DAJ CYNK

W Warszawie powstała ścieżka dla "miejskich zombie". Ludzie ze smartfonami stwarzają niebezpieczeństwo

08.06.2019

Dodane przez: orson_dzi

Kategoria: Wydarzenia

Interakcje: 7481

Ważne 0

0

Ludzie poruszający się po chodnikach ze smartfonem w ręce to znak, ale i plaga dzisiejszych czasów. Takie osoby, często nieświadomie, stwarzają zagrożenie dla siebie i innych. W Warszawie, wzorem wielu innych państw, powstała pierwsza ścieżka dla miejskich zombie.

Wydzielony fragment ulicy Nowowiejskiej w Warszawie powstał z inicjatywy mieszkańców Śródmieścia. Nie był finansowany ze środków publicznych. To wydzielony pas, którym mogą poruszać się osoby wpatrzone w ekran smartfonu. Tego typu pasy są już normą w Stanach Zjednoczonych, czy Korei Południowej. Powstały tam nawet specjalne znaki ostrzegające przed miejskimi zombie.

Zobacz: Nomofobia - uzależnienie od telefonu

Zdania mieszkańców w tej sprawie są podzielone. Jedni uważają, że to bardzo dobre rozwiązanie. Inni z kolei, że użytkownicy smartfonów zamiast na wydzieloną ścieżkę, powinni udać się do lekarza specjalisty.

Zobacz: Twój pomysł na nazwę folii hydrożelowej to...? Czekamy na najlepsze zgłoszenia. Czekają też nagrody

Tego typu inicjatywy dla niektórych osób mogą wydać się zwyczajnie głupie, ale to znaczne ułatwienie, które poprawia bezpieczeństwo w miastach. Choć jestem zdania, że wiele osób przesadza przyklejając się do ekranu smartfonu przy każdej możliwej okazji. Rozumiem tutaj jednak osoby, dla których jest to narzędzie pracy. Sam często przemieszczając się pomiędzy kolejnymi spotkaniami lub wydarzeniami wyglądam jak typowe zombie. Mając wolne pół godziny trzeba odpisać na kilka wiadomości, przejrzeć maile, a wypadałoby jeszcze zerknąć czasem na mapę, aby trafić pod odpowiedni adres. I wtedy chętnie bym skorzystał z wydzielonego pasu chodnika, zamiast przytulać się do jego krawędzi w obawie przed wpadnięciem pod elektryczną hulajnogę.

Zobacz: Huawei P30 Lite miażdży konkurencję nocą - na takie zdjęcia czekaliśmy

Źródło zdjęć: TVP Info

Źródło tekstu: TVP Info; wł