DAJ CYNK

[Aktualizacja] Huawei krytykuje USA. Przez ograniczenia cofniemy się w rozwoju

Anna Rymsza

Wydarzenia

Salon huawei w Chinach

Huawei nie kryje niezadowolenia z decyzji USA o zaostrzeniu sankcji handlowych. Nie chodzi już tylko o utrudnianie życia ogromnemu chińskiemu producentowi – to jest do przełknięcia. Decyzja administracji Trumpa może cofnąć nas do ciemnych wieków 2G.

Nie chodzi na szczęście o prędkość przesyłania danych i raczkujące usługi telekomunikacyjne. Chodzi o otwarte standardy. Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych podróżujący między kontynentami musieli kupować na miejscu nowe telefony, by móc korzystać z sieci komórkowej. Winna była mnogość standardów łączności, używanych w różnych krajach.

Huawei rozpoczął dziś konferencję Huawei Global Analyst Summit z transmisją online. Podczas otwarcia głównym tematem była relacja Huawei i USA. Przypomnę, że zaostrzone zostały sankcje handlowe i ograniczony zostanie eksport układów półprzewodnikowych. W efekcie Huawei nie będzie mógł współpracować z TSMC. Producent półprzewodników już przestał przyjmować zamówienia od Huawei. Trump nie ukrywa, że to atak w Huawei.

Guo Ping, Patrick Zhang i Edward Deng z zarządu Huawei skrytykowali USA za działania na niekorzyść konsumentów i całego rynku. To interesujące spojrzenie na aktualną sytuację. USA eksportuje kulturę i technikę na ogromną skalę, a jednak działa przeciwko globalizacji? Może stara się zgnieść konkurencyjną gospodarkę?

Huawei popiera otwarte standardy

Podczas oglądania transmisji z otwarcia konferencji moją uwagę przyciągnął poniższy slajd. Guo Ping pokazuje na nim, jak wraz z upływem czasu branża telekomunikacyjna redukuje liczbę używanych standardów łączności. Początki były trudne jak zawsze. Podczas wprowadzania standardu 2G  branża podzieliła się na dwa główne obozy – GSM i CDMA – choć w użyciu wciąż było kilka innych. Dopiero standard 4G przekonał do integracji i szybkiej adopcji zunifikowanych rozwiązań. Dziś jesteśmy już u progu wprowadzenia standardu 5G na wielką skalę i w końcu będziemy mieli ten sam standard na całym świecie. Wszystko zmierza w kierunku unifikacji i wygody.

Huawei Global Analyst Summit

A raczej zmierzało. Zdaniem Huawei USA działa na niekorzyść otwartych standardów, a tym samym konsumentów. Ograniczenia handlowe to bariera dla wspólnych, międzynarodowych rozwiązań.

Huawei roztoczył przed nami bardzo nieprzyjemną wizję. Przełożę to na skalę Europejską. Wyobraź sobie, że Infineon (Niemcy) produkuje układ niezbędny w stacjach bazowych. Korzystają z niego Nokia (Finlandia) i Ericsson (Szwecja) – europejscy producenci, których stacje kupują tutejsi operatorzy. Nagle rząd Niemiec uznaje jednego z producentów za niegodnego zaufania, współpraca z Infineonem zostaje przerwana. Europa dzieli się na dwie części – jedni operatorzy biorą stacje Nokii, drudzy Ericssona. Stacje wykorzystują różne rozwiązania, więc działają nieco inaczej. Efekt? Jadąc z Polski do Niemiec, musisz kupić nowy smartfon, zdobyć SIM i całą resztę.

Kiepsko, prawda? Tego właśnie obawia się Huawei, ale w skali międzykontynentalnej.

Zobacz: Huawei może pomóc polskim firmom w szybkiej implementacji 5G
Zobacz: Donald Trump do producentów: przenieście fabryki z Chin do USA

Huawei szuka rozwiązania, czekamy na szerszy komentarz

Aktualnie Huawei nie komentuje dogłębniej decyzji rządu USA. Podczas konferencji dowiedzieliśmy się, że firma jeszcze nie znalazła wyjścia z nowej sytuacji i nie może nam przedstawić żadnych planów. Możliwe, że Huawei szuka właśnie nowego partnera. Według analityków może to być Samsung albo chiński SIMC, przy czym SIMC jest za mały, by spełnić wymagania Huawei.

Zdaniem Huawei USA nie bierze pod uwagę interesu konsumentów i branży. Sankcje odbiją się nie tylko na finansach Huawei. To najmniejszy problem. Zahamowany zostanie rozwój całego świata telekomunikacyjnego w najgorszym do tego okresie – w czasie pandemii COVID-19. Zagrożone jest utrzymanie i rozbudowa sieci telekomunikacyjnych, wartych setki miliardów dolarów w 170 krajach. Poszerzanie zasięgu także stoi pod znakiem zapytania.

Niebawem otrzymamy komentarz Huawei w tej sprawie. Czekamy na dalsze informacje.

[Aktualizacja] Stanowisko Huawei po polsku

Tuż przed 15:00 otrzymaliśmy pełną treść oświadczenia Huawei w języku polskim. Całość zamieszczam poniżej:

Huawei kategorycznie sprzeciwia się zmianom wprowadzonym przez Departament Handlu Stanów Zjednoczonych w przepisach dotyczących handlu produktami zagranicznymi, które uderzają w Huawei bezpośrednio.
 
16 maja 2019 roku rząd Stanów Zjednoczonych umieścił Huawei, bez uzasadnienia, na liście podmiotów, z którymi amerykańskie korporacje nie mogą współpracować. Od tego momentu wiele kluczowych komponentów przemysłowych i technologicznych przestało być dla Huawei dostępnych. Pomimo to zobowiązaliśmy się do przestrzegania wszystkich przepisów i regulacji rządu Stanów Zjednoczonych. Jednocześnie wywiązaliśmy się z naszych zobowiązań wobec klientów i dostawców. Przetrwaliśmy i idziemy do przodu, wbrew wszelkim przeciwnościom.
 
Rząd USA całkowicie zignorował obawy zgłaszane przez wiele przedsiębiorstw i stowarzyszeń branżowych, i podjął decyzję, aby po raz kolejny spróbować zdławić naszą firmę. Decyzja ta jest arbitralna, szkodliwa i zagraża globalnemu przemysłowi. Wpłynie ona na działanie i rozwój wszystkich operacji prowadzonych przez Huawei w ponad 170 krajach, wartej setki miliardów dolarów.  Będzie miała również wpływ na usługi komunikacyjne świadczone dla ponad trzech miliardów konsumentów korzystających z produktów i usług Huawei na całym świecie.
 
Rząd USA celowo uderza w interesy klientów biznesowych Huawei oraz w naszych konsumentów. De facto jest to sprzeczne z twierdzeniem rządu USA, że w swojej decyzji kieruje się bezpieczeństwem sieci. Posunięcia rządu USA mają wpływ nie tylko na Huawei - będą miały poważny wpływ na wiele gałęzi przemysłu na świecie. W dłuższej perspektywie zaszkodzą branży odpowiedzialnej za produkcję półprzewodników, od której zależy wiele sektorów, zwiększając tym samym ich straty oraz skalę konfliktu.
 
USA wykorzystuje swoją technologiczną siłę, aby miażdżyć firmy spoza własnego kraju. Takie działania spowodują obniżenie zaufania międzynarodowych firm do amerykańskiej technologii i łańcuchów dostaw, co ostatecznie zaszkodzi interesom Stanów Zjednoczonych.
 
Huawei w tej chwili kompleksowo analizuje nowe zasady wprowadzone przez rząd USA. Przewidujemy, że będą one miały wpływ na naszą działalność. Dołożymy wszelkich starań, aby znaleźć rozwiązania w tej sytuacji. Mamy nadzieję, że nasi klienci i dostawcy będą z nami współpracować bez zmian, minimalizując tym samym wpływ dyskryminujących nas postanowień rządu USA.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: wł.

Źródło tekstu: wł.

Przewiń w dół do następnego wpisu