Wojsko ma dla Polaków pilny komunikat. Dotyczy każdego
Sztab Generalny Wojska Polskiego wystosował pilny apel do wszystkich użytkowników Internetu. Chodzi o sposób, w jaki reagujemy na kłamstwa pojawiające się w mediach społecznościowych. Nasza bierność uczy sztuczną inteligencję powielania bzdur.
Algorytmy lubią kłamstwa
Wojskowi eksperci zwracają uwagę na mechanizm, o którym często zapominamy podczas scrollowania serwisów społecznościowych. Wielu z nas, widząc ewidentną bzdurę lub manipulację, po prostu przewija ekran dalej. To błąd. Systemy informatyczne interpretują brak reakcji jako milczącą akceptację. Jeśli nie zgłaszamy fałszywych treści, algorytmy uznają je za wiarygodne materiały.
Problem jest znacznie szerszy niż tylko jeden wpis. Sztab Generalny WP podkreśla, że na takich niezgłoszonych treściach uczą się modele sztucznej inteligencji. AI zasysa informacje uznane przez system za poprawne i wykorzystuje je później do generowania swoich odpowiedzi. W ten sposób sami przykładamy rękę do tego, że technologia zaczyna nas wprowadzać w błąd.
Twój raport to cios w farmy trolli
Wojsko wskazuje, że treści nienawistne i antypolskie rozchodzą się w sieci jak wirus. Dzieje się tak nie dlatego, że są prawdziwe, ale dlatego, że użytkownicy je ignorują zamiast reagować. Tymczasem jedno kliknięcie w opcję "Zgłoś" wysyła do platformy wyraźny sygnał. System otrzymuje informację, że dana treść jest szkodliwa i należy ograniczyć jej zasięg.
Działanie to ma realny wpływ na to, co zobaczą inni internauci. Zgłaszanie naruszeń utrudnia funkcjonowanie zorganizowanym farmom trolli oraz automatycznym botom. Zmniejsza też poczucie bezkarności autorów, którzy celowo tworzą dezinformację. Wojskowi zaznaczają, że pojedyncze zgłoszenie może usunąć treść, a masowe reakcje są w stanie wpłynąć na politykę bezpieczeństwa całych platform.