery są może ergonomiczne, ale mają braki funkcjonalne i brakuje na nich przycisków do coraz bardziej złożonych gier. Poza tym rosną, tak samo jak smartfony i parę innych urządzeń.

Jeśli na kontrolerach ma być więcej przycisków, nasze kciuki i palce wskazujące muszą sięgać dalej i być bardziej ruchome. Mały i serdeczny zaś mogą zostać zredukowane do szponów stabilizujących pozycję kontrolera w dłoniach.

Render dłoni gracza przyszłości

Oto, do czego doprowadziła analiza. Badacze zaprojektowali optymalny kontroler i optymalną dłoń do grania na nim, biorąc pod uwagę dalszą edukację kontrolerów znanych obecnie. Dłoń wygląda obco, ale rzeczywiście ma sens. Widzę to po sobie – a to nie sięgam palcem wskazującym do triggerów, a to dwa najmniejsze palce męczą mi się od trzymania pada. Nie wiem tylko jak z takim czymś pisać na klawiaturze, niemniej znam paru gitarzystów, którzy też byliby zachwyceni.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: SlotsWise

Źródło tekstu: SlotsWise

Przewiń w dół do następnego wpisu